Dodaj do ulubionych

ślub za tydzień i 3 dni.. a ja zemdlałam :/

05.09.07, 19:14
15 wychodzę ze mąż, a dziś rano zemdlałam. nie wiem dlaczego, raczej
sie nie denerwuje (nie denerwowałam), nie odchudzam się do
sukienki smile no może w pracy mam troche nerwów.
kiedyś pare razy zemdlałam, dawno temu, raz czy dwa.. ale teraz?
mój N twierdzi że to przez ostatnie moje sesje w solarium - czy to
możliwe? ale że co - można mieć udar itp po sesji w solarium?! chyba
nie..
wziełam 2 dni wolnego, leże i odpoczywam.
najbardziej przeżył to mój N - zbierał mnie z podłogi w łazience,
myślał ze piecyk wybuchł i nie żyje! taki był huk jak upadłam..

a jeśli będę się denerwować w dniu ślubu? wole nie myśleć
Obserwuj wątek
    • felicity77 Re: ślub za tydzień i 3 dni.. a ja zemdlałam :/ 05.09.07, 19:40
      Może się w tym solarium przegrzałaś.Każdy organizm inaczej reaguje
      na takie opalanie.Jak często tam w ostatnich dniach chodzisz i ile
      minut jesteś?Ślubem podświadomie i tak się zapewne denerwujesz a do
      tego piszesz,że w pracy troche.Normalnie jadasz?Dobrze sypiasz?Może
      miesiączka się zbliża.Wszystko to mogło wpłynąć na Twój organizm.
      mój suwaczek
    • ilka_ka Re: ślub za tydzień i 3 dni.. a ja zemdlałam :/ 05.09.07, 19:50
      na solarium byłam wczoraj trzeci raz - po 8 minut.. to raczej mało -
      chociaż nie czułam sie zbyt komfortowo wczoraj, chciałam iśc na 6
      minut, ale pracująca tam dziewczyna powiedziała, że 6 to żenada smile
      no cóż, jak widać nie za dobrze na tym wyszłam.
      więcej nie pójde, to wiem napewno.
      w pacy mam dużo stresu - fakt, bo co kogo obchodzi, że ja wychodze
      za mąż za tydzień. musze zakończyć bardzo wiele spraw przed długim
      urlopem zaplanowanym po ślubie. nikt tego za mnie nie zrobi.
      ale co zrobić żeby to się nie powtórzyło? spać, leżeć i jeść? czy to
      wystarczy?
      chyba coś na uspokojenie sobie zaaplikuje i to od jutra. uff..
      • ishka82 Re: ślub za tydzień i 3 dni.. a ja zemdlałam :/ 05.09.07, 19:54
        6 minut to żenada?! Ja zaczynałam od 4 minut. A osoba, która ma takie pojęcie o
        opalaniu w solarium nie powinna tam pracować.
        A Ty może powinnaś się poradzić lekarza, co to mogło być.
        • felicity77 Re: ślub za tydzień i 3 dni.. a ja zemdlałam :/ 05.09.07, 20:06
          Z solarium na pewno musisz zrezygnować.I tak jak radzi ishka idź do
          lekarz a dodatkowo zrób badanie krwi.Może masz anemie, często tak
          jest,że dziewczyny nie wiedzą.
          mój suwaczek
          • kotek1239 Re: ślub za tydzień i 3 dni.. a ja zemdlałam :/ 05.09.07, 23:12
            zrezygnuj z solarium to raz ( w ogole ta pania tam bym wysmiala za
            ta zenade.... pewnie zwolenniczka wysp solaryjnych , spieczona na
            skware grrr )po drugie fakt ze si enei denerwujesz nie oznacza ze
            nei robisz tego podswiadomie... rowniez staram sie nei myslec ale
            kilka razy zdarzylo mi sie słabo poczuc z powodu natłoku jakis
            problemow, zajec tylko dlatego ze w nas to siedzi i sie
            kumuluje..wizyta u lekarza badania nie zaszkodza
            • strzygula Re: ślub za tydzień i 3 dni.. a ja zemdlałam :/ 05.09.07, 23:24
              tez tak mialam ostatnio ze zemdlalam u mojego N. w domu i tez sie
              chlopak strachu najadl ale od razu zmierzyl mi cisnienie i okazalo
              sie ze to byl nagly spadek cisnienia (a z reguly i tak mam strasznie
              niskie) wiec moze cos z cisnieniem?
    • morrighan80 Re: ślub za tydzień i 3 dni.. a ja zemdlałam :/ 06.09.07, 00:07
      A moze Ci zaszkodzilo cos co zjadlas? Ja raz fiknelam po nieswiezych nalesnikach
      z kurczakiem ze stolowki uczelnianej.
    • ilka_ka Re: ślub za tydzień i 3 dni.. a ja zemdlałam :/ 06.09.07, 12:17
      byłam u lekarza, na miejscu zrobili mi EKG - wszystko oki. na jutro
      mam skieowanie na badania: mocz, krew, glukoza. pani doktor poleciła
      mi też tabletki na uspokojenie po których nie będe się czuć rozbita
      itd.
      narazie zrobiłam zapaz owoców, soków i gorzkiej czekolady -
      przyjemniejsze to niż łykanie witamin smile
      w poniedziałek bądę wyniki i okaże się czy czegoś mi brakuje czy to
      stres.
      lekarka powiedziała że to raczej nie solarium.. że jakaś opalona
      bardzo nie jestem.
      ale będę wiedzieć w poniedziałek jak odbiore wyniki.
      trzymajcie kciuki żeby to był tylko brak żelaza czy cuś smile
      • kc_mc Re: ślub za tydzień i 3 dni.. a ja zemdlałam :/ 06.09.07, 12:41
        Pewnie organizm jest przemeczony, mowisz, ze sie nie stresujesz, ale na pewno
        troche sie przejmujesz, do tego moze bylas zmeczona, organizm roznie reaguje na
        przemeczenie.
        Moj Maz rowniez 2 lata temu zemdlal, 2 razy pod rzad, lezal tydzien czasu w
        szpitalu, zrobili mu rozne badania i jest zdrowy jak ryba ( odpukac ), w jego
        przypadku przyczyna bylo prawdopodobnie za szybkie wstanie z lozka, w nocy do
        toalety, jak to zwykle bywa, na pol spiaco ...
        Mysle ze to nie wina solarium, jedz regularnie, to jest bardzo wazne, moze
        jakies witaminy Ci w organizmie brakuje.
        Trzymam kciuki !
        Pozdrawiam.
        • wielorak Re: ślub za tydzień i 3 dni.. a ja zemdlałam :/ 06.09.07, 14:20
          ile minut na solarium osoba obsługująca podaje na postawie pomiaru skóry albo
          koloru skóry, mniej minut osoby z jasną karnacją, więcej z ciemną wiec jak można
          napisać "ja miałam na początku 4 min. a 6min. to żenada, osoba niekompetentna"
      • witchy83 Re: ślub za tydzień i 3 dni.. a ja zemdlałam :/ 07.09.07, 00:12
        hejsmile miałam to samo parę dni temu. I to dwa razy. Zrobiłam badania,
        wyniki mam ok, echo serca wporządku. Według kardiologa mdleje od
        wspomnianych wcześniej spadków ciśnienia. Ale pewnie stresik robi
        swoje. Solarium raczej bym wykluczyłasmile Powodzenia
    • felicity77 Re: ślub za tydzień i 3 dni.. a ja zemdlałam :/ 06.09.07, 14:27
      Trzymam za Ciebie kciuki!

      mój suwaczek
    • ela_anna Re: ślub za tydzień i 3 dni.. a ja zemdlałam :/ 07.09.07, 09:02
      a moze wizyta u neurologa?
    • diplomatica a moze inny powod? 07.09.07, 14:16
      a moze najzwyczajniej jestes w ciazy?
      jak raz zemdlalam to lekarka zaczela wlasnie od tego...
      • morrighan80 Re: a moze inny powod? 07.09.07, 14:42
        Tez o tym pomyslalam smile Ale chyba by wiedziala? smile
    • ilka_ka Re: ślub za tydzień i 3 dni.. a ja zemdlałam :/ 08.09.07, 20:11
      hi hi wszyscy pytają o ciąże wink jestem w poloie cyklu i raczej nie
      jestem w ciąży.. chociaż jak mnie jeszcze jedna osoba zapyta to
      chyba póje i kupie test smile
      moje koleżanki podchwyciły temat i wczoraj na panieńskim dostałam
      m.in. zielony nocnik w kształcie hipopotamka smile

      jeśli zrobie test - dam znać smile
    • onioni Re: ślub za tydzień i 3 dni.. a ja zemdlałam :/ 09.09.07, 04:11
      Kumpel też nam tydz. temu zemdlał na weselu ....
      poślizgnął się na płyktach i uderzył głową (zbrobia ten lokal!) na
      jakimś głupim konkursie, jak miał cos przynieść szybko.

    • ferara jestem ciekawa co słychać u założycielki postu? 14.09.07, 09:35
      • ilka_ka Re: jestem ciekawa co słychać u założycielki post 16.10.07, 19:12
        wracam jako mężatka smile
        miesiąc temu wyszłam za mąż smile od feralnego dnia nie zdażyło się
        nic złego.. fakt że łykałam ziołowe tabletki na uspokojenie
        (polecone przez lekarza). a sytuacji stresowych było dużo, np.
        krzywo uszyta sukienka ślubna, przez co sukienke kupiłam w
        najbliższym salonie ślubnym, przymierzyłam 3, wybrałam w ciagu 10
        minut smile (a był to czwartek, 17:10, salon do 18:00). sukienke
        odebrałam skróconą następnego dnia. płakałam tylko 5 minut smile
        wziełam procha i heja!
        no i nie jestem w ciąży smile
        bałam się samego ślubu, mszy, czy z nerwów nie zemdleje.. ale od 2
        tygodni jak mantre powtarzałam.. "nic mnie nie wyprowadzi z
        równowagi, jest dobrze <uśmiech>" a w kościele "jestem ja, ksiądz, i
        P." i myslałam o tym, że odpieła mi się pończocha! smile naszczęście
        zatrzymała się na kolanie. a na początku świadkowa czytała Hymn o
        miłośći.. i tak czytała, że ten cudowny, podniosły nastrój
        towarzyszył nam do końca mszy..

        tydzień po ślubie polecieliśmy na Krete smile

        więc wszystko skończyło się dobrze. łykam żelazo bo okazało się, że
        mam troszeczkę za mało.. jest dobrze. wole nie myśleć o tym już.
        teraz uważam, że była to wina stresu.. praca, wesele..

        pozdrawiam wszyskie forumowiczki! smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka