my.day
12.09.07, 16:21
Moje Drogie,
niedawno rozmawiałam z znajomą, która od kilku tygodni jest mężatką.
temat zszedł na formalności, nauki, spowiedź itp. I co się okazuje -
zarówno znajoma jak i jej obecny mąż w konfesjonale powiedzieli, że
nigdy nie współżyli, o pigułkach już nie wspominając.
Gdy delikatnie zasugerowałam, że taka spowiedź jest nieważna, a
komunia po niej świętokradzka, wybuchła oburzeniem. Mówiła, że
przecież wszyscy tak robią itp.Nie chciałam się z nią wykłócać, więc
skończyłam dyskusję, ale z tego co pamiętam z katechezy w liceum,
taki ślub w świetle przepisów kościelnych jest nieważny.
Co o tym myślicie?