prisha 27.09.07, 11:45 Czy ktoś z was urządzał swoje przyjęcie weselne w Bristolu? Albo uczestniczył jako gość? Jak wrażenia? Ofertę mają przyzwoitą, pozostaje pytanie o jedzenie oraz atmosferę - czy nie jest aby za "hotelowo", sztywniacko? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fotodj Re: Hotel Bristol wawa 27.09.07, 12:41 Małem przyjemność prowadzić tam przyjęcie weselne w czerwcu, komunikatywna obsługa, smaczne jedzenie, fajny klimat. Jedyna uwaga to tempo w jakim odbywa się serwowanie posiłków, obiad trwał ponad 1,5 godziny (przy ok. 80 gościach), jeśli ktoś jest przyzwyczajony do oczekiwania na posiłek w dobrej restauracji, to OK, ale tych którzy czekają na imprezę , taka sytuacja może trochę zmęczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
prisha Re: do fotodj 27.09.07, 12:58 czy to przyjęcie było na parterze czy w sali na piętrze? słyszałam, że na dole jest mało kameralnie, ponieważ kręci się dużo gości hotelowych Odpowiedz Link Zgłoś
kdys Re: Hotel Bristol wawa 27.09.07, 15:01 Byłam w Bristolu na innych imprezach niż wesela. Mi się bardzo podobało i uwielbiam ich desery. Nad weselem jednak bym się poważnie zastanowiła, za sztywno. Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Hotel Bristol wawa 28.09.07, 00:14 A jaką mają ofertę? To moze byc ciekawe miejsce. Ile biora od osoby? Odpowiedz Link Zgłoś
prisha Re: Hotel Bristol wawa 28.09.07, 11:29 Bristol proponuje 3 pakiety: pierwszy, najtańszy kosztuje 250 zł/os i zawiera tylko menu bufetowe (zimny + ciepły bufet, słodkości) oraz napoje i alkohol w nielimitowanej ilości (w tej cenie) w drugim, za 300 zł/os dodatkowo jest 3-daniowy obiad serwowany do stołu, a w trzecim za 350zł/os jeszcze tartinki roznoszone przez kelnerów na początku imprezy w każdym z pakietów są do wyboru 3 menu, które określiłabym jako bazujące na tradycyjnej kuchni, ale z efektownymi szaleństwami Odpowiedz Link Zgłoś
sierpniowa_julka Re: Hotel Bristol wawa 08.10.07, 19:29 my braliśmy to miejsce pod uwagę, ale sala na piętrze nas skutecznie zraziła... Przede wszystkim zbyt niska - dobra na konferencje i szkolenia, ale nie na bal! Za salę restauracyjną na dole trzeba zaś było dopłacić kilka tysięcy, więc koszt sporo podskakiwał w górę. Ale jeżeli możesz pozwolić sobie na dolną salę i Twoi goście są raczej oswojeni z eleganckimi wnętrzami, to sądzę, że przyjęcie będzie wspaniałe! Odpowiedz Link Zgłoś
prisha Re: do sierpniowej_julki 09.10.07, 17:33 sala na dole jest znacznie przyjemniejsza, ale otoczenie.... jednak za bardzo hotelowe jesteśmy już prawie zdecydowani na Villę Foksal - nie ukrywam, że między innymi dzięki Twoim radom i wspaniałym wspomnieniom to był nasz pierwszy strzał i jak dotąd najlepszy! nie byliśmy tylko przekonani do terminu, ponieważ na przyszły rok został już tylko 3 maja (a to długi weekend i nie wiadomo jak z pogodą etc.), ale najwyraźniej był nam pisany i właśnie na NAS czekał a nam się wydawało, że po wrześniowych zaręczynach mam tyyyle czasu na wybieranie i przebieranie... p.s. pan Robert bardzo ciepło o waszym przyjęciu się wypowiada - najwyraźniej zapadła mu w pamięć wasza oryginalna konwencja)) Odpowiedz Link Zgłoś
sierpniowa_julka Re: do sierpniowej_julki 10.10.07, 07:46 jejku, czuję się jak żywa reklama Villi Foksal... A, jeżeli mogę spytać, kiedy zdecydowaliście się na to miejsce? Odpowiedz Link Zgłoś
prisha Re: do sierpniowej_julki 10.10.07, 11:50 rezerwację zrobiliśmy ok. 2 tygodni temu i zdecydowaliśmy się właściwie od razu. braliśmy jeszcze pod uwagę Villę Nuovą, Bristol właśnie i Belvedere (straszna drożyzna!) znajomi znajomych rezerwowali 1-2 miesiące wcześniej i było jeszcze kilka terminów na 2008, ale teraz już nic Odpowiedz Link Zgłoś