Witam
Mam następujący problem (może nie specjalnie problem co szukam natchnienia).
Na naszym weselu będą głównie wegetariańskie dania (ja wegetarianka, część
znajomych wegetarian, mój narzeczony już chyba z rok mięsa nie jadł i go
wogóle nie ciągnie jak już coś skubnie to rybkę czy kurczaka).
Zastanawiam się nad daniami. Jak wiadomo będzie obiad (pierwsze i drugie
danie) ewentualnie kolacja (wesele chce tak od 17-18 do rana) oraz zimna płyta
i ciasta (chociaż z wegetariańskim rozwiązaniem tego nie będzie problemu) w
bufecie.
Macie jakieś propozycjie?

nie chce robić żadnych typowych dań ale to nie
może być też aż zbyt wyszukane by kucharz mógł to też przyrządzić (a my nie
zbankrutowali). Bardzo lubimy kuchnię włoską i nad nią się zastanawiałam
(chociaż lasagne, pizza i spagetti raczej odpada

)
Wesele może za ok 9 miesięcy ale ja wolę mieć czas na przygotowanie
potencjalnych potraw i ewentualne znalezienie nowych jakby mi nie smakowały
przed przekazaniem listy do restauracji.
Jesteśmy w tak specyficznej sytuacji że tam gdzie robimy wesele jest kuchnia -
ale nie ma kucharza (zatrudniany jest na określone imprezy - np nasze wesele)
więc nie możemy spróbować czy to co przygotuje będzie dobre.
Z góry dziękuje i pozdrawiam
ps. Zadałam to pytanie na forum wegetariańskim jednak tam dostałam jedynie
propozycje by zrobić wegetariańskie werskie kotletów z ziemnirami (które każdy
może sobie w domu zrobić sam, a wesele to jeden taki dzień kiedy można zjeść
coś wyjątkowego) i link do internetowej książki kucharskiej.
Jednak zdecydowanie nie o to mi chodzi. Mam dużo książek kucharskich, znam też
wiele przepisów i jak coś umiem korzystać z google - ale nie mam pomysłu które
dania będą dobre na wesele a które okażą się wielkim niewypałem (np spagetti +
galowe ubrania to murowana katastrofa bo nie znam ani jednej osoby która by
przy jedzeniu się nie pobrudziła). Może Wy coś poradzicie?