Mam na ręce bliznę. Zaczyna się jakieś 3 centymetry nad łokciem i
kończy jakieś 3 cm pod łokciem. Z obu stron ręki. Na codzień
kompletnie mi nie przeszkadza, zresztą mam ją od 6 roku życia, więc
już się przyzwyczaiłam. Chodzę w krótkich rękawkach czy koszulkach
na ramiączkach i problemu nie ma.
Ale tak sobie pomyślałam, jak to będzie wyglądało przy sukni
ślubnej... Zawsze mogę sobie na tą bliznę spróbować walnąć jakiś
makijaż kamuflujący (albo w ogóle to olać), ale może jakaś suknia
rozwiąże ten problem.
Znacie jakiś model sukni ślubnej z rękawami? I czy nie będzie mi w
takiej gorąco (ślub w maju)? Może z jakimś takimi luźnymi...
Hmm... jakieś pomysły?