Dodaj do ulubionych

upalne lato a pończochy?

27.05.08, 03:08
Biorę ślub w sierpniu i podobno lato ma być upalne. Zawsze chciałam mieć
pończochy, ale nie wiem czy to dobry pomysł, jeśli będzie gorąco. DOchodzi
problem butów - jakie założyć, aby nie obcierały? mam delikatne stopy i
sandałki mogą mnie obcierać. Z kolei pełne buty w upał to również niedobry
pomysł. Letnie panny młode, jak rozwiązujecie ten straszliwy problem?? smile)
Obserwuj wątek
    • zieloneoknaduszy Re: upalne lato a pończochy? 27.05.08, 07:38
      no właśnie mam ten sam problem, biorę ślub w czerwcu i jakoś w pełnych butach
      się nie widzę. Możliwości biorę pod uwagę takie: pończochy samonośne bez palców
      -są bardzo delikatne i do tego sandałki( choć podobno nie wolno łączyć sandałków
      z pończochami, ale co mi tam)albo kupie buty z zasłoniętymi palcami a reszta
      odkryta no i trzecia możliwość gołe nogi i sandałki ( ślub mam cywilny i
      ceremonia jest w hotelu w którym jest wesele)pozdrawiam
      • dodi2121 Re: upalne lato a pończochy? 27.05.08, 08:27
        Ja równiez mam śłub w sierpniu dokładnie 23 i bedę miała pończochy
        samonośne i zakryte buty. Tak czy inaczej suknia jest ciężka więc i
        tak będzie mi gorąco i oby było. Bo wolę gorąco niz by miał padać
        deszcz co przy moim szczęsciu jest badzo możliwe sad. A jeśli chodzi
        o buty to jestem przesądna i zostaje przy tradycyjnie zaktrytych ale
        slicznych zarazem wink Kościół w którym będę brała ślub jest bardzo
        duzy i zimny iwęc nie sądzę aby się tam zgrzała (jedynie z emocji) a
        na sali weselnej mamy klimatyzację więc myślę że się wytrzyma smile
        • basiakis Re: upalne lato a pończochy? 27.05.08, 09:14
          Nawet mi tu nie wspominaj o deszczu 23 sierpnia!!! wink)) Ja też biorę ślub tego
          dnia i liczę na piękną pogodę, bo planuję tez część plenerową na weselu smile
          Jeszcze nie wybrałam butów i cały czas nie wiem czy chciałabym czółenka,
          sandałki czy może przód zakryty, a pięta nie... Co do pończoch, to jeszcze nigdy
          nie nosiłam i nie wiem czy to wygodne, czy sie nie zsuwają itp wink)) Myślę, że
          jak zdecyduję się na pełne buty, to pończochy będą niezbędne - ale wtedy
          poćwiczę wcześniej ich noszenie wink
          • dodi2121 Re: upalne lato a pończochy? 27.05.08, 09:50
            Basiakis coż za piekna datę wybraliście na swój ślub wink a tak
            poważnie to miło że jest kolejna para która będzie sie modliła o
            brak deszczu tego dnia. Ja tez liczę że nie będzie padać poniewaz
            nasz dom weselny "wyposażony" jest w pzrpiękny ogród więc zdjęcia
            byłyby cudowne smile ajeśli chodzi o pończochy samonośne to miałam
            pzygodę na studniówce że już w taksówce w drodze na nią spadły mi smile
            i panika wielka na szczeście miałam rajstopy na zamine. Ale cos ię
            okazało rozmiar był dobrany za mały i juz następnym razem byłam
            mądrzejsza i nosiły się super. Ale właśnie zaczełam panikować czy
            nie kupić w razie ponownego złego dobrania rozmiaru (każda firma ma
            inne rozmiary) i nie kupić pończoch zwykłych i pasa do nich. Zawsze
            je przytrzyma wink
        • maiwlys Do dodi2121 27.05.08, 13:45
          I ja ślubuję 23 sierpnia smile Ale będzie relacji!
          A kwestii butów, to ja planuje pończochy samonośne, i buty z
          zakrytymi palcami, jak będzie gorąco to trudno.

          A kwestii wrażliwości stóp o której pisze autorka to mam ten sam
          problem, mnie nawet balerinki na początku obcierają, więc
          zamierzam "rozchodzić" moje ślubne w mieszkaniu smile Mam nieznośnych
          sąsiadów więc im wreszcie pokaże smile
    • julciunia Re: upalne lato a pończochy? 27.05.08, 10:59
      hej hej ja też 23 sierpniasmilesmile to będzie bardzo miły dzień!smile

      ja planuję buciki z zakrytymi palcami i piętami a pomiędzy paseczek,
      na małym obcasiku. na pewno nie sandałki żeby mnie nie obtarły a
      poza tym moim zdaniem pełne buty są bardzej eleganckie ale
      oczywiście kwestia gustu.

      A do tego białe pończochy lub rajstopy wyszczuplające brzuch... co
      myślicie, nie wypada? (przed nocąpoślubną mogę je "podmienić" na
      seksowne pończiszki)
      • dodi2121 Re: upalne lato a pończochy? 27.05.08, 11:16
        Ja na bieliznę którą będę miała pod suknią wogóle nie patrze pod
        katem nocy poślubnej. Ma być dla mnie wygodna i spełniać swoje
        zadanie a więc tak wymodelować ciało żeby suknia leżała jak trzeba.
        I nie wyobrażam sobie aby bielizna którą będę miała no sobie prawie
        cały dzień i noc miała mi służyć jako sexy wygląd na noc poślubna bo
        czułaby się nie świeża. dlatego noc poslubna przekładamy na wyjazd
        po ślubie i tam już sie postaram o bieliznę jak należy wink
        • milchschnitte Re: upalne lato a pończochy? 27.05.08, 23:17
          Dokładnie tak - ja również skupiłam się na modelowaniu sylwetki i wygodzie. Po
          naszym weselu dotarliśmy do domu o godzinie 7 rano, więc trudno nazwac to nocą
          poślubnąsmile
      • kaamilka Re: upalne lato a pończochy? 27.05.08, 11:21
        ja też miałam rajstopy. i to nie białe, tylko cieliste. faktycznie
        również nie wyobrażam sobie bielizny z wesela jako bieliznę na noc
        poślubną... nasze wesele było do 2, więc mielismy jeszcze "siły" na
        ową noc wink, a bieliznę na tą okazję dostałam od swojej mamy smile
        • kingadpl Re: upalne lato a pończochy? 27.05.08, 11:36
          hihi, ja juz prawie rok po slubie, w sierpniu minie. Otoz ponczochy
          samonosne sa swietne! Sama w nich tez na codzien chodze, wiec nie
          byla to dla mnie nowosc. Ale trzeba wziac pod uwage, ze jak bedzie
          upal to moga sie delikatnie zeslizgiwac. Mialam ten problem i zaluje
          ze nie wzielam pasa, ktory oczywiscie tez kupilam smile
    • sylvia25 Re: upalne lato a pończochy? 27.05.08, 18:57
      Mam dobra rade dla tych dziewczyn ktore nie nosily do tej pory ponczoch
      samonosnych a planuja zalozyc je na wesele. Sprobujcie pochodzic w ponczochach
      przed weselem zwlaszcza jezeli macie szczuple uda i jestescie wysokie. Moze sie
      okazac ze bedzie potrzebny pas do ponczoch. Ostrzegam z wlasnego doswiadczenia.
      Pochodzenie pare minut po pokoju znacznie sie rozni od wyjscia na impreze.
      Wydawalo mi sie ze ponczochy elegancko mi sie trzymaja jednakze w tancu okazalo
      sie zupelnie co innego, dobrze ze mialam dluga sukienke wink
      • listekklonu Re: upalne lato a pończochy? 27.05.08, 19:14
        Mam podobne obserwacje odnośnie pończoch samonośnych. Zwyczajnie nie nadają się
        dla kobiet o długich i szczupłych nogach. Zresztą pończochy z podwiązkami są
        zdecydowanie bardziej seksowne.
    • panna-mysz Re: upalne lato a pończochy? 27.05.08, 20:20
      Ja też będę brała ślub latem i założę buty pełne z przodu, ale bez
      pięty i pończochy samonośne. Bieliznę dobrałam pod kątem nocy
      poślubnej. Nie wyobrażam sobie, że miałabym się między przyjęciem a
      nocą poślubną przebierać! Mogłabym nie zdążyć wink A chcę wyglądać
      sexy. Inne zestawy bielizny przygotowałam na podróż.
      • stworzenje myślę, źe lepiej takie do paska 27.05.08, 21:07
        wlasnie ponczochy jak najbardziej w upal,ja w rajtuzach w cieplą pore ani chwili
        nie wytrzymuje,wiadomo w okolicach majtek czuje jak sie poce w tych stylonach
        rajstopowych,gryzc mnie zaczynaja,a ponczochy tylko do ud sa smile. Co wazne tez
        lepiej takie do paska wtedy nie pomarszczy sie tak od uaplu i potu skora od tych
        silikonow ktore trzymaja samonosne.
        • elske Re: myślę, źe lepiej takie do paska 27.05.08, 21:36
          Dziewczyny, ponczochy samonosne spokojnie mozna podpiac pod pas do ponczoch
          (sama tak zrobilam, kiedy wychodzilam za maz).A dla panien mlodych,wychodzacych
          za maz w upalne dni proponuje ponczochy-kabaretki.Sa bardzo sexowne.I przewiewne.
          • mania_r1 Re: myślę, źe lepiej takie do paska 28.05.08, 08:41
            Ja usłyszałam kilka rad od moich koleżanek (mężatek) że pończochy
            samonośne w dniu ślubu to porażka, owszem sama je noszę i lubię w
            nich chodzić, ale w lato przy takich tańcach do białego rana, no i
            gorąco na maksa pod suknią one się poprostu ześlizgują, a nie
            chciałabym się martwić co chwilę czy mi gdzieś przy kostce nie dynda
            pończocha. Po za tym nie wszystkie się tak łatwo wpinają do pasa.
            Pas to nie jest jakaś tragedia, a pończochy do neigo nie przylepiają
            ci się i nie pocą tak jak silikon. Jak kto uważa...
      • kaamilka Re: upalne lato a pończochy? 28.05.08, 08:52
        no proszę Cię... to prosto z sali weselnej wskoczycie do łóżka...?
        no chyba, że Twoje wesele to tylko obiad, bo inaczej bez chociażby
        szybkiego prysznica ja sobie tego wyobrazić nie mogę wink
        • panna-mysz Re: upalne lato a pończochy? 28.05.08, 15:29
          > no proszę Cię... to prosto z sali weselnej wskoczycie do łóżka...?
          > no chyba, że Twoje wesele to tylko obiad, bo inaczej bez chociażby
          > szybkiego prysznica ja sobie tego wyobrazić nie mogę wink

          A i owszem. Tylko przyjęcie, a potem do łóżka wink
          • skara Re: upalne lato a pończochy? 28.05.08, 19:54
            Ja 15.08, mam nadzieję że będzie gorąco smile
            Nie mam butów, więc opcje są 2 - sandały i gołe nogi albo zakryte
            buty i pończochy na pasie. Sama nie wiem. Samonośnych nie chcę bo
            zlatują a rajstopy mogłyby ujść choć do najelegantszych nie należą smile
            Ale pod suknią i tak nie będzie tego wszystkiego widać, więc nie ma
            co się przejmować smile
    • vincenzo_corleone Re: upalne lato a pończochy? 28.05.08, 11:26
      dzieki za odpowiedzi! bede zatem miala ponczochy na pasku smile
      Jaki kolor ponczoch wypada miec do dukni w kolorze ecru? i jeszcze pytanie
      odnosnie kabaretek - jak sie w nich tanczy, czy siateczka nie wbija się w
      stopy? Pozdrawiam sierpniowe panny młode smile)
      • kirke_7 Re: upalne lato a pończochy? 28.05.08, 11:40
        Co do koloru to albo cieliste albo kolor 'off white' - Gatta ma
        takie w asortymencie.
        Z kabaretkami bym nie ryzykowala bo faktycznie moga byc niewygodne.
    • kirke_7 Re: upalne lato a pończochy? 28.05.08, 11:43
      Jak dla mnie suknia slubna i gole nogi pod spodem to troche malo
      elegancko+otarcie i odparzenie stop byloby bardzo prawdopodobne w
      moim przypadku. Sama suknia to mnostwo materialu wiec na pewno nie
      bedzie Ci duzo mniej goraco jak zdejmiesz ponczochy.
      Poza tym pomysl o narzeczonym - ponczochy to tez dreszczyk emocji
      dla niego wink
    • miska-moniska Re: upalne lato a pończochy? 28.05.08, 12:26
      Pończochy w aerozolu z allegro. Kosztują 80 zł za opakowanie.
    • kimi81 Re: upalne lato a pończochy? 28.05.08, 14:27
      Są też rajstopy imitujące pończochy, z paskiem. Dostępne na Allegro. Być może,
      że i w sklepach są.
    • kamelia04.08.2007 Re: upalne lato a pończochy? 28.05.08, 20:07
      w sierpniu miałam pełne buty - zakryte palce i pięta, do tego pończochy. Sala
      weselna była klimatyzowana.
      • aniaoam Re: upalne lato a pończochy? 29.05.08, 10:01
        Brałam ślub w tamtym roku w sierpniu - miałam skórzane pantofle i
        białe pończochy, takie krótsze - za kolana. Super się trzymały, nic
        nie obcierało.Ale wczesniej robiłam próby - łaziłam w tych butachh i
        pończochach po domu smile
        • pszczola205 Re: upalne lato a pończochy? 29.05.08, 10:58
          No wlasnie tez slyszalam o taki krotkich ponczochach. Pytalam w
          sklepie ale kobity nie slyszaly o takich. Gdzie mozna takie dostac??
          • aniaoam Re: upalne lato a pończochy? 30.05.08, 09:32
            Ja kupiłam w La Vantill - czy jakoś tak to się nazywa
    • cotti Re: upalne lato a pończochy? 30.05.08, 13:59
      biorę ślub w sierpniu i niezależnie od pogody (dla tych, które nie wiedzą -
      deszcz przynosi szczęście), będę miała pończochy i buty zakryte. Należy mieć
      zakryte palce - bo przez niezakryte coś tam ucieka, a przez niezakrytą piętę -
      pieniądze.
      Dobre buty, skórkowe wyściełanie i nie powinno być problemu z wytrzymaniem
      imprezy. Zresztą, kupuję buty do tańca, które mają "design" ślubny - z natury są
      wygodne, a na dodatek - ładne.
      • sylvie08 Re: upalne lato a pończochy? 30.05.08, 21:09
        To ja w porownaniu do Was bylam bardzo malo seksowna. W ponczochach
        nie chodze, za rajstopami tez nie przepadam. Mialam zwykle
        podkolanowki,a buty z zakrytymi palcami i odkryta pieta - bardzo
        wygodne. Pieniadze poki co jeszcze mi nie ucieklysmile
        Generalnie bielizne mialam po prostu wygodna, aczkolwiek mila w
        dotykuwink Wesele skonczylo sie okolo 6.00 i zadne z nas nie mialo
        sily na "noc poslubna". Zreszta nawet gdyby byla to nie wyobrazam
        sobie przysznica przed... a wowoczas mozna zaszalec z bieliznasmile Za
        to bardzo sie przydala w podrozywink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka