Dodaj do ulubionych

co z tą ciotką

08.07.08, 21:16
Szybko napisze problem i proszę o rady, bo jestem w kropce.
Przyjęcie po ceremoni ślubnej opłacamy sami. W sumie za wszystko
płacimy sami. Rok temu wynajęliśmy salę na 80 osób. Na szybkiego
policzylismy rodzinkę, było OK. Jakiś czas temu robimy dokładną
listę gości, a są to bracia siostry naszych rodziców wraz z dziećmi
i ich żonami/męzami, nasze rodzeństwo z męzami, żonami i 6-cioro
przyjaciół. No i wyszło 103 osoby. Dzownię do kobity od sali, a ta
mi mówi,że tyle to na pewno sie nie zmieści będzie ciasnota i ciutke
miejsca do tańczenia. Szybko obegam wzrokiem listę gości-redukcja
myslę. No i ci? No i kogo wykreślić? Nie ma mozliwości. Ale dobrze
sie wprzyjrzałam i jest taka jedna ciocia, której nie darzę
sympatią, niby mieszkają blisko, niby wpada raz na 2 miesiace do
rodziców. Również Jej dzieci, brak jakiegokolwiek kontaktu. Czy
mogłabym przesałć im tylko zawiadomienia?Przepraszam za błędy, ale
mam tyle emocji i myśli i chcę jak najszybciej odpowiedzi.
Dziękuję!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • izazdo ciotka megaspaślak? 08.07.08, 22:02
      to ile ta ciotka wazy, ze skreślenie jednej osoby (dwoch?) zwolni tyyyyle
      miejsca? wink

      Zapros wszystkich. I tak 30% odmowi, a z tych, ktorzy potwierdza, kolejne 20%
      nie przyjdzie. U mnie mialo byc 130 osob, potwierdzilo 100, przyjechalo niecale 70.
      • miska_malcova Re: ciotka megaspaślak? 08.07.08, 22:04
        > to ile ta ciotka wazy, ze skreślenie jednej osoby (dwoch?) zwolni tyyyyle
        > miejsca? wink

        smile))))))))))))))
        • mifka14 Re: ciotka megaspaślak? 08.07.08, 22:06
          hhehehehehwink, jedna ciotka równa się skreślenie 7 osóbwink. I co ja
          mam robić????????????
      • magdalinska Re: ciotka megaspaślak? 09.07.08, 09:09
        nie licz na to, ze zaprosisz i nie przyjda. Zapraszajac musisz
        liczyc sie z tym, ze akurat wszytscy beda chcieli sie pobawic i
        problem jeszcze wiekszy smile nam odmowilo tylko 5 osob (na 75). Zapros
        ew. same ciotki/wujków, kuzynów wykresl. ja tak robiłam, bo kuzynów
        widuje raz na 5 lat (jak dobrze pojdzie) smile
        >
    • kasiulina.p Re: co z tą ciotką 08.07.08, 22:06
      jesli kogos musisz to wykreśl tę ciotkę, ale co z pozostalymi 20
      osobami?
      • mifka14 Re: co z tą ciotką 08.07.08, 22:19
        No właśnie, co?;-(
        • miska_malcova Re: co z tą ciotką 08.07.08, 22:54
          musze Cię zmartwić, ale to Ty musisz podjąć decyzję, nie my
          • nati.82 Re: co z tą ciotką 09.07.08, 07:45
            Skoro zaprosiłaś ciotkę, z którą masz mały kontakt z całą rodziną, to idąc tym
            tropem pewnie znajdzie się jeszcze kilka takich ciotek do wykreślenia i po sprawie.
            • maiwlys Re: co z tą ciotką 09.07.08, 08:56
              Cokolwiek nie zrobisz i tak ktoś się zawsze obrazi. Ja nie
              zaprosiłam jednej osoby (bo jej autentycznie nie znam i nie zalezy
              mi na utrzymywaniu w przyszłości z nią stosunków) i cała część jej
              rodziny (ok. 12 osób zbojkotowała mój ślub. NIe chcą, niech nie
              przyjeżdżają. Prawda jest taka niestety że z rodziną wychodzi się
              dobrze na zdjęciusmile
    • mojboze Re: co z tą ciotką 09.07.08, 10:58
      1. Porozmawiaj z właścicielką ile osób max. wejdzie do sali.
      2. Zrezygnuj albo z tych, których nie lubisz, albo z dzieci dalszej rodziny.
      3. Ryzykuj, i zaproś wszystkich. Jeśli tylko znajdziesz miejsce siedzące będzie
      ok. Może da się przestawić stoły? Przecież nie wszyscy tańczą...
      4. Zmień salę, jeśli uda Ci się znaleźć inną, a tą odstąp. Ale to nie będzie
      łatwe...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka