Dodaj do ulubionych

jak sprzedać suknię? allegro odpada

16.07.08, 13:57
witam,
ślub był prawie miesiąc temu - 21.06.2008.

chciałabym sprzedać suknię, bo nie mam jej gdzie trzymać - za małe
mieszkanie, a suknia zajmuje pół szafy.

co robicie ze swoimi sukniami? na allegro nikt nie licytuje.
Obserwuj wątek
    • kaamilka Re: jak sprzedać suknię? allegro odpada 16.07.08, 14:01
      zapytaj w salonie gdzie kupowałaś. może przyjmą Ci ją "na lewo"...?
      • ekk69 Re: jak sprzedać suknię? allegro odpada 16.07.08, 14:05
        Zapytaj w wypożyczalniach. Ja jak brałam ślub( dawno dawno temu),
        nie było salonów, tylko takie sklepy gdzie szyto suknie i niektóre z
        nich miały wypożyczalnie. Ja swoją kupiłam i umówiłam się,że pani ją
        odkupi do wypożyczalni.
        • stworzenje przerobić 16.07.08, 14:51
          ja moją przefarbowałam i przerobiałm smile.
        • abch1 Re: jak sprzedać suknię? allegro odpada 16.07.08, 14:51
          Dałam dwa ogłoszenia: anonse.pl i na slubnytarg.pl
          Sprzedałam bardzo szybko.
          pozdrawiam
    • lenkau Re: jak sprzedać suknię? allegro odpada 16.07.08, 20:39
      Może dajesz za wysoką cenę
      • miska_malcova Re: jak sprzedać suknię? allegro odpada 16.07.08, 21:31
        a komisy?
    • agn22 dwukropek i portale ślubne 17.07.08, 14:29
      W moim przypadku sprawdził się dwukropek. dałam też ogłoszenia na wszystkich
      możliwych portalach ślubnych, gdzie można za darmo się ogłosić. Zainteresowanie
      duże. Allegro odradzam.
      Wszystko zależy od sukienki i ceny (szczególnie jeśli to nie "firmówka").
      Powodzenia!
    • my.day Re: jak sprzedać suknię? allegro odpada 17.07.08, 15:05
      dzięki dziewczyny za info,

      suknia jest z salonu, ale nie jest jakiejś znanej marki.

      kosztowała 2,5tys + welon 270 + bolerko 170, razem to prawie trzy
      tysiące. chciałabym ok tysiąca - myślicie ze to rozsądna cena?
      • gioseppe Re: jak sprzedać suknię? allegro odpada 17.07.08, 20:28
        wedlug mnie malo ale zalezy jak ta suknia wyglada smile i jaki ma rozmiar

        swoja oglosilam we wszystkich mozliwych serwisach slubnych + dwukropek + allegro
        grunt to nie przesadzic z cena, dac dobre zdjecia ktore pokazuja szczegoly sukni
        a nie Wasz slub wink

        powodzenia smile
        • stworzenje fotki 08.08.08, 12:36
          no udało mi się zamieścić jak przerobiłam kieckę smile.

          fotoforum.gazeta.pl/3,0,1368662,2,2.html

          fotoforum.gazeta.pl/3,0,1368665,2,1.html
          • justynaaaa2 off topic 08.08.08, 12:41
            Ja tak zupełnie w innym temacie, ale właśnie przypadkowo wyczaiłam, że mieszkasz
            na ursynowie wink weszłam na forum ursynowskie i tak mi się skojarzyło smile witam
            sąsiadkę w takim razie smile
            • stworzenje Re: off topic 08.08.08, 12:42
              hehe dobre,ja również witam sąsiadkę smile
          • stworzenje buty też przebarwione :-) 08.08.08, 12:45
            smile
            • kaamilka Re: buty też przebarwione :-) 08.08.08, 13:36
              Pierwsze co mi się rzuca w oczy to ten tiul pod spodem ni przypiął
              ni przyłatał oraz białe obcasy w ciemnych butach.
              • maiwlys Re: buty też przebarwione :-) 08.08.08, 13:52
                Oj tak Kamila , oj tak smile
                • stworzenje tiul i buty 08.08.08, 14:29
                  tiul specjalnie tak jest,ale mogę go mieć i nie mieć smile. Suknia miała
                  halkę(zakładaną oddzielnie) na sztywnych tiulach właśnie i tak krawcowym
                  powiedziałam żeby skróciły,że jedna warstwa tiulu z halki wystaje i ją
                  ufarbowałam,reszta biała co by nie prześwitywało. więc mogę halkę z owym
                  niebieskim zakładać tudzież nie i wtedy nie ma tiulu smile.

                  Odnośnie butów: chciałam żeby całe były niebieskie-na żywo są ogólnie jaśniejsze
                  niż na tej fotce,ale że obcas atłasem nie powleczony,to pani powiedziała ta od
                  farbowania butów, że niestety farbka nie złapie plastiku-obcasu. Hm, może dać je
                  do szewca żeby wymienił obcasy na inne,ale na jakie i czy w ogóle to by zrobił...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka