Dodaj do ulubionych

pierwszy taniec - cio robicie ?zwykły czy wymyslny

18.07.08, 01:27
my bedziemy mieli byc zawsze tam gdzie Ty i tanczymy do tego bluesa- dośc
łatwy taniec smiletylko tak sie zastanawam czy jakos nie urozmiaicic ... tylko
jak?a Wy jak robicie?
Obserwuj wątek
    • kavainca Re: pierwszy taniec - cio robicie ?zwykły czy wym 18.07.08, 08:03
      Mnie sie wydaje, że najwazniejsze, żebyscie nie przekombinowali.
      Fajnie jest jak jest spontan (o ile się dasmile)), bez sztusznie
      wyrerzyserowanych figur. No chyba że jesteście zawodowcamismile))
      • zawszesylwiaaa Re: pierwszy taniec - cio robicie ?zwykły czy wym 18.07.08, 09:21
        no własnie nie jestesmy zawodowcami, ale własnie uczymy sie tego pierwszego
        tanca a Wy jak robicie?
        • kavainca Re: pierwszy taniec - cio robicie ?zwykły czy wym 18.07.08, 09:27
          My też zamierzamy wziąć kilka lekcji, ale powiedzielismy
          instruktorowi, ze ma nas nauczyć tak, żebyśmy głupków z siebie nie
          zrobili, ale bez bajerów. Ktoś tu kiedyć napisał, ze dwa kije od
          szczotki udające, że potrafią tańczyc, to dopiero obciach!!!!
    • cotti Re: pierwszy taniec - cio robicie ?zwykły czy wym 18.07.08, 09:53
      Jesteśmy po kursie tańca (ha! jestem już niepoczątkująca big_grin), układ pod
      konkretną piosenkę ułoży nam instruktorka. Nie chcemy nic za bardzo
      skomplikowanego - bo po pierwsze stres, po drugie sukienka smile i nic zbyt
      długiego smile i tak disco samba nam najlepiej wychodzi a potem tango /którego ze
      względu na sukienkę nie tańczymy/
    • pszczolka83 Re: pierwszy taniec - cio robicie ?zwykły czy wym 18.07.08, 10:03
      dwa kije od szczotki..?to juz tylko zawodowi tancerze mają prawo
      tańczyć. ja i mój N jesteśmy amatorami jeśli chodzi o taniec ale nie
      mam zamiaru zanudzać gości kolejnym przytulańcem i bujaniem sie w
      takt muzyki, tylko postanowiliśmy włożyć odrobine wysiłku i chęci
      oczywiście i codziennie wiczorkiem trenujemy..znalazłam w
      ineternecie genialny filmik z układem tanecznym również wykonywany
      przez dwóch amatorów i wzieliśmy z nich przykład. reasumując, nie
      sądzę, żeby występ dwóch nie tancerzy. którzy włożyli w to dużo
      serca i zapału był takim obciachem o jakim piszecie..a już na pewno
      jest lepsze niż bujanie się w kółko w kręgu gości.
      • mrozonka82 Re: pierwszy taniec - cio robicie ?zwykły czy wym 18.07.08, 10:47
        oto link do naszego tańca wink
        zaznaczam, że straszne z nas drewniaki, antytaleńcia taneczne i
        ogólnie słabo radzimy sobie na parkiecie
        niestety mimo marzenia o tym by pokazać gościom zmysłową rumbę,
        okazało się, że nie podołamy absolutnie wink
        zatańczyliśmy najlepiej jak potrafimy, "układ" wymyśliła dla nas
        instruktorka, opanowaliśmy go w ciągu dwóch lekcji.. wiem, wiem inni
        opanowaliby go w ciągu 15minut, ale przecież nie każdy jest
        Maserakiem wink)
        wybierzcie taką konwencję, w której czujecie się najlepiej i
        swobodnie, wtedy wypadniecie przekonująco, nie będziecie przesadnie
        zestresowani i sztuczni
        pozdrawiam i powodzenia
        • mrozonka82 link ;) 18.07.08, 10:49
          pl.youtube.com/watch?v=US3eAK373-M
          • kaszunia Re: link ;) 19.07.08, 01:03
            Mrozonka, śliczna sukienka! Też taką chciałam smile
          • inaa1 Re: link ;) 19.07.08, 23:27
            tak sobie popatrzyłam na niektóre filmy i w dobie youtube
            kamerzystom na weselach mówię zdecydowane NIE.
        • yoggi13 Re: pierwszy taniec - cio robicie ?zwykły czy wym 18.07.08, 22:01
          Fajnie wam to wyszło. My też mamy bluesa. Układ ułożył nam instruktor, ale wiem że nawet jak sie walniemy w krokach to bez większych problemów z tego wybrniemy. Trochę czasu poświęciliśmy też na naukę tańca "na potrzeby ciotków i wujkow". Z różnymi tancerzami przyjdzei nam tańczyć.
      • maiwlys pszczolka83 19.07.08, 15:35
        Puść link do tego tanca jak to nie tajemnica smile))
        Pozdrawiam
        • yoggi13 Re: pszczolka83 20.07.08, 12:26
          Ta prośba chyba nie do mnie bo filmiku nie masmile.
      • memphis90 Re: pierwszy taniec - cio robicie ?zwykły czy wym 20.07.08, 20:08
        a już na pewno
        > jest lepsze niż bujanie się w kółko w kręgu gości.

        Dla mnie osobiście jakakolwiek aktywność w "kółeczku gości" była nie
        do pomyślenia... Mam alergię na tańce i zabawy w kółeczku...
    • marina111 Re: pierwszy taniec - cio robicie ?zwykły czy wym 19.07.08, 02:41
      My cały rok chodzilismy na kurs tańca i zamierzamy chodzic kolejny
      wiec do września opanujemy taniec na tyle zeby cos tam na ten
      pierwszy taniec wymyślec. Fajnie jest ułozyć sobie ten pierwszy
      taniec ale jesli ktos nie uczył się tańczyć a tylko pierwszegosię
      uczy to wyglada to dziwnie bo pierwszy pieknie zatańczy a reszte
      nocy bedzie się kołysał nie udolnie na parkiecie
      • kamisiunia Re: pierwszy taniec - cio robicie ?zwykły czy wym 19.07.08, 12:36
        My oprocz pierwszego tanca uczymy sie krokow rock'n'rolla i "dwa na jeden" -
        standardowe kroki do kazdego tanca, wiec nie bedzie tragicznie.
        • only_lady24 Re: pierwszy taniec - cio robicie ?zwykły czy wym 20.07.08, 12:51
          My również będziemy mieć na pierwszy taniec "Zawsze tam gdzie Ty" smile Nie
          chodzimy na żaden kurs, nie wymyślamy nic i liczymy na spontan (mam nadzieje
          tylko, że nie ogarnie nas tak wielki stres, że w końcu wyjdzie z tego klapa, no
          ale...) Byłam na kilku weselach gdzie para młoda chodziła wcześniej na kurs no i
          niestety pierwszy taniec nie wyszedł, bo "sparaliżował" ich stres, natomiast w
          późniejszych tańcach to już była rewelacja. Na pewno nie zaszkodzi coś fajnego
          dorzucić, tylko trzeba się liczyć z tym, że emocje mogą być tak wielkie, że może
          to nie do końca wyjść tak jak chcielibyśmy smile
    • memphis90 Re: pierwszy taniec - cio robicie ?zwykły czy wym 20.07.08, 20:06
      Zwykły, tzn. pokołysaliśmy się do rytmu. W zasadzie to nawet nie był
      pierwszy taniec, wypadł tak jakoś pod koniec imprezy, ale mój mąż jest
      skrajnie nietańczący, więc doceniłam ten akt miłości i heroizmu z jego
      strony wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka