Ślub już tuż tuż - 27 września, a mnie dopadło ostre
przeziębienie... Łykam Sinupred, płuczę gardło i spsikuje je tantuum
verde, faszeruję się Cerutinem, ale najgorsze jest to, że ja muszę
być na swoim ślubie

Nie ma opcji wygrzewanie w sobotę

jakieś
rady macie może dla mnie? Dodam, że te ostatnie dni spędzam biegając
na mieście...