Oczywiście zamiast pytać na forum powinnam się ruszyć

i zacząć
oglądać na żywo suknie ale.. brakuje mi na razie czasu (i jakoś
podświadomie troszkę to odkładam- boję się--nie wiem ). Na razie
śledzę forum, oglądam sobie suknie, które podajecie w linkach.. I do
dziś było ok..Jednak jak w wątku manuel mota przeczytałam ceny sukni
to troszkę się przestraszyłam. W planowanym budżecie (hehe)
przeznaczyłam na suknie około 2 tys. Czy jest to realne? i w których
salonach ( w Warszawie) znajdę suknie w zbliżonych cenach (może
lepiej nie iść na pierwszy ogień do tych droższych żeby się nie
załamać) pozdrawiam