18.06.25, 17:06
Drogie,

zabierałam się z należytą starannością za fanfika i utknęłam z datami.
Niech mi to ktoś pomoże rozplątać i poda sensowną datę ślubu Róży i Fryca.

No bo tak:
Akcja Żaby, kiedy to Fryderyk wraca ze stypendium - dzieje się w roku 2003 (wydanie w 2005).
Akcja CP, gdy Ignacy Borejko odmawia małej Mili prawa do posiadania ślubnego ojca - 2004 (wydanie w 2006)
Akcja Sprężyny, w której jest mowa o feralnym zdjęciu na schodach kościoła - 2007.

I teraz zdanie, na którym się zacukałam:
Obecnie w centrum widniała fotografia ślubna Róży i Fryderyka. Wykonana została przez czujną Natalię, przed przeszło trzema laty, na schodach kościoła w Brzóstkowie

Dobra. Czyli w Sprężynie mamy późną wiosnę/ prawie lato roku 2007, ślub był brany ponad 3 lata temu, czyli no, powiedzmy, wczesną wiosna 2004.

To się nie zgadza, bo CP dzieje się latem 2004, wczesna wiosna już minęła i właśnie wynikiem wyprawy Tygrysa z Wolfim jest projekt ślubu Róży i Fryderyka w pobliskim kościółku. Jeśli załatwili temat w przyspieszonym tempie, to powiedzmy pod koniec lata mógł się ten ślub z pieluchą odbyć.
Ale to jest niespełna 3 lata, nie ponad.

Rany julek, jaki ja mam wpisać miesiąc?
Obserwuj wątek
    • minerwamcg Re: Na pomoc! 18.06.25, 17:47
      Wiesz, że MM nie umie w daty, niespełna czy ponad, ojtam ojtam. Ten koniec lata jest okay, sierpień, może wrzesień?
    • mircja Re: Na pomoc! 18.06.25, 19:21
      ako17 napisała:


      > To się nie zgadza, bo CP dzieje się latem 2004, wczesna wiosna już minęła i wła
      > śnie wynikiem wyprawy Tygrysa z Wolfim jest projekt ślubu Róży i Fryderyka w po
      > bliskim kościółku. Jeśli załatwili temat w przyspieszonym tempie, to powiedzmy
      > pod koniec lata mógł się ten ślub z pieluchą odbyć.
      > Ale to jest niespełna 3 lata, nie ponad.
      >
      > Rany julek, jaki ja mam wpisać miesiąc?
      >
      Co potwierdza dodatkowo to, co pisałam wcześniej, podając dodatkowe argumenty - MM uważa, że ślub Róży i Fryderyka odbył się tego samego dnia, kiedy był planowany ślub Laury z Wolfim. Ale oczywiście jeśli chcesz możesz zadecydować, że piszesz inaczej niż MM, w końcu zmian względem tego co napisane w Jeżycjadzie było już sporo.
      • tygrys_dziure_wygryzl Re: Na pomoc! 18.06.25, 19:30
        Nie zaprzeczam, tylko się zastanawiam, jak to jest możliwe pod względem formalnym? Zarówno cywilny, jak i kościelny ślub wymaga papierologii, czasu oczekiwania, itp. Chyba, że kościółek leżał w jurysdykcji Las Vegas czy innego Gretna Green.
        • mircja Re: Na pomoc! 18.06.25, 19:34
          tygrys_dziure_wygryzl napisała:

          > Nie zaprzeczam, tylko się zastanawiam, jak to jest możliwe pod względem formaln
          > ym? Zarówno cywilny, jak i kościelny ślub wymaga papierologii, czasu oczekiwani
          > a, itp. Chyba, że kościółek leżał w jurysdykcji Las Vegas czy innego Gretna Gre
          > en.
          Być może nie jest możliwe, a problem polega na tym, że MM o tym nie wiedziała. Bo wygląda na to, że była przekonana, że taki manewr by się udał Wolfiemu i Laurze, gdyby się oboje zdecydowali (wziąć ślub od ręki). Ich rodziny też były o tym najwidoczniej przekonane.
          • tajna_kryjowka_pyziaka Re: Na pomoc! 18.06.25, 20:40
            mircja napisała:

            > tygrys_dziure_wygryzl napisała:
            >
            > > Nie zaprzeczam, tylko się zastanawiam, jak to jest możliwe pod względem f
            > ormaln
            > > ym? Zarówno cywilny, jak i kościelny ślub wymaga papierologii, czasu ocze
            > kiwani
            > > a, itp. Chyba, że kościółek leżał w jurysdykcji Las Vegas czy innego Gret
            > na Gre
            > > en.
            > Być może nie jest możliwe, a problem polega na tym, że MM o tym nie wiedziała.
            > Bo wygląda na to, że była przekonana, że taki manewr by się udał Wolfiemu i La
            > urze, gdyby się oboje zdecydowali (wziąć ślub od ręki). Ich rodziny też były o
            > tym najwidoczniej przekonane.

            Czasami przeraża mnie ogrom rzeczy, o których MM nie wie. W moim otoczeniu jak na razie nie ma osób biorących śluby i sama nie jestem na żadne zapraszana, a mimo to wiem, że sytuacja Larwolfów jest niemożliwa do zajścia, tak na zdrowy chłopski rozum. Oni w ogóle raczyli poinformować ten kościółek, że będą się w nim żenić, czy wbili na wariata? W realu ta sytuacja by się skończyła odmową współpracy ze strony księdza&co. (tudzież atakiem śmiechu) i uświadomieniem młodych co do formalności.
            • mircja Re: Na pomoc! 18.06.25, 21:10
              tajna_kryjowka_pyziaka napisała:
              > Czasami przeraża mnie ogrom rzeczy, o których MM nie wie. W moim otoczeniu jak
              > na razie nie ma osób biorących śluby i sama nie jestem na żadne zapraszana, a m
              > imo to wiem, że sytuacja Larwolfów jest niemożliwa do zajścia, tak na zdrowy ch
              > łopski rozum. Oni w ogóle raczyli poinformować ten kościółek, że będą się w nim
              > żenić, czy wbili na wariata?

              Wolfi nie miał jeszcze zgody Laury (bo ona planowała Zakopane), czyli najwidoczniej postanowił poinformować księdza tego samego dnia (po uzyskaniu tej zgody).

              W realu ta sytuacja by się skończyła odmową współ
              > pracy ze strony księdza&co. (tudzież atakiem śmiechu) i uświadomieniem młodych
              > co do formalności.
              >
              A wyobraź sobie, jak by ksiądz zareagował widząc na miejscu cały orszak ślubny, gotowy do udziału w ceremonii...
    • bupu Re: Na pomoc! 18.06.25, 20:22
      ako17 napisała:

      > Drogie,
      >
      > zabierałam się z należytą starannością za fanfika i utknęłam z datami.
      > Niech mi to ktoś pomoże rozplątać i poda sensowną datę ślubu Róży i Fryca.
      >
      > No bo tak:
      > Akcja Żaby, kiedy to Fryderyk wraca ze stypendium - dzieje się w roku 2003 (wyd
      > anie w 2005).

      Żaba dzieje się w roku 2004, tak jak CP.


      > Akcja CP, gdy Ignacy Borejko odmawia małej Mili prawa do posiadania ślubnego oj
      > ca - 2004 (wydanie w 2006)
      > Akcja Sprężyny, w której jest mowa o feralnym zdjęciu na schodach kościoła - 20
      > 07.
      >
      > I teraz zdanie, na którym się zacukałam:
      > Obecnie w centrum widniała fotografia ślubna Róży i Fryderyka. Wykonana została
      > przez czujną Natalię, przed przeszło trzema laty, na schodach kościoła
      > w Brzóstkowie
      >
      > Dobra. Czyli w Sprężynie mamy późną wiosnę/ prawie lato roku 2007, ślub był bra
      > ny ponad 3 lata temu, czyli no, powiedzmy, wczesną wiosna 2004.
      > To się nie zgadza, bo CP dzieje się latem 2004, wczesna wiosna już minęła i wła
      > śnie wynikiem wyprawy Tygrysa z Wolfim jest projekt ślubu Róży i Fryderyka w po
      > bliskim kościółku. Jeśli załatwili temat w przyspieszonym tempie, to powiedzmy
      > pod koniec lata mógł się ten ślub z pieluchą odbyć.
      > Ale to jest niespełna 3 lata, nie ponad.
      >
      > Rany julek, jaki ja mam wpisać miesiąc?
      >

      Zgaduje, że wg autorki ślub odbył się natychmiast, albowiem w wyobraźni wszystko się mieści. Piszi czerwiec.
      • ako17 Re: Na pomoc! 18.06.25, 20:42
        bupu napisała:


        > .
        > >
        > > No bo tak:
        > > Akcja Żaby, kiedy to Fryderyk wraca ze stypendium - dzieje się w roku 200
        > 3 (wyd
        > > anie w 2005).
        >
        > Żaba dzieje się w roku 2004, tak jak CP.

        Dobra, dzięki za sprostowanie, ale to i tak mnie nie ratuje.
        >
        >
        > > Akcja CP, gdy Ignacy Borejko odmawia małej Mili prawa do posiadania ślubn
        > ego oj
        > > ca - 2004 (wydanie w 2006)
        > > Akcja Sprężyny, w której jest mowa o feralnym zdjęciu na schodach kościoł
        > a - 20
        > > 07.
        > >
        > > I teraz zdanie, na którym się zacukałam:
        > > Obecnie w centrum widniała fotografia ślubna Róży i Fryderyka. Wykonana z
        > ostała
        > > przez czujną Natalię, przed przeszło trzema laty, na schodach koś
        > cioła
        > > w Brzóstkowie
        > >
        > > Dobra. Czyli w Sprężynie mamy późną wiosnę/ prawie lato roku 2007, ślub b
        > ył bra
        > > ny ponad 3 lata temu, czyli no, powiedzmy, wczesną wiosna 2004.
        > > To się nie zgadza, bo CP dzieje się latem 2004, wczesna wiosna już minęła
        > i wła
        > > śnie wynikiem wyprawy Tygrysa z Wolfim jest projekt ślubu Róży i Fryderyk
        > a w po
        > > bliskim kościółku. Jeśli załatwili temat w przyspieszonym tempie, to powi
        > edzmy
        > > pod koniec lata mógł się ten ślub z pieluchą odbyć.
        > > Ale to jest niespełna 3 lata, nie ponad.
        > >
        > > Rany julek, jaki ja mam wpisać miesiąc?
        > >
        >
        > Zgaduje, że wg autorki ślub odbył się natychmiast, albowiem w wyobraźni wszystk
        > o się mieści. Piszi czerwiec.

        Nawet jeśli odbył się ten ślub natychmiast - w czerwcu, z pogwałceniem wszelkich formalności, to nijak mi z tego nie wynika PONAD 3 lata.
        Akcja Sprężyny też się dzieje na przełomie wiosny i lata, skąd mam wziąć to PONAD? Czy 2-3 dni (i tak okropnie naciągane) to już można liczyć jako ponad?
        • bupu Re: Na pomoc! 18.06.25, 21:41

          > Nawet jeśli odbył się ten ślub natychmiast - w czerwcu, z pogwałceniem wszelkic
          > h formalności, to nijak mi z tego nie wynika PONAD 3 lata.

          Eeee... Akcja CP zaczyna się 9 lipca, kończy 12. Akcja Sprężyny zaczyna się bodaj 13 czerwca więc jakbyś nie ciągnęła nie wyjdą ponad trzy.


          > Akcja Sprężyny też się dzieje na przełomie wiosny i lata, skąd mam wziąć to PON
          > AD? Czy 2-3 dni (i tak okropnie naciągane) to już można liczyć jako ponad?
          >
          >
          >
          >


          Chcesz timewarpa, mam lepszego. Z Poznania jest 72 km do Śmiełowa. Laura i Wolfi jechali tam sześć godzin. Musieli się chyba przemieszczać z prędkością biegacza.
          • ako17 Re: Na pomoc! 18.06.25, 22:15
            bupu napisała:


            > Eeee... Akcja CP zaczyna się 9 lipca, kończy 12. Akcja Sprężyny zaczyna się bod
            > aj 13 czerwca więc jakbyś nie ciągnęła nie wyjdą ponad trzy.
            >

            Tych konkretnych dni to ja nie byłam świadoma, po prostu mi się tak samymi porami roku nie składało.
            Fajnie, miło, ciepło, lampa z abażurem itd. To co ja mam zrobić? Od jakiego dnia zacząć?


            > Chcesz timewarpa, mam lepszego. Z Poznania jest 72 km do Śmiełowa. Laura i Wolf
            > i jechali tam sześć godzin. Musieli się chyba przemieszczać z prędkością biegac
            > za.
            >

            No skąd, nie chcę! Pomysł mam na ślub Róży i Fryca, tylko datę chcę ustalić.
            • ako17 Re: Na pomoc! 18.06.25, 23:41
              minerwamcg mówi: wrzesień (2004). I to by się zgadzało z jedynym w miarę bezpośrednim wspomnieniem o dacie ślubu Róży i Fryderyka - Sprężyna i zdjęcie.
              Bupu mówi - czerwiec 2004, bo tak by się zgadzało z innymi tomami.
              Ech...
        • ziemia.torfowa Re: Na pomoc! 18.06.25, 23:54
          ako17 napisała:

          > bupu napisała:
          >

          > > Zgaduje, że wg autorki ślub odbył się natychmiast, albowiem w wyobraźni wszystko się mieści. Piszi czerwiec.
          >
          > Nawet jeśli odbył się ten ślub natychmiast - w czerwcu, z pogwałceniem wszelkich formalności, to nijak mi z tego nie wynika PONAD 3 lata.
          > Akcja Sprężyny też się dzieje na przełomie wiosny i lata, skąd mam wziąć to PONAD? Czy 2-3 dni (i tak okropnie naciągane) to już można liczyć jako ponad?
          >

          Ale ten koń stał w porzeczkach i głupio patrzył, a Laura uprawiała świerkowe kolarstwo w 2008, nie 2007.
          Jak się MM zdarzały rozliczne babole z datami, tak wyjątkowo nie tym razem.
          • bupu Re: Na pomoc! 19.06.25, 00:31
            ziemia.torfowa napisała:

            >
            > Ale ten koń stał w porzeczkach i głupio patrzył, a Laura uprawiała świerkowe ko
            > larstwo w 2008, nie 2007.
            > Jak się MM zdarzały rozliczne babole z datami, tak wyjątkowo nie tym razem.


            O w mordę, racja.
            • ako17 Re: Na pomoc! 19.06.25, 08:49
              bupu napisała:

              > ziemia.torfowa napisała:
              >
              > >
              > > Ale ten koń stał w porzeczkach i głupio patrzył, a Laura uprawiała świerk
              > owe ko
              > > larstwo w 2008, nie 2007.
              > > Jak się MM zdarzały rozliczne babole z datami, tak wyjątkowo nie tym raze
              > m.
              >
              >
              > O w mordę, racja.
              >

              No nie wiem. Wg LubimyCzytać data pierwszego wydania Sprężyny to 1 stycznia 2008.
              Ponieważ nie jest to książka futurystyczna, to raczej wątpię, żeby jej akcja działa się już po dacie wydania.
              Chyba że LC się myli, ja chętnie przyjmę takie wyjaśnienie, bo jeśli akcja to 2008, to mój problem się rozwiązuje i mogę dać datę ślubu w 2004 lub nawet 2005.
              • ziemia.torfowa Re: Na pomoc! 19.06.25, 09:36
                ako17 napisała:


                > No nie wiem. Wg LubimyCzytać data pierwszego wydania Sprężyny to 1 stycznia 2008.

                LubimyCzytać kłamie jak Laura i jej ojciec razem wzięci!

                A tak serio - "Sprężyna" wyszła w 2008, ale jakoś wczesną jesienią. Nie wiem, ale się domyślam, że podczas wrzucania książki do bazy LC podano tylko rok wydania i system automatycznie uzupełnił datę pierwszą możliwą domyślną, czyli 1.01.
                • ako17 Re: Na pomoc! 19.06.25, 13:58
                  ziemia.torfowa napisała:

                  > ako17 napisała:
                  >
                  >
                  > > No nie wiem. Wg LubimyCzytać data pierwszego wydania Sprężyny to 1 styczn
                  > ia 2008.
                  >
                  > LubimyCzytać kłamie jak Laura i jej ojciec razem wzięci!
                  >
                  > A tak serio - "Sprężyna" wyszła w 2008, ale jakoś wczesną jesienią. Nie wiem, a
                  > le się domyślam, że podczas wrzucania książki do bazy LC podano tylko rok wydan
                  > ia i system automatycznie uzupełnił datę pierwszą możliwą domyślną, czyli 1.01.

                  Ufff... dzięki wielkie. To już mam wszystko jasne
              • bupu Re: Na pomoc! 19.06.25, 10:04
                ako17 napisała:

                >
                >
                > No nie wiem. Wg LubimyCzytać data pierwszego wydania Sprężyny to 1 stycznia 200
                > 8.
                > Ponieważ nie jest to książka futurystyczna, to raczej wątpię, żeby jej akcja dz
                > iała się już po dacie wydania.
                > Chyba że LC się myli, ja chętnie przyjmę takie wyjaśnienie

                LC może się mylić, papierowy egzemplarz książki z mojej półki prawdę ci powie. Faktycznie 2008. Pokarało mnie za lenistwo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka