lesnyduszek 16.10.08, 00:03 www.youtube.com/watch?v=sLYIZEQWDNw Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
atrament.owa Re: hmmmm... 16.10.08, 17:36 OMG! Boże, widzisz i nie grzmisz... Druga część była moim zdaniem aż niesmaczna Odpowiedz Link Zgłoś
szpinakowaa Re: hmmmm... 16.10.08, 19:21 Gwiazdki lubią się popisywać... ale wygląda, że dobrze się przy tym bawią Nikt nie mówi że na weselu trzeba się statecznie zachowywać - mnie to nie gorszy Odpowiedz Link Zgłoś
lesnyduszek Re: hmmmm... 16.10.08, 19:44 A mnie niestety gorszy, może ja jakaś niedzisiejsza.... czy mi się zdaje, że wyszedł jej sutek? młody jej szybciutko coś tam poprawiał Odpowiedz Link Zgłoś
szpinakowaa Re: hmmmm... 16.10.08, 20:04 spostrzegawcza bestia z Ciebie, faktycznie miała lekki "wypadek" sutka Osobiście nie lubię takiej stylistyki, takie to wyreżyserowane i wyćwiczone a tak naprawdę sprowadza się do kopiowania. Mi się podoba jak młodzi idą na żywioł - my tak zrobimy, bo oboje tańczyć nie potrafimy a na naukę czasu nie mamy Odpowiedz Link Zgłoś
noelka84 Re: hmmmm... 16.10.08, 20:26 e tam a mi sie nawet taniec podoba nawet fajny i smieszny co do gorsetu panny mlodej to wspolczuje, ze musiala w nim wytrzymac cale wesele, pewnie wicaz go podciagala... mójsuwaczek www.przewodnikmp.pl/img-220820090310.png"" target="_blank">www.przewodnikmp.pl/img-220820090310.png"</a> alt="ślub, wesele" border="0"></a> Odpowiedz Link Zgłoś
atrament.owa Re: hmmmm... 16.10.08, 21:07 Fakt z tym podciąganiem; też od razu zwróciłam na to uwagę... Dlatego zastanawiam się czy tak samo nie będzie się działo z suknią jednoczęściową ale właśnie bez ramiączek...hmmm wiecie od czego zależy to, żeby suknia się nie obsuwała? Odpowiedz Link Zgłoś
lesnyduszek Re: hmmmm... 16.10.08, 21:40 wydaje mi się że miała za luźny gorset, jakby to było mocno ściągnięte nie miałoby prawa zjechać. Przcież gorset ma fiszbiny,jak masz chociaż trochę wcięcie w talii nic Ci nie zjedzie Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: hmmmm... 16.10.08, 23:42 Moim zdaniem wygladało fajnie. NIe badzcie takie pruderyjne. sa małżęństwem wiec nikogo takie zachowanie gorszyć nie powinno. Przeciez to piekne za sa dla siebie pociagając. A sukienka bez ramiaczek zawsze spada. Moja bratowa miała taka, super dopasowana była a jak ciało w tańcach sie spociło to sukienka zaczeła zjezaczac. jak dobrze dopasujesz to bedzie w miare ok ale podciagania nie unikniesz, tym bardziej ze sukienki sa ciezkie. Odpowiedz Link Zgłoś
quasimodo82 Re: hmmmm... 18.10.08, 18:14 No i wlaśnie dlatego ja planuję z ramiączkami lub rękawami. Szlag by mnie trafił, jakbym miała co chwila coś poprawiać. A taniec taki sobie. Nie gorszy mnie, ale brakuje w nim ognia i płynności. Odpowiedz Link Zgłoś
atrament.owa Re: hmmmm... 18.10.08, 20:15 Ja też chciałam absolutnie tak jak Ty, ale po pierwszym obejściu sklepów stwierdzam, że 99% sukni ślubnych jest właśnie bez ramiączek! Nie wiem czemu akurat taka moda nastała... Ale mam jedną na oku właśnie z rękawkami.Malutkimi ale jednak)) Odpowiedz Link Zgłoś
alajna85 Re: hmmmm... 17.10.08, 00:35 o mój boże, co to ma być? Czekałam na to, kiedy zaczną kopulować na tym krześle.. Dla mnie masakra, niesmaczne, i ani trochę oryginalne, mimo usilnych starań Odpowiedz Link Zgłoś
wredniolek2 Re: hmmmm... 17.10.08, 12:22 gorszyć mnie nie gorszy, ale zbyt sztuczne i wyreżyserowane jak dla mnie............... Odpowiedz Link Zgłoś
kaszunia Re: hmmmm... 17.10.08, 15:51 Wyreżyserowane? Moment z krzesłem i welonem wygląda na totalną improwizację, nie mówiąc już o tym, że przestają tańczyć a piosenka (obie, bo w walcu zrobili tak samo) jeszcze lecą. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: hmmmm... 17.10.08, 13:16 Ech, mój komentarz się nie dodał wczoraj, a pisałam w nim, że na początku miałam wrażenie, że Panna Młoda walnie głową o filar na szczęscie nic takiego nie miało miejsca. Druga częśc mi osobiście się nie podoba, ale równiez przeszło mi przez myśl, że fajnie im razem ze sobą, w znaczeniu zabawy itp. Odpowiedz Link Zgłoś
freddie83 Re: hmmmm... 17.10.08, 14:47 www.youtube.com/watch?v=YT6InvLJUzA&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
paanna Re: hmmmm... 17.10.08, 16:11 przecież wcześniej musiała zauważyć że góra gorsetu kończy jej się centymetr nad sutkiem, mogła zainwestować w ramiączka. Jak dla mnie wygląda to nie ciekawie, jak pani lekkich obyczajów... Machanie tyłkiem młodemu przed nosem też mi się nie podoba "NIe badzcie takie pruderyjne. sa małżęństwem wiec nikogo takie zachowanie gorszyć nie powinno. Przeciez to piekne za sa dla siebie pociagając."- niby racja , ale czy te babcie i wiekowe ciotki muszą na to patrzeć? Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: hmmmm... 21.10.08, 19:01 > małżęństwem wiec nikogo takie zachowanie gorszyć nie powinno. > Przeciez to piekne za sa dla siebie pociagając."- niby racja , ale > czy te babcie i wiekowe ciotki muszą na to patrzeć? przyznaję rację- czy już tak naprawdę nachalnie wszędzie trzeba emanować tym seksem?? Pomijając nawet owe ciotki . Klasą to na pewno nie jest ani wyczuciem,po prostu głupim trendem współczesnych czasów,ale to się w końcu ludziom przejje. Czy jak tego się publicznie nie pokaże to już się jest gorszym małżeństwem/parą??? Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: hmmmm... 17.10.08, 17:30 Przeczytałam Wasz komentarze i spodziewałam się bóg wie czego na tym filmiku. Nie rozumiem, o co Wam chodzi? Mnie to ani ziębi ani grzeje. Ich sprawa, każdy ma różne poczucie estetyki. Ja też bym tylkiem nie machała przed mężem na weselu, ale czytając opinię spodziewałam się conajmniej seksu grupowego. Odpowiedz Link Zgłoś
paanna Re: hmmmm... 17.10.08, 18:02 Kamilko a mnie dziwi Twój komentarz....przecież ostatnio zbulwersowałaś się okropnie jak zobaczyłaś panne która pokazała nogi i podwiązką, a teraz... Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: hmmmm... 17.10.08, 18:06 no to Cię zaskoczę bardziej. uważam za bardziej żenujące pozowanie do zdjęć na własnym weselu i zadzieranie kiecy na głowę celem pokazania rzeczonej podwiązki, niż nieco wyuzdany i niby erotyczny taniec Odpowiedz Link Zgłoś
paanna Re: hmmmm... 17.10.08, 18:18 no to mnie zaskoczyłaś!!! ale cóż, co człowiek to inne poglądy. Mnie razi "taniec erotyczny" na weselu, a pokazywanie podwiązki jakoś nie. Zadarła sobie kiece na głowe? Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: hmmmm... 17.10.08, 18:29 no niemalże wyobaź sobie, wszyscy patrzą, a Ty stajesz na środku sali i hop siup kieca do góry, pokazujesz podwiązkę z majtasami i strzela Ci fotograf fotę pełna kultura Odpowiedz Link Zgłoś
paanna Re: hmmmm... 17.10.08, 18:51 oooooo, to zwracam honor! pokazywanie podwiązki- to jeszcze strawię, ale majtasów już nie. Majtki i sutki powinny być schowane pod suknią, przynajmniej na czas ślubu i wesela, a później to już...wiadomo Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: hmmmm... 17.10.08, 19:16 No! Dziękuję za miłą dyskusję zakończoną konsensusem Odpowiedz Link Zgłoś
paanna Re: hmmmm... 17.10.08, 19:54 Ależ proszę bardzo cała przyjemność po mojej stronie Odpowiedz Link Zgłoś
quasimodo82 Re: hmmmm... 18.10.08, 18:19 Miałam podobne wrażenie. Po prostu znudził mnie ten klip. Ale skoro takie wywołuje emocje, to myślałam że przynajmniej młody wypuści młodą przy jakimś obrocie i ona wyrżnie w ten filar albo w kamerzystę. Odpowiedz Link Zgłoś
kamisiunia Re: hmmmm... 21.10.08, 10:58 Ukłony dla Pana kamerzysty, który filmował plecy młodego Brawo. Pomijajac kwestie gry wstępnej, jaka sie działa podczas tego tańca, to jak dla mnie bylo bez jakiegokolwiek poczucia rytmu... W walcu tuptali jakby stepowali, a popisy aktorskie młodej wypadły fatalnie... A co do Dirty Dancing - widac, ze sami sie uczyli lub grali na żywioł, bo było kompletnie ni do rymu, ni do taktu, piosenka swoje, oni swoje... Jednym słowem - nie podobało mi się. Jakbym ja tak zatanczyla na weselu to bym tego nigdy nie pokazala w Internecie... Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: hmmmm... 21.10.08, 19:05 tańce niedopracowane, podobnie jak i wybrakowania suknia - phi mole ją zeżarły z przodu,że ma takę dziurę nad udami krótszą . Ba gorset i spódnica. W końcu suknia to jedna całość,a nie mylne nazywanie tym określeniem dwie części ubioru. Mnie by wnerwiało jakbym coś musiała sobie w stroju poprawiać, mało elegancko to wygląda takie co chwila szarpanie za gorset i ciągnięcie go w górę. Gorset z serii: owinęłam się ręcznikiem może z piersi się nie zsunie-a jednak się zsuwa.W końcu na weselu nie stoi się sztywno jak na tych całych fotkach z salonów ślubnych z nawiedzonymi spojrzeniami prezentujących strój modelek. Przecież człowiek się rusza cały czas i strój powinien współgrać z ciałem. A co do kamerzysty -ehh może lepiej nic nie powiem, natomiast osoba, która umieściła film na necie nie zauważyła,że format 16:9 mocno zniekształcił postacie? Odpowiedz Link Zgłoś
agathex Re: hmmmm... 22.10.08, 12:10 Mnie to też jakos nie porusza... Jak ich to kreci to czemu nie?? A ciotki mogą zamknąć oczy My też będziemy tańczyć "nietypowo" jak na wesele. Będzie tango do piosenki "bones of love" Lipnickiej i Portera i mamy trochę w nosie co ludzie na weselu pomyślą o piosence i naszym tancu. Technicznie bedzie dobry bo tanczymy zawodowo a piosenke lubimy, pasuje do nas i taki mamy kaprys A co do video "thriller" to rewelacja! z pomyslem i humorem! Odpowiedz Link Zgłoś
foczkaka Re: hmmmm... 22.10.08, 12:54 Mnie ten film nie szokuje - no bo co to takiego pomachać tyłkiem przed własnym mężem, czy trochę się przed nim powyginać Gdyby było w tym troche polotu, gdyby całość była lepiej dopracowana, ładniejsza, powiedzmy że mogłoby być na jakąś tam impreze ze znajomymi. Ale przy rodzinie bym tak nie zatańczyła, biedne ciotki i babki zawału by dostały I nie chodzi o to że pierwszy weselny taniec nie może być oryginalny i odważny. Nawet powinien taki być - ale wtedy kiedy ma się co pokazać - technikę, umiejętności i pomysł. Tutaj tego zabrakło. Odpowiedz Link Zgłoś