Dodaj do ulubionych

Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej?

03.12.08, 15:27
Przeglądam zdjęcia i galerie rożnych fotografów szukając tego który
nie ingeruje w zdjęcia w bardzo wyraźny sposób. Zdjęcia któych
szukam mają być naturalne tak jak kiedyś bez inwazyjności programów
graficznych. Czy tak się da? Czy są tacy fotografowie jeszcze?
Nie podobają mi się zdjęcia super dopieszczone w programach
graficznych jasne twarze ostre kontrasty i kolory.

Czy wasze zdjęcia tez będą tak wyglądać lub tak wyglądały?
Obserwuj wątek
    • k.l2 Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 03.12.08, 15:33
      Nie jestem na 100 procent pewna ale wydaje mi sie ,że nasz zdjecia nie były
      obrabiane. Moge Ci podac link do zdjec,ale na priv.
      katarzyna_ewa@tlen.pl
    • memphis90 Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 04.12.08, 14:59
      Hmm, z tego, co czytałam na jakimś forum fotograficznym fotograf zawsze poprawia
      kontrast, kolory. Nawet nie w PS, ale nawet podczas zwykłego wywoływania kliszy.
      Moje foteczki ślubne raczej nie miały dużych ingerencji, w każdym razie na
      zbliżeniach widać zmarszczki mimiczne i piegiwink Ale kontrast, jasność- to chyba
      standard.
      • kaamilka Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 04.12.08, 15:06
        > zbliżeniach widać zmarszczki mimiczne i piegiwink
        nic nie mów o zmarszczach! smile mam takie zdjęcie jak stoimy z tatą
        obok siebie przed kościołem. pomijając fakt, że jesteśmy identyczni
        to mój tata ma mniej zmarszczek niż ja!
        to był już czas najwyższy na ślub, bo potem to już wstyd zdjęcia
        pokazac tongue_out
        • mrozonka82 Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 04.12.08, 15:31
          nasze zdjęcia nie były podkręcane w żaden sposób
          chcieliśmy naturalne, w kolorze, bez dziwacznego kadrowania,
          podrasowania kolorów, sepii, cieniowań etc
          powód? nieszablonowe, czasem udziwnione foty podobają mi się, ale
          jako wyraz artystyczny, lubie oglądać takie foty- ale czyjeś, nie
          swoje wink
          nasza galeria:
          picasaweb.google.co.uk/am.szymczuk/LubMartynyIArturaMierzCin14062008#
          pozdrawiam smile
          • ga_lapagos Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 04.12.08, 17:15
            a ja tam sie nie krepuje obrabiajac zdjecia big_grin
            poprawiam sobie co mi sie nie podoba.

            -
            ja?
            wrednygalapagos.blox.pl/html
          • stworzenje aaa to Ty :-) 06.12.08, 12:39
            mrozonka82 napisała:


            dziewczyna z piękną suknią, makijażem i fryzurą smile. Fotki fajne, takie jak to
            kiedyś były odbitki z klisz bez przeróbek w programach graficznych. I też bardzo
            ładnie wyglądają,
            • mrozonka82 Re: aaa to Ty :-) 08.12.08, 17:01
              Stworzenje- dziekuje za komplemety big_grin aż się zarumieniłam
              cieszę się, że nasze fotki oceniasz jako w miarę naturalne wink
              oczywiste że jeśli fotograf cyka cyfrówką - to juz przez sam fakt
              użycia takiej machiny- np. nasycenie kolorów będzie właściwe dla
              danego producenta, ale umówmy się, że to czemu wiele z nas, a na
              pewno ja mówię zdecydowane nie- to nienaturalne podrasowanie za
              pomocą filtrów i kontrastu, rozmazywanie otoczenia wkoło pary,
              dodawanie gołąbków i serduszek etc wink
              W mojej galerii są chyba dwie foty podrasowane przez fotografa-
              obrączki na poduszeczce są kolorowe, a tło czarno-białe <- nie wiem
              po jakiego grzyba to zrobił wink całe szczęście że nie tknął takim
              pomysłem żadnego zdjęcia, na którym są ludzie wink
              pozdrawiam
              • stworzenje Re: aaa to Ty :-) 08.12.08, 17:26
                mrozonka82 napisała:

                > Stworzenje- dziekuje za komplemety big_grin aż się zarumieniłam
                > cieszę się, że nasze fotki oceniasz jako w miarę naturalne wink

                nie rumień się bo to prawda co pisałam smile. Fakt może są trochę bledsze
                barwy,ale nie jest nic nieostre czy coś smile.


                > pomocą filtrów i kontrastu, rozmazywanie otoczenia wkoło pary,
                > dodawanie gołąbków i serduszek etc wink

                ojjj to już kiczykiem zalatuje nieźle podobnie jak owe wymienione przez Ciebie
                gadżety w filmach z wesel big_grin

                > obrączki na poduszeczce są kolorowe, a tło czarno-białe <- nie wiem
                > po jakiego grzyba to zrobił wink całe szczęście że nie tknął takim

                a to tak nieraz robią, przesłanie: żeby wyeksponować najważniejszą część
                zdjęcia, czyli tutaj podkreślić wartość chwili - obrączki.Takie foty są nawet
                fajne smile.
              • kajak75 Re: aaa to Ty :-) 09.12.08, 14:44
                gołabki i rozmazywanie tła plus szaleńcze kolory to jedno, a proba poprawienia
                bledow czy niedoskonalosci zdjecia to drugie. Masz Mrozonko w swojej galerii
                sporo fajnych zdjec, ale przy wielu fotograf nie poradzil sobie z zastanym
                swiatlemsad chocby czarne dziury zamiast oczusmile I obrobka zdjecia powinna
                zmierzac do "wyciagniecia" niektórych elementów, nie zas na robieniu monidla -
                jesli nie jest to zyczeniem mlodych.
              • memphis90 Re: aaa to Ty :-) 24.02.09, 21:41
                - to nienaturalne podrasowanie za
                > pomocą filtrów i kontrastu, rozmazywanie otoczenia wkoło pary,
                > dodawanie gołąbków i serduszek etc wink
                Przy gołąbkach czy serduszkach chyba tez zdarzyłby mi się rzyg...wink Ale już
                różne rozmycia tła można uzyskać przy użyciu obiektywu o odpowiedniej
                ogniskowej- tak jak się robi przy portretach w fotografii tradycyjnej. Chociaż,
                rzeczywiście, jak tak pomyślę, to widywałam jakieś photoshopowe koszmarne
                rozzygzakowanie otoczenia. Ale dobry fotograf naprawdę może samym aparatem
                zrobić cuda... Moje ulubione zdjęcie ślubne jest kompletnie niepozowane
                (skubaniec uchwycił moment, jak mąż pocałował mnie w ramię podczas ustawiania
                się do "fotki właściwej) i właśnie takie świetliste, z nieostrym tłem- cudne po
                prostuwink
          • francesca12 Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 06.12.08, 13:49
            Bardzo ładnie wyglądaliście: ogólne wrażenie, jak się ogląda te
            zdjęcia: to spokój, bez zadęcia.
            Gratuluję.
            • mrozonka82 Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 08.12.08, 17:03
              Dziękuję Francesca12 wink własnie o to nam chodziło, miało być
              naturalnie, bez zadęcia, spokojnie, ciepło i rodzinnie. Myślę, że
              zdjęcia doskonale oddają ten klimat.
              Nawet obdrapany wiejski kościółek z odpadającym tynkiem się obronił,
              mimo że fotograf chciał coś na początku wymazywać w photo shopie wink
              pozdr
          • gosia.twardo Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 09.12.08, 20:57
            Moim zdaniem Wasze zdjęcia były poddane obróbce, w sposób delikatny
            i subtelny ale jednak. Zdjęcia są ładne jasne, dobrze skadrowane
            itd, itp, zrzuty z aparatu tak nie wyglądają.
            Może autorce wątku o takie właśnie chodzi, żeby obróbka była
            subtelna i wyglądało naturalnie.
            Piękna z Was para. Wszystkiego najlepszego.

            "www.gosiatwardo.yoyo.pl/"
      • aiczka Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 08.12.08, 22:24
        > Hmm, z tego, co czytałam na jakimś forum fotograficznym fotograf zawsze poprawi
        > a
        > kontrast, kolory. Nawet nie w PS, ale nawet podczas zwykłego wywoływania kliszy
        Tak, bo to jest po prostu element warsztatu. Nawet zeby "Wygladalo tak jak bylo"
        trzeba zastosowac odpowiednie zabiegi (blona/matryca nie rejestruje tak samo jak
        ludzkie oko itd).
        Natomiast bezsprzecznie za pomoca PS mozna latwo zdrowo przesadzic i stworzyc
        krajobraz, jakiego natura nie widziala, zielen soczystsza niz najsoczystsza itd. ^_^
    • nawarro Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 04.12.08, 18:51
      smile

      Bardzo idealistyczne podejście - ale nierealnie i oderwane od realiów !

      Dzisiaj praca fotografa to w 2/3 (lub nawet 3/4) praca przed komputerem.
      Jedyna kwestia to zakres ingerencji w zdjęcie.
      Jeżeli chcecie naturalne zdjęcia to po odpowiedniej ingerencji będą wyglądały... jeszcze bardziej naturalnie, z tym że lepiej !
      To trochę tak samo jak z makijażem - najdłużej trwa i najwięcej kosztuje taki makijaż którego nie widać smile

      Generalnie nie ma takiego zdjęcia którego nie można poprawić (choćby technicznie). Ktoś się w tym wątku chwali nie obrabianą galerią - i to niestety widać...
      Właśnie bez obróbki kolory są nienaturalne itp.
      Gdyby aparaty dawały idealne i super naturalne zdjęcia z takich miejsc jak ciemny kościół nie trzeba by było ich obrabiać wink

      Ale jeżeli osoba (fotograf) zna się na "robocie" to możecie ustalić z nim jak ma wyglądać obróbka, czego nie chcecie itp. (najlepiej pokazać to na przykładach)
    • www_slubik_pl Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 05.12.08, 07:14
      również kocham zdjęcia b&w recznie naświetlane ale wytłumacz mi
      proszę różnicę w trwałości odbitek z nośnika cyfrowego a jak
      napisałaś z kliszy...? smile
      bo wydaje mi się, że proces ra4jest bardziej odporny na czynnki zew
      niż tradycyjny czarnobiały...


      • wernicka.art.pl Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 05.12.08, 23:52
        Tak się uczyłam w szkole w ZPAF. Oglądając czarno-biale odbitki po
        parenastu latach stwierdzam, że sa jak nowewink i mają to coś
        • www_slubik_pl Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 06.12.08, 09:07
          smile

          bo zdjęcia czarnobiałe mają to coś, ale jeśli chodzi o trwałość
          odbitki, niestety RA4 wygrywa... raz z uwagi na proces a dwa z
          powodu budowy papieru...
    • andrzejmielcarek Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 06.12.08, 00:18
      Zakładając, że przeglądałaś galerie zdjęć wykonanych w niemal 100% za pomocą
      sprzętu cyfrowego to masz do wyboru (pomijając aspekt kadrowania i uchwycenia
      chwili):

      1) tzw "brak ingerencji" co jest równe wypluciu tego co daje aparat cyfrowy,
      którego oprogramowanie w sposób bezwzględny, automatyczny i tępy ingeruje w
      powstawanie cyfrowego obrazu. Czyli otrzymujesz zdjęcie kolorystycznie utrzymane
      w standardach wymyślonych przez korporację, która jest producentem aparatu. W
      sumie dla fotografa super sprawa - zrzuci to co fabryka dała i do widzenia.

      2) ingerencja fotografa, który za pomocą odpowiednich narzędzi doprowadzi
      zdjęcie do stanu jaki odpowiada jego autorskiej koncepcji i poczuciu estetyki.
      Niestety trzeba przy tyn się trochę napracować, mieć jakąś koncepcję i trochę
      wiedzy.

      Ciężko mi wydedukować co rozumiesz pod pojęciem naturalności ale być może po
      prostu oglądałaś galerie w których obróbka była ... niedobrasmile
      Na 100% poprawna obróbka zdjęcia nie ogranicza się do dowalenia kontrastu i
      podbiciu nasycenia kolorów. Poprawna obróbka jest wtedy kiedy powstały obraz nie
      gwałci elementarnego poczucia estetyki i daje lepszy efekt niż zdjęcie
      obrobione z automatu przez oprogramowanie aparatu.
      • stworzenje Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 06.12.08, 12:30
        smile.

        Na pewno pożądaną obróbką jest odpowiednie zbalansowanie bieli, kolorów,
        kontrast, wykadrowanie przed odbitką na papier. ale wszelkie obróbki samych
        postaci czyli jakieś sztuczne wygładzanie ciała itd. są tragiczne uncertain.
    • nawarro Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 07.12.08, 11:35
      dam mały przykład zdjęcia przed obróbką i po:

      www.wedding.waw.pl/przedpo.jpg
      /*na górze oczywiście "po" - i obejrzyjcie obrazkek powiększony, 780x1040 pixeli/

      zdjęcie było wykonane wczoraj, robiłem je pod słońce (nie dało się inaczej)
      - sami oceńcie które wyglądaj lepiej...
      • kaamilka Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 07.12.08, 14:43
        absrahując od obróbki, to mogłeś inaczej ustawić pannę młodą - teraz
        wygląda jakby miała tylko jedną nogę... wink
        • www_slubik_pl Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 07.12.08, 15:19
          smile

          zauważcie, że wspomniane wcześniej zdjęcia czarnobiałe również
          były "obrabiane". Nie mówie już o doborze casu naświetlana - czyli
          poprawa ekspozycji, dobór "twardości" papieru, czy rodzaju wywołania
          negatywu - czyli kontrast, dobór rodzaju negatywu czy w końcu o
          maskowaniu gdzie części obrazu były dodatkowo doświetlane...

          Czasem część papieru była dodatkowo muskana będzelkiem z mocniejszym
          wywoływaczem itp itp...

          Poprostu czarowało się w ciemni jak dziś na photoshopie - tylko,
          że...


          Wielu z tych którzy dziś w tym ptohoshopie czarują, o tej prawdziwej
          fotografii nie wiele wiedzą, stąd takie opinie.

          Kicz był i będzie i nie należy się obawiać obróbki a fotografów
          którzy z fotografią nie wiele mają wspólnego big_grin

          miłej niedzieli

          Paweł
        • nawarro Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 07.12.08, 19:35
          smile
          to co ukryte jest najbardziej pociągające...
          A tak serio; to ja nie ustawiam Par w stylu: "bródka lekko w prawo",
          daję ogólne wskazówki, coś ew. dopowiem, ale nie stresuje ludzi dając im milion wskazówek, bo wtedy zrobią takie "miny" że dopiero będzie klops wink
          • kaamilka Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 07.12.08, 20:21
            no ale zdjęcie bez jednej nogi... big_grin
            • 7martius Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 07.12.08, 22:30
              dagmarka, daj jakieś przykłady, linki do zdjęć itp
            • atrament.owa Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 13.12.08, 16:39
              Kaamilka gdyby nie Ty to chyba nie zwróciłabym na to uwagi ale teraz co patrzę
              to nie mogę ze śmiechu z tej nogi big_grin a w zasadzie z jej braku. Może by tak ją
              dorobić w jakimś sprytnym programie? big_grin heheh
              ROTFL
              • kaamilka Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 13.12.08, 17:26
                takie już moje oko wyostrzone na tym forum smile
              • stworzenje Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 14.12.08, 13:26
                atrament.owa napisała:

                > dorobić w jakimś sprytnym programie? big_grin heheh
                > ROTFL

                lepiej załatać dziurę wygryzioną przez mole w dole sukni i od razu wyglądałaby
                porządnie cała młoda smile.
        • memphis90 Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 24.02.09, 21:45
          Pannę młodą to bym postawiła ZA samochodem, żeby nie było widać tej koszmarnej
          kiecywink
    • aerofan sprawa jest prosta 07.12.08, 23:00
      Zawsze można poprosić fotografa, by jak najmniej ingerował w
      zdjęcie. Ja bym się cieszył, połowa roboty z głowy smile
    • gioseppe mrozonka82 - bukiet 08.12.08, 08:01
      mialas piekny bukiet smile
      czy mozesz napisac jakie to kwiaty?
      • mrozonka82 Re: mrozonka82 - bukiet 08.12.08, 16:56
        Gioseppe- jesli pytasz o bukiet który miałam w kościele (ten który
        miałam na sesji to było coś szalonego- składak z bukietów, które
        dostalliśmy w prezencie od gości weselnych wink) to florystka
        wykorzystała m.in.: eustomy (różowa, fioletowa i kremowa), piwonie,
        róże ogrodowe, chamaleucium, clematis i malutkie drobne chryzantemy.
        Drobne wypełniacze wprost z przypałacowych ogrodów kwiatowych wink
        Może przyda Ci się poniższa lista kwiatów w tonacji
        lila/wrzos/róż/biel, które przewijały się w moich dekoracjach w
        kościele, na sali weselnej i w samym pałacu gdzie było wesele,
        poprawiny i noclegi dla gości.
        Lista:
        - piwonia
        - eustoma
        - hortensja
        - groszek pachnący
        - dzwonki
        - frezja
        - goździk
        - czosnek dekoracyjny
        - jarzmianka
        - goździk
        - mieczyk
        - chamelaucinum
        - klematis
        - zatrwian tatarski
        - liatris / latria
        - drobne chryzantemy
        Pozdrawiam
        • gioseppe Re: mrozonka82 - bukiet 09.01.09, 20:10
          czyli jednak eustoma smile
          dzieki!
    • wozaczynski Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 08.12.08, 15:33
      mozna tez poszukac fotografa, ktory zrobi reportaz na kliszy - albo przynajmniej
      jego czesc, bo calosci sobie nie wyobrazam...
    • vivi22 Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 09.12.08, 21:41
      www.grabek.pl?aneta_wojtek

      bez inwazyjne zdjecia robione przez Elę smile
      Super dziewczyna, pstryka i pstryka. Napstrykała nam 800 zdjęć i weź
      tu wybierz 200 najładniejszych jak każde super!
      Jeśli potrzeba kontakt, zapraszam. Dam namiary.
      • nawarro Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 13.12.08, 13:25
        Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem "bezinwazyjne zdjęcia"
        - zdjęcia na podanej stronie są poddawane obróbce.
        Nie jest to oczywiście mankament - mankamentem jest nie poddawanie obróbce zdjęć "wypluwalnych" przez aparat...

        - to nie jest tak, że aparat daje naturalne zdjęcia a obróbka/reusz czyni nie nienaturalnymi,
        tak na prawdę podstawowe założenie przy obróbce zdjęć jest zupełnie odwrotne !
        (jeszcze inna kwestia to resztusz artystyczny...)
        • stworzenje retusz/obróbka-przeróbka 14.12.08, 13:31
          nawarro napisał:

          > Nie jest to oczywiście mankament - mankamentem jest nie poddawanie obróbce zdję
          > ć "wypluwalnych" przez aparat...

          myślę że trzeba ustalić - obróbka czyli dodawanie jakichś bzdur w postaci
          baloników do foty, tudzież robienie czegoś dziwnego z ze skórą itp.


          > tak na prawdę podstawowe założenie przy obróbce zdjęć jest zupełnie odwrotne !
          > (jeszcze inna kwestia to resztusz artystyczny...)

          dokładnie retusz to właśnie zabawa kontrastem, cieniami etc.ale nie na rusza to
          ogólnej struktury zdjęcia,a pomaga przy późniejszym odbiciu na papier. Trzeba
          mieć dobrze skalibrowany monitor do tego przedsięwzięcia. Bo potem na papierze
          może być niemiłe rozczarowanie niż wcześniej na monitorze, gdzie wszystko grało.
          To samo jest z filmami. Też trzeba podciągnąć momentami barwy, w innym miejscu
          zmniejszyć nasycenia kolorów itp. Tudzież obadać czy nie ma za dużo czerni-bieli.
    • ulanowski.pl Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 12.12.08, 22:24
      Właśnie siedzę nad fotoreportażem pewnej pary, która na weselu bardzo się
      pociła. Twarze świecą się im okrutnie. I jestem pewien, że będą mi wdzięczni za
      to, że na KAŻDYM ich zdjęciu likwiduję odblaski na skórze.
      • esocharska Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 13.12.08, 16:09
        Vivi22 jak mi miło – dziękuje za ciepłe słowa. Zdjęcia z 2007 roku
        stare dzieje.
        Ale co do „inwazji graficznej” – osobiście przy przygotowaniu zdjęć
        do labu, na dvd staram się nie nadużywać efektów, które dają
        programy graficzne- bo zdjęcie jest czymś innym niż grafika
        komputerowa.
        Ale zgadzam się z przedmówcami, że możliwość usunięcia np. defektów
        na twarzy- (pot, wyprysk) powoduje, że każdy z nas oglądając siebie
        na zdjęciu czuje się lepiej.
        A tak naprawdę wywoływanie zdjęć w tradycyjny sposób – w ciemni –
        również poddawane jest obróbce (czas naświetlania, chemia itd.)

        socharska.pl
        • agajac Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 15.12.08, 10:10
          Odpowiedź jest prosta:

          - zdjęcia analogowe - obróbka ciemniowa konieczna, zawsze była konieczna, mało
          kto o tym wiedział oglądając gotowe zdjęcie.

          - fotografia cyfrowa - bez obróbki właściwie nie istnieje.

          No i nie nazwałbym tego inwazją, a raczej ingerencją. Ważne jest, aby obróbka
          nie przysłaniała zdjęcia i jego treści. A często tak jest.
          podrawiam
          • lacertaa Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 15.12.08, 17:18
            Dokładnie, obróbka zawsze była i od niej w dużej mierze zależała
            końcowa jakość fotografii. Po prostu teraz ciemnie zastępuje program
            graficzny w komputerze. Czy ktoś woli obróbkę bardziej jak to
            nazywacie "naturalną" czy "artystyczną" to już kwestia gustu.
            Jeśli ktoś naprawdę zyczy sobie zdjęcia bez obróbki to zawsze może
            próbować się w tej kwestii dogadać z fotografem, ale nie sądzę żeby
            był to dobry pomysł wink
    • monikapers Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 10.01.09, 00:19
      w wiekszosci przypadkow jednak przyslania tresc
      dominujacy bowiem trend artystyczny to nienaturalny dziki kontrast i kolor ni to
      sepia ni to brudny roz, typowy efekt przesady lub nieumiejetnosci w uzyciu
      fotoszopa lub tez w pelni swiadomy-dajacy pseudo artyzm w formie odrealnionych
      calkowicie postaci i ich otoczenia
      natomiast czern i biel czesto maskuje braki warsztatowe fotografa, siup cz-b +
      kontrast i mamy sztuke....
      ale szukajcie, mozna znalezc alternatywe
    • fotograf_darek Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 23.02.09, 11:35
      Jeżeli zdjecie jest dobrze zrobione,jest dobrana odpowiednia
      ekspozycja swiatła ,kadr, ustawienie pary - nie trzeba nic
      poprawiać. Oczywiscie,jezeli cos nie wyjdzie an sesji,programy
      graficzne pozwalają np. nas podkadrowanie fotki,dodanie kontrastu
      czy tez rozjasnienie ale mozna to zrobic tak dyskretnie,ze zdjecie
      bedzie wygladało naturalniesmile
      • ulanowski.pl Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 27.02.09, 20:52
        fotograf_darek napisał:

        > Jeżeli zdjecie jest dobrze zrobione,jest dobrana odpowiednia
        > ekspozycja swiatła ,kadr, ustawienie pary - nie trzeba nic
        > poprawiać.

        Darek, czy chcesz powiedzieć, że PM oddajesz surowe zdjęcia?

        Piotr Ulanowski
        www.ulanowski.pl
        • fotograf_darek Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 01.03.09, 13:12
          hej Piotr smile Oczywiscie,ze obrabiam ale...tak aby nie było
          widac,ze sa obrobione.Są to zaledwie szlify aby poprawic bledy jakie
          moga wyjsc podczas wykonywania foteksmile
    • jolaa23 Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 27.02.09, 19:07
      Już pisałam na innym wątku o fotografach ale powtórzę się, że nie ma
      co przepłacać i szukać znanych fotografów jest mnóstwo młodych
      zdolnych ludzi, ja znalazłam na stronach o modelingu ogłoszenia i
      jestem zachwycona, młody chłopak za rozsądną cenę zrobił mi
      niekonwencjonalne zdjęcia, zresztą jak chcecie to spójrzcie na jego
      stronę bo to właśnie po jej obejrzeniu zdecydowałam się na niego.
      www.magika.pl. tylko on nie robi tandetnych zdjęc typu przy drzewku
      czy przy pomniku...
      • fifilutek Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 28.02.09, 00:03
        Wiemy,wiemy już pisałaś o tym we wszystkich watkach odnośnie
        fotografii...dziekujemy za dobre rady ale powiem Ci ze ogladając te
        zdjęcia nie wyobrażam sobie zdjęć ślubnych w jego wykonaniu...a może
        ja nie rozumiem jego talentu...

        A czy przypadkiem nie jesteś jego dziewczyną ??? Bo tak go
        reklamujesz....
        • monikapers Re: Czy są jeszcze zdjęcia bez inwazji graficznej 28.02.09, 00:32
          zgadzam sie z przedmowczynia, jola oszczedz sobie i wykup reklame albo zalec to
          swojemu ARTYSCIE
          ew. daj mu juz spokoj, nie o taka reklame pewnie sie modli biedak...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka