Dodaj do ulubionych

ponawiam pytanie i prośbę-kraków krawiec

20.04.09, 16:43
dziewczyny czy naprawdę żadna z was nie zna dobrego krawca/zakłądu
krawieckiego w krakowie?oczywiście takiego co szyje suknie slubnesmile pozdrawiam
i proszę o poratowaniesmile
Obserwuj wątek
    • quasi.modo Re: ponawiam pytanie i prośbę-kraków krawiec 20.04.09, 19:29
      Nie wiem, czy o to chodzi, ale polecam salon Nabla na ul. Rzecznej (boczna od
      Grottgera). Szyją na miejscu, swoje modele oraz inne, np. ze zdjęć. Możesz
      poprzymierzać i ewentualnie skompilować elementy z różnych modeli. Ja u nich
      właśnie zamówiłam suknię, więc nie mam jeszcze bezpośrednich doświadczeń z
      procesem wykonania. Jedno jest pewne: szefowa - pani Grażyna - umie świetnie
      doradzić. Ceny chyba nie najniższe, ale i tak przystępniejsze niż sprowadzane
      suknie w Madonnie i tym podobnych sklepach.
      • ambrozja08 dziekuję 20.04.09, 20:28
        dzięki,napewno sprawdzę,własnie chodizło mi o to aby ktoś uszył mi to co sobie
        wymyslęwink
      • ambrozja08 quasi.modo!!!! 20.04.09, 20:30
        a masz jakieś zdjęcie swojej sukni?ile płacisz za uszycie? (spóźnione pytanie;p)
      • quasi.modo Re: ponawiam pytanie i prośbę-kraków krawiec 20.04.09, 21:08
        Zdjęcia na razie nie mam, bo strasznie się tam szczypią z fotografowaniem. Ale
        jest to ich model, praktycznie nie modyfikowany. Nazywa się to Rion, kosztuje
        2550zł (o ile się zorientowałam, jest to mniej więcej średnia cena za ich
        modele). Mojego modelu nie ma na ich stronie internetowej, podobny jest nieco do
        Kerryn z kolekcji DIAMOND, ale bogatszy i mniej "firankowy".
        Adres strony:
        www.slubnesuknie.com.pl/suknieslubne.html
        • stworzenje do quasi.modo 21.04.09, 09:40
          quasi.modo napisała:

          > Kerryn z kolekcji DIAMOND, ale bogatszy i mniej "firankowy".
          > Adres strony:
          > www.slubnesuknie.com.pl/suknieslubne.html

          to nie szyjesz jednak której z tych sukni, które na jesieni prezentowałaś? Fajne
          one były...
          • quasi.modo Re: do quasi.modo 21.04.09, 11:00
            Jednak zrezygnowałam, po przymierzeniu innych fasonów. Miałam pietra, że uszyję
            a potem się okaże, że niedobrze w tym wyglądam. Szczególnie peszył mnie ten
            obniżony stan w tej mojej wymarzonej, którą prezentowałam. Niestety, jestem
            niska i bałam się, że to jeszcze bardziej ten fakt podkreśli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka