Dodaj do ulubionych

Mój kolejny mały problemik... :)

27.04.09, 17:53
A wiem że Wy doradzicie mi najlepiej... smile
Kilka dni temu rozpoczęłam nową pracę. Dziewczyny które tam pracują znam już
od dawna, szefową poznałam teraz. Nie miałam zamiaru zapraszać ich na wesele
(które w sumie jest już za niespełna 4 tyg). Myślałam o
zaproszeniach/zawiadomieniach o ślubie. Bo w sumie temat mojego ślubu jest
często poruszany...
Zastanawiam się jak to może być odebrane i kiedy im je wręczyć... A może
zaprosić tylko szefową?? Nie mam pojęcia jak to rozstrzygnąć...
Obserwuj wątek
    • nerri Re: Mój kolejny mały problemik... :) 27.04.09, 17:58
      Może zaproś na ślub tylko?smile

      Ja szefową zaprosiłam...ale ponad dwa lata tam pracowałam jak brałam
      ślubwink
    • ga_lapagos Re: Mój kolejny mały problemik... :) 27.04.09, 18:10
      Gaba , na twoim miejscu zaprosilabym tylko na slub. I szefowa i dziewczyny zrozumieja ze to taka rodzinna imprezka, a gest docenia.

      -
      ja?
      wrednygalapagos.blox.pl/html
    • szampanna Re: Mój kolejny mały problemik... :) 27.04.09, 19:13
      wypisałabym ogólne zawiadomienie dla wszystkich i wręczyła
      grzecznościowo szefowej. Kto chce, przyjdzie na ślub, a kulturalnie
      byłoby na ręce najważniejszej osoby w firmie to złożyć.
      • agusia3107 Re: Mój kolejny mały problemik... :) 27.04.09, 22:44
        Ja zapraszam szefostwo(6 osob+ksiegowa) na slub i wesele, a kolezanki/kolegow z
        pracy tylko na slub z wyjadkiem 2 kolezanek z ktorymi pracujemy w jedym biurze i
        one tez sa zaproszone na wesele.
    • rzetka Re: Mój kolejny mały problemik... :) 28.04.09, 21:30
      A gdzie jest napisane ze trzeba pół firmy na wesele zapraszać.

      U nas jest taki zwyczaj, że zaproszenia na ślub dostają wszystkie działy, a na
      ślub, albo zapraszasz najbliższych znajomych z firmy albo nikogo, a już na pewno
      nie szefową.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka