Wiosenne Pary Mlode

26.05.09, 10:24
Bylo na forum kilka par ktore slubowaly w kwietniu i maju.
Moze zechcecie nam opowiedziec jak bylo albo pokazac pare fotek.
Jak narazie wiosenne PM nas nie rozpiescily smile!

Pozdrawiam!

-
ja?
wrednygalapagos.blox.pl/html
    • foczkaka Re: Wiosenne Pary Mlode 26.05.09, 12:08
      fakt, było sporo slubow 25 kwietnia, kilka w maju i zadna nie zdała relacji sad
      • paule-tka82 Re: Wiosenne Pary Mlode 26.05.09, 18:02
        My pobraliśmy się 23 maja, jutro wylatujemy na Krete, ale jak wrócę i odbiorę
        zdjęcia to napewno się tutaj "pochwale". Pozdrawiam wszystkie przyszłe PM i już
        mężatki!
    • ga_lapagos Re: Wiosenne Pary Mlode 26.05.09, 19:37
      tylko Foczkaka o nas pamietala!

      -
      ja?
      wrednygalapagos.blox.pl/html
      • piegi83 Re: Wiosenne Pary Mlode 26.05.09, 20:37
        ja też pamiętałam. Proszę nie wydawać pochopnych opinii smile
        • foczkaka Re: Wiosenne Pary Mlode 26.05.09, 21:13
          racja smile tylko zdjęć sie nie doczekałyśmy......
          • monikapers Re: Wiosenne Pary Mlode 26.05.09, 21:42
            ja tez juz PO ale nie wiem co mialabym napisac, wspominalam juz gdzies ze bylo
            CUDO, moze pytajcie-sluze doswiadczeniem smile
            • emily_valentine Re: Wiosenne Pary Mlode 26.05.09, 22:03
              No to może chociaż jakieś zdjęcia? (prosi) smile
              • monikapers Re: Wiosenne Pary Mlode 26.05.09, 23:56
                jeszcze brak sad
                • diameh Re: Wiosenne Pary Mlode 05.06.09, 11:04
                  Jezeli chodzi o slub to nie wiem od czego zaczacsmile
                  Poprostu pieknie bylosmile
                  Moze zdjecia ukaza choc troche magie tego dnia- tak wiec zapraszam
                  do ogladania.

                  picasaweb.google.com/diamehh/09052009?authkey=Gv1sRgCLuDub-2g7CwLA#5343753647796970786


                  NAsz slub odbyl sie 09.05.2009. Pogoda byla piekna, co skutecznie
                  wprawilo mnie w super nastroj. CAly tydzien wczesniej padalo, wialo
                  i swistalo a ja do znudzenia sprawdzalam strony w internecie z
                  prognozami pogod. I wszedzie to samo zapowiadali- przelotny deszcz,
                  13 stopni i pochmurne niebo. A ja od zawsze marzylam o sloncu w ten
                  dzien!!!!
                  W nocy z piatku na sobote, wszyscy juz poszli spac, a ja konczylam
                  plan rozsadzenia gosci.Za oknem byl tak silny wiatr, ze lamal
                  galezie (dodom ze mieszkamy na morzem, wiec czesto mocno wieje ale
                  nie az tak!!!!).
                  Rano jednak, po wichurze sladu nie bylo- za to slonecznie i bardzo
                  cieplo!!!!!

                  Slub mielismy o 15, wiec juz na 9 bylam u fryzjera (po 3 fryzurach
                  probnych, ta ktora widzicie na zdjeciach byla najlepsza, aczkolwiek
                  probna byla ladniejsza).
                  o 11.30 makijaz i z niego jestem bardzo zadowolona (do samego rana
                  zadnej oznaki swiecacej sie buzi).
                  Postanowilam ubierac sie o 13 wiec mialam po powrocie z makijazu
                  godz dla siebie i to bylo bardzo fajne- zadnego pospiechu,spokojne
                  sniadanko, powolne przygotowywanie sie psychiczne do uroczystosci.
                  Moj wtedy jeszcze narzeczony pojechal ubierac sie do swojej mamy, a
                  potem przyszedl do mnie do domku z kwiatami.

                  Zgodnie z planem o 13 zaczelam sie ubierac bo o 14 mialo zaczac sie
                  blogoslawienstwo. Nie obylo sie bez chiwili grozy- zamek nie chcial
                  sie zasunacsad Moja siostra troche sie meczyla- bezskutecznie, az w
                  koncu sama jakos dalam sobie radesmile
                  Najgorsze bylo zakladanie welony. Ja sama nie chcialam go zakladac,
                  bo balam sie ze popsuje fryzure. NAtomiast moja siostra nie
                  wiedziala jak ma go zalozyc. W konsekwencji welon spadal mi co
                  chwile i musialam go wiecznie poprawiac (co widac na zdjeciach). Nie
                  byla to komfortowa sytuacja.
                  Jeszcze w trakcie ubierania - slyszalam jak moj Maz przyszedl i
                  czeka na mnie. Nie moglam sie doczekac az wyjde z pokoju i zobacze
                  jego a on mnie!!!!!!
                  I wiecie co- to byla niesamowita chwila. Jego mina duzo dla mnie
                  znaczy, bo byl naprawde zaskoczony- i suknia i ogolnym wizerunkiem.
                  Dla mnie on tez wygladal supersmile CZekal na mnie z kwiatami, ktore
                  byly prawie takie jak chcialamsmile Pisze prawie- bo mialy byc biale,
                  a byly ecru. Wiazanka zostala podpatrzona z bloga 'kreatywnej'. Ja
                  od zawsze marzylam o tulipanach w bukiecie slubnym, ale bukiet z
                  tulipanow i cantadeskie mnie urzekl niesamowiciesmile
                  I kwiaciarnia spelnila moje oczekiwania prawie, ale mimo to jestem
                  bardzo zadowolona.
                  Nastepnie bylo blogoslawienstwo- tu obylo sie bez placzu z naszej
                  strony, ale tesciwa nie wytrzymala presjismile
                  POtem pojechalismy pod kosciol, gdzie schodzili sie goscie, a my
                  prawie do kazdego podchodzilismy i ich witalismy. A bylo prawie 200
                  osob na slubie wiec bylo kogo witacsmile
                  SAma msza sliczna. Proboszcz stanal na wysokosci zadania i odprwil
                  piekne nabozenstwo. Moj maz byl bardzo zdenerwowany i to widac na
                  zdjeciach.Ja usmiechnieta prawie przez caly czas, ale to byl troche
                  nerwowy usmiech rowniez.
                  Po mszy zyczenia i dojaz na miejsce wesela.
                  Przed sala czekali na nas rodzice z chlebemi sola oraz z kieliszkami
                  wodki i wody. Mi oczywiscie trafila sie woda. I niestety moj
                  kieliszek sie nie rozbil, ale jeden z wujkow pomogl szczesciu i
                  rozdeptal go!!!
                  A pozniej to juz zabawa do bialego rana i duzy uklon w strone
                  orkiestry bo to ona poprawadzila zabawesmile Orkiestra byla sprawdzona
                  i nie zawiedlismy sie wcale. I naprwde wszystkim sie podobalo ich
                  graniesmile

                  Troche sie rozpisalam, ale krocej sie nie dalosmile To byl piekny
                  dzien. Ukonorowanie naszej 10 rocznicy znajomosci, ktora przydala w
                  maju. Przed slubem bylo nerwowo, ale w dniu slubu nie liczylo sie
                  dla mnie nic innego, jak moj Lukasz i naprwade nie przejmowalam sie
                  innymi rzeczami. I to jest najlepsze rozwiazanie.

                  A tutaj sa jeszcze zdjecia z poniedzialkowej sesji
                  plenerowej.Bylismy troche zmeczeni ale to byl naprawde udany czas i
                  z efektow jestesmy zadowoleni.

                  picasaweb.google.com/diamehh/Plener?authkey=Gv1sRgCOrdnKCplO2L_wE#
                  • ga_lapagos Re: Wiosenne Pary Mlode 05.06.09, 11:23
                    Diameh!

                    Moje gratulacje! Wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia!
                    Niech sie szczesci!

                    Wielkie dzieki za wklejenie zdjec, bardzo ladna z Ciebie dziewczyna, moim zdaniem, suknia dopasowana do twojej figury.Podobaja mi sie tez kolczyki, wreszcie odwazna Panna Mloda w tej dziedziniesmile

                    Szkoda ze tak wyszlo z tym welonem bo faktycznie widac jego bunt na zdjeciach winkJa bym z niego zrezygnowala, te kolczyki i tak ladnie zdobily ci twarz.

                    Pozdrawiam!

                    -
                    ja?
                    wrednygalapagos.blox.pl/html
                    • diameh Re: Wiosenne Pary Mlode 05.06.09, 12:00
                      Dziekuje ga_lapagos za zyczenia i komplementysmile

                      Dla kolczykow zrezygnowalam z naszyjnika. Nie moglam sie oprzec
                      kolczykom gdy je zobaczylam. Wiedzialam ze to musza byc te.
                      Suknia byla bardzoooo wygodna, wogole mi nie spadala wbrew opiniom
                      dziewczyn z forum, ze suknia bez ramiaczek bedzie sie obsuwala. moja
                      byla jednoczesciowa, ale wizana z tylu jak gorset i moze dlatego nie
                      bylo z nia problemu. poza tym przymiarke mialam we wtorek przed
                      slubem, wiec nie bylo mowy o spadku wagi i niedposowaniu sukni.

                      A welon- coz- troche przeszkadzal. A wogole nie potzrebnie mialam go
                      na sesji plenerowej. Tam juz zupelnie mi przeszkadzal. Ale co bylo,
                      a nie jest...
                      • emily_valentine Re: Wiosenne Pary Mlode 05.06.09, 12:10
                        Diameh, GRATULACJE!

                        Bardzo ładny miałaś bukiet. Szkoda tylko, tak jak piszesz, że nie
                        był cały biały. Ale na zdjęciach czarno-białych wygląda super!
                        Co prawda już jest po herbacie, ale szkoda, że nie założyłaś
                        bardziej subtelnych oprawek albo szkieł kontaktowych. Te co miałaś
                        są bardzo stylowe, ale mało pasują do ślubnej stylizacji. Bardziej
                        do pracy. Zasłaniają Ci twarz i oczy.
                        pozdrawiam
                        • diameh Re: Wiosenne Pary Mlode 05.06.09, 12:50
                          Soczewki nie wchodza w gre- ja siebie nie lubie bez okularow!!! I
                          dla mnie oczywiste bylo ze okulary musza byc i koniec!!!!!
                          A ze za malo subtelne- szczerze mowiac nawet o tym nie pomyslalam.
                          Dziekuje za gratulacje.
                          • emily_valentine Re: Wiosenne Pary Mlode 05.06.09, 12:56
                            No ja rozumiem smile Jak się na codzień nosi okulary, to naturalne
                            jest, że do wszystkiego się je założy i się nie zastanawia czy będą
                            pasować czy nie, bo nie to jest najważniejsze wink
                          • stworzenje Re: Wiosenne Pary Mlode 05.06.09, 13:15
                            diameh napisała:

                            > Soczewki nie wchodza w gre- ja siebie nie lubie bez okularow!!! I
                            > dla mnie oczywiste bylo ze okulary musza byc i koniec!!!!!

                            dokładnie jak nosisz okulary na co dzień to sztucznym dość jest zmieniać na
                            dzień ślubu na szkła, wychodzi zupełnie inna twarz smile.
                  • stworzenje Re: Wiosenne Pary Mlode 05.06.09, 13:13
                    świadkowa to siostra chyba? Bo bardzo podobna i bardzo ładnie ubrana.
                    Yyy ale zabawa w rozbieranie gości nie przemawia do mnie uncertain.Chodzi o chłopaka
                    bez koszuli na fotce.
                    • tomelanka Re: Wiosenne Pary Mlode 05.06.09, 16:05
                      o jezu jaka śliczna dziewczynka, ta blondyneczka!
                      no, nie mogłam sie powstrzymać wink a siostra faktycznie super podobna wink
                      • tomelanka Re: Wiosenne Pary Mlode 05.06.09, 16:12
                        sukienka super dopasowana do figury, nawet bukiet mi sie podoba choc nie w moim
                        stylu wink a Ty jestes sliczna dziewczyna! welon mnie nie raził, i graty dla
                        siostry za kreacje smile
                        • diameh Re: Wiosenne Pary Mlode 05.06.09, 16:30
                          Storzenje i Tomelanka - dziekuje w imieniu siostry (tak, tak- to
                          siostra) za komplementy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja