• zia86 Re: Poligrafia 13.07.09, 20:29
      Poszłam za radą Moniki i poszukałam innej kolekcji i znalazłam śliczną
      i słodką i w ogóle cudo. wink Pasuje do motywu przewodniego jakim są
      róże, ma odpowiednie kolory(chodź ja bym zmniejszyła ilość różowego a
      dodała trochę więcej cream) i w ogóle jest słodka i
      piękna.Kolekcja różana
      Tylko nie wiem czy nie jest za bardzo słodka i za bardzo różana
      właśnie? Jak myślicie?
      • monikapers Re: Poligrafia 13.07.09, 21:29
        do paszkowki ale przede wszystkim do herbacianych roz nie pasuja!
        znalzlam cos ekskluzywnego jak na palacowe "progi"
        zmien tylko czcionke np na zlota i herbaciana kokardke
        cartalia.com.pl/atlantis/index.php?knid=harvard_mars_red&kid=114&nid=01.11.135&y=51.9
        prostota i elegancja
        masz caly zestaw, a pudeleczka mozesz kupic osobno, posle Ci na @ sklep
        smile
        • monikapers Re: Poligrafia 13.07.09, 21:31
          Tekst linka

          albo te-sa przesliczne
          • monikapers Re: Poligrafia 13.07.09, 21:32
            • monikapers Re: Poligrafia 13.07.09, 21:33
              przejrzyj ew. te poslane, to sprawdzona firma, a wszytsko mozesz zmienic, kolor,
              kolor drugu, format itd
              a co z tortem? co Ci powiedzieli i za ile?

              • zia86 Re: Poligrafia 13.07.09, 21:58
                Wiem, cartalia jest bardzo dobrą firmą. smile Bardzo ładne ale jakoś do
                mnie nie przemówiły. wink Tak mi się właśnie wydaję, że tamta kolekcja
                co pokazałam nie będzie pasować, a szkoda bo bardzo mi się podoba. wink
                Te zaproszenia które pokazałaś, to te które wybrałam. big_grin
                Tutaj są.
                Opisałam sytuacje z tortem
                tutaj. smile
                Obejrzę sobie jeszcze Cartalie i może coś wybiorę. wink
                • monikapers Re: Poligrafia 14.07.09, 00:41
                  wiem, wiem! i uwazam, ze to jest super wybor
                  bardzo pasuja do stylu i miejsca
                  • zia86 Re: Poligrafia 14.07.09, 11:34
                    Dzięki! big_grin Mnie też się strasznie podobają i są o połowe tańsze niż
                    zakładałam. smile Więc same plusy. wink
                    Dziewczyny powiedzcie co robić z tym tortem, brać za taką cene czy
                    szukać innego? Jak widziałam na stronie amerykańskiej skąd wziełam wzór
                    to tam też cena była 695$ czyli właśnie w okolicach 2000 zł.
                    • emily_valentine Re: Poligrafia 14.07.09, 11:53
                      Zia,
                      Podziel cenę tortu przez ilość gości i zobacz ile wyjdzie za porcję.
                      MZ ponad 2 tys. za tort dla niespełna 100 gości wychodzi drogo. Może
                      nie potrzeba tak dużego tortu?
                      • zia86 Re: Poligrafia 14.07.09, 12:08
                        Nie oni podali tą cenę na ilość gości u mnie. W sensie to jest cena
                        tego wzoru tortu dla 70 osób. Wiesz, ten tort jest czasochłonny i
                        ciężki do zrobienia, wymaga dość dużej precyzji a ja wiem, że oni mi
                        tego nie zepsują. Mogłabym wybrać inny wzór ale ten jest piękny. wink
                      • monikapers Re: Poligrafia 14.07.09, 12:09
                        a moim zdaniem nie tak tragicznie, biorac pod uwage kunszt ale i snobizm firmy,
                        ktora to robi
                        oni naprawde zrobia to, tak, jak trzeba, a tort bedzie pychota
                        a co u bliklego Ci powiedzieli bo nie pamietam?
                        • zia86 Re: Poligrafia 14.07.09, 12:21
                          U Bliklego mi powiedzieli, że te ozdoby są z niejadalnych materiałów a
                          oni robią tylko z jadalnych i próbowali mi wmówić, że ta kokarda jest z
                          materiału, kiedy nawet ja widzę, że jest z czegoś jadalnego. Chcieli mi
                          zrobić też takie wystające wzorki.
                          No właśnie mam świadomość, że ta cena nie jest rzucana z kosmosu i
                          wiem, że będzie ten tort wyglądał tak jak chce. smile Ale mimo wszystko
                          chyba będę musiała podrobić papiery i jakoś to ukryć przed rodzicami.
                          tongue_out
                        • emily_valentine Re: Poligrafia 14.07.09, 12:25
                          Jeśli to jest cena wyliczona już pod konkretne zamówienie to ok.
                          Wychodzi ok. 32 zł za porcję. W restauracji za takie pieniądze można
                          zamówić b. dobry deser, więc cena porcji tortu na weselu nie jest
                          jakaś z sufitu wzięta. Dodatkowo będzie taki jaki sobie wymarzyłaś :-
                          ) Cena mała nie jest, ale dlaczego masz sobie odmówić odrobiny
                          przyjemności. "Zwykły" tort kosztował będzie niewiele mniej, a za
                          kilkaset zł więcej będziesz mieć ten wymarzony. Licz to tak, że nie
                          płacisz 2,3 tys. za tort tylko powiedzmy kilkaset zł więcej niż
                          inne wink
                          • zia86 Re: Poligrafia 14.07.09, 12:27
                            Tak Emily. smile Masz racje, tak będę sobie to tłumaczyć. big_grin
                          • monikapers Re: Poligrafia 14.07.09, 12:32
                            zgadzam sie, u kogos innego pewnie faktycznie wylicza niewiele mniej, a
                            eksperymentowanie z tortem pomyslem dobrym nie jest, sprobuj moze negocjowac,
                            ale tylko tak, ze np. z czegos tam zrezygnujesz, powiedz wprost, ze myslalas o
                            nizszej kwocie i jakkolwiek Ty ja rozumiesz, obawiasz sie opinii rodzicow smile a
                            nuz widelec obniza?
                            ale nie wiem czy bym sie lakomila na takie zabawy, cena jest cena i jak
                            wyliczyla Emi z czegos ona wynika

                            pozatym ustalcie precyzyjnie szczegoly, z czego, co i jak

                            co do blilego, bzdura, moja kokarda byla jak najbardziej do zjedzenia, chociaz
                            nikt tego nie zrobil smile
                            cala rzecz w tym, ze te ozdoby robi sie wlasnie z jakiegos tam ich cukierniczego
                            'czegos', o czym mowili mi, ze to wlasnie zawyza cene, nie pamietam jak to sie
                            zwie ale nie kazda cukiernia 'to' ma
                            wiec wkladaja w zastepstwie kwiaty swieze, co podobno zdrowe nie jest /chemia
                            jest na kazdym kwiatku z kwiaciarni/
                            • zia86 Re: Poligrafia 14.07.09, 12:36
                              Nie no nie będę negocjować, bo wole żeby mi zrobili tak jak ma być, niż
                              obniżyli np. o 300 zł bo to nic nie da. smile Właśnie o to cukiernicze coś
                              chodzi, a w Blikle mi powiedzieli, że to normalna koronka. Nie chcę mi
                              się w to wierzyć za bardzo dlatego napisałam do Wentzla bo jeśli i oni
                              by tak powiedzieli, to poprosiłabym babcie a wyszydełkowanie takiej
                              koronki i bym zaoszczędziła. tongue_out Właśnie też mi się wydaje, że oni to z
                              tego cukierniczego czegoś robią. smile Cena jest duża ale ciesze się, że
                              ktoś się podjął zrobienia tego tortu. wink
                              • monikapers Re: Poligrafia 14.07.09, 13:11
                                tylko nie zalatwiaj tego in-line, jesli tak, moga dac cene zaporowa, w realu
                                jedak moze byc taniej, nie wiedza czy to np nie zarcik smile
                                • zia86 Re: Poligrafia 14.07.09, 13:22
                                  Na razie z nimi meilowałam. smile Ale jak wróce do Krk to się przejde. smile
                                  Raczej nie sądze, że pomyśleli, że to żart bo dość długo szukali
                                  elementów, żeby to wyglądało tak jak jest. smile
                                  • monikapers Re: Poligrafia 14.07.09, 13:28
                                    wiesz ale jednak powazna rozmowa z argumentacja to nie to samo co e-mail
                                    smile
                                    zobaczysz, moze byc inaczej jeszcze /taniej/
                                    smile
    • zia86 Autko raz jeszcze 14.07.09, 13:30
      Niestety, pani z wypożyczalni powiedziała, że nie wypożyczają r8 na ślub. Szkoda, jeszcze szukam ale przy dzisiejszym szukaniu auta dla Emily natrafiłam na coś dla nas. smile
      Autko 1
      Jaguar XK8 Cabrio
      https://slubnypojazd.pl/images/jaguar-3.jpg
      https://slubnypojazd.pl/images/jaguar-4.jpg
      albo Ferrari
      https://www.ferrari.catv.net.pl/galeria/06.jpg
      https://www.ferrari.catv.net.pl/galeria/01.jpg
      https://www.ferrari.catv.net.pl/galeria/07.jpg

      Który wam się bardziej podoba? smile
      • monikapers Re: Autko raz jeszcze 14.07.09, 14:18
        jaguar ale do Was nie pasi ani ten ani ten
        paszkowka to bentley albo jakies eleganckie retro
        smile
        • zia86 Re: Autko raz jeszcze 14.07.09, 15:15
          No własnie nie możemy znaleźć żadnego bentleya a retro nie chcemy. smile
        • zia86 Re: Autko raz jeszcze 14.07.09, 16:57
          Monika znalazłam dzięki tobie idealne autko! big_grin
          Bentley GTC, jest limuzynowaty ale też sportowy. wink Cena co prawda tragiczna ale cóż.
          Autko
          https://www.bentleysluby.pl/galeria/Bentley01.jpg

          https://www.bentleysluby.pl/galeria/Bentley06.jpg

          https://www.bentleysluby.pl/galeria/Bentley11.jpg

          https://www.bentleysluby.pl/galeria/Bentley07.jpg
          • wikea Re: Autko raz jeszcze 14.07.09, 16:59
            z czystej ciekawości, ile?
            • zia86 Re: Autko raz jeszcze 14.07.09, 17:03
              Czekam na meila od pana, ale na stronie napisane jest, że Opcja pełna:
              przejazd na trasie: dom Pana Młodego - dom Panny Młodej - kościół -
              lokal - samochód może pozostać przez maksymalnie 1 godzinę do
              dyspozycji Pary Młodej (ewentualna sesja zdjęciowa) kosztuję 3000 zł.
              Może uda nam się troche spuścić bo ślub w piątek ale znowu pewnie za
              dojazd sobie doliczą.
              • wikea Re: Autko raz jeszcze 14.07.09, 17:06
                WOW! To już trochę przesada! Jak dla mnie przynajmniej, tym bardziej że po moich
                studiach będzie to moja miesięczna pensja ;/
                My bierzemy retro, ale to już w moim wątku big_grin
                • zia86 Re: Autko raz jeszcze 14.07.09, 17:10
                  Ja wiem, koszty rosną lawinowo, też mi się to bardzo nie podoba, ale
                  mam nadzieje, że ten tysiąc dodatkowy(auto miało być za dwa) uda mi się
                  ukryć w rozliczeniach, tak jak cene tego tortu. tongue_out
                  • marina111 Re: Autko raz jeszcze 14.07.09, 22:10
                    Ja chciałam ukryc nasz samochod za 2000 ale moja mam wszystko wyweszy smile Bentley
                    jest super. Zia Ty i tak marnujesz kupę kasy na pierdoły wiec marudz i bierz ten
                    samochod. Bedzie wygladał rewelacyjnie. smile
              • dzieciuszek Re: Autko raz jeszcze 14.07.09, 19:07
                Kurcze, a ja myślałam, że "moje" auto jest drogie big_grin My bierzemy retro za 800 zeta (do 5 godzin + kierowca).

                3 tys to jednak sporo...
                • wikea Re: Autko raz jeszcze 14.07.09, 20:09
                  my mamy retro za 1400zl też na 3h.
                  Wiem jedno, kiedy tylko wydaje mi się ze wydaję za duzo, wchodzę na atek zii i
                  od razu uciekaja wszystkie wyrzuty sumienia big_grin
                  • zia86 Re: Autko raz jeszcze 14.07.09, 20:20
                    To w takim razie gdzie ja mam wchodzić? tongue_out Ja naprawdę nie wybieram
                    sobie najdroższych produktów, to one mnie znajdują.tongue_out
                    • monikapers Re: Autko raz jeszcze 14.07.09, 21:20
                      powiem Ci, ze jest piekny ale ja widzialam na targach slubnych w styczniu biale
                      infiniti i bialego lexusa za cos okolo 2, poszukam nie martw sie, ale bentley C
                      U D O!!!!
                      • emily_valentine Re: Autko raz jeszcze 14.07.09, 21:38
                        M.,
                        A czym Wy jechaliście? Daj ściągnąć wink
                        • monikapers Re: Autko raz jeszcze 14.07.09, 23:06
                          hahaha, my jechalismy naszym autkiem, przeciez o tym pisalam, tyle, ze jest ono
                          dosc ciekawe smile i fajnie 'ubrane'
                          i nasze kochane smile
                          • marina111 Re: Autko raz jeszcze 14.07.09, 23:19
                            My chyba tez zaczynamy załowac ze nie jedziemy naszym. Tym bardziej ze własnie
                            wrocił od lakiernika i taki sliczny jest, jak 3 lata temu kiedy wspolnie po
                            niego pojechalismy smile Ma ogromna wartosc sentymentalna i az nam sie płakac chce
                            na mysl ze trzeba go bedzie zmienic za jakis czas. smile
                          • emily_valentine Re: Autko raz jeszcze 15.07.09, 13:56
                            No to macie dobrze smile My mamy auto 3-drzwiowe i ciężko by było
                            przeciskać się do tyłu w kiecce. Może też dlatego mąż chce limuzynę
                            4-drzwiową, bo po prawie 7 latach jazdy naszym mamy już go dość. A
                            też był kochany jak był nowy smile
    • zia86 Podsumowanie. :) 16.07.09, 10:37
      W końcu udało się coś ruszyć. wink W czwartek jedziemy podpisać umowe na
      sali a potem do fotografa. Zgrać naszych rodziców to masakra,
      zwłaszcza, że na sale musimy się wybrać w dzień powszedni do 16 bo
      wtedy jest menadżerka. W końcu stanęło na czwartku. Za to mój ojciec
      wczoraj dostał jakiegoś ataku mocy i zaczął mówić, że to za drogo, ale
      mu wytłumaczyłam, że rzeczy materialne mogą poczekać więc jest ok. smile
      Powoli zaczynamy coś załatwiać, bo jak się okazało jak ja nie zadzwonie
      i nie załatwie to nikt się nie poczuwa. tongue_out
      • emily_valentine Re: Podsumowanie. :) 16.07.09, 10:40
        A po co Wam rodzice do podpisania umowy? Nie możecie sami podpisać?
        <dziwi się>
        • zia86 Re: Podsumowanie. :) 16.07.09, 10:43
          Po pierwsze to rodzice nie widzieli jeszcze sali. A poza tym to oni to
          finansują, więc umowa będzie pewnie na nich. wink
          • zia86 Re: Podsumowanie. :) 16.07.09, 10:48
            Zapomniałam jeszcze napisać, że koszty rosną w zastraszającym tempie i
            niebezpiecznie się zbliżamy do granicy 60 tys. Poza tym znalazłam
            idealne autko(dzięki poszukiwaniom autka dla Emilysmile) i znalazłam firmę
            która zrobi mi tort. wink Tylko czy to wszystko musi być takie drogie?
            • emily_valentine Re: Podsumowanie. :) 16.07.09, 10:59
              hehe, skąd ja to znam? wink
              Na dodatek chciałyście mnie napuścić na drogie auto, a my doszliśmy
              do wniosku, że to nie ma sensu. Samochód będzie jechał u nas raptem
              2 razy - z domu do kościoła i z kościoła do restauracji. Wszystkiego
              raptem ok. 20 km. Nie ma sensu brać jakiegoś super auta na taki
              dystans. 1 tys. to max co możemy zapłacić za auto. Nie widzę
              potrzeby przepłacać więcej.

              Poza tym trzeba rozważnie wydawać pieniądze. Nie ma sensu
              przeinwestowywać imprezy. Nawet nie ze wzgledu na to, że się nie
              zwróci (nam na pewno się nie zwróci i wcale nie liczę na to), ale po
              prostu szkoda kasy.
              • zia86 Re: Podsumowanie. :) 16.07.09, 11:06
                Emily my chciałyśmy cię napuścić na ładne autko. smile U mnie jest tak, że
                każdy ma bzika na punkcie czegoś innego. Oprócz oczywistych rzeczy na
                których nie można oszczędzać jak jedzenie, muzyka, sala, pamiątki to
                mój N. ma bzika na punkcie aut i on chcę czymś ciekawym pojechać do
                ślubu, ja znowu nie chcę oszczędzać na wszystkich dekoracyjnych
                sprawach i to tak rośnie i rośnie, bo nie chcemy, żeby któreś marzenia
                dotyczące wesela zostały obcięte z powodu kasy. A ponieważ zwracamy
                uwagę na inne rzeczy więc musi być tak jak jest. wink
                • emily_valentine Re: Podsumowanie. :) 16.07.09, 11:55
                  zia86 napisała:

                  > Emily my chciałyśmy cię napuścić na ładne autko. smile

                  A merc s 500 long czarny to brzydkie auto? W cenniku kosztuje ponad
                  400 tys. + dodatkowe wyposażenie i robi się auto za pół bani wink
                  Mój mąż też jest fanem motoryzacji, o samochodach wie praktycznie
                  wszytko, ale nie ulega temu szaleństwu, choć jest b. miłe wink
                  Ja z kolei jestem drobiazgowa i dokładna (zodiakalna panna wink) i
                  muszę panować nad całością, czy się dobrze wszystko razem
                  komponuje smile W mojej wizji ślubu ten merol będzie wyglądał ok big_grin

                  • zia86 Re: Podsumowanie. :) 16.07.09, 12:17
                    Ładne. smile Tylko takie "normalne". smile Rozumiesz o co mi chodzi. wink Mnie
                    się merole też podobają. Widzisz mój ulega szaleństwu, zresztą jak ja
                    mogę to on też. tongue_out Czyli jednak Mercedes Emily?big_grin
                    • emily_valentine Re: Podsumowanie. :) 16.07.09, 12:23
                      No ładny mi "normalny" samochód za taką cenę wink
                      Na razie piszemy zapytania i będziemy oglądać dzisiaj jeden i w
                      sobotę drugi. Przejrzeliśmy wszystkie Wasze propozycje i jednak
                      merol jest nadal na prowadzeniu big_grin Podoba mi się jeszcze leopard (w
                      moim wątku go dałam), ale kabrio i to 2-os. to jednak chyba nie dla
                      nas, zwłaszcza w październiku wink
                      • zia86 Re: Podsumowanie. :) 16.07.09, 12:26
                        Widziałam. smile Bardzo ładny jest ale gdzie takie dostać... Jeśli wam się
                        podoba to najważniejsze. smile Czekamy na info co wybrałaś. smile
                        • emily_valentine Re: Podsumowanie. :) 16.07.09, 12:35
                          W Mielcu takie robią, bo to polskie auto i dlatego też tak bardzo mi
                          się podoba smile
                          A do Mielca masz bliżej niż ja wink
                • nancy_callahan Re: Podsumowanie. :) 16.07.09, 14:03
                  Do tej pory w wątku zia się nie wypowiadałam, choć bacznie go śledzę:0
                  Niektóre pomysły zia są dla mnie na granicy absurdu, niektóre poza granicą
                  przepychu, ale generalnie jej wizja wydaje mi się być z klasą i odpowiednio
                  przyhamowana w szaleństwach powinna dać efekt super ślubu i wesela - czasu
                  jeszcze dużo więc pewnie się udasmile
                  ale tak właściwie to chciałam napisać na temat budżetu - pojawiły się tu wpisy
                  zia , że już pewne pozycje przekraczaj założenia budżetowe.
                  A ja od początku wiedziałam, że z zia tak będzie..
                  już mówię w czym rzecz - widzę po jej wyborach, że wszystko wybiera najwyższej
                  jakości - za tym idzie cena, a skonstruowany przez nią budżet wcale, moim
                  zdaniem, wbrew gromom, które tu się posypały nie opiewał na jakieś kosmiczne
                  kwoty. Stąd wydawało mi się, że z takimi wymaganiami to się zia w tym budżecie
                  nie zmieści i chyba miałam rację. Mnie zbliżona kwota wyszła za o wiele mniej
                  wystawne wesele i cześć rzeczy mam po o wiele niższych kosztach niż zakłada zia
                  (np. te nieszczęsne poligrafie)
                  I tak podsumowując to wskazuję na parę kosztów, które są pomijane w Waszych
                  budżetach a są:
                  - koszt wyżywienia i napojów dla usługodawców - orkiestry, DJ, fotografa,
                  kamerzysty;
                  - koszty dodatkowych noclegów dla w/w lub ich kierowców;
                  - koszty transportu samochodów wynajmowanych z drugiego końca kraju;
                  - koszty strojów na poprawiny (o ile są planowane);
                  - koszty ewentualnych opiekunek dla dzieci i pewnie mi się coś jeszcze przypomni
                  kosztó drobiazgów nie liczę, bo jest ich milionysmile
                  • zia86 Re: Podsumowanie. :) 16.07.09, 16:41
                    Dzięki Nancy. smile Czy mogłabyś rozwinąć które pomysły są jak to ładnie
                    napisałaś na granicy absurdu i poza granicą przepychu? smile Co do
                    budżetu to ja właśnie po tych gromach pomyślałam, że coś ze mną nie
                    tak, bo wydawało mi się, że to w miarę normalna kwota za dobrej klasy
                    wesele. Ja pisałam ten budżet mając nadzieje, że zaoszczędze na czymś
                    i te malutkie koszty się po prostu uzupełnią. wink Wiesz to też nie
                    jest tak, że my śpimy na pieniądzach i mimo troszke większych
                    możliwości niż średnia krajowa to też mamy jakieś ograniczenia. No
                    ale cóż tak jak napisałaś za jakością idzie cena.
                    A ty masz swój wątek? Z chęcią bym obejrzała inne wesele o takim
                    budżecie. wink
                    Co do kosztów, to poprawin nie mamy, a szkoda bo upatrzyłam sobie
                    śliczną krótką sukienkę ślubną z nowej kolekcji Pronovias. Z
                    noclegami to nie wiem jak będzie a i dzieci żadnych u nas nie będzie.
                    wink
                    • nancy_callahan Re: Podsumowanie. :) 16.07.09, 18:50
                      zia,
                      poza granica przepychu był dla mnie etap kiedy planowałaś
                      jednocześnie tort, ciasta, fontannę czekoladową, fontannę
                      ahlkoholową i jeszcze pokaz barmański i otwarty bar, to bylo już
                      dokładnie w myśl powiedzenia "co za dużo to niezdrowo"smile
                      mimo wszystko na granicy absurdu jest dla mnie zatrudnianie i
                      dobrego zespołu i DJ-asmile
                      wychodzę z założenia, że w zależności od preferencji zatrudnia się
                      albo dobry zespół grający na żywo (jeśli zalezy nam na muzyce na
                      żywo), albo dobrego DJ- a (jesli wolimy oryginalne wykonania), jedno
                      i drugie to dobrawdy przesada i to dla mnie już absurdalna.
                      Romumiem, że część gości może mieć gusta muzycznne odbiegające od
                      ogólnych preferencji czy repertuarów zespołów, ale uważam, że
                      niekoniecznie musza one zostać zaspokojone i to akurat na weselu,
                      gdzie nie każdy rodzaj muzyki jest na miejscu (vide: urywek z
                      youtuba z technującą panną młodą, który się tu jakiś czas temu
                      przewijał).
                      Na szczęście co do tych pomysłów widzę,że powoli odstępujesz, wiec
                      będzie oksmile
                      Swojego wątku nie mam, nie mam az tyle czasu, aby to wszytsko
                      zorganizować, codziennie pracuję, urlop dopiero tuż przed slubem, a
                      ślub tuż, tuż..
                      A budżet w ogólnym zarysie przedstawia się tak:
                      - sala + jedzenie - ok. 21-22000 zł (menu dopinamy właśnie);
                      - ciasta + tort - ok. 2500;
                      - wynajem dodatkowej sali na poprawiny 1.500 zł (to będzie raczej
                      obiad + poprawiny dla wytrwałych dla osób nocujących zaraz po
                      opuszczeniu hotelu);
                      - noclegi dla częsci gości (tych z daleka) - 5.000;
                      - kamerzysta 2.000;
                      - fotograf 2.500;
                      - zespół 4.000;
                      - alkohole 5000-6000;
                      - zaproszenia, winietki- ok. 700 zł;
                      - kwiaty dla mnie , butonierka + dekoracja kwiatowa kościoła na
                      spółkę z 2 parą około 500;
                      - obrączki 2000;
                      - mój strój, biżuteria, makijaż, fryzura (z próbnymi), buty - ok.
                      4.500 (w tym sama suknia tylko 3.000);
                      - strój PM - około 3.000;
                      - samochód - 1.500.
                      Jak widzisz nie ma w tym poligrafii za mnóstwo kasy, wszytskie moje
                      ciasta są tańsze od twojego tortu (to nie zarzut dla mnie to po
                      prostu trzecirzedny element), wiele uslug mam o wiele tańszych
                      (makijażystka, fryzjer, dekoracja kościoła, kwiaty dla mnie, bo to
                      ceny z małych miejscowości - aż byłam w szoku, że o tyle się rónzią!
                      Nie mam też bardzo drogich kamerzystów czy fotografów, a jednak jak
                      się te wszystkie wydatki zsumuje to wyjdzie jak nic około 60.000smile
                      więc moim zdaniem Twoj budżet jak na takie wymagania został
                      optymistycznie zaplanowany.
                      A jesli chodzi o kwestie finansowe to uważam, że każdy na wesele
                      wydaje tyle ile ma i ile uznaje na tę okoliczność za stosowne, nas
                      również stac byłoby na o wiele droższe wesele, ale uznałam, że to co
                      wybrałam jest na odpowiadajacym mi poziomie, a pieniądze których nie
                      wydam wolę zostawić na egzotuczną podróż mocno poslubną
                      (prawdopodobnie wiosną przyszłego roku) czy budowę domu, ktora jest
                      w planach...
                      -
                      • nancy_callahan Re: Podsumowanie. :) 16.07.09, 18:53
                        zapomniałam jeszcze w budżecie o wydatkach urzzędowych + koślielnych
                        + organiscie - wszystko - ok. 2.000
                        • emily_valentine Re: Podsumowanie. :) 20.07.09, 00:13
                          Znalazłam fajną stronkę z obrączkami w Twoim stylu:

                          link
                          • zia86 Re: Podsumowanie. :) 20.07.09, 12:35
                            Dzięki Emily. smile Niektóre obrączki są śliczne. wink
            • marina111 Re: Podsumowanie. :) 16.07.09, 11:44
              Zia, na czym w koncu staneło z tym samochodem??
          • emily_valentine Re: Podsumowanie. :) 16.07.09, 10:49
            No tak, to wszystko tłumaczy wink
            • zia86 Re: Podsumowanie. :) 16.07.09, 10:52
              No właśnie. wink My biedni studenci jesteśmy nie stać by nas było na
              takie wesele. smile Ale nie przeszkadza nam to, rodzice nie wtrącają się w
              organizację.
        • marina111 Re: Podsumowanie. :) 16.07.09, 11:33
          ja powinnam była rodziców do tego wziac. Podpisałam umowe sama a potem ja
          zgubiłam. jeszcze rodzice ani N tego nie wiedza. Jak nie znajde tego papierka to
          mnie zabija chyba. sad
          • zia86 Re: Podsumowanie. :) 16.07.09, 12:19
            Ale kopie umowy ma właściciel, poproś żeby ci przefaksować czy coś. smile
            Nic się nie martw na pewno się znajdzie.
            A autko staneło na Bentleyu. smile Mój narzeczony był strasznie szczęśliwy
            jak mu pokazałam jakie cudo znalazłam i zaaprobował wybór(co wcale nie
            było takie łatwe, bo na razie z pokazanych 20 to może 2 mu się
            podobały).
            • marina111 Re: Podsumowanie. :) 16.07.09, 13:04
              chyba tak zrobie bo przewrociłam do gory nogami własnie cały pokoj (przy okazji
              wyrzuciłam tene smieci) a umowy jak nie było tak nie ma. sad

              Tan dwu osobowy?? Bardzo fajny jest. A ile kosztuje wynajecie?
    • zia86 Stała się bardzo niedobra rzecz... :( 24.07.09, 10:16
      Słuchajcie jak już pisałam pojechaliśmy do Paszkówki wczoraj żeby się
      bardziej rozejrzeć. Naszym rodzicom pałacyk i cała organizacja się
      spodobała, pierwsze ale mieliśmy jednak już wtedy kiedy zobaczyliśmy
      panią menadżerkę. Strasznie sympatyczną, ale wyglądającą jak
      zagubiona dziewczynka. Jednak to nie wygląd decyduję o
      kwalifikacjach. Niestety pani pomimo najszczerszych chęci, średnio
      "sprzedawała" nam pałacyk. W pewnym momencie wydawało mi się, że ja
      więcej od niej wiem na temat organizacji tam wesela. Mimo wszystko
      nie zraziliśmy się i potrzebne info uzyskaliśmy.
      Ponieważ to było popołudnie więc poszliśmy na obiad do ich
      restauracji żeby uraczyć się tak zachwalaną kuchnią oraz żeby mieć
      jakiś podgląd na to jak wyglądają dania z których będziemy układać
      menu weselne. I tu następny minus, pani kelnerka była tak
      nieogarnięta a do tego jeszcze strasznie chłodna i nie sprawiała
      miłego wrażenia. Poszła po notesik po czym wróciła za 10 minut. Nie
      umiała doradzić ale w końcu zamówienie zostało przyjęte. Czekaliśmy
      na nie 50 minut!! Panie kelnerki kręciły się tam ale żadna nie
      przyszła poinformować ani przeprosić. W karcie był czas oczekiwania
      podany 20 minut. Ale stwierdziliśmy, że pewnie mają najęte jakieś
      dziewczyny na wakacje i dlatego to tak wygląda. W końcu doczekaliśmy
      się na dania. I tu kolejny minus, spodziewałam się ciekawszego
      podania. No ale niech będzie. Zaczęliśmy jeść i to jedzenie było
      delikatnie mówiąc średnie... W niektórych daniach(zamówiliśmy
      specjalnie 6 różnych żeby popróbować) były podręcznikowe błedy, np.
      twarde bądź zbyt miękkie mięso. Tragedia jednym słowem. Do tego
      dochodzą jeszcze małe rzeczy jak brak klimatyzacji, to, że nie da się
      w sali z gośćmi ustawić bufetu itd.
      Także z przykrością(bo tak jak pisałam miejsce piękne i magiczne)
      musimy zrezygnować z Paszkówki. Stosunek ceny do jakości jest
      porażający. Dlatego też od wczoraj rozpoczęłam poszukiwania i
      znalazłam pałacyk w Minodze. smile Podobno można tam wziąć własny
      catering. Czy wiecie coś na jego temat?


      • emily_valentine Re: Stała się bardzo niedobra rzecz... :( 24.07.09, 12:27
        I bardzo dobrze!
        Mnie się ta Paszkówka od początku nie podobała, a znam ją tylko ze
        zdjęć w necie.
        Gratuluje odważnej decyzji!
        smile
        • emily_valentine Re: Stała się bardzo niedobra rzecz... :( 24.07.09, 12:28
          Zia,
          Czyli armat nie będzie?
          wink
          • zia86 Re: Stała się bardzo niedobra rzecz... :( 24.07.09, 12:32
            Nie wiem bo tym zajmuję się firma z zewnątrz, ale oni tam mieli
            podpisaną umowę więc jeśli zgodzą się zrobić to w innym miejscu, albo
            jak się "przeniesiemy" na zamek Królewski w Niepołomicach to oni mają
            armaty na składzie. tongue_out
          • monikapers Re: Stała się bardzo niedobra rzecz... :( 24.07.09, 12:33
            niestety Emi ale Paszkowka jest bardzo wporzo wink
            nie wiem co tam sie zadzialo ale moze dobrze sie stalo, mam tylko watpliwosci co
            do powodow decyzji, moze Zia opisz dokladnie co bylo nie tak? Co spowodowalo, ze
            dosc szybko sie wymiksowalas?
            Ja twierdze napewno, ze jest to dosc daleko ale wiem tez, ze wesela sa na
            wysokim poziomie.
            miejsc jest sporo ale kazde ma swoje plusy i minusy, dosc wyrazne, z racji
            doswiadczenia moge duzo o nich opowiedziec, tylko boje sie, ze nie wiem, czego
            chcesz.
            smile
            • emily_valentine Re: Stała się bardzo niedobra rzecz... :( 24.07.09, 12:42
              Monika,
              Mnie się nie podoba architektura Paszkówki. Co do reszty to się nie
              wypowiadam, bo nie znam.

              Na weselu najważniejsze są 2 rzeczy - dobra muzyka i dobre żarcie.
              Jak widać z jedzeniem jest już teraz problem.

              Zia, może spróbuj tam jeszcze raz podjechać w sobotę wieczorem i
              podejrzeć inne wesele. Ostatnio, gdy byłam na weselu to inna PM
              podjechała obejrzeć lokal. Oczywiście wszystko było umówione ze
              świętująca PM, więc nie musieli się zakradać wink
            • zia86 Re: Stała się bardzo niedobra rzecz... :( 24.07.09, 12:45
              No tak jak pisałam, nie wiem co się stało ale wyszliśmy stamtąd
              niezadowoleni bardzo. Wiesz my trochę po knajpach jeździmy i za tą cenę
              i jak za dużo mniejszą jadłam dużo lepsze rzeczy. Nie podobało się
              nikomu ani nam ani rodzicom. Także chcemy takiego miejsca jak
              Paszkówka(pałacyk, z ogrodami w bajkowym stylu) z wyglądu ale żeby
              miało dobre jedzonko i obsługę. Może też być tak, że sami sobie
              załatwimy catering.
        • zia86 Re: Stała się bardzo niedobra rzecz... :( 24.07.09, 12:33
          No tylko, że teraz problem, bo mało takich bajkowych zameczków w
          okolicy. wink
      • marina111 Re: Stała się bardzo niedobra rzecz... :( 24.07.09, 14:35
        Doczytałam dopiero teraz o co chodzi z tym pałacykiem. No to cos miałas pecha bo
        ja jestem bardzo zadowolona z paszkówki. Moj który organizował potajemnie
        zaręczyny chwali kontakt z meagerka. Jedzenie jest moim zdaniem bardzo dobre.
        Fakt ze my się spotkalismy z nie ogarnietym panem ale na racepcji. On nas jednak
        bardzo śmieszył wiec mu darowalismy smile
    • zia86 Nowa sala - propozycje. 24.07.09, 12:41
      Przenoszę się za namową Moniki z wątku na pierwszej stronie tutaj,
      będzie mniej reklamowo. smile
      Najbardziej skłaniam się do Pałacu Minoga. Oni tam wynajmują sam
      pałacyk a catering się samemu załatwia. Uniknęlibyśmy wtedy problemów
      z jedzonkiem. Myślałam żeby wziąć catering z Wierzynka, ale byłam tam
      ostatnio rok temu i nie wiem czy dalej serwują tak samo dobre
      jedzonko. smileWygląda on tak.
      Druga propozycja to zamek w Korzkwi. Fajny klimatyczny ale nie wiem
      czy nie za mały i nie widziałam sali wewnątrz. Możnaby zrobić wesele
      w stylu szlacheckim, mojemu N. marzy się wystąpienie w kontuszu i
      żupanie. tongue_out ZamekZ tego co wiem,
      to oni też tylko wynajmują zamek a catering we własnym zakresie.
      No i trzecia propozycja to Zamek Królewski w Niepołomicach. Ładny ale
      nie podoba mi się trochę bryła i pokrowce na krzesła. Wiem śmieszne
      ale naprawde mnie to zraziło. tongue_out
      Link
      Co myślicie i może macie jakieś inne propozycje. Aha nie działa mi @
      więc proszę o opis tutaj. smile
      • kr_ka_11 Re: Nowa sala - propozycje. 24.07.09, 12:52
        zobacz sobie jeszcze ta opcje

        www.palac-zelenskich.pl/

        • monikapers Re: Nowa sala - propozycje. 24.07.09, 13:02
          no wiec zia:
          korzkiew ma podstawowy minus: przyjecie/stoliki na 1 pietrze, zabawa na 2-im co
          uwazam za porazke, jedzienie OK ale brak toalet (!!!!!!) tzn toy toy uwazam za
          ..... bez komentarza
          za wynajem placi sie ponad 10 tys plus przyjecie klasycznie ok 250/os
          sama policz....
          dlatego tam najczesciej sa wesela angielskie
          jest ciasno, ciemno i duzo komarow, brak ogrodu, przestrzeni....

          minoga, porazka jest catering na slubie, zawsze cos bedzie niedogrzane a to
          najwieksza wpadka, kuchnia na miejscu plus mistrz na miejscu to warunek podstawowy
          jest ladnie ale nie uroczo
          dosc ciasno

          niepolomice, super kuchnia, dwie sale jadalniana dosc ciemna przejscie przez
          hall i taneczna, dosc duza i ladna z podestem
          plus piekne tarasy, wspanialy dziedziniec wymarzony pod armaty i pokazy ogni smile

          brak zieleni i ogrodu

          dla mnie BARDZO atrakcyjna oferta jest palac w Balicach, obejrzyj-spelnia
          wszystkie oczekiwania, ktorych nie spelniaja w/w
          mozesz wynajac piekne biale namioty i przeniesc impreze do ogrodu

          atrakcyjne i smaczne menu, piekna okolica no i sam palac

          nie wymienilas Smilowic, ktore kiedys Ci polecalam, skoro Pazurom udalo sie tam
          przyjecie pewnie mozna by i ZIA dogodzic ale ja slyszalam opinie, ze wlasciciele
          i menago dosc przasni wiec zalatuje kiczem, mimo, ze przestrzeni i ogrodami
          najbardziej przypomina to Paszkowke

          Jak dla mnie Balice a zaraz potem Paszkowka
          wszystkie minusy MOZNA eleiminowac, amiejsce warte jest kompromisow
          HOUK
          • zia86 Re: Nowa sala - propozycje. 24.07.09, 14:27
            W takim razie Korzkiew odpada. Brak toalet i dwupoziomowe wesele to
            nie dla mnie. tongue_out
            Minoge pojedziemy zobaczyć zwłaszcza, że bardzo mi się podoba ale oni
            z tego co wiem mają tam kuchnie tylko nie mają kucharzy. Ciasno?
            Myślisz, że dla 70 osób też będzie za ciasno?
            No właśnie w Niepołomicach trochę odstrasza mnie ten brak ogrodów.
            Pałac w Balicach to strzał w dziesiątkę. smile Śliczny tylko, że za
            wszystko się dodatkowo płaci no i przyjęcie może być tylko do 5 rano,
            poza tym nie wiem czy będzie tam sala która nas pomieści... Ale jest
            bardzo fajny.
            Śmiłowice z zewnątrz są piękne ale wewnątrz są właśnie przaśnie i
            tandetne dlatego od początku ich nie wymieniłam.
            • kr_ka_11 Re: Nowa sala - propozycje. 27.07.09, 06:38
              > Śmiłowice z zewnątrz są piękne ale wewnątrz są właśnie przaśnie i
              > tandetne dlatego od początku ich nie wymieniłam.

              piszesz o Grodkowicach? nie wiem co to są Śmiłowice.
              • zia86 Re: Nowa sala - propozycje. 27.07.09, 21:59
                Nie piszę o Grodkowicach, są bardzo ładne choć troche demoniczne. smile
                Śmiłowice to tam gdzie Pazura miał wesele.
      • renowa zia86 24.07.09, 14:09
        Sorki, że się wtącam smile
        Jeśli idzie o koścół św. Józefa i znajomego księdza czy nie chodzi
        Ci przypadkiem o x. Jacka??
        Jeśli idzie o śpiewaczkę to w 100% Ci ją polecam. A Ave Maria w jej
        wykonaniu nawet a capella jest piekne smile
        Śpiewała je na moim ślubie w kościele św. Katarzyny ( piękny
        kościół) i po prostu dreszcze przechodziły mi po plecach. Hehe a
        najlepsze, że śpiewała bez mikrofonu a i tak super było ją słychać-
        piękny sopran smile Zresztą możesz też poprosić ją o psalm, który
        wykona w akomapniamencie gitary klasycznej.
        My też zastanawialiśmy się nad św. Józefem ale Katarzyna wygrała
        gdyż mój mąż preferuje kościoły gotyckie a św. Józef to jednak
        neogotyk.
        Poza tym pewnie chodzisz do św. Józefa na msze akademickie. Nie
        myślałaś nad chórem 4 głosowym? Zaraz po przysiędze małżeńskiej
        śpiweane "Gloria, gloria Patri et Filio" dodaje podniosłości temu
        wydarzeniu.
        Pozdrawiam
      • marina111 Re: Nowa sala - propozycje. 24.07.09, 14:27
        Zia ja nic z tego nie rozumiem. Miała byc paszkówka, miałas w czwartek jechac i
        podpisac umowe i co? Pałacu Minoga mi się bardz podoba jesli pytasz ale wychodzi
        chyba na moje. Mowiłam ze przez tyle czasu to się rozmyslisz 10razy. Twierdziłas
        ze jestes obezana w ofertach od środkowej polski w dół a tu nagle zmiana?
        Zalazłas cos nowego?
        POwiem tak, Zia nie wydziwiaj. Niezaleznie ile bedziesz przygotowywac ten ślub i
        ile cudów bys tam nie zorganizowała to nie bedziesz od tego bardziej szczesliwa.
        Nie ma co dwa lata w przód planowac jednego dnia.
        • marina111 Re: Nowa sala - propozycje. 24.07.09, 14:31
          Pocieszajace jest w sumie to ze nie bedzie tych słynnych juz na forum salw
          armatnich wink smile
        • zia86 Re: Nowa sala - propozycje. 24.07.09, 14:32
          Już odpisuję. smile W Paszkówce zniechęciła nas kuchnia i obsługa. Za
          takie pieniądze naprawdę wymagałam dobrego jedzenia a dostałam coś co
          nie było nawet w połowie tak dobre jak np. porcja za 20 zł w
          Jeff'sie. Znam pałacyki tylko, że ich jest tutaj na naszych terenach
          malutko dlatego średnio jest w czym wybierać. Tak jak pisałam
          Paszkówka jest piękna i z zewnątrz i wewnątrz i to dalej podtrzymuję.
          Jednak nie mogłam przewidzieć, że będą mieć niedobre jedzonko
          zwłaszcza, że wszyscy mówili, że na weselu które ludzie tam
          organizowali było dobre jedzonko.
        • zia86 Re: Nowa sala - propozycje. 24.07.09, 17:26
          Ja nie wydziwiam. tongue_out Po prostu nie była to rzecz którą byliśmy w
          stanie wcześniej sprawdzić. Zwłaszcza, że tak jak pisałam opinie były
          bardzo pozytywne.
          Monika znalazłam kilka bardzo niepochlebnych opinii na temat Balic.
          Więc to mnie trochę przystopowało. Na razie skłaniam się ku Minogi
          ale nie wiem jak to tam dokładnie wygląda. Czy się samemu wszystko
          organizuje a tam dostaje się tylko "gołe ściany" czy coś jest. W
          sumie z tym, że dostaję się tylko sale balową i samemu się wszystko
          załatwia to nie jest duży problem. Przynajmniej wszystkie szczegóły
          byłyby tak jak chcemy zrobione. smile Dziewczyny doradźcie coś bo jestem
          w kropce.
          • emily_valentine Re: Nowa sala - propozycje. 24.07.09, 17:35
            A daj namiary gdzie jest ta Minoga? Jakoś po drodze z Krakowa czy
            jak?
          • monikapers Re: Nowa sala - propozycje. 24.07.09, 19:56
            ia, poslij mi na @ te zle opinie bo namawiam wlasnie znajoma a ja slyszalam
            same plusy.
            co do minogi bylam, bawilam, bylo fajnie. nie znam szczegolow kuchennych, nie
            wiem czy catering byl czy kucharz, pozatym trwala adptacja bo to bylo rok temu
            wiec i ogrod nie byl taki, jak dzis. nie mieli zaplecza ogrodowego, namiotow,
            stolikow, a wiec mozliwosci organizacji grilla. i to nie bylo fajne, pozatym super.
            zanim cos napiszesz skontaktuj sie z menago, nie opieraj sie na opiniach bo tez
            sa zawodne.
            mam czasem wrazenie, ze dzialasz zbyt pochopnie i zbyt mocno opierasz sie na
            internecie i zalatwiasz wszystko on-line, to nie za dobre rozwiazanie
            smilesmilesmile
            • nancy_callahan Re: Nowa sala - propozycje. 24.07.09, 20:19
              Z tych wszystkich propozycji bezkonkurencyjny moim zdaniem pałac w
              balicach, a i ceny mają dośc rozsądne za menu, które wydaje mi sie,
              że w miarę atrakcyjne można skomponowaćsmile
              jeżeli chodzi o metodologię działania zia to zgadzam się z Moniką -
              nie wyobrażam sobie rezerwowania terminów wszystkiego nie
              sprawdzajac wcześniej sali i opierając sie jedynie na opiniach
              internetowych... tak to się kończy
              A może niepotrzebnie spanikowałaś, może w tej paszkówce to
              jednorazowa wpadka?
              My też mielismy niemiłą niespodziankę, kiedy byliśmy kiedyś na
              obiedzie w naszej restauracji - czekaliśmy bardzo długo, kilka razy
              musieliśmy przypominać o zamówieniu, a kiedy je w końcu dostaliśmy
              to dania były zimne - ewidentnie kuchnia zapomniała o naszym
              zamówieniu.
              na szczęście to było za późno by z czegokolwiek zrezygnować, a
              wpadka była jednorazowa, byliśmy tam incognito wiele razy na
              obiadach (aby popróbować różnych dań i wiedzieć co wybierać do menu
              weselnego) i taka wpadka zdarzyła się tylko raz.
              Może nie warto tak pochopnie rezygnować... a jesli już to nie
              podejmowac pochopnie kolejnej decyzji?
              Jeżeli chodzi o pozostałe propozycje to raczej do mnie nie
              przemawiają, minoga wygląda ładnie - tylko jak to jest
              organiazacyjnie w tych pustych mjurach- chyba, że mają jakąś ofertę.
              co do tego zamku to wszystko fajnie, ale nawet za klimat nie byłabym
              w stanie organizować wesela z toitoi'ami...
              • monikapers Re: Nowa sala - propozycje. 24.07.09, 21:00
                palacyk /bo to zaden palac/ w minodze na 70 os wyglada uroczo ale obawiam sie,
                ze oni jeszcze jednak nie sa sprawdzeni i ze wszystko tam jest we wlasnym
                zakresie, stad puste sale i brak kuchni, to taka miejscowka wylacznie na wesela,
                nie funkcjonujaca na codzien.
                w balicach jest kompleksowa oferta, do tego atrakcyjna ale faktycznie, nie bylam
                osobiscie, nie wiem.
                zapytaj, niech posla Ci oferte ze szczegolami, zobaczymy, tylko blagam nie
                publikuj jej tu, szanujmy czyjas prace i tzw. czyjes dane poufne-konkurencja sie
                tylko czai wink
                • emily_valentine Re: Nowa sala - propozycje. 24.07.09, 23:14
                  Zia, a co szkodzi zarezerwować kilka miejsc na raz?
                  My tak zrobiliśmy, mieliśmy kilka rezerwacji, aż w pewnym momencie
                  zaczęłam się trochę gubić - co i jak? Cały czas szukaliśmy,
                  oglądaliśmy, zbieraliśmy oferty. Belvedere to też nie był nasz
                  pierwszy strzał. Potwierdzenie rezerwacji zróbcie sobie za jakieś
                  pół roku, a w tym czasie sprawa się wykrystalizuje. MZ łatwiej jest
                  anulować rezerwację, niż w ostatniej chwili szukać wolnej
                  lokalizacji. I koniecznie idźcie na degustację! Potem zrób listę za-
                  i-przeciw wszystkich miejsc, łącznie z wagami poszczególnych
                  kategorii, co jest najważniejsze, a co mniej - nie ma rzeczy
                  nieważnych wink. Trzeba rozpisać koszty itd. My mamy kilka zestawień
                  w excelu, który bezlitosnie (bo bez emocji) pokazał czarno na białym
                  ranking lokalizacji wesela. A decyzję i tak podjęliśmy kierując się
                  częściowo emocjami big_grin
            • marina111 Re: Nowa sala - propozycje. 24.07.09, 23:22
              Tez mi się wydaje ze zia gada i gada o czyms co tylko przez net widziała. To
              jest bez sensu jak się nei pojdzie na zywo to się nic nie wie. W jednej sali mi
              mowili ze jest na 120 osob a jak ja zobaczyłam to była moim zdaniem na 70. No
              chyba ze wszyscy by stali, wtedy była by napewno na 120.
              Zia wsiadaj w samochod i jedz do wszystkich a potem wybierz. My tak robilismy.
              Zajezdzalismy zbieralismy informacje oferty i do domu analizowac
              • zia86 Re: Nowa sala - propozycje. 25.07.09, 14:15
                No właśnie tu jest problem, że my nie możemy tak zrobić. Ponieważ po
                pierwsze ja jestem u narzeczonego w Bielsku, po drugie w Krk jak już
                tam pojedziemy to i tak nie mamy autka, a poza tym wszędzie musimy
                jeździć z rodzicami a moi to są dość zajęci ludzie i nie mają czasu
                nawet całego dnia jeździć po knajpach a co dopiero np. cały weekend.
                Także najpierw musze zrobić rekonesans internetowy. smile
            • zia86 Re: Nowa sala - propozycje. 25.07.09, 13:47
              Monika proszę tu jest link do tych opinii.
              Link
              • monikapers Re: Nowa sala - propozycje. 25.07.09, 14:54
                Zia, z calym szacunkiem ale rezygnowac z pieknego miejsca z powodu jednej zlej
                opini!?
                wrzuc moze tutaj pytanie, niech pojawia sie nowe glosy.
                Ja jednak sklaniam sie ku wlasnym ocenom, dlatego forum, nie forum, opinia nie
                opinia, real jest real, a pamietaj konkurencja nie spi i czesto zdarza sie, ze
                dosc sprytnie 'obrzucaja blotem' bogu ducha firmy, poszywajac sie pod niby
                niezadowolnych.

                Wiem czego chce i rzadko opieram sie wylacznie na zaslyszanych gdzies teoriach i
                teoryjkach.
                • zia86 Re: Nowa sala - propozycje. 25.07.09, 14:59
                  Ale ale Monika ja nie rezygnuję. smile Ja tylko napisałam, że mnie to
                  troszkę przystopowało. Ale meila do nich napisałam i pewnie umówimy się
                  na spotkanie. smile Pojedziemy w sobotę, żeby dokładnie sprawdzić jak to w
                  praktyce wygląda. Zwłaszcza, że ten dworek bardzo mi się podoba. wink
                  • monikapers Re: Nowa sala - propozycje. 25.07.09, 17:11
                    Zia, nie odpuszczaj jeszcze calkiem Paszkowki, serio!
                    Zrobcie 2 podejscie
                    pozatym ja wiem, ze tam wesela sa sliczne i pyszne, moze restauracja poprootu
                    tzw codzienna nie powala, bo malo kto w niej bywa, rozumiesz...
                    • monikapers Re: Nowa sala - propozycje. 25.07.09, 17:14
                      zia, koniecznie poslij mi na @ oferte krla kazimierza bo nie moge sie doszukac a
                      tez mam wolny dlugi weekend smile
                      • zia86 Re: Nowa sala - propozycje. 25.07.09, 17:48
                        Dalej mi nie działa poczta. Ale tutaj link do oferty.
                        KKI
                        tam po lewej stronie jest za 750 zł(to jest cena całościowa za dwie
                        osoby) są 3 noclegi plus wejście do Błękitnej Laguny. Opłaca się
                        strasznie bo jak pamiętam jak tam byliśmy ostatnio(jakieś dwa lata
                        temu) to pokój dwójka z dostawką kosztował jakieś 700 zł bodajże, plus
                        70 zł za wstęp za osobę do Błękitnej Laguny.
                        • monikapers Re: Nowa sala - propozycje. 25.07.09, 18:04
                          ,super dzieki
                      • nerri Re: Nowa sala - propozycje. 27.07.09, 05:24
                        Monika...wybierasz się do Kazimierza w okolicy 15 sierpnia?
                        Też prawdopodobnie będziemywink
      • zia86 Hotele 27.07.09, 22:30
        Wiecie co. Ustaliliśmy z moim N. że chyba damy sobie spokój z
        pałacykami. Nie ma na naszym terytorium takiego który by nam w stu
        procentach odpowiadał. Ja bym chciała dużą sale gdzie wszyscy mogliby
        siedzieć i do tego byłby bufet a tak nie da się zrobić w żadnym z
        pałacyków które mają małe sale i nawet nasze 70 osób nie daje takiego
        poczucia swobody. Poza tym przy pierwszym szukaniu oprócz Paszkówki
        to nic nam się nie podobało i niestety nie zmieniło się to do tej
        pory. Balice są piękne ale te sale, stwierdziliśmy, że nie chcemy
        żeby goście siedzieli porozsadzani w kilku salkach. I z tego co wiem
        tańczy się w holu więc też nie bardzo.
        Dlatego też chyba zorganizujemy wesele w jakimś pięknym krakowskim
        hotelu. Pierwsze skojarzenie to oczywiście Sheraton ale nie wiem, czy
        nie zje nas cena za samą nazwę.
        Bardzo podoba nam się też Hotel Grand, w środku ma taki pałacowy
        wystrój ale znalazłam strasznie niepochlebną opinie na jego temat.
        No i ostatni wybór to Radisson Sas koło Filharmonii, bardzo nam się
        podoba i na razie nie mam się do czego przyczepić. tongue_out
        Co sądzicie? I może macie jakieś swoje propozycje?
        • emily_valentine Re: Hotele 27.07.09, 22:42
          No proszę jak to się gust zmienia wink
          Jak ja pytałam czy Sheraton czy Belvedere, to radziłaś restaurację
          bo przytulniejsza niż hotel wink
          Mam ofertę z Sheratona, ale warszawskiego - mogę przesłać. Pewnie
          nie ma zbyt wielkich różnic wink
          • zia86 Re: Hotele 27.07.09, 22:46
            Emily jakbym mieszkała w Warszawie to Belvedere byłaby moim pierwszym
            wyborem. tongue_out Ale niestety u nas nie ma takich fajnych restauracji.
            Sheraton warszawski jest wielki mam nadzieje, że krakowski taki wielki
            nie jest. tongue_out Jakbyś mogła na gazetowy przesłać oferte to byłabym
            wdzięczna. wink
          • emily_valentine Re: Hotele 27.07.09, 22:49
            Aha, jeszcze jedna uwaga do sal balowych w hotelach.
            Ja zrezygnowalam m.in. z tego względu, iż mała liczba gości (u mnie
            będzie mniej więcej tyle co u Ciebie), będzie śmiesznie wyglądać na
            dużej kilkuset-metrowej sali balowej. Goście po prostu zginą w dużej
            przestrzeni. Przy takiej liczbie gości sala może mieć max 300 m2,
            łącznie z parkietem i bufetami. Natomiast plus jest taki, że właśnie
            wszystko mieści się na jednej sali. Zwróć też uwagę czy hotel
            dysponuje parkietem drewnianym i jakiej wielkości.
            • emily_valentine Re: Hotele 27.07.09, 22:58
              masz @
            • zia86 Re: Hotele 27.07.09, 23:03
              Wiem i dlatego nie szukam jakiś gigantów.smile Nie zależy mi też żeby
              konsumpcja i tańce odbywały się na jednej sali, wręcz jestem
              zwolenniczką rozdziału. I tak jest w hotelu Grand. Jest duża sala na
              jakieś sto osób(choć na moje oko to ona jest tak idealnie na 70 żeby
              ciasno nie było) i kilka mniejszych sal i zapewne w którejś z nich
              się tańczy. W Radissonie też jest nie za duża ta sala. wink
              Aha i uprzedzając ataki innych. To nie jest tak, że nagle pałacyki
              przestały nam się podobać. Po prostu na samym początku spodobała nam
              się tylko Paszkówka. A kiedy ona nie wypaliła, to oprócz Balic nie ma
              nic zachwycającego na terenie Śląska i Małopolski. Wiec jestem
              wstanie poświęcić zewnętrzny wygląd dla pięknego wyglądu i swobody
              wewnątrz. wink
              • emily_valentine Re: Hotele 27.07.09, 23:08
                Ja wręcz odwrotnie - preferuję wszystko na jednej sali - i stoły, i
                bufety, i parkiet. Sama ubolewam nad tym, iż bufety będę mieć
                oddzielnie. Bardzo mi się nie podoba, że impreza może się rozejść po
                kątach.
              • marina111 Re: Hotele 27.07.09, 23:28
                Oj Zia...
                byłam w bardzo fajnym hotelu w krakowie na przeciwko którego jest bardzo ładny
                kościół. Ale to było 3 latat temu i musze N zapytac czy on pamieta nazwe tego
                hotelu. W krakowie jest całe mnóstwo fantastycznych restauracji i restauracyjek.
                Naprawde nie rozumiem co Ty tak wybrzydzasz.
                A moze skoro w Krakowie nic dla Ciebie nie ma to poszukaj czegos w okolicach
                swojego domu rodzinnego. Odpadnie wtedy problem wynajmowania apartamentu itp.
                • zia86 Re: Hotele 27.07.09, 23:31
                  No bo ja chcę mieć wszystko tak jak sobie wymyśliliśmy. tongue_out A tutaj
                  region taki niewdzięczny. Jakbym była z Dolnego Śląska to zrobiłabym na
                  zamku w Kliczkowie, jak z Warszawy to też bym nie miała problemu. Tutaj
                  jest mnóstwo ładnych restauracyjek i w ogóle ale mało na wesele.
                  • emily_valentine Re: Hotele 27.07.09, 23:47
                    Zia,
                    A czy nie myslałaś o tym, aby zrobić przyjęcie u siebie w domu w
                    ogrodzie? Wiesz takie z namiotem, parkietem, cateringiem?
                    Gdybym ja mieszkała w domu jednorodzinnym to na bank zrobiłabym
                    właśnie takie przyjęcie. Ale ponieważ jestem blokers, to muszę obcym
                    ludziom płacić za knajpę.
                    • zia86 Re: Hotele 27.07.09, 23:50
                      Nie kręcą mnie przyjecia plenerowe, poza tym mój dom rodzinny na
                      przedmieściach 100tys miasta i wiesz mi, że nie jest tutaj za ładnie,
                      no i mam za mały ogród i wścibskich sąsiadów, po drugiej stronie ulicy
                      sklep gdzie sprzedają spod lady czeską wódke. Nie no wizja takiego
                      przyjęcia to dla mnie koszmar. smile Ale pomysł miałaś ciekawy Emily. wink
                      • emily_valentine Re: Hotele 27.07.09, 23:53
                        No to może przyjęcie w klubie golfowym? Macie tam na pewno jakieś
                        pole golfowe, no nie? Takie trochę w amerykańskim stylu?
                        Albo w Wieliczce?
                        Albo wszystkich zabierzcie w góry, blisko jest, np. do Zakopca.
                  • marina111 Re: Hotele 27.07.09, 23:51
                    Ja mysle ze juz nie wiele Ci brakuje do okrzykniecia "Forumowa Maruda".

                    Zia napisze to poraz N-ty. Wyglad sali nie wpłynie znazaco na Twoje szczescie
                    małżeńskie. To tylko jedna!!! noc. Choć bys staneła na rzesach i klaskała uszami
                    to i tak wszystkim nie dogodzisz i nie bedzie idealnie bo taki stan nie
                    istnieje. Paszkówka była fajna i naprawde nie masz co się zrazac jednym obiadem.

                    Mnie się podoba np. to miejsce www.kawaleria.com.pl/index.php?id=weselne
                    chcoc ni ewiem czy to Twoje klimaty.
        • justynaaaa2 Re: Hotele 28.07.09, 00:01
          a czy to musi być od razu najlepszy hotel w Krakowie? to, że będzie z górnej
          półki wcale nie oznacza, że wesele tam będzie lepsze niż w takim z półki średniej wink
          nie znam Krakowa i jego okolic pod względem miejsc weselnych, ale wyszukałam np.
          coś takiego:
          www.andelscracow.com/pl/strona-glowna/
          mnie się sala podoba, jasna, "czysta", bez zbędnego przepychu, ale nie wiem czy
          to twój klimat jeśli szukałaś pałacyków w pierwszej wersji tongue_out
          • marina111 Re: Hotele 28.07.09, 00:09
            Pomyslałysmy o tym samym. Zastanawiajac się co podesłac Zia tez o tej sali
            pomyslałam ale uznałam ze naszej ksiezniczne Zia się nei spodoba smile
            • zia86 Re: Hotele 28.07.09, 00:21
              A nieprawda. smile Właśnie sobie przypomniałam o Andelsie i poszłam
              zobaczyć ich strone i bardzo mi się podoba.smile Styl modern to jest
              właśnie mój drugi ulubiony. wink Na równi z pałacykiem. Jedyny minus to
              nieciekawe otoczenie hotelu, zero zieleni i galeria krakowska.
              • monikapers Re: Hotele 28.07.09, 00:32
                drogie panie, poswiecilam Zia 20 min i wyskrobalam w @ wszystko co wiem o
                hotelach, restauracjach itp, a wiem, jak sadze naprawde duzo z racji tego, ze:
                jestem od 3 lat conajmniej na weselu pare razy w roku, wysyp smile
                jestem krakuska od ....
                jestem/smy stala/ymi bywalczynia/ami restauracji i restauarcyjek, wiem gdzie
                jaka jest kuchnia, co nowego sie pojawia, gdzie warto pojsc

                Uwazam, ze Paszkowka to bdb oferta. Ale skoro nie, wyslalam cale mnostwo i teraz
                ruch Zia.

                • monikapers Re: Hotele 28.07.09, 00:35
                  ja szukalabym czegos podobnego, jak Paszkowka, jest na Slasku taka masa
                  palacykow i dworkow na tak wysokim poziomie czyli blisko Ciebie, ze darowalabym
                  sobe Krakow.
                  Cos poszukam, nie pamietam bowiem ale szukajac miejsca dla nas, dotarlam do tych
                  przepieknych.
                  Andels???? Chcesz miec slub na dworcu??????
                  I te tlumy angoli w hallu...
                  • marina111 Re: Hotele 28.07.09, 00:43
                    Monika ja mysle ze za Twoje zaangazowanie Zia powinna Ci zapłacic. smile Chyba nikt
                    tak nie zyje jej wyborem sali jak Ty. Ewentualnie upomnij sie o jakąs jedna
                    zdrowaske zmowiona przez Zia zeby bramy niebios staneły przed Toba otworem za ta
                    dobrać i cierpliwośc jak masz do niej wink
                    • monikapers Re: Hotele 28.07.09, 00:47
                      pogadaj z nia na @ tez Cie urzeknie jej historia, zapewniam smile
                      a powaznie, wbrew temu, co sie tu o nas pisze /MY to te ELEGANCKIE/ moim celem
                      jest WYLACZNIE dzielenie sie tym, co wiem i co warto zrobic albo czego nie
                      robic, zeby ten dzien pieknie zapamietac. Kazdej przyjaciolce pomagalam, a potem
                      sama czerpalam z ich doswiadczen.
                      Dla kogos to dmulciostwo i wymadrzanie sie, dla kogos moze jakos tam okazac sie
                      pomocne.
                      cenie Zia i Emily i kilka jeszcze z nas, ze sa caly czas, zawsze pomocne i
                      rzadko zlosliwe
                      robia, jak im w duszy gra i maja gdzies oceny
                      dystans i luz
                      • monikapers Re: Hotele 28.07.09, 00:53
                        dlatego twierdze, ktos, kto wpada tu na 5 min, nie ma prawa do oceniania, sama
                        to robilam, bywajac okazjonalnie, szokowala mnie kiecka Emi za 7 tys oraz sesja
                        w Paryzu, a Zia dzialala na nerwy piszac ceny prawie z Exella i wklejajac
                        zdjecia kiczowatych truskaw w czekoladzie-pamietacie babki?
                        zamiast mnie 'zjesc' kazda z nich tlumaczyla, kazda rozmawiala jak gdyby nigdy
                        nic, na koniec bardzo do siebie przekonujac
                        ja potrafie miec ciety jezyk i kropka ale nigdy nie atakuje pierwsza smile
                        uwazam, ze wzorem dyplomacji jest Galapagos, ktory mimo, ze draznil
                        stronniczoscia, przekonal mnie bardzo swym 'zlotym sercem' i zawsze
                        kompromisowym podejsciem wink
                        • marina111 Re: Hotele 28.07.09, 00:58
                          własciwie to nie wiem co chcesz przez to powiedziec. Chciałam zazartowac i
                          docenic jednoczasnie twoj wkład pracy ale chyba sie nie zrozumiałysmy, bo mam
                          wrazenie ze się obruszyłas.
                      • marina111 Re: Hotele 28.07.09, 00:55
                        Rozmawiałam z Zia i dlatego juz mnie bardziej śmiesza jej poszukiwania niz
                        załamują (tak reagowałam na jej pomysły zanim się "poznałyśmy") smile

                        na poczatku tak sobie myslałam ze 2 lata to bardzo duuuuuuuużo czasu ale w
                        przypadku Zia obawiam sie ze moze to byc za krótko. smile

                        Ja nie chce być złosliwa. Zartuje tylko bo widze jak się zaangazowałas w
                        wybrzydzanie Zia. smile
                        • monikapers Re: Hotele 28.07.09, 01:05
                          juz druga osoba pisze mi, ze sie 'obruszylam'
                          jakos tak fomuluje mysli, ze dziwnie wychodzi... hmm
                          owszem dostrzeglam Twoj humor, dlatego napisalam o 'Zia historii', cala reszta
                          tez byla takim ziowym wspomnieniem
                          zadnego obruszenia.... sad
                          • marina111 Re: Hotele 28.07.09, 01:17
                            smile uff...
                            Ale cos musi byc na rzeczy... (nie obruszaj się z powodu tego co Ci napisze wink
                            ...bo zawsze mi się wydaje ze strasznie chłodna jesteś wiec musisz w ten sposob
                            pisac. Zwarzywszy na Twoja uczynność wątpię abys miała taka nature.

                            Tak czy inaczej miejsce na weselu u Zia Ci się nalezy smile
                            • zia86 Re: Hotele 28.07.09, 11:14
                              Oj oj, ja sobie poszłam spać a tutaj dyskusja. wink Ja wiem, że jestem
                              trudna w organizowaniu różnych rzeczy ale naprawde nie wynika to z
                              mojego czepialstwa czy marudności. Chcę po prostu znaleźć fajną sale(co
                              jak okazało się jest dość trudne w naszym pięknym mieście) z dobrym
                              jedzeniem i obsługą. wink Monika bardzo dziękuje za poszukiwania, zaraz
                              biore się dokładnie na meila i ci odpisze. wink
                        • monikapers Re: Hotele 28.07.09, 01:09
                          acha, juz wiem, moje wynurzenia mimo, ze odpowiadaly Tobie, nie byly do Ciebie,
                          myslalam o poscie w ktorym ewidentnie "jedzie" sie po Zia i pisze o grupie
                          zreszta juz z etykieta 'wzajemnie sie poklepujacej po forrumowych pleckach'
                          przykre to bo jedynyna wina Zia jest to, ze jest nadgorliwa i mlodzinczo
                          chaotyczna, a obelgi padajaaaa, uuu
                          zia, tez dobila swoja sztaluga i tak stalysmy sie forumowymi madralami i damulciami

                          sorry marina smile
                          • monikapers Re: Hotele 28.07.09, 01:10
                            sorry sztaluga to u Emily oczywiscie smile
    • zia86 Wybrane hotele :) nr 1 Andel's 28.07.09, 13:03
      Co by nie robić reklamy na stronie głównej to tutaj opisze to co nam się podoba. smile
      A więc na pierwszym miejscu jest jak na razie dla mnie Andel's. Wrzucam zdjęcia tak, żeby nie było, że reklama. tongue_out
      https://www.saladlaciebie.pl/obiekty/obiekt1384/1238054241dsc_7971male.jpg?rand=730820895

      https://www.saladlaciebie.pl/obiekty/obiekt1384/1237972692dsc_79152.jpg?rand=654360794

      https://www.saladlaciebie.pl/obiekty/obiekt1384/1238054240dsc_7961.jpg?rand=945072201

      https://www.saladlaciebie.pl/obiekty/obiekt1384/1237978009mg_7618.jpg?rand=76593647

      https://www.saladlaciebie.pl/obiekty/obiekt1384/1238054239dsc_7919.jpg?rand=108086739

      Oferta bardzo ciekawa. Mają trzy oferty, ja zainteresowałam się tą najbardziej rozbudowaną, ale troszkę ją zmodyfikuje bo dużo rzeczy tutaj jest. wink
      Więc oferta obejmuje:
      Wynajem sali, drink powitalny, dania ciepłe w liczbie 5, bufet, tort weselny, napoje bezalkoholowe bez limitu, wino, wódka(mają Sobieskiego a my chcemy Finlandie więc pewnie cena trochę podskoczy, ale nie chcemy np. 5 dań ciepłych więc może się jakoś wyrówna), whiskey i jakiś jeszcze kolorowy alkohol. Cena - 315 zł/osoba bardzo atrakcyjna moim zdaniem.

      Plusy:
      - Fajna cena
      - Piękna sala, w stylu modern który jest moim drugim ulubionym stylem
      - Osoba sala do tańców(pan powiedział, że rozłożą nam parkiet jakiej wielkości będziemy chcieć)
      - Kompetentny pan który się tym zajmuję
      Minusy:
      - Położenie
      - Brak tarasu
      • monikapers Re: Wybrane hotele :) nr 1 Andel's 28.07.09, 13:09
        zamiescilas zdjecia dekoracji! a to kwestia indywidualna, jaki jest uklad sal,
        gdzie sie mieszcza wobec recepcji czyli czesci stricte innego przeznaczenia?
        jakie jest menu, czy placi sie za sale plus talerzyk czy tylko to drugie, co z
        oferta hotelowa, co z goscmi i dzialajaca normalnie restauracja, czyli
        przypadkowymi osobami, co z parkingiem dla gosci?
        dla mnie slub na dworcu jest ... dramatem, wolalabym juz grand na Slawkowskiej,
        gdzie jest cicho i spokojnie, a takze elegancko.
        Bez porownania sa: Tomaszowice, Paczultowice, Minoga, Pod Baranami.
        Ale czekam na opinie Twoje i innych wink
        • zia86 Re: Wybrane hotele :) nr 1 Andel's 28.07.09, 13:22
          Już ci odpowiadam. smile Jedzonko i wszystko inne jest na jednej sali,
          do tańca jest rozstawiany parkiet na drugiej sali połączonej wielkimi
          drzwiami(goście się widzą). Dla mnie to plus. Sale są na górze i ta
          część hotelu jest zamknięta wtedy. Cena 315 zł jest za wszystko(czyli
          również za wynajem sali), w cenie jest bodajże 8 miejsc parkingowych.
          Ale to nie problem, przecież galeria jest obok. tongue_out Cisza i spokój nie
          jest dla mnie jakimś dużym plusem. smile Grand na Sławkowskiej jest
          piękny ale też bardzo sztywny i dużo osób go odradza. Tomaszowice są
          dla mnie bardzo ograne, w Paczułtowicach byłam(to pół godziny od
          Krakowa i od mojego domu rodzinnego więc w zimie jestem tam często na
          nartach) i mi się nie podobały. Jedzonko było niezłe ale hotel mi się
          średnio podobał. Do Minogi zajrzymy. A Pod Baranami odpada. smile To są
          na razie tylko propozycje. wink
      • kr_ka_11 Re: Wybrane hotele :) nr 1 Andel's 28.07.09, 13:40
        > - Kompetentny pan który się tym zajmuję

        jesli ten pan to Damian to pozdrow od kolezanki z AGH smile
      • marina111 Re: Wybrane hotele :) nr 1 Andel's 28.07.09, 23:38
        Sala piekna. Moim zdaniem brak tarasu to nie minus (co najwyzej małe minuśiątko)
        ale to twoje wesele
    • zia86 Wybrane hotele :) nr 2 28.07.09, 13:14
      Nr 2(od razu zaznaczam, że kolejność od teraz jest przypadkowa) to
      Radisson. Również piękna ciekawa sala, restauracyjna. smile
      https://www.saladlaciebie.pl/obiekty/obiekt1479/1245755547012.jpg
?rand=995063347
      https://www.saladlaciebie.pl/obiekty/obiekt1479/1245755549019.jpg
?rand=991387512
      https://www.saladlaciebie.pl/obiekty/obiekt1479/1245755548016.jpg
?rand=302359903

      Oferta obejmuje prawie wszystko. Łącznie z poligrafia, dekoracją,
      degustacją menu dla 6 osób itd. Niestety wyszczególnionej jeszcze jej
      nie mam, ale jak przyjdzie to uzupełnie. wink

      Plusy:
      - Bogata oferta(niestety nie wiem jak z ceną)
      - Piękna sala restauracyjna
      - Miła pani menadżer
      - Tańczy się na oddzielonej szkłem sali więc fajny efekt i niby
      wszystko w jednej sali a jednak nie. smile

      Minusy:
      - Położenie

      • monikapers Re: Wybrane hotele :) nr 2 28.07.09, 13:20
        a tu akurat sie nie zgodze, Zia. Ja nie znosze sieciowek wiec nie wybralabym
        Radissona ale slyszalam, ze akurat tam jest niezle, bywam w ich restauracji bo
        jest smacznie i czesto zmieniaja menu, pozatym polozenie jest wlasnie PLUSEM!
        Pod Wawelem i idealnie obok plant- najcichc=szej ich czesci, super, spacer kazdy
        ma za tzw. winklem.
        Hotel ogromny.
        • zia86 Re: Wybrane hotele :) nr 2 28.07.09, 13:24
          A widzisz! Ja zapomniałam, że tam od razu Wawel jest i planty. tongue_out Więc
          nic do położenia już nie mam. Zobaczymy czy tylko nam nie przywalą ceną
          z kosmosu. tongue_out
          • monikapers Re: Wybrane hotele :) nr 2 28.07.09, 13:26
            alez jestem sklerotyk
            zapomnialam o Qubusie, a wiec bylam tam na poczatku maja u kuzynki smile
            piekna sala, pycha zarcie, parking, bulwary w odleglosci minuty, troszke na
            uboczu, hotel ogromny
            jest jasno i swietliscie
            dekoracje pamietam mieli z jasnych roz i duzej ilosci swiec, wyszlo pieknie
            pisz tam po oferte, nie znam szczegolow bo akurat w slub kuzynki nie bylam
            zangazowana wcale smile
          • zia86 Re: Wybrane hotele :) nr 2 28.07.09, 16:10
            No więc dostałam oferte całkiem fajną. smile 185 zł i wygląda, że dużo
            jedzonka. wink Do tego mogą zrobić pakiet alkoholi i innych napojów za 95
            zł ale my byśmy chcieli open bar więc nie wiem jak to będzie. wink
            • emily_valentine Re: Wybrane hotele :) nr 2 28.07.09, 22:11
              Przeczytałam wszystko na jednym tchu i już w głowie mi się kręci od
              tego wszystkiego wink
              Zdaje się, że miałaś pracowity dzień smile

              Monika, najlepiej powiedz Zia, gdzie Ty robiłaś wesele. Chyba nic
              lepszego w okolicach Krakowa się nie znajdzie smile

              A wszystko na jednej sali to jest tylko i wyłącznie PLUS!!!!!!!!!
              Zobaczysz Zia, że jeszcze zmienisz zdanie na ten temat, tak jak i z
              wieloma innymi rzeczami wink Mówię Ci, słuchaj tych co Ci dobrze
              radzą smile
              • zia86 Re: Wybrane hotele :) nr 2 28.07.09, 22:21
                No może masz rację. Ale ja już mętlik mam. ;P
    • zia86 Hotele wybrane :) Nr 3 Famona 28.07.09, 13:36
      Polecone przez Monikę. smile Ładny hotel, w pięknym otoczeniu.
      https://www.farmonahotel.com/pub/Image/galerie/hotel/DSCF7434.JPG
      https://www.farmonahotel.com/pub/Image/galerie/glowna/DSCF4904.jp
g
      https://www.farmonahotel.com/pub/Image/galerie/glowna/DSCF4956.jp
g

      Ogólnie wszystko super ale nie pasuje mi to, że jest podobny do
      hoteli do których jeżdże na wakacje. Naprawdę wiem, że to dziwne ale
      troszkę mnie to razi.
      Oferty na razie nie mam ale jedzenie które jest na ich stronie wydaję
      się być ciekawe. smile

      Plusy:
      - Rozbudowane menu
      - Piękne położenie(taras i park)

      Minusów jako takich nie zauważyłam, ale nie wiem za bardzo jak tą
      restauracje przekształca się na sale weselną.
    • zia86 Wybrane hotele :) nr 4 Qubus 28.07.09, 13:48
      Bardzo miła pani, za chwilę będę mieć ofertę. Piękne położenie, plus ładna sala. Niestety minus wszystko odbywa się na jednej sali.https://www.qubushotel.com/userfiles/image/Promocje/krakow-restauracja-474(1).jpg
      https://www.gdziewesele.pl/media/mod_catalog/1/226/16/IoVruHacv6.jpg
      https://www.gdziewesele.pl/media/mod_catalog/1/226/16/v5BMLkCO6b.jpg

      Oferty jeszcze nie mam ale jak przyjdzie to powiem. smile
      Na razie plusy:
      - Położenie
      - Duża sala, ładna sala(tylko ja bym tam nie robiła tak na biało tylko np. z fioletem)

      Minus:
      - Wszystko odbywa się na jednej sali.
      • zia86 Re: Wybrane hotele :) nr 4 Qubus 28.07.09, 13:49
        Aha i jeszcze jeden minus, duże korkowe 10 zł od otwartej butelki, oraz
        plus że mogą zrobić pokaz barmański. smile
        • monikapers Re: Wybrane hotele :) nr 4 Qubus 28.07.09, 13:52
          to, ze jest na jednej calosc to PLUS smile
          • zia86 Re: Wybrane hotele :) nr 4 Qubus 28.07.09, 13:56
            No właśnie dla mnie nie. tongue_out Ja jestem zwolenniczką dwóch sal. smile Albo
            czegoś takiego jak w Radissonie. W każdym razie, z Sheratonem daje
            sobie spokój(te oferty są lepsze) a hotel Stary zostawiam do
            zastanowienia(drogo i goście siedzą rozdzieleni).
            • monikapers Re: Wybrane hotele :) nr 4 Qubus 28.07.09, 14:04
              Farmona b. OK, Radisson tez niezly
              • zia86 Re: Wybrane hotele :) nr 4 Qubus 28.07.09, 14:18
                No i prosze Państwa Qubus wychodzi na prowadzenie. smile Dostałam ofertę,
                ceny od 200-240 zł. Ale mnie najbardziej podoba się to średnie menu za
                220zł. Bardzo bogate(4 daniowy obiad, 3 dania gorące, dość bogaty bufet
                zimny, bufet słodki oraz tort) do tego bezpłatne miejsca na parkingu
                dla gości weselnych, oczywiście apartament dla nas oraz zniżki na
                pokoje dla gości. smile Sala ładna jasna, mogłabym wtedy zrobić taką
                dekoracje jak w Andelsie, plus byłyby fajerwerki nad Wisłą. tongue_out
                • monikapers Re: Wybrane hotele :) nr 4 Qubus 28.07.09, 14:39
                  DOSKONALE
                  sala duza, jasna, duzo szyb, duze mozliwosci dekoratorskie, wszedzie mozna
                  postawic swiece, salwy na bulwarze-super+spacerek dla ochlody wink parking to mega
                  plus dla Gosci, a co wazne, za rogiem macie swoj kosciol!!!
                  • nancy_callahan Re: Wybrane hotele :) nr 4 Qubus 28.07.09, 22:25
                    o matko co za szaleństwo...
                    mętliku w głowie można dostac totalnego.
                    Moim zdaniem nr 4 qubus to najlepsza oferta (mówie o wyglądzie sali,
                    lokalizacji hotelu, rozwiązaniach "techniczych, a nie nie ofercie
                    jedzeniowej i okolicznych i porownaniu cenowym, bo w tym względzie
                    zia podała za mało szczegółów).
                    I zgadzam się w 100%, że jedna sala do wszystkiego to jest MEGAPLUS,
                    ja nigdy nie zdecydowałabym sie nie wiem na jak piękny lokal gdyby
                    sale do jedzenia i tańczenia byly osobno.
                    • emily_valentine Re: Wybrane hotele :) nr 4 Qubus 28.07.09, 22:33
                      Zia,
                      Ty masz mętlik, a co my mamy powiedzieć? wink
                      Codziennie nowe pomysły na lokalizację!
                      Ja niestety nie pomogę wybrać żadnej z nich, bo ja zupełnie nie znam
                      tych ofert.
                      Mogę jedynie pomóc zwrócić uwagę na różne kwestie, bo sama niedawno
                      latałam po hotelach smile
                    • zia86 Re: Wybrane hotele :) nr 4 Qubus 28.07.09, 22:46
                      Też mi się podoba ta oferta. wink Co do jedzenia itd. to nie mogę podać
                      dokładnie, bo mnie tutaj zjedzą za podawanie tajemnicy handlowej. tongue_out
                      Boje się tylko tego, że jest on stricte biznesowy. No ale pomyślcie o
                      tych fajerwerkach na Wiśle. tongue_out smile
    • zia86 Re: Zia86 28.07.09, 23:03
      Zdałam sobie sprawe z jeszcze jednej rzeczy. tongue_out Teraz wszystkie
      estetyczne rzeczy idą się paść. Trzeba na nowo wybierać poligrafie,
      dekoracje itd. tongue_out Jak myślicie jaki mógłby być motyw przewodni teraz?
      Może jakiś kolor? Albo kontrasty, zawsze mi się marzyła dekoracja
      nowoczesna, ze szkła i z kontrastowych kolorów. wink
      • emily_valentine Re: Zia86 28.07.09, 23:13
        zia86 napisała:

        > Zdałam sobie sprawe z jeszcze jednej rzeczy. tongue_out Teraz wszystkie
        > estetyczne rzeczy idą się paść. Trzeba na nowo wybierać
        poligrafie,
        > dekoracje itd.

        hip hip hura!
        Jak ja lubię takie tematy!
      • marina111 Re: Zia86 28.07.09, 23:43
        No moze się wstrzymaj do czasu wybrania sali. Mi najbardziej podoba ise numer 1
        i hotel Qubis (osobiście lubie ich hotele, szczególnie ten nowy w łodzi-zawsze
        się w nim zatrzymujemy).
        • zia86 Re: Zia86 28.07.09, 23:46
          Nie no jasne, że do czasu wybrania sali. smile Mnie się jedynka strasznie
          podoba ale to położenie jest fatalne. smile A Qubus jest też fajny no i
          duży plus za położenie. I w ogóle cały hotel ładnie wygląda. Jeśli
          chodzi o tą sieć to mają też super rzecz w Katowicach, mianowicie
          wesele w sali na 27 piętrze, z całą panoramą. smile
    • zia86 Armaty 28.07.09, 23:49
      A i dziewczyny w takim układzie nie będzie armat. tongue_out Mój N. powiedział,
      że jakoś to przeżyje. ;P
      • monikapers Re: Armaty 29.07.09, 10:47
        Emily, ja juz powiedzialam Zia, gdzie i jak ja bym zrobila party w Krk, nic to
        nie dalo, przed nami conajmniej rok drobiazgowego analizowania ofert hoteli,
        restauracji, barow i wszystkich miejsc, gdzie swita Zia moglaby sie zabawic smilesmilesmilesmile

        ja tam np. cos czuje, ze jestesmy blisko etapu: zamki i palace w XX wieku w
        Polsce smile

        a teraz strzal: Emi-ja z powodu braku wystarczajaco atrakcyjnego miejsca w Krk
        organizowalam swoj dzien POZA swoim miastem-NIE PAMIETALAS! sad

        juz mowilam Zia, zeby rozpatrzyla ta oferte, zakladajac, ze jest z Bielska, a
        tam jest mnostwo cydnych zajazdow gorskich, palacykow, dworkow, o ktorych NIKT
        nie slyszala, to jest dopiero wyzwanie.
        Zia, jest jednak narazie na etapie hoteli sieciowek, daleka droga przed nia i
        przed nami smile
        zia-calusek smile
        • emily_valentine Re: Armaty 29.07.09, 11:27
          monikapers napisał:

          > a teraz strzal: Emi-ja z powodu braku wystarczajaco atrakcyjnego
          miejsca w Krk
          > organizowalam swoj dzien POZA swoim miastem-NIE PAMIETALAS! sad

          Ależ pamiętałam!
          Dlatego napisałam "w okolicach Krakowa", bo gdzie dokładnie to nie
          wiem. Pamiętam, że skarżyłaś się na miejscową paznokciarkę, bo swoją
          zostawiłaś w Kraku.
          Ja wszystko pamiętam wink


        • emily_valentine Re: Armaty 29.07.09, 11:32
          monikapers napisał:

          > juz mowilam Zia, zeby rozpatrzyla ta oferte, zakladajac, ze jest z
          Bielska, a
          > tam jest mnostwo cydnych zajazdow gorskich, palacykow, dworkow, o
          ktorych NIKT
          > nie slyszala, to jest dopiero wyzwanie.


          Popieram ten pomysł. Sama nawet miałam to zaproponować.
          Też uważam, że wesele niekoniecznie musi się odbywać w mieście panny
          młodej. A co? Pan młody gorszy czy co? wink
          Ostatnio bywam w okolicach Bielska i tam też jest całkiem ładnie.
          Wszystko jest takie uporządkowane, to chyba poniemieckie
          naleciałości. U nas wszędzie bajzel, a tam - porządeczek smile

          • zia86 Re: Armaty 29.07.09, 11:58
            Ej no nieprawda, ja się szybko na coś zdecyduję. tongue_out Co ja poradzę, że
            nigdzie nie ma tak jak ja chcę. wink Co do Bielska to jest ono nazywane
            małym Wiedniem. wink Ale dla mnie jest tam za ciasno, nie chciałabym
            tam wesela. Choć jest jedna bardzo ładna restauracja tam. A co do
            zameczków i pałacyków, wcale nie jest tam tak różowo, to co
            znaleźliśmy nie podobało nam się.
            A co w hotelu wam się już nie podoba? Buuu. tongue_out A poza tym etap
            pałacyków i zamków mamy już za sobą. Nie ma tutaj nic fajnego. Za to
            znalazłam różne fajne pałacyki na dolnym Śląsku, ale to jest za
            daleko.
            • emily_valentine Re: Armaty 29.07.09, 12:34
              Nie no, hotele są OK.
              A dlaczego nie chcesz zrobić wesela tam gdzie Monika?
              • monikapers Re: Armaty 29.07.09, 13:49
                hehehe, Emi daj juz spokoj wink
              • zia86 Re: Armaty 29.07.09, 14:01
                A ja nie wiem gdzie Monika robiła. wink
                • emily_valentine Re: Armaty 29.07.09, 14:07
                  Aha wink
                  No ja też nie wiem, wiem tylko że nie w Kraku.
                  M. nie bądź taka tajemnicza i napisz smile
                  • emily_valentine Re: Armaty 29.07.09, 14:12
                    Zia?

                    A czy myślałaś może o czym takim, żeby wynająć jakąś lokalizację w
                    ogóle nie związaną z weselami? Na pewno u Was w Kraku odbywaja się
                    jakieś eventy, gale itd. tak jak u nas w Auli Politechniki
                    Warszawskiej np. Bal Dziennikarzy.
                    Swego czasu myślałam o tym żeby wynająć tę aulę, ale po pierwsze
                    cena zbiła mnie z nóg, po drugie musiałabym mieć minimum 500 gości,
                    żeby się opłacało i żeby nie poginęli w tej hali wink
                    A dekorację do tej auli znalazłam taką, że szczęka opada wink
                    • emily_valentine Re: Armaty 29.07.09, 14:13
                      A co do samej lokalizacji to mógłby to być np. teatr, muzeum, opera
                      itd.
                      • zia86 Re: Armaty 29.07.09, 15:52
                        Emily średnio u nas jest coś takiego. Chyba, że Colegium Maximus, ale
                        podejrzewam, że cena będzie taka sama jak aula Politechniki. Poza tym
                        to wiążę się, też z tym, że trzeba by wynająć catering itd. A to jest
                        średnie rozwiązanie. Naprawdę Kraków to niestety nie Warszawa pod tym
                        względem. Mamy mnóstwo ciekawych knajpek i restauracji w jednym
                        miejscu ale nie mamy za dużo miejscówek na większe imprezy.
                        A ja dzisiaj popsułam dwa komputery a teraz siedzę na trzecim który
                        lata świetności ma już za sobą, więc moja szybkość pisania będzie
                        wolniejsza.
                        • monikapers Re: Armaty 29.07.09, 17:15
                          Zia, ja CIE blagam!!!!
                          CO znaczy, ze Krk to nie to samo co Wawa?
                          pod jakim wzgledem???zgadzam sie z Emi w kwestii adaptacji miejsca czyli
                          wymyslenia go, znalezienia i adaptacji, proces moze potrwac ale jak wiemy
                          wszyscy masz dwa lata! Mozliwosci w Krk sa, jak nigdzie indziej. Sale muzealne,
                          galeryjne, konferencyjne, aule uniwersyteckie, dziedzince /pierwszy z brzegu
                          coll majus/ foier teatralne, hale wystawiennicze /tu akurat gorzej/.
                          Ogrod muzeum archeologicznego, gdzie przyjecia slubne ma arystokracja i krk
                          swiat biznesu i mediow.
                          Malo?????
                          Willa Decjusza? Miejsce z klasa, historia i zapleczem?
                          Obejrzyj slub julki lipcowe, ktora bedac niezwykle ciekawa osoboswoscia
                          urzadzila swoj slub w auli uniwesytetu, gdzie sie poznali. Zobacz jej stylizacje
                          dograna od A do Z a jednoczesnie lekka, naturalan, sprawiajaca wrazenie
                          spontanicznej...
                          Dla mnie majstrsztyk.

                          Moje miejsce tez bylo z tzw.kluczem, pomyslem, koncepcyjnie przemyslane,
                          ustalone i dopiete. Nie moge zdradzic szczegolow ale zachecam do takich wlasnie
                          poszukiwan.
                          jesli ma sie czas, ochote i spojna wizje.

                          Proponowalabym usiasc z N przy stole, przegadac i spisac b.uwaznie Wasze wspolne
                          oczekiwania, marzenia w temacie slub, potem wyciagnac z tego srednia, przespac
                          sie pare dni aby nabrac dystansu i zobaczycie. Moze cos sie Wam 'urodzi'.
                          Do tego dopasujecie miejsce i cala reszte.
                          Suknia wyniknie z pomyslu.
                          Podobnie, jak styl i kolorystyka.

                          Ale jesli piszesz jakie TERAZ motywy przewodnie beda pasowaly, to ja Cie nie
                          rozumiem, motyw przew. ma byc nizemienny bo jest WASZ i wg niego 'robi sie' calosc.

                          powodzenia
    • zia86 Dworek Kościuszko 29.07.09, 19:40
      Jak już pisałam Monice w wiadomości ludzie z Pałacu Pugetów
      przenieśli organizację wesel do Dworu Kościuszko. Jednak nie mogłam
      znaleźć ich strony a teraz się udało. Oferta niezła(245 i 275 zł od
      osoby) i wygląda też fajnie. wink Tylko, że to nowe miejsce i niewiele
      o nim wiadomo.
      Wygląda tak:
      https://https://www.donimirski.com/modules/shared_dir_d
onimirski/images/kosciuszko_przyjecia_main.jpg
      https://https://www.donimirski.com/modules/shared_dir_d
onimirski/images/kosciuszko-dsc_0092.jpg
      • monikapers Re: Dworek Kościuszko 29.07.09, 23:07
        wcale nie nowe, bo Pugetowe ale to najstarsza sala w Krk
        Dwor Kosciuszko ma ten sam poziom ale wesela chyba robia na minimum 150 osob,
        zapytaj ale chyba tak
        okolica nawet bo dworek bialopradnicki, sale ladne, serwis znany wiec OK
        • emily_valentine Re: Dworek Kościuszko 29.07.09, 23:43
          Sądząc po dotychczasowym dorobku Zia, ja nie wiem co to będzie jak
          przyjdzie Jej wybierać sukienkę tongue_out
          Ja już się boję, bo za wyborem sali już nie nadążam wink
          • monikapers Re: Dworek Kościuszko 30.07.09, 00:02
            hihihihi
            a motyw przewodni?
            wiesz ile symboli mozna wymyslic?
            a menu????????
            a muzyka na 1-y taniec?
            smilesmilesmilesmilesmilesmilesmile
            • emily_valentine Re: Dworek Kościuszko 30.07.09, 00:11
              Ło matko! Monika, nie strasz wink
              Coś czuję, że będziemy mieć dzień świstaka - w kółko to samo.
              Do każdej sali będzie cała nowa koncepcja wink
              Jeśli ktoś jeszcze napisze do Zia, że 2 lata przygotowań do ślubu to
              obłęd, to mu własnoręcznie nakopię wink W tym przypadku obawiam się,
              że to może być za mało!!!!! tongue_out
              • monikapers Re: Dworek Kościuszko 30.07.09, 00:50
                emi, my tu gadu gadu a ja znalazlam Twoja P E O N I E
                w glowie wink
                www.stylemepretty.com/gallery/photo/6862
                • emily_valentine Re: Dworek Kościuszko 30.07.09, 00:59
                  moja peonia smile
                  piękna...
                  dlaczego nie ma peonii w październiku? ach dlaczego.... <wzdycha>

                  dzisiaj szukałam róż nostalgicznych w 2 centrach ogrodniczych i
                  nawet nikt nie słyszał o takich kwiatach sad
                • zia86 Re: Dworek Kościuszko 30.07.09, 09:25
                  Peonie piękne. smile A Emily nie dało by rady ich zamówić?
                  Co do mojego decydowania, to to nie do końca tak jest. Chodzi o to,
                  że czasem nie ma nic wystarczająco fajnego żeby nam zaiskrzyło i
                  wtedy zaczynają się żmudne poszukiwania. Np. Paszkówka nam obojgu się
                  spodobała od razu, no ale nie wyszło. Tak samo mamy np. z kamerzystą,
                  chłopcy nas rzucili na kolana i ani chwili się nie zastanawiamy i nie
                  szukamy czegoś innego. A sali nie ma takiej jak chcemy. Mój N.
                  wczoraj powiedział, że mam zadzwonić do Andel'sa i powiedzieć, że
                  zrobimy u nich wesele jak się wybudują nad Wisłą. tongue_out Mają w sumie dwa
                  lata. tongue_out Np. Hotel Stary jest bardzo ładny no ale 360 zł za osobe to
                  my nie mamy.
                  • emily_valentine Re: Dworek Kościuszko 30.07.09, 11:03
                    Jak nie macie 360 zł za osobę? Przecież liczyłaś koszty w Paszkówce
                    i wychodziło coś koło tego.
                    Tak czy siak będę Wam kibicować, bo to jest mój ulubiony wątek smile

                    ps
                    peonii nie da się sprowadzić, nawet z zagranicy sad
                    • zia86 Re: Dworek Kościuszko 30.07.09, 11:19
                      No nie mamy. smile W Paszkówce liczyłam 250 zł za osobę. smile 350 liczyłam z
                      alkoholem, ciastami, tym drogim tortem itd. A tutaj chcą 360 za samo
                      menu.
                      Wczoraj godzinę rozmawialiśmy z N. przez telefon, wymieniając się
                      ofertami na gg i tak naprawde nic nam do końca nie zaiskrzyło. Ale w
                      przyszłym tygodniu bierzemy samochód i jedziemy do Krk na spokojnie
                      sobie pojeździć po tych wszystkich miejscach. smile Zobaczymy może nam coś
                      wpadnie w oko.
              • monikapers Re: Dworek Kościuszko 30.07.09, 00:51
                www.stylemepretty.com/gallery/photo/6860
              • monikapers Re: Dworek Kościuszko 30.07.09, 00:53

                www.stylemepretty.com/gallery/photo/kristin-vining+10449oooooo!
                • monikapers Re: Dworek Kościuszko 30.07.09, 00:56
                  tak ma byc:

                  www.stylemepretty.com/gallery/photo/kristin-vining+10449
              • monikapers sztaluga dla Emi 30.07.09, 00:55
                www.stylemepretty.com/gallery/photo/orchard-cove-photography+2129
                smile
    • zia86 Piramida Tychy 30.07.09, 11:42
      Zainteresowałam się tym hotelem trochę temu przez serwis luxlux, po
      czym wczoraj mój N. go wygooglował jako ciekawe miejsce na wesele. Na
      pewno jest oryginalny, ale troche mam mieszane uczucia.
      Hotel Piramida:
      https://www.hotelpiramida.pl/components/com_joomgallery/img_pictu
res/hotel_piramida_1/hotel_piramida_20090601_1967663558.jpg

      [img]https://j.luxlux.pl/l1463/f53f21d2001677d64a6a23b7/231222.jpg[/im
      g]

      https://www.hotelpiramida.pl/images/stories/ZDJECIA/r10.jpg

      https://www.hotelpiramida.pl/components/com_joomgallery/img_pictu
res/hotel_piramida_1/hotel_piramida_20090601_1910530282.jpg
      Co myślicie?
      • monikapers Re: Piramida Tychy 30.07.09, 18:28
        BARDZO ok
        jakos bardziej mi do Ciebie pasuje niz palac
        • zia86 Re: Piramida Tychy 30.07.09, 19:27
          Zabrzmiało oskarżycielsko. tongue_out Przejedziemy się tam i zobaczymy. smile
          • monikapers Re: Piramida Tychy 30.07.09, 23:28
            e tam, powaznie, jestescie b. mlodzi, szaleni, lubisz minimalizm, nowoczesnosc
            wiec to oczywisty wniosek smile
            • emily_valentine Re: Piramida Tychy 30.07.09, 23:32
              W tej piramidzie podoba mi się okolica i widok. Budynek już nie.
              A poza tym to chyba jest w Tychach, czy ja się mylę?
              • emily_valentine Re: Piramida Tychy 04.08.09, 10:55
                Zia,
                Jak tam poszukiwania sali?
                Mieliście dzisiaj oglądać wybrane hotele z tego co pamiętam smile
                • zia86 Re: Piramida Tychy 04.08.09, 11:02
                  Prawdopodobnie dzisiaj się wybierzemy. smile Poczekamy aż rodzice wrócą z
                  pracy(bo siedzimy teraz w moim rodzinnym domu) ukradniemy któremuś
                  samochód i wyposażeni w aparat(i gps tongue_out) pojedziemy na rekonesans. wink
                  Ode mnie do Krakowa jest niecała godzina drogi, więc chcemy wszystkie w
                  jedno popołudnie zobaczyć. wink Na razie sprawdzam które jeszcze byłyby
                  godne uwagi.
                  • emily_valentine Re: Piramida Tychy 04.08.09, 11:08
                    A nie lepiej umówić się na spotkanie z menedżerem w ciągu dnia?
                    Oprowadzi Was, wszystko pokaże, omówicie ofertę itd. Samemu ciężko
                    jest czasem zajrzeć bo często sale balowe są albo zajęte albo
                    zamknięte. Wiem bo sami tak robiliśmy wink Najlepsze jest poproszenie
                    o przesłanie oferty mejlem i umówienie się na spotkanie. Ale czasami
                    trafi się na kogoś z działu sprzedaży czy z działu eventów, kto
                    omówi ofertę od ręki smile
                    • zia86 Re: Piramida Tychy 04.08.09, 11:13
                      No wiesz tylko, że my jeśli chcemy mieć auto no to musimy poczekać na
                      popołudnie. Nawet jeśli będziemy w Krakowie(nie wiem kiedy to nastąpi,
                      bo N. za niedługo zaczyna u siebie w Bielsku praktyki) to i tak mi się
                      nie uśmiecha jeżdżenie wszędzie komunikacją miejską. My chcemy zrobić
                      wstępną selekcję a potem już z rodzicami umawiać się na konkretne
                      spotkania z menadżerem. No bo po co mamy ich ciągać po 20 hotelach, jak
                      np. 10 odpadnie już w przedbiegach, bo np. będzie nam się hotel, albo
                      sala nie podobały.
                      • monikapers Re: Piramida Tychy 04.08.09, 11:23
                        ale po co ciagac rodzicow????
                        zia w ten sposob nie znajdziesz, sorry
                        robi sie wstepna selekcje co Wam sie podoba potem "ciagniesz" rodzicow tylko w
                        wybrane 2, 3 miejsca
                        pozatym, chyba malo znasz krk, w miejsca, ktore Cie interesuja nie dojezdza sie
                        autem....
                        nawet do Qubusa, ktory jest za mostem podgorskim mozna zrobic spacer bulawarami
                        od Sheratona

                        jesli checsz 'lazic' komus z aparatem nie zdziw sie, jesli ktos Cie upomin, nie
                        mozna tak sobie pstrykac fotek, przyjmj jakies cywilizowane formy, Emi ma
                        slusznosc, dzwoni sie, prosi o oferte, przeglada ja pobieznie, a potem umawia na
                        spotkania, idzie z notesem pelnym pytan i w trakcie tylko je odkresla
                        mozna ustawic sobie spotkania godzine po godzinie, w ten sposob w dwa dni masz
                        zalatwione
                        no ale jesli mieszkasz godzine od miasta to fakt, b. daleko i trzeba to
                        zaplanowac tymbardziej

                        takie ogladanie NIC CI nie da, to nie galeria, oni pokazuja co moga zrobic, co
                        proponuja, czyli cos czego postronni nie moga zobaczyc

                        dziwnie kombinujesz
                        • emily_valentine Re: Piramida Tychy 04.08.09, 11:57
                          Monika, my tak właśnie zrobiliśmy jak piszesz smile
                          Namejlowałam się w bardzo wiele miejsc w sprawie ofert. W odpowiedzi
                          dostawałam info czy termin jest już zajęty czy nie. Jeśli nie był
                          menedżer robił nam wstepną rezerwację. Potem umówialiśmy się na
                          spotaknie. Jednego dnia mieliśmy umówione 4 spotkania jedno po
                          drugim - Intercontinental, Belvedere, Hyatt, Sheraton. W inne
                          miejsca dało radę pojechać w weekendy. Miałam ze sobą wydrukowaną
                          ofertę (w sumie niepotrzebnie, bo i tak każdy manager miał ją ze
                          sobą wink) i całą listę pytań dookreślających różne kwestie. Np. czy
                          mają drewniany parkiet i jakiej wielkości, gdzie są szatnie,
                          toalety, czy można wynająć dodatkowy pokój dla dzieci, dla zespołu
                          na sprzęt itd. Ważne też jest w przypadku hoteli, które zazwyczaj w
                          pakiecie mają apartament dla nowożeńców, żeby sobie je obejrzeć. To
                          naprawdę jest istotne, gdzie i w jakich warunkach ma się zamiar
                          spędzić noc poślubną big_grin Wszystkie miejsca odwiedziliśmy co najmniej
                          2 razy, tak aby się przekonać czy nadal nam się podoba i czy nie
                          działamy pod wpływem impulsu. Potem zaprosiliśmy teściów (oni płacą
                          za przyjęcie) na wycieczkę po 4 wybranych lokalizacjach. Ale byliśmy
                          tylko w 3, bo jak teściowa zobaczyła Belvedere, to już nigdzie
                          więcej nie chciała jechać smile I pomimo, że wcześniej cena za
                          talerzyk wydawała jej się ogromna (nam zresztą też), to po tych
                          oględzinach była zachwycona i już na temat ceny więcej nie było
                          dyskusji. Zreszą oni i tak z góry zapowiedzili, ża płacą za to co
                          sobie wybierzemy i na szczęście nic się do tego wyboru nie wtrącają.
                          Ale chcieliśmy zrobić ukłon w ich stronę i dlatego trochę
                          wciągnęliśmy ich w te poszukiwania. Ja miałam jeszcze rozterki czy
                          nie wybrać Sheratona (o czym był osobny wątek), bo bardzo spodobał
                          mi się ich apartament wink, ale różne kwestie przeważyły na korzyść
                          Belvedere smile
                          Jechanie w ciemno to nie jest dobry napad, jak to mówią Czesi wink


                        • zia86 Re: Piramida Tychy 04.08.09, 11:57
                          Ale ja już mam oferty wszystkie zebrane. smile I mamy wybrane jakieś 10
                          hoteli. My chcemy obejrzeć sale, bo np. czasem są takie zdjęcia, że
                          nie jestem pewna jak to może wyglądać. I tylko tyle, bo oferty mam.
                          Przecież co za problem, żeby ktoś wziął klucz i pokazał nam sale. Do
                          Paszkówki też przyjechaliśmy najpierw po południu sobie obejrzeć jak
                          to wygląda na żywo i miła pani kelnerka nas oprowadziła. Godzine od
                          miasta jest mój dom rodzinny w którym się teraz znajdujemy, a nasze
                          mieszkanie jest w Krakowie na Alejach trzech Wieszczy w samym
                          centrum, tylko, że są wakacje i nie wiem kiedy tam wrócimy. Chodzi o
                          problem z czasem ponieważ:
                          - Mój N. jutro wyjeżdża do Bielska Białej(czyli swojego rodzinnego
                          domu na praktyki) i nie będzie miał czasu przez jakieś 2 tygodnie
                          - Moja mama za dwa tygodnie ma urlop i wtedy ma czas
                          - Mój ojciec od 20 ma jakąś strasznie duża robotę i powiedział, że go
                          wtedy nie ma dla świata.
                          - A my mamy jeszcze zarezerwowany weekend w Kazimierzu 21-24 sierpnia
                          Więc jedyny czas kiedy możemy pojechać z rodzicami oglądać sale to
                          dni 17-19 sierpnia. I nie da się tego zrobić tak, żebyśmy 17 oraz 18
                          chodzili po hotelach a 19 przyjechali rodzice i oglądalibyśmy razem
                          co wcześniej wybraliśmy, bo mój N. ma jeszcze wtedy praktyki i może
                          się urwać na któryś z tych dni.
                          A rodziców ciągamy bo to oni płacą za wesele i chcą widzieć, zdjęcia
                          natomiast oprócz nas(i was) są jeszcze dla babci, która jest bardzo
                          despotyczna i musi wszystko wiedzieć(i widzieć) a leży w łóżku już i
                          nie może z nami jechać.
                          Ja nie chcę nikomu łazić z aparatem, ja przyjdę powiem, że dostaliśmy
                          od Państwa ofertę, jesteśmy nią zainteresowani, czy moglibyśmy
                          obejrzeć salę i czy można zrobić zdjęcia. I tyle. smile
                          • emily_valentine Re: Piramida Tychy 04.08.09, 12:23
                            No to się przejedźcie. Będziecie mieli o czym mysleć przez
                            najbliższe 2 tygodnie wink
                            A zdjęcia to raczej wszędzie można robić. Jak nie aparatem to
                            telefonem tongue_out
                            • monikapers Re: Piramida Tychy 04.08.09, 13:56
                              Zia, posluchaj mnie i posluchaj Emi, nie dzialaj nagle i chaotycznie.
                              Bo np powiedz, po po co ma Cie oprawadzac "mila kelnerka" skoro moze i powinien
                              kompetentny manager?
                              Paszkowka jest specyficzna wiec mozna jechac i ogladac ale na spotkanie o Waszym
                              slubie musisz sie wczesniej umowic!
                              Teraz jest sezon slubny wiec nie wiem czy to dobry czas na wedrowki, wszyscy sa
                              zajeci 'biezacymi; Parami, spisz liste i zacznijcie sobie powoli SAMI lazic,
                              minie miesiac, dwa, zaprosicie Rodzicow, macie tak duzo czasu, ze i tak, jak
                              podpiszecie umowe pozna jesienia bedzie OK
      • martita28 Re: sala propozycja 04.08.09, 13:51
        A moze Paczoltowice kolo Krakowa na terenie pol golfowych bardzo piekne i modne
        miejsce.Ja tam mam wesele za niecale 2 tyg,piekne sale,pyszne jedzenie i
        profesjonalna obsluga.
        • monikapers Re: sala propozycja 04.08.09, 13:58
          juz to Zia proponowalam, miejsce juz nie jest takie modne, jak kiedys ale fakt,
          pyszne i BARDZO ciekawe, bylam tam na wielu weselach, wszystkie byly swietne i
          na b.dobrym poziomie
          • emily_valentine Re: sala propozycja 04.08.09, 14:07
            Ja też, ja też!
            Ja też proponowałam przyjęcie w jakimś klubie golfowym smile
            • igna-sia Śmiłowice, Janowice, Przegorzały, Tomaszowice 04.08.09, 17:26
              Zia, czytam Twój wątek już jakiś czas więc może coś tu dodam smile

              Bardzo podoba mi się samochód, który wybrałaś - Bentley. Znacznie
              lepszy niż audi, które chciałaś na początku. Mam nadzieję, że Ci się
              nie odwidziało/odwidzi.

              Co do miejsca na wesele - mamy chyba trochę odmienny gust bo mnie się
              Paszkówka nie podobała (ładna na zdjęciach, ale gdy zobaczyłam ją na
              żywo to cały czar prysł) i ja szukałam miejsca z ładnym plenerem.
              Napiszę jednak co mi się podobało - może Ci się przyda:

              1. www.palacsmilowice.com - moim zdaniem miejsce cudowne. Piękna
              okolica, duży taras, romantycznie. Wszystko bardzo od linijki co dla
              jednych będzie zaletą, a dla innych wadą i mają dość drogo.

              2. www.palac-janowice.pl - dla mnie to za daleko, ale byłam zachwycona
              tym miejscem. Bardzo duży, piękny ogród, częściowo uporządkowany,
              częściowo dziki. Nie było zbytniego przepychu, wg mnie obiekt wymaga
              doinwestowania, ale to dodawało mu pewnego uroku i klimatu. Ceny
              bardzo przytępne.

              3. www.lastrada-balice.pl - Pałac Radziwiłłów - miejsce chwalone na
              forum, ale moim zdaniem wymaga jeszcze bardzo dużo inwestycji. Jak na
              pałac to trochę tam było skromnie.

              4. www.uziyada.krakow.pl - Zamek w Przegorzałach - miejsce
              specyficzne, ma swój urok, duży taras z pięknym widokiem. Nie spełniał
              wszystkich moich kryteriów, ale polecam odwiedzić to miejsce.

              5. www.dwor.pl - Dwór w Tomaszowicach - niestety nie organizują wesel
              w samym dworze bo z tego co zrozumiałam to tam mieszka właściciel, ale
              cały kompleks jest bardzo ładny.
              • monikapers Re: Śmiłowice, Janowice, Przegorzały, Tomaszowice 04.08.09, 17:41
                1. smilowice sa zbyt 'do linijki', duzo zlota, palacowego kiczu i niedorobek
                2. janowic nie znam, zajrze zaraz smile
                3. balice juz znasz moja opinie, ja uwazam, ze nie jest za skromnie, wprost
                przeciwnie b.elegancko ale Zia nie chce kilku sal, a tu tak jest
                4. ziyad to ta sama firma i ten sam Ziyad smile co w Tomaszowicach
                oferta OK ale ciasnawo
                5. tomaszowice, oczywiscie-dworek jest privem pana Ziayada, przyjecia urzadzane
                sa w najladniejszej sali zw. oranzeria /identyczna jak w Paczultowicach na polu
                golfowym/ pozatym w spichlezu i jeszcze jakiiejs piwniczce wiec w soboty jest
                tam slubny tlumek
                • igna-sia Re: Śmiłowice, Janowice, Przegorzały, Tomaszowice 04.08.09, 20:25
                  monikapers napisał:

                  > 1. smilowice sa zbyt 'do linijki', duzo zlota, palacowego kiczu i
                  > niedorobek
                  ja byłam pod dużym wrażeniem tego miejsca. Złoto i pałacowy kicz może
                  są, ale nie więcej niż w Paszkówce. Co masz na myśli
                  pisząc "niedoróbki" bo ja tam zbyt wielu nie zauważyłam?

                  > 3. balice juz znasz moja opinie, ja uwazam, ze nie jest za skromnie,
                  > wprost przeciwnie b.elegancko
                  dla mnie to tam komuną trochę trąci i sale niby odmalowane, ale jakby
                  najniższym kosztem, a widziałaś toalety?

                  > 5. tomaszowice, oczywiscie-dworek jest privem pana Ziayada,
                  > przyjecia urzadzane sa w najladniejszej sali zw. oranzeria
                  tak oranżeria jest b.ładna, ale nie wiem czy nie za duża - 70 osób
                  może się tam zgubić więc zostaje spichlerz a tam to już klimat takiej
                  wiejskiej chaty
              • zia86 Re: Śmiłowice, Janowice, Przegorzały, Tomaszowice 04.08.09, 23:11
                Jasne zapraszam do wątku. smile Bentley jest śliczny, a Audi też ma coś
                w sobie ale jak znalazłam Bentleya to wiem, że to jest to. smile
                Dzięki za propozycję niestety większość jest nie w moim stylu.
                1. Śmiłowice zgadzam się, że są piękne z zewnątrz ale wewnątrz to
                jest architektoniczny koszmar. Złoto, kicz. Koszmar, zresztą
                zobaczcie na te zdjęcia i będzie wszystko jasne. Swoją drogą to
                przykre, że ktoś tak spieprzył takie fajne miejsce.

                Zdjęcie 1


                Zdjęcie 2


                Zdjęcie 3


                Zdjęcie 4

                2. Janowice są niezłe, ale nic poza tym. Trochę zapuszczony i menu
                mają bardzo średnie.
                3. Byliśmy dzisiaj tam i nie jest tak ładnie jak na zdjęciach, poza
                tym malutkie to wszystko.
                4. Tego nie znam ale na zdjęciach nie wygląda zachęcająco, troszkę
                kiczowato z jednej strony a trochę za skromnie z drugiej.
                5. Tomaszowice to polecane miejsce ale ponieważ nie robią przyjęć we
                dworze to odpada. wink
                Dzięki za propozycję ale my strasznie dziwni jesteśmy. tongue_out Musi nam
                coś zaiskrzyć i nigdy do końca nie wiadomo co trzeba zrobić, żeby
                zaiskrzyło. Ale dzięki serdeczne za pomoc. smile
                • monikapers Re: Śmiłowice, Janowice, Przegorzały, Tomaszowice 04.08.09, 23:47
                  zia, jak podpiszesz umowe zapraszam Cie na mojito gdzie chcesz smilesmilesmile
                  pewnie Emi z Wawy dojedzie...
                  smile
      • marcintadus86 Re: Piramida Tychy 14.12.14, 11:02
        Nie tylko na wesele! Pierwszy raz skorzystałem w miniony piątek i było bardzo fajnie. Ciekawy wystrój, bardzo dobra kuchnia. Zaraz za rogiem jezioro paprocańskie, idelane miejsce na spacery.
    • zia86 Podróż po znalezienie sali - relacja. :) 05.08.09, 00:04
      No więc wróciliśmy z męczącej ale bardzo obiecującej podróży. Nic
      takiego jak mówiłyście się nie stało, nikt nas znikąd nie wyrzucił i
      zawsze znalazł się człowiek który nas oprowadził i wiedział jak
      wesele wygląda. wink "Zwiedziliśmy" tylko 5 ośrodków zamiast
      zaplanowanych ośmiu i pewnie na końcu tej relacji zostanę wytknięta
      za nasz wybór(o dziwo jednogłośny i poparty dobrymi faktami),
      przedstawię wszystko w plusach i minusach bo już trochę zmęczona
      jestem i mogłoby wyjść chaotycznie. wink Według kolejności w jakiej
      jeździliśmy.
      1. Pałac Radziwiłłów Balice:
      Plusy:
      - Ładny ogród(choć tylko ten koło Pałacu)
      - Fajne menu(za 200 zł/osobę ma się dużo i fajnego jedzonka)
      - Pałacyk dość ładny
      Minusy:
      - Za wszystko się dodatkowo płaci(za wynajem sali, za okrągłe
      stoliki, za pokrowce na krzesła)
      - Zły dojazd(GPS nam zwariował) oraz niefajne otoczenie(brama przez
      którą przejeżdżaliśmy była straszna plus sama wioska nam się nie za
      bardzo podobała)
      - Ciasno i goście rozsadzeni na kilku salach
      - Pan dozorca niemiły i nie chciał nas wpuścić.

      2.Dworek Kościuszki:
      Plusy:
      -Ładna sala, naprawdę nie ma się do czego przyczepić(troszkę mała ale
      na 70 osób nie będzie ciasno)
      - Fajny układ pomieszczeń
      - Dobre menu
      - Ładna kolorystyka wszystkiego ogólnie widać, że znają się na rzeczy
      i nie zrobią kiczu
      - Robią to ci sami ludzie co w Pałacu Pugetów.
      Minusy:
      - Otoczenie dworku, mało zieleni i ruchliwe ulice
      - Sam Dworek choć ładny to trochę malutki
      - Trochę drogo(sensowne menu to takie za 275 zł za osobę) choć cena
      adekwatna do usług.
      3. Andel's
      Plusy:
      - Super sala(ta z czerwonymi ścianami to restauracja), ta jasna z
      białymi to sale konferencyjne ale wcale tak nie wyglądają.
      - Super oferta. Za 315 zł jest wynajem sali,powitanie, przekąski na
      tacach, 5 daniowy obiad, bufet zimny, 3 dania ciepłe, zupa, i 3
      desery, tort weselny plus nielimitowane napoje i alkohol(wino, wódka,
      piwo, whiskey, likiery i wermuty). Plus w pakiecie apartament z
      romantycznym pobytem cała następna doba gratis, miejsca parkingowe
      dla gości, degustacja menu, na 1 rocznice ślubu dwudniowy pobyt w
      którymś z ich hoteli.
      - Sam hotel również bardzo ładny i co ważne odcięty od "dworca"
      - Duuuuużo miejsca do tańca i w świetnym układzie(trochę wyciszają
      muzykę ale wszystko widać)
      - Współpracują z Evą Klimek(czyli z dekoratorką z która my chcemy
      współpracować)
      - Rozbudowana oferta "atrakcji", mają pokaz barmański i fontanne
      czekoladową w przystępnej cenie i nawet stół z sushi mają(ukradli mój
      pomysł).
      Minusy:
      - Położenie

      Radisson Sas:
      Plusy:
      - Piękny hotel
      - Niedroga oferta. 185 zł za obiad, bufet(dość rozbudowany), 2 dania
      ciepłe i tort. Plus apartament, parking, zniżka na pokoje dla gości,
      poligrafia, dekorację kwiatowe.
      - Miła i kompetentna obsługa
      Minusy:
      - Sama restauracja jest piękna ale jako restauracja, średnio ją sobie
      wyobrażam jako salę weselną. Ciężko byłoby tam cokolwiek dobrać.
      - Wesele może trwać do 4 rano

      Qubus
      Plusy:
      - Położenie
      - Sam hotel również piękny
      - Bardzo przestronna sala
      - Oferta niezła(za 240 zł jest obiad, bardzo rozbudowany bufet, bufet
      słodki, tort, napoje niealkoholowe bez limitu.)
      Minusy:
      - Sala jest średnia, nie podoba mi się wykładzina i pewnie mnie
      wyśmiejecie ale strasznie zraziły mnie firanki, wyglądały jak ciężkie
      i brudne. tongue_out
      - Średnio kompetentna obsługa, pan wyglądał jakby się nas bał.

      Po przemyśleniu wszystkiego wybieramy jak na razie hotel Andel's.
      Wiem, że mnie zganicie za wybór, ale wszystko przemawia na jego
      korzyść, od sali która jest super i możemy poszaleć z dekoracją, po
      ofertę i bardzo miłą obsługę. Naprawdę nie ma się do czego
      przyczepić. Pojedziemy tam na obiad i jeśli tylko wszystko będzie ok
      to bierzemy go i mamy ślub w stylu modern. smile
      • justynaaaa2 Re: Podróż po znalezienie sali - relacja. :) 05.08.09, 00:13
        mi się wybór podoba smile bardzo w moim stylu wink
        sama ci zresztą gdzieś podrzucałam linka do tego hotelu, więc jeśli go
        wybierzecie to będę miała poczucie, że chociaż moja propozycja nie poszła na
        marne tongue_out
      • marina111 Re: Podróż po znalezienie sali - relacja. :) 05.08.09, 00:17
        Sala jest moim zdaniem piekna. smile
        • monikapers Re: Podróż po znalezienie sali - relacja. :) 05.08.09, 09:53
          sieciowka kolo dworca i najwiekszego centrum handlowego....
          dlatego oferta jest dobra, inaczej nikt nigdy nie zrobilby tam wesela...
          to moj krytyczny kamyczek do ogrodka smile
          mam nadzieje, ze rozumiesz smile

          Kosciuszko to naprawde swietna alternatywa, Donimirscy /wlasciciele/ daja
          gwarancje poziomu, zawsze dobrego
          pzdr
          • zia86 Re: Podróż po znalezienie sali - relacja. :) 05.08.09, 10:02
            Jasne rozumiem. smile Ale to tym bardziej plus, bo za położenie(które
            naprawdę nie przeszkadza po wejściu do hotelu) mamy świetną ofertę. wink
            Ja wiem, że może z racjonalnego punktu widzenia to niezła alternatywa
            ale nam nie zaiskrzyło. ;P
          • zia86 Re: Podróż po znalezienie sali - relacja. :) 05.08.09, 10:02
            Monika a jeśli by odrzucić położenie to myślisz, że tam jest aż tak
            źle?
            • monikapers Re: Podróż po znalezienie sali - relacja. :) 05.08.09, 10:08
              jesliby odrzucic polozenie dosc niezwyczajne bo to w koncu plac dworcowy, huk
              pociagow i tlum ludzi, to fakt, hotel jest ciekawie zaaranzowany i starannie
              wystylizowany ale to jednak siec...
              majac na wzgledzie, ze mowimy opelnym ofert KRAKOWIE dla mnie nie do przyjecia,
              moi Goscie by sie przerazili i zszokowali ale np w innym mniejszym miescie, z
              oferta duzo skromniejsza, to miejsce na wesele juz jak najbardziej TAK

              kazdy ma swoje wlasne + i -
              moze jeszcze cos wypatrzysz smile
              • zia86 Re: Podróż po znalezienie sali - relacja. :) 05.08.09, 10:23
                No niby jest dużo ofert ale jak się człowiek rozejrzy to nie ma ich
                tak za dużo. Ja byłam nastawiona na Qubus ale oprócz tego, że jest to
                ładny hotel i nad Wisłą(choć też nie nad jakimś strasznie widokowym
                zakątkiem) to nic ciekawego tam nie ma. Oferta niezła ale mało
                ciekawa, sala duża ale nic poza tym, w dziwnych kolorach. I tak jest
                prawie ze wszystkimi ofertami. Nam musi coś bardzo zaiskrzyć. Powiem
                ci, że szliśmy do tego Andel'sa tak tylko, żeby było, że zobaczyliśmy
                ale jak weszliśmy i "im dalej w las" tym bardziej nam się podobało. I
                mnie i narzeczonemu. wink Chcieliśmy oryginalne wesele i wydaję mi się,
                że tam takie mogłoby być. Oczywiście nie oryginalnym Paszkówkowym
                stylu, ale oryginalnym nowoczesnym. smile
                • monikapers Re: Podróż po znalezienie sali - relacja. :) 05.08.09, 11:16
                  no wiec andels jest numerem 1, szukaj dalej
                  i uzupelniaj liste, moze gdzies czeka jakis rodzynek
                  smile
                  • ni24 Re: Podróż po znalezienie sali - relacja. :) 05.08.09, 19:30
                    wow przeczytalam czesc twoich watkow(zia86),wszystkiego nie dalam rady, i nie
                    moge uwierzyc ze majac slub w 2011r juz mam prawie wszystko...sama nie wiem czy
                    to godne podziwu czy ...niepokajece?? heheh zartuje, ale to tyle czasu
                    jeszcze!!!!! tyle sie moze wydarzyc ....ja mam slub w maju 2010 i poza sala(w
                    Tomaszowicach ktore uwazam za najpiekniejsze z miejsc),kosciolem (wstepnie) i
                    suknia(kupiona zupelnie przypadkiem!!!nie mam nic(choc wiem ze juz pora
                    zwlaszcza na orkiestre-wiekszosc fajnych jets juz zajeta)... mysle ze do 2011
                    trendy naprawde sie zmiania wiec nie ma co szalec z ta suknia, mi panie w
                    salonach radzily poczekac nawet do poczatku kolekcji 2010,poczatkowo szukalam w
                    madonnie ale zadna nie byla ta jedyna, ostatecznie kupilam w Cymbelinie na ul.
                    dlgiej..i jest przepiekna )
                    hmmm ale naprawde nie zla jestes z tym wszystkim!
                    • ni24 Re: Podróż po znalezienie sali - relacja. :) 05.08.09, 19:31
                      ps sorry za chaos wypowiedzi, teraz widze jak przeczytalam moje "madrosci"
                    • zia86 Re: Podróż po znalezienie sali - relacja. :) 05.08.09, 20:13
                      Dzięki za odpowiedź. smile Ja już tłumacze, sukni nie mam absolutnie
                      wybranej. wink Byłam tylko po zaręczynach poprzymierzać coś, żeby
                      zobaczyć jak to będę wyglądać no i oczywiście bo miałam na to ochotę
                      i już mogłam bo "pierścionek był na palcu". tongue_out Jak widać teraz, nie
                      mam prawie nic. tongue_out Sala wyznaczała nam trochę styl(ten pałacyk z
                      początku) wesela ale ponieważ jednak w niej nie będziemy robić to
                      szukamy czegoś innego i decydujemy się na wesele w nowoczesnym stylu,
                      czyli cała stylizacja idzie w... Zostaję fotograf, zespół,
                      kamerzysta. smile I to wszystko, no i kościół i dekoracja do kościoła,
                      bo to się nie zmienia niezależnie od sali. smile W sumie to się
                      zastanawiam czy nie założyć następnego swojego wątku bo w tym już się
                      bałagan robi. smile
                      • ni24 Re: Podróż po znalezienie sali - relacja. :) 05.08.09, 20:54
                        heheh moze troche tak wlasnie zaginal mi gdzies ten motyw dlaczego zrezygnowalas
                        z paszkowki, ale juz wszytsko wiem.(swoja droga na poczatku tez o niej myslalam
                        o dworku Radziwilow tezsmile i o willi decjusza i mogilanach).
                        moze rzeczywiscie powinnas zaczac wszytsko pisac od nowa (choc tyle wpisow
                        poszlo by na marne..smilesmile w kazdym razie zycze tobie i sobie powodzenia z tym
                        calym....planowaniemsmile
    • zia86 Re: Zia86 07.08.09, 10:33
      Ten wątek definitywnie zamykam. smile Jeśli się tak da to prosze
      moderacje o zamknięcie go a jeśli nie to niech sobie jest
      niezamknięty. smile
      Bardzo serdecznie dziękuje wszystkim którzy pomagali mi wybierać i
      przebierać i tak żywiołowo komentowali różne sprawy, zapraszam do
      nowego wątku bo moje "problemy" się jeszcze nie skończyły. tongue_out Wasze
      opinie są dla mnie bardzo cenne. wink |
      I jeszcze wyjaśnienie, nowy wątek powstał ponieważ ten się mocno
      zdeaktualizował oraz nowe osoby jak i nawet moderatorzy mieli problem
      z przedarciem się przez niego. wink
      • emily_valentine Re: Zia86 07.08.09, 10:40
        Zia,
        Wklej tutaj na koniec link do nowego wątku jako odsyłacz smile

        A następnym razem jak założysz nowy wątek (w co nie wątpie wink) to
        na początku wklej link do starego, żeby wszyscy nowi mogli się
        połapać o co chodzi wink
        • zia86 Link do nowego wątku 07.08.09, 10:41
          Link do mojego nowego wątku Zapraszam. big_grin
    • z_plus_z Re: Zia86 30.03.15, 15:58
      A Zia dalej bez cywilnego, jak tu jej nie kochać. smile
      • lady.z.g.aga Re: Zia86 04.02.16, 20:11
        Ehh właśnie wpadłam zobaczyć, co u Zii... Ile to już lat. Udzielałam się na jej wątkach, ale nawet nie pamiętam dokładnie, pod jakim loginem, że o haśle nie wspomnę.

        Ale jedno trzeba powiedzieć - bez Zii forum umarło śmiercią tragiczną. Gdzie te czasy, jak każda dziewczyna miała swój wątek, a Zia chyba okrągłe 10! Teraz tylko każda reklama ma swój wątek wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka