06.06.09, 16:40
Korzystając z chwili przerwy w czasie najstraszniejszego czasu
studenckiego, postanowiłam znowu wystartować. smile Tym razem powoli i bez
tematów kontrowersyjnych. wink Zwłaszcza, że pomysł się przyjął z czego
się bardzo cieszę. big_grin Będę zamieszczać w wątku rzeczy które mamy już
zamówione, bo ostatnim razem było chyba za dużo informacji. big_grin Powoli
będę uzupełniać. smile
Obserwuj wątek
    • zia86 Kościół 06.06.09, 16:58
      Data ostateczna wink
      8 lipca 2011r.
      Najważniejsze czyli miejsce ślubu.
      Kościół św. Józefa w Krakowie
      Kościół znajduję się na rynku Podgórskim a ślubu udzielał nam będzie nasz znajomy ksiądz.
      Zdjęcia
      https://images8.fotosik.pl/19/bef46a0cb2a4a7dbmed.jpg
      https://images6.fotosik.pl/460/02c67b0713bfe0bdmed.jpghttps://images8.fotosik.pl/19/c50a047ff9d01147.jpg
      • kr_ka_11 Re: Kościół 30.06.09, 11:32
        cudownie, moi rodzice mieli tam slub. bardzo piekny, gratuluje wyboru smile
    • zia86 Sala 06.06.09, 17:05
      Sala
      Pałacyk w Paszkówce - mieści się mniej więcej 30 km od Krakowa. Osobna sala bankietowa i do tańca.

      Link - Paszkówka

      Zdjęcia
      Pałacyk
      https://images8.fotosik.pl/9/02b778d03327e41d.jpghttps://images8.fotosik.pl/9/39301ae0e9230f0a.jpg
      https://images6.fotosik.pl/451/794b7b8813e7edd6.jpghttps://images6.fotosik.pl/451/570544a8bd2cd660.jpg

      Wnętrze
      https://images6.fotosik.pl/451/cb71250cf67d07c4.jpghttps://images6.fotosik.pl/451/b32944ad92dcf640.jpg
      https://images6.fotosik.pl/451/251f1ee81fa60ea0.jpghttps://images6.fotosik.pl/477/471b2a91ff9a7143.jpghttps://images6.fotosik.pl/477/471b2a91ff9a7143.jpg

      Ogród
      https://images6.fotosik.pl/477/8960b8645c225073.jpghttps://images8.fotosik.pl/35/381059b36ca84e1a.jpghttps://images8.fotosik.pl/35/6cb0577400b5da53.jpg
      • zia86 Re: Sala 06.06.09, 17:09
        Co myślicie o sali? Udało mi się w końcu tą wiadomość wgrać, dwie
        powyższe są niekompletne więc proszę na nie nie odpowiadać. wink
        Zapomniałam dodać, że będziemy mieć stoliki okrągłe(można wybrać albo
        takie jak na powyższych zdjęciach albo okrągłe tak jak w tej
        wersji)https://images8.fotosik.pl/9/a8971bf19643ca10.jpg
    • zia86 Kamerzysta 06.06.09, 17:25
      Powinnam w tytule napisać kamerzyści. ;P
      Film
      MP Studios - dwójka świetnych chłopaków, którzy wiedzą jak robić filmy, które nie wyglądają jak wyjęte z lat '90. Film będzie nagrywany w jakości HD, z dwóch kamer i z użyciem takiej kamery na wysięgniku, która "robi" płynne najazdy itd. a której to nazwy zawsze zapominam. tongue_out
      Link - Strona
      Ich filmy - Produkcje MP Studios
      • stworzenje Steadycam 06.06.09, 19:43
        zia86 napisała:


        > ywany w jakości HD, z dwóch kamer i z użyciem takiej kamery na wysięgniku, któr


        pewnie o to Ci chodzi smile
        • lapwing123 Re: Steadycam 29.06.09, 23:09
          a nie flycam?
          • stworzenje Re: Steadycam 04.08.09, 22:31
            lapwing123 napisała:

            > a nie flycam?

            też może być nie wiem jaki dokładnie, SC na sobie, fly na kranie.
    • zia86 Fotograf 06.06.09, 17:32
      Fotograf
      Marcin Łysak

      Link - Pstryk- na stronie jest dużo więcej zdjęć, tylko, że na początku przez tą nawigację może się wydawać mało. Po wybraniu portfolio, wybieramy np. plener i żeby obejrzeć inne zdjęcia klikamy "w głąb" strony wtedy one wychodzą na pierwszy plan.

      Zdjęcia
      https://images8.fotosik.pl/19/5c99648a281309e7.jpg

      https://images6.fotosik.pl/460/b0b5a769d7400027.jpg

      https://images8.fotosik.pl/19/b206e7496f924ad4.jpg

      https://images8.fotosik.pl/19/a94b5a2692640130.jpg

      https://images8.fotosik.pl/40/e6eeb5f81b1c137c.jpg

      Oferta obejmuję
      Komplet 200 ujęć(160+40 zdjęć detali) po 1 sztucę formatu 15/21cm
      +160 ujęć po 2 sztuki formatu 10/15cm
      +pliki cyfrowe na dvd/cd
      +powiększenie 30/45cm 3 sztuki
      +prezentacja multimedialna 3 sztuki
      +plener w innym dniu 40 ujęć formatu 15/21
      +dojazd gratis
    • zia86 Re: Zia86 06.06.09, 17:39
      Uff... Skończyłam. ;P Zdjęcia się nie chciały wgrywać ale się udało. smile
      Co sądzicie o wszystkim? Czy wszystko jak na razie pasuję i podoba wam
      się? big_grin
      • marina111 Re: Zia86 06.06.09, 17:48
        sadze że... nie tylko ja mam unikowy stosunek do sesji czyli robic wszystko po
        za nauką. smile
        • zia86 Re: Zia86 06.06.09, 17:50
          Ja już wracam, a dzisiaj się nawet u fryzjera uczyłam. smile A prosiłabym
          o komentarze dotyczące pokazanych i wybranych przez nas rzeczy też. wink
          Wiem, że tutaj można liczyć na szczere opinie. wink
          • mkoch17 2011 rok ;) 06.06.09, 18:13
            Myślę, że do 2011 roku jest jeszcze mnóstwo czasu smile
          • marina111 Re: Zia86 06.06.09, 18:26
            Zaimponowałaś mi ta nauka u fryzjera wink
            Wszystko jest piekne ale to juz pisałam w poprzednim wątku. Uwazam ze masz
            baaaaaardzo duzo czasu i nie mam pojecia jak ten kosciół załatwiłas juz teraz
            skoro mnie ksiadz odesłała i kazał przyjsc jak bedzie miał kalendarz na 2009
            (czyli w listopadzie 2008).
            W poprzednim wątku miałas tez jakas suknie wybrana... no szok dla mnie bo nie
            wiem po co tak wcześnie to robic. Mi się odwidziało juz 100razy to co wybrałam
            na początku.
            Ale ogólnie wszystko jest piękne. Tak jak pisałam wczesniej zazdroszcze zamku to
            jestem sentymentalnie zwiazana z tym miejscem. smile
            • zia86 Re: Zia86 06.06.09, 18:38
              Tak jak już pisałam, w tym wątku będę zamieszczać rzeczy już wybrane
              i podpisane umowy. Niestety takie są terminy i np. fotograf miał
              zajęty termin który chcieliśmy wziąć jako pierwszy(2 lipca 2011) więc
              nie jest to moją paranoją tylko taki teraz jest rynek. Nie chcę się
              wpisywać w tą walkę o terminy ale muszę, bo po prostu ktoś nam
              "sprzątnie" to co będziemy chcieli... Jak przyjdzie czas wybierania
              kolejnych rzeczy to wtedy będę zamieszczać to spośród czego będę
              wybierać jak i wybory ostateczne(tak jak te na górze). Sukienka była
              pokazana, że coś w tym stylu, a nie konkretnie ta. wink Wiadomo, że
              będę wybierać z kolekcji na rok 2011. big_grin Na razie załatwiliśmy sale,
              kamerzystę i fotografa i dlatego mogę pochwalić się i poprosić o
              opinie co do naszego wyboru. big_grin A że tak wcześnie, na przyszły rok
              nie było szans w tych miejscach i usługach znaleźć terminu, a i na
              2011 jak pokazała sytuacja z fotografem może być ciężko.
              • marina111 Re: Zia86 06.06.09, 22:45
                Jak my szukalismy tego wszystkiego 1,5roku wczesniej to straszne problemy nam
                pietrzyli i mowili ze nie ma miejsc. Kilka miesiecy pozniej moja kuzynka
                załatwiała sale na swoj slub (nie cały rok) i o dziwo dostała miejsce w tej na
                która my podobno szans juz nie mielismy. Ona bedzie miała wesele w tej w ktorej
                ja chciałam a ja musze zadowolić sie inna. uncertain
                Samochod zaklepalismy rok wczesniej bo jest tylko jeden taki do wypozyczenia a
                niedawno znalazłam fajniejszy... ale szkoda zadatku i to sporego wiec nie mamy
                juz wyjścia.
                Wszystko bym teraz inaczej zorganizowała a mineło dopiero 1,5 roku.

                jesli Ty uwazasz ze inaczej się nie da to ok. Ja teraz inaczej to widzę. (takie
                moje luzne spostrzeżenia) smile
                • zia86 Re: Zia86 06.06.09, 23:20
                  Tylko, że my jesteśmy na 100% zdecydowani na te usługi które trzeba
                  załatwiać tak wcześnie czyli sale, kamerzystę, fotografa więc nic nam
                  się nie odwidzi. Mieliśmy dość wąskie kategorie poszukiwań od
                  początku(np. sala to zameczek albo pałacyk, a takich sal nie jest za
                  dużo) więc z tych rzeczy nic nam się nie odwidzi. A np. auto, dalej
                  jest na zasadzie albo albo, jak przyjdzie się decydować to wtedy
                  zadecydujemy ale jeśli jakieś nam się inne bardzo bardzo spodoba to
                  przebolejemy ten zadatek, chodzi o to, że na najważniejsze rzeczy
                  jesteśmy zdecydowani a te mniejsze nie są aż takie kosztowne, jeśli
                  naprawdę by nam się coś innego spodobało. Poza tym np. na dzień
                  dzisiejszy znam prawie całą game aut którą można wypożyczyć na
                  terenach od środka Polski w dół, więc myślę, że jak przyjdzie do
                  wyboru to również ją będę znać i po prostu raczej nic nowego się nie
                  pojawi.
                  • marina111 Re: Zia86 08.06.09, 18:44
                    Podziwiam zdecydowanie. Wydaje mi się ze cos tam moze się jednak przez 2 lata
                    (na terenie od środkowej polski w dół) zmienić czego raczej nie przewidzisz.
                    Pałacyków faktycznie nie jest duzo wiec są pewnie trudniej dostepne.
    • zia86 Re: Zia86 10.06.09, 15:03
      Pochwalę się, że byliśmy wczoraj wreszcie obejrzeć sale! smile Ponieważ
      dopiero od poniedziałku jesteśmy zmotoryzowani(wreszcie udało nam się
      doprosić o autko tongue_out) to wczoraj zrobiliśmy sobie wycieczkę na salę.
      Spontanicznie, więc nie mogłam się dowiedzieć wielu szczegółów oprócz
      tego co już wiem, ponieważ nie było pani menadżerki ale sala jest
      śliczna! Cały pałacyk jest piękny, nawet ta wieś jest ładna, fajnie
      tereny wokół, choć nie tak obszerne jakby się mogło wydawać ze zdjęć.
      Jedno tylko zastrzerzenie, na stronie jest napisane, że mogą zrobić
      na 160 osób wesele, nie ma szans żeby zrobić tam choćby na 130 osób
      wesela. No chyba, żeby zrezygnować z sali do tańca... Ogólnie to na
      dole, są sale restauracyjne które wykorzystuję się np. na uroczyste
      śniadanie na drugi dzień, a na górze sale balowe. Jedna bardzo duża
      troszkę w kształt litery T i ona jest salą jadalną, chcemy tam
      umieścić stoły i bufet, normalnie mieści około 90 osób pani mówiła i
      w to jestem w stanie uwierzyć, więc myślę, że pomieści nasze 70 i
      bufet. W sali obok połączonej jakby z tą pierwszą rozkłada się
      parkiet(miłe zaskoczenie, ten parkiet jest już w cenie sali) i tam
      też jest bardzo ładny taras na który można wyjść zapalić, i jeszcze
      troszkę wcześniej jest taka mniejsza sala z pięknymi kanapami i tam
      pani mówi, że normalnie wstawia się wszystkie bufety ale my weźmiemy
      główny zimny bufet do sali "jadalnej" a tam zostawimy te kanapy i
      zrobimy kawowy i ze słodkościami bufet, tam będzie fontanna
      czekoladowa i słodkości po jednej stronie i bufet z alkoholami razem
      z fontanna alkoholową po drugiej stronie, plus te kanapy jakby ktoś
      chciał odsapnąć. Wszystkie jest bliziutko siebie, tak, że nie trzeba
      nigdzie chodzić i w sali jadalnej i nazwijmy to odpoczynkowej będzie
      słychać muzykę. Oprócz tego z tarasu jest widok na taki zielony ogród
      więc tam będzie pokaz fire poi i ścieżka ze świec do ogrodu gdzie
      będzie podawany tort. smile Wszystko mi się bardzo podobało(tylko dojazd
      straszny, nasz GPS w pewnym momencie zwariował) i jak wczoraj
      jechaliśmy to były dość duże korki, więc skoro ślub mamy w piątek to
      musimy policzyć godzinę na dojazd zamiast pół. smile Ogólnie polecam
      bardzo cały pałacyk ale na mniejsze wesela. Wtedy jest idealnie. Aha
      i komnata dla nowożeńców w ogóle apartamenty-komnaty w pałacu nas
      zachwyciły, przepiękne, wielkie łoże, jacuzzi w pokoju i ogólnie duża
      przestrzeń, super na pewno wynajmiemy całe pałac(czyli 13 komnat) dla
      gości. smile
      • emily_valentine Re: Zia86 10.06.09, 15:23
        Świece w ogrodzie:

        www.brides.com/planning/flowers/gallery/editorspick/detail/188955?offset=29


        Dodałabym do tego płatki róż:

        www.brides.com/planning/flowers/gallery/editorspick/detail/187510?offset=60
        • zia86 Re: Zia86 10.06.09, 18:39
          Emily dzięki. smile Dokładnie o coś takiego mi chodziło. wink To jest opcja
          proponowana przez salę, nawet w zdjęciach od nich jest takie jedno
          gdzie są świecki położone na zejściu do ogrodu. wink
      • inka323f Re: Zia86 10.06.09, 17:47
        zia86 napisała:

        > Pochwalę się, że byliśmy wczoraj wreszcie obejrzeć sale! smile

        Czy dobrze rozumiem, że do tej pory zadne z Was tej sali na zywo nie widzialo?
        Dopiero wczoraj?
        • zia86 Re: Zia86 10.06.09, 18:38
          Nie widzieliśmy jeszcze na żywo, dopiero wczoraj. smile I jest jeszcze
          ładniejsza jak na zdjęciach więc dokonaliśmy dobrego wyboru. smile
          • agatita82 Re: Zia86 10.06.09, 18:42
            o ciup, czyli wzieliście salę mniej więcej w ciemno?
            Podziwiamsmile
            • zia86 Re: Zia86 10.06.09, 18:52
              Nie w ciemno, widzieliśmy ją na zdjęciach i mieliśmy opinie pozytywne
              od ludzi którzy tam mieli wesele. Ale jeszcze jej nie wzięliśmy,
              jedziemy umowę podpisać po 24. wink
              • agatita82 Re: Zia86 10.06.09, 18:55
                tosz napisałam "mniej wiecej" tongue_out
              • inka323f Re: Zia86 10.06.09, 21:05
                zia86 napisała:

                > Nie w ciemno, widzieliśmy ją na zdjęciach i mieliśmy opinie pozytywne
                > od ludzi którzy tam mieli wesele. Ale jeszcze jej nie wzięliśmy,
                > jedziemy umowę podpisać po 24. wink

                Czyli jednak jej w ciemno nie wzieliście, bo umowy jeszcze nie macie. Chyba, że
                zaliczkę już wpłaciliście.
                • monikapers Re: Zia86 10.06.09, 23:08
                  najbardziej podoba mi sie stwierdzenie o ... komnatach dla gosci...
                  a nie mowilam, ze to ksiezniczki?
                  smilesmilesmile

                  a dojazd do Paszkowki jest faktycznie porazkowy, nie myslalas ZIA o innej sali?
                  Smilowice, Paczultowice, Tomaszowice, Balice, Korzkiew?
                  Pieknie jest tez w Palacu pod Baranami i w hotelu Pod Roza, hmmm?
                  • emily_valentine Re: Zia86 10.06.09, 23:27
                    monikapers napisał:

                    > a nie mowilam, ze to ksiezniczki?

                    Liczba mnoga?
                    • monikapers Re: Zia86 10.06.09, 23:49
                      emily, ty tutaj?
                      hihihi
                      calusek
                      smile
                      • emily_valentine Re: Zia86 10.06.09, 23:54
                        monikapers napisał:

                        > emily, ty tutaj?
                        > hihihi
                        > calusek
                        > smile

                        Zaskoczona? Chyba nie...
                        smile
                        • monikapers Re: Zia86 10.06.09, 23:58
                          nie, nie zaskoczona
                          to byl zarcik
                          • emily_valentine Re: Zia86 11.06.09, 00:00
                            Wiem o tym. Serio.
                            smile

                            ps
                            Ale mnie ubawiłaś poprzednim postem smile
                            • monikapers Re: Zia86 11.06.09, 00:06
                              ciesze sie smile
                              i czekam w kwestii opisu wejscia do kosciola, wiesz o czym mowie
                              • zia86 Re: Zia86 11.06.09, 11:38
                                Monika z tymi komnatami to nie mój wymysł. Jakbyś zajrzała na stronę
                                to wiedziałabyś, że tak się nazywają pokoje w pałacyku. Chodzi o to,
                                że tam jest jeszcze hotel jakby po drugiej stronie ulicy który też
                                należy do kompleksu i tam są pokoje 2 osobowe, a te komnaty w pałacu
                                to tak jakby apartamenty. I dlatego wprowadzili takie nazewnictwo,
                                żeby się nie myliło, poza tym ten apartament naprawdę przypomina
                                komnatę. Nie rozumiem w ogóle docinku o księżniczkach? Czyż nie każda
                                z nas chcę być księżniczką w dzień ślubu, przecież ty też pewnie
                                byłaś i nikt nic do tego nie miał. smile
                                • multi-vita Re: Zia86 15.06.09, 14:51
                                  Każda z nas chce byc po prostu szczęsliwą kobietą... Księżniczki..
                                  Dorośnij Zia. Może zdążysz do 2011
                                  • monikapers Re: Zia86 26.06.09, 22:37
                                    wreszcie ktos mnie rozumie, idealna uwaga multi-vita
                                    zia, wiem, jak w przeszlosci historycznej nazywano pokoje w palacach, Twoje
                                    tlumaczenia sa przezabawne i juz
    • zia86 Zespół + DJ 26.06.09, 19:53
      Po długich negocjacjach zdecydowaliśmy się na rozwiązanie zespół plus
      DJ. wink
      Przygrywać nam będzie Mocna Grupa Imprezowa z Wrocławia -
      Picasso

      https://www.picasso.com.pl/images/yoko-ImageMap_21_sel.jpg
      https://www.picasso.com.pl/images/yoko.jpg
      https://www.picasso.com.pl/images/zespol.jpg
      https://www.picasso.com.pl/images/tak1-ImageMap_22_sel.jpg
      Demo:
      http://www.picasso.com.pl/posluchaj.html
      Skład 6-osobowy:
      - Trzy żeńskie i jeden męski głos
      - Saksofon/klarnet
      - Instrumenty klawiszowe
      - Gitary elektryczne i akustyczne
      - Elektryczne skrypce
      - Gitara basowa
      - Perkusja

      A do tego na rockowo i nie tylko będzie grać DJ - Mariusz
      Nowak

      To jeszcze nie jest pewne bo wysłałam do tego pana meila ale wydaję
      się najlepszy w Krakowie i okolicach, więc będzie fajnie jak się
      zgodzi. wink
    • zia86 Oprawa muzyczna w Kościele 26.06.09, 19:58
      Zdecydowaliśmy się na kwartet smyczkowy w Kościele, przy składaniu
      życzeń i w trakcie obiadu. smile
      Pięknie grać nam będzie Bel Canto
      https://boroni.tau10.ceti.pl/impresariat/oprawa_muzyczna/kamerali
sci/bel_canto/img.jpg
      Próbka możliwości -
      http://boroni.tau10.ceti.pl/impresariat/oprawa_muzyczna/
      kameralisci/bel_canto/
      pod zdjęciem trzeba nacisnąć
      play<trójkącik>
      Natomiast anielsko zaśpiewa - Ada Bujak
      https://muzykanaslub.boo.pl/zdjecia/1102464509ada.jpg
      Próbka możliwości - http://www.muzykanaslub.pl/index.php?
      txt=anielski
    • zia86 Budżet 26.06.09, 20:10
      Dzisiaj ostatecznie zatwierdziliśmy budżet. wink Dzięki waszym sugestią
      jest bardziej nie z kosmosu. tongue_out Powyrzucaliśmy niepotrzebne rzeczy,
      trochę dodaliśmy i koszt zmniejszył się o 5 tys. smile
      Wydatki wspólne:
      Jedzenie:
      Menu 70x250zł – 18000 zł
      Tort weselny – 560 zł
      Ciasta – 1009 zł
      Fontanny z czekolady – 1300zł

      Alkohol:
      Wódka Finlandia - 1500 zł
      Wino 30złx20 – 600 zł
      Alkohole do Open baru ~ 2000 zł

      Oprawa:
      Zespół – 5500ł +500 zł(dojazd) – 6000 zł
      DJ ~ 3000 zł(nie znam dokładnej ceny ale słyszałam, że dobrzy DJ
      mniej więcej tyle biorą)
      Kwartet smyczkowy w Kościele – 1000zł
      Śpiewaczka ~ zakładam około 500 zł ale nie wiem dokładnie ile.
      Samochód - 1500 zł
      Dekoracja samochodu – 250 zł
      Dekoracja kościoła – 1000 zł
      Dekoracja sali - 1500 zł
      Zaproszenia – 800 zł
      Winietki – 2.99zł x 70 - 209 zł
      Menu weselne – 12 zł x 35 - 420 zł
      Plan stołów - 600 zł
      Księga Gości – 150 zł
      Numerki na stoły - 100 zł
      Podziękowania dla gości – 490 zł + 220 $
      Obrączki(prezent) - 3300 zł lub 3700 zł

      Multimedia:
      Fotograf – 5000 zł
      Film – 4500 zł

      Organizacja:
      Opłaty kościelne i nie tylko - 1100 zł
      Autokar - 1000 zł

      Atrakcje:
      Open bar+pokaz barmański - 1500 zł
      Salwa armatnia – 1000 zł

      Razem około 50 000 zł

      Wydatki Panny Młodej
      Suknia - 5000 zł
      Welon - 950 zł
      Buty - około 400 zł
      Makijaż próbny plus właściwy - 300 zł
      Fryzura próbna plus właściwa - 350 zł
      Bukiet - 400 zł

      Razem około 8 000 zł

      Wydatki Pana Młodego
      Garnitur - 3500 zł
      Koszula - 400 zł
      Krawat - 350 zł
      Buty - 400 zł
      Stroik - 50 zł

      Razem około 5000 zł
      • anka.g1 Re: Budżet 26.06.09, 22:50
        Co do zespołu-bardzo się zawiodłam, słyszałam znacznie lepsze i ok.2 tys. zł tańsze. Ten poprzedni który prezentowałaś kilka tygodni temu bardziej mi się podobał.
      • nerri Re: Budżet 26.06.09, 23:21
        zia86 napisała:

        > Dzisiaj ostatecznie zatwierdziliśmy budżet. wink Dzięki waszym
        sugestią
        > jest bardziej nie z kosmosu. tongue_out Powyrzucaliśmy niepotrzebne
        rzeczy,
        > trochę dodaliśmy i koszt zmniejszył się o 5 tys. smile
        > Wydatki wspólne:
        > Jedzenie:


        Jak go wrzucasz i chcesz oceny to wyraże swoje zdanietongue_out

        > Menu 70x250zł – 18000 zł
        > Tort weselny – 560 zł
        > Ciasta – 1009 zł

        > Fontanny z czekolady – 1300zł

        Swoja opinią o fontannie się juz dzieliłam. Pozatym to zabawa
        głównie dla dzieciwink Powiedz potem czy goście bardzo sie uchlapaliwink

        >
        > Alkohol:
        > Wódka Finlandia - 1500 zł
        > Wino 30złx20 – 600 zł
        > Alkohole do Open baru ~ 2000 zł
        >
        > Oprawa:
        > Zespół – 5500ł +500 zł(dojazd) – 6000 zł
        > DJ ~ 3000 zł(nie znam dokładnej ceny ale słyszałam, że dobrzy DJ
        > mniej więcej tyle biorą)
        > Kwartet smyczkowy w Kościele – 1000zł
        > Śpiewaczka ~ zakładam około 500 zł ale nie wiem dokładnie ile.


        Twardo twierdzę,że połowa zbędna(albo zespół albo DJ ... albo
        kwartet albo śpiewaczka)
        > Samochód - 1500 zł

        Wg mnie kolejny zbędny wydatek.Nigdy nie wynajełabym auta.Ja
        chciałam jechac traktorem(nawet mamy w rodzinie traktorytongue_out) ale mąż
        się nie zgodziłtongue_out

        > Dekoracja samochodu – 250 zł
        Co to za dekoracja? Moja kosztowała może z 50 złtongue_out I satysfakcja
        jaka,że tak ładnie i z klasą go wystroiłamtongue_out
        > Dekoracja kościoła – 1000 zł

        Mój kościół był dość ładny...nie zamierzałam go psuć "dekoracją"
        Kolejny zbędny wydatekwink
        > Dekoracja sali - 1500 zł

        Sala podobnie jak kościół...dlatego mi sie spodobała...cudna,bez
        ulepszaczysmile
        > Zaproszenia – 800 zł

        Obciełabym koszt conajmniej o połowęsmileI od razu mówię,że to nie
        dlatego,że nie było mnie staćtongue_out
        > Winietki – 2.99zł x 70 - 209 zł
        > Menu weselne – 12 zł x 35 - 420 zł
        > Plan stołów - 600 zł
        > Księga Gości – 150 zł
        > Numerki na stoły - 100 zł

        Hę? po co tyle tego? Koszty tak jak zaproszeniasmile Po co?smile i tak w
        śmieciach to wszystko wylądujesmile

        > Podziękowania dla gości – 490 zł + 220 $

        Podziękowania robiłam sama,przy dobrym winie(degustacja zakupów na
        weseletongue_out) i goście wiedzieli,że PM włozyła troche wysiłku w to,żeby
        im podziękować a nie kupiła gotowcetongue_out

        > Obrączki(prezent) - 3300 zł lub 3700 zł
        >
        > Multimedia:
        > Fotograf – 5000 zł

        O fotografie sie wypowiadałam...pozatym też cena kosmicznasmileAle
        ok...to pamiątka i wartosmile
        > Film – 4500 zł
        > Filmów nie lubię...ale jak pisałam to chociaż w koszu nie
        wyląduje a zostanie na pamiątkęsmile

        > Organizacja:
        > Opłaty kościelne i nie tylko - 1100 zł
        > Autokar - 1000 zł
        >
        > Atrakcje:
        > Open bar+pokaz barmański - 1500 zł
        > Salwa armatnia – 1000 zł

        Jednak są armatybig_grinbig_grinDla mnie...szczyt kiczusmile i tylesmile
        >
        > Razem około 50 000 zł
        >
        > Wydatki Panny Młodej
        > Suknia - 5000 zł
        > Welon - 950 zł
        > Buty - około 400 zł

        Skąd ty bierzesz te cenysmile
        Apropo kiecki slubnej,ja chciałam iść w zwykłej kiecce ze sklepu
        normalnego ale mnie zmusili(tato i mąż) i musiałam wywalić 2500 za
        kiecke ubrana raz która teraz w szafie wisiuncertain
        Buty chociaż da się nosić bo mnie nie pilnowali jak kupowałamtongue_out

        > Makijaż próbny plus właściwy - 300 zł
        > Fryzura próbna plus właściwa - 350 zł

        Znowu dziwna cena.Uwielbiam moją fryzjerkesmile

        > Bukiet - 400 zł

        Kwiatki akurat wybrałam jedne z najdroższychtongue_out
        >
        > Razem około 8 000 zł
        >
        > Wydatki Pana Młodego
        > Garnitur - 3500 zł
        > Koszula - 400 zł
        > Krawat - 350 zł
        > Buty - 400 zł


        Też ceny strasznesmile Ale on chociaż jeszcze będzie w tym chodziłwink

        > Stroik - 50 zł

        Stroik? Gdzie?big_grinbig_grin
        >
        > Razem około 5000 zł
    • zia86 Re: Zia86 26.06.09, 20:16
      Proszę o skomentowanie naszych nowych "nabytków" zwłaszcza zespołu, bo
      muzyka to dla nas bardzo ważna kwestia. wink
      • emily_valentine Re: Zia86 26.06.09, 21:56
        Czemu ja nie mogę posłuchać demo? Nic mi się nie chce otworzyć. Ani
        zespół ani śpiewaczka sad
        • emily_valentine Re: Zia86 26.06.09, 21:58
          A te ceny dla pana młodego to na jakiej podstawie (markami proszę :-
          ))?
        • zia86 Re: Zia86 26.06.09, 22:13
          Oj błąd się wkradł. smile Śpiewaczka -
          Demo Na
          dole strony są do wyboru utwory, które po kliknięciu ściągną ci się na
          komputer. wink
          I kwartet -
          Demo Tak jak napisałam, pod zdjęciem nacisnąć
          trójkącik. wink
          • emily_valentine Re: Zia86 26.06.09, 22:19
            Bel Canto - SUPER!
            Ale cena na stronie inna niż w zestawieniu? Jakieś negocjacje? wink

            Natomiast śpiewaczka strasznie coś kiepsko się ściąga sad
            • zia86 Re: Zia86 26.06.09, 22:25
              No kiedyś mi pan przysłał cennik i był troszkę inny. Więc podejrzewam,
              że ta cena jest np. za całą obsługę wesela, albo coś. A pytałaś się też
              o ceny narzeczonego, więc garnitur Hugo Boss a jeśli innych rzeczy nie
              dobierzemy też tam, to koszula pewnie Lambert a reszta to tak na oko.
              • emily_valentine Re: Zia86 26.06.09, 22:32
                Drogi ten Boss. Widziałam ich gajery w P&C po 2 tys., a na
                przecenie były po 1,5 tys.
                Muszę się wybrać do sklepu firmowego, co oni tam mają...
                • zia86 Re: Zia86 26.06.09, 22:36
                  No my wzięliśmy te ceny ze sklepu firmowego, nie wiedziałam, że są też
                  w P&C zajrzę tam, może znajdzie się coś fajnego a nie w takiej cenie.
                  smile
                  • emily_valentine Re: Zia86 26.06.09, 22:39
                    Tylko w Peeku wybór jest duuużo mniejszy. Ale można popróbować coś
                    poszukać, porównać oferty i trafić na przeceny. Zawsze lepiej
                    zbierać dane z wielu źródeł wink
                  • monikapers Re: Zia86 26.06.09, 22:41
                    no wlasnie i znow wychodzi, ze fantazjujesz
                    powtarzam za multi-vita: z wystrzalem armatnim, fontanna i hugo bossem czy bez,
                    wazne abys do 2011 poprostu dorosla
                    • emily_valentine Re: Zia86 26.06.09, 22:43
                      Ale w nowym zestawieniu nie ma już armat?
                      • nerri Re: Zia86 26.06.09, 22:57
                        Nie będzie strzelania do gościtongue_out
                      • nerri Są armaty:D:D 26.06.09, 23:22
                        Wczytaj sie w budżetsmile
                  • anka.g1 Re: Zia86 26.06.09, 22:51
                    Przepraszam za zamiesznie w temaciewink
                    • monikapers Re: Zia86 26.06.09, 22:59
                      jak NIE MA, czytajcie uwaznie, babki!
                      SA
                      jak jest komnata /to taki apartament wg zia/ musi byc i salwa
    • nerri Re: Zia86 26.06.09, 23:06
      No dobra postaram sie poważnie.

      Jedyne co mi ewentualnie pasuje to zespół,chociaż ja na weselach
      lubię muzyke trochę innątongue_out

      Ale zespół i DJ to juz przerost formy nad treściątongue_out
      Za dużo tego nawet tuuncertain
      Tak samo wczesniej...i kwartet i śpiewaczkauncertain Za dużo...tongue_out

      Kościół...jeżeli slub kościelny z przkonania i wynikajacy z wiary
      to wygląd kościoła jest nieistotny.Śpiewaczka nie wiem po
      co.Kwartety smyczkowe czy pojedzyncze grajki nigdy mi sie na ślubach
      nie podobałysmile

      Sala...przenigdy nie zaplanowałabym ślubu gdzieś,gdzie nie pozwolono
      by mi na to z jakichkolwiek powodów zrobić go w sobotęwink Nie
      wypobrażam sobie dostosowania sie w tej kwestii do wymogów knajpy -
      jakakolwiek by ona nie byłasmile

      Kamerzysta...u mnie był zakaz kręcenia filmów,z takich imprez lubie
      tylko zdjęcia,drażnia mnie filmy(zwłaszcza na weselu,jeszcze ślub da
      sie wytrzymaćtongue_out) Mam za to świetnie zrobiona prezentację ze zdjęćsmile
      I fajny podkład muzyczny do tegosmile

      Fotograf kompletnie nie w moim stylu..zdjęcia przestylizowane,widać
      wszystko tylko nie parę młoda i uczucia między nimitongue_out


      O planowaniu wesela tyle wcześniej nie będę sie wypowiadać,zgadzam
      sie z mariną to chyba wystarczy za odpowiedźbig_grin
      • monikapers Re: Zia86 26.06.09, 23:08
        bardzo trafna uwaga w kwestii fotografa, nerri trafilas w sedno!
        • emily_valentine Re: Zia86 26.06.09, 23:17
          A rzeczywiście, nie zauważyłam, że armaty są w atrakcjach.
          Zwracam honor smile
          • nerri Re: Zia86 26.06.09, 23:24
            Em...prawda,że w moich fortkach jest więcej serca,nas i
            wszystkiego,co na ślubie i w ślubie ważne?tongue_outtongue_out

            A nie robil ich CZOŁOWY FOTOGRAF tylko po prostu ktoś kto sie na
            tym zna,robi to dobrze i wkłada w zdjęcia troche siebiesmile
      • zia86 Re: Zia86 27.06.09, 02:45
        Nerri, jeśli chodzi o wesele w piątek, to knajpa nie zakazała nam
        robienia niczego w sobotę. Wyznaczyła po prostu limit 30 tys za
        wesele któremu przy 70 gościach nie damy rady sprostać. Nie jest to
        nic nowego czy nienormalnego. Emily również ma podobny limit, ale jej
        brakowało trochę i dostali zniżkę, nam jak widać brakuję 10 tys więc
        nikt nam nie zrobi zniżki. Natomiast z taką kwotą można robić wesele
        w inne dni. wink Ja nie mam z tym problemu, zresztą jak już gdzieś
        pisałam to same plusy.
        Jeszcze raz. Planowanie wesela tyle wcześniej nie jest moim wymysłem,
        jak już pisałam chcieliśmy w przyszłym roku ale nie ma wolnych
        terminów
        w rzeczach które nam się podobały. A nie chcemy brać
        czegoś do czego nie jesteśmy w stu procentach przekonani tylko
        dlatego, że ktoś inny nie ma terminu. My chcemy wszystko tak jak
        sobie zaplanujemy. wink
        • nerri Re: Zia86 27.06.09, 02:50
          A potem się ludzie dziwią,że jest tyle terminów "do odstąpienia"

          Przez dwa lata może się wiele rzeczy przytrafić.

          Nikt mnie nie przekona do takiego planowaniasmile
          Ani do wesela w piątek..zwłaszcza,że bierzecie ślub kościelny(bo nie
          sądzę,że to co podajesz jako powód jest wystarczające by wesele
          robic w piątek:/)
    • zia86 Re: Zia86 27.06.09, 00:44
      Chwilkę mnie nie było i już tyle postów. tongue_out Po kolei. smile
      Nerri czytałam dużo relacji gdzie fontanny były i nikt nie narzekał
      czy też mówił, że goście się pochlapali. Więc wolę wierzyć ludziom
      którzy to przeżyli, niż pogłoską, że ktoś tam gdzieś się pochlapał.
      Poza tym będzie jedna mała fontanna, żeby nie było za dużo, która
      będzie w słodkim kąciku stała.smile Oprócz tego bierzemy fontannę z
      obsługą więc nie powinno być zamieszania wokół niej.
      Czemu zespół i DJ to już pisałam w wątku na ten temat, chcemy muzyki
      na żywo ale nie ma takiego zespołu który równocześnie miał przegląd
      przez wszystkie gatunki rocka(również z tymi najcięższymi) a do tego
      jeszcze lata '70'80, pop itd. Więc będzie jedno i drugie. smile O tym
      zespole słyszałam same dobre opinie więc myślę, że będzie ok.
      Ja uważam, że auto to nie zbędny wydatek, mój narzeczony jest fanem
      motoryzacji więc czemu mam mu odbierać przyjemność jazdy fajnym
      samochodem? Oczywiście moglibyśmy pojechać autkiem mojego ojca, które
      jest dość reprezentatywne(ale bez szału) ale po co?
      My kościoła również nie będziemy psuć dekoracją, będą delikatne
      bukiety, świecie i jakiś fajny stroik na ołtarz.
      Ja mam okrągłe stoły, na których nie będzie jedzenia, więc nie mogą
      być bez dekoracji, planujemy wysokie(nie mylić z rozłożystymi)
      kwiatowe dekorację i świece.
      Zaproszenia już są obcięte o połowę.tongue_out Ostatnio znalazłam takie które
      mi się bardzo podobają w cenie 18 zł i stwierdziłam, że będę szukać
      takich do 20 zł bo wystarczy. Dla mnie zaproszenia to nie jest
      kawałek papieru który ktoś wyrzuci do kosza. To po pierwsze wizytówka
      wesela, coś z czym pierwszym zetknie się gość, poza tym mają swoją
      duszę. smile A niektórzy je zatrzymują na pamiątkę.
      Winietki chyba nie muszę tłumaczyć po co są, menu weselne uznaliśmy,
      że się przyda po pierwsze dlatego, że mamy bufet, po drugie dobrze
      jak gość wie o której są podawane potrawy, będzie w nim też napisany
      plan wesela i to, że tort będzie podawany w ogrodzie(ktoś może np.
      niedosłyszeć i przegapić). Plan stołów, to chyba też nie muszę
      tłumaczyć, po to żeby goście szybko odnaleźli swój numerek stołu, a
      numerki na stołach po to żeby goście jak już odnajdą gdzie siedzą na
      planie to żeby szybciutko wypatrzyli go na sali. smile Po prostu żeby
      wszystko poszło szybko, gładko i bez przepychanek. tongue_out
      Co do podziękowań, włożyłam w nie trochę wysiłku, po pierwsze
      znalazłam coś czego w Polsce jeszcze nie ma, po drugie jak się
      dowiedziałam, że nie można tego sprowadzić to zadzwoniłam do polskiej
      centrali i kazałam sobie sprowadzić, a po trzecie dowiedziałam się,
      że można to jednak sprowadzić. wink A zdolności manualne mam na
      poziomie -10 także jakiekolwiek robienie czegokolwiek nie wchodzi w
      grę. Ja naprawdę nie umiem nic kleić wycinać, rysować(rysuję jak
      dziecko w pierwszej klasie naprawdę), ojciec mi nawet musiał bryły
      kleić do szkoły, bo to było ponad moje możliwości. Więc zrobienie np.
      pudełeczek na podziękowania jest daleko poza moim zasięgiem.
      Ja filmy lubię, poza tym znalazłam naprawdę świetną
      firmę(przeglądałaś ich produkcję? Są trochę wyżej pokazani) która
      zrobi mi super film i nie jak z lat '90.
      Armaty są i będą, mojemu narzeczonemu się bardzo podoba ten
      pomysł(wiesz faceci to lubią takie wojenne zabawki) i wiem, że naszym
      przyjaciołom się też spodoba. Poza tym to coś naprawdę
      niespotykanego, czy ktoś będzie miał jeszcze okazję w życiu
      postrzelać sobie z armaty? smile
      Cenny z salonu Madonna, dla mnie kiecka ślubna to suknia jedyna w
      swoim rodzaju, a to, że potem będzie wisieć w szafie tylko jej magii
      dodaję a nie odejmuję. wink Dla mnie rzeczy nie muszą być wielorazowe
      żebym je chciała kupić, suknia ślubna ma być piękna, a dla mnie
      piękne są np. z Madonny choć ostatnio coraz bardziej podoba mi się
      polecona przez Emily(za co bardzo dziękuję) Rosa Clara(muszę zobaczyć
      tylko ich nową kolekcję) gdzie podobno ceny są jeszcze większe. I tak
      samo jeśli chodzi o welon. Akurat te ceny mają odbicie w
      rzeczywistości. Kiecki z Madonny to wydatek od 4000 do 7000 zł. Nie
      ja ustalam te ceny.
      Fryzjer jest na oko, ale ja chodzę do Soho Hair Club i tam za
      modelowanie płacę około 50-70 zł a za jakąś fajniejszą fryzurkę 100-
      150 zł więc skoro za fryzurę np. na imprezę płacę stówę, to fryzura
      próbna plus właściwa ślubna muszą tyle kosztować, a jak doliczę
      koloryzację(bo ja mam naturalne włosy ciemny brąz) to wyjdzie jeszcze
      więcej.
      Ceny dla Pana Młodego, to tak jak mówię, weszliśmy do Hugo Bossa, mój
      narzeczony poprzymierzał kilka garniturów i te które nam się podobały
      to cena ich wahała się gdzieś właśnie w takim przedziale. Resztę
      policzyłam na oko na podstawie wydatków mojego ojca.
      Stroik chodziło mi o kwiatuszek w kieszeni garnituru, ale tą cenę
      rzuciłam ot tak. smile
      Monika co to znaczy, że fantazjuję? Jestem dorosła na tyle na ile
      potrzebuję a więcej nie chcę. Jest mi dobrze tak jak jest. smile
      Anka.g1 nam się podoba a przede wszystkim jest dość wszechstronny,
      poza tym zbiera naprawdę rewelacyjne recenzję od osób które go miały.
      No cóż jak nie będzie świetny to zawszę zostaję DJ. smile I tu kolejny
      plus takiego układu.
      Monika nie według Zia komnata to apartament ale według pracowników
      Paszkówki.
      Co do tego Nerri, że śpiewaczka i kwartet. No to jest bardzo proste
      kwartet pięknie gra a śpiewaczka pięknie śpiewa, ja np. chcę usłyszeć
      Ave Maria i zaśpiewane i zagrane. wink A sam pan organista to za mało
      żeby wytworzyć odpowiedni klimat. Dopiero smyczki będą wstanie oddać
      piękny klimat tej ceremonii. Oprócz tego tak jak pisałam umilą
      gościom składanie życzeń i czas podczas obiadu(żeby nie było słychać
      tylko trzaskania zastawy tongue_out)
      Co do fotografa, to się jeszcze zastanawiamy ale ten jest naprawdę
      fajny. wink Lubimy przestylizowane zdjęcia. tongue_out Ale może polecicie
      najlepszych fotografów według was?
      • monikapers Re: Zia86 27.06.09, 01:23
        fantazjujesz bo np hugo boss, nie kosztuje tyle, ile piszesz,co wykazala emily,
        wiec zastanawiam sie skad masz te dane? nie z fantazji wlasnie?
        wczesnie podobnie bylo z sala - wybralas ja ze zdjec.... zadziwiajace.
        teraz piszesz ze sie zastanawiasz nad foto, czyli znow fantazja zamiast umowy?
        dziwne
        • zia86 Re: Zia86 27.06.09, 01:31
          Otóż już ci odpowiadam, Hugo Boss w firmowym sklepie kosztuję tyle.
          Przynajmniej mój narzeczony przymierzał za mniej więcej tyle
          garnitury w ich sklepie firmowym w Galerii Krakowskiej. Możesz iść
          sprawdzić jak chcesz, dokładna cena to chyba była 3800 z kawałkiem.
          Emily powiedziała, że w P&C można znaleźć taniej ale jak się później
          okazało wybór jest mniejszy. Co nie oznacza, że nie można będzie
          kupić akurat tam tego garnituru który nam się w ich salonie spodobał.
          Bo zdjęcia były piękne i przekonywujące, poza tym dostałam również
          zdjęcia "nieobrobione" od ludzi którzy tam mieli wesele i były tak
          samo świetne. I jak się okazało dobrze wybraliśmy, sala jest piękna
          jak tak samo jak w rzeczywistości tak samo na zdjęciach.
          Z fotografem nie podpisaliśmy jeszcze umowy, mamy tylko zrobioną
          rezerwację wstępną, przez nasze sesję zawiesiliśmy wszelkie działa
          prawne w stosunku do naszego ślubu ale teraz będziemy już umowy
          podpisywać. Jednak proponowaliście mi innych fotografów więc dlatego
          się pytam, bo być może jest gdzieś perełka która nam się bardziej
          spodoba. wink Tylko tyle, dalej Łysak zostaję naszym numerem jeden.
          Umowy będziemy podpisywać jak tylko wrócimy z Open'era więc wszystko
          będzie już ok. To chyba normalne, że mam szukam tego co najlepsze i
          się zastanawiam?
      • marina111 Re: Zia86 27.06.09, 01:27
        MOje zdanie jest nastepujace:
        Ten budżet wyglada tak jak bys nie miał na co wydac pieniedzy. Przerost formy
        nad trescia tj. zaspół i DJ, kwartet i spiewaczka. Po co tyle tego? Dla mnie
        samam masza w kościele jest piekna i nie widze potrzeby az tak jej urozmaicać.
        Po drugie gdyby ktos mi dał podziekowania kupine w sklepie to bym mu powiedziała
        zeby je sobie wsadził w ... nos na przykład.
        Garnitury Hugo bossa mi się jakos bardzo nie podobaja w stosunku do ceny ale to
        juz kwestia bardziej gustu.
        Nie przepadam wychodzic na dwój na weselu zeby ogladac sztuczne ognie itp wiec
        sławne juz salwy armatnie mnie nie zachwycają.
        Fontanna czekoladowa super wyglada ale prawda jest taka ze ja z niej np. nie
        korzystam na weselach (szkoda mi czasu).
        Strasznie duzo wydajesz na duperele ale Twoja sprawa.

        Moje rady: nie wybieraj żadnych usług na podstawie demo w necie. W internecie
        wszystko można podrasować. jesli nie słyszałaś tych kwartetów śpiewaczek,
        zespołów na żywo to moze się okazać ze utopiłaś mnóstwo pieniędzy. Pamietaj co
        za duzo to nie zdrowo. Ślub bedzie piekny jesli wy bedziecie szczesliwi a nie
        jesli bedzie grało 100grajków i spiewało 50 śpiewaczek chocby światowej sławy.
        Mnie Twoje pomysły nie powalaja. Ktos tu napisał zebyc do 2011 dorosła. Ja się z
        tym troche musze zgodzic. Nie mowie tego wrednie, poprostu przesadzasz jak
        małolata.

        I dla jasnosci (zeby ktos kolejnego wątku nie załozył o tym) nie ma to zwiazku z
        cena kazdej z tych usług tylko bardziej z jej celem i sensem.
        • zia86 Re: Zia86 27.06.09, 01:50
          Dziękuje za odpowiedź, na większość zarzutów już odpowiedziałam
          powyżej.
          Dla nas ślub będzie piękny jeśli my będziemy szczęśliwi(to na pewno)
          ale też jak będzie miał piękną oprawę. wink
          Zespół i DJ już pisałam, chcemy zespół bo to muzyka na żywo, poza tym
          goście łapią lepszy kontakt z nimi itd. Jednak ponieważ obracamy się
          w kręgach rockowych(i gro naszych przyjaciół i rodziny) to możemy
          albo wziąć kapele rockową(która niestety ale gra głównie przekrój
          przez rocka) albo kapele która gra różne rzeczy. Nie mogę zapominać o
          swoich innych gościach, np. trochę dalszej rodzinie
          narzeczonego(która nie wiem co słucha) albo o naszych znajomych z
          liceum którzy wolą lżejsze klimaty. Więc oni co prawda trochę się
          pobawią przy rockowej muzyce ale będzie to dla nich ograniczenie
          pewne. Natomiast ta druga grupa jeśli weźmiemy zespół który gra różne
          przeboje, prawdopodobnie nie będzie się bawić na latach '70'80, czy
          popie. Oczywiście cały czas mówimy o muzyce trzymającej poziom, nikt
          sobie na szczęście żadnego disco polo nie zażyczy. Więc takie
          rozwiązanie jest najlepsze. Zespół będzie grał różne sety i ci goście
          nierockowi będą się bawić, oczywiście goście rockowi też będą do nich
          dołączać, jak poleci coś fajnego, a ci goście rockowi będą mogli się
          wyszaleć przy rockowych kawałkach które będzie puszczał DJ, razem z
          gośćmi nierockowymi którzy klasyką rocka nie pogardzą. Chodzi o to,
          że środkując między jedną a drugą grupą i muzyką obie te grupy będą
          się bawić dobrze. wink I będą się bawić razem.
          Co do mszy, no cóż, mój narzeczony by powiedział, że nie jest piękna
          tylko nudna. tongue_out A ja napiszę, że piękne to jest kazanie, przysięga
          itd. Ale np. czy nie wzruszające jest jak np. na podniesieniu czy
          wejściu śpiewa się Ave Maria itd. Wierz mi te rzeczy naprawdę nie
          przeszkodzą w odbieraniu mszy a jedynie podniosą jej nastrój.
          Co do podziękowań, pierwszy raz się spotykam z poglądem, że muszą być
          one robione osobiście. Czyli te wszystkie migdałki, czekoladki itd.
          są be, bo ktoś nie zrobił ich osobiście? Ja będę mieć M&M'sy z naszym
          zdjęciem, datą ślubu, imionami i podziękowaniem, będą one w ślicznych
          pudełeczkach pasujących do innych rzeczy na stole, ja bym się na
          takie podziękowania nie obraziła, natomiast poczułabym się dziwnie,
          jeśli ktoś przy pięknie ubranym stole postawiłby mi kanciate pudełko.
          tongue_out
          No tak, jak ktoś nie lubi wychodzić na zewnątrz w czasie wesela to
          rzeczywiście problem. Ale oczywiście jeśli ktoś nie chcę
          uczestniczyć, to ja nikogo na siłę nie wyciągam. smile Można posiedzieć
          w środku, pogadać. Ja wiem, że u mnie znajdzie się dużo odbiorców tej
          atrakcji więc nie ma problemu. wink
          Oczywiście nie podpisuję żadnych umów, na podstawie tylko demo. wink
          Przesadzam jak małolata, być może ale ja mam trochę taki charakter i
          on się świetnie w życiu sprawdza. wink
          • nerri Re: Zia86 27.06.09, 01:55
            Pomine resztę bo się juz wypowiedziałam ale...taki charakter Ci się
            w życiu sprawdza bo jeszcze nie wyfrunełaś spod skrzydeł
            rodziców!!!!!
          • emily_valentine Re: Zia86 27.06.09, 02:17
            Moim zdaniem, sam DJ w zupełności by wystarczył.
            DJ zagra WSZYSTKO i to w oryginale. Zespół, choćby i najlepszy - NIE.
            Zia, a czy zastanowiłaś się, co się stanie jak zacznie grać ten
            rockowy zespół, a parkiet będzie pusty albo będzie się kręcić tylko
            kilka osób? Czy ci rockowi goście, to oprócz słuchania rocka, będą
            chcili / potrafili tańczyć do takiej muzyki? Czy jeśli zespół będzie
            wizualnie "ciekawy" to czy goście nie zachowają się jak na koncercie
            i nie zaczną tylko patrzeć i słuchać?
            A może będzie wręcz odwrotnie? Przy DJu wszyscy wyskoczą na parkiet
            i dadzą czadu - i ci rockowi i ci "normalni"?
            DJ ma tę przewagę, że zagra wszystko, w oryginale, nie skupia na
            sobie uwagi gości, będzie lepszym wodzirejem niż wokalista czy
            basista z zespołu rockowego, którzy wolą się skupiać na graniu niż
            konferansjerce. I kosztuje duuuużo taniej. Zarówno wynagrodzenie,
            jak i posiłek na przyjęciu. Dodatkowo zespół ma same wymagania -
            musi być podest, odpowiedniej wielkości, trzeba zapłacić za dojazd,
            robią przerwy itd. A DJ? Nic z tych rzeczy. A przynajmiej będzie 6 x
            taniej niż 6-osobowy zespół.
            • zia86 Re: Zia86 27.06.09, 02:28
              Tak tak, ale ja właśnie napisałam że z tych powodów nie chcemy
              rockowego zespołu. Zespół chcemy "normalny" który będzie grał muzykę
              różną i do tego DJ który będzie grał muzykę rockową i inne rzeczy które
              zespół nie zagra. Ja wiem, że wynajęcie samego DJ rozwiązało by
              niektóre problemy, ale my chcemy muzykę na żywo. wink Ten zespół który
              wybraliśmy ma dobry kontakt z gośćmi, ciekawie prowadzi wesele.
              • emily_valentine Re: Zia86 27.06.09, 02:37
                Miałam iść już spać, ale odpiszę ostatni raz dzisiaj.

                W takim razie nie rozumiem?
                Jeśli DJ będzię grał "wszystko" i zespół też wszystko, to po co
                dublować?
                Jeśli koniecznie chcecie muzykę na żywo, to może wystarczy ten
                kwartet w trakcie obiadu? Albo jeśli jest tam fortepian to może
                jakiś mini recital? Tyle żywej muzyki w zupełności wystarczy smile

                No właśnie - kwartet smyczkowy + zespół + DJ = czy to nie za dużo?
                Ja bym miała po tym w głowie kakofonię dźwięków i dysonans
                muzyczny / poznawczy.

                ps
                A czy starczy miejsca na zespół, DJa, kwartet i parkiet dla gości?

                • nerri Re: Zia86 27.06.09, 02:40
                  emily_valentine napisała:

                  > Miałam iść już spać, ale odpiszę ostatni raz dzisiaj.
                  >
                  > W takim razie nie rozumiem?
                  > Jeśli DJ będzię grał "wszystko" i zespół też wszystko, to po co
                  > dublować?
                  > Jeśli koniecznie chcecie muzykę na żywo, to może wystarczy ten
                  > kwartet w trakcie obiadu? Albo jeśli jest tam fortepian to może
                  > jakiś mini recital? Tyle żywej muzyki w zupełności wystarczy smile
                  >
                  > No właśnie - kwartet smyczkowy + zespół + DJ = czy to nie za dużo?
                  > Ja bym miała po tym w głowie kakofonię dźwięków i dysonans
                  > muzyczny / poznawczy.
                  >
                  > ps
                  > A czy starczy miejsca na zespół, DJa, kwartet i parkiet dla gości?

                  Jak nie starczy to kwartet wylaci do ogródka i bedzie grał do
                  tortatongue_outtongue_out (nie mogłam się powstrzymaćtongue_out)
                  >
                • zia86 Re: Zia86 27.06.09, 11:53
                  Już poszłam spać więc nie widziałam, że odpisałaś. Rzeczywiście tak
                  to zamieszałam, że nie wiadomo o co chodzi. tongue_out Już tłumaczę,
                  zacznijmy od tego, że mamy dwie salę(a właściwie trzy) jedną jadalną
                  i drugą taneczną. Kwartet będzie grał tylko do obiadu w sali
                  jadalnej. wink Natomiast DJ i zespół będą sobie w sali
                  tanecznej(starczy miejsca spokojnie) i teraz tak. Zespół gra muzykę
                  typu, największe przeboje muzyki rozrywkowej zagranicznej na początek
                  np. Tina Turner, Brian Adams itd. A potem grają w setach
                  tematycznych, np. latino, rock'n'roll, Abba, Michael Jackson itd.
                  Natomiast my chcemy, żeby DJ zagrał nam np. Pidżama Porno, Strachy,
                  Akurat, czy Metallice, Pink Floyd, Deep Purple itd. smile
      • nerri Re: Zia86 27.06.09, 01:44
        Mam mini fontannę w domu więc wiem,że ciężko w niej coś maczać
        tak,żeby nie pryskało..a jak ktoś inny macza to nie ma radochywink

        Zespół jest ok..wywaliłabym DJa bo to za duzouncertain
        Kwartet i śpiewaczka to też za dużo...po co Ci s,ub kościelny skoro
        na siłę go "dorabiasz" setką nieistotnych szczegółów?

        Mój mąż też jest fanem motoryzacji...tylko u niego przejawia się to
        np tym,że ścigał sie w rajdach samochodowych.Gdyby ktoś mu
        powiedział,że wynajmuje samochód na ślub żeby sie przejechać bo jest
        fanem motoryzacji zabiłby go śmiechemwink

        Może wpływ na to,że dekoracje kościoła uważam za zbędną ma to,że ja
        brałam ślub kościelny bo jestem wierząca a nie dla oprawysmile
        Pozatym nieduży sliczy kościółek nie wymagal udoskonaleńwink

        Taka dobra knajpa a nie mają dekoracji?smileU mnie mielitongue_out tylko kalie
        kupiłam(po jednej na stół i zebrałam zboże na wsi przed żniwamitongue_out)

        Ładne zaproszenia można kupić dużo taniejsmile Pozatym te Twoje serio
        nie powalają...nie są jakieś specjalnie oryginalnewink
        A zaproszenia albo sie wyrzuca albo chowa głęboko do szufladywink


        Winetki,plany stołó itd...dla mnie zbędnesmileNie robisz wesela na 1000
        osób a na 70 tylkowinkPrzecież goście to nie bydło...nie trzeba im
        elektrycznego pastuchatongue_out Ani nie głuche,głupie dzieciwink


        Kupienie podziękowań nie wymaga "włożenia wysiłku"wink
        A zrobienie ich wymaga tylko wyobraźni,nie zdolnościwink

        Skoro lubisz film to pisałam..to rozumiem bo to pamiątka dla was i
        napewno jest ważna.

        la mnie kiecki ślubne to niezły biznes...na slowo ślub wszystko
        drożeje conajmniej czterokrotnietongue_out
        Zwykła kiecka warta w sklepie max 800 zł robi sie nagle kreacja za
        5000 bo....jest biała!

        No widzisz a ja mam świtną fryzjerkę,chodze do niej regularnie i nie
        wydaje aż tyle...a uwierz mi,że jest pewnie lepsza niż ta
        Twoja...chociaż pewnie nie masz konkretnej fryzjerki bo w takich
        salonach jest duża rotacja pracownikówuncertain

        Jeszcze co do kwartetu i śpiewaczki...ja nawet nie pamiętam co gral
        organista.Byłam przejęta ceremonią,nie oprawą!

        A fotograf nie tylko moim zdaniem nie jest rewelacyjnywink

        jeszcze słówko na temat armat.Powiedziałam o tym mojemu
        mężowi...striwerdził,że niektórym to odbija i sztuczne ognie to za
        malotongue_outtongue_out
      • emily_valentine Re: Zia86 27.06.09, 01:49
        zia86 napisała:

        > Więc wolę wierzyć ludziom
        > którzy to przeżyli, niż pogłoską, że ktoś tam

        Zauważam to drugi raz dzisiaj u Ciebie - pogłoskom smile

        > Czemu zespół i DJ to już pisałam w wątku na ten temat

        Nie czytałam, ale wydaje mi się, że to trochę za dużo. Dobry pomysł
        to zespół na wesele i DJ na poprawiny. Nie wiem czy jeśi wybierzesz
        2 rozwiązania naraz, to wykonawcy nie będą sobie wchodzić w paradę.
        Poza tym, jeśli powiesz DJowi, że ma grać tylko wtedy, gdy zespół
        będzie odpoczywał, to możesz mu pojechać po ambicji i urazić jego
        ego. Chociaż z drugiej strony chłopina się nie napracuje i będzie
        miał łatwo zarobione "pieniążki". Za taką pracę stawka 3tys. to dużo
        za dużo.

        > Oczywiście moglibyśmy pojechać autkiem mojego ojca, które
        > jest dość reprezentatywne

        Chyba reprezentacyjne wink

        > Dla mnie zaproszenia to nie jest
        > kawałek papieru który ktoś wyrzuci do kosza


        Zgadzam się! Ja nigdy nie wyrzucam takich rzeczy. Zbieram nawet
        pocztówki i bilety do kina, choć sentymentalna nie jestem smile

        > Co do podziękowań, włożyłam w nie trochę wysiłku, po pierwsze
        > znalazłam coś czego w Polsce jeszcze nie ma

        To już nie będą truskawy? W takim razie co?

        > Armaty są i będą, mojemu narzeczonemu się bardzo podoba ten
        > pomysł(wiesz faceci to lubią takie wojenne zabawki)


        Skoro narzeczony bawi się w RPG (nie wiem co to, ale
        brzmi "militarnie"), to i armaty muszą być. Nie dziwię się. Niech i
        on ma jakąś radochę smile

        ps.
        Czy te armaty pierwotnie nie miały kosztować 600 zł?








        • zia86 Re: Zia86 27.06.09, 02:14
          Dziękuję Emily za poprawę błędów, postaram się zapamiętać i nie robić
          ich na przyszłość. Ja sobie czasem coś wbiję, że jest poprawne i
          później tak piszę. tongue_out
          Tu masz
          sznureczek dlaczego zespół i DJ. To tak, żebyś nie musiała
          szukać bo można się tutaj zgubić trochę już. smile Rozwiąże to jakoś
          tak, żeby się dogadali. wink Najpierw mogą grać na zmianę a potem np.
          będzie godzina dla zespołu i godzina dla DJ. smile Dużo DJ ma w swojej
          ofercie granie z zespołem więc jakoś się dogadują. Cena jest mniej
          więcej bo nie dostałam jeszcze od pana odpowiedzi na meila ile by
          policzył za taką usługę.
          Nie już nie truskawy. tongue_out Choć może jakbym je sama wyhodowała, to
          uniknęłabym zarzutów, że mało serca w podziękowania wkładam. tongue_out Będą
          M&M'sy. smile Wybiera się trzy kolory(u nas będzie złoty, kremowy i może
          różowy - bo takie kolory ma dekoracja kwiatowa która nam się podoba)
          i do tego na jednych nasze zdjęcie, na drugich napis Dziękujemy
          8.07.2011 a na trzecich Paula i Mikołaj. smile
          M&Ms
          I naprawdę się dużo naszukałam czegoś fajnego i innego a jeszcze
          więcej się namęczyłam(razem z dziewczyną z innego forum której pomysł
          się bardzo spodobał) żeby jakoś dało się je do Polski sprowadzić(już
          je chciałam przez wujka w USA sprowadzać. tongue_out)
          RPG - Definicja
          gramy razem z narzeczonym i naszymi przyjaciółmi. wink
          A oprócz tego mój narzeczony gra jeszcze w taką odmianę RPG gdzie są
          figurki itd. Zacytuję na podstawie opisu jednego z systemów.
          "Warhammer 40,000 – strategiczna gra bitewna o rozległym tle
          fabularnym, zakładająca rozgrywkę dla dwóch, lub więcej graczy przy
          użyciu miniaturowych modeli pojazdów, żołnierzy i innych obiektów,
          opracowana przez brytyjskie studio Games Workshop."
          Więc on sobie wymyśla najpierw armie jaką chcę grać, jaka ta armia
          będzie miała strategie(czy będzie lepsza w walce wręcz czy w
          strzelaniu itd.) bo od tego zależy jakie figurki kupi, potem je
          kupuję, składa, maluję(maluję też naszemu kumplowi któremu się nie
          chcę, bo mój N. nie może znieść jak ktoś ma niepomalowaną armie) po
          czym zapisuję się do ligi i chodzi na turnieje. smile Wygląda to
          takhttps://www.games-
workshop.com/MEDIA_CustomProductCatalog/m1830014_BRBoxContentsBattle.
jpg
          Mam nadzieję, że dobrze wytłumaczyłam, bo to ciężko jest wytłumaczyć
          bez demonstracji. smile
          • marina111 Re: Zia86 27.06.09, 03:31
            RPG to jest gra dla mnie nie do ogarniecia wiec moze dla tego i Ciebie nie
            rozumiem. wink

            Nie chce naciskac ale skoro wszyscy Ci tu pisza ze Dj i zaspół to za duzo to
            moze warto by jakis wniosek wyciagnac?

            Z tymi podziekowaniami to jest tak ze ja nie rozumiem idei dawania komus dwuch
            czy trzech cukierków w papierku skoro kg ciast stoją a stole. Jesli chodzi o to
            zeby wziac te dwa cukierki do domu to nawet pakowac do torebki by mi ise ich nie
            chciało. Po za tym to by była pazernosc: "dali dwa cukierki to trzeba do domu
            zabrac". Podziekowania powinny bysc jakies bardziej osobiste a nie z fabryki
            gdzie raz tłuka Paula i Mikołaj a za minute bedzie leciała Marysia i Jas. Ja
            wiem ze to slicznie kolorystycznie pasuja, takie torebeczki i winietki itp ale
            na co to komu. Mi się wydaje ze to taka zawoalowana odmiana skapstwa, szkoda dac
            wódka bo to kosztuje to się da dwa cukierki ale za to jak ładnie zapakowana.
            Jeszcze sobie wszyscy wkrecaja ze wodke to obcich dawac zeby się samemu przed
            soba wytłumaczyc.

            Dekoracji sali tez nie pojmuje. Zamek w Paszkówce jest uroczy sam w sobie i
            naprawde nie rozmiem po co go stroic. Z tego co rozumiem to kościół samam sobie
            wybierasz, jak ci sie on nie podoba ze az stroic go musisz to po co go wybrałas.
            Znaj ładny kosciół który bedzie Ci sie podobał i którego stroic nietrzeba.
            My w naszej sali nic nie musimy robic. Nawet kwiaty do wazonów Pani obiecała nam
            kupić takie jakie wybierzemy wiec zadnych dekoratorów nie trzeba.

            Mowie Ci Zia nie przeginaj. I tak nie bedzie idalnie bo cos się spier...ć musi,
            a po za tym co za duzo to nie zdrowo. U mnie w domu do dzis się smiejemy z
            kwiatowej bramy która stała w pieknym straym kosciele nie wiadomo po co.
            Kosciół był cudny a w nim jacys super madrzy dekoratorzy zrobili brame jak na
            amerykanskim filmie.
            • zia86 Re: Zia86 27.06.09, 11:41
              A ja nie rozumiem idei dawania wódki po weselu. Jest to dla mnie strasznie nieelegancki zwyczaj. I absolutnie nie wynika to ze skąpstwa. O ile jeszcze rozumiem wręczanie ciast w ładnych opakowaniach, w specjalnie do tego przygotowanych ciastach ale ty piszesz, że kg ciasta stoją na stole, czyli rozumiem, że mam je pakować z tych stołów i dawać jako prezent?! No to jest dopiero chamskie i nieeleganckie. Ale po co ktoś ma to brać do domu? Można zjeść na miejscu a zabrać np. pudełeczko do którego schowa się winietkę, to dla ludzi którzy zbierają takie rzeczy, albo zostawić tak jak jest, to dla tych którzy nie zbierają. Ja wolałabym żeby przy moim nakryciu leżało jakieś fajne pudełeczko(w którym nie wiadomo co jest, bo mogą być migdałki, czekoladki i inne fajne rzeczy) niż żeby stała tam flaszka i ciasto.
              O ile rozumiem, że ktoś nie pojmuję dekoracji kościoła, bo zdarza się, że pary go nie dekorują o tyle nie rozumiem, jak można nie ustawiać dekoracji kwiatowych na stołach? Przecież ja nie chcę dekorować sali, balonami, materiałami czy czymś tam, bo po pierwsze to nie pasuję a po drugie jest tandetne dla mnie. Ja chcę ustawić na stołach i na stolikach na tarasie dekorację kwiatowe. Bo przy stolikach okrągłych gdzie nie ma nic na środku(jak już pisałam jedzenie nie stoi na stołach) to wygląda to strasznie pusto. Kościół wybraliśmy sobie sami i nam się bardzo podoba, ale nie rozumiem, czemu go nie można udekorować? Będzie wtedy jeszcze ładniejszy. wink I nie będzie to dekoracja typu łuk kwiatowy. Mnie się wydaję, że tobie kojarzy się z przesadą itd. A tak nie musi być, dobrze udekorowany stół gdzie wszystko do siebie pasuję(i do sali) nie jest przesadzony tylko piękny. Przykład https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0027714/large_image.jpg
              Ja lubię wyraźny kontrast kolorów to akurat ten wybrałam, u nas niestety nie można tego zrobić, bo jest styl modern i do Paszkówki kontrast by nie pasował. Ale popatrz na ten stół, jest śliczny, wszystko w nim pasują a jest na nim wszystko co potrzebne. A teraz wyobraźmy go sobie, z białym obrusem, bez kwiatów, z zastawą i nawet niech ma jakieś inaczej złożone serwetki w innym kolorze. Czy dalej wygląda ładnie i weselenie według ciebie? Jasne wyglądał by poprawnie, tak jak ładnie wyglądają stoły w restauracji, choć nawet one zawsze mają jakąś skromną kwiatową dekorację. Teraz ja mogę zastosować twój argument, że PM poskąpiła na dekoracji ponieważ wmówiła sobie, że sala jest wystarczająco ładna. wink
              Dlaczego coś ma się zepsuć? Może jakieś szczegóły pójdą nie tak, ale po to się zabezpieczamy z każdej strony, żeby było ok. wink
              • marina111 Re: Zia86 27.06.09, 22:01
                z ta dekoracja sali to sie chyba totalnie nie zrozumiałysmy. Kawiaty na stołach
                to jest dla mnie oczywista oczywistosc ale ja mma to w cenie wiec nie rozumiem
                dodatkowych dekoracji. Tak, ja tez bede miec kwiaty na stołach i w kilku
                miejscach sali ale to jest w cenie i takie kwiaty jakie chce (o ile nie sa
                jakies super wymyslne i nie trzeba ich sprowadzac). Kawiaty w kościele przeciez
                sa zawsze wiec co tu dekorowac? Tzn ja rozumiem ze jesli zawsze sa czerowne w ty
                chcesz miec rózowe to kupujesz rózowe ale to az tyle kosztuje?? Macie w tym
                Karkowie okropnie drogie kwiaty.

                Wódki która chce się dac goscia nie stawia się im przy talerzu tylko jest to
                przygotowane wczesniej i na odchodne poprostu się wręcza. Moze gdzies jest
                inaczej, ale u mnie w rodzinie robi ise to po to zeby potem ta wodke wspolnie
                wypić. Para młoda przyjazda pokazuje zdjecia/film opowiada o podrózy itp, pijac
                własnie wodke weselna bo wiadomo ze ze wszystkimi się na weselu nie napijesz i
                nie pogadasz bo nie ma na to czasu.
                • zia86 Re: Zia86 27.06.09, 22:13
                  Aha no to my nie mamy dekoracji sali w cenie. smile Mamy tylko
                  podstawową dekorację, jak np. pokrowce na krzesła. Co do kościoła,
                  pokazałam jaką chcemy dekorację i nie jest ona raczej na co dzień
                  spotykana w kościele, oczywiście są kwiaty ale na ołtarzu, a my
                  chcemy stojące kwiaty bukiety, świece i tiul. Dokładnie tak jak na
                  obrazkach, malutko ale jednak. wink
                  Co do tej wódki to i tak jest to nieeleganckie, nawet jeśli kiedyś
                  będziecie ją pić, poza tym pić wódkę przy oglądaniu zdjęć czy filmu i
                  gadaniu, do tego dużo lepiej się wino nadaję. wink No oczywiście, że
                  się nie napijesz ze wszystkimi na weselu, ja bym zaryzykowała
                  stwierdzenie, że nawet z nikim się bezpośrednio nie napijesz bo PM
                  powinna trzymać fason przez całe wesele i nie być ani podpita ani
                  pijana. Oprócz kilku ogólnych toastów(których nie trzeba wznosić
                  wódką) to lepiej jak PM nie piję, bo nie wiadomo jak w takim stresie
                  może zareagować organizm.
                • emily_valentine Re: Zia86 27.06.09, 22:27
                  A mnie się wszystko (no, prawie wink) podoba i chciałabym być na
                  ślubie i weselu u Pauli i Mikołaja. Mam nadzieję, że będzie chociaż
                  relacja i foto z imprezy smile
                  Bardzo rzadko chodzę na wesela i nigdy nie widziałam tylu atrakcji.
                  Bardzo chętnie bym je sobie chociaż obejrzała. Te fontanny, armaty,
                  kwartety itd. To jest nowość (dla mnie) i cieszyłabym się na takie
                  przyjęcie. Może niektóre są fajne, może niektóre to kicz czy
                  niewypał, ale warto przekonać się o tym na własnej skórze.
                  Bedzie się dużo działo fajnych, ciekawych rzeczy i nie będzie
                  sztampowo - stół-parkiet-parkiet-stół. Będą jakieś przerywniki,
                  zaplanowane i przemyślane. Tylko nie wiem, czy dobrym pomysłem
                  będzie informować o wszystkim gości, bo traci się ten fajny moment
                  zaskoczenia smile
                  Skumulowanie tych wszystkich pomysłów w jednym miejscu tj. tym wątku
                  może powodować wrażenie, że jest tego za dużo, że program jest
                  przeładowany atrakcjami, że goście dostaną oczopląsu od nadmiaru
                  wrażeń, ale przecież wszystko będzie rozłożone w czasie i nie
                  wszystko będzie w jednej chwili.
                  Przez najbliższe dwa lata na pewno cały program będzie ewoluować i
                  się zmieniać. Zia, być może, trochę dojrzeje, trochę dostanie po
                  łapkach od życia (oby nie), i niektóre pomysły wypadną a inne
                  wskoczą na ich miejsce. Ja trzymam kciuki za wspaniały ślub i wesele
                  młodych, kochających się ludzi, którzy nie boją się przekuć swoją
                  fantazję w rzeczywistość smile

                  ps
                  Jednak nie omieszkam skrytykować czasem tego i owego. Aż tak dobra
                  to nie jestem wink
                  • zia86 Re: Zia86 27.06.09, 22:39
                    Dzięki Emily. smile Oczywiście ja też nie wiem, co to do końca będzie,
                    może okazać się, że rzeczy na które stawialiśmy okażą się niewypałem
                    a te które uważaliśmy za mniej ważne będą długo wspominane. ;P Ale
                    przekonamy się za dwa lata dopiero. big_grin My będziemy robić wszystko,
                    żeby się udało. Krytykować możesz, krytyka się przydaję, dzięki wam
                    to wesele właśnie nie jest misz maszem, tylko zaczyna przybierać
                    jakąś zgraną formę. wink Nie będziemy informować gości o wszystkim. wink
                    Na pierwszej stronie menu będzie napisane co i o której jest podane,
                    potem będzie informacja, że dostępny jest open bar i opis drinków(ale
                    już np. pokaz barmański będzie niespodzianką), następnie tylko
                    informacja, że o 22 będzie tort i o północy oczepiny z niespodzianką.
                    winkNo i na ostatniej stronie "rozkład" busów. Nie zdradzimy
                    wszystkich swoich pomysłów.
                    Atrakcje będą nie tylko rozłożone w czasie ale i w przestrzeni. No bo
                    na sali głównej będzie zimny bufet, fontanna z czekolady, kwartet do
                    obiadu, na tanecznej to wiadomo zespół i dj, w trzeciej sali będą
                    ciastka, kawa, herbata, wygodne kanapy i open bar, a w ogrodzie tort
                    i armaty i oczepiny. wink
                    • zia86 Re: Zia86 27.06.09, 22:42
                      Ucięło mi. tongue_out Emily dziękuję za życzenia, ja jakbym mogła to
                      zaprosiłabym na wesele całą moją klasę z gimnazjum i liceum, wszystkich
                      ze studia teatralnego i wszystkie dziewczyny z forum. smile Ale niestety
                      finanse nie pozwalają. tongue_out Bo ja ludzi lubię i się do nich przywiązuję.
                      smile Jednak wszystkich już teraz zapraszam na ślub. big_grin
                      • emily_valentine Re: Zia86 27.06.09, 22:55
                        Uważaj, bo jeszcze przyjadę wink
                        • zia86 Re: Zia86 27.06.09, 23:09
                          Przychodź przychodź! big_grin Ja na serio na ślub zapraszam wszystkich
                          znajomych i tych internetowych również. smile
                    • emily_valentine Re: Zia86 27.06.09, 22:54
                      Te busy co pół godziny są za często, a pierwszy dużo za wcześnie.
                      Pierwszy powinien być najwcześniej po oczepinach, np. ok. 00:30 -
                      1:00. Potem ok. 3:00 i ostatni na koniec. Umówienie pierwszego busa
                      na 22:30, czyli jak rozumiem zaraz po torcie, to taki sygnał dla
                      gości, że "już możecie sobie iść do domu". Nie pozwól żeby goście
                      pouciekali Ci z zabawy. Zapewnienie transportu powrotnego to bardzo
                      fajny pomysł, ale myślę, że 3 kursy w zupełności wystarczą. Zarówno
                      goście będą wdzięczni za zorganizowanie im wygodnej drogi powrotnej
                      do domu, jak i Wy będziecie spokojni, że wszyscy bezpiecznie wrócą
                      do domu z Waszej imprezy. Ale kurs co pół godziny to zbytek łaski.
                      Jeśli ktoś będzie chciał wyjść pomiędzy godzinami kursowania busów,
                      to albo zamówi sobie / Wy mu zamówicie taxi, albo poprosi znajomych
                      żeby po niego przyjechali. Poza tym, jeśli co pół godziny ktoś
                      będzie wychodził, to będziesz tylko stała przy drzwiach i się
                      żegnała z goścmi zamiast się dobrze bawić.
                      • zia86 Re: Zia86 27.06.09, 23:12
                        Może masz rację, nie patrzyłam na to od tej strony... To rzeczywiście
                        może być taki sygnał dla gości, że idźcie sobie już. tongue_out Ja chciałam im
                        po prostu zapewnić maksimum wygody i żeby mi się nie zbierali np. o 3
                        bo np. kolejny jest o 5. Ale tak jak zaproponowałaś może będzie lepiej,
                        00:30, 3 rano, 5 rano i 7 rano, to chyba najlepsze rozwiązanie. smile
                        Dzięki. smile
                  • marina111 Re: Zia86 28.06.09, 00:08
                    czasem kiedy czyta się o przygotowaniach to mysi się na jakie wesele by się
                    chetnie poszło a na jakie nie. Tak jak napisałas chciałabyś byc kosciem Zia. Ja
                    kiedy usłyszałam o Paszkówce (to miejsce ma dla mnie wartośc senstymentalna)
                    byłam zachwycona. Kosciół jest sliczny (choc też mam w krakowie swój ulubiony).
                    Było tez a poczatku kilka rzeczy które mi się spodobały. Wtedy myslałam ze Zia
                    wydaje sporo na to wesele ale bedzie sliczne. A im dłuzej o tym czytam tym
                    bardziej się załamuje i coraz mniej mi ise podoba to wesele. Mam cicha nadzieje
                    ze jej zycie zweryfikuje te zapedy do przesad (dj i zespół). Mam jakies dziwne
                    przeczucie ze Ona skiepsci to wesele. Przerost formy nad trescią. Nie jestem
                    złośliwa i nie zycze źle ale poprostu tego nie widzę. No ale to moze ja taka
                    minimalistka jestem... Ja bym nawet była skłonna powiedziec zeby jeszcze drozszy
                    zespół sobie załatwiła, jakis super byle by nie mieszała. Wolała bym spiewaczke
                    z włoch zamowic do tego Ave Maria zeby tylko nie mieszac kwartetów i spiewaczki.
                    No i tak całkiem prywatnie to nie podobaja mi sie bardzo te tiule w kosciele.
                    Coraz mniej mnie zachwyca wizja jej wesela choc na poczatku bardzo pozytywnie
                    myslałam i zazdrosciłam jej troszke tego miejsca bo jest dla mnei wazne.
                    • nerri Re: Zia86 28.06.09, 00:15
                      O i tu sie zgodzę z Mariną.

                      Zia przesadza...w wielu aspektach.

                      Bo dla mnie to nie jest kwestia ile ona na to wesele wydaje,tylko
                      tego,że wydaje tą kasę na zupełnie niepotrzebne rzeczyuncertain
                      Na "ulepszanie" czegos co tym ulepszaniem psujeindifferent
                    • zia86 Re: Zia86 28.06.09, 00:17
                      Marina ale to tak strasznie naciapkane tylko na papierze wygląda. smile
                      Nic się nie martw, nic nie zepsuję. wink Wszytko ma swoje miejsce i
                      powód. wink
                      • marina111 Re: Zia86 29.06.09, 11:36
                        Jakos się tak bardzo nie zamartwiam wink Rob co ci pasuje ale tego nie widze jak
                        narazie moze jak juz pokazesz zdjecie, chociaz nie sadze zebym w roku 2011
                        siedziała nantym forum. A z drugiej strony to chyba sobie w kalandarzu zapisze
                        zeby sprawdzic w lipcu 2011 cos Ty tam nawymyslała. smile Generalnie ja bym ta kase
                        rozdysponowała inaczej, i tak jak pisałam, dopłaciła bym za niektóre rzeczy zeby
                        innych nie robic.
    • zia86 Dekorację 27.06.09, 12:03
      Ponieważ zrobiła się tutaj dyskusja na temat dekoracji i
      przesadzania, więc pokazuję co byśmy mniej więcej chcieli.
      Dekoracja sali:
      Stoły
      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0041216/large_i
mage.jpg
      Stoły na tarasie
      https://images39.fotosik.pl/148/b215d6f41f85f485.jpg
      lub
      https://images37.fotosik.pl/147/d1acbae297e353fd.jpg

      Dekoracja Kościoła
      https://www.decorado.pl/main/img.php?f=pict_max&i=001003
      www.decorado.pl/main/img.php? f=pict_max&i=000997" border="0" alt="https://www.decorado.pl/main/img.php? f=pict_max&i=000997">
      https://www.decorado.pl/main/img.php?f=pict_max&i=000999
      lub
      https://www.decorado.pl/main/img.php?f=pict_max&i=001185
      https://www.decorado.pl/main/img.php?f=pict_max&i=001181
      albo
      https://images6.fotosik.pl/486/64106fddc3fdf671.jpg
      https://images8.fotosik.pl/44/9d1514fef832cff8.jpg
      • zia86 Proszę o skasowanie postu powyżej 27.06.09, 12:17
        j.w. nie wgrały się zdjęcia
      • caprichito Re: Dekorację 28.07.09, 12:56
        Zia,

        wybacz ze sie tak dopisuje po srodku Twojego watku, ale "nadrabiam
        zaleglosci" i czytam sobie ten Twoj watek od poczatku. Bardzo ladne
        przyklady dekoracji, zastanawiam sie czy moze wiesz gdzie mozna
        dostac takie swiece? Jezeli tak to bylabym wdzieczna za wskazowki,
        moga byc adresy z Krakowa.

        Z gory dziekuje smile
    • zia86 Dekoracja 27.06.09, 12:08
      Ponieważ zrobiła się tutaj dyskusja na temat dekoracji i
      przesadzania, więc pokazuję co byśmy mniej więcej chcieli.

      Dekoracja sali
      Stoły
      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0041216/large_i
mage.jpg
      Stoły na tarasie
      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0041216/large_i
mage.jpg
      lub
      https://images37.fotosik.pl/147/d1acbae297e353fd.jpg
      Kolor kwiatów pływających inny.

      Dekoracja Kościoła
      https://www.decorado.pl/main/img.php?f=pict_max&i=001003
      https://www.decorado.pl/main/img.php?f=pict_max&i=000997
      https://www.decorado.pl/main/img.php?f=pict_max&i=000999
      lub
      https://www.decorado.pl/main/img.php?f=pict_max&i=001185
      https://www.decorado.pl/main/img.php?f=pict_max&i=001181
      albo
      https://images6.fotosik.pl/486/64106fddc3fdf671.jpg
      https://images8.fotosik.pl/44/9d1514fef832cff8.jpg
      • zia86 Proszę o skasowanie postu powyżej 27.06.09, 12:16
        J.W. nie wgrały się zdjęcia wszystkie
      • jayin Re: Dekoracja 27.06.09, 23:53
        bardzo ładnie wink

        w kościele mieliśmy niemal identycznie. tylko zamiast róż - tulipany.
    • zia86 Re: Zia86 27.06.09, 12:15
      Ponieważ zrobiła się tutaj dyskusja na temat dekoracji i
      przesadzania, więc pokazuję co byśmy mniej więcej chcieli.

      Dekoracja sali
      Stoły
      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0041216/large_image.jpg
      Stoły na tarasie
      https://images39.fotosik.pl/148/b215d6f41f85f485.jpg
      lub
      https://images37.fotosik.pl/147/d1acbae297e353fd.jpg
      Kolor kwiatów "pływających" inny. wink

      Dekoracja Kościoła
      1
      https://www.decorado.pl/main/img.php?f=pict_max&i=001003
      https://www.decorado.pl/main/img.php?f=pict_max&i=000997
      https://www.decorado.pl/main/img.php?f=pict_max&i=000999
      2
      https://www.decorado.pl/main/img.php?f=pict_max&i=001185
      https://www.decorado.pl/main/img.php?f=pict_max&i=001181
      3
      https://images6.fotosik.pl/486/64106fddc3fdf671.jpg
      https://images8.fotosik.pl/44/9d1514fef832cff8.jpg
      • zia86 Dekoracja 27.06.09, 12:16
        Dekoracja
        • brettka Re: Dekoracja 27.06.09, 13:41
          dekoracja sama w sobie elegancka, ale zupelnie niepraktyczna. zrobi sie harmider
          gdy goscie beda chcieli wyjsc do komunii i beda zmuszeni sie przepychac do
          lewej. chyba, ze ta dekoracja jest odpinana? wink
          • zia86 Re: Dekoracja 27.06.09, 17:14
            Goście mogą iść do komunii bokiem, wychodząc z drugiej strony, kościół
            jest duży i nikt nie będzie się musiał przepychać. wink Może to zabrzmi
            bezczelnie ale przejście główne jest dla nas w tym dniu. tongue_out
            • marina111 Re: Dekoracja 29.06.09, 14:23
              wyyjatkowo się zgadzam. U nas w kosciele zwykle sa 4 kolejki do komuni: 2 w
              bocznych nawach i 2 w głownej. Na naszym slubie tez zagrodzimy wejscie od
              głownej nawy aby goscie poszli do komunni w bocznych nawach. Jest to tez
              wygodniesze przy wychodzeniu bo nik nam pod nogi nie bedzie wychodził z ławek
              tylko przejda bokiem i do wyjscia. Napewno nie bedziemy odgradzali przejscia
              tiulem bo nie bardzo mi ise to podoba ale mam na to inny pomysł.
              • lapwing123 do marina111 29.06.09, 23:09
                możesz zdradzić ten swój inny pomysł?wink
                • marina111 Re: do marina111 14.07.09, 13:44
                  nie zauwazyłam Twojego pytania smile Ja mam pomysł aby do kazdej ławki dowiazac
                  kokarde ze wstazki w kolorze który dominuje na moim weselu (zielony). Pomiedzy
                  ławkami przeciagnac wstązke z tym samym kolorze ale ciensza. Bedzie to moim
                  zdaniem ładnie wygladało. Kokarda, łuk ze wstazi i znow kokarda
    • amra24 Re: Zia86 27.06.09, 13:41
      Nie zgadzam sie z opinia, ze dekoracje kosciola i sali odbieraja
      caly urok. Zdjecia dekoracji kosciola, ktore zamiescila Zia86 sa
      piekne. Wcale nie sa kiczowate. Skromnie,ale z klasa. Generalnie
      zauwazylam, ze w bardzo wielu sprawach zgadzam sie z autorka watku.
      Dla mnie tez jest nie do przyjecia wreczanie wodki i ciasta
      zapakowanego w steropianowe opakowanie. Dla mnie jest to
      nieeleganckie. Po co mi to? Wodke mam w domu, po co mam brac kolejna
      flaszke? A wreczanie ciasta, bo zostalo i zeby sie nie zmarnowalo
      jest zenujace.
      Pomysl z tymi cukiereczkami jest slodki. To mala niespodzinka dla
      gosci. Przyznam, ze mi nie pasuja te MMs czy jak to sie pisze do
      ogolnej oprawy calego wesela, ale sam pomysl jest fajny. Dla mnie
      zawsze bylo przyjemne, gdy jako gosc dostawalam od PM cos, co
      pozneij w domu przypominalo mi mile chwile spedzone na weselu.

      Ale zeby nie bylo za slodko: takze nie podobaja mi sie armaty.
      Sylwester to to czy jak?
      • lapwing123 Re: Zia86 27.06.09, 14:02
        kościół- dekoracja super.może nawet coś ściągnę smileteż chcę tak, aby goście nie
        kręcili się po środku kościoła, mogą iść do komunii wychodząc z drugiej strony
        ławki, nie będzie zamieszania. smile

      • zia86 Re: Zia86 27.06.09, 17:25
        Dziękuję Amra. smile Właśnie dlatego, że kościół jest piękny to
        chcieliśmy skromne dekorację ale z urokiem. wink Żeby podkreślić piękno
        kościoła a nie dlatego, że kościół nam się nie podoba to musimy go
        "dostrajać". wink
        Ja się przyznam, że my będziemy zamawiać paczki z ciastem dla
        sąsiadów, ludzi z pracy naszych rodziców itd. To jest taki zwyczaj u
        nas, że jak ktoś nie jest na tyle blisko żeby przyjść na ślub a
        jednocześnie się zna z rodziną to dostaję właśnie przed, bądź po
        weselu paczki z ciastem weselnym. Ale to będą specjalnie przygotowane
        na tą okazję, ślicznie zapakowane paczuszki ze świeżym ciastem. Ale
        też nie możemy iść ślepo za zwyczajami, jeśli np. byłby zwyczaj, że
        zamiast ciastem obdarowuję się tych ludzi np. wódką, to nie ważne ile
        byśmy na przestrzeni lat dostali tej wódki to bym się wstydziła komuś
        wręczyć flaszkę wódki. I tą samą zasadę stosuję do wesela, jeśli u
        kogoś jest tradycja, że obdarowuję się gości po weselu wódką i
        ciastem, to można dać ciasto(ale specjalnie do tego celu
        przygotowane!) ale wódkę nie, zamiast niej mogą być właśnie
        podziękowania dla gości w formie właśnie malutkich pakuneczków z
        niespodzianką. Co będzie tą niespodzianką zależy już od inwencji PM.
        wink
      • nerri Re: Zia86 27.06.09, 18:24
        Wręczania ciast i innych jadalny resztek też jest wg beznadziejnewink
        Ale wręczenie kunego badziewia jest równie strasznesmile
        Jeszcze taaaaaaaki weselny przepych a na podziekoowanie...TRZY
        CZEKOLADOWE PASTYLKI smile

        Ale ta dekoracja też mi sie nie podobauncertain Firanki na ławkach w
        kościeleuncertain A na tym zapalone świeczki.Tylko czekać aż ktoś
        szturchnie świeczke i to wszystko sie zapali,przynajmniej bedzie
        oryginalnietongue_outtongue_out
        Jesli nie biorę ślubu w swojej parafi tylko kościół wybieram to
        wybieram ten ładny...kościoły to nie są skromnewnętrza,nie trzeba
        ich jeszcze obwieszać firankamiuncertain

        A na stołach nie widze nic poza dekoracją,również sa przeładowane.
        U mnie były kwiaty na stołach..na każdym stole jedna kalia w
        smukłym,szklanym wazoniku.Nie przeszkadzało to gościom i nikt nie
        miał wrażenia,że między dekoracja nie zmieszczą się talerze i
        szkłotongue_outtongue_out
        • zia86 Re: Zia86 27.06.09, 18:53
          Dekoracja jest pokazana w takim stylu. smile Oczywiście, że będzie
          dopasowana do wielkości naszych stołów. wink I będzie miejsce na
          zastawę i wszystko inne. Jeśli wszystko jest dopasowane
          kolorystycznie, to nie jest to przeładowanie a harmonia. Ale
          oczywiście to już jest kwestia tego co się komu podoba. Ja uważam, że
          ta dekoracja będzie pasować do Paszkówki, zresztą specjalnie
          "przykładałam" sobie zdjęcia dekoracji i okrągłego stolika z
          Paszkówki i wszystko jest ok. Zresztą proszę:
          https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0041216/large_i
mage.jpg
          https://images8.fotosik.pl/9/a8971bf19643ca10.jpg
          W miejsce rybki wstawiamy ten świecznikową dekorację(oczywiście
          dostosowaną rozmiarem) a w miejsce tych świeczek wokół rybki świeczki
          w wysokich szklankach, ale nie tyle co na zdjęciu tylko tak ze
          cztery. Menu zostaję tak jak jest(też będziemy mieć 4 na stolik, żeby
          nie było "naciapkane") tylko oczywiście będzie nasze ale w podobnych
          kolorach do tamtego, winietki tak jak stoją(tylko one będą również w
          ivory ze złotym ornamentem), serwetki na swoich miejscach(tylko nie
          wiem, czy nie będą w innym kolorze), między sztućce wkładamy zastawę
          a na talerzykach prezenty dla gości, w pudełeczkach dopasowanych do
          reszty. I co jest misz masz?
          Ja nie wręczam dziadostwa, wręczam w pięknie robionych ręcznie
          pudełeczkach, M&M'sy(czyli nie żadne no name czekoladki) i nie trzy
          tylko porcję, na nasze to jest chyba 50 g(1.75 uncji) oni tyle
          proponują na osobę.
          https://www.mymms.com/images/gifts/GiftBag_zoom.jpg To
          tyle. smile
          Co do tego, że świeczki się potrącą w kościele i w ogóle, a czy moimi
          gośćmi są małe dzieci, czy odpowiedzialny dorośli ludzie. No nie
          przesadzajmy, jakoś tyle się takich dekoracji robi i ja nie słyszałam
          nigdy o takim wypadku. Uważam, że moje dekorację są skromne i fajne i
          nie będą przytłaczać kościoła a jedynie go upiększać. wink
          • zia86 Re: Zia86 27.06.09, 19:11
            Teraz zobaczyłam, że zdjęcie się nie wgrało. To dla porównania(opis
            powyżej)
            https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0041216/large_ima
ge.jpg
            https://images8.fotosik.pl/9/a8971bf19643ca10.jpg

            A zapomniałam jeszcze napisać, że tematem przewodnim dekoracji są
            świece. smile
            • zia86 Zdjęcia do porównania raz jeszcze 27.06.09, 19:14
              https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0041216/large_image.jpg https://images8.fotosik.pl/9/a8971bf19643ca10.jpg

              Opis jakby ktoś się pogubił w postach.
              W miejsce rybki wstawiamy ten świecznikową dekorację(oczywiście
              dostosowaną rozmiarem) a w miejsce tych świeczek wokół rybki świeczki
              w wysokich szklankach, ale nie tyle co na zdjęciu tylko tak ze
              cztery. Menu zostaję tak jak jest(też będziemy mieć 4 na stolik, żeby
              nie było "naciapkane") tylko oczywiście będzie nasze ale w podobnych
              kolorach do tamtego, winietki tak jak stoją(tylko one będą również w
              ivory ze złotym ornamentem), serwetki na swoich miejscach(tylko nie
              wiem, czy nie będą w innym kolorze), między sztućce wkładamy zastawę
              a na talerzykach prezenty dla gości, w pudełeczkach dopasowanych do
              reszty. I co jest misz masz?
              • nerri Re: Zdjęcia do porównania raz jeszcze 27.06.09, 19:22
                Jk juz pisałam Twoje wesele,Twoje stoły...dla mnie jest bo za dużo
                tych świeczsek i tyle.

                I nie doczytałam,że Twoją inspiracja jest zdjęcie które najmniej mi
                pasuje...za duże,dekoracja ma zdobić a nie dominowac...nie widzisz
                różnicy,nie moja winasmile
                Chociaż to akwarium z rybką też dobre...ciężko określic czy to
                dekoracja czy sushibig_grinbig_grin

                Pomijając to,że wesele to nie wypad do knajpy i menu raczej nie
                pasujesmile
                Chociaż Ty twierdzisz,że gość powinien dać conajmniej równowartość
                talerzyka...więc może menu pasuje,skoro płatność za jedzenie
                jestwink tongue_out
                • zia86 Re: Zdjęcia do porównania raz jeszcze 27.06.09, 19:35
                  Ja nie twierdzę, że gość powinien dać równowartość talerzyka, ja
                  tylko napisałam, że istnieję taki algorytm. Tak naprawdę to nie
                  interesuję mnie ile goście dadzą, mogą przyjść z bukietem
                  kwiatów(albo bez), najważniejsze żeby przyszli. Nie chcę żeby wesele
                  mi się zwracało, ani nic. Co zresztą podkreślam zawsze. wink
                  Natomiast menu, jest moim zdaniem przydatnym bajerem, oprócz funkcji
                  estetycznych będzie w nim napisane, co i kiedy będzie podawana, co
                  jest moim zdaniem dobrym rozwiązaniem kiedy mamy dwie sale, jedną
                  jadalną, jedną taneczną, salę gdzie będzie bufet słodki i kawa
                  herbata a do tego wygodne kanapy do odpoczynku i jeszcze taras.
                  Ludzie mogą nie usłyszeć, że jest pora wejścia dania, a tak będą
                  mieli napisane, planujemy też napisać, że tort będzie podawany o 22
                  na terenach zielonych(też można nie usłyszeć) oraz plan wesela, np.
                  że o północy oprócz oczepin będzie niespodzianka. wink Będzie tam
                  również karta dostępnych drinków(oczywiście z dopiskiem, że można
                  liczyć również na inwencję twórczą barmanów) oraz, że busy będą
                  odjeżdżać pierwszy o 22.30 potem o 00.45 a następnie o 2 do 7 rano co
                  pół godziny, ale, że również zapraszamy do zostania z nami i zabawy
                  do białego rana. Wtedy goście będą wiedzieli co gdzie o której i jak.
                  Co będą i kiedy jeść, co mogą pić i jak się wydostać do cywilizacji.
                  wink Myślę, że lepsze to niż jakby mieli się pytać, spekulować między
                  sobą itd.
                  Co do wielkości dekoracji napisałam już że rozmiar świecznika i
                  bukietu będzie dopasowany do rozmiaru stolika. I ilość świeczek w
                  naczyniach też. smile
                  • nerri Re: Zdjęcia do porównania raz jeszcze 27.06.09, 20:07
                    Poczekaj,przeczytaj dokładnie...nowa matura podobno uczyła czytać ze
                    zrozumieniemtongue_out

                    Dajesz coś do oceny w necie na forum publicznym.Jeżeli ktoś podziela
                    zachwyt...to ok.
                    Jeśli ktoś krytykuje i pisze,że mu sie nie podoba..próbujesz
                    przekonać go,że wcale nie i że mu sie podoba.

                    Albo dajesz cos do oceny i liczysz sie z opiniami negatywnymi i
                    pozytywnymi albo nie dajesz oceniać i masz problem z głowywink
                    • zia86 Re: Zdjęcia do porównania raz jeszcze 27.06.09, 20:18
                      Nerri ja nie przekonuję, ja argumentuje. wink To może napiszę to tu.
                      Przyjmuję wasze negatywne opinie, czasem one bardzo pomagają, każdy
                      ma prawo do własnego zdania, jednak jeśli wygłaszasz negatywną opinie
                      to ja również mam prawo się do niej ustosunkować, a poza tym wydaję
                      mi się, że one wynikają z niedopowiedzenia czegoś przeze mnie. smile
                      Mogę pisać takie oświadczenie przed każdą swoją argumentacją. wink
                      Napisałaś, że menu nie pasuję, ja napisałam tylko dlaczego ono w moim
                      mniemaniu nie tylko pasuję ale jest potrzebne. Bo np. mogłaś uważać,
                      że jest to dla nas tylko kolejny stylistyczny dodatek, a ja opisałam,
                      jaką on u nas będzie miał dość znaczącą i praktyczną rolę, czego nie
                      wiedziałaś, bo nigdy wcześniej o tym nie pisałam. Teraz oczywiście
                      możesz napisać, że według ciebie to będzie niepraktyczne, bądź
                      nieważne ale będziesz miała cały obraz sytuacji. big_grin Już rozumiesz
                      czemu tak zawszę odpisuję?
                      • nerri Re: Zdjęcia do porównania raz jeszcze 27.06.09, 20:24
                        Skoro tak twierdziszsmile Ale odpisujesz w sposób który wskazuje na cos
                        zupełnie innegouncertain Ja zrozumiałam juz wcześniej po co Ci te zbędne
                        rzeczy...Twoje tłumaczenie nie wnosi niczego nowego niestety.

                        Wiem jaka rolę ma menu i dalej uważam,że menu jest dobre w
                        restauracji albo ew. na weselu na 1000 osób(chociaz i na dużych
                        przyjęciach goście radza sobie bez instrukcji obsługi;P).I mam
                        wrażenie,że gości traktujesz jak nie do końca rozumne,przygłuche
                        istotyuncertain Twoja definicja menu tylko potwierdza to co mi sie wydajetongue_out
                        80% gości menu najwyżej przejrzy,nikt nie bedzie go studiowałwink
                        • zia86 Re: Zdjęcia do porównania raz jeszcze 27.06.09, 20:27
                          Aha, no ale te 20% będzie studiować. tongue_out A tak na serio, to może się nie
                          przyda, ale moim zdaniem powinno być. wink
                          • nerri Re: Zdjęcia do porównania raz jeszcze 27.06.09, 20:32
                            Oczywiście bo na wesele sie idzie po to,żeby studiować menutongue_out

                            20% przejrzy je z ciekawości zbytnio sie nie wgłębiając w treśćwinkwink

                            Ok...ale jesli dajesz je do oceny to może trzeba pogodzić sie z
                            myslą,że są ludzie którzy twierdzą,że jest zbędne i przyjąc to do
                            wiadomości a nie tłumaczyc coś oczywistego albo po raz kolejny.Bo to
                            juz nie tłumaczenie a przekonywanie za wszelką cenę.

                            Pozatym ja Ci piszę,że jest zbędne,twoje słowa,że faktycznie może
                            sie nie przydać...hmmmmm...czyli czemu powinno być?smile Bo goście sie
                            pogubią i jak we mgle bedą błądzić bez wskazówek na papierze? Nie
                            przekonuje mnie towink
                            • zia86 Re: Zdjęcia do porównania raz jeszcze 27.06.09, 21:58
                              Może się nie przydać tak jak wszystkie rzeczy. tongue_out Fontanna z czekolady
                              też może się nie wiem popsuć, albo ktoś może nie lubić jakiejś potrawy
                              itd. Ale ja będę zadowolona i spokojna jeśli jednak menu będzie. wink Czy
                              się sprawdziło zobaczymy po weselu. wink
                • karolinakarolina1 Re: Zdjęcia do porównania raz jeszcze 27.06.09, 19:41
                  Zia86,
                  mam pytanie: ten Twój wątek to tak naprawdę?? Czy jakiś żart?
                  I dla bezpieczeństwa zadam pytanie - czy jesteś aby pełnoletnia, by w ogóle po
                  internecie surfować?

                  • zia86 Re: Zdjęcia do porównania raz jeszcze 27.06.09, 19:51
                    Ten mój wątek to tak naprawdę. smile Dziewczyny nawet kiedyś wyszperały
                    moje zdjęcia to mogą potwierdzić. smile I jestem pełnoletnia nawet,
                    niecałe 23 lata(czego zresztą można się domyślić, po numerku przy
                    nicku). A dlaczego pytasz?
                    • monikapers Re: Zdjęcia do porównania raz jeszcze 27.06.09, 20:00
                      ja tez ma niestety CALY CZAS takie wrazenie
                      jesli istniejesz, jestes tak nierealna, ze....
                      naprawde zia
                      mowisz takie rzeczy i w taki sposob, ze naprawde
                      • nerri Re: Zdjęcia do porównania raz jeszcze 27.06.09, 20:04
                        Wyobraź sobie,że rozmawiasz z dziewczynką która idzie do komuni i
                        której rodzice dali wolna rękę i kartę kredytowąwink
                        Wtedy to będzie bardziej realnebig_grinbig_grin
                      • zia86 Re: Zdjęcia do porównania raz jeszcze 27.06.09, 20:12
                        Nierealna a to ciekawe, nikt jeszcze nigdy czegoś takiego o mnie
                        niepowiedział. Ale nie odbieram tego jako coś złego. Zapewniam, że
                        jestem całkowicie realna i obiecuję, że dostaniecie długą relację i
                        zdjęcia ze ślubu na potwierdzenie moich słów. wink Niestety trochę
                        jeszcze czasu zostało więc nie wiem, jakbym mogła was przekonać, że
                        jestem całkowicie realną, oddychającą, żyjącą osobą. smile Nie wiem czy
                        organizujecie forumowe spotkania ale jeśli byłoby takie w Krakowie to
                        chętnie się pojawię i pokaże, że jestem nie tylko realna ale i
                        całkowicie normalna. tongue_out Zresztą nie rozumiem o co chodzi tak
                        naprawdę. Rozumiem, że mój styl życia i bycia może być zaskakujący
                        ale nie widzę w tym nic złego. Życie jest piękne trzeba się nim
                        cieszyć i korzystać z danych możliwości a nie zamartwiać i być cały
                        czas poważnym, jest tak naprawdę mało momentów w życiu kiedy trzeba
                        być poważnym i zdyscyplinowanym a ludzie tak się wbijają w rolę,
                        dorosłego odpowiedzialnego człowieka, że zapominają, że istnieję coś
                        innego jeszcze. Poza tym przecież widziałyście moje zdjęcia(takie
                        małe rude, potrzepane coś) więc nie wiem o co chodzi. wink Ale
                        zapraszam do dalszej dyskusji, lubię z wami dziewczyny dyskutować, w
                        ogóle was lubię wszystkie, miałam kiedyś taką koleżankę, ona też nie
                        potrafiła zrozumieć mojego stylu życia ale świetnie się
                        dogadywałyśmy. smile
                        • monikapers Re: Zdjęcia do porównania raz jeszcze 27.06.09, 23:18
                          zia, ja nie widzialam rudej fotki Ciebie? Gdzie jest, gdzie????
                          • zia86 Re: Zdjęcia do porównania raz jeszcze 27.06.09, 23:21
                            No ja tak nie mogę na forum, bo to niebezpieczne. Aha! smile Prześlę na
                            gazetowy. wink
                            • emily_valentine Re: Zdjęcia do porównania raz jeszcze 27.06.09, 23:48
                              To i ja poproszę smile
                              Tylko bardziej aktualne niż na NK wink
                          • beatrycze123 Re: Zdjęcia do porównania raz jeszcze 28.06.09, 16:51
                            google wszystko znajdzie wink
          • monikapers ruda zia 27.06.09, 23:57
            zia, dziekuje, a wiec masz racje, raz chociaz Ci ja przyznam, zupelnie inaczej
            sobie Ciebie wyobrazalam, a jestes Ty i Twoj N przemili i sympatycznie, to
            niesamowite.
            Myslalam, ze jestes mocno umalowana stara/mlada lalunia w klapeczkach od Diora i
            z pudrem w torebuni Chanel /b.lubie Diora, to ma byc metafora/
            Nawet Cie juz teraz lubie smile
            • zia86 Re: ruda zia 28.06.09, 00:12
              Dziękuję ci bardzo za tak miłe słowa. smile No co ty Dior to nie moja
              półka cenowa(choć mam kilka kosmetyków i są boskie. wink), ja to jestem
              taki niebieski ptak, a ciuchy to głównie z Promodu. big_grin
              • monikapers Re: ruda zia 28.06.09, 00:17
                Twoja mlodzienczosc i czasami naiwnosc tez jest z tych fotach ale powtarzam,
                wizualnie jestescie b.fajna para, radosna
              • marina111 Re: ruda zia 14.07.09, 23:16
                ZIA co ja czytam, jestes ruda???! Byłam przekonana ze jestes filigranowa
                brunetka o niebieskich oczech. smile
    • zia86 Tort 28.06.09, 00:21
      Ponieważ w wątku Emily zeszłyśmy na temat tortów to ja również pokazuję mój. wink
      https://www.carriescakes.com/cakes/210.jpg
      • monikapers Re: Tort 28.06.09, 00:23
        powaznie, rozwaz kwestie patery bo bedzie klops
        a blikle to good wybor, wszystkie ktore jadlam byly pycha
        • zia86 Re: Tort 28.06.09, 00:26
          Tak wiem, poszukam czegoś podobnego i kupię.smile Przecież oni skądś ją
          mieli. wink A ładna patera się zawsze przyda, albo odsprzedam sali. smile
          • emily_valentine Re: Tort 28.06.09, 00:29
            Chyba już jest b. późno, bo ja nie widzę tego motywu z patery
            powtórzonego na torcie?
      • nerri Re: Tort 28.06.09, 00:25
        Nosmile Tort fajnysmile Nie przesłodzony wizualniesmile

        Chociaz te M i E bardziej wyraziste...
        • monikapers Re: Tort 28.06.09, 00:27
          a ja twierdze, ze troche wlasnie przeslodzony ale uroczy i do Paszkowki pasuje
          dobranoc na dzis
        • zia86 Re: Tort 28.06.09, 00:29
          Nerri jakie M i E? O co chodzi?
          • monikapers Re: Tort 28.06.09, 00:29
            monika i emily smile
            • nerri Re: Tort 28.06.09, 00:42
              Dokładnietongue_out
              Ja leń pozatym jest późno i mi sie pisac nie chce...spać też nietongue_out
      • katarzyna_lep Re: Tort 28.06.09, 00:29
        Dla mnie za grzeczny, ale do stylu, w jakim planujesz całość bardzo pasuje.
        Eleganckismile
        Ja jestem wielbicielką tortów tej dziewczyny:
        thecakegirl.carbonmade.com/projects/2040080#5 to znaczy wizualnie,
        widziałam dużo zdjęć, smaku nie znam
        • monikapers Re: Tort 28.06.09, 00:32
          znam, szanuje, podziwiam ale na mojego mejla juz nie odpisala....
          mimo, ze chcialam bardzo miec tort od tejze Pani wlasnie
          moze za duzo pracy juz ma sad
          sliczne sa
        • zia86 Re: Tort 28.06.09, 00:32
          Świetne te torciki. smile Mnie się takie strasznie podobają ale nie pasują
          nam do sali. wink Natomiast na panieńskim sobie to odbiję i będzie coś
          takiego:
          https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0025201/large_ima
ge.jpg
          Oczywiście w mniejszej wersji. wink
          • monikapers Re: Tort 28.06.09, 00:33
            zia, nie zrobi Ci bo nie ma dowozki do kraka, nie podejmie sie, za daleko,
            przetestowane przez znajoma /mi nie odpisala/
            • zia86 Re: Tort 28.06.09, 00:35
              Ale to nie jest projekt tej dziewczyny. wink Zlecę to Blikle tak jak tort
              główny. wink
              • zia86 Re: Tort 29.06.09, 15:47
                No więc się trochę przeliczyłam i Blikle powiedział, że nie da rady,
                w sensie, że ta kokarda jest z atłasu a te wzorki z koronki a oni
                robią tylko z jadalnych materiałów, dla mnie te ozdoby wyglądają jak
                z jadalnych materiałów ale ok. Zaproponowali mi inne wzorki ale ja im
                wyraźnie już w pierwszym meilu napisałam, że chcę taki tort z tymi
                wzorkami bo mi do sali pasuję i do stylu wesela, czy to tak trudno
                zrozumieć? Natomiast Wentzl stanął na wysokości zadania i odpisali
                mi, że poszukają różnych materiałów i rozwiązań i w środę dadzą mi
                znać. smile Pytali się, czy tort ma wyglądać tak samo czy ma być
                podobny, napisałam, że tak samo i nie kręcili nosem ani nic tylko
                napisali, że biorą się do pracy. Pewnie sobie zażyczą więcej niż
                Blikle ale już za samą obsługę klienta i to, że się na początku nie
                poddają to im się należy. smile
      • zia86 Re: Tort 13.07.09, 20:00
        Słuchajcie Wentzl mnie nie zawiódł i powiedzieli, że uda im się zrobić
        taki sam tort! big_grin Jednak chcą za tą przyjemność około 2300 zł. I teraz
        mam zonk bo to jednak trochę dużo... Wierze, że tort na pewno będzie
        piękny i pyszny ale mimo wszystko to dużo pieniędzy. Nie wiem czy może
        szukać innego tortu tańszego w wykonaniu? Jednocześnie mam świadomość,
        że ten tort zrobiony przez nich to będzie coś. big_grin Na szczęście mam
        troche czasu na zastanowienie ale wcieli mnie tą ceną trochę.
    • zia86 Zaproszenia 28.06.09, 21:21
      Na prośbę Tomelanki dodaję zaproszenia. smile Tutaj, żeby nie robić zamieszania. smile
      Przód
      https://images8.fotosik.pl/49/4d2da00f1dbf07e8.jpg
      Tył
      https://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/3a773bf971715ece.html
      Otwieranie
      https://images6.fotosik.pl/490/70d16e0fe6f986eb.jpg
      https://images8.fotosik.pl/49/a994eccc70c843b1.jpg
      Koperty
      https://images8.fotosik.pl/49/3e048ef738485c5c.jpg
      Zaproszenia będą ręcznie kaligrafowane. wink

      Zaproszenia na sam ślub
      https://decostudio.pl/images/images_extra/rutan2.jpg
      • zia86 Re: Zaproszenia 28.06.09, 21:27
        Obcięło trochę więc zalinkuje. smile


        Przód


        Tył


        Otwieranie


        Wnętrze


        Koperta

        • tomelanka Re: Zaproszenia 29.06.09, 10:03
          ee, jakos mi sie nie widza smile
          szczesliwie udalo mi sie przebrnac przez caly watek i nasuwa mi sie smutna
          refleksja: wszystkie zgodnie zawsze mowicie: to Twoj slub, rob jak uwazasz, to
          Wasz dzien, Ty sie masz dobrze czuc, a potem jedziecie na biedna zia. Tez mi sie
          wszystkie jej pomysly nie podobaja, ale nie jade po niej, jak niektore z Was, np
          nerri. Ja wiem,ze ona prosi o opinie i w ogol, ale niektore naprawde mozna
          wyglosic nieco bardziej przyjaznie i delikatnie... co do dekoracji nie uwazam,
          zeby byly przesadzone, co do tak wczesnej organizacji slubu.. no coz..ja jestem
          zawstydzona, ze musialam tak wczesnie wszystko zaklepywac,ale widac ze zia
          sprawia to wielka przyjemnosc i tylko to sie powinno liczyc. Co Was obchodzi
          czyje pieniadze wydaje i w jakiej ilosci, skoro rodzice zaakceptowali jej ten
          budzet? mozecie jej doradzac w sprawie zespolu czy fotografa, ale zagladanie
          komus w portfel w taki sposob jet troche nie na miejscu

          zia, poczte odbierz
          • tomelanka Re: Zaproszenia 29.06.09, 10:05
            a za kilka postow zrobi sie sytuacja jak poprzednio i bedzie chciala watek
            skasowac, a tak sie dziewczyna napracowala...
            ja tez bym chciala byc u zia na weselu, moze i niektore rzeczy to kicz, ale
            calosc sprawia sympatyczne wrazenie smile
            • emily_valentine Re: Zaproszenia 29.06.09, 12:05
              tomelanka napisała:

              > a za kilka postow zrobi sie sytuacja jak poprzednio i bedzie
              chciala watek
              > skasowac, a tak sie dziewczyna napracowala...

              Protestuję! Żadnego kasowania wątków! Zia, słyszysz?! smile
              • tomelanka Re: Zaproszenia 29.06.09, 12:15
                juz myslalam, ze bedzie: tomelanka, slyszysz? <przedrzeznia>big_grin
                • zia86 Re: Zaproszenia 29.06.09, 12:32
                  Oczywiście nie wykasuję. smile Dobrze, że czasem ktoś krytykuję, bo to mi
                  pomaga w organizacji. Oczywiście trzeba rozróżnić krytykę konstruktywną
                  od mówienie to jest okropne bo tak. tongue_out Powiedzcie coś więcej o tych
                  zaproszeniach, Tomi dlaczego ci się nie podobają? smile
                  • tomelanka Re: Zaproszenia 29.06.09, 14:08
                    za mdle jak na moj gust, i jak za te cene nic nadzwyczajnego, proste,
                    eleganckie, ale bez szalu, tez co dalas orkam, bardzo mi sie podobaly, tez
                    koronka, jeszcze bly liliowe smile
                    • zia86 Re: Zaproszenia 29.06.09, 15:41
                      No właśnie podobają mi się jeszcze jedne od nich ale nie wiem czy nie
                      są za strojne. wink Wyglądają tak:

                      Zaproszenie


                      Całość


                      Środek


                      Opakowanie


                      Są jeszcze ze srebrnym sznurkiem
                      Srebrne
                      • tomelanka Re: Zaproszenia 29.06.09, 15:46
                        styl marynarski jak dla mnie, nie wiem, czy bedzie pasowalo ... <co?>
                        • zia86 Re: Zaproszenia 29.06.09, 15:58
                          Marynarski? Aha, że rulony. No nie wiem właśnie, ja od początku
                          chciałam jakieś fajne rulony. Te właśnie nie wiem tylko czy nie za
                          bogate. tongue_out Skończy się pewnie tak że damy żeby nam indywidualny projekt
                          w Deco Studio zrobili. tongue_out
                          • tomelanka Re: Zaproszenia 29.06.09, 16:49
                            te sznurki bardziej mi sie kojarza wiesz? i na ktoryms taki granatowy akcent
                            byl, moze poszukaj jeszcze tongue_out
                            • des4 najlepiej bedzie jak młody się zbiesi 30.06.09, 10:05
                              i miesiąc przed ślubem piep... zorganizowaną co do milimetra
                              narzeczoną, hehe...

                              życie po weselu też macie tak szczegółowo zaplanowane?
                              • zia86 Re: najlepiej bedzie jak młody się zbiesi 30.06.09, 11:02
                                Ale widzisz. smile Tu chodzi o to, że ja w życiu jestem strasznie
                                spontaniczna. tongue_out Np. kiedyś wsiadłam z nowo poznanym kolesiem do auta
                                i pojechaliśmy na trzy dni w góry. wink A swoją bandę obecną(z której
                                wywodzi się też mój narzeczony) spotkałam jak prowadzili heppening na
                                ulicy i tak ładnie do mnie machali. tongue_out Taki paradoks. Ja jestem
                                zorganizowana tylko do jakiś przedwsiędzieć np. ślub, wyjazd itd. I
                                dla mojego narzeczonego to jest dobre ponieważ on akurat w tych
                                sprawach niezorganizowany jest. wink Ale w życiu "codziennym" daleko mi
                                do organizacji, zawsze coś się dzieję, w sumie ludzie ze studia
                                teatralnego to się do dzisiaj dziwią, że ja zaręczona jestem i ktoś
                                mnie był w stanie "złapać" na dłużej. tongue_out
                                Co do życia po weselu, to oprócz jakiegoś zarysy i rzeczy które
                                powinno się ustalić przed ślubem, np. czy chcemy dom czy mieszkanie,
                                ilość dzieci(i czy w ogóle jakieś) to nic nie mamy zaplanowane. wink
                                Ale na szczęście tutaj(zresztą tak jak w organizacji wesela) mamy
                                zbieżne wyobrażenie życia. wink
                                • gringo68 Re: najlepiej bedzie jak młody się zbiesi 30.06.09, 11:39
                                  powiem szczerze, dobre zorganizowanie wesela się chwali, ale
                                  przereżyserowanie i gadżeciarstwo łatwo przeradza się w kicz i
                                  skopanie calej imprezy...

                                  jak dla mnie niebezpiecznie dryfujesz w tę stronę, skoro 2 lata
                                  przed ślubem dysponujesz np. bazą danych wszelakich stroików
                                  weselnych...

                                  skończy się na zabiciu wszelakiej spotaniczności, która rzekomo się
                                  cechujesz i imprezą rozpisaną na każdą sekundę i ciasteczko...
                                  • zia86 Re: najlepiej bedzie jak młody się zbiesi 30.06.09, 11:53
                                    Wesele będzie miało jakiś plan ale będzie się rozwijać w swoim
                                    kierunku. Natomiast nie rozumiem, czy przemyślenie dekoracji i
                                    dopasowanie estetycznych szczegółów(tych "papierniczych" i tych
                                    kwiatowych) jest utratą spontaniczności? smile
                                    • sympatyczna1980 witaj zia 30.06.09, 12:01
                                      od jakiegos czasu śledze twoj wątek i nie moge sie oprzec wrażeniu ze ten twój
                                      slub to jakis wyrezyserowny spektakt a nie jeden z najpiękniejszych dni w
                                      życiu......

                                      jak dla mnie to malo spontanicznosci, za dużo róznych niepotrzebnych gadżetów......
                                      • zia86 Re: witaj zia 30.06.09, 12:20
                                        To jest jeden z najpiękniejszych dni w życiu dlatego chcę żeby taki
                                        był więc staram się wszystko zrobić jak najlepiej(bo wiadomo, że
                                        idealnie nigdy nie będzie) a nie żeby się okazało nagle,że coś przez
                                        to że było niedopilnowane się nie udało a mogło jeśli ktoś by o tym
                                        wcześniej pomyślał. wink I tylko o takie "planowanie" mi chodzi. wink
                                        Goście będą mieli wolną rękę, my będziemy się starać z każdym
                                        porozmawiać i się pobawić ale zobaczymy jak to wyjdzie w praniu,
                                        przecież to są najbliższe nam osoby i naprawdę nie chcemy im ani
                                        sobie zrobić na złość. tongue_out
    • zia86 Re: Zia86 01.07.09, 15:41
      Chciałam tylko napisać, że zawijam się dzisiaj na Open'era i będę
      odcięta od cywilizacji. sad Dlatego nie martwcie się, że zniknęłam
      gdzieś, piszcie dużo, żebym miała co nadrabiać jak przyjadę. big_grin
      • zia86 Re: Zia86 07.07.09, 10:44
        Wróciłam! Stęskniłam się za wami, ale nigdzie w Gdyni nie udało mi
        się dorwać internetu, choć specjalnie czasu na poszukiwania nie było.
        Na festiwalu było super, w dzień wyjazdu udało mi się załatwić
        świetną kwaterę, organizacja świetna, choć pierwszy raz w życiu
        staliśmy w 2godzinnym korku na parkingu. Festiwal w tym roku jak
        zawsze na poziomie, dla mnie dużym zaskoczeniem była scena namiotowa
        w tym roku(prawie wszystkie koncerty super) oraz Moby ale dużą
        niemiłą niespodzianką było The Prodigy na który się nastawialiśmy. smile
        No i to, że w tamtą stronę w nocy jechaliśmy 6.5 godziny a w tą 11.
        tongue_out Muszę pochwalić tamte tereny za bardzo dobre drogi, A1 tak powinna
        wyglądać autostrada, panowie z A4 pojechać, zobaczyć i poprawić. tongue_out
        A z tematów ślubnych przejeżdzałam koło gdyńskiej Madonny, w bardzo
        ładnym domku się mieści. smile Widzę, że na forum się natworzyło różnych
        fajnych tematów, wracam więc do pisania, już wczoraj w nocy do was
        zaglądnęłam ale nie miałam siły nic pisać. ;P
        • monikapers Re: Zia86 07.07.09, 11:39
          Cze Zia, ta A1 to ladna jest tylko do Grudziaca potem to juz dziki busz-masakra,
          zawsze ciepie, jak jade' na gore'
          dawaj namiar @ na ta kwatere i napisz szczegoly
          a teraz do rzeczy, sliczne sa te ostatnie zaproszenia ze sznurkiem, pasuja i do
          twoich wyborow i do paszkowki przede wszystkim, napisz koniecznie skad sa,
          wybiore inny kolor i napewno wykorzystam na zaproszenia na jaks impre, tak mi
          sie podobaja
          i to pudelko-swietne i estetyczne, zeby tak jeszcze wymienic to zloto, mniej
          zapisac karteczke i bedzie slicznie.
          czekam
          • zia86 Re: Zia86 07.07.09, 13:09
            No tak jest jej tylko 100 km, my potem jedziemy na Włocławek(bo ja
            mam dom rodzinny bliżej Katowic niż Krakowa a siedzę teraz z
            rodzicami) więc nie wiem jak jest na Grudziądz.
            Co do zaproszeń jest to firma JUM Link i
            oni mają naprawdę śliczne zaproszenia. smile Też mi się wydawało, że
            będzie pasować. Jeśli chodzi o pudełeczko, to rozumiem, że chodziło
            ci o to do podziękowań? To trochę w nim pozmieniam, a zaraz wrzucę
            całą poligrafie która nam się na dzień dzisiejszy podoba to będzie
            całość. smile
            • justynaaaa2 Re: Zia86 07.07.09, 13:20
              dzięki za linka do zaproszeń smile tzn. nie wiem z czego głupia się cieszę, bo
              zaproszenia mają śliczne i już przepadłam tongue_out
              tylko te ceny uncertain
        • emily_valentine Re: Zia86 07.07.09, 12:13
          Witaj!
          A co było nie tak z Prodigy? Oboje z mężem bardzo lubimy tę kapelę.
          Byliśmy nawet na ich pierwszym koncercie w Polsce - 10 lat temu w
          katowickim Spodku wink Nowa płyta też spoko, więc ciekawa jestem co
          poszło nie tak?
          • zia86 Re: Zia86 07.07.09, 13:19
            No właśnie my też bardzo ten zespół lubimy a ostatnia płyta jest
            świetna. Muzycznie było bez zarzutu, ale mnie się nie podobało jako
            widowisko. Po pierwsze jeden z nich, zamiast "śpiewać" tekst w kółko
            powtarzał jedną frazę, mieli słaby kontakt z publicznością i pod
            względem wizualnym też nie bardzo. Ja spodziewam się bardziej czegoś w
            stylu The Chemical Brothers z zeszłego roku. Czyli idealnego zgrania
            muzyki, świateł i wizualizacji, było to strasznie hipnotyzujące wręcz,
            a tutaj zabrakło tego show właśnie.
    • zia86 Autko 07.07.09, 14:04
      Ponieważ widzieliśmy na żywo Cadillaca Devil i nie bardzo przypadł nam do gustu a przynajmniej do stylu wesela(taki strasznie amerykański mi się wydawał) to zdecydowaliśmy się na jego konkurenta(wybieraliśmy spośród dwóch aut). smile
      Autko
      Audi R8
      https://alejahandlowa.pl/obr/POLCR001/3106307_1232378022_d.jpeg
      • igna-sia Re: Autko 07.07.09, 23:10
        uważasz, że te auto pasuje do pałacowego klimatu?
        • zia86 Re: Autko 12.07.09, 19:07
          Paradoksalnie tak. smile Myśleliśmy o autku retro ale one w większości nie mają
          klimy, co okaże się przydatne jeśli będziemy musieli stać w korkach(a jak
          ostatnio jechaliśmy obejrzeć sale to były korki duuuuże) poza tym myśle, że
          sportowe auto nie psuje romantycznego klimatu. smile
      • marina111 Re: Autko 14.07.09, 13:46
        Zia ile kosztuje ten samochcod??
        • zia86 Re: Autko 14.07.09, 13:48
          Który? Ferrari:
          UROCZYSTOŚCI ŚLUBNE

          Do 4 godzin: 2000 PLN

          GRATIS W POŁĄCZENIU Z SAMOCHODEM SPORTOWYM, WYPOŻYCZENIE:
          CHEVROLET G 20 5.0L V8 SALONKA Z KIEROWCĄ:
          MOŻLIWOŚĆ ZABRANIA DO 6 OSÓB.
          powyższa cena dotyczy terenu miasta Warszawy, limit kilometrów: 100
          km
          wyjazd poza teren Warszawy dodatkowo dojazd i powrót 1 km – 2,50 PLN
          za każdą dodatkową godzinę godzinę powyżej 4 godzin
          za 1/2 godziny - 200 PLN
          1 godzina - 400 PLN
          Przedłużenie powyżej 1h – cena do negocjacji
          gratis przybranie (miło widziane własne projekty)
          zaliczka 500 PLN
          wliczony 20 min. kurs obsługi i prowadzenia samochodu

          A Jaguar 1500 zł.
          Wysłałam meila do obu właścicieli ile sobie za taką przyjemność
          policzą w Krk. Oba autka są z Warszawy. smile
        • zia86 Re: Autko 14.07.09, 13:49
          Aha ty się pytałaś o Audi r8? Niestety nie wypożyczają go na śluby. sad
          • marina111 Re: Autko 14.07.09, 14:02
            AAaa sad no to szkoda. Widziałam taki na innym slubnym portalu(to samo zdjecie)
            ale niegdzie nie ma ceny ani kontaktu.
    • zia86 Poligrafia 07.07.09, 14:21
      Tak jak obiecałam, kolekcja która podoba nam się na dzień dzisiejszy.
      wink Może wyjdzie coś co nam się bardziej spodoba, ale jak na razie
      ciężko jest znaleźć coś ładnego i co by nam pasowało. tongue_out
      Całość
      https://decostudio.pl/images/malefoty/parisparis1.jpg
      Winietki
      https://decostudio.pl/images/images_extra/cmpw7.jpg
      Menu
      https://decostudio.pl/images/malefoty/parisparis7.jpg
      https://decostudio.pl/images/malefoty/parisparis9.jpg
      Księga gości
      https://decostudio.pl/images/malefoty/parisparis10.jpg
      Pudełeczka na podziękowania dla gości
      https://decostudio.pl/images/malefoty/parisparis6.jpg
      Plan stołów
      https://decostudio.pl/images/tableplan1a.jpg
      https://decostudio.pl/images/tableplan1c.jpg

      Można ją dowolnie komponować tą kolekcję, ja myślę, może nad innym
      kolorem kokardek, choć ten pasuję nam do dekoracji(herbaciane róże),
      może też dodać kokardki do winietek, ale nie wiem czy wtedy się nie
      "zakokardkuję" za bardzo, no i troszkę bym zmniejszyła kontrast tych
      pasków. wink
      • zia86 Re: Poligrafia 07.07.09, 18:05
        Ej, no ludzie powiedzcie coś. tongue_out Będzie pasować to co wrzuciłam? smile
        • emily_valentine Re: Poligrafia 07.07.09, 21:21
          A czy to nie jest cały czas ta sama poligrafia?
          Całkiem ładna, tylko z tego co pamiętam ceny były zabójcze.
          A dlaczego żółty kolor? Do czego będzie pasować?
          • zia86 Re: Poligrafia 07.07.09, 21:44
            Tak ta sama. smile Dalej mi się podoba, kolory można zmienić,
            myślałam,żeby ten ciemniejszy pasek dać jakiś inny kolor, tylko właśnie
            nie wiem dokładnie jaki, bo te jaśniejsze będą pasowały do herbacianych
            róż. Może blady róż, albo złoty? Takie kolory są w dekoracjach
            kwiatowych sali. wink
            • emily_valentine Re: Poligrafia 07.07.09, 22:04
              Ja jestem za różowym, ale to moja subiektywna opinia wink
    • inaa1 Re: Zia86 07.07.09, 19:43
      proponuję jeszcze przygotować dla gości ,,dress code", żeby pasowali do ogólnego
      wystroju i dekoracji - nie zburzyli harmonii kolorów, faktur itp. i regulamin co
      wolno robić, a czego nie.

      uważam, że wszystko planowane jest za wcześnie (no, może poza rezerwacją sali,
      bo z tym bywają kłopoty).
      zespół może się rozpaść, firmy zbankrutować...
      może po prostu zmienić Ci się gust.


      nie mówiąc już o krewnych i znajomych, którzy do 2011 za przeproszeniem mogą już
      rzygać tematem weselnym.
    • zia86 Obrączki 12.07.09, 19:36
      Jestem teraz u mojego narzeczonego(dlatego mniej się udzielam bo tutaj jest remont w domu i czasem z internetem są problemy) i jego ojciec zaproponował świetne rozwiązanie które świetnie komponuje się z naszym pomysłem na obrączki. Mianowicie sytuacja jest taka, że mama mojego N. zmarła 12 lat temu i jego ojciec zaproponował, że da nam ich obrączki do przetopienia na złoto. A my wcześniej chcieliśmy obrączki mokume gane tylko ze srebrem. Jako jedyny w Polsce wytwarza tą metodą obrączki krakowski jubiler i jak kiedyś byliśmy w jego galerii to tam bardzo miła pani powiedziała, że przyjmują złoto "w rozliczeniu" więc te nasze obrączki będą miały wartość sentymentalną oraz zaoszczędzimy troche pieniążków(bo te obrączki ze złotem są dość drogie). Do tego będziemy mieć coś napisane(jeszcze nie wiemy co dokładnie) ja w elfickim a narzeczony runami krasnoludzkimi. smile To tak dlatego co nas m.in. połączyło.smile
      Obrączki
      https://images6.fotosik.pl/501/9b9583aac1975e36.jpg
      a tak wyglądają z ze żółtym złotem które my będziemy mieć:
      https://images8.fotosik.pl/59/6ca809b1f15303ad.jpg

      Wiem, że są inne ale nam się podobają. smile Na pewno są niespotykane. Jak wam się podobają. Tutaj te zdjęcia są dość ciemne na żywo one są troszkę jaśniejsze. Poza tym to są tylko propozycję, stosunek złota i to czy mają być mniej lub bardziej maziate dobiera się indywidualnie. smile
      Jak wam się podobają?
      • odsrodkowa Re: Obrączki 12.07.09, 21:30
        Hmm.. Moim zdaniem średnie te obrączki (ale to moje zdanie).
        Ja też optuję za grawerem po elficku- będzie mi pasować do tatuaża (motyl Arweny
        i napis po ichniemu), i w ogóle klimatu w okolicach Rivendell ;D
        My chcemy wybrać coś z tych wzorów-
        www.celtic-weddingrings.com/celtic-wedding-rings.asp wydaje mi się, że
        będą pasować do klimatu LOTRa smile
        • zia86 Re: Obrączki 12.07.09, 21:42
          Niektóre bardzo mi się podobają. smile Ale one są takie troszkę przekombinowane jak
          dla mnie, trzeba myśleć o tym też, że obrączke będzie się nosiło w pracy itd. smile
          • odsrodkowa Re: Obrączki 12.07.09, 21:50
            No tak, tu masz rację. Ja nie myślę o tym, bo oboje mamy pracę gdzie ubieramy
            się jak chcemy i przychodzimy kiedy chcemy (pracujemy głównie w domu) i gdzie
            można być "ekscentrycznym".
            Choć i tak uważam, że obrączki są genialne smile
      • inka323f Re: Obrączki 12.07.09, 21:53
        zia86 napisała a propos obrączek:

        > Jak wam się podobają?

        Osobiście mi się nie podobają. Obawiałabym się tego, że nie są klasyczne i
        ponadczasowe, i że za 20 lat nie będą do niczego pasowały.
        • zia86 Re: Obrączki 12.07.09, 22:03
          My nie chcemy klasycznych, ale te są dość klasyczne jak na nieklasyczne
          obrączki. Rozumiecie co mam na myśli? smile Poza tym my mamy dość kontrowersyjny
          pogląd który mówi, że obrączki można kupić nowe np. na 10 czy 20 rocznice ślubu,
          można też zrobić np. odnowienie ślubu. smile
          • odsrodkowa Re: Obrączki 12.07.09, 22:10
            Zia, wiesz co przed chwilą mój chłop powiedział?
            - Kochanie a co jeśli za 20 lat okaże się, że nasze obrączki nie pasują nam do
            niczego?
            - Jak to co? Kupimy nowe big_grin

            Rozłożył mnie na łopatki z tym big_grin A teraz Ty to samo wink
          • inka323f Re: Obrączki 13.07.09, 10:01
            W sumie jest to jakiś pomysł. Dobra wymowka do kupienia czegos nowego?
            • monikapers Re: Obrączki 13.07.09, 10:52
              zia, mi obraczki podobaja sie, do tego, wiem, kto je zrobi!
              nasze tez sa autorstwa tej [pracowni, nie mam watpliwosci, ze bedziesz
              zadowolona, ja uwazam, ze wcale nie sa jakies specjalnie udziwnione, a laczenie
              kolorow nie jest az taka awangarda zeby za 20 lat byla nie do patrzenia...
              duzo szybciej nudza sie te trendy obecne czylu jakies diamenciki, plecionki...
              to jest autorski projekt, a wiec ponadczasowy
              pozatym dozywonia opieka w razie, jakby 'cos' bo to renomowane miejsce
              co do zaproszen, ladnie sie wszystko razem komponuje ale nie wiem czy nie
              wybralabym innego zestawu, zerkne jeszcze na te "Twoja" strone i moze cos Ci
              zaproponuje
              zdecydowalas sie na herbaciane roze? kurcze do Paszkowki chyba nic lepiej nie
              bedzie pasowalo smile
              • zia86 Re: Obrączki 13.07.09, 14:13
                Dzięki Monika. smile Jesteście zadowoleni z obrączek od nich? Jak ja tam byłam to
                cała galeria i pani która mnie "obsługiwała" zrobiła bardzo dobre wrażenie. smile A
                z jakiej serii wy macie? Też uważam, że te obrączki nie są aż tak
                niestandardowe, jak niektóre które można kupić u "normalnego" jubilera.
                Tak na pewno kwiaty to będą róże i większość to będzie herbacianych. smile
                Co do kolekcji to można tam pomiksować różne rzeczy, zastanawiam się czy tych
                pasków nie zastąpić czymś bo one w sumie są tylko na pudełeczkach i planie
                stołów. smile A do winietek możnaby dodać może małe różyczki.
                • monikapers Re: Obrączki 13.07.09, 18:36
                  pewnie, ze jestesmy, sa urocze, to autorski projekt smile
              • agatita82 Re: Obrączki 13.07.09, 21:38
                monikapers napisał:

                >
                > to jest autorski projekt, a wiec ponadczasowy

                Ej no nieeee to nie jest autorski projekt tego pana big_grin Ewentualnie
                autorskie wykonanie, ale technika ma kilkusetletnią tradycję tongue_out
                • monikapers Re: Obrączki 14.07.09, 00:44
                  nie, nie o tych Waszych mowilam
        • caprichito Re: Obrączki 28.07.09, 13:21
          inka,

          za 20 lat to bedziesz odnawiac sluby i sprawisz sobie nowe obraczki.
          Moi rodzice tak zrobili, a Tata dal moje mamie nawet "nowy"
          pierscionek zareczynowy wink
      • agatita82 Re: Obrączki- chyba odradzam? 13.07.09, 21:41
        zia my od tygodnia nosimy te z żółtym złotem i kurde porysowały się już
        pierwszego dnia na weselu. Ja nie wiem czy to normalne czy nie w
        obrączkach, ale nasze są już porysowane i pozacierane. A nie robimy
        żadnych nienormalnych rzeczy w nich, nawet ściągamy pod prysznic crying
        • zia86 Re: Obrączki- chyba odradzam? 13.07.09, 22:00
          A macie te co pokazałam? Hmm... może one są takie delikatne? Ale tak
          nam się podobają, że chyba je jednak zamówimy, najwyżej będziemy
          częściej czyścić. tongue_out
          • agatita82 Re: Obrączki- chyba odradzam? 13.07.09, 22:34
            Tak te same. Nie wiem czy to się da czyścić tak często ze względu na
            sposób wykonania obrączki???

            Nam to nie przeszkadza, ale wydaje mi się że tak szybko się nie
            powinny rysować obrączki. Szczególnie że kosztują tyle ile kosztują
            no i nie uprzedzano nas o tym. Nie wiem... Masz jakieś info jak się
            rysuja klasyczne obrączki? Bo może to normalne?
      • emily_valentine Re: Obrączki 14.07.09, 08:07
        Ciekawe te obrączki. Wzór przypomina trochę słoje drewna albo
        zebrę wink

        Co do autorskiego projektu - Brad Pitt też sam zaprojektował swoje
        obraczki na ślub z Jen. Były oryginalne i nikt takich nie miał.
        Teraz ten wzór jest do kupienia u każdego jubilera. Jeśli chce się
        mieć naprawdę autorski projekt to trzeba go zastrzec w urzędzie
        patentowym albo coś takiego. Inaczej jubiler nowy wzór wprowadzi do
        masowej produkcji i tyle będzie z całej oryginalności.

        Ja mam obrączkę kupioną w sieciowym sklepie, wzór dostępny dla
        wszystkich. A i tak jeszcze nie widziałm u nikogo takiej samej jak
        moja.
        • zia86 Re: Obrączki 14.07.09, 11:32
          No ja nie mam parcia, że musi być mój jedyny wzór. smile Ale Monice chyba
          chodziło o to, że ten pan zrobił im ich autorski projekt, co rzadko się
          zdarza.
          Słoje drewna no cóż, rzeczywiście podobne. tongue_out Nam się podobają tylko ja
          mam faze bo nie wiem czy mi się z pierścionkiem nie będą za bardzo
          gryzły.
          Emily a jakie wy macie? Pochwal się. wink
          • emily_valentine Re: Obrączki 14.07.09, 11:50
            Zia,
            Ja już pisałm chyba z 1000 razy jakie mamy obraczki wink
            Białe matowe złoto, lekko okrągłe, 0,5 cm szerokość, moja ma zakute
            dookoła malutkie brylanciki, męża nie ma nic, bo nie chciał. Kupione
            w Red Rubin. Dopiero za 3 razem zrobili takie jak powinny być.
          • agatita82 Re: Obrączki 14.07.09, 21:07

            >Nam się podobają tylko ja mam faze bo nie wiem czy mi się z
            pierścionkiem nie będą za bardzo gryzły.

            Mnie się nie gryzie. Pierścionek noszę na prawej ręce obrączkę na
            lewej. Nie gryzą się wink
            • zia86 Re: Obrączki 14.07.09, 21:12
              Też mam zamiar tak zrobić. smile Ja mam pierścionek z białego złota z
              szafirem i brylancikami a te obrączki są troszkę ciemne, dlatego mi się
              wydawało, że może będzie nie bardzo. Ale skoro mówisz, że u ciebie ok.
              to się nie martwie. wink
      • marina111 Re: Obrączki 14.07.09, 22:16
        Mi tez się podobaja te obraczki ale te w bardziej kanciaste. Problem tylko w tym
        ze rece mojego N w kanciastych obrakach wygladaja okrutnie brzydko. Te
        półokragłe znów nie trafiaja do mnie. Dlatego moj kochany zarzadził classiki w
        Kruku. Ja sobie w nia napchałam brylancików (tzn tylko trzy) i teraz bardzo
        złauje. Taka jest moja historia smile

        Zia obraczki super i napewno beda super wygladac do wiekszosci ciuchów
    • zia86 Re: Zia86 13.07.09, 19:04
      To mam nadzieje, że my też będziemy zadowoleni. smile Ten pan sobie jednak
      trochę liczy za te obrączki, mam nadzieje, że nie "przepłacimy". big_grin To
      jest fajne też, że on właśnie robi autorskie projekty. smile A mogłabyś
      się Monika zdjęciem pochwalić? big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka