emily_valentine 20.06.09, 00:40 Dziewczyny! O której Wy chodzicie spać? ps Szanowna Moderacjo, proszę nie kasować. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nerri Re: OT OT OT... 20.06.09, 00:45 Jesli mogę sobie jutro pospać...a moge bo nie leze na rehabilitacje to....pewnie późno Pozatym i tak nie zasnę bo się moje szczurasy obudziły i demolują klatkę Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: OT OT OT... 20.06.09, 00:50 No ja powinnam już spać, ale samej mi się nie chce iść do łóżka... Goopio tak spać samemu, to przeciągam to jak mogę. A jeszcze muszę pranie przełożyć do suszarki i na rano nastwić i toaletę wieczorną zrobić. Ale mi się nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: OT OT OT... 20.06.09, 01:00 Mąż se kurde zachorował na szpital i se śpi teraz z 3 innymi chłopami na sali. Ale ja też nie sama, bo z Wami Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: OT OT OT... 20.06.09, 01:26 no co ty, przeciez jej maż ściemnia zeby się wyrwać na kilka dni z domu i odpoczac. (żartuje Emily) Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Szczurki:P 20.06.09, 00:57 Ale tu małe jeszcze były...teraz sie razem leeeeeedwo w miche mieszczą Teraz każde ma ponad pół kilo fotoforum.gazeta.pl/photo/8/hd/vf/e2zo/3KBxH0modpEV2wJvKB.jpg" border="0" alt="fotoforum.gazeta.pl/photo/8/hd/vf/e2zo/3KBxH0modpEV2wJvKB.jpg"> W weekenda Ci aktualne wyślę Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Szczurki:P 20.06.09, 01:15 Teraz powinno być ok..ale to foty z kwietnia Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Szczurki:P 20.06.09, 01:26 Poszukam jakiegoś twarzowego zdjęcia... Ale już nie dzisiaj, bo muszę najpierw zapytać męża gdzie w kompie je znajdę. Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Szczurki:P 20.06.09, 01:29 Emily az cud ze ty ta pralkę i suszarkę umiesz obsługiwać bo jak widze do reszty to dwie lewe rączki Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Szczurki:P 20.06.09, 01:42 Oj, żeby tylko do tego te 2 lewe rączki Tak po prawdzie, to mąż się takimi rzeczami zajmuje tj. rtv-komp- net, więc ja nie muszę - nie jestem dopuszczana - nie umiem. Przyznam się do gorszej rzeczy - cokolwiek chcę zapisać to robię to na pulpicie. Kompletnie gubie się w bebechach komputerowych. Aż dziw bierze, że w ogóle na klawiaturze umiem pisać Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Szczurki:P 20.06.09, 01:45 akurat zapisywanie wszystkiego na pulpicie wcale nie jest dziwne bo ja tez tak robie. Co prawda moj N mi mowi ze juz mi się miejsce na tym dysku konczy i zebym zapisywała gdzie indziej ale ja nigdy nie pamietam gdzie co zapisałam i potem szukam i sie denerwuje. Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Szczurki:P 20.06.09, 01:47 Hehe...mój nie cierpi jak na pulpicie zapisuję Ja chyba najbardziej obeznana...ponad rok strudiowałam sobie informatyke...ale mnie przerosło i znudziło Chociaż mojemu chłopu w tej dziedzinie nie dorastam ani troszkę Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Szczurki:P 20.06.09, 01:51 czyli generalnie Emily nie musi czuc się inna w tym wzgledzie Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Szczurki:P 20.06.09, 01:49 Apropo tego kto od czego jest to własnie misie przypomniało ze moj luby się ostatnio bardzo zszokował jak prosiłam zeby mi za cos zapłacił i dałam mu dosc spora sume pieniędzy bo odkrył za ja umiem oszczędzać a nie tylko wydawać. Jego mina była bezcenna Cały czas się teraz zastanawia dlaczego ja się z tym talentem nie obnosiłam wczesniej Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Szczurki:P 20.06.09, 01:51 Pewnie daltego,że przyjemniej obnosic sie z rozrzutnością Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Szczurki:P 20.06.09, 01:57 No to mnie pocieszyłyście, bo ja myślałam, że to tylko ze mnie taki lamer Natomiast z oszczędzaniem też u mnie krucho. Wydam każde pieniądze :- D Z gotowaniem też nie za dobrze. Najlepiej mi idzie netowanie Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Szczurki:P 20.06.09, 01:59 Mi gotowanie i pieczenie na podobnym poziomie co netowanie...albo lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Szczurki:P 20.06.09, 02:01 moze jestesmy rozdzielonymi w dziecinstwie blizniaczkami ja tez nie gotuje. Za kazdym razem kiedy się tego podejmuje to tyle nerwów mnie to kosztuje ze przysiegam sobie ze nigdy wiecej. Na szczescie moj N twierdzi ze jest w stanie to zaakceptowac i bedzie mnie kochał mimo mojej ułomności Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Szczurki:P 20.06.09, 02:04 To ja Was będę katować zdjęciami ciast Gorzej mają tylko te forumki które juz jadły moje pyszności Ja powinnam piec a nie jeść Bo mi conieco rośnie A nie powinno Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Szczurki:P 20.06.09, 02:15 No to katuj, bo ja tylko ekran mogę polizać. Słodkości zakazane Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Szczurki:P 20.06.09, 02:18 Chociaż wcale nie chce mi się spać, to chyba jednak nadeszła ta pora aby to zrobić. Zatem do jutra! Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Szczurki:P 20.06.09, 02:19 Dobranoc...tez powinnam pójść... A zakazane?Cukrzyca? Sporo moich ciast ma zmniejszona ilość cukru bo teściowa ma cukrzycę Jak wiem,że będą to "dostosowuję" ciacha cukrowo Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Szczurki:P 20.06.09, 02:31 i kolorystycznie bo ja lubie najbardziej czare ciasta ja tez ide spac choc strasznie nie chce mi isę przebierac ;/ Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
wilowka Re: OT OT OT... 20.06.09, 00:46 Dzisiaj? Pewnie koło 3 pójdę, a w czasie pracującym około 12-1. (niestety wcześniej mi się nie chce i rano jest płacz ) Powinnam się zebrać dziś wcześniej bo jutro na 10 mam przymiarkę u krawcowej. Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: OT OT OT... 20.06.09, 00:48 Dobre pytanie, ja tez się zastanawiam nad tym Nurtuje mnie tez pytanie: Czym Ty się Emily zajmujesz ze kiedy na forum nie zajze to ty zawsze jestes Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: OT OT OT... 20.06.09, 00:52 Marina, o to samo chciałam zapytać Ciebie, bo też odnosze takie wrażenie Ale co, za dużo mnie tu czy co? Bo nie rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: OT OT OT... 20.06.09, 00:59 Ja mam sesje egzaminacyjna teraz wiec jak widzisz intensywnie się uczę. Ja się ciesze ze zawsze jestes, wprowadzasz pewna stałość w wiecznie rozwalony plan dnia. Bo wiem ze Ty tu zawsze jestes A tak powaznie to wscipstwo ze mnie wychodzi i czasem sie kto się kryje pod tymi nickami Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: OT OT OT... 20.06.09, 01:01 Się kiedyś pytałam, czy tu jest jakaś galeria, ale zostałam zignorowana / olana w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: OT OT OT... 20.06.09, 01:03 Nerri, pokaż te swoje dzieciaki jeszcze raz Odpowiedz Link Zgłoś
wilowka Re: OT OT OT... 20.06.09, 01:08 Nerri ściurki pokaż jeszcze raz Póki co mój Bazyl się prezentuje Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: OT OT OT... 20.06.09, 01:13 ojej! nie boisz się spac jak to jest w domu? Ja bym chyba nie zasneła wiedzac ze to stworzenie sobie chodzi po pokoju. Zawsze mnie zastanawia co ludzi prowokuje do zakupu szczura skoro mogą miec kotka który jest 1000 razy kochanszy bo się przytula Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: OT OT OT... 20.06.09, 01:15 Ale to jest chyba wiewiórka? Trochę dziwna, ale ja się nie znam Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: OT OT OT... 20.06.09, 01:17 Wyżej są fotki..jak chcecie jutro albo w niedzielę wkleje aktualniejsze bo te z kwietnia Kotów nie lubię a moje szczury to szynszylki Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: OT OT OT... 20.06.09, 01:17 No to też nie wygląda na szczury! Chyba Was tam w tym sklepie zoologicznym oszukali Odpowiedz Link Zgłoś
wilowka Re: OT OT OT... 20.06.09, 01:22 To są koszatniczki, ściurkami zwane pieszczotliwie Podobne do wiefiórki a z tych drugich, to niech się Nerri tłumaczy, ile ich na futerko potrzeba Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: OT OT OT... 20.06.09, 01:40 Dwa nie wystarczą nawet na rękawiczke Mimo,że te dziady małe maja ponad pół kilo a do kilograma moga spkojnie dobić...jak bedą jadły tyle rodzynek to napewno Odpowiedz Link Zgłoś
wilowka Re: OT OT OT... 20.06.09, 01:44 nerri napisała: > > Mimo,że te dziady małe maja ponad pół kilo a do kilograma moga > spkojnie dobić...jak bedą jadły tyle rodzynek to napewno Szczęściarze, mogą jeść rodzynki, a moje nie - dieta, cukrzycę mają. a teraz idę do Samca coby się powdzięczyć, po pomyśli, że z kompem a nie z Nim za tydzień ślub biorę Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
wilowka Re: OT OT OT... 20.06.09, 01:19 Nie, nie boję się, mam drugiego (drugą ) do obrony. To stworzenie nie chodzi całą noc po pokoju, bo śpią sobie w swojej klatce. I też potrafią sie przytulać. A po myślałas, że nie każdy z różnych względów może mieć kotka albo pieska? Bo na przykład bardzo długo nie ma go w domu, albo np ma alergię? Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: OT OT OT... 20.06.09, 01:05 Nie wierze ze ktos Ciebie olał! Przeciez Twoje watki zawsze robia furore i ja jednymi z najdłuzszych Możesz zapoczątkować nowa świecką tradyje i jako pierwsza wstawic swoje zdjęcie Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: OT OT OT... 20.06.09, 01:10 Ale żeby tradycja była tradycją musi być kontynuowana przez kolejne pokolenia! Mogę być "protoplastą" nowej świeckiej tradycji tylko jak powszechnie wiadomo ja zdjęć nie umiem wklejać. Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: OT OT OT... 20.06.09, 01:21 dla chcacego nic trudnego, mozesz zawsze podac jakiegos linka do naszej klasy albo czegos w tym stylu, wszyscy beda wiedzieli co z tym zrobic dalej Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: OT OT OT... 20.06.09, 01:59 nerri napisała: > Ona się coś miga strasznie Czy to mnie, że się skromnie spytam Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: OT OT OT... 20.06.09, 02:00 No co tyyyyyyyy...skąd Ci to przyszło do głowy Ale skoro przyszło coś musi w tym być Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos E! Gaduly! 20.06.09, 19:06 Co Wy tu robicie w ciemna noc? - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: E! Gaduly! 20.06.09, 19:24 No widzialam Znam nawet kogos kto by sie z nimi chetnie pobawil - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: E! Gaduly! 20.06.09, 21:17 on wyglada mi raczej na takiego co by się NIMI pobawił a nie Z NIMI Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: E! Gaduly! 20.06.09, 21:31 no widzisz... coś mi ostatnio okulistka o okularach wspomniała... ja tam zobaczyłam tylko tego białego Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: E! Gaduly! 20.06.09, 21:39 Nie martw się. Ja też najpierw zobaczyłam białego, a dopiero długo potem czarnego. Galapagos, ale zrobiłaś zdjęcie, nie ma co Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: E! Gaduly! 20.06.09, 21:41 wiem ze mowisz to z litości nad moja slepotą ale i tak miło Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: E! Gaduly! 20.06.09, 21:49 Dwie sunie! Zdjecie robione przez szybe w drzwiach gdy sie dziewczeta dobijaly o wpuszczenie do domu. Ta biala, to Lulu, moja kudlata pociecha, chetnie bawi sie roznymi pelzajacymi po podlodze zwierzatkami - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Emily! 20.06.09, 21:52 A jak twoj maz? - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily! 20.06.09, 22:00 Troche lepiej. Brzuch już go tak nie boli, ale za to dostał gorączki i się okropnie nudzi w szpitalu. Proponowałam mu różne atrakcje, ale biedak nie ma siły na nic. Dzięki za pamięć Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: Emily! 20.06.09, 22:03 No jak to w szpitalu, nie ma atrakcji ino trzeba zdrowiec Ja dzis tez siedze sama, chlop poszedl na piwo z kolegami, a ja ( jak widac) siedze nad tlumaczeniem - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily! 20.06.09, 22:03 z tymi atrakcjami na które nie ma siły to tak zabrzmiało jakoś... dwuznacznie Do wesela mu się zagoi. Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: Emily! 20.06.09, 22:07 Marina! A co Ty za szpitalne atrakcje miedzy Emily a mezem masz na mysli, he ? - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily! 20.06.09, 22:13 Głodnemu chleb na myśli Ja mu chciałam jakieś gazetki do poczytania przynieść, komputerka z internetem i takie tam. Ale nic nie chce. Nawet nic dobrego do jedzenia nie mogę zanieść, bo na ścisłej diecie jest (kroplówa). G., a co tłumaczysz i z jakiego na jaki? Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily! 20.06.09, 22:15 Marina, no też myślę, że do wesela się zagoi. Tylko kto będzie wódkę weselną pił, hę? Na mnie nie liczcie Odpowiedz Link Zgłoś
wilowka Re: Emily! 20.06.09, 22:18 O znowu nocna warta A Mój na kawalerskim aktualnie Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: Emily! 20.06.09, 22:18 Ja nie wiem co Marina miala na mysli chyba jakies zabawy w pielegniarke Co powinnam tlumaczyc? Hehe. Straszne nudy dokumenty dotyczace regul zarzadzania dzialem swiezych owocow pewnego marketu z angielskiego na hiszpanski. Szalenstwo sobotniej nocy, co? - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
wilowka Re: Emily! 20.06.09, 22:21 A o arbuzach tam jest? Jak jest, to nie nudne Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Emily! 20.06.09, 22:24 Nie może być o truskawkach? Ja z Kluseczka siedze....biega po mnie Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily! 20.06.09, 22:25 To ja Ci pomogę - owoce świeże powinny być świeże. Koniec kropka A zabawy w pielęgniarkę są, a i owszem, ale nie takie jak myślicie :- P "no nareszcie jesteś, bo się nudzę, popraw poduszę, popraw kołdrę, gorąco mi - otwórz okno, zawołaj pielęgniarke, bo kroplówa nie leci, pić chce" itp... To jest ciężka orka, a nie zabawa Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily! 20.06.09, 22:31 Idę spać, bo mam kilkudniowe zaległości. A jutro czeka mnie wyprawa do doktorka - 400 km. Pierwszy raz tak daleko sama będę jechać samochodem. Jak któraś jest z Cieszyna to ją mogę odwiedzić po drodze Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily! 20.06.09, 22:43 Nerri, mogę wracać przez Łódź - w poniedziałek, wczesnym popołudniem Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Emily! 20.06.09, 22:54 Serio? Poniedziałek mam cały wolny...tylko po 8 rano idę na rehabilitacje...ale to godzinka tylko... To co?Kawa? Jak tak to Ci wyślę na gazetowego numer tel Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Emily! 20.06.09, 22:37 A zabawa w pielęgniarkę jest dobra tylko we własnym domu w łóżku W szpitalu radochy juz nie ma Chociaż niektóre szpitale mają bardzo funkcjonalne i przstronne łazienki Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: Emily! 20.06.09, 23:03 A tlumaczenia bardzo nudne, raczej o maszynach i przepisach niz o owockach, ale arbuzika chetnie bym zjadla! Nudna robota na weekendowe podreperowanie budzetu. Ale macie fajne ze spotkaniami forumowymi, poznalam kilka osob przez bloga i zawsze to fajna przygoda. Uwazaj Nerri ja jestem z okolic Lodzi , ale masz szczescie ze poki co jestem daleko ;P Szczesliwej drogi E! - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Emily! 20.06.09, 23:07 Ja znam trochę osób z forum,z netu ogólnie też sporo Nawet chłopa na czacie poznałam Bo gdyby nie on to pewnie bym sobie spokojnie na Śląsku mieszkała A jak będziesz bliżej daj znać Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily! 20.06.09, 23:11 Dzięki dziewczyny! Zostawiam Was do poniedziałku wieczorem albo wtorku rano. Bądźcie nie-grzeczne i dużo piszcie, żebym miała co czytać jak wrócę Nerri, napisałam na @ Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: Emily! 20.06.09, 23:12 Bardzo lubie Lodz, to moje ulubione polskie miasto zaraz po Toruniu Dam znac jak bede ale to bedzie chyba dopiero w listopadzie _ ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily! 20.06.09, 23:10 No to moze jakies spotkanie?? W Warszawie widze ze podrzuciłam wam dobry temat z ta zabawa w pielęgniarkę (a tak niby wszystkie na początku udawały ze nie wiedza o co chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily! 20.06.09, 23:12 marina111 napisała: > No to moze jakies spotkanie?? W Warszawie Jestem za!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: Emily! 20.06.09, 23:15 Ale mi narobilyscie ochote na spotkania netowe? Moze ktoras sie wybiera do Perpignan ? Marina, maz Emily chorutki, a Ty takie mysli ? - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily! 22.06.09, 22:31 Wróciłam! Widziałam się dzisiaj z Nerii! Pozdrowienia A ile jest chętnych na spotkanie? Ja już nigdzie nie jeżdżę, Wy przyjedźcie tutaj Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Ja Ci dam nie jeżdżę:) 22.06.09, 22:35 Ja sie napewno wybiore do Wawki jak troche dojdę do porządku z ryjkiem,rehabilitacja,pracą i tym moim pociachanym mężem Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: Ja Ci dam nie jeżdżę:) 22.06.09, 23:09 No to opowiadajcie? Nerri, faktycznie Emily jest dretwa jak ostrzegala ? Emily, Nerry przyszla ze szczurami ? _ ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Ja Ci dam nie jeżdżę:) 22.06.09, 23:14 Kity wciska Tylko straszyła,że drętwa Juz ja bardziej bo sie krzywo smieję I marszczę też krzywo A szczury w domu zostały .... Maniuś kąpał się wczoraj w oleju i śmierdzi jak futrzasta frytka Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Ja Ci dam nie jeżdżę:) 22.06.09, 23:14 Nerri przyszła bez wiewiórek, ale za to z pięknym albumem ślubnym. I była lekko "zawiana" Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Ja Ci dam nie jeżdżę:) 22.06.09, 23:15 Nie lekko...od dwóch miesięcy bez przerwy zawiana Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: Ja Ci dam nie jeżdżę:) 22.06.09, 23:17 A teraz przyznajcie sie obgadywalyscie nas? - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: Ja Ci dam nie jeżdżę:) 22.06.09, 23:23 O! Jak ladnie brzmiace klamstwo - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Ja Ci dam nie jeżdżę:) 22.06.09, 23:25 troszeczkę, ale naprawdę tyci-tyci Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Ja Ci dam nie jeżdżę:) 22.06.09, 23:23 Własnie wróciłam z dyzuru, siadam z kubkiem herbatki i widz że dzis znów pełen skład Emyly jak się jechało samej pierwszy raz taki dystans? Ładne zdjęcia ma nerri? Galapagosie napewno nas obgadały ale przeciez teraz beda udawały że nei (pewnie wymieniły się nr gg i teraz kontynują po za forum Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Marina 22.06.09, 23:27 A co masz za dyzur ? Pewnie , ze nas obgadaly, az mnie uszy piekly, ale krotko, pewnie mowily tylko, ze jestem wredna, ale to wiadomo, sama sie tak podpisuje i do tego jestem adminka - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Marina 22.06.09, 23:39 Przy tel zaufania dla ofiar przemocy w rodzinie jak by sie przyznały to mogła bys zaczac wrednie kasowac ich posty. Choć skoro wiemy ze i tak to robiły... Zazdroszcze im tego spotkania bo moja wscipska natura chce wiedziec jak wyglądacie itp. Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Marina 22.06.09, 23:41 Marina chcesz te fotki które Emily wysłałam wczesniej? Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Nerri 22.06.09, 23:44 Ja chce fotki W odpowiedzi wysle swoje , albo dam na namiar na n-k jesli masz konto to bedziesz mogla sie dziwic jak Tomelanka po zobaczeniu mojego profilu _ ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: To dziewczyny! 22.06.09, 23:48 O to super - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: To dziewczyny! 22.06.09, 23:49 Ja też chce zobaczyć jak wyglądacie! Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Poszlo:) 22.06.09, 23:53 ten sam zestaw który Emily wysłałam Tylko dac znać czy do obu doszły I dla mnie coś Czekaaaaaaaaaam Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: Poszlo:) 22.06.09, 23:57 Doszlo, Zaraz conieco odesle - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Poszlo:) 22.06.09, 23:58 NO to szok! Ja byłam przekonana ze jestes brunetką (taka wizje miałam) Na zdjęciach z sesji wyglądasz słodko ja nie mam slubnych zdjec to czym mam się chwalić (zaraz czegos poszukam to wysle) Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Poszlo:) 23.06.09, 00:00 Bo tam mam bajejaż Teraz mam ciemne wlosy...taki fioletowo-kasztanowy cos tam....ciemne w każdym razie. Na początku sierpnia będą fioletowe z granatowym połyskiem Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos wyslalam Wam 23.06.09, 00:03 Conieco - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Ja Ci dam nie jeżdżę:) 22.06.09, 23:34 Wróciłas z dyżuru i teraz masz drugi etat - na forum. Witaj w klubie! Ja wróciłam o 21:30 i co? Od razu do kompa! Oficjalnie przyznaje się do UZALEŻNIENIA A powinnam paść na pysk i pójść spać. Jechało się bardzo dobrze Ja lubię prowadzić, bo nie jest tak nudno, jak wtedy gdy się siedzi na miejscu pasażera. Najgorzej, że brakowało towarzystwa. Za to pośpiewałam sobie trochę sama w samochodzie. Chociaż generalnie jak jadę z mężem to też się wydzieram. Zresztą ja zawsze mam jakąś piosenkę "na ustach" Może dziwna jestem, ale nie posiadam gg. Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos A!I Marina! 22.06.09, 23:37 Co ty robisz z herbata w ten upal? Ja siedze przy wentylatorze ze szklanka zimnej wody. - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: A!I Marina! 22.06.09, 23:45 upał?? nie szpanuj tymi ciepłymi krajami... U mnie pada cudny deszczyk (lubie jak pada a ja siedze w domu z herbatką/kawka) Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Ja Ci dam nie jeżdżę:) 22.06.09, 23:38 Ja posiadam tylko teoretycznie bo nie używam Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Ja Ci dam nie jeżdżę:) 22.06.09, 23:46 łżecie ale uroczo że niby obie takie sierotki co to gg na oczy nie widziały a klawiatura az furczy od obgadywania Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Ja Ci dam nie jeżdżę:) 22.06.09, 23:43 Ja tez lubie prowadzić choc odkad ostatnio ukradli nam radio z samochodu to tak nudniejsze się to prowadzenie zrobiło, dlatego uskuteczniam rozmowy przez tel podczas podróży. Jest cos na rzeczy z tym uzaleznieniem bo jutro mam znów dyzur w czwartek egzamin a ja i tak siedze na forum... Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos A znacie? 22.06.09, 23:52 Znacie nasza_klasa, czy tez nie ? - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: A znacie? 23.06.09, 00:08 A mnie zazkoczylo imie Nerri Spodziewalam sie, ze tak wygladasz symaptycznie ! - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos A Marina i Emily? 23.06.09, 00:13 Dostaly? Ja zmyka juz do chlopa! Dobranoc! - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: A Marina i Emily? 23.06.09, 00:16 Ja dostałam! G. troche inaczej sobie Ciebie wyobrażałam. Sama nie wiem jak? A tak w ogóle to wkurzacie mnie! Same małolaty! Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily >:) 23.06.09, 00:20 Muszę sobie najpierw nowe foty sprawić, bo chcę takie ładne jak WY! Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: A Marina i Emily? 23.06.09, 00:21 Ja myslałam ze Galapagos to bladynka. Nie wiem dlaczego mi się tak wymysliło z tymi włosami. Jeszcze nic od Emily nie dostałam... Galapagos dzis wymieka tak wczesnie??? Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos No nie! 23.06.09, 00:24 Chlop mi zasnal! Marina, twoj nick bardzo do Ciebie pasuje! A E. jeszcze nie widzialam! _ ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: No nie! 23.06.09, 00:26 Mój mnie dzis olał i dawno spi Ale zmęczony i ciśnienie niskie ma Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 spicie? 23.06.09, 00:33 Jej chyba tak sie wszystkie zapatrzyły w te zdjęcia ze forum zamarło. Emily cos ściemnia bo ja ciagle nie mam jej zdjęc i nagle tak ucichła... Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: spicie? 23.06.09, 00:35 No to dziwne jak na Emily takie milczenie Pewnie sobie pstryka jakies sexy fotki zeby nam wyslac! - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: spicie? 23.06.09, 00:39 nie, Emily napewno zaraz nam npisze ze aparatu tez nie umie obsługiwać (zart) Ja mysle ze chce się ukryc i mysli ze jej darujemy ten brak zdjec Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: spicie? 23.06.09, 00:42 Albo zamordowała aparat bo oberwał stolikiem w kawiarni Parę razy Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: spicie? 23.06.09, 00:43 Marina, ja też nie dostałam nic od Ciebie (?) Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: spicie? 23.06.09, 00:48 wiedziałam ze jak napisze o aparacie to sie odezwiesz Podobno jestes starsza, a starsi maja pierwszeństwo Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 23.06.09, 00:53 Przygotujcie się, bo chyba udało mi się wygrzebać zdjęcie od męża z komputera. Nie powiem żeby to było łatwe więc doceńcie to, że o pierwszej w nocy po długiej podróży robię takie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 23.06.09, 00:56 no masz szczescie bo juz sie własnie obrazałam Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 23.06.09, 00:59 kurcze, wy jakos wszystkie inaczej wygladacie. I ty Emily ile masz lat?? bo wygladasz na tym zdjeciu na 19 Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 23.06.09, 00:54 ok, uciekam spac. Emily czuje się rozczarowana Twoim zachowaniem Nerri sie pokazałas a nam nie Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 23.06.09, 00:56 poczekaj juz wysyłam... no chyba, że nie chcesz miec koszmarów to idź spać Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 23.06.09, 00:59 Wysłałam! Napiszcie czy doszło? Chyba, że umarłyście jak mnie zobaczyłyście to nic nie piszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 23.06.09, 01:04 moje doszły? Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 23.06.09, 01:06 Marina, marina, marina - lalala... Zgadzam się z G. co do Ciebie. Wyglądzasz jak Marina Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 23.06.09, 01:19 Powaznie rozwazę zmiane imienia Zastanawiam się tylko po czym to wnosicie No to ile masz lat Emily? I z której klasy liceum jest to zdjęcie? (obstawiam czwartą- studnówka) Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 23.06.09, 10:19 hehe Zdjęcie jest z 9 maja tego roku, z wesela. Na pewno nie byłam wtedy na studniówce Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 24.06.09, 13:03 Jesli z tego roku to napewno masz 19 lat, no najwyzej 21. Kurcze to ten cywilny strasznie młodo musiałas brac Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 24.06.09, 13:08 No dobra. Przyznam się Ja 32, mąż 39. W dniu ślubu oboje będziemy już o rok starsi - urodziny w sierpniu mamy. W realu już tak młodo nie wyglądam. To zdjęcie coś przekłamuje, albo jesteście nazbyt uprzejme Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 24.06.09, 13:14 Ale jestes... teraz juz rozumiem dlatego tak długo nie wysyłałs nam zdjęcia bo photoshopie obrabaiałas. I jeszcze tak kłamiesz okrutnie ze szukasz, w komputerze meza... akurat p.s. i nie pisz ze nie umiesz obsługiwać photoshopa albo ze nie wiesz co to jest Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 24.06.09, 20:55 Ta ta ra ta Jakbym tak się znała na photoshopie, to bym sobie dorobiła brwi chociaż, bo ja prawie wcale nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 25.06.09, 15:13 Te wyskubane wygladaja tak pieknie ze myslałm iz jest to celowy zabieg. A jak tam zdrowie Twojego męża? Przeszedł Ci dołek z odwoływaniem wesela? Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 25.06.09, 18:15 marina111 napisała: > Te wyskubane wygladaja tak pieknie ze myslałm iz jest to celowy zabieg. One nie są wyskubane, a przynajmniej nie do końca . To wina choroby. Poza tym jestem naturalną blondynką i mam jasną oprawę oczu, więc na tym "trochę" prześwietlonym zdjęciu wygląda jakbym prawie nie miała brwi. A henny nie lubię robić, bo starcza na 3 dni i musiałabym wkoło ją powtarzać. 3 lata temu zrobiłam sobie tatuaż permanentny, ale niestety niewiele już z niego zostało i chyba trzeba by go było zrobić od nowa. > > A jak tam zdrowie Twojego męża? Przeszedł Ci dołek z odwoływaniem wesela? A dziękuję, kiepsko. Dzisiaj założyli mu sondę i od jutra ma karmienie dojelitowe. Pobędzie jeszcze 2-3 tygodnie Dołek nie przeszedł. Odwoływać na razie nic nie będziemy, bo to się zawsze zdążyć zrobić. Na razie wszystko jest tak, jakby się nic nie działo, tylko te cholerna zaproszenia mnie męczą. Mogłabym je w sumie zamówić, tylko po co, skoro i tak musimy zaczekać z rozwożeniem aż mąż wyjdzie ze szpitala. Ale się rozpisałam Napiszcie co u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 25.06.09, 19:52 Ja myślę ze zaproszenia mozesz zamówic mimo wszystko bo my na swoje czekalismy w sumie 3-4tyg. Niby robia w 12 dni ale po przesłaniu projektu jeszcze drobne zmiany wprowadziliśmy, oni to poprawili wysłali nam drugi projekt itd. W dodatku w naszym przypadku paczka priorytetowa szła 5 dni. Wychodzi na to ze jak Twój mąż wyjdzie ze szpitala to zaproszenia akurat dotrą do domu. My nie roznosimy wszystkich zaproszen wspólnie. Sa jakies ciotki klotki z rodziny narzeczonego którym zaproszenia da tesciowa, ja sie wybieram na imieniny do mojej ciotki (siostra babci) i tam zaniosę zaproszenia dla wszystkich, narzeczonego nie ciagnę bo nie ma chyba sesnu. Waznym gościom oczywiscie dajemy wspolnie. Ja dzis zdawałam drugi egzamin specjalizacyjny i ostatni jaki miałam do zdania na tym wydziale. Jeszcze tylko zostało napisac prace mgr i obronic.. i żegnaj błogie studenckie życie Możecie mi współczuć Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 25.06.09, 22:04 Ja pracę mgr pisałam "tylko" 2 lata. To ze strachu przed obroną. Jak do mnie napisali z dziekanatu, że mnie z listy studentów skreślili, to wpadłam w panikę i taaaaakiego dostałam kopa, że w miesiąc napisałam całą pracę. A życie studenta można sobie przedłużyć na studiach podyplomowych albo MBA albo doktoranckich albo coś takiego Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 25.06.09, 22:11 No ja tez miałam na to 2 lata ale jakos mi sie nei składało wiec nie napisałam. Dlatego teraz musze nadrobic te 2 lata w 2 miesiace Ja sobie zamierzam przedłużyć o 4 lata ale to juz nie bedzie "błogie" zycie studenckie bo do pracy trzeba iśc Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 25.06.09, 22:19 4 lata? A co trwa tak długo? <ciekawość> Jaki masz temat, jeśli można spytać? Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 25.06.09, 22:26 "Siła transgresji a ustosunkowanie wobec globalizacji u młodych dorosłych" temat roboczy, 4lata trwa szkolenia i robienie papierów na terapeutę. Trwa to bardzo długo a kosztuje jeszcze więcej dziś równiez siedzimy przy komp. pół nocy?? Narzeczony mnie olał i poszedł na jakąs impreze firmową Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 25.06.09, 22:39 Marina, A już miałam niedługo iść spać Ale masz trudny temat, nic nie kumam. Jak napiszesz to poproszę kopię, to może coś się dowiem. Albo wydaj w formie książki A to szkolenie to jest w formie specjalizacji czy coś? Bo to chyba nie jest medycyna? Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 25.06.09, 22:44 Wyslę napewno. Bedzie miała co czytac w bezsenne noce To nie jest medycyna. To jest psychologia Jak zrobie to szkolenie to bede znanym i bogatym psychoterapeutą. Zaczne się wtedy ogłaszac na tym forum jako "terapeuta slubny", dla sfrustrowanych panien młodych Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 25.06.09, 23:01 A terapeutą od uzależnień też będziesz? Bo wiesz, ja zaczynam mieć symptomy uzależnienia od kompa i od forum Ale przynajmniej mam pierwszy krok za sobą, bo się do tego uczciwie przyznaję - wobec siebie i wobec innych Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 25.06.09, 23:30 Dobrze rokujesz, po za tym jest z Toba Twoja forumowa grupa wsparcia. Kurde co my będziemy robiły po tym slubie Trzeba bedzie załozyc nowe forum specjalnie dla nas Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 25.06.09, 23:32 Pójdziemy na mężatki, cip albo magiel Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 25.06.09, 23:53 oj, ale na tym forum o męzatkach to strasznie smutno. Kiedys weszłam, to wszystkie prawie męzowie zdradzaja. Ciąża mnie nie interesuje a poród tym bardziej wiec nie wiele nam pozostaje. Proponuje załozyć: "byłe forumowiczki ślubu i wesela" Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 25.06.09, 23:59 Albo "między ślubem a rozwodem" albo "mężatka - już nie panna młoda, a jeszcze nie rozwódka / wdowa" Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 26.06.09, 00:15 ten "miedzy ślubem a rozwodem" bardzo mi się podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 26.06.09, 00:24 To samo chciałam napisać jak zobaczyłam propozycję A ja spac nie mogę,nie wiem jak jutro wytrzymam cały dzień na nogach Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 26.06.09, 00:40 powybieraj ze mna hity na wesele MOj hit nr1 www.youtube.com/watch?v=1op05BlLVtU&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 26.06.09, 00:43 Dobra ta Kasia Bujakiewicz A co to za film? Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 26.06.09, 00:47 "Kochaj i rób co chcesz" Piosenka z dedykacja dla mojego brata bo to jeden z naszych ulubionych filmów Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 26.06.09, 01:09 Widziałam film Na weselu musi być troche pozytywnego kiczu koniecznie O ile ma być dobra impreza Heh...zresztą jedne z lepszych imprez na jakich byłam to wiejskie przytupanki na wakacjach na wsi Czekaj...u mnie obowiązkowa była Bania u cygana Ze względu na wspomnienia...imprezowe.Domówek u mnieŻadna nie obyła się bez tej piosenki Mina moich teściów gdy szalałyśmy z moja przyjaciółką przy niej...bezcenna Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 26.06.09, 01:17 kicz nie kicz ale jak na moim weselu miało bybyc tak dretwo od kulturalnej muzyki to wole sama śpiewac cała noc zeby tylko towarzysto rozweselic. Na tamtym weselu pan tak pieknie grał na trabce itp ze ludzie zdazyli policzyc wszystkie faszerowane jaka na stołach. (autentycznie) Pamietam ten kawałek U mnie na domówkach królował to: hit nr 2 www.youtube.com/watch?v=DjGn3qr0sBY z dedykacja dla moich znajomyych (napewno beda w szoku jak to usłysza szkoda tylko ze juz w nie pełnym składzie) Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 26.06.09, 01:22 Do mnie na imprezę to przytargał brat... ...razem z tym www.youtube.com/watch?v=J0IrijaS0Jg&feature=PlayList&p=2B1489D0618C3008&playnext=1&playnext _from=PL&index=12 A to chyba ze wzgledu na lokalny patriotyzm Heh Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 26.06.09, 01:20 i to: www.youtube.com/watch?v=B00pbRtXqS0 Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 26.06.09, 01:24 O to też A makarene planujesz? U mnie zbiorowy taniec wyszedł...maxymalnie nierówny Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 26.06.09, 01:34 mmm... widze ze na tym śląsku tez dobre jazdy macie Mam braci na śląsku ale tego kawałka mi nie prezentowali Makaryna była by super ale troche się boje ze wyjdzie straszny nie wypał. Odwaliłam juz kawał roboty za DJa bo mam juz piosenek na 1,5h powinien mi 1/4 kasy zwrócić Emily aż ucichła jak zobaczyła te hity... chyba nie trafiłysmy w jej gust Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 26.06.09, 01:44 Ja poza Ślaskiem dopiero od jakis 4-5 lat Aż dziwne,że nie zaprezentowali bo mnie brat prawie zmusił do wysłuchania i wykazania odpowiedniego entuzjazmu Wiesz...co do gustu to nawet myslelismy nad zaprezentowaniem gościom toola albo metaliki czy czegos w tym klimacie Ja stworzenie wychowane na rockotekach Biegające jako nastoletnie dziewczę w glanach nawet w środku lataChłop mój podobnie,mimo,że troche starszy ode mła Ale uznalismy,że...zdecydowanie taka muzyka z przymrużeniam oka jest ...stosowniejsza na tego typu impreze A makarena przekroczyła wszelkie oczekiwania...chyba dlategfo,że to WSZYSCY ZNAJĄ A Em pewnie słucha pogrążona w zachwycie Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 26.06.09, 01:58 oj ja tez pamietam te czasy. Tez łaziłam w ciezkich buciorach w lato (dziwie sie ze mi stopy nie odpadły i czarnych dzwonach do których podoczepiałam agrafki i łańcuch. Do tego upierałam ise ze moge nosic jedynie stare koszule taty Bosz... podziwiam mamę za tolerancje ze chciała tak ze mną wychodzić na ulice. Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 26.06.09, 02:04 Teraz też się dziwie...a teraz glany tylko w zimie namiętnie noszę Moja znosiła glany,czarne,pocięte(i dopiero to pozczepiane agrafkami) ciuchy,czarny lakier,straszna jej zdaniem muzykę i rockotekiNawet czarnej szminki ze mna po sklepach szukała Zaprotestowała dopiero przy czarnych scianach w pokoju,i tatuażu Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 26.06.09, 02:15 a ja zakładam teraz czasem martensy jak jest snieg powyzej kostki ale i tak mnie obcieraja i mam potem przez poł roku ślad wokół łydki Nazbierałam juz muzyki na 2 godziny grania, musze przestać bo całkiem wyręczę tego Dja. Nad makaryna się zastanowie bo nie jestem do konca pewna czy wszyscy to znaja. Mysle zebawa była by nie zła Uciekam juz spac. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 26.06.09, 02:17 Dobranoc Ja dzis kiepsko widze spanie Jutro gdzieś zgarnąc po drodze redbula musze Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Emily...dawaj tego linka pasqdo:) n/t 23.06.09, 01:00 Ja też zmykam... Mąż mnie jutro udusi...jak zobaczy kąpiel szyszorów w klatce to sie kapnie,że siedziałam przy kompie zamiast wyprowadzić je na spacer Trudno Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: No nie! 23.06.09, 00:27 jak zasnął to siedz z nami Do koloru oczu mi pasuje? zostawie ci wiadomosc na NK Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: No nie! 23.06.09, 00:32 Jeszcze mnie wolal 10 minut temu a teraz spi jak susel Marina, no tak jak Cie widze to wygladasz na Marine jak nic! - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: No nie! 23.06.09, 00:36 No to powiem rodzicom ze pokpili sprawe z moim imieniem bo wygladam na marine a oni tego nie spostrzegli i dali mi inne imie Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: No nie! 23.06.09, 00:39 Na swoje tez wygladasz! Ale na Marine bardziej - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: A ja na jakie wyglądam.... 23.06.09, 00:45 No Ty wygladasz mi....bo ja wiem na Agate albo Monike - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 refleksja 23.06.09, 01:28 poszłam pod prysznic i naszła mnie taka refleksja: czy teraz kiedy wszyscy zaspokoili swoja ciekawośc, watek umrze smiercia naturalna. Zwykle tak bywa. To samo jest z NK. Ludzie zaczynaja ze soba rozmawiac (np. po długich latach nie widzenia się) i jak juz zaspokoja pierwsza ciekawosc to jakos kontakt sie urywa. Taka twórcza jestem pod prysznicem A teraz juz naprawde ide spac. dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: refleksja 23.06.09, 10:20 Weź i se te refleksje schowaj Jak stąd pouciekacie to sama ze sobą będę sobie tutaj pisać Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: refleksja 23.06.09, 10:27 No ja mam nadzieję,że nikt nie ucieknie Pozatym ja na NK częściej utrzymuje kontakty z ludźmi z forum niż z klasy Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: refleksja 24.06.09, 13:01 Jeden dzien mojej nie obecnosci i juz zamilkłyście... wiem, wiem, beze mnie to nie rozmowa Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: U mnie kicha:(( 24.06.09, 21:50 Nie uzewnętrzniam sie aż tak na publicznych forach...masz @. Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: U mnie kicha:(( 25.06.09, 15:11 Bidulko jak bys chciała się powywnętrzać bardziej prywatnie to pisz na NK Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: U mnie kicha:(( 25.06.09, 22:23 Nerri, Jakbys chciala pogadacto pisz. Moze wyjscia nie znajdziemy ale chociaz pocieszymy. Co ostatnio z tymi chorobami... Ciagle cos... Mam nadzieje ze u ciebie Marina, ok? Usciski - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: U mnie kicha:(( 25.06.09, 22:25 O! G. zajrzała do nas A jak się ma szanowna teściowa? Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: U mnie kicha:(( 25.06.09, 22:30 Tesciowa w klinice, moze wyjsc na ten weekend to fajnie Powoli do przodu ale walka jeszcze dluga. To straszne ale mozna sie przyzwyczaic do takie zycia miedzy szpitalem a domem, wiesz o czym mowie. Weszlismy w te rutyne. Kiedy z niej wychodze i np. nie odwiedzam jej w szpitalu jeden dzien to zaraz mi zle . Ciesze sie na to jej wyjscie i ciesze sie na przyjazd mojej siostry wiec u mnie ( odpukac w niemalowane) jest dobrze. - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: U mnie kicha:(( 25.06.09, 22:35 O! To fajnie! Mi się zdaje, że nawet jak teściowa jeszcze nie całkiem wydobrzała, to jednak lepiej chorować w domu niż w szpitalu. Otoczenie ma duży wpływ na stan zdrowia. Życzę dużo zdrówka i rodzinnego udanego weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: U mnie kicha:(( 25.06.09, 22:39 Wielkie dzieki ja tez mysle, ze lepiej bedzie sie czula u siebie . A Ty? co robis w weekend? - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: U mnie kicha:(( 25.06.09, 22:43 Pośpię, odwiedzę męża, może pojadę do mamy, mam duuuże zaległości w składaniu prania, odkurzacz też się o mnie pytał... Minie jakoś. Najwięcej czasu pewnie spędzę z mężem Zresztą i tak codziennnie siedzę u niego godzinami, czasem jestem nawet 2 razy. Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: U mnie kicha:(( 25.06.09, 22:46 za wyjątkiem małego zatrucia które sprawiło ze na dwa dni przycichłam na forum to wszystko jest ok jak narazie. (tfu, tfu...) Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: U mnie kicha:(( 25.06.09, 22:48 Zatrucie az tak ci mowe odebralo? - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: U mnie kicha:(( 25.06.09, 22:51 mhm... jak ja isę zatruje to wie o tym cały dom i wszyscy sasiedzi... To jest najgorsza choroba świata, wzywam wtedy "pomocy" a cała rodzina nie wie jak mnie ratowac przed zyganiem. Nie wyobrazam sobie jak mozna być sobie w ciazy i zygac kilka miesiecy. Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: U mnie kicha:(( 25.06.09, 22:56 Buehehehe To znaczy chcialam powiedziec, biedna Marina Ja jestem z tych z mocnym zoladkiem, a slaba glowa! Mam nadzieje, ze pocieszycie troche biedna Nerri. - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: U mnie kicha:(( 25.06.09, 23:04 Pisałam wczoraj z Nerri na @. Nie będę zdradzać szczegółów, bo nie wiem czy mogę, ale chyba jest tak sobie z Jej mężem. Niniejszym również ją ściskam i zdrowia życzę Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: U mnie kicha:(( 25.06.09, 23:07 Dzis jest nawet troche gorzej niz wczoraj Chociaz ciężko powiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: U mnie kicha:(( 25.06.09, 23:06 Mnie pocieszy jak mi chlop ze szpitala wyjdzie i narazie więcej tam nie wróci...bo,że wróci to pewne...ale teraz chce go w domu ja ten weekend pewnie też w szpitalu spędzę. Jutro tylko na chwilkę będe miała czas do niego pójść...muszę na troche do pracy,rano rehabilitacja i jeszcze wieczorem mi pralke przywożą...bo oczywiście jak wszystko to wszystko pralka do odstrzału Nocowac nie powinnam bo spałam dwie godziny poprzedniej nocy a jutro o 6 wstaje A gadać chyba też nie chcę Ani sie wygadywac bo tylko marudze Co to za gadanie Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: U mnie kicha:(( 25.06.09, 23:17 To juz Cie, Nerri , za jezora nie ciagam! Tylko sciskam i pamietaj, nieraz czlowiekowi wydaje sie , ze jest w czarnej dupie i, ze jest tak ciemno i najstraszniej, a wtedy zycie lubi robic niespodzianki takie zyciowe fiku-miku, i nie wiadomo kiedy wszystko samo sie uklada. Jak najlepiej - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: U mnie kicha:(( 25.06.09, 23:28 Smutno sie zrobiło. Trzymaj się nerri. Te teksty o tym jak to jest zle a bedzie dobrze wydaja się głupie ale z doświadczenia wiem ze się sprawdzaja tylko trzeba przetrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Emily! 20.06.09, 23:15 U mnie jakiekolwiek wyjazdy dopiero jak rehabilitaje skończę... Po pierwsze ryjek krzywy i musze go wyprostować po drugie wydaje na to majatek..z NFZu proponowali mi terminy na listopad Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily! 20.06.09, 23:18 Ojej, a co to się porobiło ryjkowi? Zawiało Cię czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Emily! 20.06.09, 23:22 Zawiało...mam zapalenie nerwu(czyli pół ryjka mi sparalizowało ) Więc się nie wystrasz jak Cie przywitam półuśmiechem Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Emily! 20.06.09, 23:25 Aha, i muszę ostrzec, że na żywo to ja strasznie drętwa jestem Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Emily! 20.06.09, 23:26 Też mam Mnie albo zawieje albo pies pogryzie I tak na zmiane co 5 lat Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Emily! 20.06.09, 23:13 Z moim nie przejdzie...nie kręcą go pielęgniarki bo źle mu się niestety kojarzą...za dużo szpitali Odpowiedz Link Zgłoś
niebawem_zona Re: E! Gaduly! 26.06.09, 10:36 Mam identycznego sznaucerka czarno-srebrnego! Cudne są i kochane bardzo! Odpowiedz Link Zgłoś
niebawem_zona Re: E! Gaduly! 26.06.09, 10:42 o rany, ale daleko poleciało.... no nic, ale sznaucerek i tak śliczny Już się nie wcinam Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: E! Gaduly! 26.06.09, 11:32 A wcinaj się wcinaj, bo my tu tak we własnym sosie się niedługo pokisimy E. poszła wczoraj, a właściwie dzisiaj spać o 1:30. Na koniec dnia była jeszcze tragiczna wiadomość - Michael Jackson nie żyje Bardzo go lubiłam i jego piosenki też. Dziewczyny, co Wy macie z tymi glanami? Chyba mnie coś ominęło w dzieciństwie Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: E! Gaduly! 26.06.09, 23:54 Nerri, Ja się dopraszam tego klipu ze zdjęć. Pamiętasz, rozmawiałyśmy o tym Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: E! Gaduly! 27.06.09, 00:13 Jak tylko mąż wróci bo ja nie moge się tego dogrzebać Schował gdzieś Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: E! Gaduly! 27.06.09, 00:25 Dzis juz chyba lepiej...nie wiem widziałam go rano przez 15 minut tylko A przez telefon może ściemniać np po to,żebym się niby nie martwiła Jutro idę ,pewnie będzie lepiej bo dziś mu morfologie poprawiali Wczoraj cos z tym nie tak było i jakiejś reakcji alergicznej na krew dostał Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: E! Gaduly! 27.06.09, 00:28 Jej dziewczyny, jestem w szoku ze Michael Jackson nie żyje. Strasznie lubię jego muzyke. To była prawdziwa gwiazda, wylansowana przez swoj talen a nie skandale(to było pozniej). To była moja pierwsza miłośc. Do tej pory najbardziej pociagajacy sa dla mnie czarni faceci. Gdzies Ty się emily chował ze glanow nie nosiłas. Odebralismy dzis obraczki, jestem zdołowana. Moja jest nie ładna Narzeczony mi teraz wokoło gada ze moja pazernosc mnie zgubiła Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: E! Gaduly! 27.06.09, 00:33 Ja mam chyba za dużo własnych zmartwień teraz,tylko dotarło do mnie,że zmarł i koniec. Też się zastanawiam jak mogła glanów nie nosić A co jest z tą obrączką nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: E! Gaduly! 27.06.09, 00:37 Glany to nie moja stylistyka Nerri, pozdrów męża, chociaż się nie znamy Mari, co z tą obrączką? Kwadratową zrobili czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: E! Gaduly! 27.06.09, 00:49 zamowilismy zwykłe w Kruku a ja chciałam koniecznie miec te brylanty. N mi mowił na poczotku ze to bez sensu albo ze jeden a ja ze nie bo chce duzo. W koncu zdecydowałam sie na trzy. I co... nie pomystałam ze obi zeby zakuc te brylany to musza ta obraczke grubsza zrobic Ja chchiałąm taka malutka ceniutka a mam 3mm szerokosci ale jest strasznie seroka(wysoka, nie wiem jak to ise mowi) i strasiła swoj piekny kształt taki poł okragły. Taki ni to okragła ni kwadratowa. Mowie dzis do mojego N: Dlaczego mi nie powiedziałes ze to bedzie głupio wygladało a on mi na to: Zebys mi powiedziała potem ze Ci brylantów załowałem? (aż się pani kelnerka ubawiła jak podsłuchała rozmowe, bo akurat do naszego stolika podeszła) Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: E! Gaduly! 27.06.09, 01:22 Mari, A robiłaś z gotowego wzoru czy na zamówienie? Jak z gotowego, to może da się zamówić "jeszcze raz"? Wiesz, jako niezgodna z umową / wzorem. Ja swoją zamawiałam w Red Rubin i dopiero za 3 razem wyszła im tak jak powinna. Ale byłam nieugięta i męczyłam konia do skutku. Szkoda, że te obrączki "akurat", zrobili nam już po cywilnym. A szerokość? Moja ma 5 mm i wygląda ok Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: E! Gaduly! 27.06.09, 01:35 eh... juz zapłaciliśmy. N mi mowi ze jak bardzo mi się nie bedzie podobała to na rocznice zrobimy nowa Szerokości ma 3mm. Przez ta grubosc to wydaje mi się szersza ale ma 3mm napewno. Ja chciałam mieć jak najcieńsza i jak najwęższa. Tak to jest jak się zamawia obraczki w środku nocy... Obraczka mojego N jest zwykła i wyglada ślicznie (choc podczas przymiarek w kazdej wygladał głupio), a moja jakos mi nie leży ale moze przywykne Dostalismy za to prezent i kupony rabatowe na 20% do vistuli i 20% do wylczanki. Przydadza sie bo moj N ma zamiar sie tam ubierać (jak juz schudnie te zaplnowane 5kg Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Nerri! 06.07.09, 12:18 W końcu się pojawiłaś! Martwiłam się, co się z Tobą dzieje? Gdzieś Ty była jak Cię nie było? pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
3mila_m Re: OT OT OT... 20.06.09, 23:43 A ja dzisiaj nie śpię, gdyż mój luby na wieczorze kawalerskim, własnym, a ja tutaj samiutka, bosz jak mi smutno! Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: OT OT OT... 20.06.09, 23:48 A panienskiego nie ma ? - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: OT OT OT... 20.06.09, 23:49 O to tak jak Wilówka Ale ona pisała,że wczesniej miała Odpowiedz Link Zgłoś