biala-kawa
22.06.09, 15:40
w założeniu wcale takie małe mieć nie było. z zaproszonych ok 100
gości przybycie potwierdziło 40. sala jest do 150 osób i...
pomijając fakt, że trochę mi smutno, to boję się, że na sali pustką
powieje i goście się nie będą z tym dobrze czuli. do wesela 3
tygodnie, upychanie w tym momencie kogoś na siłę nie ma dla mnie
większego sensu. mamy zamówiony zespół nie dj'a - czy ktoś z Was był
kiedyś na weselu z podobną ilością osób i może mi pomóc i
podpowiedzieć jak "rozruszać" taką imprezę? wiele zależy od osób,
ale boję się, że wrażenie pustej sali trochę... powiedzmy... obniży
morale.