Witam wszystkich i usmiecham się szeroko!!!
Jestem niesamowicie podekcytowana, bo planuję swoje wesele.
Taakk ... podekcytowana- pewnie dlatego,że to dopiero poczatek
przygotowań

.
Jestem już po trudach szukania wymarzonej sali - nie obyło się bez
problemów, wpadek, ogromnych rozczarowań itd.
Mam wielkie wymagania co do sali, w głowie szczegółowy plan i
pewnie dlatego tak ciężko było mi znaleźć poszukiwane miejsce.
Po niesamowicie długim wstępie przejdę do sedna i poproszę Cię o
pomoc!!!!!
Miałam wymarzony termin ślubu - 19.06.2010 (symboliczny i z różnych
powodów nam bliski), niestety sala w czerwcu jest zajęta.
Do wyboru zostają
maj(środkowa sobota) i
lipiec (10
lipca).
Doradźcie mi, jaki miesiąc wybrać? Na pewno macie w tym temacie
jakieś swoje spostrzeżenia, sentymenty odstawiam na bok, rozpatruję
datę pod względami formalnymi, finansowymi itp.
Każdy argument będzie cenny! Liczę na pomoc!!!!