postanowiłam ulec ostatniemu trendowi i również załozyć i prowadzić(chyba że
mnie psychicznie wykończycie;p) swój własny wątek

licze na miłą współpracę

więc tak

21 grudnia 2007r. powiedziałam "tak".ślub 3 lipca 2010r. 100 km od
krakowa.ja jestem krakuską

niska drobna blondynka lat **

sala
zamówiona,fotograf zamówiony-sesja dzień póxniej również-bardzo zależy nam na
pięknych zdjęciach zreszta to jedna z moich pasji.. zespół "rozkład jazdy"
zamówiony i bardzo ich polecam!suknie powoli mierzone

obrączki kiedys też

i
jak tylko ktoś dobroduszny podpowie mi jak dodawać te cholerne zdjęcia od
siebie z kompa to będę w siódmym niebie

i podzielę się wizją pięknego
fioletowego bukietu

alkohole kupujemy do końca wakacji w hurtowni
alti(bardzo niskie ceny). wesele ma być wiejskie z założenia ale na sposób
elegancki

wyjdzie w praniu

nie chcę bramek i błogosławieństwa od rodziców.
spotkamy sie dopiero pod ołtarzem

mam nadzieję na uzbieranie "grupy
wsparcia" a nóż odwdzięcze się zaproszeniem;p grupa gości otwarta jeszce

na
razie moją zmora jest to co zrobić z włosami-mianowicie skąd wziąść
fryzjera..zdecydowałam że najlepszym wyjściem będzie fryzjerka któa przyjedzie
do mnie w dniu ślubu tylko wiecie może ile to może kosztować orientacyjnie?
aha no a we wrześniu zaczynamy nauki przedmałżeńskie planowo u dominikanów

zapraszam


(nie na nauki tylko do odwiedzin mego wątku

hihi