mruffa 06.01.04, 06:43 Witam! Mam wrażenie, ze jakoś cała akcja związana z MPK ucichła. Mały rogłos i wogle. Miały być sieciówki? Wiadomo coś?? W każdym razie trzeba ich dalej tępić! Podaj bilet! ;) pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
4gwiazdki Re: Co z MPK?? 06.01.04, 08:25 Trochę informacji na Twoje pytanie znajduje się tutaj: www.kurier.lublin.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=8593 Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Co z MPK?? 06.01.04, 22:40 Ja tylko subtelnie napomknę, że cała "anty-Miłoszowska" akcja, tzw. "antyMPK" podjęta bardzo intensywnie przez niektórych internautów, nie dość, że rozmydlona przez organy i instytucje, podobnież broniące interesów zwykłych obywateli, to jeszcze została bardzo negatywnie zaopiniowana przez liczne grono uczestników niniejszego forum - ze stwierdzeniem, że forum zatraciło przez to "swoją tożsamość?". Zatem zrozumiałe, że ze strony tych najaktywniejszych nie należy się spodziewać tu jakiejkolwiek kontynuacji "tematu". Odpowiedz Link Zgłoś
shawman Re: Co z MPK?? 07.01.04, 00:40 Drogi Doćku, zagubiłem się kwecistej subtelności twojej wypowiedzi... Nie wiem, czy zaliczam się do owych 'najaktywniejszych', o których wspomniałeś, ale mimo to ośmielę się napisać parę słów. Jeżeli więc o mnie o chodzi, z żadnym 'negatywnym zopiniowaniem' wypowiedzi mojego autorstwa się nie spotkałem. Wręcz przeciwnie - z moich obserwacji wynika, że każda opinia anty- Miłoszowska, czy anty-MPKowska spotykała się dzikim entuzjazmem i poparciem. Kontynuacji tego tematu zaś nie należy się spodziewać o tyle, że już wszystko zostało powiedziane, a nic się na razie nie zmieniło. Nie wiem, czy o to ci chodziło, bo tak napomykasz jakoś mętnie... Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Co z MPK?? 07.01.04, 06:49 Widzę Shawman, że posiadłeś jednak pewną umiejętność przypisywaną tzw. "politykom polskim", tzn. nieczułość, wręcz "ślepotę i głuchotę" na krytyczne głosy "ludu". Dla precyzji - dotyczy to wielu wystąpień forumowiczów, szczególnie w okresie powakacyjnym, w sprawie "popsucia forum przez akcję anty- MPK". Twój tekst, odbieram też jako mało subtelną, dziecięcą zgoła, "prowokacyjkę" mającą prowadzić do ponownego zauważenia Twojego, oczywistego pierwszeństwa i aktywności w podjęciu akcji w obronie interesów pasażerów MPK, czego nikt, a szczególnie ja - bynajmniej nie podważa. Wszyscy, tego świadomi, wraz ze mną, rzecz jasna - wysoce Twoje dzieło cenią. Niestety akcja Twoja i również indywidualna oraz zbiorowa, pozostałych, została rozłożona, być może - celowo, przez wiadomą reakcję, a raczej brak reakcji, podmiotów odpowiedzialnych za nadzór i kontrolę. I tyle moich "mętnych" komentarzy. :-p Odpowiedz Link Zgłoś
shawman Re: Co z MPK?? 07.01.04, 20:43 Jezu Dociek, za to ty niewątpliwie posiadłeś umiejętność krytykowania ludzi za coś, czego wcale nie powiedzieli (względnie napisali). Żadnej 'prowokacyjki' nie stosowałem, a uznanie mi się chyba nie należy, bo jak dotąd nic się w MPK nie zmieniło. Natomiast naprawdę nie wiem, o co chodzi z 'reakcją' i 'psuciem forum'. Może akurat wtedy tutaj nie zaglądałem (dużo spraw na głowie), więc zaciekawiło mnie to, o czym napisałeś w swoim poście. Po prostu nie zauważyłem owych 'krytycznych głosów ludu', a jeżeli takowe były, to ciekaw jestem cóż to był za 'lud'... Odpowiedz Link Zgłoś
4gwiazdki Re: Co z MPK?? 06.01.04, 22:48 Chwalili się przedstawiciele studentów,że sprawa sieciówek załatwiona.A tymczasem ne mają ani studenci,ani pracujący mieszkańcy Lublina,ani też emeryci i renciści.Za to sieciówki mają (za darmo!) rodziny mpk-owców,radni,i prezydent. Odpowiedz Link Zgłoś
antympk1 Re: Co z MPK?? 07.01.04, 08:14 Przy logowaniu pojawila sie informacja,ze nie korzystalam ze swego konta od 3 miesiecy - tyle czasu uplynelo od zawieszenia akcji antympk... A teraz ad rem - kiedy byla prowadzona najostrzejsza akcja, kiedy istniala strona, zalozona przez antympk pod adresem www.mpklublin.prv.pl - studenci korzystali z rad i informacji antympk. Kiedy przyszedl czas dogadywania sie z prezesm Miloszem, owszem dogadali sie, ale tylko w swojej sprawie, zapominajac o akcji internautow, zapominajac nawet o swoich mlodszych braciach, jezdzacych do szkol. Tym samym zrealizowali zalozenie Milosza: rzuce ochlap, ktorego de facto i tak im nie dam, ale wreszcie to szczekanie kundelkow obroce przeciwko nim samym, beda ujadac na siebie wzajemnie. I tak sie stalo...!!! Forum sie podzielilo na tych, ktorzy maja miec ulgi ustawowo i na tych, o ulgi dla ktorych wystepowali tylko internauci z antympk na czele. Czyli odsadzany od czci i wiary Milosz zrobil to, co zrobic powinien kazdy despota: zrealizowal i wcielil w zycie stara rzymska zasade: divide et impera...!!! Efekt przewidzialam juz w momencie triumfalnych fanfar studentow: siecowek nie ma nikt...!!! Przewidzialam tez kolejny efekt - bilety jednorazowe podrozeja po krotkim okresie obnizki ceny, bo MPK posuniecia Milosza zdoluja do konca. Tak wiec kolejny raz okazalo sie, ze najlepszym sposobem na skanalizowanie protestow spolecznych jest podzielenie protestujacych... Juz czujecie sie wpuszczeni w kanal??? I slusznie...!!! A mnie dalej to nie dotyka, bo z sieciowek nie korzystam. Ale tez nauczylo mnie to kolejny raz, ze o solidarnosc jest w naszym gronie trudno, bardzo trudno... Odpowiedz Link Zgłoś