Dodaj do ulubionych

ASFALCIARZE PARTACZE

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.04, 00:17
Wczoraj (w czwartek) obserwowałem żałosne zjawisko. Paru facetów na Lipowej
zaklejało dziury w jezdni. Najpierw wywalali taczkami asfalt do dziury,
wyrównywali do poziomu jezdni i posypywali piaskiem, po czym - bez
jakiegokolwiek oznaczania świeżo naprawionej dziury - przenosili się do
następnej. Ponieważ robili to o 14.00, czyli w godzinach szczytu, natychmiast
wszystkie możliwe auta, w tym autobusy, przejeżdżały po świeżo wylanym
asfalcie. Oczywiście całe łatanie szlag trafił. Szkoda, że za nasze pieniądze.
Obserwuj wątek
    • ryza_malpa1 Re: ASFALCIARZE PARTACZE 12.03.04, 07:42
      Taaaa....widziałam kilka dni temu pod Lublinianką dziwne zjawisko...z ulicy
      parowało....a parowała świeżo zalana asfaltem dziura zalewnan co rusz przez
      okoliczną kałuże wzburzaną przez samochody. Nie jestem pewna czy to tak sie
      powinno robić ale na pewno nie powinno się latac dziur w okolicach południa.
      • Gość: Jurand Re: ASFALCIARZE PARTACZE IP: *.lublin.mm.pl 21.05.04, 13:38
        Ulice należy asfalatować, jakimi metodami to najlepiej wiedzą firmy
        drogowe,niestety lubelskie są bardzo kiepskie.Mam pytanie do znających temat
        lubelskich ulic:dlaczego nie jest zmodernizowana ulica JURANDA od str.ul.Zana,
        wjazd do Media-Marktu? Podobno w/w hipermarket nie wyraża zgody naremont ulicy
        z uwagi na zamknięcie jej na czas naprawy.Z tego odcinka ulicy korzystają
        oprócz mieszkańców Os.Sienkiewicza głównie klienci owego sklepu.Uważam,że to
        właściciele M-M powinni sfinansować remont i poprawić dojazd zostawiającym w
        ich kasach ogromne pieniądze i nie narażać aut swoich dobroczyńców na
        wyrywanie kół, łamanie resorów i inne kosztowne usterki.Dziury na opisywanym
        odcinku są po prostu jedną wielką dziurą!!!
    • Gość: celi Re: ASFALCIARZE PARTACZE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.04, 15:34
      dzisiaj to samo robili na ul.Wileńskiej. Widac ze maja dobra wprawe w tej
      robocie.w koncu robia to srednio raz na pol roku dokladnie w tych samych
      miejscach. ciekawe o ile to jest drozsze od polozenia kawalka nowej nawiezchni,
      ktora wystarczylaby na 4-5 lat.
      • Gość: pan hipopo Re: ASFALCIARZE PARTACZE IP: *.devs.futuro.pl / *.devs.futuro.pl 14.03.04, 23:11
        słyszałem , ze chłopaki chrzania swoją robotę głównie dlatego , że nie osuszają
        dziury tylko leją w nia asfalt w nocy przymarza toto(woda) co zostanie pod
        świezym asfaltem, samochody w dzien obtłukują i plomba wypada niczym ze źle
        zalepionego zeba
        • shawman Jak to POWINNO wyglądać. 15.03.04, 01:53
          Taką historyjkę wam opowiem, moi drodzy. Miałem przyjemność być w szwajcarskich
          Alpach. Mieszkałem na kempingu, obok którego biegła droga do położonej wyżej
          wioski. Wąska - dwa samochody mijały się na niej o centymetry - kręta, ale
          gładka, bez żadnych dziur, żadnych wybrzuszeń. Oprócz tego po obu stronach
          betonowe rynienki (bez żadnego piachu!), żwirek i regularnie odblaskowe słupki.
          Od czasu do czasu metalowa barierka. Jak się to robi? To proste, miałem okazję
          być świadkiem remontu - o ile można to tak nazwać - tej szosy.
          Otóż jednego ranka pojawiła się na niej furgonetka. Jechała powoli do góry, a
          za nią szło dwóch panów ze sprayami w rękach. Co jakiś czas się pochylali i coś
          psikali. Jak przeszli, to aż wyszedłem na drogę, żeby zobaczyć co. Po bliższym
          przyjrzeniu się dostrzegłem niewielkie pęknięcia i dziurki. OK. drugiego dnia
          przyjechali panowie z innym sprzętem. Chodzili od jednej posprayowanej dziurki
          do drugiej i lali w nią coś. Zaintrygowany, obejrzałem działanie tej substancji
          i stwierdziłem, że zlikwidowała ona te minidziurki całkowicie... Tak konserwuje
          się drogę - w warunkach alpejskich, 1000 metrów n.p.m.

          ALE TO NIE WSZYSTKO!!!

          Rok później byłem na tym samym kempingu. Okazało się, że cały kilkusetmetrowy
          fragment szosy ma nową - kilkucentymetrową - nawierzchnię. Lekko zdębiałem,
          kiedy pomyślałem, że ta poprzednia była według nich już zniszczona...
          • ryza_malpa1 Re: Jak to POWINNO wyglądać. 15.03.04, 07:33
            Pomarzyć....
          • Gość: drogowiec Re: Jak to POWINNO wyglądać. IP: *.proxyplus.cz / 213.77.49.* 08.06.04, 13:38
            potrafisz sobie wyobrazić w Polsce remont nawierzchni (nie położenie nowej)tam,
            gdzie są tylko spękania? Człowieku! u nas tzw. powierzchniówkę robi się wtedy,
            gdy resztki asfaltu przeszkadzają w ruchu samochodów!! Pracuję w tym fachu 30
            lat i wiem, że ważniejsze są nowe meble i samochody w oddziałach GDDKiA (po co
            to A-nie wiem) niż oznakowanie poziome. Powodzenia!
    • Gość: obywatel Re: ASFALCIARZE PARTACZE IP: *.net / *.pl 15.03.04, 19:04
      oni robią takie krowie placki...lepidziury
      to jest specjalna metoda, opracowana przez inżynierów zatrudnionych w zarządzie
      dróg , całe zamówienie rozpisane w drodze przetargu i odpowiedniej procedury
      zarys i cel tej metody jest prosty: wkur..ć każdego kto płaci podatki
      • Gość: GŁOS P Re: ASFALCIARZE PARTACZE IP: *.net / 80.51.249.* 15.03.04, 20:40
        VANITAS VANITATUM ET OMNIS VANITAS
        • Gość: obywatel Re: ASFALCIARZE PARTACZE IP: *.net / *.pl 16.03.04, 16:03
          lepiej tu pasuje:
          Sustine et abstine
        • Gość: Latinos VANITAS VANITATUM ET OMNIS VANITAS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.04, 11:34
          VANITAS VANITATUM ET OMNIS VANITAS - czyli, qurfa, kumie, co to znaczy?
          • Gość: GŁOS P Re: VANITAS VANITATUM ET OMNIS VANITAS IP: *.net / 80.51.249.* 03.05.04, 22:00
            marność nad marnościami i wszystko marność
    • ula-be asfalt na zimno - tak! 23.03.04, 23:37
      Może nie wszyscy się orientuja, ale istnieje coś takiego jak mineralna masa
      bitumiczna na zimno - czyli właśnie rodzaj asfaltu, który można stosować na
      zimno, wykładając z taczki lub z worka. Nie trzeba odczekiwać, aż zaschnie. Nic
      mu się też nie stanie, jak od razu będą po nim jeździć samochody - celowo
      nakłada się go trochę "z górką", żeby się wklepało.Nie ma w tym nic
      nieprawidłowego, ale to stosunkowo od niedawna stosowana rzecz w Polsce,
      dlatego moze dziwić. Ten asfalt jest idelany na nasze polskie dziury w drogach:
      jest tani, nie trzeba wytaczać jakiejś niesamowitej maszynerii w nocy i płacić
      ludziom za nadgodziny , no i nie blokuje sie ruchu...
      • Gość: maciek Re: asfalt na zimno - tak! IP: *.lublin.mm.pl 24.03.04, 11:52
        a tak widzialem cos takiego w warszawie rok temu, gdzie podjezdzal lublinek, 2
        panow wymaitalo w calosci wszystko z dziury, nastepnie wysypywali cos z
        woreczka z lekka gorka i dalej, trwalo to moze 3 minuty przy jednej dziurze, a
        jak patrze na lubelskich partaczy to az mnie szlag trafia, najczesciej
        zablokuja jeden pas ruchu na pol dnia, zagrodza go pozniej a dziury jak byly
        tak sa nadal :(
      • shawman Re: asfalt na zimno - tak! 24.03.04, 21:31
        Świetnie, tylko nie wiem czy tą idealną substancję stosują właśnie u nas... Bo
        po każdej zimie dziury robią się w tych samych miejscach.
        • Gość: ddsf Re: asfalt na zimno - tak! IP: *.it / 62.233.189.* 20.04.04, 23:40
          miau
      • Gość: wujek Władek Re: asfalt na zimno - tak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 08:28
        "celowo nakłada się go trochę "z górką", żeby się wklepało" - g.. prawda! cały
        Lublin jest załatany takimi łatami kładzioymi z górką! i jeździ sie po tym jak
        po górkach czechowskich, to się nigdy nie rozjeździ! w Lublinie są chyba jedne
        z najgorszych ulic w Polsce, az dziw bierze. czy do wylewania asfaltu trzeba
        miec magisterium co najmniej albo jakieś szkolenie specjalistyczne przechodzić?
        jak widać, to w przypadku lubelskich drogowców przydałoby sie takie, i to
        długie!
      • Gość: wujek Władek na zimno to może byc piwko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 08:30
        "celowo nakłada się go trochę "z górką", żeby się wklepało" - g.. prawda! cały
        Lublin jest załatany takimi łatami kładzioymi z górką! i jeździ sie po tym jak
        po górkach czechowskich, to się nigdy nie rozjeździ! w Lublinie są chyba jedne
        z najgorszych ulic w Polsce, az dziw bierze. czy do wylewania asfaltu trzeba
        miec magisterium co najmniej albo jakieś szkolenie specjalistyczne przechodzić?
        jak widać, to w przypadku lubelskich drogowców przydałoby sie takie, i to
        długie!
        • Gość: bych Re: na zimno to może byc piwko IP: *.net / 80.51.249.* 23.04.04, 19:26
          polecam tandzeciaży z bychawy oni sypią żwirem który obija lakier
      • Gość: zet Re: asfalt na zimno - tak! IP: *.proxyplus.cz / 213.77.49.* 08.06.04, 13:43
        Ula! to jest be! ani tanie, ani trwałe. Tylko awaryjnie w okresie zima-wczesna
        wiosna!
    • donpedro72 Re: A u nas nieco inaczej... 23.05.04, 14:38
      Natomiast w Chełmie w ogóle nie remontują dróg, nie widziałem takich zbytków.
      Ale za to mamy fantastyczny kwietnik na rondzie koło ChDK, taki z kamyczkami i
      kamieniami. I różne kwiatki tam są, no mówię Wam, śliczności!... I regularnie
      przyjeżdża polewaczka i kotłują tam parę beczek wody. A co! Niech rośnie!...
      I żeby zobaczyć ten skalny kwietnik i nie przeoczyć go w pośpiechu jazdy,
      włodarze miasta wpadli na rewelacyjny pomysł. Nawierzchnia przypomina drogę
      czołgową po nalocie, musisz jechać 20km/h, bo inaczej połamiesz auto.
      Spryciarze. I nic nie zapowiada nadchodzącego remontu. Jeśli głupota umiałaby
      fruwać, to niektórzy z UM lataliby jak F-16.
      No, już mi lepiej.
    • Gość: xyz Re: ASFALCIARZE PARTACZE IP: *.net / 212.182.116.* 17.07.04, 16:31
      Ja też wczoraj miałem okazję się przekonać, jak bez postawienia znaku drogowego
      (roboty) zrobiła się nagle ul jednokierunkowa i wszyscy musieli zawracać.
      Celowo nie piszę ulicy, a kto jeździ po Lublinie to wie. Ręce opadają!!!
      p.s.
      -dobra nazwa i trafna "ASFALCIARZE PARTACZE"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka