Dodaj do ulubionych

Strzeżone osiedla

06.09.06, 13:18
Gdzie? Interesują mnie: krowodrza, prądnik czerwony i biały, olsza, dąbie,
grzegórzki, rakowice lub Podgórze, a raczej najbardziej Podgórze. Gdzie i czy
znajde w tych rejonach osiedla strzeżone?? Bardzo prosze o pomoc!
Obserwuj wątek
      • tramwajarz7 Re: Strzeżone osiedla 06.09.06, 18:13
        cicho skarbie to siedzą w osiedlach strzeżonych.
        Konkretnie w Krakowie najliczniej zamieszkałe to przy Montelupich zespół
        budynków w stanie dobrym o niewwielkiej atrakcyjnosci choć lokalizacja OK, w
        Podgórzu przy ul. Czarneckiego też ale mniejszy zespół obiektów bez zastrzeżeń
        w kwestii strzeżenia...
        Jest też chyba jeszcze wykorzystywany ośrodek podmiejski w Ruszczy...ale to
        zespół barakowy i mało ciekawy..
        ale czy Ty nie mozesz się zwrócić do własciwego informatora? Skąd tu porządni
        skądinąd ludzie mają wiedzieć o tym o co pytasz...
        tramwajarz
        Chłopaki mówią, ze kraty w oknach to mało ciekawe rozwiązanie na żywot...i ja z
        nimi sie zgadzam...ufności wiecej, a jak nie to bagatelizuj informacje od
        zwykłego trmwajarza...niezamożnego zresztą...
    • weronka77 Re: Strzeżone osiedla 07.09.06, 01:08
      Na ul.Pszona,Cztery Korony na ul.Pilotów,apartamentowce Konstelacji,widziałam
      też na ul.Wrocławskiej i Siemieradzkiego-ale to pojedyncze budynki.Podgórze z
      samego siebie niezbyt jest bezpieczne-może coś nowego budują na
      Kurdwanowie,KOmandosów-ale nie jestem pewna.Prędzej na Ruczaju.Nie przejmuj się-
      ja też uważam że osiedla strzeżone są o wiele bepieczniejsze;-))
        • tramwajarz7 Ty sądzisz , ze żartuję albo Ci dokuczam? 07.09.06, 09:00
          Otóz jeśłi chcesz mieszkać w innym miescie i akurat w Krakowie, to:
          po pierwsze to niemal milionowe miasto i rejonów spokojniejszych czy mniej
          spokojnych jest tyle samo co w każdym innym miescie tej miary.
          rejonów urokliwych i bezpiecznych, smętnych i niebezpiecznych tak samo.
          jełśi masz zamiar kupić tu mieszkanie czy dom, to przeciez zapewne zobaczysz to
          miejsce, i zapewne wiesz, ze jeśłi cena za metr będzie na jakimś określonym
          poziomie, to wynika z tego i prestiż otoczena i ewentualne uroki okolicy.
          Dlatego Twoje pytanie i dopytywanie , wybacz ake wydaje sie być niezbyt
          przrmyślane.
          Naprawdę uwazam, ze jeśłoi kupujesz kota w worku to Twój bład, ale uniknięcie
          takiego zakupiu wymaga obecnosci a nie informacji uzyskanej dtogą jaką
          wybierasz.
          Dom pod żaglami jest pod Wawelem i jest dobrze ulokowany i noiedotępny dla
          intruzów, ma w otoczeniu i renesansowy obiekt i miedzywojenne kamienice, ale
          Konstelacja mimo że chroniona, jest w osiedlu o opinii powiedzmy
          przeciętnej...choć i ona ma zaletę w postaci nieodległego zalewu o
          atrakcyjności doccelowo wysokiej...z tym, ze i tam pewnie dochodzi do jakichś
          wykroczeń czy przestępstw...
          Dlatego mimo chęci wydaje się, ze pomóc Ci może jedynie wizyta i ocena własna.
          każdy ma bowiem inne i różne potrzeby i upodobania
          tramwajarz
          • Gość: edziecko-marta_b Re: Ty sądzisz , ze żartuję albo Ci dokuczam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 09:16
            Alez Ty dziwny jesteś...
            Oczywiscie, ze zanim coś WYNAJMĘ to pojadę zobaczyć, ale wcześniej chyba mogę
            podpytać tych co wiedzą w jakich rejonach mogę szukać. Tą drogą np dowiedziałam
            sięo Nowej Hucie, że to jest niezbyt doobre miejsce do zamieszkania. I super.
            po to jest net, zebym zanim pojade oglądac i dotykać wiedziała jakie rejony
            mnie interesują, a nie jeździła po całym Krakowie jak błędny rycerz :P

            Wierz mi, że wolalabym zostać tu gdzie jestem...
    • nnike Re: Strzeżone osiedla 07.09.06, 09:16
      Mieszkałam ponad 20 lat na Prądniku Czerwonym i zawsze było to bezpieczne
      osiedle. Tzn. miałam włamanie do mieszkania na parterze, ale nigdy nie zdarzyła
      się, ani nie słyszałam o jakiejś bezpośredniej napaści, czy rozboju.
      • tramwajarz7 Re: Strzeżone osiedla 07.09.06, 09:32
        Może jestem dziwny, ale nie sądzę jak sie rzekomo powszechnie uważa, ze Nowa
        Huta jest bardziej niebezpieczna od Centrum, nie uwazm też że mniej chamstwa
        jest na Woli Justowskiej niż w Nowym Bieżanowie...i to nie jest trudne do
        dowiedzenia. Owszem w różnych miejscach jestt różna struktura zabudowy...albo
        wiecej niewielkich domów jedno lub wielorodzinnych, a inne rejony to klasyczne
        już peerelowskie osiedla lub osiedla nowej generacji.
        Zawsze jest tak, ze nowe osiedle skupia rozmaitych ludzi głównie napływaowych
        zasiedzaiałę natomiast najczescej bywają spokojniejsze.
        Jeśłi idzie o Kraków, to Centrum z racji charakteru Miasta jest zbiorowiskiem
        rozmaitości i mieszkanie tam jest lub bywa uciązliwe.
        Jest taki zespól domów strzeżonych jak je nazywasz na samym poczatku Woli
        Justowskiej ( ale nie pamiętam nazwy ulicy) od Królowej jadwigoi blisko
        Strzelnicy w prawo...i to rejon niby spokojny ale trzeba lubić takie miejsca...
        Pisałaś że interesuje Cię Podgórze...no to przy Limanowskiego i Krakusa jest
        taki kwadrat też wydaje sie mimo okolicy siermiężno robotniczej z dość dawna,
        jednak wyłączony i zaciszny.
        takich miejsc jest więcej...nie chcę Ci mieszać, a zresztą widżeże nie jesteś
        skłonna do bodaj w częsci żartobliwego traktowania tematu spokój i
        bezpieczeństwo...a chgyba trzeba bez zadęcia i nadmiernego rygoryzmu, bo to
        wyzawala własnie niepokoje i to coś co nazywasz niebezpieczeństwem.
        Ważne pewnie dla Ciebie żeby szkoła była dla dziecka przyjazna, a to nie
        pokrywa się z wymogiem strzeżenia osiedla, ważne aby mozna sie czuć
        bezspiecznie pod kazdym wzglądem, a to już chyba cecha ludzka i indywidualna a
        nie polegająca na izolacji i zamknięciu...no chyba, ze ktoś uważa że tylko w
        gnieździe otoczonym przez snajperó moze spokojnie zasnąc:)
        Pozdrawiam i nie sadzę bym był aż tak dziwny, moze realnie patrzę na to co
        wkoło...
        i tyle
        Powodzenia i serio znalezienia czegos co będzie Ci odpowiadalo
        tramwajarz
        • Gość: edziecko-marta_b Re: Strzeżone osiedla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 09:43
          No, niestety, nie mogę w sposób żartobliwy reagować na Twoje określenie
          strzeżonego osiedla jako kraty i totalne zamknięcie...twierdzisz, że chcę się
          zamykac i odizolować od ludzi... mam się z tego śmiać? to są żarty? No to mamy
          chyba całkiem inne poczucie humoru...

          Chodzi mi tylko o kamerkę, o pana ochroniarza, czy o bramę..., która będzie
          choć trochę blokowała złodzieja np, albo pedofila... Tyle...


          O szkole założyłam inny wątek :P
          • weronka77 Re: Strzeżone osiedla 07.09.06, 09:49
            Szkoła znakimita na Wrocławskiej i Michałowskiego;-) Klasy 9-12
            osób,nauczyciele w większości wykładowcy UJ,dwa języki codziennie,zajęcia w
            formiw wykłądów,no i znakomite wyniki testów po 6 klasie oraz
            gimnazjalnych.Jeśli stać Cię na 500zł(chyba nic się nie zmieniło) miesięcznie
            czesnego to nawet się nie zastanawiaj.POwodzenia.
          • tramwajarz7 Zgoda....poczucie humoru mamy bardzo rózne 07.09.06, 10:01
            Gość portalu: edziecko-marta_b napisał(a):

            > No, niestety, nie mogę w sposób żartobliwy reagować na Twoje określenie
            > strzeżonego osiedla jako kraty i totalne zamknięcie...twierdzisz, że chcę się
            > zamykac i odizolować od ludzi... mam się z tego śmiać? to są żarty? No to
            mamy
            > chyba całkiem inne poczucie humoru...

            Nie chyba a z pewnością. Tzn tylko jedno z nas je ma.
            >
            > Chodzi mi tylko o kamerkę, o pana ochroniarza, czy o bramę..., która będzie
            > choć trochę blokowała złodzieja np, albo pedofila... Tyle...

            Więc nie zamknięcie tylko..."tylko" kamerka, ochroniarz, pełny obraz i
            inwigilacja żeby złodziej się nie pojawiał...
            No to jednak masz poczucie humoru:)
            Złodziej trafia sie i wśród tych zacnych deweloperów i wśród lekarzy i
            parwników w stopniu nie mniejsym niż wśród polityków czy rzemieślników i
            księży, to tylko ludzie..a pedofile? No to przeciez nie jest kwestia
            strzeżonego osiedla...chyba, ze jest to zamknięty rejon absolutnie...co i tak
            nie wyklucza pojawiania sie skrzywionych jak pewien krakowski dziennikarzo
            aktor , którego proces nie wiem czy się zakończył...
            To kwestia ludzi a nie zamykania osiedli i obserwacji wszystkiego i wszedzie...
            dajmy sobie spokój... a ja jednak z luzem i raczej żartobliwie podchodziłbym do
            tematu, bo widzisz naprawdę jest tak, ze najmniejsza liczba pzestępstw pojawia
            się tam gdzie jest najwiecej zgroamdzonych przstępców. I to sa dokładnie
            strzeżone ale i dokładnie zamknięte zaklady karne. CBDU.
            tramwajarz:)
            >
            >
            > O szkole założyłam inny wątek :P
        • weronka77 Re: Strzeżone osiedla 07.09.06, 09:46
          Na Woli to są Cztery POry Roku ale ciągle coś buduje Zasada Developer;-))Na
          przykład na Panieńskich Skał;-)Ogólnie panuje pogląd że Wola to najlepiej
          strzeżone miejsce w Krakowie(wille i apartamenty mają tam (podobno)najwięksi
          Bossowie i Ojcowie Chrzestni;-)) Obserwując ich( rezydencji) coraz więcej się
          pojawiających śmiem twierdzić że to prawda;-)) Strzeżone bloki są również na
          Niezapominajek w Chełmie,oraz na Rzepichy,Chełmskiej,Kasztanowej-teraz na Woli
          buduje się wyłącznie takie;-))
            • weronka77 Re: Strzeżone osiedla 07.09.06, 11:40
              Niestety trudno mi odpowiedzieć na to pytanie-mieszkam w domu;-)Strzezone
              osiedla czteropiętrowych bloków to uboższa wersja apartamentowców,masz takie na
              Ruczaju na Europejskim na przykład.Proponuję zadzwonić do dewelopera po
              dokładniejsze informacje.O znajomych na noc zwykle informuje się w
              hotelach,bynajmniej nie ze względów bezpieczeństwa,tylko opłatę trzeba uiścić.W
              hotelach 3 gwiazdkowych z reguły to koszt 100-130 zł,im więcej gwiazdek tym
              opłata wyższa.POzdrawiam.
    • nnike Re: Strzeżone osiedla 07.09.06, 12:39
      Wiesz co Ci powiem? Mieszkania w Krakowie NIESAMOWICIE zdrożały, niewspółmiernie
      do ich rzeczywistej wartości.
      Jeśli stać Cię na mieszkanie, lepiej kup sobie nowy dom w osiedlu Magiczne
      Wzgórze w Węgrzcach: www.dominium.pl/inwestycje/?inw=434&id=1 , póki
      jeszcze parę domów zostało :)
      Są to północne rogatki miasta (też na północ uciekłam), 5-6 km do Rynku i
      będziesz miała jak w raju z własnym ogródkiem :)
      • weronka77 Re: Strzeżone osiedla 07.09.06, 15:05
        Strasznie małe działki....8 arów z tego ile zostaje na ogród?Czy tam
        przypadkiem w pobliżu nie miała powstać jakaś dzybka droga tudzież obwodnica?
        Znajomi sprzedają przepiękną szeregówkę(oboje arhcitekci więc wykończenie....)
        w Witkowicach Nowych właśnie ze względu planowane tam inwestycje...
    • aga330 Re: Strzeżone osiedla 07.09.06, 12:57
      mieszkam na kurdwanowie rejon ulicy Daliowej spokuj cisza dwoje dzieci 9 i 6
      lat same sie bawia po kilka godzin i jest ok. podgorze odradzam mieszkalam.
      kolo mnie jest duzo wolnych mieszkan nie drogie sa to nowe bloki osiedle
      b.zadbane i mieszkaja normalni ludzie nie ma lumpow ani zadnych burd. w
      podgorzu strzezone jest jedynie wiezienie. pozdrawiam
              • weronka77 Re: Strzeżone osiedla 07.09.06, 16:08
                Zupełnie bezzasadnie;-)Wynajmuję obecnie 3 mieszkania studentom,rodzinom-i
                biznes jak najbardziej opłacalny;-)Spostrzegawcza musiałam być jakieś 10 lat
                temu,kiedy mieszkania były na sprzedaż;-)Teraz wystarczy jedynie doglądać czy
                wszystko w porządku i "Byzness" jak Ty to określasz sam się kręci;-)A że
                mieszkania na wynajem,najlepiej dwupokojowe,są stale poszukiwane-stąd moje
                zainteresowanie atrakcyjną,jak na Kraków ceną.Tak czy siak-kolejny
                raz "nietrafiony i niezatopiony" kolego YYY;-)))))pozdrawiam.
                • stefan26 Re: Strzeżone osiedla 07.09.06, 17:51
                  10 lat temu bylaś czujna i inwestowalaś w nieruchomości? Ile mialaś wtedy lat,
                  20? nieźle nieźle. Fantastyczny talent, oby więcej takich zdolnych osób Nasza
                  ziemia nosiła. Pozdrawiam:)
                  • weronka77 Re: Strzeżone osiedla 07.09.06, 18:05
                    Nie ja;-(((Ja znalazłam oferty tylko.Inwestowali:mama z ojczymem,tata i
                    babcia.Stwierdzili że na tym się nigdy nie traci i mieli rację.Na Ruczaju
                    budowali wtedy pierwsze nowe bloki i ceny były ok 1000zł! metr(Zachodnia 8
                    dokładnie).RAczej nie było się nad czym zastanawiać.REszta z rynku wtórnego.
                      • weronka77 Re: Strzeżone osiedla 07.09.06, 19:01
                        Po co miałabym ,tak jak to określasz "ściemniać"?Żeby zrobić wrażenie na
                        ludziach których nawet nie znam i nie poznam? Naprawdę,(podobnie jak Dżezzi
                        zresztą:-)) uważasz wynajmowanie mieszkań( posiadanie więcej niż jednego tym
                        bardziej),strzeżone(śmiesznie to brzmi) osiedla,prywatne szkoły i przedszkola
                        (nie tylko jedno dziecko do nich uczęszcza;-)),nianię( 6 złotych za godzinę ale
                        cena,ho,ho,ho;-)),jakikolwiek przejaw nazwijmy to "zamożności" za awykonalny?
                        NAprawdę dziwi Cię fakt posiadania przez kogoś pracy,wykonywania zawodu,który
                        umożliwia mu takie a nie inne inwestowanie pieniędzy?KAżdy radzi sobie jak
                        może,prawda? Ale tak to już zazwyczaj jest że jeśli sobie radzi-nawet średnio
                        to jest to należy mu "przyłożyć" żeby za dobrze się nie czuł;-))Niemniej jednak
                        mi dobrego samopoczucia raczej już nic ani nikt nie zepsuje;-))
                        • longwehicle Re: Strzeżone osiedla 08.09.06, 06:16
                          Przygladam sie tu i przygladam i wydaje mi się ,ze piszą tu ludzie ,którzy
                          inwestuja w takie właśnie badziewia o jednej kamerce o jednym ochroniarzu i
                          ludzą sie ...że sa bezpieczni a inni nie maja o tym bladego pojęcia.
                          Wiecie jak wygląda siedle bezpieczne???To jest tak na Toniach,Bez
                          wczesniejszego umówienia się nie zostaniecie wpuszczeni na teren osiedla,każdy
                          dom jest monitorowany.COS ZA COŚ!!Czy życie w Polsce nie jest juz swoistym ZOO??
                          Z Koniecznosci zwierzaki są zamknięte kratami.Znam wypadki,że ktos mówi jak
                          bezpiecznire,brak przestępstw,nagle traci cały dorobek życia jednym
                          włamskiem.Albo mówi jak bezpiecznie a jego dziecko w następny dzien jest
                          gwałcone w klatce domu !!!.masz rację weronka ,im wiecej zabezpieczeń tym
                          lepiej.Zawiść to cecha ludzi ograniczonych ,małych w olbrzymimi kompleksami.
                          pierwszy z brzegu:Mieszkał w domu na wsi gdzie psy szczekały ogonami i tak
                          wydaje mu się że żyje się w mieście.Nic bardziej zwodniczego!!.Pzrawiam watek
                          frustratów!!;o))))
                          • nnike Z innej beczki 08.09.06, 07:54
                            Longi, naganiasz ludzi Monsterowi??? Nikt nie wejdzie w album, dopóki się nie
                            zarejestruje. A rejestracja do tego badziewia jest PłATNA!!
                          • weronka77 Re: Strzeżone osiedla 08.09.06, 09:44
                            Longiś,a jak można dorobek całego zycia w domu trzymać?! No chyba że kolekcje
                            dzieł sztuki to się zgodze;-)No ale z reguły nawet jak kupujesz samochód to
                            ubezpieczasz go na taką kwotę jaką jest wart,prawda? Chyba że jakieś małe
                            zwierzątko pilnuje go od środka bo nie zawsze jest parking strzeżony w pobliżu;-
                            )) Longiś,wiesz jak ja się przejmuję opiniami obcych ludzi;-))-znasz mnie
                            przecież.POzdrawiam w ten zimny dzień;-((
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka