Dodaj do ulubionych

Trwa ingres arcybiskupa Stanisława Budzika NA ŻYWO

22.10.11, 12:44
Który to, do licha, ten cały Budzik, bo trudno się zorientować. Pokażcie gościa en face i z bliska, to będzie wiadomo. Co prawda nie jestem jedną z jego owieczek, ale wiedzieć kto zacz - nie zaszkodzi. :)
Obserwuj wątek
    • sid_6.8 Ingres arcybiskupa stanisława budzika relacja 22.10.11, 18:05
      Ciekawe czy mieli zezwolenie na zajęcie pasa drogi ?
    • rilian Re: Trwa ingres arcybiskupa Stanisława Budzika NA 22.10.11, 18:10
      to ten z największą czapką.
      • przemek-leniak hej doktórku 22.10.11, 19:36
        czapka na wszawicę nie pomoże wiesz - trzeba zadbać o higienę raczej...
        nie wprowadzaj pytających w błąd - bo to nie śmieszne
        Budzik to ten miedzy biskupem krajanem a księdzem taki w ciemnych okularach, ale nie ten łysy z tyłu tylko ten w złotej mitrze link
        • rilian Re: hej doktórku 22.10.11, 21:05
          odpowiedź ma miała być prymitywna, jak prymitywne było zapytanie. ironia niedostępna dla prostych umysłów wiejskich mesjaszów. wybacz. a teraz P i S.
          • przemek-leniak wybaczam 22.10.11, 22:01
            a swoją drogą Nazaret to faktycznie wieś...
            wiejski pomazaniec Jahu
            wiejski wybraniec Jahu
            namaszczony olejem król ze wsi
            może nawet pasterz jak David
            i powiadasz że Dawid ani Jeszua nie rozumieli ironii?
            prymitywna ale dla bożych pomazańców za trudna?
            umysły mieli za proste?
            zadziwiasz mnie doktorku...
            no nic...
            ok lets peace
          • Gość: burlasino Re: hej doktórku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 23:19
            rilian napisał:
            > odpowiedź ma miała być prymitywna, jak prymitywne było zapytanie. ironia niedos
            > tępna dla prostych umysłów wiejskich mesjaszów. wybacz. a teraz P i S.

            Przepraszam, a co PRYMITYWNEGO było w moim pytaniu? Czy mógłbyś jakoś uzasadnić użycie słowa prymitywny?
            Ja rozumiem, że zapewne dla Ciebie pan Budzik to jakaś świętość, tabu, przedmiot uwielbienia etc., a więc moje zapytanie oraz jego forma mogą budzić twój niesmak czy nawet oburzenie. Ale żeby normalną ciekawość świata i ludzi nazywać zachowaniem prymitywnym? To chyba tylko skutek twoich negatywnych emocji, jakie niemal w każdym rozfanatyzowanym katoliku budzi człowiek wolny od uwikłania religijnego.
            • rilian Re: hej doktórku 23.10.11, 08:22
              źle robię, ale co tam. w dobie googli, gdzie każdą gębę możesz znaleźć, "szukanie" kogoś w twój sposób jest oczywistym, prymitywnym i durnym prowokowaniem i trollowaniem. w tym temacie znalazłeś swego godnego kolegę w osobie zakompleksionego przemka, który każdą wypowiedź potrafi odwrócić w swej pokręconej psychice, tak że wyraża jego pragnienia i braki. nazwanie mnie rozfanatyzowanym jest miłe, aczkolwiek zupełnie mija się z realem, co potwierdzi każdy ze stałych użytkowników tego forum, z wyjątkiem przemusia może, bo on już zatracił się kompletnie.
              • przemek-leniak źle robisz! 23.10.11, 12:04
                fanatyzm w ogóle do chrześcijaństwa nie pasuje...
                Jeszua zwracał szczególną uwagę by jego uczniowie nie dostawali szmergla nawet w sytuacjach ekstremalnych - vide miecz Piotra w czasie aresztowania...
                twa pycha i buta Kazik rodzi pogardę która obficie prezentujesz na forum...
                ale pycha i buta to nie fanatyzm katolicki tylko egotyzm zwykły - taka zwyrodniała miłość własna której objawem jest głównie nienawiść do innych...
                to co widzisz nie zawsze jest tym co się dzieje - vide reakcja uczniów Jeszuy na jego przemienienie...
                każdy mierzy świat i innych według swoich własnych pragnień i braków
                ja według swoich ty według twoich...
                kiedy w kimś tkwi prowokator kiedy komuś najbliższa jest durnota i trolowanie kiedy jest się prymitywnym to w każdej wypowiedzi się widzi prowokację trolowanie durnotę i prymitywizm
                zwykły żart bierze się za oczywistą durnotę, pytanie zwyczajne bierze się za trolowanie
                w czyichś wątpliwościach widzi się kompleksy bo samemu się je umieszcza we własnych wypowiedziach...
                ...
                sprawne posługiwanie się słowem pisanym tak by wyrażało to co chce się powiedzieć nie jest trudne - wystarczy zamalować jedynie niepotrzebną białą przestrzeń na kartce czy ekranie...
                powinieneś się tego nauczyć - to zdecydowanie ułatwia przekazywanie myśli a to wykładowcy może być przydatne...
                nie można polegać jedynie na własnoręcznie sporządzonej liście swych przewag i osobistym znajomościom a forma przekazu nie musi się ograniczać do prymitywnych monosylab jak pamiętne twe "eee"
                tak się naucz robić bronią (słowem) by naturą swą służyła
                i zatrać się czasem kompletnie...
                choćby w miłości się zatrać ;-)
                pozdrawiam
              • Gość: burlasino Re: hej doktórku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 12:48
                rilian napisał:
                > źle robię, ale co tam. w dobie googli, gdzie każdą gębę możesz znaleźć, "szukan
                > ie" kogoś w twój sposób jest oczywistym, prymitywnym i durnym prowokowaniem i t
                > rollowaniem. w tym temacie znalazłeś swego godnego kolegę w osobie zakompleksio
                > nego przemka, który każdą wypowiedź potrafi odwrócić w swej pokręconej psychice
                > , tak że wyraża jego pragnienia i braki. nazwanie mnie rozfanatyzowanym jest mi
                > łe, aczkolwiek zupełnie mija się z realem, co potwierdzi każdy ze stałych użytk
                > owników tego forum, z wyjątkiem przemusia może, bo on już zatracił się kompletn
                > ie.

                A nie przyszło Ci czasem do twojej inteligentnej głowy, że ja po prostu skrytykowałem subtelnie GW, która zamieściła wiele zdjęć, opisanych jako przedstawiające nowego biskupa, nie wskazując jednak, o którą z wielu osób widocznych na zdjęciach chodzi? Tak, jakby wszyscy czytelnicy GW mieli obowiązek znać wizerunek nowego wysokiego czynownika katolickiego na pamięć. Ja akurat nie znam, bo nie śledzę z wypiekami na twarzy ruchawek personalnych w tej megasekcie religijnej i autentycznie chciałem upewnić się, o którego bossa z widocznych na zdjęciach baronów kościoła chodzi.
                Fakt, że piszę o tym w tonacji swobodnej, może nawet nonszalanckiej, nie oznacza automatycznie trollowania, a tylko wyraża mój niechętny stosunek do tej niezwykle szkodliwej społecznie instytucji jaką jest kościół rzymskokatolicki. To właśnie domaganie się od wszystkich czołobitności wobec tego kościoła i określanie braku tej czołobitności trollowaniem jest prowokacją albo przejawem buty i pychy. Co, notabene, u katolików normalne.
                • przemek-leniak Ukróć waść swój język świński, 23.10.11, 13:39
                  Bom ja jest katolik rzymski.
                  • Gość: burlasino Re: Ukróć waść swój język świński, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 19:47
                    To twój problem, nie mój :)
                    • przemek-leniak fakt twoje problemy są innego rodzaju 23.10.11, 23:08
                      co widać i słychać i czuć
        • Gość: burlasino Re: hej doktórku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 23:23
          przemek-leniak napisał:
          > Budzik to ten miedzy biskupem krajanem a księdzem taki w ciemnych okularach, ale
          > nie ten łysy z tyłu tylko ten w złotej mitrze

          Dzięki, Leniaku! Wielka czapa oraz ciemne okulary to dostateczna charakterystyka aby rozpoznać nowego guru lubelskiej trzody katolickiej. :))
    • zubelz Ingres arcybiskupa stanisława budzika relacja 22.10.11, 18:51
      Najbardziej rozśmieszyło mnie to : W sobotę rano przed archikatedrą ustawiono kilkadziesiąt ławek dla wiernych, którzy chcieliby uczestniczyć w ingresie. Zainstalowano dla nich telebim, na którym będzie pokazywany obraz z archikatedry. Do środka wpuszczani są tylko księża, zaproszeni goście oraz akredytowani dziennikarze.
      Od jutra dla "plebsu" Katedra będzie dostępna (do następnego ingresu).
      • zubelz Re: Ingres arcybiskupa stanisława budzika relacja 22.10.11, 18:55
        Może tak co tydzień wypisywać zaproszenia?. Ciekawe, ilu (gości) by z nich skorzystało ?
      • Gość: icek Re: Ingres arcybiskupa stanisława budzika relacja IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.11, 09:25
        Informuję, że flaga papieska jest żółto-biała , a nie biało-żółta !!!!!
        Czy śp. abp J. Życiński był bardziej biskupem katolickim , czy też redaktorem liberalnych gazet i stacji telewizyjnych , czy dlatego też nie przez wszystkich był właściwie zrozumiały? Boże okaż Mu swoje Miłosierdzie.
    • przemek-leniak Ingres arcybiskupa Stanisława Budzika wrażenia 22.10.11, 20:39
      no cóz nie oglądałem relacji a na ingres nie pojechałem bo zajęć mam dużo nader pilnych...
      czytam jednak relacje i cóż jakoś nie zbyt dobre wrażenie na mnie zrobiło to wypchnięcie wiernych z katedry...
      arcybiskup oficjeli i duchowieństwa nam nastał?
      czytam że ogólnie to zwykłych wiernych przyszło niewielu - kilkaset osób pod katedrę link i kilkanaście pod kurię
      wśród nich i poszkodowani przez duchowieństwo link i drugi link i tacy co są zrażeni obyczajowością sutannową link
      no jak widać stan archidiecezji nie jest najlepszy - pasterzy sporo owiec nie za wiele i jakieś takie jakby niedożywione...
      "Niech więc nikt w domu Kościoła nie będzie osamotniony, wykluczony i zapomniany" powiedział Budzik. Gdzie jest ten dom kościoła? w Urzędzie wojewódzkim czy miejskim, a może o plebanię idzie?
      no ogólnie mało budujące to wrażenie olewania wiernych...
      ...
      cieszy natomiast obecność bp. Abla... byli jeszcze inni przedstawiciele kościołów chrześcijańskich podobno ale widać jacyś mało istotni bo żadna z gazet ich nie wspomniała z imienia... trochę szkoda że nie wiadomo kto to był...
      ...
      homilia...
      z tym miłowaniem bardziej - cóż... niech będzie... przecie licytować nikt się nie będzie...
      ale nawiązanie do Augustyna ciekawe nawet tyle że gdzie ci z którymi jest biskup chrześcijaninem? za drzwiami? no to ładny ratunek...
      "Bądźmy okiem dostrzegającym różnorakie oblicza ubóstwa, bądźmy sercem, które współczuje i kocha, bądźmy bratersko wyciągniętą dłonią, która niesie skuteczną pomoc. " no doprawdy widać to zza gromady oficjeli? coś mi się nie wydaje...
      coś mi to brzmi jak gierkowe "Pomożecie?"...
      "abyście postępowali w sposób godny powołania, jakim zostaliście wezwani, z całą pokorą i cichością, znosząc siebie nawzajem w miłości. Usiłujcie zachować jedność ducha dzięki więzi, jaką jest pokój”. hmm...
      Bóg istotnie podobno wie wszystko...
      w sumie fajne kazanie nawet ale tak jakby ginie w zbyt kontrastującej z nim sytuacji...
      cóż ciekawym tego jutrzejszego listu...
      choć odczuwam że napisze go ktoś kto ze mną nic wspólnego nie ma ot elyciaż - celebryta - obcy ktoś znaczy...
      ciekawe cy Budzikowi uda się to wrażenie niemiłe zmienić? czy w ogóle spróbuje?
      pzdr.
      • merlinthemagician Re: Ingres arcybiskupa Stanisława Budzika wrażeni 22.10.11, 20:57
        Ciekawe zdjęcia tych protestujących. Byłem na ingresie ale ich nie zauważyłem. Ta pani to etatowa demonstrantka, sądząc po hasłach jakie propaguje chyba na coś cierpi.
        Uroczystość przyzwoita. Jak dla mnie trochę za często przywoływali "nieodżałowanego poprzednika", naprawdę taki "nieodżałowany"?
        Cóż, mamy arcy z Tarnowa, historia znana, nie nowa.
        • przemek-leniak protesty jak protesty 22.10.11, 21:16
          bardziej razi owo mierne zainteresowanie wiernych i to przeznaczenie im parkingu...
          hmm cóż biorąc pod uwagę że jako laikat występowali tam sami chyba urzędnicy
          nowy arcybiskup wygląda raczej na likwidatora diecezji...
          ciekawy jest ten elitaryzm nawet...
          ktoś twierdzi że był i Palikot... może to jest jakaś manifestacja swoista?
          kto to wie...
          ...
          odnośnie poprzedników to jeden z nich wszak nie leży jeszcze w grobowcu
          a przecie był zwierzchnikiem lubelskiego kościoła długo - całkiem jednak jest zapomniany...
          hmmm no cóż czasy Pylaka to jednak były czasy rozkwitu lubelskiego kościoła - widać nie ma woli aby takie coś kontynuować...
          jest chyba wola by to zapomnieć i wymazać
          to przygnębiające w sumie ale cóż się poradzi...
          ciekawym czy Pleszczyński znalazł miejsce w katedrze?
          bardzo się o to martwił w Kurierze...
          bo Dostatni chyba znalazł...
          ...
          a ja w razie czego sobie znajdę miejsce w innym królestwie, mniej stanowczo z tego świata...
          pzdr.
          • Gość: mieszkaniec LU poprlowskie chamy! IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.11, 00:09
            wypociny wynurzająej się z szamba elity lubelskich mieszczan mamy tu na dłoni. Gdzie wam K...mać do oceny ingresu! Przypomnijcie sobie kim byli wasi najbliżsi przodkowie, którzy zostawili was bez żadnego spadku a dopwiedzcie sobie sami, czego macie taki wstręt do kleru.
            • przemek-leniak polskie cha, my... - drzewo genealogiczne znaczy 23.10.11, 13:27
              rodowód mój nie sięga bursztynowych szlaków...
              antenaci moi najbliżsi byli - Ojciec kierownikiem transportu w kilku firmach - z wykształcenia ślusarzem choć miał i maturę, był miłośnikiem literatury i historii... tę fascynację zostawił mi w spadku
              Ojciec mego ojca był lubelskim robotnikiem - najpierw w LWS a potem klasyfikatorem w Rzeźni Miejskiej po nim został mi zegarek Atlantic i sporo wspomnień o przedwojennym Lublinie i o mojej rodzinie...
              Jego z kolei Ojciec był rolnikiem gospodarującym od pokoleń na lubelskim pojezierzu
              zostało mi po nim kilka zdjęć...
              Mama mego Ojca bardzo wcześnie została sierotą (bodaj jako 7 czy 9 latka) była najpierw służącą w pałacu a później gospodynią w domu dziadków i Matką trójki dzieci...
              po niej została mi żeliwna figura któregoś z papieży i podejście do życia...
              Mama mojej Mamy była rolnikiem - otrzymała przed wojną spore gospodarstwo (28 ha podobno) od swoich Rodziców którzy od pokoleń mieszkali na Małym Mazowszu, była gospodynią... później przeniosła się w raz z dziadkiem do Lublina (mieli jeden z pierwszych domów na osiedlu piastowskim)
              Ojciec mojej Mamy był rolnikiem jego antenaci przybyli na małe Mazowsze z Kujaw...
              po obojgu zostały mi nie tylko pieniądze, ale i wspomnienia i fascynacja Małym Mazowszem jego historią i historia rodziny...
              Mama Ojca mojej Mamy - Prababcia Leosia wychowywała mnie do 6 roku życia po niej została mi inklinacja do języków wschodniosłowiańskich (czytywała mi bajki po rosyjsku którego sama nauczyła się jeszcze w carskiej szkole) i w olbrzymiej mierze wiara i religia...
              Mama Mamy mojej Mamy - była rolnikiem - gospodynią a przy okazji tercjarką i kobietą o nader mocnym charakterze - nie zostałem tercjarzem ale to ona namówiła mnie na studia prawnicze i zainteresowała łaciną...
              Ojciec Mamy mojej Mamy - rolnik i stolarz - po nim podobno odziedziczyłem wygląd...
              zmarł w sierpniu tego samego roku w którego grudniu się urodziłem...
              etc etc. znam bardzo wielu ze swoich antenatów...
              ...
              Mieszczanami w zasadzie było dopiero moje pokolenie - mój Ojciec i Mama urodzili się poza Lublinem - choć ojciec mieszkał w nim od oseska - ja urodziłem się już w mieście...
              ...
              wstrętu do kleru nie mam ;-) lubię i moją wujeczną siostrę paulistkę i tego biskupa co pochodzi z Małego Mazowsza i co roku bywa tam na 15 sierpnia na pięknym odpuście...
              lubię kilku sutannowych przyjaciół których spotkałem na swojej drodze...
              do zupełnie czegoś innego czuję niechęć...
              nie lubię elitaryzmu szczególnie w wydaniu etatystycznym, nie lubię hipokryzji, pogardy nie cenię, płytkiego intelektualizowania i pustych ceremoniałów też nie pochwalam...
              ...
              aby cokolwiek wypocić trzeba poczuć trud pracy...
              a praca nawet taka przy szambie należącym do elity lubelskich mieszczan nie hańbi - jest pożyteczna...
              mnie tam przy pracy poci się głowa raczej niż dłonie
              nie lubię spoconych dłoni jakoś
              ...
              ale skoro już wspomniałeś swą mać to opowiadaj dalej i o swoich antenatach
              pzdr.
    • przemek-leniak Ingres w TV 22.10.11, 22:31
      odnalazłem relację w TVP link
      2 godziny ... cóż może jutro obejrzę całość...
    • Gość: Pokojowy Re: Ingres w TV IP: 89.167.0.* 23.10.11, 07:22
      A fe, sprawdziłeś najpierw własną głowę?
      Nazwy ulicy, która jest miejscem, z którego klikasz nie wymienię, bo tam poza tobą miszkają również ludzie zacni w myśli, mowie i czynie...
    • dociek Ingres arcybiskupa stanisława budzika relacja 23.10.11, 13:28
      A któż to wydaje Gazetę, czy to Wydawnictwo O.Rydzyka, Gość Poranny? Czy może jakaś agencja watykańska? Jeden arcybaca dostaje fuchę po drugim, a tekstów Gazeta przy tym wypluwa z siebie niczym klikon miejski. Ludzie, mamy XXI wiek i państwo świeckie z mocy Konstytucji !!!
      • przemek-leniak Kiedy słucham takich nowin, Mam wrażenie... 23.10.11, 13:42
        ... żeś Żydowin.
        • dociek Re: Kiedy słucham takich nowin... 23.10.11, 14:04
          "Dziś zalewa nas fala nowego pogaństwa, dla którego krzyż stał się znakiem niewygodnym, głupstwem i zgorszeniem. Niech pozostanie dla nas – którzyśmy uwierzyli – mocą i mądrością Bożą. Niech jego rozpostarte ramiona głoszą nam i całemu światu, że Bóg umiłował nas do końca i czeka na naszą odpowiedź. Stańmy pod Krzyżem z Maryją, Matką Bolesną. Uczmy się od niej niewzruszonej wiary, gorącej miłości Boga i człowieka i mocnej nadziei, która nie zawiedzie w żadnej sytuacji życiowej – wezwał abp Budzik."... mam wrażenie, że ktoś tu nieźle przegina i sieje typową demagogię.
          • przemek-leniak Wszystko mi to nie nowina 23.10.11, 14:09
            nie wylewaj waćpan wina
      • Gość: folkatka Re: Ingres arcybiskupa stanisława budzika relacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 20:04
        Ludzie, mamy XXI wiek i państwo świeckie z mocy Konstytucji !!!

        Czy Gazeta Wyborcza Lublin jest właśnością panstwową, czy tez "Agora" - jej wydawca - jest spółka prywatną? Sam sobie odpowiedz.
        PS Bawi mnie to, jak Wasze uprzedzenia przesłaniają Wam zdrowy rozsadek. Czy tego chcecie czy nie, arcybiskup lubelski jest jednak w Lublinie osobą dosyć istotną, chociażby z tego powodu, że jest równiez kanclerzem KUL, ale i nie tylko.
        • Gość: burlasino Re: Ingres arcybiskupa stanisława budzika relacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 20:27
          Gość portalu: folkatka napisał(a):

          > Czy tego chcecie czy nie, arcybiskup lubelski jest jednak w Lublinie osobą dosyć isto
          > tną, chociażby z tego powodu, że jest równiez kanclerzem KUL, ale i nie tylko.

          Nikt nie neguje formalnego faktu, że arcybiskup lubelski jest "osobą dosyć istotną". Jednak pan Budzik dopiero obejmuje ten urząd i nie jest jeszcze znany tzw. szerokiej publiczności, a dopiero wymaga "lansu". Jak widać, na GW może liczyć :))
        • przemek-leniak o to mamy Agata podobnie 23.10.11, 23:10
          z tym co nas bawi...
    • fredfroiss1 Ingres arcybiskupa stanisława budzika relacja 23.10.11, 22:28
      Abp Stanisław Budzik - właściwym arcypasterzem na obecne czasy

      Dla mnie, nauczyciela – wychowawcy, najważniejsze były słowa metropolity lubelskiego abp. Stanisława Budzika wypowiedziane podczas swojego Ingresu będące przypomnieniem wypowiedzi poprzednika, abp. Józefa Życińskiego skierowanej do młodzieży: "Byście nie odrzucali Chrystusowej miłości, która wnosi w Wasze życie rys wielkości i poczucie sensu. Byście nigdy nie stali się niewolnikami materialnych konkretów, lecz potrafili odkrywać przedziwny świat Bożych wartości, które nie przynoszą wprawdzie wymiernych korzyści, ale bez których życie ludzkie byłoby jedynie wegetacją. Nawet jeśli luksusową, to jednak tylko wegetacją".
      Oznacza to bowiem, że nowy metropolita wyznaje identyczne, właściwe – niepopulistyczne tym samym trudne w realizacji - zasady obowiązujące w wychowywaniu młodego pokolenia.
      Dr Ferdynand Froissart
      • przemek-leniak mhm jakie młodzieży chowanie... 23.10.11, 23:17
        a młodzi po takim chowaniu głosują gremialnie na Palikota...
        hipokryzję to jednak potrafią wyczuć...
        słowa nie pomogą nauczycielu-wychowawco
        przykład musi być...
        a z tym jest problem jak wiadomo
        poprzedni abp był dodatkowo dość hermetyczny i zwyczajnie mało kto go rozumiał...
        jeśli ten pójdzie w tę samą stronę to tak zupełnie jakby żadnego abp nie było
        ale kto wie może to i właściwe na te czasy
        pzdr.
        • Gość: belfer KULowanie IP: *.lublin.mm.pl 24.10.11, 16:17
          www.stalowka.net/galeria.php?dx=429 Jak hydra sie rozrasta ...
          • przemek-leniak dziecku w kolebce kto łeb urwie chytrze? 24.10.11, 16:32
            jaka ładna kuleczka! więcej kuleczek!
            Biada
            może by tak jednak nie urywać łebków - takie miłe...
            pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka