IP: *.lublin.mm.pl 01.11.04, 21:48
Wyręczam Wierną Rzekę.Jestem konsekwentna. Kiedy się spotkamy ?. Książka
czeka.Czekam na bąbelki. chochlik.
Obserwuj wątek
    • Gość: *** Re: KLUB II IP: *.lublin.mm.pl 01.11.04, 21:52
      :-(
    • Gość: Mado Re: KLUB II IP: *.net.pulawy.pl 01.11.04, 22:00
      No i jak Cię nie lubieć Chochliku, no jak?

      Pozdrawiam. Mado
    • saba-dor Re: KLUB II 01.11.04, 22:25
      witam serdecznie chochliku:))))))))jesteś niesamowita:)))))))
      • Gość: chochlik Re: KLUB II IP: *.lublin.mm.pl 02.11.04, 08:04
        Witam i dziękuję za wyrazy uznania. Czekam z utęsknieniem na dalsze wpisy.
        chochlik
        • wierna_rzeka Re: KLUB II 02.11.04, 09:14
          Witam wszystkich i serdecznie pozdrawiam :)
          Co do spotkania Chochliku, to chodzi Ci o nasze spotkanie we dwie, czy o
          spotkanie wszystkich ?

          • Gość: chochlik Re: KLUB II IP: *.lublin.mm.pl 02.11.04, 09:22
            Moze być i we dwie, ale gdybyśmu spotkali sie wszyscy, to byłoby uroczysciej, z
            tym, ze ja nie podejmuję się organizacji. Pozdrawiam, chochlik
            • wierna_rzeka Re: KLUB II 02.11.04, 10:07
              Organizacja, to tu najmniejszy problem, gorzej z ludzmi.
              Jak wiesz, spotkanie niedawno bylo, wiec chyba troche trzeba poczekac z
              kolejnym, bo chociaz ja moge wlasciwie niemal zawsze, to jednak mamy
              przyjezdnych, a dla nich jest to i spory klopot i koszt.
    • Gość: Mado Re: KLUB II IP: *.net.pulawy.pl 02.11.04, 22:05
      Czy to pomór jakiś, czy co?
      • Gość: saba-dor Re: KLUB II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 22:09
        witam wszystkich Nie wiem jak u was ,ale ja co chwile resetuje kompa.Net
        chodzi mi tragicznie
      • turawski Nie pomór. lecz.. Zaduszki...Duszyczko Mado :) n/t 02.11.04, 22:10
        • Gość: Mado Re: Nie pomór. lecz.. Zaduszki...Duszyczko Mado : IP: *.net.pulawy.pl 02.11.04, 22:17
          Powiedział, co wiedział... Turawski :D
          • wierna_rzeka Re: Nie pomór. lecz.. Zaduszki...Duszyczko Mado : 02.11.04, 22:22
            Witajcie :)
            Ja dzisiaj jakas snieta jestem, zaraz sie pakuje do lozeczka :)
            • Gość: Mado Re: Nie pomór. lecz.. Zaduszki...Duszyczko Mado : IP: *.net.pulawy.pl 02.11.04, 22:25
              Chwila, chwila...łoże może poczekać..
              • wierna_rzeka :) 02.11.04, 22:27
                A co czekac nie moze ? :)
              • turawski O, Duszyczki się rozmnozyły, pozdrawiam :))) 02.11.04, 22:27
                ... i też zaraz idę do łóżka /czytaj: spać /
                t
                • turawski Te posty z 22.27, to czysty przypadek, absolutnie 02.11.04, 22:31
                  :)))
                  t
                • Gość: Mado To idźcie spać/do łóżka...znaczy się nie razem.. IP: *.net.pulawy.pl 02.11.04, 22:34
                  Dobranoc.
                  • wierna_rzeka Re: To idźcie spać/do łóżka...znaczy się nie raze 02.11.04, 22:52
                    Jejaaaaaa, alez ludzie muze puszczaja !!!! :)))
                    Dorota jestes na palu ?
                    • Gość: saba-dor Re: To idźcie spać/do łóżka...znaczy się nie raze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 01:33
                      Bylam troche na pogawędkach,Mam dzisiaj smetny dzien:(((
                      • Gość: poranek Re: To idźcie spać/do łóżka...znaczy się nie raze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 03:20
                        dzień dobry klubowicze
                        • Gość: chochlik Re: Witaj poranku IP: *.lublin.mm.pl 03.11.04, 08:08
                          Witajcie wszyscy. Mam nadzieję, ze odespaliście trudy przerwy światecznej i
                          z "zapałem" przystąpiliście do codziennych obowiązków. Życzę Wam wszystkiego
                          najlepszego, chochlik.
                          • wierna_rzeka Re: Witaj poranku 03.11.04, 11:01
                            Witam wszystkich :)
                            Witaj poranku :)
                            A mnie nadal spac sie chce, albo pogoda taka, albo ...:)
                            • Gość: saba-dor Re: Witaj poranku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 12:40
                              witam wszystkich:))))))))Jak tu odespac ,skoro moim sasiadom zachcialo się
                              remontu pzred zimą >Od 3 dni wiertarka pracuje od 7 rano
                              • Gość: Mado Re: Witaj południe IP: *.net.pulawy.pl 03.11.04, 12:49
                                Witajcie! To brzmi jak jakś mantra, więc z innej beczki
                                Good afternoon.

                                Saba-dor, nie łam się, jeszcze trzy dni jakoś wytrzymasz...albo i więcej..:-DDD
                                • wierna_rzeka Spotkanie 03.11.04, 12:59
                                  Chochliku, dzieki za mail, zadzwonie wkrotce i sie umowimy :)
                                  • Gość: Mado Do Saba-dor IP: *.net.pulawy.pl 03.11.04, 13:04
                                    Mówiłam Ci, że musimy trzymać się razem, bo lublinianki coś knują...

                                    Selma, a co jest z tą trzcionką?!!
                                    Mado
                                    • wierna_rzeka Re: Do Saba-dor 03.11.04, 13:33
                                      Nic nie knujemy, przeciez wygralam ksiazke Chochlika i chce ja przeczytac :)
                                      • Gość: Mado Re: Do Saba-dor IP: *.net.pulawy.pl 03.11.04, 13:35
                                        A czytaj, czytaj, bo warto :DD
                                        • wierna_rzeka Re: Do Saba-dor 03.11.04, 13:38
                                          Tylko mi nie opowiadaj konca :)
                                          • Gość: Mado Re: Do Saba-dor IP: *.net.pulawy.pl 03.11.04, 13:42
                                            Tak jest.
                                            • Gość: saba-dor Re: Do Saba-dor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 16:08
                                              a moze tak zejdziecie ze mnie?;)))))))))))00
                                    • Gość: saba-dor Re: Do Saba-dor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 16:06
                                      co sie m,artwisz ,zalożymy klub nr III :)))))))),tylko ....ci....:))))
                                • Gość: saba-dor Re: Witaj południe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 16:01
                                  a za 3 dni co? mam zniknać? :))))))
                                  • Gość: chochlik Re: Witaj południe IP: *.lublin.mm.pl 03.11.04, 17:18
                                    Nie znikaj Dorotko. Chciałam wręczyć Wiernej książkę uroczyście, ale musiałaby
                                    zbyt długo czekać. Mam nadzieję że może jeszcze w tym roku spotkamy się w
                                    szerszym gronie. Seedecznie pozdrawiam, chochlik
                                    • Gość: Mado Re:Do Saba-dor IP: *.net.pulawy.pl 03.11.04, 19:21
                                      Nie zniknisz, tylko ogłuchniesz :DD

                                      • Gość: saba-dor Re:Do Mado IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 19:37
                                        hehhehe Mado mnie nie tak latwo ogłuszyć
    • selma2003 Re: Witajcie !!! 03.11.04, 21:04
      Ojojoj, widzę, że znowu wkroczyłyście do akcji!
      Ja miewam się dobrzem, po nocach śni mi sie placek węgierski, następnym razem
      go zamówię na mur beton i nie będę się tak spieszyć. No bo rozumiem, że będzie
      powtórka z rozrywki, czyli ze spotkania:) Tylko, że ja bym preferowała raczej
      lokalną okolicę, bo Kraków to brzmi dla mnie egzotycznie.
      Mado, spłodziłaś mi takiego wielkiego maila, że nie można było obojętnie go
      potraktować. Czciona coś na oko 16 czy 18. Rozumiem, że to była odezwa:)
      • Gość: saba-dor Re: Witajcie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 21:27
        czyli Mado ma zdolności ;)))) Potrafila zmobilizować Ciebie :))) Witaj
        Selmo,cieszę się ,ze odezwalas sie :)))))))
        • selma2003 Re: Witajcie !!! 03.11.04, 21:38
          Nie chciałam milczeć,... tylko siły wyższe.
        • Gość: Mado Re: Witajcie !!! IP: *.net.pulawy.pl 03.11.04, 21:40
          Kurcze, a może ja taką czcionką do wszystkich piszę? A nie mówiłam, że trochę
          techniki i już się gubię! Ale do Ciebie Selma to była właściwa wielkość cha,
          cha...
          Bardzo cieszę się, że odezwałaś się. To o czym będziemy nawijać?
          Saba-dor a Ty znikasz i pojawiasz się...może by tak na dłużej, co? B
          • turawski Jest Was: raz, dwa, trzy Dziewczyny... 03.11.04, 22:06
            ... i ja na dokładkę, czyli taka, cha, cha, "banda czworga" :)
            witam i pozdrawiam
            w tę ciepłą listopadową noc...
            turawski
            • Gość: saba-dor Re: Jest Was: raz, dwa, trzy Dziewczyny... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 23:29
              hmmmmmm to kogo wykluczyleś z tego grona?
              a
              moze ja liczyć juz nie umiem?:)))))))) pozdrawiam w ta zimna noc :((((((
              • turawski Miałem na mysli "wieczorne gadułki"... :) 03.11.04, 23:51
                ... wieczorne "aktywistki", ale pewnie gdzieś tam sobie konwersujecie na tych
                Waszych "wynalazkach", gagatkach, czy jak to się tam nazywa ?

                Kielce.... wiadomo biegun zimna.... a troche bardziej na zachód ciepło, jak na
                listopad oczywiście.

                pozdrawiam
                t

                Gość portalu: saba-dor napisał(a):
                > hmmmmmm to kogo wykluczyleś z tego grona?
                > a moze ja liczyć juz nie umiem?:)))))))) pozdrawiam w ta zimna noc :((((((
                • Gość: saba-dor Re: Miałem na mysli "wieczorne gadułki"... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 00:01
                  turawski ,czy Ty tez jestes nocnym markiem? A jesli chodzi o te
                  nasze "wynalazki" ,to zapewniam Ciebie ,ze to fajna rzecz /:)))))gadu-gadu/
                  Masz na mysli Kotline Klodzka? ...tak na zachod? :))) pozdrawiam
                  • turawski Jestem, jestem nocnym markiem.... 04.11.04, 00:23
                    ... lecz najgorsze jest to, ze rano marek musi pójsć na jarmarek, czyli... do
                    pracy .... :(

                    Dobrze kombinujesz, ale troszkę Ci się ręka obsunęła na globusie, nie to nie
                    Kotlina Kłodzka, ani inna, jestem teraz raczej góralem nizinnym... :)

                    pozdrawiam, zanim padnę na nos, albo - co gorsza - na klawiaturę :)))

                    Wasz "zachodni" korespondent
                    turawski


                    • Gość: saba-dor Re: Jestem, jestem nocnym markiem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 00:53
                      jejea,zawsze myślalam ,ze w nocy mysli mi sie lepiej,ale widać żle
                      myślalam..........hmmmmm ......góral nizinny......to Ty nie jesteś z
                      Lublina?????
                      • turawski Bystra Dziewczyna, w Lublinie to są górale... 04.11.04, 01:27
                        ... tacy bardziej wyżynni :)))

                        Lublin, to tylko jeden z przystanków na dłuuuuuugiej i kręęęęęętej ścieżce mego
                        życia... :) Jestem obywatelem, hm, "świata", to by było za mocno powiedziane,
                        ale... Polski - będzie w sam raz. A jak Polski, to Europy, a jak... jak tak
                        dalej pójdzie, to jutro mnie z "roboty" wywalą.... :))

                        dobranoc
                        ... o której kończysz dyżur na klubowym pokładzie ? :)))
                        bez odbioru
                        t


                        • Gość: saba-dor Re:hej górale ...wyzynni :))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 17:50
                          wierna .chochliku ,czujecie się góralami? :)))))))) Witam wszystkich
                          serdecznie:)))))))) Rozpoczynam swoj dyzur klubowy ,jest ktoś po drugiej
                          stronie?:)))))))) A kończę zazwyczaj ok 2 ;)))
          • Gość: saba-dor Re: Witajcie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 23:56
            Mado ,kurcze ,ja tutaj częściej zaglądam niż do domu:))))))))
            • Gość: chochlik Re: Witajcie !!! IP: *.lublin.mm.pl 04.11.04, 08:05
              Witajcie o poranku.Od dzis zaczynam serie zabiegów rehabilitacyjnych, bo
              wysiadła mi szyja i od paru dni chodze w eleganckim kołnierzu ortopedycznym.
              Selma, chyba spotkam się z Twoją mamą. Pozdrawiam z nadzieja na lepsza
              przyszłość, chochlik
              • Gość: Mado Re: Witajcie !!! IP: *.net.pulawy.pl 04.11.04, 08:50
                Gość portalu: chochlik napisał(a):

                >Pozdrawiam z nadzieja na lepsza przyszłość, chochlik

                Chochliku, prześlij chociaż odrobinę tego optymizmu, bo po dzisiejszym poranku
                to pesymizm hardo podniósł łeb.
                Mado

                • Gość: chochlik Re: Witajcie !!! IP: *.lublin.mm.pl 04.11.04, 09:08
                  Mado, tylko spokój może nas uratować. Jeżeli przeżywasz jakąś stresującą
                  sytuację, to rozluźnij się psychicznie i odpuść ostrą reakcję. Zastanów się nad
                  skutkami niepotrzebnego napięcia. Pozwól, by czas przyniósł rozwiazanie czy z
                  Twiub, czy bez Twego udziału. Serdecznie pozdrawiam chochlik.
                  • Gość: Mado Re: Witajcie !!! IP: *.net.pulawy.pl 04.11.04, 09:49
                    ,,O! nie lękajcie się mojej goryczy!
                    Dalibóg! nie wiem sam, skąd mi się wzięła.
                    Długo po świecie, pielgrzym tajemniczy,
                    Chodziłem farby zbierając do dzieła,
                    A teraz moja muza strof nie liczy,
                    Lecz złe i dobre gwiazdy siać zaczęła
                    Komu za kołnierz spadnie przez przypadek
                    Syrius rzucony przez nią lub Niedźwiadek"

                    Juliusz Słowacki, Beniowski, Pieśń II

                    Dzięki.
              • terraincognita Re: Witajcie !!!-Chochliku! 04.11.04, 09:50
                Serdecznie Ci współczuję,bo miałam podobne klopoty,w zasadzie przeszly,choc
                majamil czasem biorę i dzisiaj.To bolesne,a czesto niewygodne,ale zawsze sie
                nalezy pocieszać,ze sa znacznie gorsze chorobska.Zycze Ci zdrowia,bo to
                najwazniejsze,choc nie wszyscy zdaja sobie z tego sprawe,o czym chyba juz pisal
                Kochanowski m.in.Chochliku,bedzie dobrze!
                • wierna_rzeka Heja hejjjjj ! :) 04.11.04, 10:19
                  • wierna_rzeka Re: Heja hejjjjj ! :) 04.11.04, 10:24
                    Eh, zamiast zjechac kursorem w dol, ja se walnelam Enter po wpisaniu tytulu i
                    poszlooooooooo:)
                    No to jeszcze raz: witanko, siemanko i te sprawy :)
                    Pozdrawiam wszystkich zyczliwych, niezyczliwym wspolczuje ( hehehe ), a Tobie
                    Chochliku zycze szybkiego powrotu do zdrowia.
                    Buziaczki :)
              • Gość: saba-dor Re: Witajcie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 17:32
                chochliku ,zycze szybkiego powrotu do zdrowia. Od kilku dni nosisz golf i nic
                nie powiedzialas?
                • Gość: Mado Saba...dawaj jakiś dobry żart, skoro... IP: *.net.pulawy.pl 04.11.04, 17:57
                  siedzisz na dyżurze, a mnie pozwolono łaskawie posiedzieć o,5 godziny.
                  • Gość: saba-dor Re: Saba...dawaj jakiś dobry żart, skoro... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 20:10
                    Mado ,podaj mi Twoje gg na skrzynkęZawsze podeślę Ci coś ciekawego:):) Tutaj
                    nie mogę bo lublinek zlinczowalby mnie :))))))))))
                    • wierna_rzeka Re: Saba...dawaj :) 04.11.04, 20:30
                      Dorotko, to jest nasz klubowy watek, tu mozesz wszystko :)
                      I dowcipy i wiersze, wlasnie mi sie one przypomnialy (te wiersze znaczy sie ),
                      bylabym wdzieczna, gdybys od czasu do czasu dolaczyla tu cos z poezji Twojej
                      znajomej z netu, lub jakis inny, ktory Ci sie podoba, masz ich tam pelno
                      przeciez :)
                      • Gość: saba-dor Re: Saba...dawaj :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 21:44
                        Wierna ,Ty to znasz ale inni nie :))) A sądzę ,ze jest tak piękny w swej
                        wymowie,że warto go pokazac.Ponoć zostal napisany przez zakonnicę Może i nie
                        jest oszlifowany ale to nieważne.Sami zresztą ocenicie..........


                        >
                        >
                        > Obiecaj mi, że nie pozwolisz, by świat zabił w Tobie
                        marzenia.
                        >
                        > Proszę, obiecaj...
                        >
                        > Spotkasz ludzi, którzy wyśmieją Cię, zadrwią z każdej Twojej
                        myśli, będą Ci mówić, że jesteś głupi, że dla takich jak Ty nie
                        ma miejsca.
                        >
                        > Nie wierz im. Oni w głębi duszy nadal marzą, tylko tak bardzo
                        się boją. Ty trzymaj się swoich chmur, nie bój się. Marzenia
                        spełnią się.
                        >
                        > Obiecaj mi, że będziesz wytrwały. Wiem, że będzie Ci ciężko,
                        wiele razy upadniesz, niekiedy nawet bardzo boleśnie. Trzeba
                        będzie czasu, by rany się zagoiły, ale zobaczysz - zagoją się.
                        >
                        > Pewnego dnia życie zburzy Twe plany, zawali się coś, co tak
                        długo budowałeś. Wydawać Ci się będzie, że to koniec, że nie
                        dasz rady. Siądź wtedy i płacz, a potem podnieś głowę i wstań.
                        Zobaczysz, że to jeszcze nie koniec. Zaczniesz od nowa.
                        >
                        > Obiecaj mi, że będziesz szukać. Bo przyjdzie taki dzień,
                        kiedy będziesz czuł się najsamotniejszym człowiekiem na ziemi,
                        gdy nikt nie zrozumie. I zgasną wszystkie światła, stanie się
                        noc. Popatrz wtedy w niebo, przeczekaj tę noc, patrząc na
                        gwiazdy. A potem wyjdź na ulicę i poszukaj. Zawsze jest ktoś,
                        komu trzeba pomóc, kogo tylko Ty możesz odszukać, bo wiesz, co
                        to prawdziwa samotność.
                        >
                        > Obiecaj, że nigdy nie będziesz egoistą. I gdy pewnego ranka
                        obudzisz się, a jedynym Twoim pragnieniem będzie, by nie wstać,
                        już nigdy nie wstać, leż, ile chcesz, ale o dwunastej wstań, by
                        podlać kwiaty, bo bez Ciebie zginą.
                        >
                        > Obiecaj mi, że zawsze będziesz kochać. A gdy przyjdzie taki
                        dzień, kiedy świat się zawali, bo ktoś odejdzie z Twego życia,
                        pozwól mu odejść. Bez płaczu, bez niepotrzebnych słów.
                        Spokojnie. Dopij kawę i oddaj swój czas komuś, dla kogo było
                        >
                        > Ci go do tej pory szkoda. Pozwól, by inni ludzie zaznali Twej
                        miłości.
                        >
                        > Obiecaj mi, że zawsze będziesz sobą. A będą Cię chcieli
                        zmieniać w imię miłości, przyjaźni, rozsądku... Nie pozwól.
                        >
                        > Wiesz przecież... że Twoje serce wie, jak żyć.












                        • Gość: Mado Re: Saba...dawaj :) IP: *.net.pulawy.pl 04.11.04, 21:57
                          Ech....czy ja cały dzień muszę płakać?

                          Saba...miało być śmiesznie...a nie lirycznie... i tak prawdziwie.
                          • Gość: saba-dor Re: Saba...dawaj :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 21:59
                            przeciez wcześniej wyslaalm ci śmieszne linki
                          • Gość: saba-dor Re: Saba...dawaj :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 22:10
                            Mado ,nie mam maila od Ciuebie .Gdzie to wyslalas? A gdzie wierna sie
                            podziewa?
                            • Gość: Mado Nie żartuj Saba.. IP: *.net.pulawy.pl 04.11.04, 23:15
                              kurcze, może nie trzeba było dodawać tego ota, ale kliknęłam na odpowiedz...
                              To w takim razie szukaj mnie po nicku.
                              A Wierna... a kto ją tam wie...
                              I napisz mi po ludzku Twój adres cha, cha....
                              • Gość: saba-dor Re: Nie żartuj Saba.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 23:35
                                zajrzyj na poczte ,podalam Ci moj gg
                                • Gość: Mado Re: Nie żartuj Saba.. IP: *.net.pulawy.pl 04.11.04, 23:46
                                  OK
                        • Gość: kotka-trzpiotka Saba... nie dawaj ................... IP: *.lublin.mm.pl 05.11.04, 00:09
                          Zadna poezja,juz wiersze Karola Wojtyły lepsze,choc tez słabe,ale nie kazdy
                          jest Mickiewiczem,Czechowiczem,Szymborską czy Miłoszem. A nawet ksiezmi poetami-
                          Twardowskim i Oszajcą.
                          • Gość: saba-dor Re: Saba... nie dawaj ................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 00:20
                            sa gusta i guściki:))))))
                          • Gość: Mado O, krytyk literacki!!! Brrr:))) IP: *.net.pulawy.pl 05.11.04, 00:58
                    • turawski Ojojojoj, jaka strachliwa...... :)) 04.11.04, 20:30
                      Siedzi w oknie Turawski i krzyczy do ludzi:
                      - Jestem wysłannikiem Boga! Jestem wysłannikiem Boga!.
                      Na to Barska:
                      -Nieprawda! Nie słuchajcie go! Ja nikogo nie wysyłała(e)m!

                      Jedzie Dorotka /ta co nie ma kotka/ samochodem i słyszy w radiu komunikat:
                      - Uwaga! Jakiś szaleniec na drodze z Kielc do Lublina jedzie pod prąd!
                      Słysząc to, Dorcia rozgląda się i mówi do siebie:
                      - Jaki jeden wariat? Są tu ich tysiące!

                      cdn /ewentualnie/

                      pozdrawiam
                      dyżurnego satyryka
                      a przede wszystkim Chochlika:
                      głowa do góry !
                      / o ile to możliwe oczywiscie w tym "wdzianku" /
                      oraz Całe Kółko...
                      turawski :)
                      • Gość: saba-dor Re:do Mado IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 21:02
                        hwww.superlaugh.com/1/smileback.htmtthttp://www.superlaugh.com/1/wildgma.
                        htmwww.superlaugh.com/1/catnip.
                        www.superlaugh.com/1/smileybirthday.htm Na poprawe nastroju i
                        usmiech na buzi:)))))))
                        • Gość: Mado Zlituj się nade mną.... IP: *.net.pulawy.pl 04.11.04, 21:47
                          główna strona po angielsku!!! dalej nie zaglądałam....

                          Czuję się dzisiaj tak, jakby walec po mnie przejechał, i nie bardzo wiem jak
                          się nawet nazywam, a Ty mi tu z angielskim...a jak, źle odczytam...wiesz, mam
                          trudności z alfabetem polskim, a co mówic z tłumaczeniem.:-))))

                          Dawaj po polsku...
                          Numer gg podałam w mailu.
                      • Gość: saba-dor Re: Ojojojoj, jaka strachliwa...... :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 21:16
                        zgadzaloby się ale kierunek nie ten:))))))))))
                        • turawski Znaczy się kierunek mówicie niesłuszny, hm... 04.11.04, 21:30
                          ... taaa...gdzieś ja to już tu niedaleko słyszał... :))

                          PSSSSST ! czy do tego GaduGadu to jest jakaś instrukcja "dla opornych", bo ja w
                          ciemięe bity "w tych sprawach"... ? :))))
                          A widzę, że życie klubowe zamiera, przez ten piekielny wynalazek...

                          pozdr
                          t


                          Gość portalu: saba-dor napisał(a):
                          > zgadzaloby się ale kierunek nie ten:))))))))))
                          • Gość: saba-dor Re: Znaczy się kierunek mówicie niesłuszny, hm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 21:34
                            www.dadu-gadu.pl pobierz najnowsza wersje:))))))))
                          • Gość: saba-dor Re: Znaczy się kierunek mówicie niesłuszny, hm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 21:36
                            pomylka , www.gadu-gadu.pl Mozesz również zainstalować sobie
                            tel.internetowy skype :))))))))
                          • selma2003 Re: gg 04.11.04, 21:37
                            Jeśli mogę wtrącić, sama instalacja gg jest banalna, trwa jakieś 3 min. Trzeba
                            ściągnąć sobie wersję i już.
                            Hmm, sobie piszę, a jak mi gg padło jakiś czas temu, to sama nie zainstaluję.
                            Widocznie tak już jest, że to co proste to najgorsze.
                            Pozdrawiam i powodzenia!
                            • Gość: saba -dor Re: gg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 21:48
                              Selma ,witaj:)))) Z czym masz problem ,pomogę Ci
                            • turawski Dzięki, spróbuje zainstalować, jakby co to jestem> 04.11.04, 21:50
                            • Gość: Mado Re: Do Selmy IP: *.net.pulawy.pl 04.11.04, 21:50
                              Witaj w klubie. Już mi raźniej z tego powodu. Cha, cha...
                          • Gość: saba-dor Re: Znaczy się kierunek mówicie niesłuszny, hm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 21:47
                            jeśli bedziesz zainteresowany ,to mogę pomoc w instalowaniu
                      • Gość: BARSKA Re: Ojojojoj, jaka strachliwa...... :)) IP: *.lublin.mm.pl 04.11.04, 22:14
                        Turawski,dziękuję Wam,ale to znane... Ruszcie glowa!
              • selma2003 Re: Życzę zdrowia! 04.11.04, 21:25
                Nooo, Chochliku, po co zadzierałaś głowę:)
                No a tak na poważnie, to mam nadzieję, że nic poważnego, tylko coś poduszka się
                nie ułożyła podczas snu, oby bóle szybko minęły.
                A rehabilitacja może być przyjemna, tylko transport sobie zorganizuj jakiś
                lepszy niz MPK, bo wstrząsów lepiej unikać.
                Pa
                • Gość: chochlik Re: Życzę zdrowia! IP: *.lublin.mm.pl 05.11.04, 08:12
                  Mimo ze się nie garbię i nie podpieram nosem to jednak głowy nie zadzieram. Po
                  wczorajszych zbiegach już czuję ulgę. Sadzę, ze również Wasze życzliwe myśli
                  tez mi pomogły. Dzięki, chochlik
                  • Gość: Chochliku Re: Życzę zdrowia! IP: *.net.pulawy.pl 05.11.04, 11:48
                    Witaj !
                    Chochliku tak trzymaj!




                    Serdecznie pozdrawiam.
                    Mado
                    • Gość: Mado Ja jak coś czasami chlapnę... IP: *.net.pulawy.pl 05.11.04, 11:52
                      ..oczywiście wcześniejszy post pisała gościówa Mado:-))
                      • wierna_rzeka Spotkanko :) 05.11.04, 16:20
                        Chochliku, jutro zawoze mame na impreze na LSM, bede miala sporo czasu zanim ja
                        odbiore, jesli masz wolny wczesny wieczor, to moze sie spotkamy gdzies na
                        herbatce ? To bedzie kolo 18-stej gdzies.
                        Co Ty na to ?
                        • Gość: chochlik Re: Spotkanko :) IP: *.lublin.mm.pl 05.11.04, 18:06
                          Jest godzina 18. Wła
                          ąśnie siadłam do komputera. Obawiam się ze że się nie spotkamy, chyba ze
                          zadzwonisz. chochlik
                          • Gość: chochlik Re: Spotkanko :) do Wiernej IP: *.lublin.mm.pl 05.11.04, 18:08
                            Pomyłka. Sądziłam, ze chodzi o dzień dzisiejszy. Jutro nie planuję wyjścia.
                            Zadzwoń. chochlik
                            • chochlik5 Re:Do Mado 05.11.04, 19:38
                              Ja tutaj też jestem. chochlik
                              • wierna_rzeka Re:Hejjjjjjjj ! Jest tu kto ? :) 05.11.04, 22:32
                                No i gdzie sie wszyscy podziewacie ?
                                Przychodzicie tu kolo polnocy, a wtedy ja juz spie, buuuuuuu :(
                                • selma2003 Re:Hejjjjjjjj ! Jest tu kto ? :) 05.11.04, 22:45
                                  A q q!
                                  Jak zobaczyłam, o której godz. oni tu się wpisują, to nie wiem, czy wampiry
                                  jakie czy ludzie.
                                  Choć po spotkaniu w oko w oko to część z nich na ludzi mi wyglądała, chyba...:))
                                  • wierna_rzeka Re:Hejjjjjjjj ! Jest tu kto ? :) 05.11.04, 22:49
                                    Ooooooo, Selma, witanko :))))
                                    Polozylas juz malenstwa spac ? :)
                                    • Gość: Mado Ja nie wampirzyca... IP: *.net.pulawy.pl 05.11.04, 23:59
                                  • Gość: saba-dor Re:Hejjjjjjjj ! Jest tu kto ? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 00:22
                                    Selma!!!!!! se uwazaj....:)))))))))
                                    • Gość: Mado Re:Hejjjjjjjj ! Jest tu kto ? IP: *.net.pulawy.pl 06.11.04, 00:29
                                      Selma!!!!!! se uważaj.....:DDDDDD... na...co? Saba-dor? Jutro się odezwę o
                                      normalnej porze. Dobranoc
                                      • Gość: saba--dor Re:Hejjjjjjjj ! Jest tu kto ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 01:30
                                        :))))))) na scyzoryki Mado ,na scyzoryki:)))))))))
                                        • Gość: Mado No, tego ..zapomniałam o tych... IP: *.net.pulawy.pl 06.11.04, 08:02
                                          ...latających scyzorykach...sorry Saba-dor.

                                          Co z przesyłką?

                                          Pozdrawiam. Mado
                                          • Gość: saba-dor Re: No, tego ..zapomniałam o tych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 12:52
                                            wysle Ci na skrzynkę bo nie wiem dlaczego nie chce pzrejsc pzrez gg
                              • Gość: Mado Wszystko rozumiem...zastosuję się!!! IP: *.net.pulawy.pl 06.11.04, 00:01
                                • Gość: Jan bez ziemi Re: Wszystko rozumiem...zastosuję się!!! IP: *.lublin.mm.pl 06.11.04, 02:10
                                  Hej,CHOCHLIK,jestes troche sexi?
                                  • chochlik5 Re: Nie wszystko rozumiesz, ale witaj w KLUBIE 06.11.04, 11:05
                                    Janie bez ziemi, czyżbyś nie miał jej nawet w doniczce na oknie? Setnie
                                    ubawiłeś mnie swym pytaniem. Ileż Ty masz lat, że jeszcze interesują Cię takie
                                    zberezieństwa? Czy jesteś z Lublina, czy z poza?, Czy masz poczucie subtelnego
                                    humoru? Witaj w KLUBIE. chochlik
                                    • Gość: saba-dor Re: Nie wszystko rozumiesz, ale witaj w KLUBIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 12:51
                                      brawo chochliku ,jesteś jedyna w swoim rodzaju :)))))))))))))
                                      • Gość: chochlik Re: IP: *.lublin.mm.pl 06.11.04, 21:13
                                        • Gość: chochlik Re: KLUB II IP: *.lublin.mm.pl 07.11.04, 17:37
                                          A to się towarzystwo bezproduktywnie rozpolitykowało. Atmosfera tak się
                                          rozpaliła, ze nawet nie raczyliście wstapić bodaj na moment do klubu.
                                          Pozdrawiam, chochlik
                                          • wierna_rzeka Re: KLUB II 07.11.04, 18:18
                                            Ja tez witam wszystkich :)
                                            Chochliku, ja nie cierpie politykowac, a zwlaszzca na forum.
                                            Napisalam tylko, ze czytam wlasnie ksiazke, ktora robi na mnie wrazenie, to
                                            wszystko.
                                            No i sie zaczelo :)
                                            • Gość: chochlik Re: KLUB II IP: *.lublin.mm.pl 07.11.04, 18:52
                                              Widzisz Wandziu. Najwiecej na świecie jest polityków. Gadając chcą zbawić
                                              świat. Ale nie tędy droga. chochlik
                                              • Gość: Mado Re: KLUB II IP: *.net.pulawy.pl 07.11.04, 19:11
                                                A Polacy, to oprócz polityki, najlepiej znają się też na zdrowiu. Ciekawe czy
                                                wzbudziłaby ta domena takie same emocje, jak temat poruszony przez Wierną...,
                                                ale chyba nie, bo nie można byłoby tu wspomnieć o ,,zasługach Stalina".

                                                Pozdrawiam
                                                • turawski klub apolityczny, tak trzymać :)) 07.11.04, 19:51
                                                  Polacy nie tylko znaja sie na polityce i zdrowiu, ale i ekonomii, finansach,
                                                  samochodach, historii, zdrowej żywności ... długo by wymieniać...
                                                  Czasem czuje sie jakbym we własnym kraju należał do jakieś mniejszosci niemal
                                                  narodowej... Bo prawie na niczym sie nie znam :)

                                                  pozdrawiam
                                                  t
                                                  • wierna_rzeka Re: klub apolityczny, tak trzymać :)) 07.11.04, 20:38
                                                    turawski napisał:

                                                    > Czasem czuje sie jakbym we własnym kraju należał do jakieś mniejszosci niemal
                                                    > narodowej... Bo prawie na niczym sie nie znam :)

                                                    Turawski, tylko nie mow tego glosno, bo zaraz Barska zacznie Cie "nauczac" :)
                                              • wierna_rzeka Re: KLUB II 07.11.04, 20:39
                                                Gość portalu: chochlik napisał(a):

                                                > Widzisz Wandziu. Najwiecej na świecie jest polityków. Gadając chcą zbawić
                                                > świat. Ale nie tędy droga. chochlik

                                                Zgadzam sie Chochliku, dlatego nie lubie takich dyskusji.
                                            • Gość: Mado Re: KLUB II IP: *.net.pulawy.pl 07.11.04, 18:53
                                              Witam!
                                              To wina Wiernej... potwierdzam:-)))))
                                              • wierna_rzeka Re: KLUB II 07.11.04, 22:48
                                                Gość portalu: Mado napisał(a):

                                                > To wina Wiernej... potwierdzam:-)))))

                                                Jam niewinna !!!! :)
                                                To oni, oniiiiiiiii ! :)
                                                • wierna_rzeka Do Chochlika 07.11.04, 22:49
                                                  Czy pasuje Ci jutro kolo 17-stej w tym samym miejscu ?
                                                  • Gość: chochlik Re: Do Wiernej IP: *.lublin.mm.pl 08.11.04, 08:03
                                                    To znaczy poniedziałek? Moze być. chochlik
                                                  • chochlik5 Re: Do Wiernej 08.11.04, 08:07
                                                    Jeżeli dobrze zrozumiałam to poniedziałek. O godzinie 15 mam wykład UTW w
                                                    Agro. Myślę, że na 17 zdążę, chochlik
                                                  • wierna_rzeka Re: Do Wiernej 08.11.04, 09:45
                                                    OK Chochliku, zadzwonie jeszcze przed tym i sie dokladniej umowimy.
                                                    Pozdrawiam :)
    • Gość: Mado Re: KLUB II IP: *.net.pulawy.pl 08.11.04, 11:04
      Dzień dobry!

      Czyżby przygnębienie Was dopadło w ten listopadowy dzień?

      Serdecznie pozdrawiam.
      Mado
      • turawski Może by tak o czymś podyskutować ? 08.11.04, 12:40
        Weźmy takie palenie w pracy....

        Ja tam jestem niepalący do małego, (znaczy sie nie od przy-
        tylko urodzenia) i strasznie mnie wnerwia, jak mi ktoś dymka
        w mój nos wrazliwy i oczka przecudnej urody puszcza. Toteż
        gonie moje "dymiące towarzystwo" precz z cygaretami.
        Grzecznie acz stanowczo, czyli asertywnie. Wyczytałem w
        mądrych gazetach, że tzw. "dym boczny" jest bardziej
        szkodliwy od tego, którym inhalują sie palacze. No, to nie
        chce, żeby mi te boczne dymy kiedyś bokiem wyszły i się
        jeszcze odbiły na moim zdrowiu. Wszystko jest w miarę w
        porządku dopóki pogoda dopisuje, mróz nie ściska, nie zawiewa
        i zamiata śniegiem, słowem na tzw. dworze, albo polu - jak
        kto woli - moga sobie w miarę komfortowych warunkach truć się
        nałogowcy. Tymczasem nadchodzą jesienne szarugi i palacze
        żądają... palarni. Sprawa nie jest taka prosta, bo ponoć
        takie pomieszczenie musi spełniać różne wyśrubowane wymogi
        /powierzchnia, wentylacje itp., / którym czasem trudno
        sprostać. Jeżeli palarnia będzie nieprzepisowa, to szefostwo
        w razie kontroli, a "życzliwych" nie brakuje dostanie po
        kieszeni /kary ponoć do 5000 pln/. I tak kółeczko się zamyka,
        palacze wrócą do swych ciepłych, przytulnych i pachnących
        machorką gabinetów. Słowem da capo al fine, i jak tu być
        zdrowym ?

        pozdrawiam
        t
        • Gość: Mado Re: A idze, idze Turawski.... IP: *.net.pulawy.pl 08.11.04, 13:00
          ....to po małopolsku.:-D

          Nie śmiałabym dmuchać w Twe przecudnej urody oczęta!!!

          Pozdrawiam.
          Mado
          • turawski Tylko tyle Mado ma do powiedzenia... :))) 08.11.04, 13:21
            Rób co chcesz, mów co chcesz, tylko nie pal!
            Całuj, grzesz, baw się, ciesz, tylko nie pal!
            Wracaj w deszcz, proszki bierz, tylko nie pal!
            Papieros to zguba i tuba tych sił,
            co szczują i knują, by Polak źle żył, oj żył, oj żył.

            pozdrawia
            t + Osiecka
            • Gość: Mado Re: Tylko tyle Mado ma do powiedzenia... :))) IP: *.net.pulawy.pl 08.11.04, 14:19
              -Palenie zabija
              -Chrońcie dzieci-nie zmuszajcie ich do wdychania dymu tytoniowego
              -Palenie tytoniu powoduje raka
              -Palenie tytoniu powoduje choroby serca


              Mea culpa, mea culpa....
              • turawski Teraz lepiej, dobrze, że culpa nie dolus... :)) 08.11.04, 14:28
                Gość portalu: Mado napisał(a):
                > Mea culpa, mea culpa....

                pozdr :)))
                t
                • Gość: Mado Re: Teraz lepiej, dobrze, że culpa nie dolus... : IP: *.net.pulawy.pl 08.11.04, 17:50
                  Oj, grabisz sobie, grabisz...:-)))
                  • turawski Chyba liście w ogrodzie........ :)))) 08.11.04, 17:54
                    Gość portalu: Mado napisał(a):
                    > Oj, grabisz sobie, grabisz...:-)))
                    pozdrawiam
                    t
                    • Gość: chochlik Re: Chyba liście w ogrodzie........ :)))) IP: *.lublin.mm.pl 08.11.04, 21:38
                      Oszałamiająco błyskotliwa dyskusja. pozdrawiam, chochlik
                      • wierna_rzeka A wszystko przez Chochlika...:) 08.11.04, 21:52
                        Chochliku, o malo mnie nie zaaresztowali przy kasie, za Twoja ksiazke ! :)
                        Musialam sie tlumaczyc, ze wlasnie bylam z autorka na kawie, dostalam ksiazke
                        wraz z dedykacja: o tu ! (i tu im pokazalam odpowiednia strone), pokazalam rok
                        wydania mojej i powiedzialam, zeby sobie poszli na polke i zobaczyli rok
                        wydania tamtej....
                        Eszzzz..., ilez to sie czlowiek musi naudawadniac, ze nie jest zlodziejem :)
                      • Gość: Mado Re: Chyba liście w ogrodzie........ :)))) IP: *.net.pulawy.pl 08.11.04, 22:01
                        Oj, Chochliku..pochmurny paskudny dzień, to trzeba sie jakoś ratować..o
                        poważnych rzeczach na wesoło.

                        Pozdrawiam.
                        Mado
                        • Gość: chochlik Re:chyba żart IP: *.lublin.mm.pl 08.11.04, 22:35
                          Wierna Rzeko, chyba im celowo pod nos podsunęłas książkę, zeby kasjerkę
                          sprowokować. chochlik
                          • wierna_rzeka Re:chyba żart 08.11.04, 22:40
                            Alez skad !
                            Wylozylam wszystko, co kupilam, a ksiazke zostawilam w koszyku i przesunelam
                            sie poza kase.
                            Kasierka sie wychilila zza kasy i na mnie, ze koszyk zostawia sie przed kasa i
                            co ja tam mam ? itd.
                            Heh, mialam ubaw :)
                            • turawski A mnie dziś książkę listonosz przyniósł do domu 08.11.04, 23:01
                              • Gość: chochlik Re: A mnie dziś książkę listonosz przyniósł do do IP: *.lublin.mm.pl 08.11.04, 23:17
                                Otrzymałeś egzemplarz pierwszego wydania z r 2001. Muszę sprostować informację
                                o tablicy pamiatkowej, która z Weteranów została przeniesiona na Hipoteczną 4
                                pozdrawiam, chochlik
                                • turawski Dzięki za informacje, pozdrawiam n/t 08.11.04, 23:22
                                  • Gość: chochlik Re:KLUB II IP: *.lublin.mm.pl 09.11.04, 08:09
                                    Dzień dobry. Pozdrawiam z samego rana, chochlik
                                    • wierna_rzeka Re:KLUB II 09.11.04, 09:45
                                      Ja tez witam klubowiczow i zycze im milego dnia :).
                                      Chmurzasto za oknem, ale slonce mamy w srodku, prawda ? :)
                                      • wierna_rzeka Re:KLUB II 09.11.04, 21:32
                                        No dobra, wylazcie z tych krzakow, pora pokonwersowac troszke przed snem :)
                                        • Gość: Mado Re:KLUB II IP: *.net.pulawy.pl 09.11.04, 21:41
                                          Jak szef woła to trzeba słuchać rozkazu! A gdzie reszta towarzystwa?
                                          • wierna_rzeka Re:KLUB II 09.11.04, 21:42
                                            Reszta czeka na zachete, tylko nie wiem, czym ich przekupic :)
                                            • Gość: Mado Re:KLUB II IP: *.net.pulawy.pl 09.11.04, 21:44
                                              Założyć nowy wątek, bo znowu ciężko wchodzi się tu...oj,...
                                              • Gość: Mado Re:KLUB II IP: *.net.pulawy.pl 09.11.04, 21:46
                                                Sabę...znów gdzie wywiało, Selma... szkoda gadać... za dużo tej kawy, stanowczo
                                                za dużo!!!
                                                • wierna_rzeka Re:KLUB II 09.11.04, 21:48
                                                  Mado, zrobilas juz pzreglad swoich zdjec z mlodosci ? hihihi :))))
                                                  To tak a propos propozycji redakcji, czytalas ten watek ?
                                                  • Gość: Mado Re:KLUB II IP: *.net.pulawy.pl 09.11.04, 21:52
                                                    Wierna...chyba z wczesnej młodości? jasne czytałam, ale ja nie z Lublina, więc
                                                    problem z głowy. Pomysł fajny.
                                                  • wierna_rzeka Re:KLUB II 09.11.04, 22:01
                                                    No to co, ze nie jestes z Lublina ?
                                                    Mowilas, ze historia, to Twoja pasja, wiec moze cos tam jednak wygrzebiesz :).
        • Gość: BARSKA Re: Może by tak o czymś podyskutować ? IP: *.lublin.mm.pl 10.11.04, 13:39
          Hej,Turawski,rzadko sie zgadzam z Wami,ale tu w 100 proc.Precz z palącymi! Na
          stos (rzucimy los) ich!
          • Gość: Mado Re: Może by tak o czymś podyskutować ? IP: *.net.pulawy.pl 10.11.04, 14:40
            Uprzedzam, nie dam łatwo zaciągnąć się na stos!!!!:-))))


            Consensus Barskiej i Turawskiego? i to moim kosztem!, a niech Wam będzie...

            Pozdrawiam.
            Mado
            • turawski No tak, wiedziałem: jak tknę palaczy... 10.11.04, 15:14
              ...to od jednych mi się oberwie, u innych zyskam poklask...

              Myślałem, że .... Barska palą... :))
              I pewnikiem wszyscy jak jeden mąż się cieszą z mojego urlopu :(

              pozdrawiam, jak zwykle :)))
              turawski
    • Gość: saba-dor Re: KLUB II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 00:22
      witam wszystkich ,pózna,listopadowa nocą.Mam problemy z internetem i nie tylko
      Powiem wam ,ze kłopoty ,to moja specjalność.Ech... nawet nie chce mi się mówić
      • Gość: chochlik Re: KLUB II IP: *.lublin.mm.pl 10.11.04, 08:06
        Szaro, ponuro. Wczoraj kupiłam słoninę i boczek. Pokrajałam w kosteczkę,
        stopiłam, dodałam dużą pokrajanę cebulę i kilka łyżek mleka. Uzyskałam produkt
        finalny w postaci pysznego, rumianego smalczyku. Znacznie lepszy niż ten gotowy
        z Leclerka. Pozdrawiam, chochlik
        • Gość: Mado Re: KLUB II IP: *.net.pulawy.pl 10.11.04, 09:25
          A ja Chochliku używam podgardla do tego delikatesu.

          Pozdrawiam.
          Mado
        • wierna_rzeka Re: KLUB II 10.11.04, 12:13
          Witam wszystkich :)
          Chochliku, a cebulke, to dodajesz surowa ?
          Czy najpierw ja podsmazasz osobna i dopiero taka zeszklona laczysz ze stopionym
          tluszczykiem ?
          I jeszcze mleko, czy przegotowane i w jakim momencie sie je dodaje ?
          • turawski Nie róbcie mi apetytu, bo mi ślinka... 10.11.04, 12:25
            ... kapie na klawiaturkę :)

            pozdrawiam Wszystkich... jeszcze 3 godziny do dłuuuuugiego weekend'u....
            Chyba wezmę "urlop od komputerka"... ? :)))

            turawski
            • Gość: Mado Turawski...urlop?.. jak najbardziej wskazany :-DD IP: *.net.pulawy.pl 10.11.04, 13:03
      • Gość: Mado Re: KLUB II IP: *.net.pulawy.pl 10.11.04, 09:23
        Saba-dor.. na kłopoty to najlepszy jest Bednarski! :-))))))) Witaj w klubie!!!

        Pozdrawiam gorąco.
        Mado
        • Gość: chochlik Re: KLUB II IP: *.lublin.mm.pl 10.11.04, 15:20
          Cebulkę dodaję gdy skwarki zaczynaja delikatnie zmieniać kolor. Mleko surowe 2-
          3 łyżki dodaję w 1-2 min przed zqkończeniem smazenia. Smacznego. chochlik.
          Turawski, odpoczywaj, ale nie zapominaj.
          • wierna_rzeka Re: KLUB II 10.11.04, 23:26
            Chochliku, Turawski nie zapomina, w kazdym razie na pewno nie o Tobie, juz ja
            cos o tym wiem :)))
            • Gość: chochlik Re: KLUB II IP: *.lublin.mm.pl 11.11.04, 16:35
              Pozdrawiam wszystkich w dniu święta odzyskania niepodległości. chochlik
              • wierna_rzeka Re: KLUB II 11.11.04, 18:37
                A flagi wywiesiliscie ?
                Ja mam taka wielka i od samego rana juz powiewa radosnie :)
                • Gość: saba-dor Re: KLUB II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 00:42
                  dzien dobry :)))))))Milego ,nadchodzącego dnia wszystkim spiochom życzę:))))
                  • wierna_rzeka Re: KLUB II 12.11.04, 09:37
                    Moze on i dobry ten dzien, ale moglby byc nieco bardziej sloneczny, a nie taki
                    nachmurzony i to od samego rana.
                    Dla przeciwwagi musimy chyba ze swojego wnetrza wydobyc cos bardziej wesolego i
                    pogodnego :).
                    Pozdrowienia dla wszystkich (sloneczne :) ).
                    • Gość: Mado Re: KLUB II IP: *.net.pulawy.pl 12.11.04, 12:25
                      Wierna...dzień dobry...czyżby Lis wyprowadził Cię z równowagi? Nie, nie
                      oglądałam jego programu, bo plotkowałam z Saba-dor.

                      Gorąco pozdrawiam.:))
                      • wierna_rzeka Re: KLUB II 12.11.04, 15:25
                        Nie, nie Mado, Lis mnie nie wyprowadzil z rownowagi, zreszta juz chyba
                        zauwazylas, ze mnie dosc trudno z niej wyprowadzic :).
                        Na ten temat, to raczej wypowiadali sie goscie Lisa, on sam - mniej, on pytal,
                        oni mowili o tym, jak widza Polakow, jak Polacy sami siebie widza i jak Polacy
                        sa widziani przez innych w swiecie.
                        • Gość: Mado Re: KLUB II IP: *.net.pulawy.pl 12.11.04, 16:38
                          Jednym słowem nie powiało optymizmem z tego programu..no tak, polskie
                          piekiełko...wystarczy poobserwować rodaków za granicą, żeby wiedzieć co o Nas
                          myślą cudzoziemcy np. Niemcy - Polacy są najlepsi w kradzieży samochodów,
                          Ukraińcy - że cierpimy na manię wielkości, Włosi- że jesteśmy ,,fanatycznie"
                          religijni etc. A może się mylę?
                          • Gość: chochlik Re: KLUB II IP: *.lublin.mm.pl 12.11.04, 16:59
                            Program Raj w PTV 1. Na zapytanie co to jest patriotyzm wielu młodych ludzi
                            odpowiedziało,że to dla nich jest pojecie abstrakcyjne i gdyby w Polsce
                            groziło niebezpieczeństwo wojny to postarali by się jak najprędzej uciec i nie
                            narazać własnego zycia.
                            Poznałam wojnę ze wszystkimi jej okropnościami i miałam szczęście, że ją
                            przeżyłam. Bardziej, niz urodzeni po wojnie rozumiem i czuję co to jest
                            patriotyzm i co to jest niepodległość.
                            • janbezziemi Re: KLUB II 12.11.04, 17:51
                              A ja,kurde,glupi wkuwam zamiast spieprzac.Chwali szczeniakow ten,ktory jest od
                              nich z daleka. Ja to chociaz klikam i gadam w kompie,a oni
                              gierki,karciki,doooopy,GG po poznaniu kogos w czaterii na interii,ot nie żeby
                              zaraz brac sie za jedną czy druga,ale pobredzic.Silni w gębie,zwarci przy
                              korycie,gotowi do ucieczki - mawiał dziadek,bo tak gadano ponoc w okupacje.Cos
                              w tym jest.Choc czy zwarci dzis przy korycie? Ot,pytanko!
                            • wierna_rzeka Re: KLUB II 12.11.04, 17:54
                              Tez to ogladalam Chochliku, zauwazylam, jak bardzo zmienily sie priorytety
                              mlodziezy, czym dla nich jest patriotyzm, ojczyzna...
                              Wydaje mi sie jednak, ze gdyby Polsce teraz zagrozil jakis wrog z zewnatrz, to
                              pewnie znowu narod by sie zjednoczyl, to pewnie ta dzisiejsza mlodziez, dla
                              ktorej w tej chili najwazniejsza jest kasa, byt i kariera, ta mlodziez tez by
                              potrafila chwycic za bron i oddac zycie za ojczyzne, gdyby zaszla taka potrzeba.
                              My to chyba mamy po prostu w genach, umierac za ojczyzne potrafimy, ale zyc dla
                              niej to juz raczej nie.
                              • Gość: Mado Re: KLUB II IP: *.net.pulawy.pl 12.11.04, 21:20
                                A ja tam wierzę w polską młodzież i nie chciałabym sprawdzać
                                czy mam rację, czy jej nie mam. Patriotyzm to wielkie słowo w czasach pokoju,
                                zapominamy o nim goniąc za dobrami materialnymi, bo taka jest natura człowieka.
                                Od kryzysu pojęcia patriotyzm gorzej boję się nacjonalizmu, bo ten chory odcień
                                patriotyzmu ma wszelkie szanse mocno stanąć na nogach i w naszym kraju... oby
                                to były gliniane nogi.
                                • Gość: chochlik Re: KLUB II IP: *.lublin.mm.pl 12.11.04, 21:55
                                  Widzicie Mili, tak sie składa, ze jak totalna bieda, jak straszno to wszyscy
                                  zbijaja sie w kupkę. Od 60 lat przestało być totalnie straszno, co nie znaczy,
                                  ze nie było straszno w ograniczonych grupach, czy środowiskach. Ale juz nie
                                  leciały z nieba bomy, nie było nagonek, łapanek, wywózek, pacyfikacji, masowych
                                  egzekucji. Szary człowiek (naród) przestał się bać, zaczął się z mozołem, ale z
                                  nadzieją wybrzebywać z dołka. Gdy ograniczenia polityczne, społeczne zaczęły
                                  być coraz dotkliwsze, gdy zorientowalismy się, ze w rzeczy samej jesteśmy nie
                                  tylko sterowani, ale również wyzyskiwanii i ograniczani w rozwoju i inisjatywie
                                  przyszedł czas niezadowolenia buntu i zrywania pęt. Moje pokolenie ma za sobą
                                  te wszystkie doświadczenia, które pozwalają powiązać skutki z przyczynami.
                                  Pokolenie powojenne i to jeszcze młodsze nie majac wiedzy i doswiadczenia
                                  dramatów historii, konuuje fazę nieuzasadnionego malkontenctwa, buntu i
                                  odreagowywania odziedziczonej frustracji w nielogicznej formie szalenstwa
                                  dewastacji, anarchii i postaw aspołecznych. Nic za to nie grozi, ani obóz
                                  pracy, ani masakra, ani kulka w łeb więc mozna się beztrosko bawić na złość
                                  starym nudziarzom. Czy trzeba aż następnej wojny, nstepnej zbiorowej, narodowej
                                  tragedii by wychować patriotyczne pokolenie pokoju i rozwoju?
                                  • Gość: chochlik Re: KLUB II IP: *.lublin.mm.pl 14.11.04, 14:28
                                    • Gość: chochlik Re: KLUB II IP: *.lublin.mm.pl 15.11.04, 08:32
    • Gość: saba-dor Re: KLUB II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 16:09
      :))))))jest to cisza przed burzą ,urlop czy pozegnanie?))))))))))
      • Gość: chochlik Re: KLUB II IP: *.lublin.mm.pl 15.11.04, 18:53
        Jakos wszystkich zatkało. Przerzucili się doraźnie na inne wątki, ale mam
        nadzieję, że to chwilowo i KLUB nie umrze smiercią naturalną. chochlik
        • wierna_rzeka Re: KLUB II 15.11.04, 18:58
          Witajcie :)
          Ja sie troche zaczytalam, kurcze, nigdzie nie moge sie doczytac, w jaki sposb
          moge tu zamiescic artykul z gazety.
          Pelno tu takich artykulow i pozniej sie o nich dyskutuje, a ja czytam te rozne
          przepisy i nijak nie natrafilam jak to zrobic :(
          Wie ktos ?
          • turawski rada 15.11.04, 19:12
            Lepiej nie cytować całych artykułów...:)

            Łatwiej wstawic link.
            1. zaznaczasz cały wiersz /łącznie z "http:"/ z paska adresu w Interenet
            Eksplorerze
            2. Jak już będzie "na granatowo" zaznaczone, kopiujesz i wklejasz w okienku
            edycyjnym /czyli tu /

            jesli to artykuł z papierowej gazety, trudno, trzeba przepisac, ewentualnie
            skanowac...

            pozdrawiam
            t

            • wierna_rzeka Re: rada 15.11.04, 22:11
              Dzieki Turawski, zaraz bede eksperymentowac wiec.
              Na wszelki wypadek sprobuje tutaj to wrzucic, wtedy w razie czego nikt sie mnie
              nie bedzie czepial, ze jakas dzialalnosc wywrotowa prowadze na Forum :)
              Nie wiem, co tu wpadnie, wiec lepiej uwazajcie, gdy znowu bedziecie otwierac
              ten watek, hehehe :)
          • Gość: Mado Re: KLUB II IP: *.net.pulawy.pl 15.11.04, 19:13
            Co Ty chcesz Nam tu zaserwować Wierna...?
            • wierna_rzeka Re: KLUB II 15.11.04, 22:26
              Wpadl mi w rece taki fajny artykul w dzisiejszej gazecie i chcialam Wam go tu
              wrzucic, ale cos mi sie dziwnie tu robi..., chyba cos pokrecilam z tym
              zaznaczaniem, bo mi sie przy adresie www pokazal taki kwadracik z malutkimi
              czerwonymi okienkami poprzedzielany czarnymi paskami poziomymi i pionowymi, a w
              nim malutkie biale okienko, nie wiem czym by sie to objawilo, gdybym tu to
              wrzucila, wiec zrezygnuje i poczekam na Turawskiego, zeby mnie douczyl :)
              • turawski rada 2 15.11.04, 22:42
                ... nie przejmuj się kwadracikiem / to ikonka forum GW/ o ile z niego białe
                myszki nie wychodzą... :)

                najedź kursorem myszy na adres, kliknij raz lewy przycisk, zaznacza Ci sie,
                wtedy klikasz prawy przycisk, z listy wybierasz kopiuj, a potem to juz tylko
                wklej we własciwe miejsce...

                pozdr
                t
                • wierna_rzeka Re: rada 2 15.11.04, 23:10
                  OK, ale zrobie to juz jutro, chyba, ze ktos mnie ubiegnie :)
                  Pozdrawiam i sciskam :)
                  • Gość: chochlik Re: rada 2 IP: *.lublin.mm.pl 16.11.04, 08:53
                    Witajcie w normalnym dniu pracy. chochlik
                    • wierna_rzeka Juz po ... 16.11.04, 12:17
                      Witaj Chochliku, witajcie pozostali klubowicze :)
                      No i jak sie czujesz nasza Jubilatko ?
                      Duzo dostalas prezentow ?
                      Nie objadlas sie za bardzo urodzinowym tortem ? :)
                      Serdecznie pozdrawiam :)
                      • Gość: saba-dor Re: Juz po ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 12:50
                        witam wszystkich serdecznie:)))) Wlaśnie ,chochliku powiedz nam jak spędzils
                        ten dzień.Zapewne mialaś dużo gosci.W ty ferworze zapewne przeoczylaś moje
                        pytanie ,czy masz zainstalowanego winampa ,bo chcialam pzreslac zyczenia
                        poprzez radio internetowe :)))))
                        • Gość: chochlik Re: Juz po ... IP: *.lublin.mm.pl 17.11.04, 08:51
                          Ale jesteście ciekawscy. Goście byli wczesniej, bo w sobotę i to nie u mnie ale
                          tuż obok u mojej synowej, która z własnej inicjatywy wyreczyła mnie z
                          wszelakich kłopotów. Dostałam kwiatki, laurkę, czekoladki "merci" i coś na
                          stół: obrusik i "nalewkę BABUNI". Była najbliższa miejscowa rodzinka, dobre
                          jedzonko i wspaniały tort własnej produkcji mojej synowej z ośmioma świeczkami
                          (kazda za 10 lat) Osiemdziesięciu napewno nie dałabym rady zdmuchnąć. W
                          poniedziałek zadwoniła po zdanym, już czwartym kolokwium moja wnuczka i już bez
                          kolokwium mój przyjaciel jeszcze z ZHP, który pamieta o tym dniu już ponad 70
                          lat zaznaczając, że nie liczy rocznic.A jeszcze byliście Wy wszyscy internetowi
                          goście. Mam nadzieję, że zaspokoiłam ciekawość. Serdecznie pozdrawiam,
                          chochlik
                          • Gość: Mado Re: Juz po ... IP: *.net.pulawy.pl 17.11.04, 09:03
                            Grunt to rodzina i niekłopotliwi goście.

                            Pozdrawiam.
                            Mado
                            • Gość: saba-dor Re: Juz po ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 11:51
                              Powoli zanikaja dawne tradycje ,huczne imieniny i wszelkie imprezy.Z jednej
                              strony to zrozumiale ,a z drugiej troche szkoda.Bo byla to nieraz jedyna
                              mozliwość spotkania sie wszystkich w rodzinnym ,zreszta nie tylko ,gronie.Sama
                              jestem tak zabiegana ,ze nie mam czasu na nic ale z rozrzewnieniem wspominam
                              dawne biesiady ,nieraz do bialego rana.Nie pamięta się o tym ale chochlikowe
                              swieto pobudzilo mile wspomnienia:)))))))ech.......
    • wierna_rzeka Gdzie Ci mezczyzni, prawdziwi tacy, orly, sokoly.. 17.11.04, 11:59
      Facet zniewolony

      Izabela Marczak 14-11-2004, ostatnia aktualizacja 14-11-2004 17:45

      Kobiety rozpaczają, że coraz trudniej o normalnego mężczyznę, a statystyki
      donoszą, że większość panów umiera przedwcześnie z powodu samotności. Terapeuta
      Steve Biddulph apeluje o ratowanie ginącego gatunku

      "Mężczyźni żyją przeciętnie sześć lat krócej niż kobiety. Rutynowo nie
      sprawdzają się w bliskich związkach. Odpowiadają za ponad 90 proc. przestępstw,
      a w 70 proc. są również ich ofiarami. W szkołach około 90 proc. dzieci
      sprawiających kłopoty to chłopcy. 80 proc. dzieci mających kłopoty z nauką to
      też chłopcy. Mężczyźni stanowią 90 proc. osób osadzonych w więzieniach. 74
      proc. bezrobotnych to także mężczyźni. Mężczyźni i chłopcy trzykrotnie częściej
      popełniają samobójstwa niż kobiety. W wypadkach samochodowych ginie ich dwa
      razy więcej niż kobiet" - Steve Biddulph "Męskość"

      Co jest z tymi mężczyznami? Skąd u nich tyle agresjii i destrukcji? Są
      kiepskimi mężami, nieskutecznymi, okrutnymi politykami, beznadziejnymi ojcami i
      umierającymi przed 60 na zawał dyrektorami wielkich korporacji. Godzinami
      siedzą przed telewizorem lub stoją pod budką z piwem, albo są japiszonami - do
      pracy przychodzą na amfie, a po pracy wyrywają panienki w topowych knajpach.
      Dlaczego tak trudno o fajnego mężczyznę - wrażliwego, inteligentnego,
      zabawnego, łagodnego i silnego zarazem?

      Steve Bilddulph szuka odpowiedzi w swojej najnowszej książce.

      W "Męskości" stawia tezę, że współczesnych "mężczyzn bez ikry" tworzą chora
      rodzina, chora szkoła i chora kultura masowa. Są chore, bo od dziecka narzucają
      mężczyznom role: twardziela, bezwzględnego biznesmena, głowy rodziny, chłodnego
      profesjonalisty, luzaka etc. Każą facetom nakładać maski. A ile można udawać i
      nie zostać zdemaskowanym? Ile można udawać i nie zatracić siebie prawdziwego,
      nie zwariować, nie popaść w uzależnienie, nie zabić się w końcu z rozpaczy? -
      pyta Bilddulph.

      No właśnie - mężczyźni nie gadają o tym, co ich dręczy, nie przesiadują jak
      kobiety na pogaduchach, które odgrywają niebagatelną, często terapeutyczną
      rolę. Nie pozwalają sobie na okazywanie emocji, co znacznie utrudnia im
      tworzenie międzyludzkich, opartych na zaufaniu i miłości więzi. Nie dają sobie
      czasu na oddech, bo przecież muszą gnać, robić karierę, zarabiać, podrywać nowe
      laski, tracą przez to rodziny, przyjaciół. Nie pozwalają sobie na słabość, bo
      to odbiega od wizerunku twardziela, którego utrzymanie kosztuje ich utratę
      świadomości swoich prawdziwych pragnień. I to trzeba zmienić - apeluje Biddulph.

      "Problemy mężczyzn wynikają z izolacji - pisze. - Są trzy więzienia, z których
      mężczyźni muszą się wydostać. To samotność, przymus rywalizacji i życiowa
      nieśmiałość emocjonalna".

      I co Wy na to ?
      • turawski A kuku, tu jestem, no może nie orzeł a ...wróbelek 17.11.04, 12:50
        Prawda o mężczyznach nie jest chyba tak banalna i... statystyczna...

        Cha, cha, i znowu poczułem się w mniejszości... Nie przyznaje się do żadnych
        przestepstw, nie "siedziałem", nie byłem też -Bogu dzięki-
        ofiarą /przestępstwa/, nie sprawiałem problemów w szkole, nie jestem agresywny,
        nie lubie piwa, nie muszę robić kariery, nie odczuwam przymusu rywalizacji...

        Zaraz, zaraz, a może ja w ogóle nie jestem... :)

        pozdrawiam
        turawsk(i)a ;)
        • wierna_rzeka Re: A kuku, tu jestem, no może nie orzeł a ...wró 17.11.04, 12:55
          No wlasnie Turawski, chyba trzeba to jednak sprawdzic :)
          • Gość: Mado Re: A kuku, tu jestem, no może nie orzeł a ...wró IP: *.net.pulawy.pl 17.11.04, 13:13
            Wierna...to kiedy będziemy sprawdzać? Acha...solo czy w duecie? :)))
            • wierna_rzeka Dentysta-sadysta 17.11.04, 13:41
              Mado, teraz lece do dentysty, jak wroce na pewno cos na Forum popisze :)
              A Ty sie gotuj :)
              • Gość: Mado Re: Dentysta-sadysta IP: *.net.pulawy.pl 17.11.04, 13:53
                Na co mam się "gotować"? Na sprawdzanie Turawskiego czy do dyskusji? :)))))))
                Jeśli chodzi Ci o to drugie to już lecę...hmmmmmmmmm, a co z Turawskim?:((((((
        • Gość: saba-dor Re: A kuku, tu jestem, no może nie orzeł a ...wró IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 15:26
          i tak trzymaj ,jeśli jesteś w tej chlubnej mniejszości:))))))))
      • Gość: Mado Re: Gdzie Ci mezczyzni, prawdziwi tacy, orly, sok IP: *.net.pulawy.pl 17.11.04, 12:59
        Oops, no nie wiem Wierna...co na to odpowiedzieć. Ale podyskutować można a
        czemu nie? Ale muszę się przygotować merytorycznie...cha, cha... żeby nie
        wyszło, że jestem feministką.:))

        Pozdrawiam.
        Mado

        • Gość: chochlik Re: Gdzie Ci mezczyzni, prawdziwi tacy, orly, sok IP: *.lublin.mm.pl 17.11.04, 14:39
          Turawski-synku, czy nie zauwazyłeś, że te babiszony są okrutne i bezwzględne?.
          Jestem przekonana, ze jesteś, a na dodatek jesteś naprawdę lubiany, więc nie
          przejmuj się złośliwosciami. chochlik
          • wierna_rzeka Re: Gdzie Ci mezczyzni, prawdziwi tacy, orly, sok 17.11.04, 15:28
            Lubiany, to z pewnoscia Turawski jest, przynajmniej przez nasz, ale przez Paula
            tez :)
            Jednak co do jego płic...hihihi, jakie macie na to dowody, ze to facet, a nie
            na przyklad jeszcze jeden z nickow Barskiej ? (oczko :) ).
            • wierna_rzeka Re: Gdzie Ci mezczyzni, prawdziwi tacy, orly, sok 17.11.04, 15:29
              kurde, errata: przez nas, przez nas mialo byc.
              Ah ! Te ciagle emocje z Turawskim zwiazane ...:))
          • turawski ...te babiszony są okrutne i bezwzględne ? 17.11.04, 16:06
            Ojojojojoj, i jak tu pracować...

            Chochlik mnie już prawie "usynowił"...
            Okrutne babiszony ?... No tak, Chochlikowi wolno... Ale niechbym ja tak
            spróbował... pewnie bym z głową nie uszedł... Ale co tam głowa, najwazniejsze
            zeby nie być kaleką ;)

            Mado, z tym "gotowaniem", do którego Cię Wierna zachęca, to może chodzi jednak
            o ...kuchnie ? :)

            Dowody ? Jak chcecie do wody... to pod prysznic, albo do uzdrowiska
            jakiegoś ... :) "Do wód" - jak się mawiało onegdaj, Chochlik może coś doradzi ?

            pozdrawiam
            t

            PS poproszę może hyk o jakiś sposób hyk na czkawkę ... hyk
            • Gość: Mado Re: ...te babiszony są okrutne i bezwzględne ? IP: *.net.pulawy.pl 17.11.04, 16:34
              turawski napisał:
              > Mado, z tym "gotowaniem", do którego Cię Wierna zachęca, to może chodzi
              jednak
              > o ...kuchnie ? :)

              Oj, Turawski...pomarzyć Ci jest wolno... że to chodziło o kuchnię. :))))
              Pozdrawiam.
              Mado
              • wierna_rzeka Re: ...te babiszony są okrutne i bezwzględne ? 17.11.04, 17:34
                No tak, my tu gadu-gadu o zarciu, a tam panowie umieraja przedwczesnie :(
                • Gość: chochlik Re: ...te babiszony są okrutne i bezwzględne ? IP: *.lublin.mm.pl 17.11.04, 18:51
                  I jakoś się kręci i o to chodzi. Turawski jest w porządku,zawsze na posterunku,
                  ale gdzie ci inni mężczyźni? Pozdrawiam, chochlik
                  • Gość: Mado Re: ...te babiszony są okrutne i bezwzględne ? IP: *.net.pulawy.pl 17.11.04, 19:11
                    Inni mężczyźni? Hmm,... na kanapie z pilotem w ręku. Trenują przed meczem z
                    Francją...
                    • wierna_rzeka Re: ...te babiszony są okrutne i bezwzględne ? 17.11.04, 21:45
                      Mysmy zawsze byly okrutne i bezwzgledne, dlatego ci faceci tak przedwczesnie
                      mrą :)
                      • Gość: chochlik Re: ...te babiszony są okrutne i bezwzględne ? IP: *.lublin.mm.pl 17.11.04, 23:12
                        Jak modliszki?
                        • Gość: chochlik Re: ...te babiszony są okrutne i bezwzględne ? IP: *.lublin.mm.pl 18.11.04, 08:27
                          Oglądając w telewizji poranny program dowiedziałam się, że dziś jest ŚWIATOWY
                          DZIEŃ BEZ NIKOTYNY. Informuję i apeluję: Klubowicze, wstrzymajcie się od
                          kopcenia dla zdrowia własnego i najbliższego otoczenia! Tego Wam życzy chochlik
                          • ryza_malpa1 Re: ...te babiszony są okrutne i bezwzględne ? 18.11.04, 12:04
                            Nigdy!!!!!
                            Obecnie ograniczyłam fajki do jednej w tygodniu przy kawie towarzyskiej ale jak
                            tylko będe mogła wracam do nałogu :)))
                            • wierna_rzeka Re: ...te babiszony są okrutne i bezwzględne ? 18.11.04, 13:05
                              Ryza, raz w tygodniu pijasz kawe, czy tez w pozostale dni tygodnia masz do niej
                              inny dodatek ? :)
                              • Gość: chochlik Re: Do Ryzej IP: *.lublin.mm.pl 18.11.04, 14:19
                                Mądre kobiety-matki mające trzymiesięcznego bobasa nie palą, bo szkodzą nie
                                tylko sobie, ale i swojemu maluchowi, a jeżeli paliły to niech ta przymusowa
                                sytuacja będzie motywacją do definitywnego rozwodu z "opałem". Dobrze radzę.
                                Lepiej zbieraj pieniążki na super-inwestycję dla malutkiej. (szczerze zyczliwy
                                chochlik)
                                • chochlik5 Re: KLUB II 19.11.04, 15:06
                                  Dziś piątek. Poza mną jeszcze dzisiaj nikogo tu nie było.
                                  • turawski Jak komputer rozpoznaje płeć... ? 22.11.04, 14:29
                                    chochlik5 napisała:

                                    zauważyłem, że jak cytuje np Chochlika 5 to uzyskuje tekst jak wyżej /
                                    Chochlik5 napisała /

                                    jak zacytuje siebie, to bedzie: turawski napisał. Skąd on wie, ten diabołek,
                                    znaczy sie komputer... ?

                                    Od biedy jestem w stanie zrozumieć, ze faceta można poznać, z przeproszeniem po
                                    końcówce...
                                    ...ale jakby tak napisała tu Wanda Rapaczyński, to jak zostałaby
                                    potraktowana... ?

                                    To co powyżej, dotyczy "logujacych się", bo goście są... traktowani
                                    jak "obupłciowi" (bezpłciowi ? ) ;))
                                    np. Basia napisał(a). Mado napisał(a), itd
                                    Kto to widział, żeby tak traktowac gości... :)))

                                    pozdrawiam Logujacych się
                                    oraz Gości płci wszelakiej

                                    turawski

                                    • mado_a_die Re: Jak komputer rozpoznaje płeć... ? 22.11.04, 15:17
                                      Turawski, ano, tak... mam taką nadzieję, że rozpozna moją płeć..Cha, cha
                                      • mado_a_die Re: Jak komputer rozpoznaje płeć... ? 22.11.04, 15:20
                                        mado_a_die napisała:

                                        > Turawski, ano, tak... mam taką nadzieję, że rozpozna moją płeć..Cha, cha


                                        Widzisz? udało się...cha, cha..no przecież ,,coś" tam się wypełnia przy
                                        zakładaniu konta...
                                        • turawski Re: Jak komputer rozpoznaje płeć... ? 22.11.04, 15:50
                                          mado_a_die napisała:
                                          > Widzisz? udało się...cha, cha..no przecież ,,coś" tam się wypełnia przy
                                          > zakładaniu konta...


                                          No tak, najtrudniej wpaść na najprostsze rozwiazania... :)))
                                          dzięki :))))
                                          czemu: "a die" ?
                                          pozdrawiam
                                          t
                                          • mado_a_die Re: Jak komputer rozpoznaje płeć... ? 22.11.04, 18:33
                                            turawski napisał:
                                            > czemu: "a die" ?

                                            Bo -a die- oznacza - od tego dnia - tzn. od dzisiejszego dnia wymuszono na mnie
                                            pisanie nicka z małej litery... jeśli będę logować się. :))))

                                            Pozdrawiam.
                                            • wierna_rzeka Re: Jak komputer rozpoznaje płeć... ? 22.11.04, 22:30
                                              mado_a_die napisała:

                                              > Bo -a die- oznacza - od tego dnia - tzn. od dzisiejszego dnia wymuszono na
                                              mnie pisanie nicka z małej litery... jeśli będę logować się. :))))

                                              Mado, o tak ? Dajesz soba manipulowac ?
                                              Nie mow tego tak glosno, bo zaraz sie zleca i zaczna na Tobie rozne
                                              inne "rzeczy" wymuszac :)
                                              No coz, Twoj wybor, Twoja decyzja, byle by tylko z tego dziecków nie bylo :))))
                                              • Gość: Mado Jak odwilż to i Wierna.... IP: *.net.pulawy.pl 23.11.04, 08:59
                                                A niby co miałam zrobić? Wyskakiwał jakiś " error", co to u licha jest?:)))

                                                A dzieciska...cha, cha....ja tam nie wiem, ale łatwo będzie obliczyć datę
                                                porodu, i z ustaleniem ojcostwa nie będzie większych problemów...no tak, a jak
                                                tym wszystkim zawiadywała kobieta? Wierna..w jaki sposób rozmnażały się te
                                                kobitki w Seksmisji dopóki Stuhr z Łukaszewiczem nie namieszali? Partogeneza
                                                czy jakoś tam, tak?

                                                W razie czego...22 sierpnia 2005 r... będziesz piła pępkówkę:DDDD

                                                Mado
                                            • turawski Re: Jak komputer rozpoznaje płeć... ? 22.11.04, 22:44
                                              mado_a_die napisała:

                                              > a die - oznacza - od tego dnia - tzn. od dzisiejszego dnia wymuszono na mnie
                                              > pisanie nicka z małej litery... jeśli będę logować się. :))))

                                              Acha, nawet nie próbuje się domyslać kto wymusił :)
                                              Jak Ty taka mądra, to powiedz, dlaczego niektóre nick'i wyswietlają mi się w
                                              zielonym kolorze, hm ? Nawet nie osmielę sie napisać które... :))))

                                              pozdrawiam
                                              t
                                              • Gość: Mado Re: Jak komputer rozpoznaje płeć... ? IP: *.net.pulawy.pl 23.11.04, 09:07
                                                Nie mam pojęcia, ale zasięgnę języka:)))

                                                Ale wiem, że kolor zielony to kolor preferowny w salach operacyjnych, bo ma
                                                pozytywny wpływ na koncentrację uwagi, jest przyjazny dla psychiki, wprowdzając
                                                zrównoważenie i harmonię dla umysłu. A ludzie lubiący ten kolor i wszelkie jego
                                                odcienie są przyjaźnie nastawieni do pozostałych.:)))

                                                Pozdrawiam.
                                                Mado
                                                • Gość: Mado Re: Jak komputer rozpoznaje płeć... ? IP: *.net.pulawy.pl 23.11.04, 09:20
                                                  Turawski...przeczytaj dokładnie stronę główną forum lubelskiego...tam na samym
                                                  dole pisze jak wół, co to oznacza. :)))

                                                  Wiem, przyganiał kocioł garnkowi, a sam smoli...sama nie czytałam cha, cha..

                                                  Mado
                                                  • turawski Zielono mi.... pamiętacie tę piosenkę...? 23.11.04, 10:45
                                                    ...Agnieszki Osieckiej ?

                                                    A w kominie szurum burum,
                                                    a na polu wiatr do wtóru,
                                                    a na chmurze bal do rana,
                                                    a pogoda rozśpiewana.

                                                    Zielono mi i spokojnie,
                                                    zielono mi, /itd./

                                                    Autorka tak pisała o swojej fascynacji zielenią:
                                                    "Ale najbardziej biologiczna, najbardziej we mnie czytelna i jasna jest
                                                    potrzeba zieleni. Łaknienie! Jak pijak pragnie witaminy B, rzeka - księżyca, a
                                                    kobieta - czułego kochanka, tak ja - nie wiedzieć czemu - potrzebuję zieleni"

                                                    pozdrawiam Zielonych, Czerwonych, Granatowych, a nawet...Szarych
                                                    turawski

                                                    PS te kolory wyświetlają się tylko przy osobach logujących się...
                                                    Barska ma pecha :)
                                • ryza_malpa1 Re: Do Ryzej 22.11.04, 08:44
                                  Chochliku, ale ja jestem wyrodna .
                                  A prawdziwą kawę pijam raz w tygodniu :P
                    • Gość: bosman do M(m)ado IP: *.lublin.mm.pl 19.11.04, 19:21
                      może po prostu coś czytają.
                      • Gość: Mado Re: do M(m)ado IP: *.net.pulawy.pl 19.11.04, 20:56
                        Eeee tam.... nie chce mi się gadać.
                      • Gość: saba-dor Re: do M(m)ado IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 21:37
                        a ja sie ucze laciny................ mozże mi sie przyda:))))
                        • Gość: chochlik Re: Zaśnieżona sobota IP: *.lublin.mm.pl 20.11.04, 10:02
                          Śnieg chyba po pas (spojrzenie przez okno) Śnieg złamał konar starego bzu
                          zacieniającego okno. Podobno na miasto wyjechał 1 słownie jeden pług
                          odśnieżający. Pamiętam czasy, gdy po ulicach Lublina kursowały sanki
                          zaprzęgniete w koniki. Woźnica przykrywał kolana pasażerów wielką baranicą.
                          Przy saniach obowiązkowo dzwonki. Zapach sprzedawanych na placu Litewskim
                          choinek. Równolegle do chodnika kramy z zabawkami choinkowymi, świeczkami,
                          lichtarzami, błyszczacymi łańcuchami wabiły klientów. To był niezapomniany
                          nastrój. A to wszystko przez ten niesprzątany śnieg. Pozdrawiam nostalgicznie,
                          chochlik
                          • turawski Śniło mi się, że zima nie zaskoczyła drogowców... 20.11.04, 12:35
                            ... taaak, sny bywają czasem fantastyczne... :)
                            A tymczasem nagły atak zimy odciął mnie od świata, w pracy i w domu straciłem
                            łączność z internetem. Telekomunikacja łaskawie rozpatrzy zgłoszoną awarie w
                            ciągu... trzech dni. Teraz korzystam "gościnnie" z "obcego" komputera...

                            ... a korzystając z okazji pozdrawiam ciepło /na przekór pogodzie /
                            turawski
                            • Gość: chochlik Re: Nadal zima IP: *.lublin.mm.pl 21.11.04, 13:54
                              Jest niedziela i nadal zima i śnieg za oknem, a w watku od samego rana tylko ja
                              chochlik. Czuję się osamotniona.
                              • Gość: Mado Re: Nadal zima IP: *.net.pulawy.pl 21.11.04, 14:48
                                No tak... może to wpływ zimy? Jestem z Tobą Chochliku.

                                Pozdrawiam.
                                Mado
                                • Gość: chochlik Re: Nadal zima IP: *.lublin.mm.pl 22.11.04, 08:06
                                  Dzień dobry z samego rana. Nie pada, wyjrzało słonecko. Chochlik na posterunku.
                                  • Gość: basia Re: Nadal zima IP: *.info / *.info 22.11.04, 08:46
                                    Zima zimą a ciebie wywołuje 100krotki na forum społeczeństwo, doczekać się nie
                                    może.Pozdrawiam
                                    • turawski Zima chyba nie służy 100krotkom... :)) 22.11.04, 10:18
                                      ... coprawda to nie ja jestem wywoływany, ale taka mi się refleksja (jw)
                                      nasunęła po lekturze postów 100krotki, w których robi z Chochlika niemal
                                      diabełka rogatego :)

                                      pozdrawiam
                                      t

                                      ----------------------------------------
                                      Gość portalu: basia napisał(a):
                                      > Zima zimą a ciebie wywołuje 100krotki na forum społeczeństwo, doczekać się nie
                                      > może.Pozdrawiam
                                      • Gość: basia Re: Zima chyba nie służy 100krotkom... :)) IP: *.info / *.info 22.11.04, 10:28
                                        Nie czytałam tych postów. Informuję Chochlika z dobroci serca;))).
                                        Jaki tam z Chochlika diabeł rogaty:)
                                        pozdrawiam
                                        • Gość: Mado A komu służy ta zima?.. IP: *.net.pulawy.pl 22.11.04, 11:44
                                          ..chyba tyko niedźwiedziom polarnym i fokom.
                                          • turawski Może jeszcze narciarzom służy ...? n/t 22.11.04, 13:17
                                          • Gość: selma2003 Re: Mnie służy:) IP: *.lublin.mm.pl 22.11.04, 13:39
                                            Zjeżdżałam juz na sankach! Krajobraz piękny. Gorzej jak bywa szaro za oknem;)
                                            • Gość: Mado Re: Mnie służy:) IP: *.net.pulawy.pl 22.11.04, 13:47
                                              Cha, cha.. Selma... Tobie służy jak najbardziej skoro odezwałaś się.

                                              Pozdrawiam narciarzy i saneczkarzy.
                                              Mado
                                              • Gość: chochlik Re: Mnie służy:) IP: *.lublin.mm.pl 22.11.04, 20:53
                                                Cały dzień byłam na sympozjum. Jutro jadę do Białegostoku. Odezwę sie po
                                                powrocie. serdecznie pozdrawoiam chochlik
                                                • ryza_malpa1 Re: Mnie służy:) 23.11.04, 10:28
                                                  A ja ode na spacer w gumowcach :D
                                                  • wierna_rzeka Jestem padnieta... 23.11.04, 19:17
                                                    ...ale za to mam wysprzatane w domq na blysk :))))
                                                    Teraz moge sobie spokojnie puscic dymka i nawet wypic do tego lampke wytrawnego
                                                    wina czerwonego - fuj, nie lubie takiego, ale podobno to dla zdrowia wskazane:).
                                                    Pijmy wiec i radujmy sie, ze w najblizszej przyszlosci nas nie zawieje :)
                                                  • Gość: Mado Re: Jestem padnieta... IP: *.net.pulawy.pl 23.11.04, 21:34
                                                    Wierna....czy Ty nie patrzyłaś przez okno? Szaleje zamieć....:(( a tak było
                                                    ładnie przed południem..ech
                                                  • wierna_rzeka Re: Jestem padnieta... 23.11.04, 22:15
                                                    Mado, a niech se szaleje zamiec, dzisiaj zmienili mi juz opony na zimowe,
                                                    jestem gosciuwa !!! :)))
                                                  • saba-dor Re: Jestem padnieta... 23.11.04, 21:49
                                                    ajjjjjjjjj wierna ,tylko nie wspominaj o alkocholu :(((((
                                                  • wierna_rzeka Re: Jestem padnieta... 23.11.04, 22:17
                                                    Dorotko, znowu bylas na jakiejs imprezce ? :)
                                                    Kolega kacyk ? :)
                                                    No to klinika :))))
                                                  • Gość: saba-dor Re: Jestem padnieta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 22:51
                                                    znowu? Wychodzi na
                                                    to ,ze ze mnie wieczna imprezowiczka chachacha, a ja taka grzeczna
                                                    dziewczynka:)))))))Bylam na wcześniejszych Andrzejkach z moim klubem:)))))no
                                                    i......bawilam sie wspaniale:) A klin? nigdy tego nie robie brrrrrrr
                                                  • Gość: chochlik Re: .powróciłam.. IP: *.lublin.mm.pl 26.11.04, 14:35
                                                    A ja po dalekiej podróży wcale nie jestem padnięta, ale nie chce mi sie w tej
                                                    chwili pisać. Pozdrawiam chochlik
                                                  • turawski Oj, coś nikomu nie chce się pisać... (?) n/t 26.11.04, 22:14
                                                  • Gość: chochlik Re: Oj, coś nikomu nie chce się pisać... (?) n/ IP: *.lublin.mm.pl 26.11.04, 23:10
                                                    Widzę,że Tobie też. Byłam w Białymstoku. W tamtą stronę jechałam samochodem
                                                    osobowym , bardzo wygodnym. Marki nie znam. Drocha była czarna. Jechaliśmy
                                                    tylko 4 godziny. Następnego dnia było uroczyste zebraniea przepieknej auli AM w
                                                    pałacu Branickich. Była okazja do wsominania pierwszego rektora tej uczelni
                                                    mianowicie profesora Tadeusza Kielanowskiego z okazji 100-setnej rocznicy
                                                    urodzin. Po mieście , ani po kominkach nie chodziłam bo była paskudna pogoda.
                                                    Relaksowałam się w zaciszu domowego ogniska krewnych. Powróciłam zwyczajnie
                                                    pociagiem z przesiadką, Podróż luksusowa bez zatrzymywania się na
                                                    przystankach,krótki postój w Warszawie i do domu tez wygodnie. Chyba pisałam
                                                    jak przed laty wyglądały te jazdy gdy trzeba było wędrować z dworca Wileńskiego
                                                    na Wschodni i czekać w nocy wiele godzin na polączenie. W sumie podróż trwała
                                                    12 godzin., ale to było dawno w latach pięćdziesiątych. Jak widzisz rozpisałam
                                                    się dłużej niż Ty. Pozdrawiam, chochlik. Czekam na raporty o malutkiej.
                                                  • Gość: chochlik Re: Oj, coś nikomu nie chce się pisać... (?) n/ IP: *.lublin.mm.pl 27.11.04, 11:35
                                                    Czy w sobotę wszyscy ciężko pracują, albo też wyjechali w daleka podróż?
                                                    chochlik
                                                  • Gość: Mado Re: Oj, coś nikomu nie chce się pisać... (?) n/ IP: *.net.pulawy.pl 27.11.04, 12:22
                                                    Witam!
                                                    Z tego co wiem, to Chochliku nie mylisz się. :))) Cieszę się, że podróż miałaś
                                                    niekłopotliwą a spotkanie owocne.
                                                    Może ktoś się jeszcze odezwie wieczorem?
                                                    Pozdrawiam.
                                                    Mado
                                                  • saba-dor Re: Oj, coś nikomu nie chce się pisać... (?) n/ 27.11.04, 23:14
                                                    witam wszystkich :))))))) Wrócilam właśnie z Poznania,uffffff ale mialam
                                                    gimnastyke.Nie moglam stamtąd wyjechać ,zablądziłam.CVhyba nigdzie w Polsce nie
                                                    ma tylu znaków zakazu skrętu w lewo lub prawo. A teraz zajadam sobie smakolyk
                                                    poznanski ...smazony żółty ser.Chochliku napewno wiesz o jakim mowię;)
                                                    Najlepszy jest jak samemu sie zrobi ale.......:))))) domownicy mogliby nie
                                                    wytrzymać tego zapaszku zigliwialego sera:)))))))) dobranoc :))))
                                                  • turawski Oj, coś się komuś chce pisać... (?) 27.11.04, 23:40
                                                    saba-dor napisała:
                                                    > Chyba nigdzie w Polsce nie ma tylu znaków zakazu skrętu w lewo lub prawo.

                                                    Te "poznańskie pyry" są pewnie takie bardzo prostolinijne, dlatego te
                                                    zakazy... :))

                                                    pozdrawiam wieczorowo-nocną porą
                                                    t
                                                  • Gość: saba-dor Re: Oj, coś się komuś chce pisać... (?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 02:27
                                                    masz racje ,przeważnie prostolinijne:))))))))
                                                  • Gość: chochlik Re: Oj, coś się komuś chce pisać... (?) IP: *.lublin.mm.pl 28.11.04, 18:24
                                                    Dorotko, czy wiesz jak sie taki ser przyrządza? jak nie wiesz, a jesteś
                                                    zainteresowana to Ci napiszę. Sama wielokrotnie go robiłam. Pyry rzeczywiscie
                                                    sa prostolinijne, logiczne i naogół uczciwe i rzetelne i nie bawia sie w
                                                    nadmiar kurtuacji. Pozdrowienia od steranego podróżą chochlika.
                                                  • Gość: saba-dor kulinarnie?:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 19:14
                                                    jasne ,ze chce:)))) Mniej wiecej wiem ale zawsze mialam problem z igliwieniem
                                                    sera.Nie wiem kiedy on jest zigliwialy ,a kiedy zasmierdzialy juz:)))))wiem ,ze
                                                    smazy sie na maśle i dodaje sodę.Kminek dla smakoszy brrr. Chochliku lubisz
                                                    pampuchy drozdzowe?teraz mogę się pzryznać ale zawsze jezdzilam na wagary do
                                                    Poznania na Targi oraz na pampuchy w sosie myśliwskim.mniam.......
                                                  • Gość: chochlik Re: kulinarnie?:)) IP: *.lublin.mm.pl 28.11.04, 19:32
                                                    Dorotko, biały ser drobno pokruszony posypywałam sodą oczyszczoną tak jaby to
                                                    była sól.Sodę dodaje się żeby ser nie skwaśniałał) Zostawiałam w garnku
                                                    glinianym w temperaturze pokojowej z dopływem powiertrza na kilka( 3-5 dni).
                                                    Powierzchnia grudek sera rozpuszcza się (gliwieje) i zaczyna niepokojąco
                                                    pachnieć, Wrzucamy ser na rozpuszczone masło i podgrzewamy na wolnym ogniu
                                                    mieszajac drewniana łyżką. Ser rozpuszcza sie w jednolitą masę, solimy dodajemy
                                                    kminek i płynny wlewamy do miseczki porcelanowej (gładkie scianki). Moja babcia
                                                    po zdręciu s patelni wbijała i dokładnie wmieszała surowe żółtko. Ser
                                                    wystudzony tężeje i nadaje sie do krajania.
                                                    Pampuchy, czyli pyzy albo drożdżwe kluchy gotowane na parze też są mi znane.
                                                  • Gość: saba-dor Re: kulinarnie?:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 19:57
                                                    Dziekuje chochliku,już wiem , co żle robilam:)))))Ale smak tego rekompensuje
                                                    poniesiony trud:)) Skoro jesteśmy przy kulinariach ,to może znasz chochliku
                                                    potrawy zapomniane ale smaczne.Szczegolnie interesuje mnie kuchnia z pogranicza
                                                  • Gość: Mado Re: kulinarnie?:)) IP: *.net.pulawy.pl 28.11.04, 20:07
                                                    A ja mam pytania innej natury.
                                                    Hm, ten "podejrzany" ser jak już zgliwieje? to też "przyjemnie" pachnie? A jak
                                                    ten wynalazek smakuje i z czym to się je?
                                                    Czy pyzy, o których rozmawiacie to robi się z surowych pyr?
                                                    A te drożdżowe kluchy...ale ulga....to i ja znam..a właściwie moja mama.

                                                    To co ma jeszcze ciekawego do zaoferowania regionalna kuchnia wielopolan?

                                                    Pozdrawiam.
                                                    Mado
                                                  • Gość: saba-dor Re: kulinarnie?:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 20:16
                                                    hmmmmm:)))) Mado nie będę Ciebie zniechęcać opisem jak pachnie :)))) Ale po
                                                    usmazeniu nie smierdzi i jest przepyszny:)).Jeśli chodzi o pyzy ,to są one
                                                    wlaśnie z tartych ziemniaków.Chociaż w kieleckim nazywane są jako mącybuły :))
                                                    Nawet nie wiem jak to sie pisze.......razem czy osobno:)) Mado ,a jadlaś
                                                    racuchy z kwiatem akacji?
                                                  • Gość: Mado Re: kulinarnie?:)) IP: *.net.pulawy.pl 28.11.04, 20:20
                                                    Saba... te pyzy to też chyba znam. Kiedyś często robiła je mama..one są takie
                                                    sine po ugotowaniu, tak?
                                                    Racuchy z kwiatem akacji? Rany, przecież to musi być piekielnie słodkie!!! Z
                                                    dwojga złego to wybieram śledzie....
                                                  • Gość: saba-dor Re: kulinarnie?:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 20:39
                                                    tak ,Mado jest zazwyczaj sine:))))A akacja nie jest slodka ,tylko bardzo
                                                    aromatyczna.I trzeba uważać bo ma mase malych ,ruchliwych robaczkow:))))
                                                    Sledzie?:))))))) ,też moja specjalność ,jadam z piernikiem:)))))))) Ale nic
                                                    więcej nie pytaj n/t :)))))))
                                                  • Gość: Mado Re: kulinarnie?:)) IP: *.net.pulawy.pl 28.11.04, 20:45
                                                    Acha, to racuchy z wkładką... no ładnie... aromatyczną wkładką, też ładnie!!
                                                    Śledzie z piernikiem??????????????????? Ja Cię "wywołam do tablicy" na gg....
                                                  • Gość: saba-dor Re: kulinarnie?:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 20:50
                                                    mowilam ,cisza n/t;))))))O innych dziwnościach nie będę mówić :)))
                                                  • Gość: Mado Re: kulinarnie?:)) IP: *.net.pulawy.pl 28.11.04, 21:00
                                                    Tak jest.:(
                                                  • Gość: saba-dor a teraz zmiana...:)))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 20:55
                                                    Chochliku ,chcialam zapytać ,czy wiesz cos na temat tzw "szeptunek?"Co
                                                    prawda ,nie powinnam o to pytac lekarza ale bardzo to mnie interesuje.Wiem ,.ze
                                                    tam mieszkalaś ,to musiałaś sie zetknąc z tym tematem
                                                  • Gość: Mado Re: a teraz zmiana...:)))))) IP: *.net.pulawy.pl 28.11.04, 21:13
                                                    Saba...Ty lepiej nie wyjeżdżaj już więcej do tego Kulczykolandu...o czym Ty
                                                    znów gadasz..."szeptunek", a cóż to do licha jest? To poczta pantoflowa? A co,
                                                    Poczta Polska coś przeskrobała?
                                                    A może to jest "medycyna niekonwencjonalna"... skoro pytasz lekarza...
                                                  • Gość: saba-dor Re: a teraz zmiana...:)))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 21:20
                                                    Przez chwile nie zalapalam:)))) kulczykoland:)))) Nawet jechalam kolo jego
                                                    nabytku.Mado ,dobrze kombinujesz:) ,zdolna bestia z Ciebie:)))) Moze zalapiesz
                                                    sie do pracy u Rutkowskiego?:)))))) Poczekaj na odpowiedz Chochlika:))))))
                                                  • Gość: chochlik Re: a teraz zmiana...:)))))) IP: *.lublin.mm.pl 28.11.04, 22:13
                                                    Szeptunki? to chyba chodzi o "zamawianie" choroby przez znachork (od szeptania
                                                    modlitw czy zaklęć. Inne sposoby to "okadzanie", "przelewanie jajkiem bez
                                                    mietłę" i t d. Spotkałam się z wiarą w gusła na początku mojej praktyki. KIedyś
                                                    przyszła do mnie matka z dziewczynką z wszawicą i z kołtunem na głowie.
                                                    Chciałam ten kołtun obciąc, a matka zaczela lamentować, nie pozwoliła na
                                                    obcięcie włosów bo panicznie bała się że dziecko "pokręci". Spotkałam się z
                                                    zawiązywaniem nawet niemowlakom czerwonej nitki na lewej rączce "od uroku"
                                                    Czasem na nitce były małe czerwone paciorki. Kiedyś matka prosiła żebym
                                                    sprawdziła czy dziecko nie jest "chytnięte", żebym je "zmierzyła" : na skos
                                                    dotkneła dziecka kolankami do łokci. To miał być sposób na sprawdzenie czy
                                                    dziecko nie będzie miało zwichnięcia w stawie biodrowym. Przy okazji poznałam
                                                    takie określenia dolegliwości jak "tornieje", "drzuździ", "nyje". Chyba
                                                    opisałam moją walkę z kołtunem podczas pobytu na obozie akademickim w Olecku.
                                                    O przepisach kulinarnych przy nastepnej okazji. Przy okazji wyprawy do
                                                    Białegostoku jadłam kiszke ziemniaczana/ pozdrawiam Hochlik
                                                  • Gość: saba-dor szeptunki :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 23:32
                                                    Pare lat temu czytalam o nich w gazecie.Sa to znachorki ale i tez cos tam
                                                    wypędzaja chyba.Nie wiem dokladnie ale mam nazwisko i telefon do takiej
                                                    znachorki:))))) Ponoc pzryjezdzaja tam ludzie z calej Polski i nie
                                                    tylko.Słyszałam ,ze pomogła wielu ludziom.Przyznam ,ze zaintrygowało mnie to i
                                                    planuje tam wybrać się.Może i to są gusła ale jesli komuś to pomaga ,to też
                                                    jest ważne. A może ktoś wie coś więcej na ten temat?
                                                  • Gość: chochlik Re: szeptunki :)))) IP: *.lublin.mm.pl 30.11.04, 11:29
                                                    Nic więcej nie wiem o szeptunkach. Przed wielu laty na oddziale chirurgicznym
                                                    leżała babka ze wsi. Co jej było już nie wiem. Wiemtulko że zwróciła się do
                                                    laborantki, kobiety nie pierwszej młodości z prośbą: "A może byście tak tak
                                                    sprowadzili znachorkę (tu wymieniła jej wieś i imię) coby mnie jajkiem bez
                                                    mietłę przelała to napewno pomoże". Laborantka poradziła, zeby z tą propozycją
                                                    zwróciła się do profrsora podczas obchodu. Naiwna babka posłuchała. Profesor
                                                    najpierw osłupiał, a co było potem to relacji nie pamietam. Ale chyba się
                                                    wściekł.
                                                  • saba-dor Re: szeptunki :)))) 30.11.04, 16:00
                                                    Chochliku ,dawniej inaczej bywalo ale teraz niektóre slawy medyczne same
                                                    sięgaja po medycyne niekonwencjonalna:))))) Ja juz wszystko wiem ,poszukalam
                                                    blizej zrodla:))) Bardzo chcialabym zwiedzic tamte okolice i napewno pojade tam
                                                    na urlop
                                                  • chochlik5 Re: szeptunki :)))) 01.12.04, 08:38
                                                    saba-dor napisała:

                                                    > Chochliku ,dawniej inaczej bywalo ale teraz niektóre slawy medyczne same
                                                    > sięgaja po medycyne niekonwencjonalna:))))) Ja juz wszystko wiem ,poszukalam
                                                    > blizej zrodla:))) Bardzo chcialabym zwiedzic tamte okolice i napewno pojade
                                                    tam > na urlop
                                                    To jest ciekawe jakie będziesz miała po trj wyprawie spostrzeżenia. W Lublinie
                                                    medycyną niekonwencjonaln
                                                    medycyną niekonwencjonalną parają się tylko bioenergoterapeuci irydolog,
                                                    homeopata i szczęsliwy posiadach jakieś cudownej aparatury diagnozujacej i
                                                    regenerującej. Słyszałam o tych ciekawostkacj gdy interesowałam sie Herbalife.
                                                    Pozdrawiam, chochlik
    • Gość: Mado Re: KLUB II IP: *.net.pulawy.pl 01.12.04, 15:23
      Witam!
      No i mam dziś "dobry" dzień.
      Motto na najbliższe dni: "Uczciwość zbiera pochwały i umiera z zimna."
      Juwenalis
      Pozdrawiam.
      Mado
      • Gość: saba-dor Re do Mado IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 22:43
        ie płacz w liście
        nie pisz że los ciebie kopnął
        nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
        kiedy Bóg drzwi zamyka - to otwiera okno
        odetchnij popatrz
        spadają z obłoków
        małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
        a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
        i zapomnij że jesteś gdy mówisz że kochasz

        Jan Twardowski
        • Gość: chochlik Re: Klub II IP: *.lublin.mm.pl 02.12.04, 13:15
          Kiedyś przed laty sprawdzałam prace egzaminacyjne na I rok studiów ( Wtedy
          jeszcze nikt o testach nie słyszał i egzamin był w formie wypracowania. Trzy
          tematy: polityczny, społeczny i nawiązujący do kierunku studiów. Czytając jedną
          opracę zupełnie nie mogłam zrozumieć co kandydat na studia myślał pisząc to
          swoje wypracowanie które składało się ze zbioru propagandowych haseł i
          sloganów, a tych w onym czasie było sporo. Biedak odpadł bo opierał się
          wyłącznie na cudzej twórczości. Serdecznie pozdrawiam, chochlik
          • Gość: saba-dor Re: Klub II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 16:10
            Ponieważ nie mam talentów literackich ,jestem zmuszona opierać sie na cudzej
            tworczości.Wiersz jest tak znany ,ze nie musialam /,moim zdaniem /podawać
            autora Poza tym bylo to skierowane do Mado :)))))))) Serdecznie pozdrawiam:))

        • Gość: Mado Re: Re do Saba-dor IP: *.net.pulawy.pl 02.12.04, 13:17
          Dzięki Saba...Hm, co jest z tą poezją Twardowskiego...coś za dużo ostatnio mam
          z nią do czynienia.:))
          He, he..ja tam się ratuję tak, gdy sprawiedliwość ludzka pozostaje w kolizji z
          boską. Słucham hitu z 2002 r. - to jest song hip hopowy zespołu Black Eyed Peas-
          Where is the love :)))A refren jakoś tak brzmi: Ludzie zabijają, ludzie
          umierają. Dzieci ranne, słyszysz jak płaczą? Możesz praktykować to co
          wygłaszasz i gdybyś odwrócił inny policzek..Ojcze, ojcze, ojcze pomóż nam!
          Wyślij jakąś radę z góry. Ci ludzie pytają mnie, pytają mnie gdzie jest miłość?
          gdzie jest miłość, gdzie jest.. No coś takiego...ten bełkot amerykański...a
          niby to angielski:))))Poza tym nuta...świetna!!!! A tekst odnosi się do
          wariacji współczesnego świata.
          Pozdrawiam.
          Mado
          • wierna_rzeka Re: Re do Saba-dor 02.12.04, 13:35
            Gość portalu: Mado napisał(a):

            > ... Ci ludzie pytają mnie, pytają mnie gdzie jest miłość?
            >
            > gdzie jest miłość, gdzie jest.. No coś takiego...

            Mado, a Ty wiesz, gdzie ejst milosc ? :)

            A tak przy okazji witam i serdecznie pozdrawiam Klubowiczow :)))
            • wierna_rzeka Re: Re do Saba-dor 02.12.04, 13:37
              ejst = jest, sorki :)
              • mado_a_die Re: Re do Saba-dor 02.12.04, 13:50
                Cha, cha...a co ja wszystko wiedząca??? No, nie, ja tylko przytoczyłam urywek
                utworu...no tak zrozumiałam..ja nie tłumacz przysięgły:))))

                Czy to słoneczko to będzie świecić długo??????????????
                Pozdrawiam.
                Mado
                • turawski A to znacie.... ? 02.12.04, 14:11
                  Czekanie

                  Myślisz-znowu się spóźnia
                  zaraz się obrażasz
                  marudzisz jak sikorka ta brzydsza bez czubka

                  kto miłości nie znalazł już jej nie odnajdzie
                  a kto na nią wciąż czeka nikogo nie kocha
                  martwi się jak wdzięczność że pamięć za krótka

                  miłość dawno przybiegła i uklękła przy nas
                  spokojna bo szczęście porzuciła ciasne
                  spróbuj nie chcieć jej wcale
                  WTEDY PRZYJDZIE SAMA.

                  autor ?...no, ten.... "Księżycowy"...
                  pozdrawiam
                  t
                  • mado_a_die Re: A to znacie.... ? 02.12.04, 15:00
                    turawski napisał:

                    > Czekanie
                    >
                    > Myślisz-znowu się spóźnia
                    > zaraz się obrażasz
                    > marudzisz jak sikorka ta brzydsza bez czubka
                    >
                    > kto miłości nie znalazł już jej nie odnajdzie
                    > a kto na nią wciąż czeka nikogo nie kocha
                    > martwi się jak wdzięczność że pamięć za krótka
                    >
                    > miłość dawno przybiegła i uklękła przy nas
                    > spokojna bo szczęście porzuciła ciasne
                    > spróbuj nie chcieć jej wcale
                    > WTEDY PRZYJDZIE SAMA.
                    >
                    Autor?...Hm...Jan Twardowski:)))))


                    • turawski Trafiony, zatopiony.... :))) n/t 02.12.04, 15:06
                • wierna_rzeka Re: Re do Saba-dor 02.12.04, 17:15
                  Hehehehe Mado, ono juz zaszlo, ale ja zbyt leniwa, by tak szybko zmieniac te
                  napisy :)))
                  • wierna_rzeka Ahhhhhhh....! :) 02.12.04, 17:18
                    Turawski, no no, zaskakujesz mnie i rozczulasz swoja sliczna i romantyczna
                    natura, naprawde jestem pod wrazeniem :).
                    Szczerze pozdrawiam :).
                    • Gość: chochlik Re: Ahhhhhhh....! :) IP: *.lublin.mm.pl 02.12.04, 21:13
                      Życie mnie przytłacza. Tkwię w realiach i szarej codziennej prozie. Nie mam już
                      cierpliwości do kontemplowania romantycznej i lirycznej poezji. Oczywiście z
                      nielicznymi wyjątkami. Pozdrawiam chochlik
                      • Gość: saba-dor Redo chochlika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 22:16
                        chochliku , to nie o romantyzm chodzi.Nie zauwazylas ,ze Mado miala fatalny
                        dzien?
                        • Gość: chochlik Re: Redo chochlika IP: *.lublin.mm.pl 03.12.04, 08:48
                          Zaczynam kolejny dzień. Chwilami zastanawiam się, ile ich jeszcze mam przed
                          sobą. Pozdrawiam, chochlik
                          • wierna_rzeka Re: Redo chochlika 03.12.04, 15:01
                            Cos ciezkie czasy na nas ostatnio nastaly :).
                            Stanowczo zbyt duzo tych smutkow i problemow, ale jak ma ich nie byc, gdy sie w
                            telewizji oglada np. Lublin noca i czlowieka czarna rozpacz ogarnia ?
                            W TVN jest taki cykl programow, gdzie pokazuja, jak sie ludzie bawia noca w
                            roznych wiekszych miastach Polski.
                            Ogladalam Warszawe - tam wiadomo, gwiazdy szaleja, ludzie ociuchani, wszedzie
                            gwarno i wesolo, zabawa na calego w wielu lokalach nocnych, ale podobnie bylo
                            jak pokazali Rzeszow.
                            Co prawda tam juz bez tych znanych twarzy, ale styl zycia nocnego bardzo
                            podobny do warszawskiego.
                            No i w koncu padlo na Lublin, ogladaliscie to ?
                            TRAGEDIA!
                            Jeja, jak nie lubie marudzic i narzekac, tak naprawde wstyd mi bylo za nasze
                            miasto i to, co sie u nas w nocy dzieje.
                            Na ulicach ciemno i smutno, puby puste, tam, gdzie jest troche osob atmosfera
                            jak na stypie, ludzie poubierani zupelnie zwyczajnie, jakby przed chwila wyszli
                            z pracy, z zajec, albo skonczyli sprzatac, twarze smutne, ponure, wykrzywione w
                            jakims blizej nieokreslonym grymasie, zero radosci, wesolosci, zabawy, a nawet
                            zycia...po prostu koszmar.
                            Prowadzacy program wprost na glowie stawali, by jakos to w ogole sklecic i
                            cokolwiek pokazac.
                            Dzieli nas przepasc od takiego nawet Rzeszowa, jak wyraznie to bylo widac.
                            Lublin to nie Polska B, to nawet nie jest C :(
                            Ogladalam to kilka dni temu, ale do dzisiaj sie nie moge z tego otrzasnac :(

                            • Gość: chochlik Re: Redo chochlika IP: *.lublin.mm.pl 04.12.04, 10:06
                              Wszystkim Basiom i Barbarom życzę radosnej, pogodnej soboty i wszystkiego
                              najlepszego, chochlik
                              • Gość: Mado Re: Redo chochlika IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 04.12.04, 21:56
                                I jeszcze życzenia należą się tym, co wydobywają "czarne złoto".

                                Pozdrawiam.
                                Mado
                            • Gość: Mado Re: Redo chochlika IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 04.12.04, 22:11
                              Wierna...a z czego tu się cieszyć? Słońca jak na lekarstwo, buro i ponuro,
                              dzień krótki, noc długa...i na dodatek za ileś tam dni Nowy Rok i kolejny rok
                              na "liczniku", eeeee tam:(

                              Wiesz to zależy co kto lubi. Ja tam wolę kameralne imprezy a nie huczne spędy,
                              na których wypada mieć "szampański humor". A może lublinianie nie lubią nocnego
                              życia? Tylko na Boga nie wynoś się do Wa-wy. Hm, to jakaś epidemia z tym
                              miastem, czy co?

                              Pozdrawiam.
                              Mado
                              • wierna_rzeka Mado, spokojnie :) 05.12.04, 23:45
                                Ja sie nigdzie nie mam zamiaru wynosic, urodzilam sie tu i tu zostaje, ale
                                moglo by byc tu jednak troche wiecej zycia...:)
                                • Gość: saba-dor Re: Mado, spokojnie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 02:31
                                  zapraszam do nas:))))) ,trzeba uwzac ,zeby nie wyjscv ze scyzorykiem w
                                  plecach :)))))))
                                  • Gość: chochlik Re: Mado, spokojnie :) IP: *.lublin.mm.pl 06.12.04, 08:47
                                    Byłam na spotkaniu, na którym było więcej osób niż cztery i w trakcie ożywionej
                                    rozmowy każdy z każdym wyłowiłam wyrazy którę w konsekwencji ułożyły się w
                                    następujący sens: że doskonałą zupę pomidorową robi się wrzucając do pralki
                                    Frani pierś gęsi i pozostałe ingrediencje to jest ekstrakt rosołowy w proszku
                                    do prania podczas wietrznej pogody z przelotnymi opadami śniegu przy okrągłym
                                    stole włożywszy na siebie cieplutki wielobarwny sweter z golfem. Ja milczałam,
                                    bo nie miałam nic ciekawego do dodania. W każdym razie tort był doskonały i to
                                    co porzedzało tort również. Trzeba dodać że atmosfera była serdeczna, pełna
                                    ciepła, Czego i Wam życzę trochę ogłuszony i zdezorientowany chochlik
                                    • Gość: Mado Re: Mado, spokojnie :) IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 06.12.04, 10:57
                                      No i znów temat kulinarny. Cha, cha..ta zupa pomidorowa.. faktycznie musi być
                                      niesamowita i dla kubków smakowych, jak i dla układu trawiennego.
                                      Pozdrawiam.
                                      Mado
                                      • wierna_rzeka To w kieleckiem zawsze wieje ? :) 06.12.04, 11:28
                                        No coz Mado, Dorota ma tu sporo racji, nie sluchasz radia, nie czytasz gazet,
                                        nie ogladasz TV ? :)
                                        Znowu w Kielcach kogos ukatrupili i to w miejscach monitorowanych przez policje
                                        (kamery sie wziely i akurat zepsuly i tak trwaja sobie zepsute juz miesiac :)
                                        A co do nalesnikow w Lublinie, to nie ma sprawy, przyjezdzaj, a sama Ci usmaze,
                                        hehehee :)))
                                        A poza tym wiem, gdzie serwuja naprawde dobre, wiec spoxik :)
                                        • Gość: Mado Re: To w kieleckiem zawsze wieje ? :) IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 06.12.04, 13:40
                                          To jak Dorocie udaje sie tam przeżyć?:))Jedynej szansy na mój przyjazd do
                                          Kielc upatruję w zniesieniu wiz do USA..cha, cha..ale nas mało zostanie.. i
                                          będzie to dopiero kraj mlekiem i miodem płynący:))

                                          To kiedy mam przyjechać?:))))
                                          • wierna_rzeka Re: To w kieleckiem zawsze wieje ? :) 06.12.04, 15:28
                                            Mado, kiedy masz przyjechac odpowiem Ci po 20-stej, zobacze co mi pan na to
                                            powie, hyhyhyhy :)))
                                          • Gość: saba-dor Re: To w kieleckiem zawsze wieje ? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 19:01
                                            sadz ,ze wtedy gdy naprawią kamery:)))))))))))))
                                            • turawski Nie wiem kiedy naprawią kamery... 07.12.04, 00:45
                                              ... mnie od dwóch tygodni z hakiem nie mogą naprawić neostrady...
                                              Ech, co to za zycie bez kabla... Człowiek sie nie moze dorwac do sieci, bo co
                                              rusz to ktos dzwoni i trzeba z rodziną pogadać przez telefon, cha, cha...

                                              No jeszcze praca jest jakims ratunkiem, ale koniec roku to cięzkie czasy dla
                                              takich jak ja...

                                              pozdrawiam serdecznie
                                              usmichy zasyłam :)))))))
                                              t
                                      • turawski Uwielbiam pomidorową, byle nie z ryżem...:) n/t 07.12.04, 00:47
                                        • wierna_rzeka Dorota nie czytaj :) 07.12.04, 14:34
                                          Ja tez uwielbiam pomidorowa i tez byle nie z ryzem, a poza tym to ja uwielbiam
                                          wszelkiego rodzaju kluchy i placki, zarowno nalesnikowate, jak i
                                          zmiemniaczane :).
                                          No i jeszcze uwielbiam ludzi z tego watku :)
                                          CMOOOKKKKK :)))

                                          Ps. I hard rocka i blues'a :). Eh kurcze, ja chyba za duzo tego wszystkiego mam
                                          do uwielbiania :)))
                                          • turawski Musi ma duże Serducho i ...żołądek.... 07.12.04, 15:27
                                            ... ale ponoć jedno drugiego nie wyklucza, a nawet wręcz przeciwnie :))


                                            pozdrawiam smacznie
                                            t

                                            PS lecę na... ruskie... pierogi /oczywiscie/
                                  • Gość: Mado Re: Mado, spokojnie :) IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 06.12.04, 10:48
                                    Saba-dor nie demonizuj. :))) Moja znajoma bardzo chwali sobie Kielce, a
                                    szczególnie ludzi...podnosząc tam kwalifikacje zawodowe poznała grupę kielczan,
                                    z którymi doskonale się dogaduje...no chyba, że chcesz Nas zniechęcić?:) nie
                                    wspominając o tych obiecanych plackach po węgiersku...cha, cha..
                                • Gość: Mado Re: Mado, spokojnie :) IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 06.12.04, 10:41
                                  To mi ulżyło Wierna...!!! bo kto mi wskaże, jak nie Ty gdzie jest w Lublinie
                                  jakaś knajpa z doskonałymi naleśnikami...a o takiej słyszłam.:))
                    • turawski Ahhhhhhh....Wierna (z kreseczką, hi hi! :) 07.12.04, 00:49
                      ... to nie moja natura... to poezja... :)))

                      pozdrawiam poetycko
                      t
                      • Gość: chochlik Re: Naleśniki IP: *.lublin.mm.pl 07.12.04, 08:39
                        Jezeli mowa o naleśnikach, to w odległej historii moich wyczynów kulinarnych
                        istniały naleśniki z farszem miesnym i z sosem pomidorowym. Wszystko bez uzycia
                        półfabrykatów. Pozdrawiam, chochlik
                        • Gość: saba-dor Re: Naleśniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 14:28
                          mowcie o wszystkim ,byle nie o smakolykach bo jestem na diecie :(((((((((((((((
                          • Gość: Mado Re: Naleśniki IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 07.12.04, 15:50
                            Dieta?...o to Cię nie podejrzewałam:))))
                            • saba-dor Re: Naleśniki 07.12.04, 18:22
                              Ty mnie jeszcze nie znasz ,ale poznasz:))))))))))))
                              • Gość: Mado Re: Naleśniki IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 07.12.04, 18:53
                                He, he..Tobie się tylko tak wydaje, że ja Cię nie znam:)))
                                • wierna_rzeka Mado 07.12.04, 21:48
                                  ...sorki, ze nie zadzwonilam, ale nawiedzila mnie kolezanka i przegadalysmy
                                  kilka godzin :)
                                  Pozdrawiam i sciskam :)
                                  • Gość: chochlik Re:koniec roku IP: *.lublin.mm.pl 08.12.04, 12:33
                                    Krótkie wypowiedzi wskazuja na brak czasu. Chyba to finiszowanie przed końcem
                                    roku. chochlik
                                    • saba-dor Re:koniec roku 08.12.04, 12:39
                                      raczej tak ,nawet nie zdazylam zlozyc podania o nowe prawo jazdy ,chyba bede
                                      lapac mandaty w Nowym Roku:(((((((((((((
                                      • Gość: Mado Re:koniec roku IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 08.12.04, 13:13
                                        No to Cię czeka koleżanko spacerek zamiast "czterech kółek":)))...chyba, że
                                        przeprosisz się z miejską komunikacją:)) I nie łap mandatów... łap co chcesz,
                                        kogo chcesz... byle nie to!:DDD
                                        • wierna_rzeka Lap co chcesz ? 08.12.04, 13:20
                                          No no Mado, nie rozpedzaj sie tak, ja zalecala bym tu jednak nieco
                                          ostroznosci :).
                                          Mowisz wszystko jedno, byle sponiewieralo ? :).
                                          • wierna_rzeka Prawko 08.12.04, 13:30
                                            A ja sobie zalatwilam tydzien temu prawko :)))
                                            Dowiedzialam sie przez przypadek, ze musze to zrobic do konca roku, jak poszlam
                                            do Wydzialu Komunikacji, to byly takie niesamowite kolejki, ze nie chcialo mi
                                            sie stac i raz wybralam sie po pracy sadzac, ze moze jakos ta kolejka sie juz
                                            zmniejszy do tej pory, ale moje nadzieje okazaly sie plonne :(
                                            Stanelam wiec na koncu i pytam: Czy wszyscy panstwo do tego pokoju ? Okazalo
                                            sie, ze tak :(.
                                            Musialam chyba zrobic dosc dziwna mine i byc bardzo zdesperowana, bo podszedl
                                            do mnie jakis facet i mowi mi: Niech pani idzie do 123, tam tez to mozna
                                            zalatwic, ale nikt o tym nie wie, wiec nie ma ludzi, hehehe, no to wale do tego
                                            123, pytam czy moge tu zlozyc kwity na prawo jazdy, a pani mowi: prosze bardzo
                                            no i zalatwilam sprawe w ciagu kilku minut :)))
                                            Grunt to nie zalamywac sie i wierzyc w swoja szczesliwa gwiazde, czego Wam z
                                            calego serca zycze :).
                                            • Gość: Mado Re: Prawko IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 08.12.04, 13:56
                                              A gdzie ta szczęśliwa gwiazda poniewiera się po tym nieboskłonie?
                                              Wierna..poratuj, wskaż azymut:)))))
                                              • wierna_rzeka Re: Prawko 09.12.04, 08:58
                                                Gość portalu: Mado napisał(a):

                                                > A gdzie ta szczęśliwa gwiazda poniewiera się po tym nieboskłonie?
                                                > Wierna..poratuj, wskaż azymut:)))))

                                                Mado, kurcze, Ty dobrze wiesz gdzie; ona jest w Tobie :).
                                                Nikt do Ciebie nie mowil: gwiazdeczko ? :)))
                                                Hihihi, zartuje teraz, ale i tak wiesz o co mi chodzi z ta szczesliwa gwiazda i
                                                tak trzymaj ! :)


                                                • wierna_rzeka Dorotko... 09.12.04, 09:01
                                                  jak tam Twoja dieta ? Pochwal sie ile juz schudlas :)
                                                  • Gość: saba-dor Re: Dorotko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 16:36
                                                    nie ważę się :)))))) dopiero po 1 etapie ,za pare dni:)))))))Wlasciwie ni4 jest
                                                    to dieta w sztywnym pojęciu.jest to calkowita zmiana sposobu odzywiania
                                                    się.Nie trzeba sie glodzić,stopniowo wprowadza sie produkty ,ktore byly
                                                    wykluczone pzrez 2 tyg. Ale naleśnikow i tak nie wolno:(((((((((((((9
                                            • Gość: saba-dor Re: Prawko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 17:43
                                              Teraz nie ma problemu ze staniem bo mozna wysylac pocztąAle urząd ma 30
                                              dni ......:))))))))
                                          • Gość: Mado Re: Lap co chcesz ? IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 08.12.04, 13:51
                                            Cha, cha.. Wierna...to taka przenośnia.;) Poza tym Dorota to rozsądna osoba.
                                            Na "poniewierkę" to ona ma za silną osobowość.:)) Tak trzymaj. :)
                                            • Gość: saba-dor Re: Lap co chcesz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 17:44
                                              Mado ,ja na to ,jak na lato:))))))))))))00
                                        • Gość: saba-dor Re:koniec roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 17:40
                                          Niestety ,o tej porze ,co koncze prace ,nie ma juz komunikacji:))))) Pozostaje
                                          lapanie .....kogoś:))))))))))))
                                          • Gość: Mado Re:koniec roku IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 08.12.04, 18:36
                                            Ja Cię proszę, tylko uważaj na te latające "scyzoryki" u tego ktosia:)))
                                            • Gość: chochlik Re:koniec roku IP: *.lublin.mm.pl 10.12.04, 09:01
                                              Co się stało, że nikt sie w KLUBIE nie zjawia. Czy czekacie na urlop, czy nowy
                                              komputer? Czuję się osamotniona. Pozdrawiam, chochlik
                                              • Gość: Mado Re:koniec roku IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 10.12.04, 10:03
                                                Witam!
                                                Ależ Chochliku dziewczyny wczoraj tu "urzędowały". Wczorajsze posty
                                                zawieruszyły się w gąszczu wcześniejszych:)))

                                                Selma, a Ty gdzie znów podziałaś się??

                                                Pozdrawiam.
                                                Mado
                                                • Gość: saba-dor Re:koniec roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 17:22
                                                  moj stan ducha mozna okreslic
                                                  tak......images.optin.com.au/optusxmas/flash/penguin_tebe.swf?msg=Ku..%
                                                  20jak%20mi%20sie%20dzis%20nic%20nie%20chce
                                                  • wierna_rzeka Pingwinek :) 10.12.04, 17:53
                                                    Dorotko, nie wierze, ze tak sobie pyszczek ciagle rozbijasz :).
                                                    Calosc jest chyba bardziej optymistyczna, niz z pozoru by sie wydawac moglo :)
                                                  • Gość: cchpchlik Re: Pingwinek :) IP: *.lublin.mm.pl 10.12.04, 18:45
                                                    choć trochę zomno, ale w pędzie, i jak mniemam ruch rozgrzewa. chochlik
                                                  • Gość: saba-dor Re: Pingwinek :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 19:14
                                                    :))))))))))))))))) ;))))))))))))))))) Mnie chodzilo o finisz ,o napis jaki
                                                    pingwinek zaszusowal:))))))))))))))
                                                  • Gość: Mado Re: Pingwinek :) IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 10.12.04, 20:41
                                                    He, he, he...to teraz powiedz, jak zmusić tego "jegomościa", żeby "wykręcił" na
                                                    stoku moją wiadomość?
                                                  • Gość: saba-dor Re: Pingwinek :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 22:21
                                                    ponoc lubia ryby:))))))))))))
                                                  • Gość: saba-dor Re: Pingwinek :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 22:29
                                                    dla relaksu polecam::))))))))) prt.psp.ee/olympics.swf
                                                  • Gość: Mado Cha,cha...to relaks? to WYZWANIE, cha, cha... IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 10.12.04, 22:46
                                                    A te ryby to mogą być ze sklepu rybnego, czy muszę pomaszerować nad Wisłę?..a
                                                    kto mi założy to "paskudztwo" na haczyk? Aj, Dorotko, no nie ma innego sposobu,
                                                    żeby skusić tego "jegomościa"????
                                                  • Gość: saba-dor Re: Cha,cha...to relaks? to WYZWANIE, cha, cha... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 23:00
                                                    wiesz jak ja to robilam? latalam z haczykiem i probowalam ucelowac
                                                    dzdzownice :)))))))))) ,widzac to ,pewny rybak zlitowal sie,zalozyl mala rybke
                                                    i ................cos ja zjadlo w wodzie:))))))))))))) Ale Ty mozesz poderwac
                                                    rybaka :)))))))))
                                                  • Gość: Mado Instead of ??? IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 10.12.04, 23:23
                                                    To rybak będzie szusować po tym stoku?...acha, rozumiem:))))
                                                  • turawski Pingwinek na Olimpiadzie :) 10.12.04, 23:00
                                                    Gość portalu: saba-dor napisał(a):

                                                    > dla relaksu polecam::))))))))) prt.psp.ee/olympics.swf

                                                    .... taaaak, sport to samo zdrowie....

                                                    pozdrawiam
                                                    t

                                                    PS z tym pingwinkiem to jakies "oszustwo", napisałem na śniegu rózne teksty,
                                                    próbowałem wysłać, i nic się nie wysłało... Gdyby jednak.... to dajcie
                                                    znać... :)))
                                                  • Gość: Mado No pewnie - gdzie diabeł nie może tam babę pośle.. IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 10.12.04, 23:26
                                                    ...można i tak Turawski..no ładnie:)
    • saba-dor Pozegnanie:)))) 12.12.04, 19:32
      witam milych klubowiczów:))))))) Jest to mój pozegnalny wpis.Widzę ,że klub
      umiera śmiercią naturalną,a nie chcę znikać bez pożegnania:))))Cieszę się ,ze
      miałam okazję Was osobiście poznac.Znamy swoje numery gg ,więc z utrzymaniem
      kontaktów nie będzie problemu ,jeśli ktoś bedzie tego chcial. Zyczę wszystkim
      zdrowych ,pogodnych Swiąt oraz wszystkiego najlepszego w Nowym 2005
      roku. Saba-dor
      • Gość: Mado Re: Pozegnanie:)))) IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 12.12.04, 21:36
        Spokojnie, wyluzuj się Saba..:))) To nie klub umiera, tylko wątek klubowy.
        Nasze kontakty jeszcze nie przechodzą fazy ostrego kryzysu, a śmiem twierdzić,
        że rozwijają się w najlepsze:)))

        Pozdrawiam.
        • wierna_rzeka Re: Pozegnanie:)))) 12.12.04, 21:39
          Mado, to wszystko dlatego, ze przenieslismy sie na gg, ale nic dziwnego, tam
          jest szybszy kontakt.
          Wlasnie na gg wzielam teraz Dorote w obroty :)))
        • Gość: saba-dor Re: Pozegnanie:)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 21:59
          Mado ,jestem wyluzowana:))))))),spałam do 15-tej:))))Muszę Wam powiedżieć,że
          mam olbzrymią tremę pzred występami publicznymi,a pisanie na forum można tak
          samo traktowac jak występ>Dlatego zostaję przy gg ,gdzie się dobrze
          czuję:))))))
          • turawski Ajjajjaj...tak wyluzowana, że aż stremowana..:))) 12.12.04, 22:09
            Gość portalu: saba-dor napisał(a):
            > (...) jestem wyluzowana:))))))),spałam do 15-tej:))))Muszę Wam powiedżieć,że
            > mam olbzrymią tremę pzred występami publicznymi,a pisanie na forum można tak
            > samo traktowac (...)

            ... nie przejmuj się, ja też mam tremę, ztym sie da żyć. I nie czuję sie wcale
            jakbym wystepował publicznie... chociaż... może nie tak całkiem
            prywatnie... :)))

            pozdrawiam cały Klub i Wszystkich Forumowiczów Dobrej Woli
            turawski
            • Gość: saba-dor Re: Ajjajjaj...tak wyluzowana, że aż stremowana.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 22:24
              ehhehehehehe dobry wstęp:))))))
          • Gość: Mado Re: Pozegnanie:)))) IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 12.12.04, 22:27
            Popieram Sabę...cha, cha..chyba, że gg "nawali" to będzie smutna godzina:(
            Jeśli posty na wątku traktowane są jako obowiązek, a nie przyjemność, to nie ma
            sensu ciągnąć tego tematu. Takie jest moje zdanie.
            • turawski Nic na siłę, wszystko młotkiem... :))) 12.12.04, 22:53
              ... taka była dewiza mojego szefa, gdy w latach 80-tych ubiegłego stulecia
              pracowałem w warsztacie stolarskim...

              Nie, jasne, pisanie "z obowiazku" nie ma wiekszego sensu, chyba, ze sie chodzi
              do szkółki, cha, cha, jak np. janbezziemi... :)))

              Ale z drugiej strony jest cos takiego jak "kronikarski obowiązek", iluz ksiązek
              nie przeczytalibysmy...

              pozdrawiam juz po-łikendowo
              t
              • wierna_rzeka Re: Nic na siłę, wszystko młotkiem... :))) 12.12.04, 23:08
                Ja tam nie lubie sie do niczego zmuszac, a juz net wyjatkowo na luzie traktuje.
                Wchodze do niego, by milo spedzic czas, by powaznie porozmawiac, albo
                pozartowac, pograc i posluchac dobrej muzyki, poznac ciekawych ludzi, wymienic
                poglady i spostrzezenia...
                Tremy tu nigdy nie mam, jestem po prostu soba, a jesli komus akurat nie
                pasuje...no coz, to juz jego problem, a nie moj :).
                Za dlugo juz sie obijam po necie by nie wiedziec, ze zawsze znajdzie sie ktos,
                kto sie i tak bedzie czepial dla samego czepiania i nie ma co sie przejmowac
                takimi typami :).
                Pozdrawiam Klubowiczow :)
                • Gość: Mado Re: Nic na siłę, wszystko młotkiem... :))) IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 13.12.04, 08:44
                  Wierna... krótka piłka...ja nie rozumiem Twojego postu; do kogo jest on
                  skierowany i jaki ma cel?:)

                  Pozdrawiam
                  • wierna_rzeka Re: Nic na siłę, wszystko młotkiem... :))) 13.12.04, 13:05
                    Moj post skierowany byl do ogolu, a inspiracja do niego byl post Doroty, w
                    ktorym pisze, ze ma treme jesli chodzi o pisanie na Forum, pozniej byly jakies
                    posty o zmuszaniu sie do pisania na Forum, w zwiazku z czym napisalam na temat
                    mojej tremy i mojego zmuszania sie, badz nie zmuszania do czegokolwiek.
                    • Gość: chochlik Re: Nic na siłę, wszystko młotkiem... :))) IP: *.lublin.mm.pl 13.12.04, 15:03
                      Prawde powiedziawszy, niczego nie rozumiem. Nie rozumiem przycinków, docinków i
                      td. A moze okrągły stół? pozdrawiam zawsze pokojowo nastawiony chochlik
                      • Gość: Mado Re: Nic na siłę, wszystko młotkiem... :))) IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 13.12.04, 16:03
                        Prawdę powiedziawszy,Chochliku, ja nie zauważyłam żadnych docinków, przycinków
                        itd. Po prostu zastanawiamy się głośno, czy warto jest kontynuować wątek
                        klubowy i tyle. Chociaż właściwie obecnie rozstrząsany jest problem tremy.

                        Pozdrawiam.
                        Mado
                        • wierna_rzeka ? 13.12.04, 17:13
                          Mado, co Tobie ?
                          Bo faktycznie Cie juz przestaje rozumiec...
                          Wiem, co Chochlik ma na mysli, bo ja mam podobne odczucia, tylko zupelnie nie
                          mam pojecia jaka jest tego przyczyna.
                          Roztrzasany jest watek tremy ?
                          Czy to znaczy, ze watek o pani Srodzie, homoseksualizmie i kazdy inny tez jest
                          roztrzasany, czy tez one sa dyskutowane, a tylko watki klubowe sa roztrzasane ?
                          Czy jesli Ty sie wypowiadasz na jakis temat, to jest to polemika, a jesli robi
                          to ktos inny, to jest to roztrzasanie ?
                          Naprawde Cie nie rozumiem, jak i celu, ktory Ci przyswieca...
                          • Gość: Mado Re: ? IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 13.12.04, 18:03
                            Wierna...a niby ja mam Ciebie teraz zrozumieć?
                            Nie wiem, co Chochlik miał na myśli mówiąc o docinkach? Kto niby komu docina?
                            Ja twierdząc, że jeśli ktoś traktuje wpisy na tym wątku jako obowiązek a nie
                            przyjemność(tak to zawsze traktowałam) to jaki sens ciągnąć ten temat? A że
                            Dorota nie wybrała "angielskiego wyjścia" to tylko chwała Jej za to.
                            A rozstrząsanie czy polemizowanie ma dla mnie to samo znaczenie, nieeleganckie?
                            być może. A gdzie doczytałaś się, że inną miarę stosuję dla swoich postów a
                            inną dla cudzych? Tak, uczucie tremy stało się przedmiotm polemiki:))), tak to
                            odebrałam. A na innych wątkach...cha, cha..nie zauważyłam byśmy miały odrębne
                            zdania. Zawsze się wspieramy..
                            Porównywałam wątek Prześwietnych... z naszym i zauważyłam po krótkiej lekturze,
                            że tam ktoś codziennie pisze, a u Nas...no właśnie. Jak brak bezpośredniej
                            odpowiedzi na dany post, to autor milknie na kilka dni.. To mi daje dużo do
                            myślenia..może potrzeba zmiany formuły? nie wiem..Ja z forum jeszcze nie
                            odchodzę, jak przyjdzie pora to pożegnam się, tak jak Dorota. A to się
                            niektórzy ucieszą.

                            Pozdrawiam
                            • wierna_rzeka Re: ? 13.12.04, 18:32
                              To jakas epidemia odchodzenia z Forum ? :)
                              Janbezziemi tez cos pisze o odejsciu, ale podjal jednak jeszcze jedna probe
                              poderwania ludzi.
                              Co mu z tego wyjdzie ?
                              Ano pewnie to, co i nam w watku klubowym, chociaz my jakos nadal sie trzymamy
                              pomimow pewnych przeciwnosci, ktore od czasu do czasu nas nawiedzaja.
                              Ja tez sie glwie nad tym, co zrobic, zeby to Forum bardziej ozywic, Ty Mado
                              nalezysz rowniez do takich osob, ktore chca, zeby tu cos sie dzialo i od dawna
                              o to walczysz, ale ile jest tu jeszcze podobnych osob ?
                              Przeciez nie bedziemy ciagle same ze soba gadac, bo i tak juz mi tu zarzucano,
                              ze ja to tylko z Mado lubie dyskutowac, bo sie zgadzamy, hehee :))
                              Pora wiec chyba, zebysmy zaczely sie za lby brac, to moze zaczna nam kibicowac,
                              jakies zaklady robic no i cos sie w koncu bedzie dzialo ? :)
                              A moze bardziej rozreklamowac to Forum ?
                              Zreformowac ?
                              Wprowadzic zupelnie nowe watki, nowe dziedziny ?
                              A moze Mado przestaniemy byc takie grzeczne i zaczniemy troche rozrabiac, co Ty
                              na to ? :)
                              Zaloze sobie nowy nick i zaczne tu wyglaszac takie herezje, ze zaraz sto
                              tysiecy ludzi rzuci sie na mnie, coby mnie zlinczowa, hehehee, to moze byc
                              calkiem fajne doswiadczenie :)
                              Tyle osob pisze tu pod roznymi nickami, wiec ja chyba tez moge, jak myslisz ? :)
                              A tak w ogole, to wsiadaj Mado w auto jakies i przyjezdzaj do Lublina, kupimy
                              se flaszke i sie nad tym wszystkim zastanowimy, bo cos czuje, ze bez pol litra
                              tego nie rozbierze :)
                              • Gość: Mado Re: ? IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 13.12.04, 18:59
                                Jak usmażysz naleśniki to przyjadę:)))Napitek wezmę ze sobą, bo Ty nie bardzo
                                tolerujesz to, co ja pijam...cha, cha..

                                I czas na dodatkowego nicka, mówię całkiem poważnie:)


                                • wierna_rzeka Re: ? 13.12.04, 19:09
                                  Mado, a z czym maja byc te nalesniki ?
                                  Bo zebys mi pozniej nie marudzila, ze na slodko to Ty nie jadasz, albo ze
                                  szpinaku nie lubisz :)

                                  Ps: Czy moj nowy nick: "nalesnik" odpowiada Ci ? :)
                                  • Gość: Mado Re: ? IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 13.12.04, 19:29
                                    Nic na słodko.. brrrrr. Szpinak uwielbiam, zresztą jak całą zieleninę, bez
                                    wyjątku.

                                    No wiesz, taki nick? Okropny:))) Bo to jest tak, w wodzie rozum, w winie
                                    prawda...nad nickiem podyskutujemy:)w stanie wskazującym...:))
                                    • Gość: chochlik Re:Do Wiernej ? IP: *.lublin.mm.pl 13.12.04, 20:05
                                      Moze na te naleśniki obojętnie z czym mnie tez zaprosicie?
                                      • wierna_rzeka Re:Do Wiernej ? 13.12.04, 20:58
                                        Jasne Chochliku :)
                                        I Dorotke i....i Turawskiego, bo on jeden nadal nam tu dotrzymuje towarzystwa,
                                        wiec dostanie podwojna porcje, a co ! :)))
                                        • turawski Tylko jest jeden problem: nie lubie szpinaku...:)) 13.12.04, 22:52
                                          ... za to na słodko, jak najbardziej (byle bez przesady... :)))
                                          No i jest też i drugi problem: w Lubline będe w tym roku tylko dwa dni...
                                          A... i trzeci problem: podobno niektórzy sie mnie boją.... :)))

                                          ...także ewnetualne nalesniki skonsumuje wirtualnie...:)))

                                          pozdrawiam
                                          t
                                          • wierna_rzeka Re: Tylko jest jeden problem: nie lubie szpinaku. 13.12.04, 23:05
                                            Lubie rozwiazywac problemy:)))
                                            1. Beda na slodko w kilku odmianach, a szpinak zastapie pieczarkami z
                                            podsmazona cebulka, moze byc ? :))
                                            2. Dwa dni w zupelnosci nam wystarcza, to dosc czasu, zeby wszelakie nalesniki
                                            w koncu bokiem wyszly :)))
                                            3. Ci, co sie Ciebie boja nie beda zaproszeni :)))

                                            Masz jeszcze jakies problemy ? :)
                                            • Gość: Mado Re: Tylko jest jeden problem: nie lubie szpinaku. IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 13.12.04, 23:09
                                              Zaraz, zaraz... a co to mnie obchodzi, że Turawski nie lubi szpinaku? Hm, no
                                              chyba nie przyjadę z własnym farszem?
                                              • wierna_rzeka Re: Tylko jest jeden problem: nie lubie szpinaku. 13.12.04, 23:11
                                                Mado, wystarczy, ze przyjedziesz ze soba, reszte sie jakos zalatwi, w koncu
                                                fantazi nam chyba nie brakuje, chociaz my nie ułanki :))
                                                • wierna_rzeka Re: Tylko jest jeden problem: nie lubie szpinaku. 13.12.04, 23:13
                                                  fantazi=fantazji :)
                                                  • Gość: Mado Poniała....n/t:))) IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 13.12.04, 23:14
                                            • turawski Re: Tylko jest jeden problem: nie lubie szpinaku. 13.12.04, 23:22
                                              Cha, cha, trochę problematyczne to Twoje rozwiązanie problemów...:)))

                                              ad 1. Menu na te moje dwa lubelskie dni to raczej... barszcz z uszkami, karp,
                                              itd. itp.... a potem... dieta... :)))
                                              ad 2. Przez dwa dni, to nie tylko nalesniki mogą wyjść bokiem... :)))
                                              ad 3. No tak, to by nam chyba wyszła taka bardziej kolacja we dwoje....

                                              Inne problemy ? ...cicho, szzzaaa, Teściowa czuwaaa... /ad ad 3/

                                              pozdrawiam
                                              t
                                              • wierna_rzeka Re: Tylko jest jeden problem: nie lubie szpinaku. 13.12.04, 23:28
                                                Mado, dlaczego boisz sie Turawskiego ??? :)
                                                No bo chyba Dorotka sie Ciebie nie boi, a Chochlik tez nie wyglada na
                                                wystraszonego :)))
                                                • Gość: Mado Re: Tylko jest jeden problem: nie lubie szpinaku. IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 14.12.04, 09:20
                                                  Witam.
                                                  A skąd mam wiedzieć, kogo miał na myśli Turawski? Wierna...wiesz jak wyglądam -
                                                  czy ja wyglądam na osobę zastraszoną, zakompleksioną? Cha, cha..a moja
                                                  fizjonomia sugeruje, że jestem "herod babą"?
                                                  Wiesz w dobie migających obrazów umiejętność słuchania zanika. Mylone sa dwa
                                                  pojęcia: wysłuchania drugiej strony z przyjęciem zdania adwersarza, oraz obrona
                                                  swego zdania z narzucaniem swego stanowiska drugiej stronie. Przerabiam to na
                                                  swoim grzbiecie, bo wśród kolegów męża uchodzę za osobę niepokorną - to
                                                  eufemizm cha, cha..- więc i wirtualnego Turawskiego nie boję się. Co najwyżej w
                                                  świecie realnym ewentualne zderzenie naszych osobowości w kwestiach spornych
                                                  spowodowałoby tak zagęszczoną atmosferę, że te naleśniki wyszłyby Nam bokiem:))
                                                  Hm, ja postawiłabym inne pytanie...To tyle gwoli wyjaśnienia.

                                                  A co z wątkiem?

                                                  Pozdrawiam.
                                                  Mado
                                                  • wierna_rzeka Re: Tylko jest jeden problem: nie lubie szpinaku. 14.12.04, 10:26
                                                    Mado, jak wygladasz ?
                                                    Hhhmmm..., no coz, bez noza nie podchodz :)
                                                    No kurcze, dobra, zartuje, ale swoja droga, to wiesz Mado, chetnie bym Ci
                                                    nakopala, bo jakas strasznie narowista sie ostatnio zrobilas i naprawde trudno
                                                    mi sie tu z Toba dogadac.
                                                    Pisze tu, bo na gg jestes nadal taka, jaka Cie znam od dawna, a moze tam to ja
                                                    z Twoim synem nawijam ? :)
                                                  • Gość: Mado Re: Tylko jest jeden problem: nie lubie szpinaku. IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 14.12.04, 11:05
                                                    Cha, cha..chyba bez kija, ale jak wolisz to może być i nóż. Narowista? cha,
                                                    cha, cha....... eeeeee tam. No z synem miałaś okazję ponawijać, tak jak i
                                                    Dorota, w moim zastępstwie, ale o ile się orientuję nie podawał się za mnie,
                                                    wiedziałyście z kim gadacie cha, cha... Rany, a czy ja gadam takim slangiem
                                                    młodzieżowym jak on? Nie, jestem sobą tu i tam. A czego się mnie czepiłaś?
                                                    Chodzi Ci o dalsze losy wątku? no jestem konsekwentna i tyle:)))
                                                  • turawski Re: Tylko jest jeden problem: nie lubie szpinaku. 14.12.04, 12:09
                                                    Cha, cha, z tym strachem to może zadziałał mechanizm projekcji /chyba jest
                                                    cos takiego w psychologii ? / Czyli, może to raczej ja się boję... ? :)))

                                                    Ale tak bardziej poważnie. Dziękuję za propozycje spotkania, nawet bez
                                                    konsumpcji (naleśników), za to ze spojrzeniem w oczy i uściskiem dłoni, byłby
                                                    to dla mnie zaszczyt :))) Te dwa dni / i to nie całe / to Wigilia i Boże
                                                    Narodzenie... czas integracji rodzinnej... Mimo najszczerszych chęci, chyba
                                                    nie udałoby mi się "wyrwać"...
                                                    Cha, cha, chyba, żebyśmy się spotkali gdzieś na pasterce... /godzina
                                                    Duchów.../ o ile zdołałbym się oderwać od stołu w stosownej porze... :)))

                                                    Ale co tam, świat chyba nie skończy się w grudniu, a przynajmniej może nie w
                                                    tym roku...

                                                    pozostając przy tej nadziei…
                                                    pozdrawiam
                                                    turawski
                                                  • wierna_rzeka Re: Tylko jest jeden problem: nie lubie szpinaku. 14.12.04, 12:28
                                                    Ufff Turawski, wreszcie wydusilam z Ciebie to wyznanie :)
                                                    Ale juz nie masz kogo bac sie, tylko nas ? :)
                                                    Toz my takie lagodne bialoglowy, co to tylko przytulimy, po glowce poglaszczemy
                                                    i dobre slowo powiemy :).
                                                    A moze Ty faktycznie jestes Barska i stad ten strach ? :)
                                                    Swoja droga juz od jakiegos czasu zastanawiam sie nad tym kto kim tutaj jest i
                                                    pod jakimi nickami pisuje, bo jedna i ta sama osoba moze pisac jako ktos
                                                    lagodny, wywazony, nawet z klasa, a z drugiej strony pod innym z kolei nickiem
                                                    moze dawac upust swoim emocjom i dosc niskim instynktom.
                                                    Czy jest to tutaj tak zupelnie niemozliwe ?
                                                    Turawski, nie bierz tego do siebie bynajmniej, ja tylko sobie tak ogolnie i
                                                    glosno dywaguje :).
                                                    Pozdrowienia i usciski dla naszego Rodzynka :)))
                                                  • wierna_rzeka Ej Ty, narowista ! :) 14.12.04, 12:41
                                                    Sie Ciebie nie czepiam, ja tylko z Toba polemizuje, hyhyhy, buzka :)))
                                                    A co do watku, to ja lubie tu pisac :).
                                                    Pisuje sobie w roznych innych watkach, ale tam jestem gosciem, tutaj natomiast
                                                    czuje sie u siebie, wsrod swoich, spokojna i bezpieczna :).
                                                    Zauwaz, ze to jedyny watek, w ktorym mozesz pisac na kazdy temat, co Ci tylko
                                                    przyjdzie do glowy i nikt tu sie Ciebie nie czepia, ze piszesz nie na temat,
                                                    czyz to nie jest fajne ?
                                                    Nie czujesz pewnego rodzaju luzu, wolnosci ?
                                                    Ja mam sentyment do tego watku i jesli zniknie, na pewno bedzie mi go brakowac,
                                                    jak rowniez i Was...
                                                    Przeciez nie musimy pisac tu kazdego dnia, moze on sobie wisiec i w miare
                                                    potrzeby bedzie uruchamiany.
                                                  • Gość: Mado Re: Ej Ty, narowista ! :) IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 14.12.04, 19:05
                                                    Wierna....czy Ty chcesz gadać na tym wątku z osobą "niepoprawnie politycznie",
                                                    czyli ze mną? Kurde, Środa Nas podzieliła. Ale nie wezmę jej na warsztat;), bo
                                                    wtedy już nie powiesz, że jestem narowista, tylko...a bo ja wiem co, no cos
                                                    gorszego?:)))
                                                  • wierna_rzeka Re: Ej Ty, narowista ! :) 14.12.04, 20:10
                                                    Mado, czy Ty aby nie przeceniasz Srody ?
                                                    Mowiac szczerze, ja tam wole Sobote, no ostatecznie Piatek, ale po poludniu :)))
                                                    Spokojnie, to, ze czasem mozemy miec nieco inne zdanie na jakis temat nie
                                                    znaczy, ze zaraz nas podzieli, sama mowilas, ze nie lubisz nalesnikow na
                                                    slodko, a ja lubie ( chociaz wole ze szpinakiem, hehehe :)) ), ze Sroda nie
                                                    mialam osobiscie do czynienia, a z nalesnikami owszem, wiec one mi sa blizsze,
                                                    a chyba i Tobie i skoro one nas nie podzielily, to z pewnoscia nie zrobi tego
                                                    jakas tam Sroda, z czalym szacunkiem dla wszystkich dni tygodnia :).
                                                    Sciskam i szukam dobrych przepisow na nalesniki :)))
                                                  • turawski Naleśniki á la Gundel 14.12.04, 20:21
                                                    Przepis dla 6 osób.

                                                    12 naleśników, 5 dkg masła do podgrzania naleśników; masa do przekładania: 4
                                                    dkg rodzynek, 2 dkg smażonej skórki pomarańczowej, 2/3 szklanki rumu, ½
                                                    szklanki śmietanki, 12 dkg cukru, 18 dkg posiekanych orzechów, mielony cynamon;
                                                    sos czekoladowy: 1 szklanka mleka, 13 dkg cukru, cukier waniliowy, 1 szklanka
                                                    śmietanki, 10 dkg gorzkiej czekolady, 3 żółtka, 5 dkg kakao.

                                                    W przeddzień przygotowania deseru rodzynki i pokrojoną smażoną skórkę
                                                    pomarańczową namoczyć w rumie. Usmażyć 12 naleśników. Ciasto naleśnikowe
                                                    przygotowuje się z mąki dobrego gatunku, mleka, jajek i soli. Mleko można
                                                    częściowo zastąpić wodą sodową. W zależności od przeznaczenia do ciasta dodaje
                                                    się sól lub cukier. Przy podawaniu cukru należy zachować ostrożność, gdyż zbyt
                                                    duża ilość cukru może spowodować łatwe przypalanie się naleśników. Do smażenia
                                                    najlepiej nadaje się smalec. Jednym z warunków powodzenia jest pozostawienie
                                                    ciasta w ciepłym miejscu przynajmniej na godzinę oraz smażenie naleśników na
                                                    gorącej i czystej patelni. Do usmażenia 12 naleśników wystarczają: 10dkg mąki,
                                                    ¾ szklanki mleka, 2 jajka, sól lub cukier. Do naczynia wlewa się połowę mleka,
                                                    wbija jajka i dokładnie wyrabia z odważoną mąką, solą lub cukrem. Po uzyskaniu
                                                    jednolitej masy stopniowo dolewa się resztę mleka z ewentualnym dodatkiem wody
                                                    sodowej aż do uzyskania rzadkiej konsystencji ciasta.

                                                    Śmietankę podgrzać, dodać cukier, orzechy, nieco cynamonu, odsączone z rumu
                                                    rodzynki i skórkę pomarańczową. Wszystkie składniki wymieszać i gotować 2
                                                    minuty do uzyskania gęstej masy , w razie potrzeby dolać nieco mleka. Masę
                                                    ostudzić, wlać połowę rumu, wymieszać i podzielić na tyle porcji, ile jest
                                                    naleśników. Na każdy naleśnik nałożyć nadzienie, rozsmarować, zwinąć w rulon
                                                    lub złożyć w „chusteczkę”. Przetrzymać pod przykryciem w ciepłym miejscu.
                                                    Przygotować sos czekoladowy: Mleko podgrzać z cukrem (3dkg) i cukrem
                                                    waniliowym. Czekoladę rozpuścić w małym naczyniu w piekarniku, przetrzymać w
                                                    cieple w stanie płynnym. Żółtka ubić z cukrem (10dkg), następnie trzepaczką do
                                                    piany lub za pomocą miksera wymieszać z kakao i zimnym mlekiem (1/5 szklanki).
                                                    Wlać rozpuszczoną czekoladę i stale mieszając wlewać cienkim strumieniem gorące
                                                    mleko z cukrem. Całość jeszcze przez krótką chwilę podgrzewać, nie
                                                    doprowadzając do wrzenia. Po zdjęciu z ognia mieszać do ostudzenia. Delikatnie
                                                    wymieszać z ubitą na sztywno śmietanką i ew. rumem.

                                                    Naleśniki z obu stron lekko obrumienić na maśle, przełożyć na ogrzany półmisek
                                                    i przed podaniem polać gorącym sosem.

                                                    Efektownym sposobem serwowania tego eleganckiego deseru jest skropienie
                                                    naleśników spirytusem i podawanie ich płonących.


                                                    za ewentualne negatywne skutki spozycia nie odpowiadając pozdrawia Miłe Panie
                                                    turawski
                                                  • wierna_rzeka Re: Naleśniki á la Gundel 14.12.04, 20:55
                                                    Jejaaaaaaaaa, Turawskiiiiiiiiii :)))))))
                                                    Ales mnie zaskoczyl i zawstydzil zarazem :).
                                                    No kurcze, taki przepis i ma sie zmarnowac ????
                                                    Nawet nie sprawdzisz, co nam z tego wyjdzie ?
                                                    A jak zle wyjdzie, to kto nas bedzie pocieszal ?
                                                    Lezki ocieral i po pizze dzwonil ?
                                                    No kto ? Kto ???
                                                    Zostawisz, o tak, biedne bialoglowy, bez zadnego wsparcia ?
                                                    Chcesz sie pozniej w piekle smazyc ? :)
                                                  • turawski Re: Naleśniki á la Gundel 14.12.04, 21:19
                                                    wierna_rzeka napisała:
                                                    > Chcesz sie pozniej w piekle smazyc ? :)

                                                    ...chyba już wole w piekle niż na Waszych, o Białogłowe,... patelniach... ;))
                                                  • wierna_rzeka Re: Naleśniki á la Gundel 14.12.04, 21:34
                                                    Turawski, alez my Cie wcale nie zamierzamy smazyc !
                                                    Wykorzystamy Cie w inny sposb, hihihi :)))
                                                  • turawski Re: Naleśniki á la Gundel 14.12.04, 23:45
                                                    wierna_rzeka napisała:
                                                    > Turawski, alez my Cie wcale nie zamierzamy smazyc !
                                                    > Wykorzystamy Cie w inny sposb, hihihi :)))


                                                    tak myślałem, zrobicie ze mnie rosół.... :)))
                                                    pozdr
                                                    t
                                                  • wierna_rzeka Rosół? 15.12.04, 09:41
                                                    Oj, zeby tylko :)))
                                                  • turawski Łagodne białogłowy, nalesniki z rodzynkami... 14.12.04, 14:48
                                                    Jakoś kulinarnie sie robi, cóż, Święta za pasem ... :)

                                                    Łagodne białogłowy, z dobrym słowem... na niedziele, a nawet na Środę, cha,
                                                    cha, cha... :)))

                                                    Taaaak, ja jestem Barską, Janembezziemi, terraincognitą, Zytą, Klaudią,
                                                    piKierem, Dipolem, ze wymienie tylko niektóre nicki, ze tak powiem mocno
                                                    wzajemnie spokrewnione... A z drugiej strony jestem Paulem, a z trzeciej
                                                    ciekawskim, a z czwartej... itd. :)))

                                                    No nie, to nie sztuka wymyślić sobie nowy nick, trzeba jeszcze mieć coś do
                                                    powiedzenia... inaczej to wychodzi dość żałosnie, np. gdy "rózne osoby"
                                                    identycznie wychwalają Jaruzela za jego stan wojenny /hi, hi, przyczynił się
                                                    do powstania wyżu demograficznego /

                                                    Ja jestem dość ograniczony,występuje tylko pod jednym nickiem. (bierny, mierny
                                                    ale... wierny ;) Gdyby sie to miało kiedyś zmienić, to dam Wam znać.

                                                    pozdrawiam
                                                    t
                                                  • wierna_rzeka Re: Łagodne białogłowy, nalesniki z rodzynkami... 14.12.04, 20:50
                                                    turawski napisał:

                                                    > Łagodne białogłowy, z dobrym słowem... na niedziele, a nawet na Środę, cha,
                                                    > cha, cha... :)))

                                                    Oj, widze, ze ta Sroda pomalu Wam swiat przyslania, znam gostka, ktory sie
                                                    nazywa Piatek, serio, musze pomyslec, zeby jego jakos uaktywnic, a moze
                                                    sparowac go z ta Sroda ?
                                                    Sa chyba w zblizonym wieku :))))

                                                    > Taaaak, ja jestem Barską,..., Dipolem,

                                                    O, tego klienta jakos przeoczylam, nie znam, musze mu wiec zaczac mu sie
                                                    przygladac :)

                                                    > ..."rózne osoby" identycznie wychwalają Jaruzela za jego stan wojenny /hi,
                                                    hi, przyczynił się do powstania wyżu demograficznego /

                                                    Oj, z tego przyrostu naturalnego to sie pol godziny chichralam, a zwlaszcza o
                                                    splodzeniu Ciupazki :)))

                                                    Dobra Turawski, wiem, ze wolisz pozostac w ukryciu, ale jak kiedys zmienisz
                                                    zdanie, to daj nam znac - dyskrecja zapewniona, zadnych ukrytych dyktafonow i
                                                    kamer, slowo harcerki ! :)
                                                  • Gość: Mado Wierna nie uciekaj z wątku a Środzie.. IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 15.12.04, 14:45
                                                    ...poczekaj na mnie. Będziemy polemizować:))), bo już nie mogę ignorować
                                                    Waszych wypowiedzi. Ale teraz mam "szpital" w domu. Turawskiego oddzielnie
                                                    potraktuję...chyba tym majonezem.. na początek. Tylko nie zmawiajcie się
                                                    przeciwko mnie:)

                                                    Pozdrawiam.
                                                    Mado
                                                  • turawski Nie zmawiamy się, jestesmy z Tobą Mado..:)))) 15.12.04, 15:15
                                                    ... mówię oczywiście we własnym imieniu...
                                                    Życzę zdrowia Twemu Domowi...

                                                    Środa szybko przeminie...jeszce kilka godzin i będzie czwartek... :)))
                                                    Na mnie to szkoda majonezu... :))) Może lepiej zrobić sałatkę ?

                                                    pozdr
                                                    t

                                                    PS gdzie ja sie teraz mam schowac... ;)))
                                                  • wierna_rzeka Re: Nie zmawiamy się, jestesmy z Tobą Mado..:)))) 15.12.04, 16:13
                                                    Ty Turawski ?
                                                    Powiedz lepiej, gdzie ja mam sie schowac, Mado ma na mnie pewne namiary i mnie
                                                    szybciej dopadnie, niz Ciebie, a ze wczesniej juz byla dosc narowista, to az
                                                    strach pomyslec, w jakiej postaci sie teraz nam objawi :).
                                                    Od dwoch dni nic nie pisala, widac sily zbierala, ajajajjjjj... :(
                                                    Mado, ja nie chce, ja sie boje, ja sie poddaje, Mado..., masz racje, w ciermno
                                                    juz Ci ja przyznaje racje, tylko oszczedz mnie niebogą :).
                                                  • turawski Re: Nie zmawiamy się, jestesmy z Tobą Mado..:)))) 15.12.04, 17:45
                                                    Ty, Wierna ?
                                                    Nie wiesz, gdzie miałabyś się schować?
                                                    Koń by się uśmiał... (nawet narowisty, ale o kobiecie to ja bym tak nie
                                                    powiedział... :))) .... Nooo, na drzewo... !!!

                                                    Najlepiej to z wątku, w którym "Barska" szuka psychiatry.... ;)))

                                                    pozdr
                                                    t
                                                • Gość: chochlik Re: Tylko jest jeden problem: nie lubie szpinaku. IP: *.lublin.mm.pl 14.12.04, 09:28
                                                  Jak wiecie mam spore doświadczenie życiowe, dla tego praktycznie nie boję się
                                                  niczego i oraz że nauczyłam się jeść prawie wszystko czym mnie poczęstują z
                                                  wyjątkiem surowej suszonej ryby, "zupy plujki" i czarnych sucharów twardych jak
                                                  kamień. Turawski, może znajdziesz choć 1/2 świątecznej godziny na spotkanie z
                                                  nami. Przecież te naleśniki nie są najwazniejszym punktem programu. Ważniejsze
                                                  jest popatrzenie sobie w oczy i uścisk dłoni. Pozdrawiam, chochlik
    • Gość: Mado Obsequio retinentur amici!!!!:))))) IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 15.12.04, 20:38
      ...a niech będę stratna, ale nie tak do końca....:)))
      Wierna... - szykuj naleśniki ze szpinakiem hm, mogą być zapiekane z sosem
      beszamelowym i żółtym serem.

      Turawski - dawaj przepis na sałatkę.

      Serdecznie pozdrawiam.
      Mado
      • wierna_rzeka Re: Obsequio retinentur amici!!!!:))))) 15.12.04, 23:16
        Mado, z nami nigdy nie bedziesz stratna, raczej bez nas, prawda Turawski ? :)
        • Gość: chochlik Re: Obsequio retinentur amici!!!!:))))) IP: *.lublin.mm.pl 16.12.04, 08:07
          Witajcie w dzień jak codzień. chochlik
      • turawski Fińska sałatka rosolli.... 16.12.04, 14:39
        Gość portalu: Mado napisał(a):
        > Turawski - dawaj przepis na sałatkę.

        Składniki:
        - po 3 ugotowane buraki ziemniaki i marchewki
        - 2 konserwowe lub kiszone ogórki
        - 1 cebula
        - 2 jabłka
        - sok z cytryny
        - pęczek karbowanej natki
        Sos:
        - 100 ml śmietanki lekko ubitej i zabarwionej odrobiną soku z buraków
        - 1 łyżka octu winnego
        - 2 łyżeczki cukru
        - szczypta soli do smaku


        Sposób przyrządzania:

        Przygotuj sos: śmietankę delikatnie połącz z resztą składników. Ugotowane
        warzywa bardzo drobno pokrój, dodaj pokrojone ogórki, jabłka skropione sokiem z
        cytryny oraz cebulę (odłóż po 1 łyżce składników do przybrania). Wymieszaj,
        przypraw solą i pieprzem. Sałatkę przełóż do salaterki, udekoruj, układając na
        wierzchu paski z odłożonych warzyw oraz posiekanej natki. Rosolli możesz także
        ozdobić ugotowanymi na twardo jajkami, siekając osobno żółtka i białka. Sałatkę
        wstaw do lodówki, aby się oziębiła i "przegryzła". Sos podawaj osobno.

        smacznego
        t
        • Gość: chochlik Re: Fińska sałatka rosolli.... IP: *.lublin.mm.pl 16.12.04, 16:01
          W moich dawnych czasach taka sałatka z dodatkiem buraków, tylko zamiast sosu ze
          smietanki delikatny majonez wlasnej roboty z cytryną( bez albo z bardzo małą
          ilością musztardy). Sałatka ta wyszła z mody bo gospodyniom nie podobało się że
          wszystkie inne kolory warzyw maskuje czerwień buraka. Nadal przyrządzano
          sałatkę z takich samyx=ch składników z pominięciem buraczków. Bezstronnie
          strwierdzam, że z buraczkami smaczniejsza, Pozdrawiam i smacznego, chochlik
          • Gość: Mado Re: Fińska sałatka rosolli.... IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 16.12.04, 19:35
            Chochliku dzięki za podpowiedź...dodam jednak majonezu... hm, czasami jem go
            prosto ze słoika... uwielbiam, tylko mi nie mów, że to niezdrowo...no
            niezdrowo, ale łakomstwo dominuje nad rozumem.

            Pozdrawiam.
        • Gość: Mado Re: Fińska sałatka rosolli.... IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 16.12.04, 19:31
          Turawski, czy Ty aby nie jesteś specem od "kuchni"?

          Wszystko pięknie, tylko gdzie ten majonez?????????

          Pozdrawiam.
          Mado
          • Gość: B a r s k a Po kaszubsku raz! IP: *.lublin.mm.pl 16.12.04, 20:21
            www.kuchnia.wla.pl/potrawy.php Tu Barska prawdziwa,nie podrobka
            pewnego dowcipnisia. Powazniej - Donald Tusl zapowiedział start do
            prezydentury. Jest Kaszubem,wiec moze juz warto próbowac czym nas
            uraczy,kiedy "przypadkowe społeczeństwo" go wybierze.
          • turawski Re: Fińska sałatka rosolli.... 16.12.04, 23:29
            Gość portalu: Mado napisał(a):
            > Turawski, czy Ty aby nie jesteś specem od "kuchni"?

            Ja specem od kuchni... ? ;))) Cha, cha, chyba sobie ze mnie Mado
            robisz....;))) Właśnie, w kuchni to ja potrafie ugotować jaja, ale tylko na
            twardo, ewentualnie zrobić jajecznice. Dawno, dawno temu, kiedy byłem
            młody...moja mama wyjeżdżając gdzies na kilka dni, ugotowała garnek rosołu, a
            mnie w udziale przypadło zrobienie tzw. "lanych klusek"... Zrobiłem, a jakże !
            Tyle tylko, ze zamiast mąki użyłem przez pomyłkę...cukru pudru... Najciekawsze
            w tej historii jest to, że ...zjedlismy tę zupę /oprócz mnie jeszcze brat i
            ojciec/. Co więcej, przeżyliśmy, a mnie to doświadczenie nie zniechęciło do
            słodyczy.

            Te przepisy, to ja wstawiam prosto z sieci, jak Barska. Tyle, że Barska to
            pewnie jeszcze potrafi zrobić z nich właściwy użytek, a dla mnie to troche
            czarna magia /że o ...lenistwie nie wspomne.../

            Mado....majonez prosto ze słoika...??? Zgroza....!!! :)))) Toż to olej, jaja,
            musztarda, cholesterol, prawie sam tłuszcz i kalorie.... Cha, cha, "wyręczam"
            Chochlika chyba... Nielepiej to miodziku, albo konfiturek zakosztować, też
            bywają w słoikach?

            pozdr
            t
            • Gość: Mado Re: Fińska sałatka rosolli.... IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 16.12.04, 23:53
              Oj, Turawski!!! Jem to co lubię, a że to niezdrowe?..Raz się żyje. Wolę to niż
              konfitury, miody i inne Twoje puste kalorie:)))
              Jak Ty nie "spec" od kuchni...to może te inne "służby"...

              Aż jutro sprawdzę Twój przepis na te lane kluski:))..czy aby na pewno nie
              lejesz tu wody?;)

              A ta moja ciekawość sprowadzi na mnie kiedyś nieszczęście..Barska, przeglądając
              te Twoje przepisy (niektóre z nich zachęcająco brzmią), zgłodniałam, więc idę
              coś zjeść.

              Dobranoc.
              • wierna_rzeka Re: Fińska sałatka rosolli.... 17.12.04, 00:23
                Witam wszystkich :)
                Jestem padnieta, dzisiejsze zakupy tak mnie wykonczyly, ze juz tylko lozeczko
                mi sie marzy.
                Bawcie sie milo, a pozniej spijcie slodko.
                Sciskam i pozdrawiam :).
    • wierna_rzeka Re: KLUB II 17.12.04, 14:29
      Mam prosbe, nie tylko do Klubowiczow, ale do pozostalych Forumowiczow, ktorzy
      tu trafia rowniez :).
      Chodzi mi mianowicie o to, czy znacie jakies oryginalne dania wigilijne, lub
      swiateczne, poza tradycyjnym sledzikiem, karpiem, barszczykiem z uszkami i
      kapusta wigilijna ?
      Moze jakies regionalne potrawy, moze sami cos wymysliliscie kiedys i bylo
      dobre...
      Bede wdzieczna za kazda podpowiedz.
      • Gość: chochlik Re: KLUB II IP: *.lublin.mm.pl 17.12.04, 15:57
        Uszka z grzybami smażone na głębokim oleju jak chrust. Ciasto normalne, jak na
        pierogi. Robiłam kiedyś takie pierożki do barszczu na życzenie wilniuka.
        Łamańce z makiem. Paluszki z kruchego ciasta niezbyt słodkie. Mak ucierany z
        miodem orzechami i mlekiem na gęstą papkę. Smacznego. chochlik
      • turawski A makówkę znasz ...? 17.12.04, 16:04

        ...jadam to wyłącznie w Wigilie własnie... p_y_c_h_o_t_k_a !
        Przepis z netu oczywiscie, być może moja mama robi to ciut inaczej.

        Składniki:
        50 dag. maku, 3 łyżki miodu, 30 dag cukru do maku, 1/2 łyżeczki soli, 20 dag
        rodzynek, 20 dag. orzechów włoskich, 20 dag migdałów, 1/2 szklanki posiekanej
        skórki pomarańczowej z syropem, 1 mały zapach migdałowy, 1 duża strucla, 2.5 l
        mleka, 1/3 kostki masła.


        Sposób przyrządzenia:
        Mak sparzyć, osączyć i zemleć dwukrotnie. Rodzynki umyć i osączyć. Migdały
        sparzyć, obrać ze skórki i posiekać wraz z orzechami. Bakalie przesmażyć z
        masłem cukrem i miodem. Dodać mak i jeszcze chwilę smażyć. Następnie wlać 1
        litr mleka, dodać skórkę pomarańczową i zapach. Makówka powinna mieć
        konzystencję półpłynną. Struclę pokroić na cienkie kromki. Zagotować w garnku
        pozostałe mleko, mocno je osłodzić i w gorącym maczać kromki strucli, tak żeby
        dobrze nasiąkły. Namoczone kromki kłaść warstwami w salaterce i przekładać
        gorącym makiem. Makówkę podawać mocno schłodzoną w tym samym naczyniu lub
        wyłożoną na talerz (jeśli masa ma ściślejszą konsystencję).

        pozdr
        t
        • wierna_rzeka Re: A makówkę znasz ...? 17.12.04, 20:23
          Takiej makowki to nie znalam :)
          Ciekawy przepis :)

          Chochlik tez mnie uraczyl czyms, o czym nie pomyslalam wczesniej :).

          Wielkie dzieki Wam obojgu, milo, ze mozna tu zawsze na kogos liczyc, a
          Klubowicze jak zwykle nie zawodza :)))
          • Gość: chochlik Re: Co słychać? IP: *.lublin.mm.pl 19.12.04, 10:12
            Zastój, strajk, czy wszyscy na przedświatecznym urlopie? Pozdrowienia, chochlik
            • Gość: chochlik Re: Co słychać? IP: *.lublin.mm.pl 20.12.04, 09:24
              Obecna
              • Gość: Mado Re: Co słychać? IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 20.12.04, 11:39
                Z tego co zdążyłam się zorientować to dopadła Nas gorączka...głównie
                polityczna..no i może przedświąteczna..:)

                Wierna...ja Ci nie pomogę, bo ja jestem strasznie konserwatywna, jeśli chodzi o
                potrawy wigilijne.

                Pozdrawiam.
                Mado
              • turawski To i ja podpisuje liste obecności.... 20.12.04, 12:55
                ... a propos "gorączki politycznej", znacie może pana Detko, co to sobie na
                Barskiej używa w wątku "faszyści lubelscy"...?

                pozdrawiam
                t
                • wierna_rzeka Re: To i ja podpisuje liste obecności.... 20.12.04, 13:48
                  Heh Turawski, ja tutaj to nawet Ciebie nie znam tak naprawde, a Ty mi jeszcze
                  wyskakujesz z jakims Detkiem :)
                  • turawski Do Wiernej..... ;)))) 20.12.04, 14:15
                    wierna_rzeka napisała:
                    > Heh Turawski, ja tutaj to nawet Ciebie nie znam tak naprawde, a Ty mi jeszcze
                    > wyskakujesz z jakims Detkiem :)

                    Chodziło mi o to, ze ten facet sprowokował mnie do tego, abym stanął w
                    obronie... Barskiej. Staram sie być obiektywny... A propos, widzę, że
                    złozyłaś "samokrytykę" :)))) Dobrze, bo też poczułem się trochę jak ta, no, ten
                    pasożyt... I to z takich ust... ;)))

                    pozdr
                    t
                    • wierna_rzeka Do Turawskiego :) 20.12.04, 17:48
                      • wierna_rzeka Re: Do Turawskiego :) 20.12.04, 18:02
                        Kurcze, znowu mi sie Enterem walnelo nie w tym momencie, co potrzeba :)
                        A z ta samokrytyka, no coz, przegielam mysle, wiec przeprosilam.
                        Ja wczoraj w ogole nie powinnam juz wieczorem na forum pisac, bo wlasciwie
                        bylam zajeta zupelnie czyms innym i to nie jednym, hehehe, a z podzielnoscia
                        uwagi nie jest u mnie najlepiej, co bylo nader widoczne wlasnie :)
                        Nie doczytywalam wiec do konca, nie staralam sie nalezycie zrozumiec..., tylko
                        jak egzaltowana pannica zaczelam dawac od razu upust moim emocjom.
                        Rzadko mi sie to zdarza w Internecie, bardzo rzadko, widac wczoraj byl
                        wyjatkowy wieczor, hehehe, zreszta, nie mozna przeciez byc na okraglo idealem,
                        prawda Panie Turawski ? :)

                        A swoja droga poszlam sobie dzisiaj poczytac ten watek o faszyzmie, o ktorym
                        wspominales, hehehe, Ty naprawde jestes dobry :))).
                        Szkoda, ze dopiero dzisiaj tam mnie zagnalo, bo bym sie troche podopisywala,
                        ale teraz juz po herbacie :).
                        Wiesz, czekam tylko kiedy ktos wpadnie na pomysl, ze ja i Turawski to klony,
                        chachacha :)))
                        Mowie powaznie, bo jak tak poczytac nasze posty, jak je porownac, to... :))))
                        A tak w ogole, to juz mi tu kilka osob wypomina, ze cos za bardzo sie
                        popieramy, moj przyjacielu :).
                        • Gość: Brzęczykiewicz Re: Do Turawskiego :) IP: *.lublin.mm.pl 20.12.04, 18:15
                          Sitwa jak wrzendzie.
                          • Gość: Klaudia Re: Do Turawskiego :) IP: *.lublin.mm.pl 20.12.04, 18:20
                            Oj,cos chyba w szkole sie nie uczyło,Brzęczyku! A Wielki Inkwizytor nawet nie
                            dziękuje za ładne serduszko...Ale obyczaje! (Ja tez z Barskich! Bo to zaczyna
                            byc nobilitacją!)
                            • turawski Do Klaudii... 20.12.04, 18:34
                              Gość portalu: Klaudia napisał(a):
                              > Ja tez z Barskich!

                              ...liczna rodzinka, nie ma to tamto ;)))

                              pozdr
                              t
                          • wierna_rzeka Re: Do Turawskiego :) 20.12.04, 18:22
                            Gość portalu: Brzęczykiewicz napisał(a):

                            > Sitwa jak wrzendzie.

                            Hhmmm..., wydaje mi sie, ze "w rzedzie" to tak sie jednak prawidlowo pisze
                            Panie Brzęczykiewicz :)
                        • turawski A co powiesz na to, Wierna.... ? 20.12.04, 18:20
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=18551541&wv.x=2&a=18752394
                          pozdr
                          t
                          • wierna_rzeka Re: A co powiesz na to, Wierna.... ? 20.12.04, 18:28
                            No a co ja na to moge powiedziec:

                            > turawski napisał:
                            > Mogę nie zgadzać się z większością poglądów Barskiej, ale jednocześnie
                            powinienem szanować Ją jako człowieka, nawet jeśli - umówmy się - jest to "byt
                            wirtualno-realny".

                            Hehehe, wypisz wymaluj moje slowa w jakims innym poscie i to chyba nawet nie
                            jednym :)
                            • wierna_rzeka Re: A co powiesz na to, Wierna.... ? 20.12.04, 18:32
                              W kazdym razie ja witam serdecznie w naszym watku klubowym zarowno
                              Brzęczykiewicza, jak i Klaudie :).

                              Poza tym Panie Turawski, ten watek wcale nie jest dostepny tylko dla
                              Klubowiczow, a zamkniety dla innych.
                              Mysle, ze nie tylko ja, ale i pozostali gospodarze tego watku chetnie usciskaja
                              dlon kazdemu nowemu przybyszowi.
                              Przybywajcie !
                              Czekamy na Was :))
                              • turawski Do PANA Turawskiego, a co to za jeden? Jam jest... 20.12.04, 18:37
                                • wierna_rzeka Re: Do PANA Turawskiego, a co to za jeden? Jam je 20.12.04, 18:49
                                  No wlasnie Turawski, czyz nie jestes wierny ? :)))
                                  • turawski Re: Do PANA Turawskiego, a co to za jeden? Jam je 20.12.04, 21:03
                                    wierna_rzeka napisała:
                                    > No wlasnie Turawski, czyz nie jestes wierny ? :)))

                                    Ano jestem...
                                    cha, cha, i dlatego trzymam się troche "na dystans"... ;)))

                                    Jakby to wytłumaczyć..
                                    Weźmy na ten przykład takiego kleptomana. Chce być wierny zasadzie "mniej
                                    kradnij"... i dlatego szerokim łukiem omija wszelkie obiekty handlowe,
                                    zwłaszcza te co bardziej atrakcyjne, a przez to - z jego punktu widzenia -
                                    niebezpieczne... :)))

                                    pozdr
                                    t
                                    • Gość: Brzęczykiewicz Re: Do PANA Turawskiego, a co to za jeden? Jam je IP: *.lublin.mm.pl 21.12.04, 11:09
                                      Jak wy takie mondre wszystkie to piszcie jak sie robi wino z ryrzu,mówia,ze
                                      jest OK,nie tszeba duzo forsiakow,a do glowy idzie jak holera.Zycze wam
                                      wesolego oplatka!
                                      • turawski Do Brzęczykiewicza.... 21.12.04, 11:36
                                        Gość portalu: Brzęczykiewicz napisał(a):
                                        > Jak wy takie mondre wszystkie to piszcie jak sie robi wino z ryrzu

                                        Zalej 5l wżoncej wody 2kg ryrzu, 1,5kg cókru, 50g kfaska
                                        cytrynowego (nie pomylić z "pierfszym" olo-kfaskiem) i co najmniej 20dkg
                                        rozdrobnionych rodzynków. Po ostygnienciu umieść uzyskaną mieszaninę w baniaku
                                        (nie mylić z wlasnom głowom albo bzóhem) i dodaj zaczyn drorzdży oraz porzywkę.
                                        Po 3-4 dniach fermentacji dodaj 1kg cókru rozpuszczony w 1l wody. Po około 2
                                        tygodniach fermentacji oddziel ryrz od cieczy, ryrz odrzóć, ciecz przelej z
                                        powrotem do baniaka i pozwul jej dokończyć fermentację, uzupełniając objętość
                                        cieczy do 10l. Zamiast kfaska można dodać odpowiednią ilość soku z cytryn. W
                                        przypadku całkowitego odfermentowania cókru otszymuje się smakowite, wytrawne
                                        wino o zawartości około 15% alkocholu.

                                        słotkiego miłego picia, dla Ciebie i...całej Rodziny B.... ;)))

                                        pozdr
                                        t
                                        • Gość: Mado Re: Do Brzęczykiewicza.... IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 21.12.04, 12:00
                                          Alternatywa jest taka.
                                          W braku drożdży użyj do tego ryżu... prosa i kasztanów...no i zaciągnij całą
                                          rodzinę, znajomych, sąsiadów do wspólnego żucia tego paskudztwa, by
                                          zapoczątkować proces fermetacji. A dalej to zgodnie z przepisem Turawskego.

                                          Miłych Świąt.
                                          Mado

                                          Ps. Turawski, czy to Twoje wino przekroczyło "przypisane" 14%, że tak jakoś
                                          dziwnie piszesz...:DD..miałam kłopoty ze zrozumieniem tego postu:)
                                          • turawski Do Mado.... 21.12.04, 12:08
                                            Gość portalu: Mado napisał(a):

                                            > (...) Turawski, czy to Twoje wino przekroczyło "przypisane" 14%, że tak jakoś
                                            > dziwnie piszesz...:DD..miałam kłopoty ze zrozumieniem tego postu:)

                                            Cha, cha, może i przekroczyłłło ołłłoo... cuś mi świat zawirowałłł ;))) Chociaz
                                            jescze jest przed 13-tą ;)))
                                            Dziwnie pisze? To poczemu czyta jak to nie do Niej, ino do rodziny B.... ? ;)))


                                            pozdr
                                            t
                                            • Gość: Mado Re: Do Turawskiego.... IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 21.12.04, 12:21
                                              Ach ta moja ciekawość...ech, no wybacz za naruszenie tajemnicy
                                              korespondencji!?!?:))

                                              No chciałam pomóc "chłopinie"... jakby B. miał trudności z zakupem drożdży, to
                                              wino pozostałoby tylko w sferze marzeń, a tu święta za pasem -czyli czas
                                              spełniania marzeń, czyż nie? :)))
                                            • Gość: bosman Panie Turawski IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.12.04, 12:24
                                              Przeczytałem Pński post o makówce i bardzo mnie ten przepis zaintrygował.
                                              Uwielbiam mak pod każdą postacią (tylko proszę bez skojarzeń - nie ćpałem, nie
                                              ćpam i nie będę)dlatego spróbuje tę smakowitość przyrzadzić sobie na święta.
                                              Opinię pozwolę sobie wyrazić po spożyciu - już po składnikach sądząc musi być
                                              smakowite. Czy zechce Pan podać z jakich stron Polski pochodzi ten przepis?
                                              Lubie pichcić i interesują mnie takie rzeczy.
                                              Przy okazji najlepsze życzenia świąteczne dla forumowiczów - tych życzliwych i
                                              tych mniej.bosman.
                                              • Gość: Mado Bosman... IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 21.12.04, 14:10
                                                ...Pogodnych Świąt i Samych Dobrych Dni. Mado
                                              • turawski Hej Bosmanie daj gwintówkę.... 21.12.04, 15:50
                                                ....niechaj strące tę makówkę... ;)))
                                                Czy ja jestem jakis Cześnik, czy inny Gerwazy, żeby Ci tu przepisy na makówkę
                                                dyktować? ;)

                                                Sądze,że moja mama, która po wojnie wylądowała na tzw. Ziemiach
                                                Odzyskanych, "kupiła" tradycje "makówkową" od miejscowej, dolnosląskiej
                                                ludzkości..., asymilowała ją, i tak to zostało...
                                                Nie wiem dokładnie, co oznacza "strucla" w przepisie, który podałem, mama uzywa
                                                zwykłej bułki. Potrawa ma konsystencje "gęstej masy" i jest super, extra, cool
                                                i odlotowa. Biorąc pod uwagę moje "korzenie" powinienem pewnie jadać kutie,
                                                ale...


                                                Spokojnych Świąt, kila wody pod stopą, czy na odwyrtkę ;)
                                                pozdr
                                                t

                                                PS Czy też nalezysz do Rodziny B.....? Moze jesteś Tatusiem Chrzestnym, hi,
                                                hi... ?
                                                • turawski Może Komuś się przyda.... ;))) 21.12.04, 16:02
                                                  humor.fazi.pl/indexf.php3?id=189pozdr
                                                  t
                                                • Gość: bosman Re: Hej Bosmanie daj gwintówkę.... IP: *.lublin.mm.pl 21.12.04, 21:04
                                                  jeśli już to raczej synkiem chrzestnym - jeśli mówimy o Pani J.B.
                                                  • wierna_rzeka Wesolych Swiat 21.12.04, 22:50
                                                    Witam w naszych skromnych progach wszystkich nowoprzybylych, mam nadzieje, ze
                                                    bedziecie sie tu czuc dobrze, pozdrawiam rowniez stalych bywalcow, a poniewaz
                                                    zblizaja sie Swieta Bozego Narodzenia, ta droga chce Wam przekazac i moje
                                                    zyczenia dla Was: Aby wszystkie dni w roku byly tak piekne i szczesliwe, jak
                                                    ten jeden Wigilijny Wieczór. Aby Wasze twarze i twarze Waszych najblizszych
                                                    zawsze rozpromienial usmiech, a gwiazda Betlejemska prowadzila Was ku szczytom.

                                                  • turawski ze wszystkich stron Wesołych Świąt.... :))) 22.12.04, 20:44
                                                    Wszystko białe dookoła, jak piękny sen
                                                    w jedną noc tak zmian dokonał puszysty śnieg
                                                    przykrył cały szary świat, przykrył to co boli nas
                                                    przykrył ślady naszych łez
                                                    pięknie jest.....

                                                    wszystko nagle tak niewinne, jak dziecka sen
                                                    niecodzienne i tak inne, bo przyszedł śnieg
                                                    przykrył cały szary świat, przykrył to co boli nas
                                                    przykrył ślady naszych łez,
                                                    pięknie jest...

                                                    wszyscy dawno już zwątpili w codzienny świat
                                                    aż tu nagle w jednej chwili biały śnieg spadł
                                                    przykrył kilka naszych kłamstw
                                                    przykrył samotności czas
                                                    przykrył ciemną stronę serc
                                                    pieknie jest....

                                                    czasem jest śmiech, czasem są łzy
                                                    ale raz do roku zawsze jest tych kilka dni, kilka chwil
                                                    ze wszystkich stron Wesołych Świąt
                                                    ludzie sobie życzą nasze myśli białe są
                                                    tak jak śnieg....

                                                    może kiedyś tak się stanie, że co dobre w nas zostanie
                                                    i każdego dnia będzie tak.....
                                                    a nie tylko raz do roku, kiedy wszystko białe wokół
                                                    może ja, może Wy, doczekamy takich dni....

                                                    I tego Wam Mili życzy:
                                                    turawski :)))

                                                    PS słowa (piosenki "tak jak śnieg"): Janusz "Onufer" Onufrowicz
                                                    www.onufer.strona.pl
                                                  • wierna_rzeka Re: ze wszystkich stron Wesołych Świąt.... :))) 22.12.04, 22:36
                                                    Te slowa sa balsamem na ma dusze :)
                                                    Wiecej takich by sie przydalo, zwlaszcza w naszym Lubelskim Forum.
                                                    A moze takie cos zamiescisz w watku Oleksego ? :)
                                                    No dobra, juz nic nie mowie :)
                                        • Gość: Brzeczykiewicz Panie TURAWSKI... IP: *.lublin.mm.pl 21.12.04, 12:41
                                          Dzk, p.Turawski,popełnię kilka bledow ortograficznych i juz Twoj nos sledczego
                                          na smietnik. Pa. Joanna Barska- zabawowa. Moze potwierdze potem to
                                          w "oficjalnym",ale mi sie nie chce juz logowac choc musze cos narozrabiac,bys
                                          mial zajecie na swieta. Wal sie! Jak napisala-
                                          • Gość: Brzęczykiewicz Re: Panie TURAWSKI... IP: *.lublin.mm.pl 21.12.04, 12:56
                                            Te barska do pszedszkola! Ja nie jestem Brzeczykiewicz ale Brzęczykiwicz.Nie
                                            rub barska ludziom wody z muzgu a Turawski jestes w pozondeczku-zrobie sobie to
                                            z ryrzu piwko bo kiedys jak zrobili to ja wszystko wyrzłopałem, z baniaka kiedy
                                            dojżewalo i nie wiem jak to wyglonda kiedy jest jusz calkiem do picia.
                                            Otlakomstwo kurcze.Wesolych swiont!
                                            • Gość: Klaudia Wigilijne do brzuszka IP: *.lublin.mm.pl 21.12.04, 16:39
                                              Przedobrzycie,przebrzęszczycie...Jak przegapiliscie, macie to na świeta
                                              kobieta.gazeta.pl/kuchnia/1634250,61325,2435152.html
                                            • joannabarska Jaja sobie robicie ciągle 21.12.04, 16:58
                                              Gość portalu: Brzęczykiewicz napisał(a):

                                              > Te barska do pszedszkola! Ja nie jestem Brzeczykiewicz ale Brzęczykiwicz.Nie
                                              > rub barska ludziom wody z muzgu a Turawski jestes w pozondeczku-zrobie sobie
                                              to
                                              >
                                              > z ryrzu piwko bo kiedys jak zrobili to ja wszystko wyrzłopałem, z baniaka
                                              kiedy
                                              >
                                              > dojżewalo i nie wiem jak to wyglonda kiedy jest jusz calkiem do picia.
                                              > Otlakomstwo kurcze.Wesolych swiont!
                                              ========================== Brzęczykiewicz,czy jak Ci tam,fakt,że podpisałam się
                                              jak TY,ale mam taki nastrój lekko wisielczy i chciałam zobaczyc jak
                                              zareagujesz. Chyba z przesadą,bo za duzo byków u Ciebie,jakby specjalnie
                                              robionych.Tu jednak wszystko moze się zdarzyć.Ale w sumie dobrze,ze ten
                                              przepis wina z ryzu jest,dzięki p.Turawski,,bo sama chciałam spróbowac czy mi
                                              wyjdzie. Piłam kiedys u znajomych,ale przepis,jaki dali,zaginął. Zobacze,co
                                              wyjdzie.
                                          • wierna_rzeka Re: Panie TURAWSKI... 21.12.04, 19:03
                                            Gość portalu: Brzeczykiewicz napisał(a):

                                            > ...Zawsze Twoja,niech sie "wierna rzeka"wscieka.

                                            Ja miala bym sie wsciekac o cos takiego ?
                                            No nie, toz to tylko potwierdza moja znajomosc ludzi i ich ocene, wiedzialam na
                                            kogo postawic, skoro i inni nie pozostaja obojetni wobec madrosci, dowcipu i
                                            uroku Turawskiego.
                                            A o swoja "pozycje" u Niego jestem spokojna, chocby tu i 1000 takich wyznan
                                            padalo pod adresem mojego Ulubienca :)))
                                            Coz moge dodac jeszcze ?
                                            Chyba tylko to, ze masz dobry gust panie/pani B :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka