Dodaj do ulubionych

22 lipca - pamięć o przeszłości

22.07.06, 15:57
Dziś przypada 62 rocznica ogłoszenia Manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia
Narodowego. Przewidywał on utrwalenie zachodnich granic Polski na Odrze i
Nyssie Łużyckiej, surowe osądzenie zbrodniarzy hitlerowkich a także reformę
rolną, kosztem majątków ziemskich w posiadaniu wąskiej grupy latyfundystów. W
tym dniu zapomnieć nie można o żołnierzach Wojska Polskiego i Armii Czerwonej,
którzy wyzwolili Lublin z rąk niemieckiego okupanta. Pamięć należy się
pomordowanym przez SS więźniom Zamku Lubelskiego i Majdanka. Niechaj dzień ten
będzie symbolem pojednania narodowego, niezależnie od poglądów i sympatii.
Obserwuj wątek
    • joannabarska Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 22.07.06, 16:15
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=45665156&t=1153577664317
    • vajder Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 22.07.06, 20:43
      blood_free napisał:

      > Pamięć należy się pomordowanym przez SS więźniom Zamku Lubelskiego i Majdanka.

      Podpisuję się pod tym
      • ratatatam Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 24.07.06, 16:29
        vajder napisał:

        > > Pamięć należy się pomordowanym przez SS więźniom Zamku Lubelskiego i Majd
        > anka.
        >
        > Podpisuję się pod tym

        a juz tym pomordowanym przez NKWD i UB wiezniom Zamku i Majdanka pamiec sie nie
        nalezy?
    • bruner4 Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 23.07.06, 01:11
      Rzeczywiście, warto spojrzeć na te wydarzenia obiektywnie i zauważyć że były w
      nich również pozytywne dla Polaków sprawy. Nie wszystko co było zwiazane z
      poprzednią dekadą zasługuje na potępienie.
      • Gość: Pan Jan Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.it-net.pl 23.07.06, 12:12
        Co ty pleciesz, jakie pozytywy? Po prostu Polska cofnęla się cywilizacyjnie o
        pokolenie, albo dwa. Przed wojna RP byla w lepszej sytuacji gospodarczej od
        np. Gracji,Portugalii, Hiszpanii. A dzisiaj. Bez komentarza. To jest wlaśnie
        dorobek tzw.Polski Ludowej.
        • pytacze Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 23.07.06, 12:50
          Jak sadze pan (?) Jan oddal peerelowskie dyplomy, mieszkanie, i pare innych
          rzeczy. I zapomnial (ze niezaleznie od tego jak dzisiaj oceniamy PRL) bez tej
          PRL tkwil by dalej w czworakach. Jak to latwo zostac panem ;-)
          • Gość: Pan Jan Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.it-net.pl 23.07.06, 14:24
            Pan Jan nie odda dyplomu, bo sam go uzyskal wlasną pracą (komu mialby oddać),
            mieszkania (bo ma po rodzicach, a ci wlasną pracą wybudowali je jeszcze przed
            wojną); zatem on, anijego rodzice nie mieszkali też w czworakach. Zatem post
            jest b. prymitywny i świadczy o inteligencji rodem z PRL. Jest to motyw z
            przemówienia Rakowskiego w Stoczni gaańskiej w VIII '82 r., który tak wlaśnie
            reklamowal socjalizm (krówki byście pasali).To po pierwsze. Po drugie: fakty są
            bezlitosne;tzw. socjalizm cofnąl Polaków na kilka pokoleń cywilizacyjnie.
            Wystarczy pojechać do wymieninych przeze mnie krajów. Po trzecie panem jest
            być trudno, bo to naklada na pana np. określone zachowania.
          • aron2004 Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 23.07.06, 21:57
            w Grecji i Portugalii nie było komuny i te kraje dziś są biedne, ludzie nie
            mają kasy, mieszkają w czworakach, nie umieją czytać i w ogóle.

            • Gość: ćwok z ulicy Re: czworaki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 22:12
              a zwłaszcza wogóle - w Boliwii nie było kapitalizmu, a ludzie też nie umieją
              czytać i mieszkają w "czworakach" - wyjedź na Kubę! są tam odpopwiedniki PGR-ów,
              które budowały czworaki inaczej
        • blood_free Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 23.07.06, 23:30
          Nie ma co dyskutowac z zatwardzialymi katolikami, na ten beton szkoda slow i czasu.
        • bruner4 Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 23.07.06, 23:41
          Niech Pan Jan szanowny raczy spytać np. prostych ludzi; rolników, robotników
          jak wtedy mieli a jak teraz mają, może mu coś wyjaśnią, szczególnie chodzi o
          kwestie bezrobocia i zarobków.Wtedy podobno Panie Janie nie było emerytów
          szperajacych w śmietnikach i to bynajmniej nie z powodu ubogiej zawartości
          śmietników. A szanowny Pan za własne pieniążki sie uczył?A dziś by go na to
          było stać? Takie niby proste pytania...
          • Gość: aron Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.pl / *.enterpol.pl 24.07.06, 00:00
            za komuny robotnicy byli właścicielami fabryk, a dziś zaledwie samochodów...
            • bruner4 Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 24.07.06, 00:09
              No samochody to może złe porównanie, dziś sa tanie, wtedy kosztowały majątek,
              radziłbym porównać koszty życia i zarobki przeciętnej rodziny i stanie się
              jasne dlaczego przyrost naturalny teraz gwałtownie spadł mimo zabiegów KK i
              innych ...
              • blood_free Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 24.07.06, 00:18
                Coz,dyskusja osiagnela poziom szamba, a nie takie mialem intencje.Niezaleznie od
                tego co glosza jedynie sluszni agitatorzy z IPN, Polski Ludowej z kart historii
                nie wymazecie.A Manifest drukowany byl w Zwiazku Radzieckim a nie w Rosji,to tak
                gwoli scislosci.Kolejne jego egzemplarze zas dodrukowywane byly w Chelmie
                Lubelskim.Nie chce sie spierac o detale, 22 lipca jest tylko data symboliczna i
                zawsze tego dnia zapale swieczke w mauzoleum zolnierzy Armii Czerwonej na ul.
                Bialej. Az dziw bierze,ze do tej pory oszolomy katolickie nie zniszczyly tego
                grobu!!!
              • Gość: aron Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.pl / *.enterpol.pl 24.07.06, 06:35
                bruner4 napisał:

                > No samochody to może złe porównanie, dziś sa tanie, wtedy kosztowały majątek,

                ciekawe dlaczego

                > radziłbym porównać koszty życia i zarobki przeciętnej rodziny i stanie się
                > jasne dlaczego przyrost naturalny teraz gwałtownie spadł mimo zabiegów KK i
                > innych ...

                to porównaj jaki jest przyrost naturalny w Szwecji i w Bangladeszu.
                • bruner4 Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 24.07.06, 18:12
                  Tak to jest że pewne rzeczy w czasie postępu technicznego tanieją, nie tylko
                  samochody.
      • Gość: ćwok z ulicy Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 20:37
        pozytywy były - jak w kawale o Stalinie, kończącym się słowami: "... a mógł
        zabić..."
      • empi Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 24.07.06, 00:12
        bruner4, to nie była dekada, to było prawie półwiecze. Ty może przeżyłeś w
        komunie dekadę to dlatego tak mało Cię zabolała. Niestety, komuna
        zdemoralizowała pokolenia. Odbija się to na obecnym pojmowaniu demokracji. Tak
        przy okazji, przypomina mi się krytyczna debata na forum o postawie
        patriotycznej płk. Kuklińskiego, potępianie go za zdradę Ojczyzny a
        przedstawianie Jaruzela jako patriotę, zbawcę Jej i drugiego Wallenroda. Tak
        komuna wpoiła nam mit o nim. Niedługo potem IPN potwierdził współpracę
        Jaruzela jako sowieckiego agenta. Od samego poczatku jego kariery, wkrótce po
        wymordowaniu mu przez sowietów na Sybirze rodziców. Długo jeszcze w Polsce
        pojęcie patriotyzmu nie będzie dobrem wspólnym dla większości obywateli.
        pozdr.
        • bruner4 Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 24.07.06, 00:19
          Mniejsza o terminologie, ja jednak dalej twierdzę że nie wszystko co powstało w
          tamtym okresie należy negować i myślę że mozna znaleźć nawet pewne pozytywne
          sprawy w porównaniu z dzisiejszymi realiami;np. brak bezrobocia, małe koszty
          utrzymania rodziny czego dowodem był wysoki przyrost naturalny,wysoki stasus
          społeczny robotników i rolników.
          • Gość: aron Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.pl / *.enterpol.pl 24.07.06, 06:34
            bruner4 napisał:

            > Mniejsza o terminologie, ja jednak dalej twierdzę że nie wszystko co powstało
            w tamtym okresie należy negować i myślę że mozna znaleźć nawet pewne pozytywne
            > sprawy w porównaniu z dzisiejszymi realiami;np. brak bezrobocia, małe koszty
            > utrzymania rodziny czego dowodem był wysoki przyrost naturalny

            Przyrost naturalny nie zależy od kosztów utrzymania rodziny. Porównaj przyrost
            naturalny w Szwecji i w Bangladeszu

            >wysoki stasus
            > społeczny robotników i rolników.

            no fakt, PRL był takim ciekawym krajem, gdzie robotnik zarabiał mniej więcej
            tyle co prawnik czy nauczyciel. Ale czy to jest sensowne rozwiązanie to nie
            powiedziałbym.

            Z drugiej strony za PRLu robotnicy byli właścicielami fabryk, a dziś zaledwie
            samochodów.
            • Gość: ja Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.it-net.pl 24.07.06, 14:35
              Aron, teraz robotnik zarabia o wiele więcej niż nauczyciel. A rozmnażanie w
              naszym pięknym kraju postępuje. Tyle, że rozmnaża się najmniej myśląca i
              operaytywna częśc społeczeństwa.
              • Gość: aron Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.pl / *.enterpol.pl 24.07.06, 20:17
                Gość portalu: ja napisał(a):

                > Aron, teraz robotnik zarabia o wiele więcej niż nauczyciel.

                że co?

                >A rozmnażanie w
                > naszym pięknym kraju postępuje. Tyle, że rozmnaża się najmniej myśląca i
                > operaytywna częśc społeczeństwa.

                ZGadza się. Najmniej dzieci mają najbogatsi.
            • bruner4 Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 24.07.06, 18:10
              W przypadku naszego kraju twierdzę jednak że spadek przyrostu naturalnego
              wywołany jest wzrostem kosztów utrzymania rodziny i małymi zasiłkami na dzieci,
              nie pomógł zakaz aborcji i walka ze środkami antykoncepcyjnymi, nie pomogły
              także apele do wiernych by się rozmnażali.
              • Gość: aron Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.pl / *.enterpol.pl 24.07.06, 20:13
                bruner4 napisał:

                > W przypadku naszego kraju twierdzę jednak że spadek przyrostu naturalnego
                > wywołany jest wzrostem kosztów utrzymania rodziny i małymi zasiłkami na
                dzieci,

                to jeszcze wytłumacz mi, dlaczego na Białorusi i W Rosji, gdzie są niskie
                koszty utrzymania i wysokie pensje przyrost naturalny jest taki sam jak w
                Polsce albo niższy.

                Natomiast w Bangladeszu jest wysoki.
                • bruner4 Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 24.07.06, 23:41
                  W Rosji i na Białorusi pensje wysokie i koszty utrzymania niskie? Coś Ci się
                  pomyliło , to właśnie odwrotnie tam jest, czego oni u nas na czarno pracują?
                  A Bangladesz..tego typu kraje nędzy sa rzeczywiście przykładem
                  niekontrolowanego przyrostu nat., ale mechanizmy które to powodują są nieco
                  inne niż w cywilizowanych krajach europejskich.
                  • Gość: aron Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.pl / *.enterpol.pl 25.07.06, 06:35
                    bruner4 napisał:

                    > W Rosji i na Białorusi pensje wysokie i koszty utrzymania niskie? Coś Ci się
                    > pomyliło , to właśnie odwrotnie tam jest, czego oni u nas na czarno pracują?

                    to tobie się coś pomyliło. Czy na Białorusi gdzie jest taki ustrój mniej więcej
                    jak u nas w PRL jest taka bieda, że tamtejsi mieszkańcy muszą aż w Polsce
                    pracować, gdzie jest kapitalizm i wyzysk? Przemyśl to.

                    > A Bangladesz..tego typu kraje nędzy sa rzeczywiście przykładem
                    > niekontrolowanego przyrostu nat., ale mechanizmy które to powodują są nieco
                    > inne niż w cywilizowanych krajach europejskich.

                    fakty są takie, że przyrost naturalny jest wyższy, jeżeli kraj jest biedniejszy.

                    Nie bez powodu największy przyrost naturalny w Europie jest w ... Albanii.
                    • bruner4 Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 26.07.06, 00:14
                      Jesteś zdania że na Białorusi i w Rosji panuje jeszcze socjalizm?
                      • Gość: aron Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.pl / *.enterpol.pl 26.07.06, 09:51
                        bruner4 napisał:

                        > Jesteś zdania że na Białorusi i w Rosji panuje jeszcze socjalizm?

                        w porównaniu z Polską na pewno.
        • Gość: joaska Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.lublin.mm.pl 24.07.06, 01:15
          Empi, na Syberii umarł ojciec Generała, a jego matka jest pochowana na
          cmentarzu przy ul .Lipowej. Zmarła juz w PRL. A o PRL pisanie i myslenie
          jednostronne jest wielkim błędem. Gdyby nie Stalin (tak,tak!) nie bylibysmy nad
          Odra i Nysa, bo nawet Churchill mowil, ze Polska zadławi sie niemiecka gesią.Na
          granice nadbuzanskie Zachod godzil sie bez sprzeciwu i nie mial nic przeciwko
          przekazaniu ZSRR Lwowa i Wilna. Może i dobrze sie stało,bo po powstaniu
          niepodleglej Litwy i Ukrainy moglibysmy miec drugie Bałkany.To, o czym wyzej,
          nie neguje zbrodni Stalina wobec obywateli polskich,ale medal trzeba widziec
          patrzac na jego dwie strony!
          • empi Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 24.07.06, 08:37
            Joanno, nikt nie powinien negować pamięci o żołnierzach sowieckich, czy
            niemieckich spełniających swój żołnierski obowiązek jakim jest udział w walce.
            Zbrodniarzy z jednej i drugiej strony tworzyła wojna i politycy ją wywołujący.
            O zasługach Stalina dla odzyskania ziem zachodnich można mówić w kategoriach
            interesu politycznego. Stalin wyparł Polskę z jej historycznych granic w
            ostatnich stuleciach ukształtowanych, zaś dał ziemie które w zamierzchłej
            historii Polski były nasze, i to też okresowo tylko. Debatowanie zaś o poziomie
            życia za komuny i teraz oraz wszelkie porównania na plus dla komuny są
            śmieszne. Argument o koszcie wyżywienia odpada, np. kg. kiełbasy zwyczajnej za
            Gomułki 36 zł, zarobki moje w tym czasie 1200 zł, wódka z niebieską kartką 0,5
            L 53 zł (podstawowy ówczesny element tzw. koszyka wydatków). Mieszkania byle
            jakie, kwaterunkowe, bez łazienek itp. Znikomy procent obywateli ponosił koszty
            utrzymania samochodu lub innych dostępnych w tej chwili dóbr. Tak więc potrzeby
            przeciętnego obywatela sprowadzały się do zarabianie na wyżywienie, wegiel na
            opał i niewymyślny ubiór. Tak więc koszt tzw. życia w tej strukturze dochodów i
            wydatków był bardzo duży. Stąd też większość buntów robotniczych związanych
            była z podwyżkami żywności. Argument, że komuna kogoś wykształciła i jej to
            musimy zawdzięczać jest niepoważny, to co w kapitalistycznych ówczesnych
            krajach szalał analafabetyzm i szkół nie było?. Nauka stała w miejscu ?. To tak
            jakby sukcesem komuny było to, że za jej rządów ludzie w Polsce mieli
            telewizory a przed wojną nie. Czas komuny to czas marazmu naszego narodu,
            zrobiliśmy wtedy dwa kroki do przodu lecz inni w tym czasie pięć. Lecz Joanno
            gnębi nas ten ówczesny plus komuny, byliśmy wtedy piękni i młodzi.
            Niezaprzeczalny argument.
            pzdr.
            • joannabarska empi - wiecej rozsadku 24.07.06, 16:13
              empi - rzecz jasna,ze po 1945 r. Polska byla krajem mlekiem i miodem
              płynącym!!! Popatrz, Warszawa stała, Wrocław, Szczecin itd. Mysl troche, bo
              jestes w miare inteligentny, jak zauwazylam. Co do Stalina, masz troche racji -
              mysląc o wasalizacji Polski, popieral Odrę i Nyse. Stalina nie ma. Granica ta
              jest. Przetrwała Stalina. Nikt jej z rozsądnych politykoew nie kwestionuje, a
              ile sie o nią nawalczyl Gomulka!!! A jesli chodzi o granice na wschodzie ,to
              chyba slyszales o linii Curzona: granice na Bugu Zachod proponowal juz w 1920
              roku! I jeszcze jedno...Twój koszyk z cenami ma wielką wade: nie pokazujesz
              cen wody,gazu,swiatla,komornego,telefonow (rozmowa 50 gr i mogles za 5o gr
              gadac bez przerwy z miejscowymi!) A dzis to czesto pochlania u emerytów i ponad
              polowe miesiecznych wyplat. Pić nikt nie musi. Wodki! Ale golnij sobie na ten
              upal. Mozes juz po?
              • ratatatam J Mackiewicz pisal : 24.07.06, 16:22
                "faszysci robili z Polakow bohaterow, komunisci robili z nich gowno" i mial
                racje, barska jestes bardzo udanym produktem tamtego systemu
                • joannabarska Re: J Mackiewicz pisal : 25.07.06, 21:09
                  a ty rata...glupi jestes i głupi umrzesz...
                  • ratatatam Re: J Mackiewicz pisal : 25.07.06, 22:53
                    trzymajac sie porzadku chronologicznego - tobie do grobu znacznie blizej- wiec
                    wez przyklad z Brystygierowej , ktora u schylku zycia nawrocila sie i przyznala
                    przed smiercia ze byla czerwona suka , a nawet usilowala zadoscuczynic
                    popelnionym zbrodniom- a gdyby komus umknelo to jeszcze raz: ty i tobie
                    podobni byliscie nawozem na ktorym mogli wyrosnac komunistyczni zbrodniarze
                    znani z pierwszych stron gazet i podrecznikow historii - ale moje obrzydzenie do
                    was wcale nie jest mniejsze z tego powodu, ze byliscie bezimiennym zbrodniczym
                    planktonem
              • Gość: Pan Jan Re: empi - wiecej rozsadku IP: *.it-net.pl 24.07.06, 20:28
                Jestem pewien, że ty sobie golnęlaś pisząc ten post bo: 1.linia Curzona nie
                byla granicą tylko linią zawieszenia broni w 1919 r. 2. Wroclaw, Szczecin stoją
                owszem i co więcej jest to zasluga ludzi "zzaBuga"w końcu wypędzeni musieli
                gdzieś mieszkać, 3. Gomulka walczyl o to co mu pozwolil Stalin; nic ponadto,
                3.wyliczenia empi są bezlitosne prawdziwe; bawią mnie "argumenty" dotyczące
                telefonu; w PRL bylo to dobro wręcz niedostępne dla zwyklego czlowieka, no
                chyba, że się mialo znajomości, albo pracowalo się np w SB.3. By placić za
                mieszkanie trzeba bylo je mieć; należy porozmawiać z tymi paroma milionami,
                którzy w PRL na nie czekali i się nie doczekali. To tyle;poza tym życzę dużo
                zdrowia i równie dużo "znakomitych"i "analitycznych" postów sląwiących PRL.
                • empi Re: empi - wiecej rozsadku 24.07.06, 21:30
                  Panie Janie, walnąłeś Pan sobie :), gorąc taki to i rozum miesza. Przytoczone
                  przez Waść opinie radykalnie odbiegają od moich. Studiuj Waść dokładniej moje
                  posty a potem rzucaj kalumnie w kogo trzeba.
                  pzdr.
                • bruner4 Re: empi - wiecej rozsadku 24.07.06, 23:54
                  Wyliczenia empi są prawdziwe ale może nieco wybiórcze,podobno nie było tak że
                  cała renta czy emerytura szła na opłaty mieszkaniowe a na życie już nie
                  starczało, jesli ktoś nie pragną luksusów mógł ze swojej pensji utrzymac
                  wieloosobową rodzinę, z mieszkaniami było rzeczywiście ciężko, ale nie
                  kosztowały tyle co dziś, ktoś kto chciał pracować na zadupiu mógł dostać je od
                  ręki.Spytaj może robotników i rolników którzy wtedy mieli wielodzietne rodziny
                  co o tym sądzą.Piszesz Panie Janie tak jakby dziś każdy sobie mieszkanie mógł
                  sprawić...widzę że nie bardzo sie orientujesz ile dziś kosztuje mieszkanie i co
                  to oznacza dla młodego człowieka.A telefon, samochód, telewizor..bez
                  przesady,to nie jest najwazniejsze, bez tego też da się żyć.
              • folkatka Re: empi - wiecej rozsadku 24.07.06, 23:28
                Popatrz, Warszawa stała, Wrocław, Szczecin itd.
                ==============================================
                Pani Joanno, to, czy te miasta rzeczywiście stały - nalezy potraktować
                problematycznie. One, a także wiele innych miast i miasteczek zwłaszcza na
                Ziemiachg Odzyskanych - zostały zburzone i spalone przez A. Cz. , nierzadko juz
                po zdobyciu - jak było z Gdańskiem. Czego wtedy nie zniszczono - niszczono przez
                wiele lat po wojnie, w imię tzw. "odprusaczania" Ziem Zachodnich.
                A co do PRL - jako urodzona w 1977 pamietam ten czas o tyle o ile. Postrzegam
                go przez pryzmat ekonomiczno - socjalny - kolejek, pomarańczy dwa razy do roku,
                i tego, jakie to było swieto w domu, jak udało sie skombinować parę dzinsów (z
                darów) i typ podobnych rzeczy.I dlatego ciesze sie ze to juz minęło. NAPRAWDĘ!!!
                • aron2004 Re: empi - wiecej rozsadku 24.07.06, 23:34
                  ja proponuję, żeby na takie rocznice typu 22 lipca czy 7 listopada tow.
                  Kurczuka, Barską et consortes przygarniał Putin lub Łukaszenko. Tam będą mogli
                  sobie do woli machać czerwonymi sztandarami i wychwalać komunizm.
                • bruner4 Re: empi - wiecej rozsadku 25.07.06, 00:02
                  Ja tez to mgliscie pamietam, ale utkwił mi w pamieci pewien szczegół...książki,
                  było ich dużo i były tanie, nie były pisane duzymi literami z duzą ilościa
                  zdjęć lub kolorowych obrazków jak dzisiaj.Myślę że to też było częścią polityki
                  kulturalnej tamtego systemu.
                  • Gość: aron Re: empi - wiecej rozsadku IP: *.pl / *.enterpol.pl 25.07.06, 06:31
                    książki w PRLu były cenzurowane tak że faktycznie była to wspaniała polityka
                    tamtego systemu.
                    • bruner4 Re: empi - wiecej rozsadku 26.07.06, 00:23
                      Tak, szczególnie zaciekle cenzurowano dzieła literatury klasycznej. Ale obecnie
                      cenzury juz wcale nie ma i można u nas czytać książki i oglądac filmy jakie sie
                      chce.
                      • Gość: aron Re: empi - wiecej rozsadku IP: *.pl / *.enterpol.pl 26.07.06, 09:52
                        bruner4 napisał:

                        > Tak, szczególnie zaciekle cenzurowano dzieła literatury klasycznej.

                        np. Sienkiewicza.

                        > Ale obecnie
                        > cenzury juz wcale nie ma

                        co za pech, nie?

                • joannabarska Folkatko - za duzo tlumaczenia 25.07.06, 03:00
                  Warszawa ofiarą nieprzemyslanych decyzji AK.(Moskwa nie byla zainteresowana
                  uzielaniem pomocy skoro powstanie wywołano militarnie przeciw Niemcom,a
                  politycznie przeciw ZSRR.)Wroclaw byl twierdza, ruin bylo strasznie duzo,
                  Szczecin czesciowo zbombardowali Amerykanie. Owszem niektorzy zolnierze
                  radzieccy podpalali budynki w "zdobycznych" miastach, uwazajac je za trofeum po
                  Niemcach. Nie za bardzo sie nawet dziwię - zolnierz frontowy to swoisty typ, on
                  wie, ze każdy kolejny dzien moze byc jego dniem ostatnim. Przy wyzwalaniu
                  Polski zginęlo ok.600 000 czerwonoarmiejcow.To olbrzymia ofiara
                  krwi.Tobie,urodzonej w 1977 roku ja - starsza o lat 48 musialabym dlugo pewne
                  sprawy tłumaczyc...A zasiedlenie Ziem Zachodnich? Co za ogromny trud.Porownajmy
                  to z tym,co sie dzialo po wycofaniu Armii Radzieckiej z Polski. Inni ludzie?
                  Inny entuzjazm? E...poczytaj troche, na razie jestes w lesie.
                  • Gość: aron Re: Folkatko - za duzo tlumaczenia IP: *.pl / *.enterpol.pl 25.07.06, 06:32
                    joannabarska napisała:

                    > Warszawa ofiarą nieprzemyslanych decyzji AK

                    oczywiście że tak. AK wysadziła w powietrze radiostację w Gliwicach, przez co
                    miłujący pokój Adolf Hitler i Józef Stalin napadli na Polskę.

                    • joannabarska Re: Folkatko - za duzo tlumaczenia 25.07.06, 21:08
                      Aron,bzdurzenie ma jakies granice.
                  • folkatka Re: Folkatko - za duzo tlumaczenia 25.07.06, 11:35
                    Warszawa ofiarą nieprzemyslanych decyzji AK.(Moskwa nie byla zainteresowana
                    > uzielaniem pomocy skoro powstanie wywołano militarnie przeciw Niemcom,a
                    > politycznie przeciw ZSRR.
                    =========================
                    Ale za to przez cały okres PRL wmawiano nam ze ZSRR bardzo chciał przyjść
                    powstaniu z pomocą, tylko nie mógł bo cos tam...
                    ===============================
                    Nie za bardzo sie nawet dziwię - zolnierz frontowy to swoisty typ, on
                    wie, ze każdy kolejny dzien moze byc jego dniem ostatnim.
                    ===============================
                    Tylko dlaczego ani Amerykanie, ani nawet Niemcy nie robili takiej trzody jak
                    Rosjanie? Słyszałam opowieści wielu starszych ludzi, którzy mówili, ze w 1939
                    Sowieci mieli opinię o wiele gorszych okupantów. MOze sie ktoś nie zgodzic - ja
                    tylko powtarzam.
                    -----------------------------------
                    Przy wyzwalaniu
                    Polski zginęlo ok.600 000 czerwonoarmiejcow.To olbrzymia ofiara krwi
                    ========================================
                    Oczywiście, tylko liczba tych ofiar byłaby o wiele mniejsza, gdyby dowódcy
                    radzieccy szanowali życie pojedynczych żołnierzy, a nie wysyłali ich tysiącami
                    wprost pod ogień ckmów, jak to było np. podczas walk na Przełęczy Dukielskiej.
                    =================================
                    Tobie,urodzonej w 1977 roku ja - starsza o lat 48 musialabym dlugo pewne
                    > sprawy tłumaczyc
                    ==============================
                    Ktos inny, w Pani wielku, przedstawiłby mi to samo w zupełnie innym
                    świetle.Trudno jest byc obiektywnym.
                    ===========================================
                    A zasiedlenie Ziem Zachodnich? Co za ogromny trud
                    =================================================
                    Alez ja w to nie wątpię.
                    ==========================================
                    E...poczytaj troche, na razie jestes w lesie.
                    ===============================
                    W lesie - pod jakim względem? Problem może być tylko w tym, ze ja swoją wiedzę
                    opieram na pubilkacjach wydanych po 1989 roku.
                    • empi Re: Folkatko - za duzo tlumaczenia 25.07.06, 12:45
                      > Warszawa ofiarą nieprzemyslanych decyzji AK.(Moskwa nie byla zainteresowana
                      > > uzielaniem pomocy skoro powstanie wywołano militarnie przeciw Niemcom,a
                      > > politycznie przeciw ZSRR.
                      • Gość: joaska empi IP: *.lublin.mm.pl 25.07.06, 21:50
                        bardziej mysl jak piszesz zwlaszcza o zasiedlaniu przez nas Ziem Zachodnich!
                        Obrazasz ludzi!
                    • joannabarska Folkatko i tak i nie. 25.07.06, 21:46
                      folkatka, jestes w lesie jesli swoją wiedze opierasz jedynie na publikacjach
                      wydanych po 1989 roku - ja wiele spraw znam z wlasnych doswiadczen,obserwacji,
                      z wielu relacji, wspomnien, omowien i sprzed 1989 roku. Owszem, niektorzy
                      mowili o pomocy radzieckiej dla Wawy, ale Moskwa nie byla zainteresowana
                      przyszlymi klopotami z czolowka AK. Faktem jest tez, ze wojsko musialo
                      podciagnac tyly i srodki napedu,a takze uzupelnic sklady dywizji wykrwawionych
                      od Minska.Widziec trzeba dwie strony, bo racja lezy po srodku.Niektorzy bojcy
                      radzieccy byli zbyt brutalni dla kobiet,ale czy inni byli Niemcy w ZSRR? Czesto
                      niemieckie kobiety płacily haracz za napasc Hitlera w 22 czerwca 1941 r. na
                      ZSRR. Tak bywa w historii. Hitlerowcy Amerykanek nie gwalcili,bo na ziemi
                      amerykanskiej nie byli. Potem Amerykanie nie musieli Niemek gwałcic - oddawały
                      sie im za pare ponczoch, za czekolade, za chleb i za sam głod sexu - wielu
                      mlodych Niemcow nie było "pod ręką". Zgadzam sie, ze Stalin nie szczedzil krwi
                      swoich zolnierzy. Piotr Wielki i Katarzyna Wielka rowniez w przeszłosci.
                      Rozmowa nasza jest silą rzeczy skrotowa, sądze, ze nasze poglady zbyt odległe
                      od siebie nie są.
                      • aron2004 Re: Folkatko i tak i nie. 25.07.06, 22:01
                        winna jest Armia Krajowa bo to ona napadła na radiostację w Gliwicach. Gdyby
                        nie ten haniebny napad to Stalin i Hitler nie napadliby na Polskę, nie byłoby
                        Powstania Warszawskiego itp.
                        Dziwne że tow. Barska jeszcze tego nie zauważyła.

                        Przecież Stalin tak miłował pokój, że w życiu by na Polskę nie napadł. Niestety
                        Polacy zniszczyli radiostację jego ówczesnego przyjaciela - Adolfa Hitlera tak
                        że nie miał wyboru.
                  • Gość: ćwok z ulicy Re: przefajnowałaś w naciąganiu interpretacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 17:33
                    no i przefajnowałaś - gdyby nie 17 września, a wcześniej - 1 września, a
                    wcześniej - pakt Ribentrop-Mołotow, a wcześniej - rozbiory, a w międzyczasie -
                    powstania (też wyniszczały kraj, pytanie tylko, dlaczego wybuchały - ty wiesz,
                    dlaczego?), nie byłaby - jak piszesz - "Warszawa ofiarą nieprzemyslanych decyzji
                    AK", a Moskwa nie musiałaby się zastanawiać, czy jest, czy nie jest
                    "zainteresowana uzielaniem pomocy skoro powstanie wywołano militarnie przeciw
                    Niemcom,a politycznie przeciw ZSRR" - no i moje najbardziej nielubiane pytanie z
                    serialu "Dom", zadawane przez aktywistę: "mówi ci to coś?" - i moje ulubione
                    hasło, niejakiego Grzesiuka "boso, ale w ostrogach" - niekoniecznie na klęczkach
                    na atłasowej poduszce...
            • bruner4 Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 24.07.06, 18:33
              No tak, ale wtedy rodzice rodzin wielodzietnych nie mieli obaw z czego
              utrzymają rodzinę, a teraz mają i jest takich całkiem sporo.Były podobno nawet
              przypadki że matki decydowały się na trzecie dziecko dlatego że zasiłki za
              trójkę dzieci były wtedy równe pensji- mogły siedzieć w domu i wychowywać
              dzieci. I jeszcze o innej sprawie -kultura masowa, skoro pamiętasz tamte czasy
              to czy mógłbyś potwierdzić że w programie TV nie było wtedy kretyńskich
              seriali, idiotycznych gier a często nadawano ambitne programy artystyczne,
              spektakle teatralne, programy dokumentalne, naukowe i przyrodnicze w porach
              największej oglądalności?
              • empi Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 24.07.06, 18:53
                .Były podobno nawet
                > przypadki że matki decydowały się na trzecie dziecko dlatego że zasiłki za
                > trójkę dzieci były wtedy równe pensji- mogły siedzieć w domu i wychowywać
                > dzieci.
                brunner, nie wychodź na dwór na słonko, szkodzi Tobie.
                Każdy bunt robotniczy w tamtym okresie miał zawsze postulat godnych zasiłków
                rodzinnych które wtedy były niskie.
                skoro pamiętasz tamte czasy
                > to czy mógłbyś potwierdzić że w programie TV nie było wtedy kretyńskich
                > seriali, idiotycznych gier a często nadawano ambitne programy artystyczne,
                > spektakle teatralne, programy dokumentalne, naukowe i przyrodnicze w porach
                > największej oglądalności?
                tak było, racja. Był jeden a potem dwa programy. W przerwch pomiędzy
                transmisjami ze zjazdów partyjnych i relacji z posiedzeń KC, KW, KP oraz
                relacji z Moskwy można było nieraz obejrzeć teatr poniedziałkowy a w czwartek
                nawet kobrę, można było odpocząć trochę od propagandy. Teraz tak schamieliśmy,
                że mimo posiadania kilkudziesieciu kanałów kulturalnych, przyrodniczych,
                naukowych nie korzystamy z nich ograniczjąc się do tego o czym piszesz. Dano
                nam wolną wolę i nie radzimy sobie z dokonywaniem właściwych wyborów.
                pzdr.
                • bruner4 Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 24.07.06, 19:06
                  Co do zasiłków na dzieci mam taki przypadek wśród znajomych- sprawa miała
                  miejsce ok. 20 lat temu.A czy to prawda że transmisje z obrad partyjnych
                  zostały obecnie zastąpione (i to w nadmiarze ) mszami i programami religijnymi?
                  • empi Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 24.07.06, 19:19
                    kurde, to i nawet na Discovery Rydzyk ?.
                    pzdr.
                    • bruner4 Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 24.07.06, 19:22
                      Discovery nie nalezy do państwowej TV gdzie państwo za pieniądze z
                      obowiązkowych abonamentów powinno prowadzić politykę kulturalną niezależną od
                      komercji.
                  • Gość: aron Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.pl / *.enterpol.pl 24.07.06, 20:11
                    bruner4 napisał:

                    > Co do zasiłków na dzieci mam taki przypadek wśród znajomych- sprawa miała
                    > miejsce ok. 20 lat temu.A czy to prawda że transmisje z obrad partyjnych
                    > zostały obecnie zastąpione (i to w nadmiarze ) mszami i programami
                    religijnymi?


                    no pewnie. TVP1 - msze non stop, zero seriali, TVP2 - to samo, Polsat, TVN -
                    szkoda gadać.
              • Gość: ćwok z ulicy Re: komunizm - pożeracz cywilizacyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 17:57
                co za bzdury wypisujesz? jestem z rodziny "trzydzietnej", rodzice oboje
                pracujący, bez nałogów i rozbuchanych potrzeb towarzyskich - i ciągła troska o
                byt, o wykształcenie dzieci kosztem wyrzeczeń i rezygnacji z własnych potrzeb -
                kiepska egzystencja - komunizm pożarł cywilizacyjnie trzy pokolenia - dosłownie
                je pożarł - a teraz... powtórka z rozrywki; a wogóle: i za komuny i teraz liczy
                się być przy korycie - pozostali to ziarenka piasku - bez znaczenia...
    • ratatatam [...] 23.07.06, 13:27
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • gabriel Re: czerwone bydleta maja czelnosc wspominac ten 23.07.06, 18:31
        Nie mam zamiaru rozpamiętywać radzieckiej fałszywki podrzuconej na ziemię
        polskie, pamięć poległym szeregowym żołnierzom LWP, czy ACz, mogę oddać i bez
        tego komunistycznego papierka.
        A więźniów obozów i katownii SS proszę w to nie mieszać, oni później w dużej
        mierze siedzieli znowu, tyle że się strażnicy pozmieniali.
        • Gość: zyks. Re No prosze, jak mile bolszewicy IP: *.sttl.mdsg-pacwest.com 23.07.06, 22:18
          wspominaja tamten okres. Chlalo sie wode i spiewalo Kalinka kalinka maja i tak
          budowalo sie Polske!
    • Gość: 1-sprawiedliwy [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 23:32
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • bruner4 Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 24.07.06, 00:05
        To chyba do mnie ty tak sympatycznie mówisz...stuknij się w swój durny łeb i
        zastanów sie najpierw zanim cos napiszesz, jesli nie potrafisz się sensownie
        odezwać to lepiej nic nie pisz, i to tyle do takiego inteligenta bo
        merytorycznie to raczej nic nie napisałeś, a historii to sam się lepiej poucz
        porozmawiaj moze jeszcze z takimi co trochę więcej wiedzą..
        • Gość: joaska Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.lublin.mm.pl 24.07.06, 01:37
          Na wypowiedzi osób chamskich z natury odpowiadac nie trzeba.
          • ratatatam Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 24.07.06, 13:44
            Milcz! nie masz ani odrobiny przyzwoitosci ani wstydu ani honoru!
            • Gość: Pan Jan Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.it-net.pl 24.07.06, 16:43
              Po raz 3.i ostatnie zabieram glos. Ponieważ niektóre posty sa tak beznadziejnie
              prymitywne, więc szkoda czasu na ich czytanie. Ale pozwolę sobie na refleksję:
              1. Ws. absurdalnych twierdzeń o wykasztalceniu ludzi przez PRL i pozomie życia
              tamże wyręczyl/a mnie empi, dziękuję, 2.w PRL byly też (co jest pewnie
              zaskoczeniem dla brunera) negatywne zjawiska spoleczne np.bezdomność, nędza,
              narkotyki,także bezrobocie. Jeno tego nie dostrzegano oficjalnie: bezrobocie
              nazywalo się nadwyżkami sily roboczej. (Namawiam do sięgnięcia do lektury,
              także porozmawiania z "prostymi" ludźmi może oni powiedzą brunerowi co to jest
              bezrobocie utajone)W zasadzie pracy nie brakowalo dla jednej kategorii osób:
              mlodych mężczyzn o niskich kwalifikacjach, lub w ogóle bez kwalifikacji. To
              trochę za malo na XX w.3. nie można miec pretensji do ludzi, że żyli i
              pracowali w PRL, także studiowali uczyli się, wychowywali dzieci.Tylko, że
              często ich praca byla, źle zorganizowana, często niepotrzebna na niskim
              poziomie technicznym,kiepsko oplacana (czy bruner móglby np.porównać "poloneza"
              z "mercedesem",polskie mieszkania standard 50 i mniej m kw.z standartem RFN,
              Francji,w l.80 Polak mial aż2 programy TV, w Europie ponad30). To nie wina
              ludzi, ale systemu w którym żyli. Wniosek nasuwa się sam: za PRL nie ma co
              tęsknić bo to byl syf, który doprowadzil Polaków do zapaści cywilizacyjnej.Aha
              jeszcze jedno: ci którzy budowali socjalizm (mieli wg potrzeb) dzisiaj ochoczo
              budują kapitalizm (uwlaszczyli się na majątku narodowym) Tak więc bruner
              zacznij czytać, rozmawiaj z mądrzejszymi od siebie, a wyjdziesz na ludzi
              • joannabarska Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 24.07.06, 16:57
                Nie zapominajcie, ze na postęp cywilizacyjny wplyw maja i lata. Od kiedy mamy
                komorki? Od kiedy aparaty cyfrowe? Rok 2006 to nie 1946...
                • Gość: aron Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.pl / *.enterpol.pl 24.07.06, 20:16
                  joannabarska napisała:

                  > Nie zapominajcie, ze na postęp cywilizacyjny wplyw maja i lata. Od kiedy mamy
                  > komorki? Od kiedy aparaty cyfrowe? Rok 2006 to nie 1946...

                  nie no komunizm jako przodujący ustrój to komórki powinien wymyśleć już w 1946
                  roku.
                  • joannabarska Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 25.07.06, 02:47
                    aronie - w 1917!
              • bruner4 Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 24.07.06, 18:25
                Przecież nie twierdzę że to co było wcześniej jest lepsze niz teraz, mówię
                tylko że nie wszysko co wtedy było jest złe, co do skali bezrobocia wtedy i
                dzisiaj to wybacz ale piszesz nonsensy, każdy mógł znależć pracę jeśli nie w
                swoim zawodzie to w innym za pensje za którą mozna było przeżyć. I nie jest to
                tylko moje zdanie, nie wiem czy wiesz ale JP II chwalił ten poprzedni ustrój za
                opiekę nad chorymi i biednymi, myślę że ten argument do Ciebie trafi.
                • Gość: aron Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.pl / *.enterpol.pl 24.07.06, 20:14
                  bruner4 napisał:

                  > Przecież nie twierdzę że to co było wcześniej jest lepsze niz teraz, mówię
                  > tylko że nie wszysko co wtedy było jest złe, co do skali bezrobocia wtedy i
                  > dzisiaj to wybacz ale piszesz nonsensy, każdy mógł znależć pracę jeśli nie w
                  > swoim zawodzie to w innym za pensje za którą mozna było przeżyć.

                  Gdyby wtedy było tak wspaniale, to obecnie mielibyśmy ogromną emigrację ludzi z
                  Polski na Białoruś, na Kubę czy do Korei, gdzie jest podobny ustrój jak był u
                  nas w PRL.
                  A tak nie jest. Mało tego, ludzie się pchają np. do Wielkiej Brytanii, gdzie
                  nie mają żadnych zasiłków socjalnych.
                  • bruner4 Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 24.07.06, 23:43
                    Wiesz, mam propozycje, przeczytaj jeszcze raz mój post na który odpowiedziałeś.
              • andrzej.sawa Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 29.07.06, 02:45
                Tłumaczenie prl-owskim agitatorom nic nie daje,to praca bez sensu.Oni swoje
                wiedzą i myśleniem nie zajmują się.
    • Gość: Panie Janie Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 20:02
      Czlowiek madry uczciwy pracowity i przyjazny wobec bliznego jest i
      bedzie w kazdej formacji ustrojowej.Zly falszywy zawsze i wszedzie
      przetrwa w masce aniola i nie z winy ustroju.Za jednym baranem cale
      stado chocby i w przepasc na zatracenie ..............Dzis wlasnie w
      tym dobrobycie uczciwosc na wage zlota ......zycia.... A gdzie
      idealy.....i wzor bohatera tylko do jedynego JPII.Nie przeceniajmy
      tych lat sprawiedliwych tylko......Dwie trzecie biedy glodu i
      bezdomnosci.Reszta to tuzy i sredniacy.Po obozach koncentracyjnych obozy
      oracy i ponizenia . To ludzie maja czelnosc innym zgotowac los
      niewolnika podrasy.Za lat kilkanascie krzyze powroca zamiast podpisu
      tam gdzie dzis kromka chleba idach nad glowa jest marzeniem . Wtedy
      Panie Janie pan bedzie mial satysfakcje pelna...........Bo w
      zapieklonym odwecie i szukaniu czerwonego zapomnimy o czlowieku.........
      • bruner4 Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 25.07.06, 00:21
        Widzę że unikasz odpowiedzi na mój argument, JP II też żył w tamtym ustroju i
        widział co się dzieje, dobrze ze zwrócił uwagę na los ludzi chorych i biednych
        w tamtych czasach.
    • Gość: ratatatam pamięć o przeszłości- zawiadomienie u prokuratora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 22:04
      zlozylem dzis w tej sprawie zawiadomienie w prokuraturze rejonowej dla miasta
      lublina- zobaczymy co bedzie dalej
      • bruner4 Re: pamięć o przeszłości- zawiadomienie u prokur 25.07.06, 00:04
        Jesteś głupszy niż myslałem, złóż jeszcze na mnie, zobaczymy co będzie.
        • ratatatam Re: pamięć o przeszłości- zawiadomienie u prokur 25.07.06, 08:22
          na ciebie??? moglbym conajwyzej donos do psychiatry.
          niech sie prokurator teraz glowi co zrobic z czerwonymi dziadkami ,ktorzy wg
          mnie dopuscili sie przestepstwa
          • bruner4 Re: pamięć o przeszłości- zawiadomienie u prokur 26.07.06, 00:18
            Wiesz, a ja właśnie zauwazyłem że twoje antysemickie wypowiedzi na tym forum
            (zwłaszcza te ostatnie porównania do nazizmu) są w wyraźnej sprzeczności z
            panujacym u nas prawem, i właśnie mam trochę czasu więc może jutro wybiorę się
            do prokuratury- zobaczymy co będzie..
            • Gość: aron Re: pamięć o przeszłości- zawiadomienie u prokur IP: *.pl / *.enterpol.pl 26.07.06, 09:53
              bruner4 napisał:

              > Wiesz, a ja właśnie zauwazyłem że twoje antysemickie wypowiedzi na tym forum

              antysemitą jest ten co wychwala PRL, bo w tym państwie dochodziło do
              antysemickich czystek ( 1968)
      • joannabarska Re: pamięć o przeszłości- zawiadomienie u prokur 25.07.06, 21:06
        Co dalej? Badanie w Abramowicach.
        • ratatatam Re: pamięć o przeszłości- zawiadomienie u prokur 25.07.06, 22:55
          oannabarska napisała:

          > Co dalej? Badanie w Abramowicach.

          tych zdemencialych, sliniacych sie na wspomnienie o pkwn twoich rowiesnikow ?
          byc moze - ale o tym zdecyduje prokurator...
    • Gość: Anka Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.chello.pl 25.07.06, 00:05
      Było INACZEJ - pamiętam. Nie lepiej ani gorzej tylko - inaczej. Mnie osobiście
      powodziło sie duuuużo lepiej (a raczej moim rodzicom), ale nikt mi nie bronił
      pójść w ich ślady i zdobyć intratne wykształcenie.
      Ktoś zawinił? No cóż, żaden system ani człowiek nie jest idealny. Nie mam
      ochoty dochodzić przez kogo jest jak jest lub jak było, bo mam umysł
      zaprzątnięty patrezniem przed siebie i mnóstwo obowiązków do wykonania.
      Kitłaszenie się w nienawiści do przeszłości lub teraźniejszości nie rodzi zbyt
      dobrych pomysłów na przyszłość dla poszczególnych jednostek. Zabija kreatywne
      myslenie.
      Przyszłość, przyszłość moi mili. Co było, zostawiam w spokoju.
    • Gość: nikusia Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.resetnet.pl 25.07.06, 15:34
      czesc czy ktos wie co to za nowy club sportowy otworzyli na Zana w nowej czesci
      LECLERCA?
      • Gość: ćwok z ulicy Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 17:59
        dla nowobogackich
      • blood_free Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 25.07.06, 18:01
        Jak donosi dzisiejszy Dziennik Wschodni, jakies tam prawicowe stowarzyszonko z
        Krakowa zlozylo zawiadomienie o popelnieniu przestepstwa przez lubelskie
        SLD.Wina polegala na tym, ze przypomniano glowne postulaty Manifestu Lipcowego,
        na uroczystych obchodach w dniu 22.07.06 na Pl. Litewskim w Lublinie.Decyzja o
        tym czy wszczac postepowanie w sprawie, zapadnie wkrotce.
        • Gość: Anka Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.chello.pl 25.07.06, 18:27
          wszcząć. Potem wsadzić do więzienia, stłuc na kwaśne jabłko, ewentualnie dobić.
          I krzyczeć głośno, że to w imię sprawiedliwości i miłości do bliźniego.
        • Gość: Pan Jan Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.it-net.pl 25.07.06, 18:34
          Czy nie wpadlo ci do glowy, że w chamski sposób parafrazując popularne
          pozdrowienie obrażasz wielu ludzi, niekoniecznie chrześcijan.
          • blood_free Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 25.07.06, 18:52
            Szczerze mowiac mam to w glebokim powazaniu.
            • gabriel Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 25.07.06, 19:12
              Jest to tlumaczenie z jezyka rosyjskiego instrukcji, znalezionej w kancelarii
              Boleslawa Bieruta, pierwszego powojennego prezydenta PRL - Polskiej
              Rzeczypospolitej Ludowej.
              Tak się w polsce zaczynał komunizm.

              Scisle tajne Moskwa, 2.VI.1947r. K.AA/OC 113

              INSTRUKCJA NK/003/47

              1. W gmachu ambasady nie należy przyjmować żadnych informatorów terenowych
              rekrutujących się z krajowców. Spotkanie z tymi ludźmi organizują nasze służby
              specjalne w miejscach publicznych. Informacje przyjmuje ambasada za
              pośrednictwem naszych służb specjalnych.

              2. Należy szczególnie zadbać o to, aby nie było żadnych kontaktów pomiędzy
              naszym wojskiem a ludnością cywilną kraju. Niedopuszczalne jest składanie wizyt
              w domach krajowców przez naszą kadrę oficerską, ani nawiązywanie kontaktów przez
              naszych żołnierzy szeregowych z miejscowymi kobietami, ludnością lub żołnierzami
              krajowców.

              3. Przyspieszyć likwidację krajowców związanych z KPP, PPS, Walterowców, KZMP AK
              i BCh i innych ugrupowań, które powstały bez naszej inspiracji. Wykorzystać w
              tym celu fakt istnienia zbrojnej opozycji.

              4. Dopilnować, aby do wszystkich akcji bojowych w pierwszej kolejności kierować
              żołnierzy, którzy przed wstąpieniem do Armii Kościuszkowskiej przebywali na
              naszym terytorium. Doprowadzić do ich całkowitej likwidacji.

              5. Przyśpieszyć zjednoczenie wszystkich partii w jedną organizację i dopilnować,
              aby wszystkie kluczowe stanowiska obsadzone były przez ludzi zatwierdzonych
              przez nasze służby specjalne.

              6. Doprowadzić do połączenia całego ruchu młodzieżowego w jedną organizację, a
              stanowiska od szczebla powiatowego wzwyż obsadzić przez ludzi zatwierdzonych
              przez nasze służby specjalne. Do czasu zjednoczenia zlikwidować znanych
              przywódców harcerstwa.

              7. Spowodować i dopilnować, aby delegaci wyznaczeni na zjazdy partyjne nie
              zachowali mandatów na okres kadencji wybranych przez siebie władz partyjnych. W
              żadnym wypadku delegaci nie mogą zwoływać posiedzeń międzyzakładowych. W razie
              konieczności zwołania takiego posiedzenia należy wyeliminować ludzi, którzy
              wykazali się aktywnością w wysuwaniu koncepcji postulatów. Na każdy następny
              zjazd wybierać nowych kandydatów (ruchowo), tylko wytypowanych przez nasze
              służby specjalne.

              8. Należy zwrócić baczną uwagę na ludzi wyróżniających się zmysłem
              organizacyjnym, umiejących sobie jednać popularność. Ludzi takich należy
              pozyskać, a w razie odmowy nie dopuszczać do wyższych stanowisk.

              9. Doprowadzić do tego, aby pracownicy na stanowiskach państwowych (z wyjątkiem
              służb ścigania i pracowników przemysłu wydobywczego) otrzymywali niskie pobory.
              Dotyczy to w szczególności służby zdrowia, wymiaru sprawiedliwości, oświaty i
              kierowników różnych szczebli.

              10. Do wszystkich organów władzy i większości zakładów pracy wprowadzić ludzi
              współpracujących z naszymi służbami specjalnymi (bez wiedzy władz krajowych).

              11. Należy zwrócić szczególną uwagę, aby prasa krajowców nie podawała
              sumarycznych ilości rodzajów towarów wysyłanych do naszego kraju. Nie można też
              również nazwać to handlem. Należy dopilnować, aby prasa krajowa podkreślała
              ilość towarów wysyłanych przez nas do krajowców, ale wspominała, że to w ramach
              wymiany handlowej.

              12. Wpłynąć na władze krajowców, aby nabywcy ziemi, parceli i gruntów nie
              otrzymywali aktów własności, a jedynie akty nadania.

              13. Ukierunkować politykę w stosunku do rolnictwa indywidualnego tak, aby
              prowadzenie gospodarstw stało się nieopłacalne, a wydajność jak najmniejsza. W
              następnej kolejności przystąpić do kolektywizacji wsi. W razie wystąpienia
              silniejszej opozycji należy zmniejszyć dostawy środków produkcji dla wsi i
              zwiększyć powinność wobec państwa. Jeżeli to nie pomoże, spowodować, aby
              rolnictwo nie dawało pełnego pokrycia potrzeb żywnościowych kraju i oprzeć
              wyżywienie na imporcie.

              14. Spowodować, aby wszystkie zarządzenia i akty prawne, gospodarcze,
              organizacyjne (z wyjątkiem wojskowych) nie były precyzyjne.

              15. Spowodować, aby dla każdej sprawy powoływano kilka komisji, urzędów,
              instytucji społecznych, ale żadna z nich nie powinna mieć prawa podejmowania
              ostatecznej decyzji bez konsultacji z pozostałymi (nie dotyczy przemysłu
              wydobywczego).

              16. Samorządy w zakładach pracy nie mogą mieć żadnego wpływu na kierunek
              działania przedsiębiorstw. Mogą się zajmować jedynie sposobem wykonywania
              zleconych zadań.

              17. Związki zawodowe nie mogą mieć możliwości sprzeciwu wobec poleceń dyrekcji.
              Obciążyć związki inną pracą, jak organizowanie wczasów, zaopatrzenia,
              działalności rozrywkowej i oświatowej, wycieczki oraz rozprowadzanie
              atrakcyjnych towarów, potwierdzanie opinii i decyzji władz politycznych.

              18. Należy spowodować, aby awansowano tylko tych pracowników i kierowników,
              którzy wzorowo wykonują przydzielone im zadania i nie wykazują skłonności do
              analizowania spraw wychodzących poza te działania.

              19. Krajowcom na stanowiskach partyjnych, państwowych i gospodarczych należy
              stworzyć warunki do działań, które będą kompromitować ich w oczach podwładnych i
              zamykać im powrót do środowisk, z których pochodzą.

              20. Kadrze oficerskiej rekrutującej się z krajowców można powierzać odpowiednie
              stanowiska pod warunkiem, że są tam już nasze służby specjalne.

              21. Otoczyć szczególnym nadzorem ilości amunicji do wszystkich rodzajów broni, z
              każdego arsenału akcyjnego i ćwiczeń w ostrym strzelaniu prowadzić swoiste
              rozliczenia.

              22. Objąć szczególnym nadzorem wszelkie laboratoria i instytucje naukowo-badawcze.

              23. Należy zwrócić szczególną uwagę na ruch racjonalizatorski i wynalazczy,
              rozwijać go i popierać, ale wszystkie odkrycia dokładnie rejestrować i zapisem
              przekazywać do centrali. Dopuszczać do realizacji tylko te wynalazki, które
              przydatne są w przemyśle wydobywczym, wstępnej obróbki i określone w specjalnej
              instrukcji. Nie mogą być realizowane te odkrycia, które mogłyby doprowadzić do
              wzrostu produkcji kosztem ograniczenia wydobycia surowców lub zaniechania
              zalecanych działań. W wypadku głośnych odkryć spowodować ich sprzedanie za
              granicę. Nie dopuszczać do publikacji zawierających wartości i opisy wynalazków.

              24. Spowodować zakłócenia w punktualności transportów (z wyjątkiem transportu
              określonego w instrukcji NK 552-46).

              25. Inspirować zwoływanie narad środowiskowych i problemowych, zbierać stawiane
              tam wnioski i propozycje, rejestrować wnioskodawców, a realizować linię
              określoną w instrukcjach.

              26. Spopularyzować wywiady z ludźmi pracy na aktualne tematy produkcyjne, w
              których zawarta jest krytyka przeszłości lub lokalnego bałaganu, ale nie
              doprowadzać do likwidacji przyczyn krytykowanych zjawisk.

              27. Wystąpienia publiczne władz krajowców mogą zawierać akcenty narodowe i
              historyczne, ale nie mogą prowadzić do zjednoczenia ducha narodu.

              28. Zwrócić baczną uwagę, czy w odbudowywanych i nowych większych miastach i
              osiedlach nie budowano ujęć wodnych niezależnych od głównej sieci wodociągowej.
              Stare ujęcia wodne i studnie uliczne systematycznie likwidować.

              29. Przy odbudowie i rozbudowie przemysłu dopilnować, aby ścieki przemysłowe
              spływały do rzek mogących stanowić rezerwaty wody pitnej.

              30. Mieszkania w nowych osiedlach i odbudowywanych miastach nie mogą zawierać
              dodatkowych pomieszczeń pozwalających na hodowlę inwentarza lub gromadzenie
              żywności na dłużej i w większych ilościach.

              31. Spowodować, aby prywatne przedsiębiorstwa i rzemieślnicy otrzymywali surowce
              i urządzenia nie pozwalające na produkcję artykułów dobrej jakości, a ceny tych
              produktów powinny być wyższe od podobnych wytwarzanych przez państwo.

              32. Doprowadzić do maksymalnej rozbudowy administracji biurowej wszystkich
              stopni. Można dopuszczać krytykę działalności administracyjnej, ale nie wolno
              pozwolić na jej zmniejszenie ani sprawną pracę.

              33. Należy dopilnować wszystkich planów produkcyjnych w przemysłach wydobywczych
              i w działach określonych odpowiednimi instrukcjami i nie wolno dopuścić do
              wykonania zaopatrz
              • Gość: ćwok z ulicy Re: podaj źródło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 19:32
                podaj źródło
          • Gość: Anka Panie Janie IP: *.chello.pl 25.07.06, 21:41
            pomijam drobny fakt, iż zapierałes się wczoraj, iż nie będziesz czytywał już
            postów, bo są beznadziejne.
            Jestem chrześcijaninem, uważam,że całkiem w porządku, ale wkurzają mnie ci
            pseudo, którzy preferują praktyki średniowiecznego stosu w imię religii.
            Moja religia mówi: przebaczyć. Dziwne by było, gdybyś był tej samej wiary i nie
            słyszał o przebaczeniu. Siostra Maria Usha prowadzi rekolekcje uzdrawiające
            poprzez przebaczenie.Między innymi uczy Polaków przebaczenia dla komunistów.
            Najbliższe rekolekcje w Radomiu i Zamościu. Wielu gorliwych wyznawców mojej
            religii powinno skorzystać:)
        • ratatatam Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 25.07.06, 22:56
          nie tylko oni zlozyli zawiadomienie , zlozylo je kilkanascie osob prywatnych i
          kilka stowarzyszen - sukinsynom nie ujdzie tym razem na sucho
          • nabucco4 jak śmiesz...... 26.07.06, 08:05
            osrana łachudro nazywać nieznanych ci ludzi sukinsynami, ty pie..na katolska
            qu..!
            • ratatatam a śmiem, śmiem :D 26.07.06, 12:58
              nabucco4 napisał:

              > osrana łachudro nazywać nieznanych ci ludzi sukinsynami, ty pie..na katolska
              > qu..!


              chetnie powtorze ! przyjde na proces sukinsynow - a ty bedziesz mogl sypnac im
              drobnym groszem na tanie wino jak im emerytury zabiora na oplacenie grzywny :DDD
              • nabucco4 Re: a śmiem, śmiem :D 26.07.06, 14:28
                to ci powtórzę; jesteś osrana łachudra i pie..na katolska qrva. Jeszcze ci
                ktoś ryj otłucze gnido.
      • Gość: nikusia Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.resetnet.pl 25.07.06, 18:49
        czesc czy ktos wie co to za nowy club sportowy otworzyli na Zana w nowej czesci
        LECLERCA?

    • Gość: ja Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.it-net.pl 26.07.06, 09:57
      Abstrahując od historii i polityki - przeraża ilość jadu, jaką niektórzy tu
      demonstrują. Odnoszę wrażenie, że są osoby, ktore nauczyły się pisać tylko
      obelgi, a wokół siebie widzą tylko to, co im władza dyktuje.Jeszcze trochę, a
      miłosierni i praworządni uruchomią piece na Majdanku dla tych, ktorzy nie
      zdążyli umrzeć ze starości.
      PKWN tworzyli tacy, którzy nie mieli dobrych zamiarów, ale też idealiści.
      Dokładnie tak jak zawsze w ważnych innych wydarzeniach historycznych. I tak,
      jak jest teraz. Są idealiści, którzy mają nadzieję na normalność w naszym kraju
      i tacy, którzy dbają o wlasną d... , krzywdząc po drodze wielu ludzi.Kto wie,
      jak oni będą ocenieni za pięćdziesiąt lat.
      • Gość: ratatatam Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 13:08
        komory gazowe budowali takze idealisci - nie zapominaj o tym ! g*** mnie
        obchodzi idealizm zbrodniarzy, bez wzgledu na to czy sa nazistami, czy
        komunistami- wciaz czekam na druga "norymberge" dla czerwonych, jak dotad
        bezkarnych , sukinsynow
        • Gość: Marceli Rozwadowsk Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.umcs.lublin.pl 26.07.06, 13:36
          Dziekuje Gabriel za wyciągnięcie tej instrukacji - jeśli jest prawdziwa to w
          doskonalym skrócie pokazuje intencje sowieckiej góry.
          Bo na dole bywało różnie - i każdy rozsądny człowiek o tym wie. Czerwonoarmiści
          też byli różni - nie tylko bestie. Gdyby komuś rzeczywiście chciało się (poza
          inwektywami) dowiedzieć czegoś więcej - to polecam książki W. Bykaua albo (inna
          pisownia)Bykowa. Spojrzenie z drugiej strony, realne i wyważone, bez złudzeń
          nadmiernych, uczciwe. To była wielka ofiara krwi. Tego nie można kwestionować,
          i prawdziwy uczciwy antykomunista to przyzna. Zwykłych ludzi bezwzględnie
          wykorzystywano i u nich i u nas. Dlaczego mamy ich nienawidzieć?
          Różnica między Niemcami a Sowietami była taka, że Niemcy sobie Hitlera wybrali -
          z dumą i demokratycznie, a Rosja Leninów, Stalinów, Berie i Chruszczowy
          odziedziczyła, raczej bez dumy, ale z typowo wschodnią rezygnacją.
          • Gość: ratatatam Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 13:50
            >Rosja Leninów, Stalinów, Berie i Chruszczowy
            >odziedziczyła, raczej bez dumy, ale z typowo wschodnią rezygnacją.


            a Polska??? Polska zostala przez nich najechana, a nastepnie poddana okupacji
            trwajacej ponad pol wieku - przy wspoludziale miejscowych zdrajcow i
            kolaborantow, ktorzy widzieli w tym dla siebie wyrazne korzysci- to jest
            jeszcze calkiem inna jakosc...
            • Gość: marceli Rozwadowsk Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.umcs.lublin.pl 26.07.06, 13:55
              tylko że sami szeregowcy sowieckiej armii nic tez na tym nie skorzystali - ci
              którzy przeżyli wrócili do swojego niewesolego kraju, gdzie czesc zostala od
              razu aresztowana za szpiegostwo, a reszta dzis dogorywa za marne grosze. Badzmy
              ucziwi, uczciwie to przyznajmy...
              • Gość: ratatatam Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 14:06
                zgadzam sie z tym co mowisz tylko w czesci , to ze wielu szeregowcow niczego nie
                zyskalo a dzis ich niedobitki przymieraja glodem - to z pewnoscia fakt, ale to w
                wielu przypadkach nie umniejsza ich odpowiedzialnosci za zbrodnie - male
                trybiki napedzaly wielka machine zbrodni badz dla wlasnej korzysci -
                niekoniecznie materialnej, badz ze strachu, badz z wrodzonej lub wytresowanej
                biernosci. Pamiec manifestu pkwn czcili zreszta nie szeregowcy "ludowej armii
                polskiej", ale partyjni aparatczycy , ci ktorzy byli beneficjentami ponad
                polwiecznej okupacji sowieckiej - przypomne tutaj, ze rozroznia sie dwa rodzaje
                okupacji - okupacja beposrednia- z taka mielismy do czynienia w Generalnym
                Gubernatorstwie, terenach Polski wlaczonych do Rzeszy i Zwiazku Sowieckiego po
                17 wrzesnia 1939, oraz z okupacja przedstawicielska - ktora jest mozliwa wowczas
                gdy okupant potrafi zbudowac dostatecznie silne zaplecze kolaborantow
                rekrutujacych sie z ludnosci miejscowej - wtedy np stacjonowanie wlasnej armii
                redukuje do minimum, zalatwiajac wszystko rekami miejscowych zdrajcow - stad
                moje oburzenie gdy ci wlasnie zdrajcy, maja czelnosc wychwalac akt politycznej
                woli okupanta jakim byl bez watpienia manifest pkwn
                • Gość: Marceli Rozwadowsk Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.umcs.lublin.pl 26.07.06, 14:26
                  nie spodziewałem się że sie w czymkolwiek i kiedykolwiek z toba zgodzę. Więc
                  tak, racja. Z małym wyjątkiem - uważam, że mozna było walczyc w Armii Czerwonej,
                  i nie być zbrodniarzem ani mordercą - tylko żołnierzem (mysle, że jest tu
                  jednak, subtelna co prawda, ale zawsze różnica). Co więcej, myślę, że procent
                  takich własnie ludzi był w Armii Czerwonej spory...
                  • nabucco4 to poniżej P.Rozwadowski to do tratacośtam 26.07.06, 14:39
                  • ratatatam Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 26.07.06, 14:43
                    Gość portalu: Marceli Rozwadowsk napisał(a):

                    > uważam, że mozna było walczyc w Armii Czerwonej> ,
                    > i nie być zbrodniarzem ani mordercą - tylko żołnierzem

                    nie jest to dla mnie takie oczywiste, chociaz nie protestowalbym tez ostro
                    przeciwko takiemu twierdzeniu - zakres osobistej odpowiedzialnosci za udzial w
                    czynach dokonywanych przez pewna zbiorowosc do ktorej sie nalezy ( mniej lub
                    bardziej dobrowolnie) napewno nie jest latwy do opisania

                    >Co więcej, myślę, że procent
                    > takich własnie ludzi był w Armii Czerwonej spory...

                    nie wiem na ile jest to sad uprawniony - w tym momencie mam ochote zapytac o
                    zolnierzy adolfa hitlera ...
                    • kottus Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości 26.07.06, 15:34
                      różnice były ewidentne - no chyba się różnili np. żołnierze wermachtu od gestapo
                      w zachowaniu
                      niejeden się dekował i unikał agresji jak mógł
                • nabucco4 bredzisz .......... 26.07.06, 14:38
                  łachudro. W 1945 roku miał przyjechać Anders na białym koniu? Zachód nie
                  kiwnął nawet palcem za nami. Sprzedali nas w Jałcie i Poczdamie. A trzeba było
                  żyć. Gó.. wiesz, w dupie byłeś i gó.. widziałeś. A zbrodniarze byli zarówno
                  wśród tych co bronili nowego systemu jak i wśród reakcji. Zawsze trafią sie
                  bydlęta. Gdybyś żył kulfonie na pewno załapał byś się do którejś kategorii
                  zbrodniarzy - taka twoja qrevska natura. I niejednego takiego qutasa utłukli.A
                  co mieli robić normalni ludzie tego nie bierzesz pod uwagę. Pałuj sie głupku.
                  • ratatatam Re: bredzisz .......... 26.07.06, 14:44
                    nabucco4 napisał:

                    > łachudro. W 1945 roku miał przyjechać Anders na białym koniu? Zachód nie
                    > kiwnął nawet palcem za nami. Sprzedali nas w Jałcie i Poczdamie. A trzeba było
                    > żyć. Gó.. wiesz, w dupie byłeś i gó.. widziałeś. A zbrodniarze byli zarówno
                    > wśród tych co bronili nowego systemu jak i wśród reakcji. Zawsze trafią sie
                    > bydlęta. Gdybyś żył kulfonie na pewno załapał byś się do którejś kategorii
                    > zbrodniarzy - taka twoja qrevska natura. I niejednego takiego qutasa utłukli.A
                    > co mieli robić normalni ludzie tego nie bierzesz pod uwagę. Pałuj sie głupku.


                    cytat warty podniesienia , dowod wybitnej inteligencji piszacego
                    ROTFL
                    • nabucco4 Re: bredzisz .......... 26.07.06, 14:46
                      odpowiadam dokładnie na twoim poziomie - inaczej nie pojmiesz tępaku.
                      • ratatatam Re: bredzisz .......... 26.07.06, 14:47
                        nabucco4 napisał:

                        > odpowiadam dokładnie na twoim poziomie - inaczej nie pojmiesz tępaku.
        • Gość: elf Re: 22 lipca - pamięć o przeszłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 22:18
          I gdzie zajrze tam ratatam-sratatam z piana! Co wakacje na forum
          ujawnia sie agresywny wariat .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka