Dodaj do ulubionych

Koalicja PO i SLD

29.09.06, 10:40
Witam,

temat ten kieruję do osób, które w jednym z wariantów mogą głosować na PO w
wyborach parlamentarnych, a nie głosowałyby na SLD.

1. Czy jeżeli PO wejdzie z SLD w koalicję - nazywaną przez niektóre media -
rządem technicznym na czas kilu miesięcy, to czy nadal będą rozważać
głosowanie na PO?

2. Czy jeżeli PO wejdzie w mariaż z czymś, co chce stworzyć Wałęsa & Wachowski
to nadal będziecie dopuszczać głosowanie na PO?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: mariusz Re: Koalicja PO i SLD IP: *.lublin.mm.pl 29.09.06, 10:53
      Problem w tym że nie ma w Polsce żadnej partii na poziomie. Ale jeśli bym
      musiał dziś głosować to raczej na PO (na SLD głosowałem i juz im dziękuję)
      Jeśli chodzi o koalicję PO+SLD to z tego co pamiętam Rokita i Tusk zawsze
      zaprzeczali ze wejdą w koalicję z SLD. Zatem jeśli to zrobią to uznam to za
      kolejne polityczne kłamstwo, takie samo jak wejscie w koalicję PiSu i
      Samoobrony.
      • micra Re: Koalicja PO i SLD 29.09.06, 11:19
        Brawo, gratuluję odwagi, do tego dążę, ja natomiast przez wiele lat plamiłem
        ręce głosując na inną partię (na SLD nigdy nie głosowałem i nie zagłosuję), ale
        teraz obserwując to co się dzieje z PO i PiSem powoli pozbywam się złudzeń i za
        chwilę na PO też już nie zagłosuję, bo to nie ma sensu.

        tinyurl.com/gwbz2
        tinyurl.com/hyqpa
        Polecam dwa linki powyższe, z PO do tej partii jest już na prawdę blisko, a może
        w czymś pomogą...
    • leniak Re: Koalicja PO i SLD 29.09.06, 11:46
      kaczuszki jakże łatwo was rozpoznać po śladach łapek, zdradzaja was błony
      popławne semantycznie...
      • micra chyba masz omamy semantyczne n/t 29.09.06, 11:47
      • Gość: lutzek Micra "kaczuszką? :) Żarty. Staję w jego obronie ! IP: *.crowley.pl 29.09.06, 11:48
        Zadał proste pytanie, po co szukać w tym drugiego dna?

        lutzek
        • leniak Re: Micra "kaczuszką? :) Żarty. Staję w jego obro 29.09.06, 11:55
          no może i fakt jedno w zupełnoći wystarcza....
    • Gość: lutzek Odpowiadam IP: *.crowley.pl 29.09.06, 11:46
      Odpowiadam Ci z przyjemnością Drogi K. :)


      >1. Czy jeżeli PO wejdzie z SLD w koalicję - nazywaną przez niektóre media -
      >rządem technicznym na czas kilu miesięcy, to czy nadal będą rozważać
      >głosowanie na PO?

      Trudne pytanie, zwłaszcza dla byłego zwolennika POPiS-u. Jeśli będzie to JEDYNY sposób na doprowadzenie do przyspieszonych wyborów (czyli: PSL nie wchodzi do koalicji PiS-LPR-PSL, Kaczyński nie wnosi wniosku o wotum zaufania i jest brak większości dla samorozwiązania Sejmu - czyli klasyczny pat, polegający na sprawowaniu rządów mniejszościowych), to być może nagnę swoje zasady i przeboleję krótki mariaż z postkomunistami. Ale to ostateczność. Liczę jednak na resztki honoru PiS-uarów i zrealizowanie obietnicy o poddaniu pod głosowanie wniosku o wotum zaufania i w przypadku jego nie udzielenia przez Sejm poparcie wniosku o samorozwiązanie Sejmu.

      >2. Czy jeżeli PO wejdzie w mariaż z czymś, co chce stworzyć Wałęsa & Wachowski
      >to nadal będziecie dopuszczać głosowanie na PO?

      Wałęsa W OSTATECZNOŚCI tak. Wachowski..... absolutnie NIE !!!

      pzdr.
      B.

      PS. A ja wciąż mam nadzieję, że po nowym rozdaniu kart PO zwróci się ku PiS-owi i wyciągnie z tej partii tych, którzy chcą budować, a nie tylko wojować szabelką.
      • micra Re: Odpowiadam 29.09.06, 11:52
        B.,

        a ja nie, w obu przypadkach nie zagłosuję już więcej na PO - na PiS nie
        głosowałem, więc tym bardziej już tego nie zrobię. Kolejne rządy techniczne
        (pomijam już to, że SLD) to strata czasu. To powiększanie zadłużenia i brnięcie
        w coraz głębsze bagno.

        Wałęsa i Wachowski są chyba na siebie skazani, zresztą inteligencji u niego nie
        zauważam, może ludzie na zachodzie chcą słuchać tego co mówi - ich sprawa. Z
        roku na rok przekonuję się że jedynym wyjściem jest UPR i PiS wspólnie z PO mnie
        w tym utwierdzają.

        M. jest przekonany, że tylko UPR coś może zmienić, wielu moich znajomych też -
        może jednak kiedyś się to uda i UPR zacznie powoli, od środka rozsadzać Sejm i
        Senat.
        • leniak Re: Odpowiadam 29.09.06, 12:02
          oj przepraszam Mirca naprawdę mi przykro jest... skoro UPR to oczywiscie nie
          kaczuszki choc jakoś tak przez tę konsumpcję rydzyków się upodobniacie (nad
          czym boleję)...
          nie mniej od czasdu gdy lubelskie gazety (1998?) ogłosiły sojusz PPS I UPR
          (oczywiście nastepnie zdementowany przez obie strony), mam do UPR jakieś takie
          cieplejsze uczucia... ;-)
          mam nadzieję że mi wybaczysz, przyznaję jestem trochę świnia, ale sie kajam...
        • Gość: lutzek Re: Odpowiadam IP: *.crowley.pl 29.09.06, 12:04
          >a ja nie, w obu przypadkach nie zagłosuję już więcej na PO - na PiS nie
          >głosowałem, więc tym bardziej już tego nie zrobię. Kolejne rządy techniczne
          >(pomijam już to, że SLD) to strata czasu. To powiększanie zadłużenia i brnięcie
          >w coraz głębsze bagno.

          Cóż, ja zawsze powtarzałem, że na polskiej scenie politycznej NIE MA UGRUPOWANIA, które odpowiadałoby mojemu światopoglądowi (laicka prawica = liberalna gospodarka oparta na własności prywatnej, liberalizm etyczny).

          POPiS wybierałem jako najmniejsze zło. Rozczarowania PiS-em tłumaczyć chyba nie muszę. PO natomiast jest bezpłciowe, mało efektywne, mało kreatywne.

          Ale.... wciąż nie widzę lepszego wyboru ! :(

          >Wałęsa i Wachowski są chyba na siebie skazani, zresztą inteligencji u niego nie
          >zauważam, może ludzie na zachodzie chcą słuchać tego co mówi - ich sprawa. Z
          >roku na rok przekonuję się że jedynym wyjściem jest UPR i PiS wspólnie z PO mnie
          >w tym utwierdzają.

          >M. jest przekonany, że tylko UPR coś może zmienić, wielu moich znajomych też -
          >może jednak kiedyś się to uda i UPR zacznie powoli, od środka rozsadzać Sejm i
          >Senat.

          Przecież chyba wiesz K., że począwszy od roku 1990 byłem zagorzałym zwolennikiem UPR-u. I tak było do roku bodaj 2002. Czyli miałem 12 lat ideologicznego małżeństwa z Korwinem.

          Ale dzisiaj moje sympatie do UPR-u wyraźnie zmalały. Oto dlaczego:

          - proamerykańska polityka zagraniczna i uwielbienie do NAFTA-y,
          - antyeuropejskość,
          - propagowany konserwatyzm etyczno-obyczajowy,
          - wycieczki Michalkiewicza do Rydzyka.

          To moje główne zastrzeżenia pod adresem UPR-u. Ja jednak jestem pro-Unijny, anty-amerykański, liberalny obyczajowo i mam całkowicie laicki światopogląd. I w dodatku...... nie jestem lewakiem :) (w co pewnie całkowitym sympatykom PiS-u trudno uwierzyć).

          I niestety UPR programowo najbardziej dzisiaj przypomina PiS. Już pomijam fakt, że Korwin zawsze uważany był za folklorystę, bo mimo ponadprzeciętnej inteligencji, nie jest specjalnie medialny, język którym operuje jest niezrozumiały dla większości Polaków, a jego logiczność do bólu wydaje się wielu głupotą. Moje głosy na UPR, które zawsze oddawałem były głosami zmarnowanymi :(

          Wciąż więc wybierając najmniejsze zło optowałbym za POPiS-em, gdzie jedni patrzyliby na ręce drugim (PO-gospodarka, PiS-prawo).

          pzdr.
          B.
          • micra Re: Odpowiadam 29.09.06, 13:19
            Drogi B.

            > Ale dzisiaj moje sympatie do UPR-u wyraźnie zmalały. Oto dlaczego:
            >
            > - proamerykańska polityka zagraniczna i uwielbienie do NAFTA-y,
            Tak, ale nie z powodu ukochania USA, ale wolności gospodarczej, którą oferuje
            NAFTA bez wchodzenia z butami w wewnętrzne sprawy państwa, które przystępuje do
            tej organizacji.
            > - antyeuropejskość,
            Nie i UPR tłumaczy to od dawna. To, co UPRowi przeszkadza w UE to socjalizm,
            który tam się panoszy, biurokracja. UPR nie jest przeciwny UE jako takiej, tylko
            socjalizmowi w niej panującemu oraz ingerowania w wewnętrzne sprawy państwa.
            > - wycieczki Michalkiewicza do Rydzyka.
            Ale czy pojawienie się w mediach Rydzyka to jest piętno na całe życie?
            Michalkiewicz napisał kilka artykułów i okrzyknięto go naczelnym antysemitą
            Polski i praktycznie nikt, poza Skowrońskim w TVP1 nie zajął w tej sprawie
            innego stanowiska, no poza oczywiście mediami Rydzyka.

            Tak, mi też podobał by się POPiS, gdyby istniał, a że nie istnieje, PiS tuli się
            do SO/LPR, a PO rozważa cokolwiek z SLD i wysyła swojego człowieka na rozmowy z
            Wachowskim to z tych właśnie powodów zastanawiam się, czy jest sens oddawać głos
            na PO - bo nie wiadomo co im strzeli do głowy.
            • Gość: lutzek Re: Odpowiadam IP: *.crowley.pl 29.09.06, 13:40
              >Tak, mi też podobał by się POPiS, gdyby istniał, a że nie istnieje, PiS tuli się
              >do SO/LPR, a PO rozważa cokolwiek z SLD i wysyła swojego człowieka na rozmowy z
              >Wachowskim to z tych właśnie powodów zastanawiam się, czy jest sens oddawać głos
              >na PO - bo nie wiadomo co im strzeli do głowy.

              W sojusz PO+SLD nie wierz. Zresztą już dzisiaj PO wyraźnie powiedziało NIE dla tzw. koalicji technicznej. Tym samym ucięło spekulacje, czy wejdzie w koalicję z SLD (PO to nie samobójcy, mają świadomość że "skumanie się" z postkomunistami spowodowałoby odejście ich zdecydowanej części elektoratu - taka ewentualność PO+SLD to tylko PiS-uarowa demagogia).

              Bardziej martwi mnie przestępca Wachowski. Na sojusz z jakimkolwiek ugrupowaniem, za którym stoi ten człowiek PO nie powinno się absolutnie zgodzić (i wątpię, czy się zgodzi).

              W przypadku rozpisania przedterminowych wyborów wciąż nie widzę innej alternatywy niż PO (wybór mniejszego zła - zresztą jak zawsze). Niestety.

              pzdr.
              B.
          • Gość: aron Re: Odpowiadam IP: *.enterpol.pl 29.09.06, 14:37
            Gość portalu: lutzek napisał(a):

            > Cóż, ja zawsze powtarzałem, że na polskiej scenie politycznej NIE MA
            >UGRUPOWANI A, które odpowiadałoby mojemu światopoglądowi (laicka prawica =
            >liberalna gospodarka oparta na własności prywatnej

            o! Czyżby hrabia dopuszczał ustalanie cen przez przewoźników prywatnych?

            • Gość: l. Re: Odpowiadam IP: *.crowley.pl 29.09.06, 16:11
              Napiszę Ci Twoim językiem: spieprzaj dziadu !

              l.
            • rilian statystyka... 29.09.06, 16:34
              ... tak mi się przypomniało, jak zobaczyłem arona. stoję na światłach z andersa
              przed spółdzielczości pracy. o aronie przypomniałem sobie, gdy z lewej, w stronę
              lubartowa pomknął PKS. zgrabny, ładny, nawet z wypełnieniem. jeszcze bardziej o
              aronie sobie przypomniałem, gdy po sekundzie od strony lubartowa wjechał na
              skrzyżowanie biały bus, a z jego rury wydechowej leciały kłęby białego dymu,
              którym znaczył swoją drogę. tumany po prostu.

              i pomyślałem: źle, człowiecze, robisz, że patrzysz na rzeczy takie. aron znów
              będzie smutny. i znów nazwie cię nienawidzącym busów stalinistą. tako ci powiadam.

              jedno jest pewne - busem nie jechał aron, bo wtedy właśnie pisał poprzedni post
              ;) i to jest optymistyczne!
    • Gość: roz rząd Re: Koalicja PO i SLD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 15:43
      Każda koalicja jest lepsza niż koalicja PiS-LPR z weszpolakami
    • rilian Re: Koalicja PO i SLD 29.09.06, 16:29
      absolutnie tak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka