Dodaj do ulubionych

Polowanie na "Solidarność"

15.12.06, 08:25
Żenujące....

Pogoń działaczy i związkowców do chęci sprawowania władzy lub załatwienia
sobie tzw. 4 letniej ochrony zwalnia procesy myślowe. Pracowałem w firmach, w
których związkowcy sukcesywnie doprowadzali do rozpadu firmy, degradacji
ekonowmicznej szybciej niż Zarząd. Dezorganizują pracę, ciągłe skargi i
nagonki wprowadzają zamęt i zapiętrzają koszty. Odbije się to na pozostałych
pracownikach bardziej niż brak "związkowców". Czasy Wałęsy i AWS były
idealnym okresem do awansu społecznego z "operatora" łopaty do pracownika za
biurkiem ;-)

Z tego co udało mi się wielokrotnie zasłyszeć, to pracownice innych MARKETÓW
i Hiper-Marketów muszą siedzieć w PAMPERSACH lub prosić o wyjście do kibelka.

Kazdy, kto przeczyta mój komentarz, niech osobiście wyskoczy na zakupy do
Stokrotki i spojrzy na miny pracownic, które nie wyglądają na zastraszone ;-)

Na koniec wspomne, że moja żona tez pracuje w STOKROTCE, wczesniej w innych
sieciach także zostawiła sporo wspomnień - a szczególnie tych złych ...
Częste imprezy integracyjne, dofinansowanie do Studiów, paczki świąteczne,
oddawanie lub płacenie za godziny nadliczbowe itp itd. Tego już nie ma w
innych firmach. Ja pracuje po 14 godzin dziennie i mam jedynie zwykłą pensję.

Szlag mnie trafia na kobiety, które zamiast poszukac sobie pracy za 2000 zł,
narzekają na pensje wypisując bzdury. 600 zł .. hahaha. Być może bez premi,
na które nigdy nie zasłużyła. Są ludzie, którzy wszystkiego odmawiają, nie
chcą pracować, szukając innych sposobów na zdominowanie pracodawcy.

Polecam zmianę pracy w innych marketach .. na 3 m-ce ... oczywiście na 1/4
lub pół etatu - pracując cały dzień. Po 3 m-cach wymiana ekipy i następni ;-)

Tomek B.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ewa Polowanie na "Solidarność" IP: *.vlan51.dengo.lubman.net.pl 15.12.06, 08:35
      Popiuieram związkowców. Pracuję w Stokrotce i wiem co się tam dzieje. Makabra.
      Mam pytanie do tego faceta, który proponuje nam szukanie pracy za 2000 zł. Niech
      mi ja dam namiary. Skorzystam. Łatwo się wypowiadać kiedy sie nie jest w takiej
      sytuacji. Cieszę się zę u nas powstał związek i popieram go. Ktoś się weżmie za
      tych złodziei i katów
    • Gość: Paweł Polowanie na "Solidarność" IP: *.vlan51.dengo.lubman.net.pl 15.12.06, 08:36
      BRAWO SOLIDARNOŚĆ. Ktoś miał wreszcie odwagę powiedzieć prawdę o polskich
      obozach pracy
    • Gość: Lublin Polowanie na "Solidarność" IP: *.vlan51.dengo.lubman.net.pl 15.12.06, 08:56
      Jesteśmy pracownicami marketu w Lublinie.Straszy się nas, że jak się zapiszemy
      do związku to możemy się pożegnać z pracą. Chemy mieć swoich reprentantów. Te
      wały z kierownictwa to antyludzie, którzy po prostu traktują nas jak swoją
      własnośc. TYm, którzy tak klrytykują związek powiemy tylko tyle, ze mie byli
      nigdy na naszym miejscu. Dziewczyny trzymajcie się- jesteśmy z wami
    • tajnos.agentos Re: Polowanie na "Solidarność" 15.12.06, 09:39
      Ja wiem, że Markety są wdzięcznym tematem - i modnym i przeciwnik konkretny i
      kasę da się wydusić... Może by jednak - tak, niejako przy okazji, związkowcy i
      szmatławce od czasu do czasu zainteresowali się tzw. "kołem zamachowym" naszej
      gospodarki - czyli małymi i średnimi firmami? Tam dopiero było by o czym pisać:
      nieprzestrzeganie nawet najbardziej podstawowych zasad BHP i kodeksu pracy,
      podpisywanie w najlepszym razie umów o dzieło (to nie to samo, co umowa -
      zlecenie), częste zmuszanie zatrudnionych do ponoszenia kosztów (np. własne
      narzędzia itd.), nagminne omijanie podatków, w7ypadkowość przekraczająca
      wszelkie cywilizowane normy itd.. Wiem, że to jest "niemedialne" i przypomina
      "walkę z wiatrakami" ale kto wie...
    • Gość: Pracowni Stokrotki Polowanie na "Solidarność" IP: *.vlan51.dengo.lubman.net.pl 15.12.06, 11:04
      Pracuje w biurowcu Stokrotki. Wierzcie mi, że większośc pracowników potajemnie
      kibicuje związkowi. Ale boimy się to głosno mówić. Wiemy, że Zarząd zatrudnił
      faceta, który ma wyłuskiwać osoby należace do związku. Bardzo się cieszymy, że
      ktoś miał odwagę powiedzieć o tym co się dzieje w Stokrotce. Np. na ostatnie
      święta pracownicy najniżej zarabiający ( 600 zł) dostali talony po 2000 zł.,
      prezes ( 30 tys.) dostał talon 150 zł. Solidarność na Boże Narodzenie chciała
      dać proporcjinalne 230 zł najniżej zarabiającycm a 40 prezesowi. To go tak
      rozjuszyło. SKANDAL
      • Gość: Irekus Re: Polowanie na "Solidarność" IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.06, 16:05
        Czemu wszyscy mówią tylko o pracownikach sklepów Stokrotki? Czy wiecie jak
        pracuje się w biurowcu? Standardem jest praca po 10 godzin! Podpisujemy umowy w
        których jest zapis, że praca po godzinach jest możliwa, i będzie można potem
        odebrać godziny w innych terminach!!! Oczywiście zostawiają sobie furtkę dla
        urzedów!!! Pracujemy tam ponad swoje siły, rodziny czasami nie widują nas
        tygodniami, bo charujemy przed komputermi po 10 -12 godzin!!!! Może wreszcie
        ktoś przyszedłby i sprawdził rzeczywiste godziny naszej pracy, np. z logowania
        na komputerach!!! Idą święta, a my nie mamy czasu na nic, święta oraz jedynie
        niedziela - jeżeli nie jesteśmy w delegacjach, bo otwierają się nowe sklepy -
        są dla nas czasem, gdy można odpocząć i poświęcić czas rodzinom, a przede
        wszyskim dzieciom! I jeszcze jedno, tak pracuje się tylko w Stokrotce, w
        Eldorado jest to nie do pomyślenia! Tam są inni prezesi! a w Stokrotce króluje
        jaśnie panujący Wesołowski!
    • Gość: Pracownik STokrotk Polowanie na "Solidarność" IP: *.vlan51.dengo.lubman.net.pl 15.12.06, 11:07
      Pracuje w biurowcu Stokrotki. Wierzcie mi, że większośc pracowników potajemnie
      kibicuje związkowi. Ale boimy się to głosno mówić. Wiemy, że Zarząd zatrudnił
      faceta, który ma wyłuskiwać osoby należace do związku. Bardzo się cieszymy, że
      ktoś miał odwagę powiedzieć o tym co się dzieje w Stokrotce. Np. na ostatnie
      święta pracownicy najniżej zarabiający ( 600 zł) dostali talony po 200 zł.,
      prezes ( 30 tys.) dostał talon 150 zł. Solidarność na Boże Narodzenie chciała
      dać proporcjinalne 230 zł najniżej zarabiającycm a 40 prezesowi. To go tak
      rozjuszyło. SKANDAL
    • clavi Re: Polowanie na "Solidarność" 15.12.06, 11:52
      W takich sprawach nalezy zawsze sluchac "glosu ludu".
      "Oskarzani" zwykle wypuszczaja "etatowego intelektualiste", ktory obala,
      zaprzecza, osmiesza, poddaje w watpliwosc. I zwykle mu sie nie wierzy.
      Podobnie bylo w glosnych aferach pracowniczych pewnego owada.
      • joannabarska Dlaczego sie zdziwiłam? 15.12.06, 12:53
        Zdziwiłam sie, sądziłam, ze "Solidarność" w nowym warunkach gospodarczych
        schowała sie do mysiej nory, a częśc jej działaczy ma wszystko gdzieś, bo
        objęła stanowiska, z ktorych nie mozna ich ruszyc. I tak szefowie firmy
        (marketu) i oni są w pelni usatysfakcjonowani. A dawni i obecni
        działacze "S" wypinają piersi po ordery.
    • Gość: Polek Polowanie na "Solidarność" IP: *.resetnet.pl 15.12.06, 15:39
      Akurat znam firmę Stokrotka i powiem Wam uczciwe - takiej blagi jaką wciska nam
      P.Hermanowicz i jej zwolnione koleżanki to jeszcze nie widziałem.P Hermanowicz
      zawsze należała do tych wiecznie "wyzyskiwanych".Czytam , ze ktoś podsłuchiwał o
      czym rozmawiały panie w/w - Ś M I E S Z N E.Jeszcze jakieś spiski ?ktoś
      zatrudnił osobę do donoszenia na personel - pewnie jest to spiderman!
    • Gość: ULKA Polowanie na "Solidarność" IP: *.resetnet.pl 15.12.06, 15:42
      Jedna z Pań twierdzi, że nie ma gorszej pracy niż w Stokrotce........Ja na miejscu
      właściciela bym Ją podał do sądu za coś takiego.Pewnie oskarżyli by mnie za
      mobing.......
    • Gość: pracownik Polowanie na "Solidarność" IP: *.it-net.pl 15.12.06, 15:58
      Pracuje w biurze Stokrotki i widzę z jak moi szefowie traktują pracowniow
      sklepów i co o nich mówią. Jestem z Wami. Pani Hermanowska miała odwagę głośno
      powiedziec to co każdy z nas. My się oimy ona nie. Mam nadzieję że Gazeta nie
      zaprzestanie drązenia tematu Stokrotki. Wczoraj po rozowie z którymś z
      dziennikarzy Pn Wesołowski śmiał sie do rozpuku. Powiedział, że co te pismaki
      zajmą sie czymś innym. Zebyście wiedzieli co oni wyprawiają z Funduszem
      Socjalnym. Może Gazeta poprosiłaby Pana prof. Hołdę o pomoc. Wiem że to były
      działacz Solidarności, i człowek wielkiej wiedzy i autorytu. Pozdrawiam całą
      Gazetę i dziewczyny ze związku w Stokrotce
      • Gość: Filip pierdun Re: Polowanie na "Solidarność" IP: *.it-net.pl 15.12.06, 16:09
        No to, zwolnij się z biura w "Stokrotce" i przyjmij się do pracy np. w "Marpilu".
    • Gość: Heniu Polowanie na "Solidarność" IP: *.resetnet.pl 15.12.06, 16:10
      Te pracownik na forum kuriera pisałeś to samo tylko Ci sie autorytety pop......ły.,
    • Gość: rybak Polowanie na "Solidarność" IP: *.resetnet.pl 15.12.06, 16:23
      Widziałem, video z konferencji prasowej.Powiem tylko tyle : DROGIE PANIE - WSTYD.
      • Gość: Filip pierdun Re: Polowanie na "Solidarność" IP: *.it-net.pl 15.12.06, 16:40
        Co - WSTYD?! Sam Redaktor Naczelny zainteresował się tematem, wydał kasę,
        zatrudnił dobrowolców, naobiecywał im cudów-niewidów, zaangażował się moralnie -
        a Ty WSTYD??? Wstydź się...
        • Gość: rybak Re: Polowanie na "Solidarność" IP: *.resetnet.pl 15.12.06, 17:10
          .................no tak ,przepraszam..................
    • Gość: pracownik Re: Polowanie na "Solidarność" IP: *.lubnet.pl 15.12.06, 20:53
      Cieszę się bardzo, że ktoś wreszcie miał odwagę. Pracuje w firmie jakiś czas i
      przez ten okres doskonale poznalem politykę i specyfikę firmy. Zatrudniać ludzi
      z jak najmniejszym doświadczeniem bo przecież oni i tak nie będą zadowoleni z
      małej pensji, poniewieranie człowiekiem i totalny brak szacunku, nadgodziny
      za,które nikt nie płaci, praca w soboty i niedziele za marną dietę i jeszcze
      parnaście przykładów. To jeden wielki obóz pracy. Dlaczego nikt dokładnie nie
      sprawdzi gumowych grafików, zmienianych na potrzeby kontroli Inspekcji Pracy??
      Sam wielokrotnie przepisywałem liste na potrzeby dziewczyn z działu
      personalnego. Sklepy mają diabelnie ciężko ale dlaczego nikt nie zainteresuję
      się Centralą tam przecież też są pracownicy?? Osoba, która pisze o nowej pracy
      niech napisze gdzie taka jest. Widze co się dzieje i szukam już od jakiegoś
      czasu i mimo iż mam doświadczenie nie mogę nic znaleźć. Jeszcze raz cieszę się
      diabelnie i mam nadzieję, że ta sprawa rozkręci się na szerszą skalę !!!
    • Gość: rybak Polowanie na "Solidarność" IP: *.resetnet.pl 15.12.06, 22:07
      dlaczego nikt Cię nie chce zatrudnić - może jesteś lewy.Stokrotka obozem pracy?
      - to idź do innych sklepów sieciowych i zobaczysz co znaczy być śmieciem a innym
      zwolnij etat.
    • edico Re: Taki jest finał etosu Solidarności 16.12.06, 01:05
      Czy nie wiesz czasem, komu należy podziękować także i za to, że dzisiaj można
      już chyba liczyć miliony ludzi szukających lepszego życia za granicą?
      • aron2004 Re: Taki jest finał etosu Solidarności 16.12.06, 06:26
        edico napisał:

        > Czy nie wiesz czasem, komu należy podziękować także i za to, że dzisiaj można
        > już chyba liczyć miliony ludzi szukających lepszego życia za granicą?

        klerowi! To kler wygania tych ludzi za granicę! Księża są właścicielami
        marketów!
        • edico Re: Taki jest finał etosu Solidarności 16.12.06, 12:26
          aron2004 napisał:

          > edico napisał:
          >
          > > Czy nie wiesz czasem, komu należy podziękować także i za to, że dzisiaj
          > > można
          > > już chyba liczyć miliony ludzi szukających lepszego życia za granicą?
          >
          > klerowi! To kler wygania tych ludzi za granicę! Księża są właścicielami
          > marketów!

          Widzę, że rozwijasz się w dobrym kierunku ;o))
          • tajnos.agentos Re: Taki jest finał etosu Solidarności 16.12.06, 13:38
            On się w ogóle nie rozwija. Jak stanął na etapie rozwoju intelektualno -
            emocjonalnego ucznia gimnazjum - tak stoi.
    • Gość: Ewa Re: Polowanie na "Solidarność" IP: *.gim13.lublin.pl 16.12.06, 19:45
      Szukam pracy.
      Czy w Stokrotce są wolne etaty?
      • Gość: gosc Re: Polowanie na "Solidarność" IP: *.flashnet.pl 18.12.06, 21:26
        wejdz na strone www.stokrotka.pl. Ciagle kogos szukaja. Te same ogloszenia od
        pol roku. Sam probowalem sie tam zatrudnic. Bylem chyba z piec rzy (rozmowy,
        testy itd.), wkoncu stwierdzili, ze jednak mnie nie zatrudnia. Moze to i
        lepiej... dla mnie oczywiscie:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka