perski_dziadzio
24.05.09, 17:33
Abp Życiński delikatnie daje do zrozumienia, żeby nie głosować na
PiS. W pełni się z Nim zgadzam, lecz uzasadnienie dotyczące emocji
uzupełnię swoim, bardziej merytorycznym, wykazującym dlaczegogłos
oddany na PiS to głos zmarnowany!
PiS w Europarlamencie należy do UEN, nic nie znaczącej niszowej
grupy, w której do marca br.* prym wiódł włoski Sojusz Narodowy
(AN) - postfaszystowska partia, której członkinią do niedawna była
wnuczka Benito Mussoliniego - Alessandra Mussolini.
* 22 marca 2009 AN nie wytrzymał w jednej grupie z PiSem i dokonał
samorozwiązania
Największy i jedyny realny konkurent PiSu w kraju - PO - należy do
EPP, najliczniejszego ugrupowania w Parlamencie UE, mającego realny
wpływ na podejmowane tam decyzje. Głosując na PO wzmacniamy polski
głos wśród NAJSILNIEJSZYCH. Chcesz dobra Polski - głosuj na PO.
Chcesz zmarnować głos - głosuj na tych, którzy nawet gdyby w
eurowyborach w Polsce wygrali, w Europarlamencie nic nie znaczą.