Dodaj do ulubionych

Zgoda KE: łódzki Dell dostanie pomoc publiczną

IP: *.toya.net.pl 09.09.09, 16:00
1. Równi i równiejsi (vide stocznie) ?
2. W Polsce to rządzi Komisja Europejska czy rząd Tuska ?
Obserwuj wątek
    • Gość: WERT U.e.,czyli bliskie spotkanie ręki z nocnikiem IP: 217.76.112.* 09.09.09, 17:05
      Nastały czasy ustrojowych przemian i poczuliśmy się NARESZCIE U
      SIEBIE. Wstąpiliśmy do klubu państw USIŁUJĄCYCH SPRAWIAĆ WRAŻENIE -
      SAMODZIELNYCH, SUWERENNYCH, NIEZALEŻNYCH.

      Wstąpiliśmy do NATO, zamarzyła się nam UNIA EUROPEJSKA. Europa
      znajdująca się w stanie cywilizacyjnego rozwoju. Europa
      nowoczesnych OJCZYZN. Postępu, a nie - WSTECZNICTWA. UE państw
      specyficznych odrębności stanowiących o ich sile i znaczeniu.
      Chciałbym zaakcentować słowo: ODRĘBNOŚCI.

      II
      Zamierzałem wstąpić do Europy suwerennych państw, a wstąpiłem do
      Europy państw zglajchszaltowanych, ujednoliconych, do grona państw
      niczym się nie różniących, zaszczepiających swojej społeczności
      obce, a często - niezrozumiałe obyczaje (np. aborcja, eutanazja,
      małżeństwa gejów); wpisałem się do kamiennego kręgu państw
      szablonowych, nie dążących do osiągnięcia wyższego poziomu,
      dążących za to do ich unifikacji, do narzucenia norm moralnych
      obowiązujących WSZYSTKIE, wchodzące w skład UNII.

      III
      W nie tak dalekich czasach, naszym poczynaniom towarzyszyło bystre
      oczko Czerwonego Brata. Braciszek określał nam obiecującą
      przyszłość, a my nie mieliśmy nic do powiedzenia. W żadnej istotnej
      kwestii.

      Naszą rolą było kontentowanie się sprezentowaną nam smyczą, obrożą
      i okupacją (pocieszaliśmy się, że mamy najdłuższy łańcuch w psiarni
      łaskawego pana, że mamy WŁASNE pchły).

      Teraz jesteśmy w Unii i też, jak za Z.S.R.R., mamy SUWERENNE pchły,
      oraz NIEZBYWALNE PRAWO DO PUSZORKA, gdyż, nadal nie jesteśmy
      państwem samodzielnym, a nasza niezależność jest odmianą włażenia
      jej w cztery litery.

      Nadal nie jesteśmy krajem normalnym i do tej normalności prowadzić
      nas będzie droga długa, trudna i najeżona umizgami do
      NADBIUROKRATYCZNEJ UE).O przerostach administracyjnych w UE
      powiedziano już tyle, że mówienie o nich JESZCZE RAZ, byłoby
      nietaktem wobec inteligencji czytelnika, nie o tym więc napiszę,
      ale skoncentruję się na naszej NADGORLIWOŚCI.

      Serwilizm wobec unijnych przepisów jest zadziwiający. Przykładem są
      niepojmowalne trudności z prawidłowym wypełnianiem formularzy, pism
      z prośbami o przyznanie dotacji na określony cel.

      Kwestionariusze te, nie dość, że są skonstruowane nieprecyzyjnie,
      że są swawolnym i dowolnym owocem umysłowej produkcji naszych
      urzędników, to zawierają DODATKOWE zalecenia, dyrektywy NIE
      WYMAGANE PRZEZ UE.
      Toteż nie ma w tym nic osobliwego, że dotacje te są wykorzystywane
      w rażąco nagannym procencie, bo zanim się te papiery wypełni, mija
      ustalony termin ich składania i zabawa w tracenie czasu trwa dalej.

      Ale już się stało, klamka zapadła i już jest po herbacie: oprócz
      lamentów, złorzeczeń i utyskiwań, że na własnej skórze
      doświadczyliśmy bliskiego spotkania ręki z nocnikiem, pozostało nam
      wykaraskać się z opresji, pozostało nam wierzyć, że jakieś państwo
      powie za nas: NIE.
      UE - Wiersz
      Siedzą w pociągu ważni Unici,

      Grubi, nadęci, lekko podpici,

      Wiozą do Polski ustaw czterdzieści,

      Każda w wagonie ledwo się mieści,

      Pierwsza zawiera setki koncesji,

      Pewną przyczynę rychłej recesji,

      Druga przynosi drogą benzynę,

      Kolejną naszych nieszczęść przyczynę,

      Trzecia wprowadza nowe podatki,

      Podnosi VAT-y, akcyzy, składki,

      By ` ludzie pracy' pieniądze mieli,

      W kieszeniach swoich przedstawicieli,

      Czwarta rozwala polskie mleczarnie,

      Wszak smrodu I brudu to wylęgarnie,

      Piąta morderców od kary zwalnia,

      W więzieniach będzie miła sypialnia,

      Szósta pomnoży nam urzędników,

      W siódmej są wzory nowych pomników,

      W ósmej feminizm I parytety,

      Wybierz cymbałów- byle kobiety,

      W dziewiątej instrukcja indoktrynacji,

      Za hojną kasę z Eurodotacji,

      Aktorzy, panienki I dziennikarze,

      Wyklepią wszystko, co I'm się każe,

      Zaś szkolnej dziatwie,

      Przyniesie chlubę,

      Udział w błękitnym EuroMerkeljugent,

      Miłość do Unii w wierszu, w piosence,

      Wszystko co robisz, nawet w łazience-

      Robisz dla Unii, pamiętaj o tym,

      Inaczej szybko wpadniesz w kłopoty,

      Nie skończysz studiów,

      Wylecisz z pracy,

      Eurogestapo zrobi cię na ` cacy',

      A o kolejnych czytać się nie chce,

      Można z pociągu wyskoczyć jeszcze'


      • Gość: rwt Do wszystkich malkontentó i cwaniaczków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.09, 17:54
        Statki się nie sprzedają, a komputery - tak.
        Takiego inwestora warto przytrzymać w Polsce (czyt.: UE), bo inaczej po prostu jako kolejny pójdzie do Chin. I tyle.
        P.S. Fanem UE nie jestem, ale dostrzegam plusy z członkostwa.
        • kosmiczny_swir Mala uwaga 09.09.09, 18:38
          Mala uwaga - dawanie kasy firmie za darmo to glupota. Skonczy sie jak z Nokia w
          Bochum. Rzad powinien udzielac pomocy, ale wzamian za udzialy w firmie. Nie
          mozna dawac kasy za darmo.

          Lepiej by bylo te pieniadze zainwestowac w R&D w Polsce, w polskie uczelnie i
          pomoc polskim firmom. Lepiej, zeby powstal polski Dell.
          • Gość: jo Panie, nasz Pan rację IP: *.pul.tke.pl 09.09.09, 19:03
            jw.
        • Gość: mx Re: Do wszystkich malkontentó i cwaniaczków IP: *.gdynia.mm.pl 09.09.09, 19:03
          co typ pierprz__ jesli by to jeszcze bylo R&D ale to zwykla montownia
        • Gość: osiol Re: Do wszystkich malkontentó i cwaniaczków IP: *.gdynia.mm.pl 09.09.09, 20:00
          śmieszna sprawa - w usa na zamówienia rządowe mogą liczyć tylko
          krajowe firmy. U nas przeciwnie - krajowy to złodziej! Bardziej
          opłaca się wspomagać firmy zagraniczne niż własne!
          A może dotacja dla OPTIMUSA ????
          Ależ optimus mógł co najwyżej dostać kopa od fiskusa - to taka
          polska zawiść! A być może przy wsparciu rządu mógł zostać polskim
          delem. Dużo by pisać panowie posłowie ale żeście głupcy i złodzieje
          to FAKT.
          • Gość: sz Re: Do wszystkich malkontentó i cwaniaczków IP: *.devs.futuro.pl 09.09.09, 20:41
            popieram calowicie dodam ze nie mozna dawac kasy za darmo (albo za
            udzialy albo pozyczka) a jak skonczymy im dawac kase to sie
            przeniosa, i wtedy ktos inny dostanie w lapy ten zaklad no i juz im
            zbudowalismy droge do zakladu maja specjalna linie autobusowa. Jakie
            mamy gwarancje od della ze nie zmniejsza nagle zatrudnienia albo nie
            sprzedadza fabryki, smiem twierdzic ze zadnych bo juz sie mowilo ze
            tam bedzie foxcon (chyba), a Łódź wyjdzie na tym tak jak na
            philipsie jak wyczerpali pomoc to sie zwineli. Jesli juz to
            pomagajmy polskim firmom ktore maja jakas przyszlosc.
    • Gość: JOWISZ U.e.,czyli bliskie spotkanie ręki z nocnikiem IP: 217.76.112.* 09.09.09, 17:08
      Nastały czasy ustrojowych przemian i poczuliśmy się NARESZCIE U
      SIEBIE. Wstąpiliśmy do klubu państw USIŁUJĄCYCH SPRAWIAĆ WRAŻENIE -
      SAMODZIELNYCH, SUWERENNYCH, NIEZALEŻNYCH.

      Wstąpiliśmy do NATO, zamarzyła się nam UNIA EUROPEJSKA. Europa
      znajdująca się w stanie cywilizacyjnego rozwoju. Europa
      nowoczesnych OJCZYZN. Postępu, a nie - WSTECZNICTWA. UE państw
      specyficznych odrębności stanowiących o ich sile i znaczeniu.
      Chciałbym zaakcentować słowo: ODRĘBNOŚCI.

      II
      Zamierzałem wstąpić do Europy suwerennych państw, a wstąpiłem do
      Europy państw zglajchszaltowanych, ujednoliconych, do grona państw
      niczym się nie różniących, zaszczepiających swojej społeczności
      obce, a często - niezrozumiałe obyczaje (np. aborcja, eutanazja,
      małżeństwa gejów); wpisałem się do kamiennego kręgu państw
      szablonowych, nie dążących do osiągnięcia wyższego poziomu,
      dążących za to do ich unifikacji, do narzucenia norm moralnych
      obowiązujących WSZYSTKIE, wchodzące w skład UNII.

      III
      W nie tak dalekich czasach, naszym poczynaniom towarzyszyło bystre
      oczko Czerwonego Brata. Braciszek określał nam obiecującą
      przyszłość, a my nie mieliśmy nic do powiedzenia. W żadnej istotnej
      kwestii.

      Naszą rolą było kontentowanie się sprezentowaną nam smyczą, obrożą
      i okupacją (pocieszaliśmy się, że mamy najdłuższy łańcuch w psiarni
      łaskawego pana, że mamy WŁASNE pchły).

      Teraz jesteśmy w Unii i też, jak za Z.S.R.R., mamy SUWERENNE pchły,
      oraz NIEZBYWALNE PRAWO DO PUSZORKA, gdyż, nadal nie jesteśmy
      państwem samodzielnym, a nasza niezależność jest odmianą włażenia
      jej w cztery litery.

      Nadal nie jesteśmy krajem normalnym i do tej normalności prowadzić
      nas będzie droga długa, trudna i najeżona umizgami do
      NADBIUROKRATYCZNEJ UE).O przerostach administracyjnych w UE
      powiedziano już tyle, że mówienie o nich JESZCZE RAZ, byłoby
      nietaktem wobec inteligencji czytelnika, nie o tym więc napiszę,
      ale skoncentruję się na naszej NADGORLIWOŚCI.

      Serwilizm wobec unijnych przepisów jest zadziwiający. Przykładem są
      niepojmowalne trudności z prawidłowym wypełnianiem formularzy, pism
      z prośbami o przyznanie dotacji na określony cel.

      Kwestionariusze te, nie dość, że są skonstruowane nieprecyzyjnie,
      że są swawolnym i dowolnym owocem umysłowej produkcji naszych
      urzędników, to zawierają DODATKOWE zalecenia, dyrektywy NIE
      WYMAGANE PRZEZ UE.
      Toteż nie ma w tym nic osobliwego, że dotacje te są wykorzystywane
      w rażąco nagannym procencie, bo zanim się te papiery wypełni, mija
      ustalony termin ich składania i zabawa w tracenie czasu trwa dalej.

      Ale już się stało, klamka zapadła i już jest po herbacie: oprócz
      lamentów, złorzeczeń i utyskiwań, że na własnej skórze
      doświadczyliśmy bliskiego spotkania ręki z nocnikiem, pozostało nam
      wykaraskać się z opresji, pozostało nam wierzyć, że jakieś państwo
      powie za nas: NIE.
      UE - Wiersz
      Siedzą w pociągu ważni Unici,

      Grubi, nadęci, lekko podpici,

      Wiozą do Polski ustaw czterdzieści,

      Każda w wagonie ledwo się mieści,

      Pierwsza zawiera setki koncesji,

      Pewną przyczynę rychłej recesji,

      Druga przynosi drogą benzynę,

      Kolejną naszych nieszczęść przyczynę,

      Trzecia wprowadza nowe podatki,

      Podnosi VAT-y, akcyzy, składki,

      By ` ludzie pracy' pieniądze mieli,

      W kieszeniach swoich przedstawicieli,

      Czwarta rozwala polskie mleczarnie,

      Wszak smrodu I brudu to wylęgarnie,

      Piąta morderców od kary zwalnia,

      W więzieniach będzie miła sypialnia,

      Szósta pomnoży nam urzędników,

      W siódmej są wzory nowych pomników,

      W ósmej feminizm I parytety,

      Wybierz cymbałów- byle kobiety,

      W dziewiątej instrukcja indoktrynacji,

      Za hojną kasę z Eurodotacji,

      Aktorzy, panienki I dziennikarze,

      Wyklepią wszystko, co I'm się każe,

      Zaś szkolnej dziatwie,

      Przyniesie chlubę,

      Udział w błękitnym EuroMerkeljugent,

      Miłość do Unii w wierszu, w piosence,

      Wszystko co robisz, nawet w łazience-

      Robisz dla Unii, pamiętaj o tym,

      Inaczej szybko wpadniesz w kłopoty,

      Nie skończysz studiów,

      Wylecisz z pracy,

      Eurogestapo zrobi cię na ` cacy',

      A o kolejnych czytać się nie chce,

      Można z pociągu wyskoczyć jeszcze'

    • Gość: kornislaw Zgoda KE: łódzki Dell dostanie pomoc publiczną IP: *.171.128.194.static.crowley.pl 09.09.09, 18:07
      Ponad 200 milionów i w zamian kilkadziesiąt etatów?? Zakładam dodatkowo, że
      kokosów w pensjach nie będzie, bo pewnie Dell przeniósł produkcję do Polski ze
      względu na wysokie koszty pracownicze.

      Co tak prestiżowego jest w tej firmie, żeby tyle publicznych pieniędzy
      wydawać? Przyciągną kolejne firmy? Jak daleko wyciągną ręce do naszego
      dziurawego budżetu te kolejne korporacje, skoro Dell dostał aż tyle? Już teraz
      za darmo to nie przyjdą.
      A może powstanie wokoło tej firmy szereg polskich firm, które będą korzystać
      na współpracy z Dellem, może jakieś nowe zagłębie technologiczne? Pytam
      poważnie, jestem tego ciekaw.

      Nie chcę popadać w demagogię, ale rzeczywiście w zestawieniu z 300 milionami
      za stocznie, których nie idzie sprzedać, wygląda to fatalnie.
      • Gość: Paweł Dziadostwo do kwadratu + tchórzostwo i populizm PO IP: *.router.finemedia.pl 09.09.09, 19:07
        Moim zdaniem albo komuś się opłaca inwestować i to robi, albo nie i daje sobie siana. O wsparcie prosi zwykły dziad...

        Oczywiście politycy (nie tylko w Polsce) są zawsze pod presją by walczyć o miejsca pracy (mimo, że formalnie to sprawa wolnego rynku, a nie jakiegośtam ministra...) dlatego tak łatwo ich szantażować.

        Po pierwsze Tego typu "granty inwestycyjne" dla zwykłych montowni nie są w porządku w stosunku do inncych podmiotów na rynku (także tych z poza branży)...
        Jeżeli Dell (a wszystko na to wskazuje) zainwestował w Polsce tylko dlatego, że są tu niskie koszty, to za 2-3 lata orzedstawi nam kolejną ofertę. 500 mln złotych w zamian za stworzenie 50 miejsc pracy, albo cała produkcja zostanie przeniesiona do np. Bułgarii. Jeszcze gorzej będzie jeśli jakieś kraje regionu będą chciały przejąć "inwestora", wtedy będziemy musieli Dellowi zaoferować jeszcze więcej (osobiście zaoferowałbym darmowego kopa w du..)

        Po drugie jeśli wsparcie na utrzymanie miejsc pracy dostanie Dell, to raz dwa zlecą się następni chętni - pierwszy będzie Opel... Uruchomi to lawinę roszczeń, na których pokrycie Polski nie stać.
        Nie da się dopłacać wszystkim do wszystkiego (bo niby skąd brać na to pieniądze) a dopłata udzielona jednym (kopalnie, stocznie, korporacyjni inwestorzy) zachęca innych do wyciągania łap po kase (zachowanie racjonalne). W efekcie Ci, którzy nie wyciągają łapy po pomoc tracą podwójnie - raz nie dostając pomocy, dwa finansując w podatkach/składkach/opłatach pomoc udzieloną innym (często konkurentom)

        Po trzecie widząc na co idą pieniądze z podatków większość właścicieli małych firm i pracowników nie ma najmniejszych oporów moralnych przed kombinowaniem. Ten efekt demoralizujący nie jest może zbytnio widoczny, ale na dłuższą metę wyjątkowo szkodliwy...

    • arahat1 azeby powstalo 5 stanowsik pracy dostana 200 mln i 09.09.09, 18:08
      nie beda placic podatkow...swiat sie smieje i rzeczywiscie zaczna budowa w RP
      sorryyy zaczniemy im budowac firmy, zaklady...
    • rogal30 Zgoda KE: łódzki Dell dostanie pomoc publiczną 09.09.09, 18:11
      Jestem ZA wspieraniem polskiego przemysłu Jestem PRZECIW dofinansowaniu
      prywatnych zagranicznych przedsiębiorstw w tym Della - w szczególnie po tym
      jak zniszczono polskiego Optimusa !!!
      • imw wspieranie powinno polegać na tym, że podatki są 09.09.09, 18:18
        niskie ale dla wszystkich firm a nie tylko dla wybranych
    • blondyn-3 to stocznie ratowac a nie amerykanow wspomagac 09.09.09, 18:26
      nie gnojki pierw zniosla wizy dla polakow i przestana nas w
      kajdanakch z powrotem odsylac, ja bym pozamykal tych politykow co
      zdecydowali tyle pieniedzy dac Dell'owi
      • 314zda Re: to stocznie ratowac a nie amerykanow wspomaga 09.09.09, 21:18
        blondyn-3 napisał:

        > nie gnojki pierw zniosla wizy dla polakow ...


        Puknij sie w łeb idioto:
        A co ma hooy do wiatraka?
    • Gość: cycol rzad polski dostal zgode zeby dac DELLowi 200 mln IP: *.chello.pl 09.09.09, 18:57
      kabater ! ciekawe kto na tym ukreci lody ? pytanie retoryczne bo
      odpowiedz oczywista ...
      • Gość: m Re: rzad polski dostal zgode zeby dac DELLowi 200 IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.09.09, 19:18
        "ciekawe kto na tym ukreci lody ? pytanie retoryczne bo
        odpowiedz oczywista ... "
        ####
        Pewnie Tusk zostanie jakimś dyrektorem, tak jak Marcinkiewicz w Goldmansachs .
    • Gość: Lola Zgoda KE: łódzki Dell dostanie pomoc publiczną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.09, 20:01
      co? to jakiś cholerny żart? dlaczego polskie władze chcą paść du.y
      tłuściochom z USA wysłaliśmy swoje wojska do wszystkich kolonii USA
      posłusznie sprzedaliśmy większość naszego przemysłu ich koncernom a
      teraz Polacy mają dopłacać do firm z USA?
    • 314zda Jestem przeciwko pomocy publicznej dla dell! 09.09.09, 21:04

      W sprawie łódzkiego inwestora lobbował w Brukseli m.in. europoseł Jacek
      Saryusz-Wolski. O Dellu rozmawiał z unijną komisarz Neelie Kroes wicepremier
      Waldemar Pawlak;


      wykorzystał wizytę pani komisarz w stoczni i po raz kolejny poprosił, by nie
      trzymała dłużej Della w niepewności.

      To byłaby bardzo zła wiadomość, ponieważ jest to bardzo "niska"
      technologia i nie ma zadnych powodów aby nie zajęła sie tym firma z Polski!

      Dlaczego mamy investować w firmy zagraniczne które doja krowy na
      wszystkie cztery cycki?

      A co dla nas dla Polaków i dla Polski?

      Chcesz robic kase w Polsce INVESTUJ a nie polegaj na
      rzadowej pomocy która powinna byc tylko udzielana polskim firmom!

      Grabarczyk: - To idiota jeżeli twierdzi ze to świetna informacja zarówno dla
      inwestora, jak i dla regionu łódzkiego.

      "Zdaniem ministra udało się zjednoczyć polskich polityków, którzy mocno
      lobbowali w sprawie Della."

      A gdzie jest CBS i biureau antykorupcyjne?? Dlaczego jeszcze nie
      zaglkądają im w dupę?



      Czas najwyzszy aby CBS zajęło sie takimi idiotami jak nie kto inny a sam
      "Grabarczyk".

      "Dell przyszedł do Łodzi w 2007 r. Zatrudnia 1,9 tys. pracowników. "


      A coo naS TO OBCHODZI?

      JEŻELI DELL NIE CHCE INVESTOWAĆ SWOICH PIENIEDZY W POLSKE TO NIECH
      SPIEPSZA!

      "Po zamknięciu zakładu w irlandzkim Limerick to właśnie do naszego miasta
      postanowił przenieść większość stanowisk produkcyjnych. Mówiło się nawet o 400
      nowych miejscach pracy. Dell zastrzegał jednak, że wiele będzie zależeć od
      przyszłej sprzedaży komputerów, a ta spadła. Dziś rzeczywista liczba
      przeniesionych miejsc pracy jest znacznie mniejsza, można ją oszacować na
      kilkadziesiąt etatów. W wakacje producent komputerów musiał nawet zrezygnować
      z ok. 200 pracowników tymczasowych, których dostarcza mu agencja Adecco. -
      Sierpień jest miesiącem martwym - mówi Radosław Banach, dyrektor ds.
      operacyjnych w Dellu."

      A co nas obchodza problemy DELLa?

      Liczy na to, że jesienią zamówienia wzrosną, co oczywiście przełoży się na
      liczbę pracowników.


      Zamówienia wzrosną, ale dlaczego my mamy za to już teraz płacic?

      A co z polskimi firmamui?

      Fikus już ich ich wykończył?

      "Dell w łódzkiej fabryce składa komputery natychmiast po zamówieniu. Ponad 95
      proc. zleceń realizuje w ciągu jednego dnia."

      A co my polacy tego nie potrarfimy?


      To że DELL składa komputery tak szybko, to tylko dlatego ze chcą jak
      najszybciej miec kasę w reku!



      DELL od lt składa tylko złom a nie komputery!




    • Gość: gosc Zgoda KE: łódzki Dell dostanie pomoc publiczną IP: *.itt.com 09.09.09, 22:12
      wyobrazacie sobie jsk Della cycka Polske i wyzyskuje polskiego
      robotnika, jaki rezim pracy musi byc u Della zeby w ciagu dnia
      zrealizowac zamowienie
    • Gość: EX-L Zgoda KE: łódzki Dell dostanie pomoc publiczną IP: 89.100.16.* 11.09.09, 02:29
      To skandal aby nie pomagać krajowym firmom tylko zagranicznym...Nie
      wiem kiedy nasze władze obudzą się z zimowego snu i zaczną dbac o
      obywateli a nie wspierać zagraniczne korporacje - to po pierwsze.
      Po drugie to nie ma nic za darmo...Amerykański Dell ma i tak na tym
      dobry interes gdyz płaci pracowanikom 4 razy mniej niz w zakładzie w
      Irlandii i nie musi płcić az tyle jak stamtąd za transpor na rynek
      europejski...więc po co mu jeszcze dotacje publiczne? Poza tym czemu
      nasi rządzący muszą uczyć się na własnych błędach? Przecież
      identyczną politykę prowadził Dell z rzadem w Irlandii dokładnie
      krok w krok identyczną. Tam tez obiecywał rozwój regionu dzięki
      fabryce, miejsca pracy itd. zatem otrzymywał pomoc publiczną. Gdy
      skończyły się dotacje zabrał zabawki i przeniósł się do Polski.Takie
      jakie jest bezrobocie w Limerick będzie w Łodzi dięki Dell gdy
      dotacje się skoncza. A on i tak prędzej czy później trafi do Chin
      czy Tajlandii itp. To strasznie przykre, że ktoś nam daję parówkową
      a my się cieszymy tak jak z szynki...może się to kiedyś zmieni....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka