Gość: mmm IP: *.toya.net.pl 09.09.09, 16:00 1. Równi i równiejsi (vide stocznie) ? 2. W Polsce to rządzi Komisja Europejska czy rząd Tuska ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: WERT U.e.,czyli bliskie spotkanie ręki z nocnikiem IP: 217.76.112.* 09.09.09, 17:05 Nastały czasy ustrojowych przemian i poczuliśmy się NARESZCIE U SIEBIE. Wstąpiliśmy do klubu państw USIŁUJĄCYCH SPRAWIAĆ WRAŻENIE - SAMODZIELNYCH, SUWERENNYCH, NIEZALEŻNYCH. Wstąpiliśmy do NATO, zamarzyła się nam UNIA EUROPEJSKA. Europa znajdująca się w stanie cywilizacyjnego rozwoju. Europa nowoczesnych OJCZYZN. Postępu, a nie - WSTECZNICTWA. UE państw specyficznych odrębności stanowiących o ich sile i znaczeniu. Chciałbym zaakcentować słowo: ODRĘBNOŚCI. II Zamierzałem wstąpić do Europy suwerennych państw, a wstąpiłem do Europy państw zglajchszaltowanych, ujednoliconych, do grona państw niczym się nie różniących, zaszczepiających swojej społeczności obce, a często - niezrozumiałe obyczaje (np. aborcja, eutanazja, małżeństwa gejów); wpisałem się do kamiennego kręgu państw szablonowych, nie dążących do osiągnięcia wyższego poziomu, dążących za to do ich unifikacji, do narzucenia norm moralnych obowiązujących WSZYSTKIE, wchodzące w skład UNII. III W nie tak dalekich czasach, naszym poczynaniom towarzyszyło bystre oczko Czerwonego Brata. Braciszek określał nam obiecującą przyszłość, a my nie mieliśmy nic do powiedzenia. W żadnej istotnej kwestii. Naszą rolą było kontentowanie się sprezentowaną nam smyczą, obrożą i okupacją (pocieszaliśmy się, że mamy najdłuższy łańcuch w psiarni łaskawego pana, że mamy WŁASNE pchły). Teraz jesteśmy w Unii i też, jak za Z.S.R.R., mamy SUWERENNE pchły, oraz NIEZBYWALNE PRAWO DO PUSZORKA, gdyż, nadal nie jesteśmy państwem samodzielnym, a nasza niezależność jest odmianą włażenia jej w cztery litery. Nadal nie jesteśmy krajem normalnym i do tej normalności prowadzić nas będzie droga długa, trudna i najeżona umizgami do NADBIUROKRATYCZNEJ UE).O przerostach administracyjnych w UE powiedziano już tyle, że mówienie o nich JESZCZE RAZ, byłoby nietaktem wobec inteligencji czytelnika, nie o tym więc napiszę, ale skoncentruję się na naszej NADGORLIWOŚCI. Serwilizm wobec unijnych przepisów jest zadziwiający. Przykładem są niepojmowalne trudności z prawidłowym wypełnianiem formularzy, pism z prośbami o przyznanie dotacji na określony cel. Kwestionariusze te, nie dość, że są skonstruowane nieprecyzyjnie, że są swawolnym i dowolnym owocem umysłowej produkcji naszych urzędników, to zawierają DODATKOWE zalecenia, dyrektywy NIE WYMAGANE PRZEZ UE. Toteż nie ma w tym nic osobliwego, że dotacje te są wykorzystywane w rażąco nagannym procencie, bo zanim się te papiery wypełni, mija ustalony termin ich składania i zabawa w tracenie czasu trwa dalej. Ale już się stało, klamka zapadła i już jest po herbacie: oprócz lamentów, złorzeczeń i utyskiwań, że na własnej skórze doświadczyliśmy bliskiego spotkania ręki z nocnikiem, pozostało nam wykaraskać się z opresji, pozostało nam wierzyć, że jakieś państwo powie za nas: NIE. UE - Wiersz Siedzą w pociągu ważni Unici, Grubi, nadęci, lekko podpici, Wiozą do Polski ustaw czterdzieści, Każda w wagonie ledwo się mieści, Pierwsza zawiera setki koncesji, Pewną przyczynę rychłej recesji, Druga przynosi drogą benzynę, Kolejną naszych nieszczęść przyczynę, Trzecia wprowadza nowe podatki, Podnosi VAT-y, akcyzy, składki, By ` ludzie pracy' pieniądze mieli, W kieszeniach swoich przedstawicieli, Czwarta rozwala polskie mleczarnie, Wszak smrodu I brudu to wylęgarnie, Piąta morderców od kary zwalnia, W więzieniach będzie miła sypialnia, Szósta pomnoży nam urzędników, W siódmej są wzory nowych pomników, W ósmej feminizm I parytety, Wybierz cymbałów- byle kobiety, W dziewiątej instrukcja indoktrynacji, Za hojną kasę z Eurodotacji, Aktorzy, panienki I dziennikarze, Wyklepią wszystko, co I'm się każe, Zaś szkolnej dziatwie, Przyniesie chlubę, Udział w błękitnym EuroMerkeljugent, Miłość do Unii w wierszu, w piosence, Wszystko co robisz, nawet w łazience- Robisz dla Unii, pamiętaj o tym, Inaczej szybko wpadniesz w kłopoty, Nie skończysz studiów, Wylecisz z pracy, Eurogestapo zrobi cię na ` cacy', A o kolejnych czytać się nie chce, Można z pociągu wyskoczyć jeszcze' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rwt Do wszystkich malkontentó i cwaniaczków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.09, 17:54 Statki się nie sprzedają, a komputery - tak. Takiego inwestora warto przytrzymać w Polsce (czyt.: UE), bo inaczej po prostu jako kolejny pójdzie do Chin. I tyle. P.S. Fanem UE nie jestem, ale dostrzegam plusy z członkostwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Mala uwaga 09.09.09, 18:38 Mala uwaga - dawanie kasy firmie za darmo to glupota. Skonczy sie jak z Nokia w Bochum. Rzad powinien udzielac pomocy, ale wzamian za udzialy w firmie. Nie mozna dawac kasy za darmo. Lepiej by bylo te pieniadze zainwestowac w R&D w Polsce, w polskie uczelnie i pomoc polskim firmom. Lepiej, zeby powstal polski Dell. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: Do wszystkich malkontentó i cwaniaczków IP: *.gdynia.mm.pl 09.09.09, 19:03 co typ pierprz__ jesli by to jeszcze bylo R&D ale to zwykla montownia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osiol Re: Do wszystkich malkontentó i cwaniaczków IP: *.gdynia.mm.pl 09.09.09, 20:00 śmieszna sprawa - w usa na zamówienia rządowe mogą liczyć tylko krajowe firmy. U nas przeciwnie - krajowy to złodziej! Bardziej opłaca się wspomagać firmy zagraniczne niż własne! A może dotacja dla OPTIMUSA ???? Ależ optimus mógł co najwyżej dostać kopa od fiskusa - to taka polska zawiść! A być może przy wsparciu rządu mógł zostać polskim delem. Dużo by pisać panowie posłowie ale żeście głupcy i złodzieje to FAKT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sz Re: Do wszystkich malkontentó i cwaniaczków IP: *.devs.futuro.pl 09.09.09, 20:41 popieram calowicie dodam ze nie mozna dawac kasy za darmo (albo za udzialy albo pozyczka) a jak skonczymy im dawac kase to sie przeniosa, i wtedy ktos inny dostanie w lapy ten zaklad no i juz im zbudowalismy droge do zakladu maja specjalna linie autobusowa. Jakie mamy gwarancje od della ze nie zmniejsza nagle zatrudnienia albo nie sprzedadza fabryki, smiem twierdzic ze zadnych bo juz sie mowilo ze tam bedzie foxcon (chyba), a Łódź wyjdzie na tym tak jak na philipsie jak wyczerpali pomoc to sie zwineli. Jesli juz to pomagajmy polskim firmom ktore maja jakas przyszlosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JOWISZ U.e.,czyli bliskie spotkanie ręki z nocnikiem IP: 217.76.112.* 09.09.09, 17:08 Nastały czasy ustrojowych przemian i poczuliśmy się NARESZCIE U SIEBIE. Wstąpiliśmy do klubu państw USIŁUJĄCYCH SPRAWIAĆ WRAŻENIE - SAMODZIELNYCH, SUWERENNYCH, NIEZALEŻNYCH. Wstąpiliśmy do NATO, zamarzyła się nam UNIA EUROPEJSKA. Europa znajdująca się w stanie cywilizacyjnego rozwoju. Europa nowoczesnych OJCZYZN. Postępu, a nie - WSTECZNICTWA. UE państw specyficznych odrębności stanowiących o ich sile i znaczeniu. Chciałbym zaakcentować słowo: ODRĘBNOŚCI. II Zamierzałem wstąpić do Europy suwerennych państw, a wstąpiłem do Europy państw zglajchszaltowanych, ujednoliconych, do grona państw niczym się nie różniących, zaszczepiających swojej społeczności obce, a często - niezrozumiałe obyczaje (np. aborcja, eutanazja, małżeństwa gejów); wpisałem się do kamiennego kręgu państw szablonowych, nie dążących do osiągnięcia wyższego poziomu, dążących za to do ich unifikacji, do narzucenia norm moralnych obowiązujących WSZYSTKIE, wchodzące w skład UNII. III W nie tak dalekich czasach, naszym poczynaniom towarzyszyło bystre oczko Czerwonego Brata. Braciszek określał nam obiecującą przyszłość, a my nie mieliśmy nic do powiedzenia. W żadnej istotnej kwestii. Naszą rolą było kontentowanie się sprezentowaną nam smyczą, obrożą i okupacją (pocieszaliśmy się, że mamy najdłuższy łańcuch w psiarni łaskawego pana, że mamy WŁASNE pchły). Teraz jesteśmy w Unii i też, jak za Z.S.R.R., mamy SUWERENNE pchły, oraz NIEZBYWALNE PRAWO DO PUSZORKA, gdyż, nadal nie jesteśmy państwem samodzielnym, a nasza niezależność jest odmianą włażenia jej w cztery litery. Nadal nie jesteśmy krajem normalnym i do tej normalności prowadzić nas będzie droga długa, trudna i najeżona umizgami do NADBIUROKRATYCZNEJ UE).O przerostach administracyjnych w UE powiedziano już tyle, że mówienie o nich JESZCZE RAZ, byłoby nietaktem wobec inteligencji czytelnika, nie o tym więc napiszę, ale skoncentruję się na naszej NADGORLIWOŚCI. Serwilizm wobec unijnych przepisów jest zadziwiający. Przykładem są niepojmowalne trudności z prawidłowym wypełnianiem formularzy, pism z prośbami o przyznanie dotacji na określony cel. Kwestionariusze te, nie dość, że są skonstruowane nieprecyzyjnie, że są swawolnym i dowolnym owocem umysłowej produkcji naszych urzędników, to zawierają DODATKOWE zalecenia, dyrektywy NIE WYMAGANE PRZEZ UE. Toteż nie ma w tym nic osobliwego, że dotacje te są wykorzystywane w rażąco nagannym procencie, bo zanim się te papiery wypełni, mija ustalony termin ich składania i zabawa w tracenie czasu trwa dalej. Ale już się stało, klamka zapadła i już jest po herbacie: oprócz lamentów, złorzeczeń i utyskiwań, że na własnej skórze doświadczyliśmy bliskiego spotkania ręki z nocnikiem, pozostało nam wykaraskać się z opresji, pozostało nam wierzyć, że jakieś państwo powie za nas: NIE. UE - Wiersz Siedzą w pociągu ważni Unici, Grubi, nadęci, lekko podpici, Wiozą do Polski ustaw czterdzieści, Każda w wagonie ledwo się mieści, Pierwsza zawiera setki koncesji, Pewną przyczynę rychłej recesji, Druga przynosi drogą benzynę, Kolejną naszych nieszczęść przyczynę, Trzecia wprowadza nowe podatki, Podnosi VAT-y, akcyzy, składki, By ` ludzie pracy' pieniądze mieli, W kieszeniach swoich przedstawicieli, Czwarta rozwala polskie mleczarnie, Wszak smrodu I brudu to wylęgarnie, Piąta morderców od kary zwalnia, W więzieniach będzie miła sypialnia, Szósta pomnoży nam urzędników, W siódmej są wzory nowych pomników, W ósmej feminizm I parytety, Wybierz cymbałów- byle kobiety, W dziewiątej instrukcja indoktrynacji, Za hojną kasę z Eurodotacji, Aktorzy, panienki I dziennikarze, Wyklepią wszystko, co I'm się każe, Zaś szkolnej dziatwie, Przyniesie chlubę, Udział w błękitnym EuroMerkeljugent, Miłość do Unii w wierszu, w piosence, Wszystko co robisz, nawet w łazience- Robisz dla Unii, pamiętaj o tym, Inaczej szybko wpadniesz w kłopoty, Nie skończysz studiów, Wylecisz z pracy, Eurogestapo zrobi cię na ` cacy', A o kolejnych czytać się nie chce, Można z pociągu wyskoczyć jeszcze' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kornislaw Zgoda KE: łódzki Dell dostanie pomoc publiczną IP: *.171.128.194.static.crowley.pl 09.09.09, 18:07 Ponad 200 milionów i w zamian kilkadziesiąt etatów?? Zakładam dodatkowo, że kokosów w pensjach nie będzie, bo pewnie Dell przeniósł produkcję do Polski ze względu na wysokie koszty pracownicze. Co tak prestiżowego jest w tej firmie, żeby tyle publicznych pieniędzy wydawać? Przyciągną kolejne firmy? Jak daleko wyciągną ręce do naszego dziurawego budżetu te kolejne korporacje, skoro Dell dostał aż tyle? Już teraz za darmo to nie przyjdą. A może powstanie wokoło tej firmy szereg polskich firm, które będą korzystać na współpracy z Dellem, może jakieś nowe zagłębie technologiczne? Pytam poważnie, jestem tego ciekaw. Nie chcę popadać w demagogię, ale rzeczywiście w zestawieniu z 300 milionami za stocznie, których nie idzie sprzedać, wygląda to fatalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Dziadostwo do kwadratu + tchórzostwo i populizm PO IP: *.router.finemedia.pl 09.09.09, 19:07 Moim zdaniem albo komuś się opłaca inwestować i to robi, albo nie i daje sobie siana. O wsparcie prosi zwykły dziad... Oczywiście politycy (nie tylko w Polsce) są zawsze pod presją by walczyć o miejsca pracy (mimo, że formalnie to sprawa wolnego rynku, a nie jakiegośtam ministra...) dlatego tak łatwo ich szantażować. Po pierwsze Tego typu "granty inwestycyjne" dla zwykłych montowni nie są w porządku w stosunku do inncych podmiotów na rynku (także tych z poza branży)... Jeżeli Dell (a wszystko na to wskazuje) zainwestował w Polsce tylko dlatego, że są tu niskie koszty, to za 2-3 lata orzedstawi nam kolejną ofertę. 500 mln złotych w zamian za stworzenie 50 miejsc pracy, albo cała produkcja zostanie przeniesiona do np. Bułgarii. Jeszcze gorzej będzie jeśli jakieś kraje regionu będą chciały przejąć "inwestora", wtedy będziemy musieli Dellowi zaoferować jeszcze więcej (osobiście zaoferowałbym darmowego kopa w du..) Po drugie jeśli wsparcie na utrzymanie miejsc pracy dostanie Dell, to raz dwa zlecą się następni chętni - pierwszy będzie Opel... Uruchomi to lawinę roszczeń, na których pokrycie Polski nie stać. Nie da się dopłacać wszystkim do wszystkiego (bo niby skąd brać na to pieniądze) a dopłata udzielona jednym (kopalnie, stocznie, korporacyjni inwestorzy) zachęca innych do wyciągania łap po kase (zachowanie racjonalne). W efekcie Ci, którzy nie wyciągają łapy po pomoc tracą podwójnie - raz nie dostając pomocy, dwa finansując w podatkach/składkach/opłatach pomoc udzieloną innym (często konkurentom) Po trzecie widząc na co idą pieniądze z podatków większość właścicieli małych firm i pracowników nie ma najmniejszych oporów moralnych przed kombinowaniem. Ten efekt demoralizujący nie jest może zbytnio widoczny, ale na dłuższą metę wyjątkowo szkodliwy... Odpowiedz Link Zgłoś
arahat1 azeby powstalo 5 stanowsik pracy dostana 200 mln i 09.09.09, 18:08 nie beda placic podatkow...swiat sie smieje i rzeczywiscie zaczna budowa w RP sorryyy zaczniemy im budowac firmy, zaklady... Odpowiedz Link Zgłoś
rogal30 Zgoda KE: łódzki Dell dostanie pomoc publiczną 09.09.09, 18:11 Jestem ZA wspieraniem polskiego przemysłu Jestem PRZECIW dofinansowaniu prywatnych zagranicznych przedsiębiorstw w tym Della - w szczególnie po tym jak zniszczono polskiego Optimusa !!! Odpowiedz Link Zgłoś
imw wspieranie powinno polegać na tym, że podatki są 09.09.09, 18:18 niskie ale dla wszystkich firm a nie tylko dla wybranych Odpowiedz Link Zgłoś
blondyn-3 to stocznie ratowac a nie amerykanow wspomagac 09.09.09, 18:26 nie gnojki pierw zniosla wizy dla polakow i przestana nas w kajdanakch z powrotem odsylac, ja bym pozamykal tych politykow co zdecydowali tyle pieniedzy dac Dell'owi Odpowiedz Link Zgłoś
314zda Re: to stocznie ratowac a nie amerykanow wspomaga 09.09.09, 21:18 blondyn-3 napisał: > nie gnojki pierw zniosla wizy dla polakow ... Puknij sie w łeb idioto: A co ma hooy do wiatraka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cycol rzad polski dostal zgode zeby dac DELLowi 200 mln IP: *.chello.pl 09.09.09, 18:57 kabater ! ciekawe kto na tym ukreci lody ? pytanie retoryczne bo odpowiedz oczywista ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: rzad polski dostal zgode zeby dac DELLowi 200 IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.09.09, 19:18 "ciekawe kto na tym ukreci lody ? pytanie retoryczne bo odpowiedz oczywista ... " #### Pewnie Tusk zostanie jakimś dyrektorem, tak jak Marcinkiewicz w Goldmansachs . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lola Zgoda KE: łódzki Dell dostanie pomoc publiczną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.09, 20:01 co? to jakiś cholerny żart? dlaczego polskie władze chcą paść du.y tłuściochom z USA wysłaliśmy swoje wojska do wszystkich kolonii USA posłusznie sprzedaliśmy większość naszego przemysłu ich koncernom a teraz Polacy mają dopłacać do firm z USA? Odpowiedz Link Zgłoś
314zda Jestem przeciwko pomocy publicznej dla dell! 09.09.09, 21:04 W sprawie łódzkiego inwestora lobbował w Brukseli m.in. europoseł Jacek Saryusz-Wolski. O Dellu rozmawiał z unijną komisarz Neelie Kroes wicepremier Waldemar Pawlak; wykorzystał wizytę pani komisarz w stoczni i po raz kolejny poprosił, by nie trzymała dłużej Della w niepewności. To byłaby bardzo zła wiadomość, ponieważ jest to bardzo "niska" technologia i nie ma zadnych powodów aby nie zajęła sie tym firma z Polski! Dlaczego mamy investować w firmy zagraniczne które doja krowy na wszystkie cztery cycki? A co dla nas dla Polaków i dla Polski? Chcesz robic kase w Polsce INVESTUJ a nie polegaj na rzadowej pomocy która powinna byc tylko udzielana polskim firmom! Grabarczyk: - To idiota jeżeli twierdzi ze to świetna informacja zarówno dla inwestora, jak i dla regionu łódzkiego. "Zdaniem ministra udało się zjednoczyć polskich polityków, którzy mocno lobbowali w sprawie Della." A gdzie jest CBS i biureau antykorupcyjne?? Dlaczego jeszcze nie zaglkądają im w dupę? Czas najwyzszy aby CBS zajęło sie takimi idiotami jak nie kto inny a sam "Grabarczyk". "Dell przyszedł do Łodzi w 2007 r. Zatrudnia 1,9 tys. pracowników. " A coo naS TO OBCHODZI? JEŻELI DELL NIE CHCE INVESTOWAĆ SWOICH PIENIEDZY W POLSKE TO NIECH SPIEPSZA! "Po zamknięciu zakładu w irlandzkim Limerick to właśnie do naszego miasta postanowił przenieść większość stanowisk produkcyjnych. Mówiło się nawet o 400 nowych miejscach pracy. Dell zastrzegał jednak, że wiele będzie zależeć od przyszłej sprzedaży komputerów, a ta spadła. Dziś rzeczywista liczba przeniesionych miejsc pracy jest znacznie mniejsza, można ją oszacować na kilkadziesiąt etatów. W wakacje producent komputerów musiał nawet zrezygnować z ok. 200 pracowników tymczasowych, których dostarcza mu agencja Adecco. - Sierpień jest miesiącem martwym - mówi Radosław Banach, dyrektor ds. operacyjnych w Dellu." A co nas obchodza problemy DELLa? Liczy na to, że jesienią zamówienia wzrosną, co oczywiście przełoży się na liczbę pracowników. Zamówienia wzrosną, ale dlaczego my mamy za to już teraz płacic? A co z polskimi firmamui? Fikus już ich ich wykończył? "Dell w łódzkiej fabryce składa komputery natychmiast po zamówieniu. Ponad 95 proc. zleceń realizuje w ciągu jednego dnia." A co my polacy tego nie potrarfimy? To że DELL składa komputery tak szybko, to tylko dlatego ze chcą jak najszybciej miec kasę w reku! DELL od lt składa tylko złom a nie komputery! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Zgoda KE: łódzki Dell dostanie pomoc publiczną IP: *.itt.com 09.09.09, 22:12 wyobrazacie sobie jsk Della cycka Polske i wyzyskuje polskiego robotnika, jaki rezim pracy musi byc u Della zeby w ciagu dnia zrealizowac zamowienie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EX-L Zgoda KE: łódzki Dell dostanie pomoc publiczną IP: 89.100.16.* 11.09.09, 02:29 To skandal aby nie pomagać krajowym firmom tylko zagranicznym...Nie wiem kiedy nasze władze obudzą się z zimowego snu i zaczną dbac o obywateli a nie wspierać zagraniczne korporacje - to po pierwsze. Po drugie to nie ma nic za darmo...Amerykański Dell ma i tak na tym dobry interes gdyz płaci pracowanikom 4 razy mniej niz w zakładzie w Irlandii i nie musi płcić az tyle jak stamtąd za transpor na rynek europejski...więc po co mu jeszcze dotacje publiczne? Poza tym czemu nasi rządzący muszą uczyć się na własnych błędach? Przecież identyczną politykę prowadził Dell z rzadem w Irlandii dokładnie krok w krok identyczną. Tam tez obiecywał rozwój regionu dzięki fabryce, miejsca pracy itd. zatem otrzymywał pomoc publiczną. Gdy skończyły się dotacje zabrał zabawki i przeniósł się do Polski.Takie jakie jest bezrobocie w Limerick będzie w Łodzi dięki Dell gdy dotacje się skoncza. A on i tak prędzej czy później trafi do Chin czy Tajlandii itp. To strasznie przykre, że ktoś nam daję parówkową a my się cieszymy tak jak z szynki...może się to kiedyś zmieni.... Odpowiedz Link Zgłoś