Dodaj do ulubionych

AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy stajemy

IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 10:40
dalsze istnienie tej uczelni byłoby potwarzą dla praworządności w szkolnictwie
wyższym w Polsce i potwarzą dla studentów poważnych uczelni oraz osób
noszących tekę magistra. a co zrobi Ministerstwo to juz nie nasza sprawa.
Obserwuj wątek
    • Gość: studentka AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy stajemy IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 10:50
      A czy studenci spodziewali się, że władze uczelni wyjdą do ludu i wyspowiadają
      się ze wszystkich swoich grzechów? Chcąc ratować swoje tyłki siedzieli cicho i
      powtarzali, że będzie dobrze.

      Uważam, że za faktycznie istniejące nieprawidłowości powinni zostać ukarani
      (szkoła, nie studenci). Jednak cała ta afera rozdmuchiwana na łamach GW nie
      wygląda na obiektywną i bezinteresowną.
    • Gość: klik AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy stajemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.09, 10:55
      "mimo że zagrożone jest zarządzanie i marketing",
      - na AHE nie ma takiego kierunku, więc nie może być zagrożony
      "I czekają."
      - a co mają robić? zamknąć uczelnię na podstawie artykułów w
      Wyborczej zanim decyzję wyda Ministerstwo?
    • Gość: awersja A ja tak zastanawiam się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 11:00
      ...będąc studentem AHE, czy w przypadku, gdy nie ukończę studiów (nie z własnej
      winy) pozywać do sądu AHE, czy też może "Ministerstwo nauki" (pis. oryg. za GW).
      Ostatecznie to na "ministerstwie nauki" spoczywa ustawowy obowiązek nadzoru nad
      wyższymi uczelniami oraz informowania opinii publicznej (w tym studentów, także
      tych in spe) o aktualnym stanie uczelni.

      Czy opieszałość urzędników "Ministerstwa nauki" nie sprawiła, że mam teraz nie
      lada problem do rozwiązania...? Czy ktokolwiek przeanalizował dotychczasowe
      działania "Ministerstwa nauki" wobec AHE pod kątem ich rzetelności, zgodności z
      obowiązującymi przepisami oraz (a może przede wszystkim) dbałości o interes
      studentów...?

      Pozdrawiam Radosnych Urzędników...
      • robstork Re: A ja tak zastanawiam się... 11.09.09, 11:28
        A może pozwij Pocztę Polską, że tak długo nie dotarła decyzja z ministerstwa.
        Mieli z Warszawy wysyłać pismo każdemu z paru tysięcy naciągniętych studentów z
        informacją, że okazali się naiwni? Z tego co wiem, od kilku lat właściciele AHE
        ukrywają przed studentami ten problem. Ostatecznie łatwo policzyć, że każdy
        semestr to parę milionów na nowy zameczek dla tzw "prezydenta".
      • Gość: MISek Re: A ja tak zastanawiam się... IP: *.4web.pl 11.09.09, 12:01
        Nie rozumie po co się teraz kłócicie, dziennikarz GW znalazł
        nieprawidłowość na AHE napisał o tym i słusznie, oby częściej wykrywali
        takie sytuacje - dzięki temu więcej ludzi się nie nabije w butelkę. Bo
        jeżeli Ministerstwo nad tym nie panuje to przynajmniej media.
        Ministerstwo na bank nie podjęło takiej decyzji czytając GW, tylko
        pewnie na podstawie Audytu uczelni. Współczuje studentom i ciesze się że
        Ministerstwo zadbało o studytów AHE umożliwiając im naukę na innych
        uczelniach:
        www.nauka.gov.pl/mn/index.jsp?place=Lead03&news_cat_id=716&news_id=8913&layout=1&page=text

        Sprawa zamknięta, studenci przechodzą do innych uczelni i tyle.
        • Gość: francesca Re: A ja tak zastanawiam się... IP: *.lodz.mm.pl 11.09.09, 14:03
          Ty chyba faktycznie niewiele rozumiesz...

          Nie protestują ani pod AHE, ani pod ministerstwem. Mimo że zamknięto
          informatykę, na której uczy się trzy tysiące studentów, mimo że
          zagrożone jest zarządzanie i marketing, mimo że ministerstwo wyda
          pod koniec września decyzję, która może być dla AHE wyrokiem.
          Podpisują petycję, słuchają rektora. W internecie ciskają gromy w
          ministerstwo, w "Gazetę", w spiskującą konkurencję. I czekają.

          komuś chyba prowokacja nie wyszła, aż żal jak się czyta... :)
        • Gość: wek Re: A ja tak zastanawiam się... IP: *.satfilm.net.pl 11.09.09, 17:57
          Jakim cudem WSHE z Włocławka może przyjmować studentów na informatykę, skoro
          sama zlikwidowała ten kierunek? To są wiarygodne informacje ministerstwa?
        • incipit Dziennikarz GW robi za cyngla na zlecenie. 11.09.09, 19:04
          Dziennikarz GW robi za cyngla na zlecenie. Czyje ? To się za parę lat
          okaże. A ja dowiem się wcześniej. Parę uczelni zaciera łapki na te
          kilkadziesiąt tysięcy młodych z pieniędzmi.
    • wojcikmarcin Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje 11.09.09, 11:09
      to nie powaga uczelni robi z Ciebie magistra a zdobyta wiedza, którą potem
      weryfikuje rynek.
      • Gość: Heh Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 11:51
        Tylko że logika podpowiada co innego.
        WSHE idzie na ilość studentów/absolwentów, a nie na jakość.

        Powiedzmy sobie szczerze...
        Na WSHE kto idzie? - Odpady z państwowych uczelni, ludzie którzy wiedzieli, że
        nie dadzą sobie rady na państwowej uczelni. Czyli Ci co w normalnych warunkach
        edukacyjcnych w życiu nie marzyli by o dyplomie.
        Ile osób odpada z WSHE? - Tylko Ci co sami rezygnują, bo ich nie stać, albo mają
        co innego do roboty. Czy odpada ktoś by naukowo nie podołał... wątpię, dopóki
        płaci dopóty się utrzymuje.
        Zatem... wszelkie odpady z uczelni państwowych, nie mające szans na dyplom, w
        takiej pseudo uczelni otrzymują go bez większego wysiłku...
        Pokuszę się o stwierdzenie, że w tym wypadku to jednak uczelnia ma znaczenie...
        Owszem taka jak na innych uczelniach trafiają się głąby tak i na WSHE zdarzają
        się ludzie ambitniejsi i pracowici. Ale WSHE nawet nie stara się o minimalne
        sito żeby, głąbów ograniczyć.
        Dlatego nie ma co porównywać, uczelni państwowych do WSHE.
        • Gość: pjii Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 13:32
          Jakoś nic logicznego w Twojej wypowiedzi nie widzę.
          Zanim zabierzesz się za obrażanie studentów AHE sprawdź dobrze swoje
          informacje.
        • wojcikmarcin Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje 11.09.09, 15:04
          Nie zgodzę się z tobą. Ukończyłem informatykę na WSHE i wiem jak to wyglądało.
          Nieuki wcale nie miały tak łatwo jakby mogło się wydawć. Tacy wykładowcy jak
          Łazarow czy Gecen (jeżeli przekręciłem nazwisko to przepraszam) potrafili
          skutecznie wybijać z głowy zapędy "płacę więc 3 mi się należy". Również nie
          wszyscy obronili dyplom. Mam kontakt z 10 osobami z mojej grupy, wszyscy pracują
          w branży reprezentując całkiem konkretny poziom. Natomiast z doświadczenia
          zauważyłem że często absolwenci uczelni państwowych wywyższają się. Traktują
          tych z prywatnych właśnie w taki sposób jak Ty podczas gdy sami reprezentują
          niższy poziom wiedzy branżowej. Celują w tym szczególnie absolwenci informatyki
          z WFTiMS
    • Gość: gosc A tu czarny PR bez zmian IP: 188.33.99.* 11.09.09, 11:09
      Znowu bełkot pani redaktor. Teraz próbuje skłócić z uczelnią pracowników i
      studentów. Prymitywną manipulacją.

      Chciałem zauważyć że po pierwsze, ministerstwo działa tu jak słoń w składzie
      porcelany. Wytyka AHE, ze opublikowała u siebie część raportu. Jednocześnie
      prowadzona profesjonalnie przez gazetę kampania czarnego PR jest fer. Wycieki
      kontrolowane, informowanie studentów o zamknięciu kierunku jeszcze przed
      formalnym zamknięciem jest w porządku?

      Druga sprawa. Do kwietnia 2009 AHE nie miała żadnej oceny negatywnej od PKA.
      Łatwo sprawdzić na stronach ministerstwa. I nagle jest tak zła, ze trzeba ją
      zamknąć natychmiast?

      Trzecia sprawa, dlaczego wydano decyzję z warunkiem natychmiastowego
      egzekwowania? Uderza się nią głównie w studentów i pracowników. A zyskuje na
      tym jedynie konkurencja. Smród to mało powiedziane

      No i czwarta najważniejsza. Pensje pracownikom to płaci AHE a nie ministerstwo
      czy gazeta, więc chyba nie dziw że ludzie staną po stronie swojego pracodawcy
      a nie lobby chcącego pozbawić ich pracy.

      Piąta sprawa, gazeta jak zwykle ma interes lokalny w d..., liczą sie
      interesiki tego czy tamtego lobby. Dl;a nich można nawet pisać nieskończone
      bujdy, manipulować itp. Jedno jest pewne, kupować tego wyrobu gazetopodobnego
      więcej nie będę
      • Gość: Gosc Re: A tu czarny PR bez zmian IP: 217.76.120.* 11.09.09, 11:31
        problem w tym, ze afera zaczela sie w momencie kiedy to
        AHE weszlo w konkurencje Pani Minister, ktora jet podobno
        wlascicielem prywatnej uczelni w Bialymstoku. I odrazu wszystko
        staje sie jasne czemu rozpetala sie taka afera wokol AHE. A w tym
        wszyskim nikogo nie interesuje to, ze studenci, ktorzy swiadomie
        wybrali ta uczelnie zostaja na lodzie, nie wspominajac o tym, ze
        jesli zamkna AHE, to 4,5 tyś pracownikow zostanie bez pracy. Łodz
        takiej ilosci bezrobotnych nie przyjmie. Trudno sie dziwic, ze
        ludzie uciekaja masowo z Polski, kraju w ktorym tak utrudnia sie
        zycie
      • robstork Re: A tu czarny PR bez zmian 11.09.09, 11:33
        To, że AHE nie podała do wiadomości studentów żadnej informacji o problemach
        szkoły, nie znaczy, że trwają one od kwietnia.
        Poza tym jakie lobby? Kolejna teoria spiskowa. Jasne, trudno uwierzyć, że
        płaciło się za coś, co może nie mieć żadnej wartości. Teraz łatwiej obwiniać
        dziennikarzy, konkurencję, ministerstwo, układ itp.
        Czy nikt tu jeszcze nie zauważył, że to typowa argentyńska piramidka, na
        szczycie której stoi jeden człowiek, a tysiące płacą za iluzję tytułu magistra?
        • Gość: gość Re: A tu czarny PR bez zmian IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 11.09.09, 20:21

          <Poza tym jakie lobby? Kolejna teoria spiskowa. Jasne, trudno uwierzyć, że
          płaciło się za coś, co może nie mieć żadnej wartości. Teraz łatwiej obwiniać
          dziennikarzy, konkurencję, ministerstwo, układ itp>
          <Czy nikt tu jeszcze nie zauważył, że to typowa argentyńska piramidka, na
          szczycie której stoi jeden człowiek, a tysiące płacą za iluzję tytułu magistra?>

          A teoria, w której za iluzję jednego magistra płacą tysiące nie jest przypadkiem spiskowa? Nie myślisz chyba, że mamy tu do czynienia z ciemną masą, która żyje sobie bez świadomości?
    • Gość: Sceptyk AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy stajemy IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 11:18
      To mile ze wreszcie w GW pojawia sie artykul o AHE ktorego tytul nie zaczyna
      sie od sllow "Lipna" czy "Nielegalna" uczelnia. AHE od lat nadaje ton
      niepublicznym uczelniom w Lodzi i nie tylko, likwidacja jej bylaby duza strata
      dla naszego regionu.
      W artykule ktory ukazal sie w DF w zeszlym tygodniu gdzie opisano mechanizm
      dzialania punktow rekrutacyjno - konsultacyjnych jest wyraznie stwierdzenie ze
      ksztalcenie studentow poza siedziba uczelni nie bylo nielegalne - studenci
      uczeszczali na kursy przygotowujace do egzaminow eksternisztycznych i kolejne
      komisje nie znajdowaly podstaw do karania uczelni z tego tytulu.
      Oczywiscie zarzuty ministerstwa nie sa bezpodstawne. Jednak ograniczanie ich
      do liczby profesorow, konsultacji i bibliotek to smiech na sali - jak czesto
      student zaoczny uniwerku czy polibudy zaglada na konsultacje? Gdy potrzebuje
      wpisu. A do biblioteki? Gdy chce skserowac notatki. Pod tym wzgledem studenci
      za wszedzie tacy sami. Wedlug polskiego prawa profesor moze byc slepy, gluchy
      i nie mowic po polsku, ale jesli jest na pierwszym etacie jest cenniejszy od
      10 doktorow z praktyka zawodowa. Kadre akademicka oczenia sie po tytulach, a
      nie po kompetencjach, kwalifikacjach i podejsciu do studentow.
      Nie wierze ze jakosc ksztalcenia na AHE jest nizsza od tego co oferuja inne
      uczelnie niepubliczne (mowie o studiach dziennych), a jesli chodzi o
      ksztalcenie zaoczne to AHE moze z powodzeniem konkurowac z wspomnianym wyzej
      Uniwersytetem i Politechnika. Tam student zaoczny to zlo konieczne, na AHE
      przynajmniej sie z nim liczono.
      Jesli ministerstwo przez tyle lat nie znalazlo sposobu aby zmusic AHE do
      regulacji nauczania poza Lodzia to zamykanie uczelni jest takze jego porazka
      na rowni z wladzami AHE.
      Jak w tej sytuacji nie dawac wiary pogloskom ze w gre wchodza prywatne
      interesy p. Kurdyckiej, czy tez osobiste animozje jakie w stosunku do
      wlasciciela AHE Makarego Stasiaka maja rozne postacie naszego establischmentu?
      Nie twierdze ze Stasiak sobie nie zasluzyl na niechec, dlaczego jednak karze
      sie z tego tytulu kilkadziesiat tysiecy studentow i kilka tysiecy pracownikow
      ktorzy w czasie kryzysu trafia na bruk?
      Nawiazujac do artykulu, jak jego autor wyobraza sobie szukanie miejsc na
      innych uczelniach przez 3 tys. studentow na kilka tygodni przed rozpoczeciem
      semestru? Jakie maja szanse na znalezienie uczelni ktora uwzgledni ich
      dotyczhcas zaliczone semestry? Nie ma sie co dziwic ze licza iz wladze AHE w
      koncu sie obudza i cos dla nich zrobia.
      Moze gdyby ministerstwo bylo uprzejme poinformowac o swoich decyzjach
      podjetych podobno juz ponad miesiac temu byloby latwiej. Ale ministerstwo
      czekalo do konca wakacji, a z decyzja w sprawie innych kierunkow czeka nadal -
      czy nie po to zeby oglosic ja gdy zacznie sie nowy semestr, pozbawiajac AHE
      jakiejkolwiek mozliwosci manewru i kompromitujac uczelnie w oczach calej Polski?
      Ministerstwo powinno sie kierowac troska o wyksztalcenie studentow. Odnosze
      wrazenie ze laepiej by zrobilo studentom kontynuowanie edukacji na AHE, przy
      jednoczesnym wstrzymaniu uprawnien do przyjmowania nowych rocznikow.
      Zamkniecie kierunku, a w perspektywie calej uczelni nie zrobi dobrze nikomu -
      chyba tylko plotkom o niejasnych interesach i powiazaniach.

      PS:Jakie inne media pisza o AHE, bo ja zadnych nie zauwazylem? GW powtarza to
      jak mantre, a na zlodzieju czapka gore...
      • Gość: Ant Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.ckzeto.com.pl 11.09.09, 14:11
        Tyle, że wstrzymanie uprawnień do przyjmowania nowych studentów dla AHE znaczy
        tyle co zeszłoroczny śnieg. Już po rozpętaniu się afery nielegalne punkty
        rekrutacyjne działały w najlepsze ;] Niestety władze uczelni prawo mając za nic
        rozwijają swój biznes w najlepsze.
      • Gość: niepracujewgw Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.ukw.edu.pl 11.09.09, 15:28
        Dobrze, że podkreslasz miasto Łódź. W moim mieście (Bydgoszcz) AHE (dawniej
        WSHE) działa jak antyuczelnia, przygarniając niemal każdego, kto zapłaci za
        studia, robiąc fikcyjne wykłady. ja się spytam: jaka kadra dydaktyczna uczy w
        Bydgoszczy oficjalnie 400 studentów informatyki?

        Uczelnia produkuje poza Łodzią seryjnych magistrów obniżając w skali lat rangę i
        wagę tego tytułu. Swoje mgr zrobiłem już dawno, ale zastanawiam się, czy 5 lat
        ciężkiej pracy na technicznym państwowym uniwersytecie to to samo, co luźne
        pseudo e-learningowe podejście AHE do swoich studentów.

        Żal mi jest ludzi, którzy poszli na AHE tylko dlatego, że na państwowej uczelni
        egzaminem na informatykę była "duża" fizyka, czy matematyka. jednocześnie uważam
        też, że takie dzikie filie NATYCHMIAST powinny zniknąć z miast i masteczek w
        naszym kraju.

        U mnie w mieście chodzi wsród młodych ludzi jednoznaczna opinia: jak mnie
        nigdzie nie przyjmą, pójdę na WSHE, jak mnie wywalą z UKW, czy UTP- pewnie WSHE
        mnie przyjmie. To smutne, że tak zbudowana jest (choć prawdziwe) opinia pseudo
        dobrej uczelni prywatnej!
    • Gość: Gosc Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: 217.76.120.* 11.09.09, 11:21
      nie masz racji bo znam studentow , jak to okreslasz "poważnych"
      uczelni, którzy zdawali tylko dzięki uczeniu się na dopalaczach, lub
      dawaniu łapówek. Skoro AHE dostała w maju b.r. miano akademi od rady
      naukowej i może przyznawac tytuł doktora m.in. na kierunku
      informatyki, to znaczy, ze nie jest na takim zlym poziomie.
      • Gość: Grrr Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 11:42
        Status akademii dostaje się jeżeli na co najmniej 2 kierunkach ma się
        odpowiednią liczbę (stała liczba, niezależna od liczby studentów) profesorów lub
        doktorów habilitowanych.

        Na przyznanie akredytacji kierunkowi wymagania są znacznie większe niż tylko
        określona ilość profesorów. Określona jest ilość wszystkich pracowników
        dydaktycznych w stosunku do studentów. Zatem jeżeli na kierunku informatyki jest
        6 profesorów na 3000 studentów, to może i ta uczelnia ma status akademii... ale
        nie wierzę że jeden profesor dobrze wykształci 500 studentów.
        Nie łączcie zatem statusu akademii z akredytacją.
    • ojca W sprawie AHE , GW jest dla mnie niewiarygodna 11.09.09, 11:23
      Zbyt nachalne i jednoznaczne artykuły jakby pisane na siłę do z góry założonej
      tezy. Czyżby jakiś desant z SE lub Faktu?
      • Gość: gmail Re: W sprawie AHE , GW jest dla mnie niewiarygodn IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 21:36
        same bzdury , pani redaktor chyba pracy domowej nie odrobiła albo robiła ją na
        kolanie...
    • Gość: pracownik AHE Trzeba było przyjść pod AHE IP: 94.254.135.* 11.09.09, 11:25
      Przyjść i uczciwie porozmawiać z tymi ludźmi, co za chwilę straca
      prace i zasilą bezrobotnych. Co przez ostatnie dwa miesiące byli
      oczerniani przez wybiórczą, która nazywała ich uczelnię "fabryką
      lipnych magistrów". Trzeba było wysłuchać ich racji, ich się
      zapytać, jak wyglądały rzeczywiscie zajęcia na AHE, czy się
      odbywały, czy nie, jaki był ich poziom. Jak się czują, gdy
      ministerstwo, chcąc walczyć ze szkołą potraktowalo ich i studentów
      jako niewiele wartą szarą masę statystyczną, którą poświęcono w
      imię "uzdrawiania" polskiej nauki.
      Trzeba było się ich zapytać, a także studentów, co czują, gdy
      słysza, że to wszystko dla ich dobra. I wtedy uczciwie zastanowić
      się, co napisać. Ale widzę że lepiej i łatwiej jest stanąć z boku,
      udając studenta, włączyć dyktafon a potem napisać kolejnego
      paszkwila, obrażając studentów, pracowników a także samą AHE.
      Miejmy nadzieje, że przynajmniej za nazywanie studentów "lipnymi" a
      uczelni "lipną" spotkamy sie wkrótce w sądzie, a wtedy już nie
      bedzie tak łatwo droga pani patrycjo, i być może i pani odczuje
      finansowo upadek tej szkoły i pczuje sie, że ktoś panią wmanewrował
      w jakies duże gierki, których celem były duże pieniądze studentów AHE
      • robstork Re: Trzeba było przyjść pod AHE 11.09.09, 12:07
        Nie bronię Wyborczej, ale z całej tej wypowiedzi najbardziej szczere wydają się
        ostatnie cztery słowa.
        Co do poziomu studentów, miałem okazję się o nim przekonać kilkakrotnie i jakoś
        w tych kilku przypadkach był bardzo niski. Co do poziomu wykładów i pracowników
        - od nich samych słyszałem: "Za takie pieniądze nie będę sobie żył wypruwał"
        albo "Musiałbym oblać połowę, ale przecież tego nie zrobię".
        Prawdę mówiąc to Wy, pracownicy jesteście odpowiedzialni za ten bałagan. Co
        mieli zrobić w ministerstwie, jeżeli od jakiegoś czasu AHE gra im na nosie,
        bagatelizuje kolejne pisma, inkasuje forsę od naciąganych i stara się wmówić
        światu, że to spisek. Nie przekonuje mnie też robienie żywych tarcz z tysięcy
        młodych ludzi, którzy Was pracowników utrzymują. Właściwie powinni złożyć pozew
        zbiorowy przeciwko szkole i odebraliby pewnie choć część straconych pieniędzy.
        Gość portalu: pracownik AHE napisał(a):

        > Przyjść i uczciwie porozmawiać z tymi ludźmi, co za chwilę straca
        > prace i zasilą bezrobotnych. Co przez ostatnie dwa miesiące byli
        > oczerniani przez wybiórczą, która nazywała ich uczelnię "fabryką
        > lipnych magistrów". Trzeba było wysłuchać ich racji, ich się
        > zapytać, jak wyglądały rzeczywiscie zajęcia na AHE, czy się
        > odbywały, czy nie, jaki był ich poziom. Jak się czują, gdy
        > ministerstwo, chcąc walczyć ze szkołą potraktowalo ich i studentów
        > jako niewiele wartą szarą masę statystyczną, którą poświęcono w
        > imię "uzdrawiania" polskiej nauki.
        > Trzeba było się ich zapytać, a także studentów, co czują, gdy
        > słysza, że to wszystko dla ich dobra. I wtedy uczciwie zastanowić
        > się, co napisać. Ale widzę że lepiej i łatwiej jest stanąć z boku,
        > udając studenta, włączyć dyktafon a potem napisać kolejnego
        > paszkwila, obrażając studentów, pracowników a także samą AHE.
        > Miejmy nadzieje, że przynajmniej za nazywanie studentów "lipnymi" a
        > uczelni "lipną" spotkamy sie wkrótce w sądzie, a wtedy już nie
        > bedzie tak łatwo droga pani patrycjo, i być może i pani odczuje
        > finansowo upadek tej szkoły i pczuje sie, że ktoś panią wmanewrował
        > w jakies duże gierki, których celem były duże pieniądze studentów AHE
    • Gość: Tomek AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy stajemy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.09.09, 11:45
      Szanowna Pani Redaktor,

      Być może od początku sprawy nie było wrzawy bo nikt nie spodziewał
      się, że Ministerstwo i Redakcja Gazety za nic mają być albo nie być
      30 tys. studentów i kilku tysięcy pracowników. To, że w AHE były
      uhybienia prawne jest niezaprzeczalne, ale powstał program
      naprawczy, który trafił do ministerstwa i jest wzdrażany. Kara
      likwidacji, nie jest karą dla właściciela, czy zarządu, ale całej
      wielkiej społeczności, która nie ponosi za to żadnej winy. Jest
      wiele możliwości skłonienia władz uczelni do eliminowania patologii,
      ale zamknięcie jednego z największych zakładów pracy, dynamicznego
      ośrodka rozwoju kultury, największej uczelni niepublicznej w tym
      kraju, instytucji wspierającej wiele inicjatyw charytatywnych i
      promujących miasto (realizowanych także z Gazetą Wyborczą) jest nie
      tylko nie właściwe ale głupie. Co do jakości kształcenia uczelni to
      proszę sprawdzić jakie jest zaplecze, jakie pracownie, jaka
      infrastruktura, pomoce naukowe i kadra w Łodzi. Jeśli ktoś chce
      zdobywać wiedze i umiejętności AHE daje mu olbrzymie możliwości.

      pozdrawiam
    • Gość: Dzo studentów AHE pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 11:50
      Szanowni Państwo,

      Stowarzyszenie studentów AHE jest w trakcie finalizowania rozmów z kancelaria adwokacka w Lodzi w celu pozwania i pociągnięcia do odpowiedzialności dziennikarzy Gazety Wyborczej (między innymi także autorki powyższego tekstu). Pozew jest przygotowywany tak aby uzyskac od dziennikarzy, którzy swoimi kłamstwami działali na szkode studentów AHE, odszkodowanie za pomiesione straty oraz straty jakie mogą wyniknąć z obecnych działań tych dziennikarzy w przyszłości.

      Dalsze wiadomości na temat postępowania przeciwko dziennikarzom GW zostaną opublikowane w momencie złożenia pozwu w odpowiednim sądzie.


      Życzymy wszystkim studentom AHE poszkodowanym przez kłamstwa dziennikarzy GW owocnej nauki oraz osiągnięcia swoich celów naukowych i zawodowych.

      • Gość: petycja Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.09, 11:55
        www.petycje.pl/petycja/4388/studenci_ahe_w_%C5%81odzi_chcs_sie_ksztalcic_zgodnie_z_konstytucjs_rp.html
        • Gość: go7 Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.09, 12:41
          Hmm, w tekście jest mowa o zawieszeniu. Minister jednak nie zawiesił ale cofnął
          uprawnienia do prowadzenia studiów na kierunku Informatyka.
          W przypadku cofnięcia uprawnień, uczelnia od momentu otrzymania decyzji traci
          prawo kształcenia, natomiast w przypadku zawieszenia uczelnia nie może
          rekrutować. Studenci kształcący się tam kontynuują kształcenie.
          • Gość: dk80 Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.95-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.09.09, 13:29
            Patrząc na petycję "lipnych studentów", myślę, że nie ten punkt jest
            jej największym problemem. ;-)))

            Ale co tam, niech się dzieci bawią. Zabawa to też nauka. ;-)))
      • Gość: dk80 Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.95-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.09.09, 11:58
        Darujmy sobie tą żenadę. Pozwy się wnosi do właściwego sądu, a nie
        zawiadamia o nich na forach. ŻENADA

        I przeciwko komu ta krucjata? GW? To ona organizowała lipne studia?
        To ona przynajmniej od 2005 lamała prawo? Szkoda gadać.

        Mam nadzieję, że MNiSW nie zabrakcie determinacji, aby zrobić
        porządek z niepublicznymi szkółkami w Polsce.
        • Gość: żenada? Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 12:15
          Się wtrące. Żenada to jest ale u Ciebie> Nie posiadasz tajemnej sztuki czytania ze zrozumieniem ale myślisz że masz prawo krytykować. Poproś starszą siostrę, brata lub kogokolwiek aby wytłumaczył Ci jaka jest różnica między: pozwać dziennikarzy a pozwać GW.

          Jeśli zrozumiesz to może zaszczycisz nas dalszymi obserwacjami i wytłumaczysz dlaczego te stowarzyszenie nie może powiadomić wszystkich o tym że jest przygotowywany pozew, a Ty czujesz potrzebę powiadomienia nas że masz opinię?

          Lipne studia? W Twoim wypadku nawet na takie byś się nie dostał nie mówiac już o ukończeniu jakiegokolwiek kierunku gdzie trzeba wykazać się przynajmniej elementarną logiką, nie mówiac już o kulturze osobistej.

          Życzę miłego życia jeśłi jestes takie sobie zorganizować.
          • Gość: dk80 Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.95-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.09.09, 12:43
            1. Nie ma żadnej różnicy w ramach wymyślonego przez was spisku
            prywatnych uczelni, Gazety Wyborczej i Minister Kudryckiej.

            2. Jakiekolwiek stowarzyszenie może powiadamiać o czymkolwiek chce,
            tylko nie rozumiem po co. Jeśli waszym sposobem na obronę AHE ma być
            zasypywanie MNiSW wnioskmi o dostep do informacji publicznej oraz
            pisanie pozwów PRZECIWKO dziennikarzom, to współczuję.

            Nie tylko medialnym faktem jest przecież, że MNiSW - po kontroli
            komisji akredytacyjnej - cofnął uczelni zgodę na prowadzenie studiów
            z informatyki.

            3. To na AHE trzeba się "dostawać"? Od kiedy? Jak do tej pory brali
            hurtem co leciało. Nie mam potrzeby "dostawania się" tam, poniewaz
            już ukończyłem studia.
            • Gość: adżenada Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 12:51
              Sam sobie odpowiedziałes w punkcie 2. Nie rozumiesz. Ale jak to bywa u ludzi którzy mało lub nic nie rozumieją odczuwasz nieprzezwyciężoną potrzebę komentowania i wygłaszania wszem w około swoich płytkich, jak sam przyznajesz bezrozumnych, przemyśleń.

              Get a life!
              • Gość: LOl Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 12:53
                To Ty nie rozumiesz...
                Jeżeli to ma być wasz sposób na ratowanie swojej skóry i uczelni... to lepiej
                niech ta uczelnia padnie.
                To nie wina dziennikarzy ani żadnych mediów, że uczelnia nagina prawo, oszukuje
                studentów, nie spełnia wymogów akredytacyjnych... i wszelkie odpowiedzi brzmią:
                - Ta pani / Ten pan, działali bez porozumienia z uczelnią i już u nas nie pracuję.
                Żenada.
                • Gość: get a life Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 12:59
                  No widzisz. Właśnie sprowadzileś dyskusję do poziomu na którym czujesz się komfortowo i bezpiecznie. Poziom piaskownicy i chłoptysią który zamiast argumentu umie jedynie płaczliwie stwierdzić: To ty!!! To ty nic nie rozumiesz. Dodaj jeszcze że Twój tata jest lepszy niż inny Tata.

                  get a Life
                  • Gość: dk80 Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.95-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.09.09, 13:03
                    Argumentujący się znalazł ;-)))

                    Kto Cię uczył sztuki argumentowania? Magistrant online?
                    • Gość: get a life Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 13:12
                      Jak powiem że nikt mnie nie uczył to nie spalisz się ze wstydu że niepotrafiłeś przeciwstawić jakiegokolwiek solidnego argumentu przeciwko takiemu jak ja?
                      • Gość: dk80 Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.95-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.09.09, 13:19
                        Ja nie argumentuję przeciwko Tobie, cokolwiek to znaczy. A Ty, żeby
                        móc arguemntować, musiałbyś zacząć używać argumentów.

                        W jednym punkcie, nawet bez argumentowania będziemy zgodni:

                        "Wzywamy Rektorów pozostałych uczelni o odrzucenie prośby Minister o
                        przyjęcie nas w szeregi Waszych uczelni".

                        Studenci AHE!!!! Popieram Was w tym punkcie ABSOLUTNIE.

                        Jak jeszcze pogadamy, to może, całkowicie bez argumentów, dojedziemy
                        do pełnej zgody.
                        • Gość: get a life Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 13:40
                          Kotku czegoś się naćpał :) O czym Ty do mnie piszesz?
                          Jakie: "Wzywamy Rektorów pozostałych uczelni o odrzucenie prośby Minister o przyjęcie nas w szeregi Waszych uczelni". Zajarałeś na obczyźnie się tak wybiurczo że nie potrafisz nawet całego zdania zacytować?

                          Zresztą, petycja, choć słuszna, nie jest moim dziełem. Więc, jeśli możesz to postaraj się wyjaśnić o co Ci chodzi. Jeśli to możliwe.


                          • Gość: dk80 Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.95-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.09.09, 13:48
                            Chodzi mi o to, że ta petycja jest tak samo lipna jak lipni
                            studencji lipnej AHE w Łodzi. Zapomnieliście dodać Radio Maryja jako
                            odbiorcę tej cieżkiej grafomanii, tam też KOCHAJĄ SPISKI ŁŻE-ELIT.

                            Nawet Was tam pisać nie nauczyli. Bełkot. "Manipulowanie naszymi
                            wolnymi wyborami", "szkalowanie" - co to za bzdety?

                            Znajdzie też sobie lepszego prawnika, jeśli nie widzicie różnicy
                            pomiędzy "zawieszeniem" a "cofnięciem uprawnień".
                            • Gość: get a life Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 13:54
                              Was nauczyli? Gdzieś się uczył?W Związku Radzieckim, że do jednego człowieka przez "Was" mówisz. Nie z jakimiś "Was" tylko z jednym człowiekiem masz doczynienia.

                              Wytrzeźwiej albo znajdź sobie coś do roboty tam na obczyźnie. Może naucz się obcego języka w takim stopniu że będziesz mógł czytać tamtejsze gazety zamiast wybiurczej i poznasz tajniki języka polskiego na tyle iż "was" nie będzie Ci się myliło w "ty"
                              • Gość: LOL Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 13:57
                                Myśl...
                                Was tyczyło się całej masy "studentów" którzy bezkrytycznie podpisują się po tą
                                "petycją".
                                Cóż... Jaka uczelnia tacy studenci - jacy studenci taka petycja.
                              • Gość: dk80 Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.95-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.09.09, 13:58
                                Dziś wyjątkowo weź coś silniejszego na uspokojenie.

                                TAK - WAS - twórców i "sygnatariuszy" tego bełkotu,
                                czyli... "lipnych" studentów.
                  • Gość: LOL Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 13:03
                    Dopiero teraz piaskownica, myślałem że od tego poziomu to wy zaczynaliście ?
                    No sorry... bo czym niby jest odgrażanie się dziennikarzom w zamian za to że
                    uczelnia was tak załatwiła...
                    Pęknę ze śmiechu jak finał będzie taki, że okrzykniecie sukces wygrywając z
                    dziennikarzami na gruzach zlikwidowanej WSHE, bez dyplomów i studiów bo do
                    ostatniej chwili uczelnia powtarzała wam, że wszytko jest dobrze.
                    Zamiast pozwy pisać lepie zorientujcie się w programach innych uczelni z regionu.
                    • Gość: ge ta life Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 13:05
                      Ależ pękaj. Powodzenia.
      • Gość: LOL Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 11:59
        To żeście wymyślili...
        Dlatego że GW wcześniej was poinformowała o problemach uczelni niż sama uczelnia
        to pozywacie do sądu... lepiej odłóżcie na czesne zamiast wydawać na ten marny
        pozew.
        To jeszcze poczytajcie inną łódzką prasę i media, to będzie kogo pozywać i na co
        pieniążki rodziców wydawać.
        Trzeba było sobie na Górniaku kupić dyplom, a nie na WSHE iść... trochę taniej,
        mnie czasu a i dyplom tyle samo warty.
        • Gość: LOL Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 12:18
          Wysyłasz ich na Górniak? A co ty tam już swój dyplom kupiłeś? Pochwal się za ile nie bądź takim samolubem :)
          • Gość: LOL Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 12:39
            7 lat studiów 2001-2008, dwa kierunki na Elektrycznym PŁ, ukończone z oceną dobrą.
            • Gość: LOL Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 12:42
              Sorry... dwie specjalizacje...
              • Gość: lol Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 12:47
                Ja cię kręce! Aż dwie specjalizacje!!! Ale przydałaby się jeszcze jedna, no może dwie ale za to podstawowe. Uczą je już małe dzieci.

                Pierwsza to mówić prawdę

                Druga to kultura osobista.

                Nie martw się. napewno kupisz sobie dyplom na Górniaku który potwierdzi że z tymi dwoma skończyłeś już dawno z oceną wzorową :)
                • Gość: LOL Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 12:54
                  No widzisz... trzeba było się głupio nie pytać, to byś teraz nie pajacował z
                  zawiści.
            • Gość: tcieslak Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.sttb.pl 11.09.09, 14:16

              Żenada kolego... nie dwie specjalizacje na PŁ a doświadczenie, sukcesy zawodowe
              i zdrowy rozsądek określają Twoją wartość. Ale jeśli akcentowanie pochodzenia
              Twojego dyplomu poprawia samopoczucie i podnosi Twoje ego to rób to dalej.
              Jestem absolwentem WSHE
              • Gość: LOL Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 14:19
                No widzisz... ja to się chociaż mogę dyplomem w ostateczności pochwalić... a Ty
                już niedługo będziesz go chował żeby salw śmiechu nie wzbudzać.
                • Gość: tcieslak Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.sttb.pl 11.09.09, 14:46
                  Po pierwsze już udało mi się udowodnić, że oprócz dyplomu mam spore umiejętności
                  i od tego zacznijmy. Po drugie WSHE to nie jedyny dyplom, który mam, ale nie mam
                  potrzeby wewnętrznej żeby podnosić swoje ego przez wypisywanie jakiej uczelni
                  (aby Cię usatysfakcjonować napiszę tylko, że państwowej i wierząc rankingom
                  najlepszej w tym kraju..) i w końcu po trzecie- ukończyłeś studia w 2008 roku
                  więc Twoją dziecinną arogancję zrzucam na garb wieku, a kto wie może spotkamy
                  się na gruncie zawodowym (świat jest mały, Łódź jeszcze mniejsza) i wtedy
                  udowodnisz swoją wartość. Jeśli nie masz obaw to podpisuj się nazwiskiem.

                  pozdrawiam
                  • Gość: LOL Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 15:58
                    Studiowałem przez 7 lat łepku... mało tego... od 4 lat pracuje i spełniam się
                    zawodowo (pracując nie raz u boku kilku z wybitniejszych i bardzo uznanych ludzi
                    mojej branży).
                    • Gość: tcieslak Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.sttb.pl 11.09.09, 19:56
                      kończę polemikę bo widzę, że emocje biorą górę - określenie "Łebku"na to
                      wskazuje :)na podpisywanie się nazwiskiem brakuje odwagi.
                    • Gość: Iza Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 11.09.09, 20:38
                      > Studiowałem przez 7 lat łepku... mało tego... od 4 lat pracuje i spełniam się
                      > zawodowo (pracując nie raz u boku kilku z wybitniejszych i bardzo uznanych ludz
                      > i
                      > mojej branży).

                      Zemdlałam z wrażenia....
                      Studiowałam w WSHE 5 lat(pracując ciężko), od 10 spełniam się zawodowo(również u boku wybitnych ludzi), jestem dobrze oceniana przez pracodawców. I wcale nie czuję się gorsza od Ciebie. Nikt nigdy w trakcie mojej kariery nie dał mi do zrozumienia że nisko ocenia moje wykształcenie.
                      Czas pokaże, czy nagonka GW zrobiła coś pożytecznego, czy zaszkodziła. Na razie rujnuje zamiast budować.
                      Pozdrawiam,
                      Absolwentka WSHE/AHE
          • Gość: real Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.devs.futuro.pl 11.09.09, 12:40
            Najprostrzy wskaźnik - ILOŚĆ KADRY DO ILOŚCI STUDENTÓW.
            Nie ma w Polsce tak licznej kadry, żeby uczyła w AHE zgodnie z
            przepisami i zdrowym rozsądkiem.Program naprawczy musiałby polegać na
            redukcji ilości studentów, co jak sądzę jest sprzeczne z interesem
            finansowym właścicieli i...studentów.Naiwność, może głupota
            przynoszących pieniądze powodowała, że ten biznes kręcił się i
            generował nieprawdopodobne zyski. Szkoda, że nie ma matematyki,a może
            tylko arytmetyki na maturze :), ale wiadomo NAUKA DROGO KOSZTUJE.
            • Gość: go7 Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.09, 12:56
              Nie ma takiej kadry by uczyła na AHE ale również na wielu wielu innych
              uczelniach. Przecież wiadomo że nauczyciele akademiccy obskakują wszystkie
              uczelnie w danym mieście i regionie.

              www.polskieradio.pl/jedynka/sygnalydnia/artykul19734.html
              W.M.: Panie profesorze, czy pana koledzy podróżują po kraju w poszukiwaniu pracy
              właśnie na tych prywatnych uczelniach?

              M.R.: Myślę, że część podróżuje rzeczywiście, dlatego że... znaczy nie tyle w
              poszukiwaniu, co po prostu jeżdżą uczyć, ale faktem jest, że liczba nauczycieli
              akademickich nie wzrosła tak szybko, jak liczba studentów. Stąd podróże
              profesorów. Ale z mojego punktu widzenia czy z mojej opinii jest to pożyteczne.
              Jeśli są ludzie, którzy chcą się uczyć, a jest ich 2 miliony, to z tego wynika,
              że naszym, to znaczy nauczycieli akademickich, obowiązkiem jest dać im tę możliwość.
              • Gość: real Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.devs.futuro.pl 11.09.09, 13:06
                nauczyciel akademicki nie jest z gumy i nie rozciągnie się "na całą
                Polskę", żeby dać szansę nauki wszystkim chętnym.
                Proste i oczywiste,że w sytuacji braku kadry uczenie studentów to w
                dużym stopniu fikcja.Możliwe, że w Łodzi - na miejscu, dla tych
                nielicznych wszystko było o.k.,ale reszta płaciła i nie dokońca
                kumała za co.Pozwy i potrząsanie szabelką świadczą o braku wiedzy na
                temat w/w, o rozpaczy, ale i o braku rozsądku i niedoinformowania na
                własne życzenie.CZAS ZACZĄĆ MYŚLEĆ DRODZY STUDENCI I NIE DAĆ SIĘ
                PODPUSZCZAĆ KOLEJNY RAZ,ale zadbać o siebie wyciągając wnioski z tej
                kosztownej lekcji.
        • Gość: gość Re: pozew wobec dziennikarzy GW IP: *.ahe.lodz.pl 11.09.09, 12:36
          gazeta wyborca publicznie nazwała studentów AHE lipnymi, podważyła ich legalnie
          zdobyte dyplomy, publicznie sugerowała, że tutaj się nie uczy tylko dostaje
          paierek za nic. Sąd to oceni, kto ma racje. Ale jesli dziennikarze przegrają, i
          jeśli sie okaże, że każdemu ze studentów musza wypłacić jakąś kwotę, anwet
          neiwielką, np. kilkaset złotych, to biorąc pod uwage liczbę tych studentów może
          to drogo kosztować i być nauczką na przyszłość, by pisać rzetelnie i nie rzucać
          obelgami na innych.
    • Gość: LoL AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy stajemy IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 12:46
      Ja cię kręce! Aż dwie specjalizacje!!! Ale przydałaby się jeszcze jedna, no może dwie ale za to podstawowe. Uczą je już małe dzieci.

      Pierwsza to mówić prawdę

      Druga to kultura osobista.

      Nie martw się. napewno kupisz sobie dyplom na Górniaku który potwierdzi że z tymi dwoma skończyłeś już dawno z oceną wzorową :)
      • Gość: LOL Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 12:50
        No widzisz... trzeba było się głupio nie pytać, to byś teraz nie pajacował z
        zawiści.
        • Gość: lol Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 12:55
          Ależ nie pajacuję. Jestem pod wrazeniem jakie wywarłeś swoją osobą. Myślę że Ty też jesteś pod wrażeniem swoich dokonań.

          • Gość: LOL Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 12:57
            Jestem... bo jak widzę... co najmniej 34 tysiące osób, może na chwilę obecną
            tylko marzyć o znalezieniu się w mojej sytuacji...
            • Gość: lol Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 13:03
              Być w takiej sytuacji jak Ty? Kurde .... wiesz co wierzę że nie ma takiego człowieka któremu by taka myśl zaświtała w głowie. Takie ego! Jak my marni możemy o czymś takim nawet myśleć!
              • Gość: LOL Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 13:05
                Bo żeby osiągać wysokie cele trzeba mieć ego i ambicje... a tego na WSHE nie
                oczekują, więc pozostaje tylko marzyć... bo zbliżyć się będzie ciężko.
                • Gość: lol Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 13:18
                  No, no. Nie powiem ego to masz i ambicje też. Ale tak jak napisałem wcześniej kilka postów wyżej: kultury osobistej i uczciwości wu Ciebie brak.

                  No cóż, jak mówili dawniej "vive la difference". Dla każdego, nawet takiego jak Ty jest miejsce na ziemi. Jedni są po to by marzyć a inni, jak Ty, po to by ci marzyciele nie stracili wiary w to co najważniejsze w życiu.
                  • Gość: LOL Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 13:28
                    No właśnie... gdyby nie ja pozostała by wam łopata po maturze. A tak marząc o
                    mnie, pozostaje wam sięgnąć po namiastkę dyplomu jakim jest "magisterka po WSHE".
                    • Gość: lol Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 13:33
                      Czyżby tak wykształcona osoba, erudyta, jak Ty nie załapała prostej alużji żeś jak to się potocznie mówi "ĆWOK I BURAK"? Nie wierzę.
                      • Gość: LOL Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 13:39
                        Dla Ciebie może i "ĆWOK I BURAK", jednak z pewnością nie ja zazdroszczę Tobie
                        sytuacji w jakiej jesteś... a Ty w swoim mniemaniu możesz tylko marzyć żeby się
                        chociaż otrzeć o miano "ĆWOK I BURAK", szczególnie kiedy tacy jak ja będą Ci
                        mówić co masz robić i będziesz od nich zależny...
                        • Gość: siema Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 13:41
                          Nie "może". Na 100%. Dla mnie też, palancie jesteś.
                          • Gość: dk80 Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.95-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.09.09, 13:53
                            Ups. "Lipny" królewicz się zdenerwował ;-)))
                            • Gość: pjii Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 14:03
                              Czytajcie Gazetę Wyborczą a "daleko" zajdziecie
                              • Gość: dk80 Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.95-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.09.09, 14:06
                                To było "słodkie" ;-))) Proszę o więcej.

                          • Gość: LOL Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 13:53
                            Patrz jak się przejąłem Twoją opinią... dziś mówisz palant, a jutro będziesz mi
                            się w pół kłaniał dźwięcznie mówiąc "Dzień dobry szefie" i naprawdę mało mnie
                            będzie obchodzić co będziesz sobie w myślach dopowiadał na mój temat.
                        • Gość: Hd Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 14:10
                          Ziomal dla mnie też jestś CWO I PALANT I BURAK

                          spadaj ciulu
                          • Gość: LOL Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 14:18
                            Ziomal to możesz mówić do swoich kolegów z WSHE...

                            Jak widać... nie wiele ta "uczelnia" Ci dała... naukowo tak sam poziom przed i
                            po... tylko lekko zchamiony i zdgenerowany, no i leser.
                            • Gość: buraku Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.anonymouse.org 11.09.09, 14:21
                              masochista jesteś? Ludzie ci plują w ryj a ty mówisz że deszcz pada.

                              Mają rację jesteś ćwoak i burak.
                              • Gość: dk80 Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.95-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.09.09, 14:23
                                Masz stały problem z pisownią słowa "ćwok".

                                Poza tym, już naprawdę weź te leki.
                              • Gość: LOL Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 14:33
                                Jak widać w większości dziedzin prezentujesz równie niski poziom... w takiej
                                sytuacji nie mówię, że pada... dla mnie opinie marginesu są bez znaczenia. Nie
                                zależy mi na wzbudzaniu w was szacunku, litości, czy powagi... jesteście dla
                                mnie zbyt obojętni i zbyt lipni, żeby się przejmować waszymi widzi mi się...
                                wasz słowa mają taką samą moc jak wasze dyplomy w oczach poważnych pracodawców.
                                • wojcikmarcin Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje 11.09.09, 15:30
                                  >jesteście dla mnie zbyt obojętni i zbyt lipni, żeby się przejmować
                                  > waszymi widzi mi się...

                                  Ilość wpisów jaka umieściłeś pod tym artykułem świadczy o czymś zupełnie odmiennym.
                                  • Gość: LOL Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 16:00
                                    Traktuję ten wątek i was raczej jak odskocznie do weekendu... magistrzy z was
                                    żadni... ale zabaweczki chociaż przyjemne.
    • Gość: Loki Do Pani Patrycji IP: *.smrw.lodz.pl 11.09.09, 13:04
      Rozumiem, że chciałby Pani demonstarcji, hałasu i zamieszania. Byłoby o czym pisać. W łódzkim dodatku GW jest coraz mniej dobrych tekstów. Informacje świeże częściej trafiają do Dziennika Łodzkiego niż do GW. Na łamach GW nuda i nuda, więc trzeba było się uczepić tematu AHE, w końcu wakacje i w Łodzi dzieje się nie wiele. Czyletnicy na forum marudzą z powodu kiepskich tekstów, literówek i błędów stylistycznych. Oceny artykułów też słabe.
      Dziwi się Pani, że pracownicy i studenci AHE mają pretensje do GW, ale w kazdym prawie tekście pojawia się określenie "lipna uczelnia". Od tej lipnej uczelni GW brała jednak przez lata wcale nie lipne pieniądze za reklamę. Zastępca naczelnego i czołowi dziennikarze łodzkiej GW prowadzili zajęcia na tej "lipnej uczelni", za chyba realne pieniądze. Uczelnię lipną odwiedzał naczelny GW Pan Adam Michnik, promował na niej swoją książkę. Na tej lipnej uczelni od lat odbywały się spotkania ze znanymi dziennikarzami (Meller, Kydryński), politykami z wszystkich opcji (także słynny biolog Niesiołowski), dni kultur różnych narodó, z których to chyba lipnych imprez GW dawała artykuły i opis jaka fajna ta uczelnia. Pani Blewąska wychwalała PUW i nauczanie zdalne, które w łodzi i Polsce zaczęła WSHE. I nagle okazuje się, że to lipa, lipa, wielka lipa. W GW już wiedzą że to lipna uczelnia i dlaej przyjmuje od niej zlecenia na reklamy. Pieniądz nie śmierdzi. I gdy do Pani Patrycji może dociera refleksja, że konsekwencją tej rozdmuchanej afery stanie się zwolnienie ponad 4 tysięcy osób i problemy ponad 30 tysięcy studentów w tekście już nie pojawia się określenie lipna i szkoła sama sobie jest winna. Obłuda bij z Pani i całej GW. Byłem waszym czytelnikiem, ale "przesiadam się" na Dziennik Polska, też pracują dobrzy dziennikarzy ogólnopolscy a newsy z Łodzi będę sobie czytał w Dzienniku ódzkim.
    • Gość: Julia AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy stajemy IP: 80.51.181.* 11.09.09, 13:15
      Wasza gazeta tymi artykułami, niestety w których na odległość widać brak
      obiektywizmu, udowadnia jaki niski poziom sobą reprezentuje.
      Żenada i tyle !!!!
      • Gość: hmm Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.ntsmobile.com 11.09.09, 14:08
        zenada to raczej mozna nazwac te uczelnie i poziom nauczania. W koncu nie bez
        przyczyna czesto gesto w ogloszeniach o prace z gory dziekuje sie studenta po
        tej "uczelnii". czytalem we wczesniejszych artykulach na innych stronach
        wypowiedz jakiegos chlopaka, ktory na glos myslal co dalej i stwierdzil ze na
        panstwowych uczelniach nie chce studiowac bo za duzo egzaminow - to moze lepiej
        niech idzie na bazar. taniej go wyjdzie i szybciej niz studiowanie na AHE.
      • Gość: tomaszek Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 19:43
        pierw przyznają status akademii a później przeznaczają do likwidacji ... takie
        rzeczy tylko w pl
    • Gość: fasd AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy stajemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 13:30
      wszystkie zajęcia normalnie się odbywają a ja mam wyznaczoną obronę
      magisterki, więc to chyba tylko media coś kręcą
      • ponte_aronte a co, AHE rozpoczęła już rok akademicki? 11.09.09, 13:44
        już macie zajęcia
    • Gość: gonzor Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: 194.42.116.* 11.09.09, 14:07
      Wszystkie uczelnie działają tak samo. Tylko na mniejszą skalę. Czy to znaczy że
      jak ukradniesz o 5 cukierków mniej niż ja z tego samego sklepu to ja jestem
      bandzior a ty ok?
      • Gość: dk80 Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.95-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.09.09, 14:09
        Jak się dasz złapać, to tak.

      • Gość: LOL Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 14:12
        Informatyka poleciała bo nie spełnia wymagań komisji akredytacyjnej... inne
        szkoły jakoś dostają.
        Reszta spraw o ośrodki za miejscowe jest w toku i się ma wyjaśnić... może gdyby
        uczelnia wykazała odrobinę dobrej woli, zamiast kombinować, żeby pozamieniać
        nazwy, a formalnie się nic nie zmieniło, to może coś by z tego było... a jak
        wiadomo, uczelnia odwala popelinę, ściemnia, wymyśla jakieś pseudo programy
        naprawcze... ale zamiejscowe ośrodki które działają nielegalnie mają się jak
        najlepiej i nic nie zapowiada zmian.
        No sorry, ale nie każda uczelnia dopuszcza się takich kombinacji.
        • Gość: dk80 Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.95-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.09.09, 14:16
          Inaczej: pewnie inne niektóre także się dopuszczają, tylko jeszcze
          nie zostały "przyłapane" - nie kontroluje się wszystkich kierunków
          na wszystkich uczelniach co miesiąć.

          Każdy jednak, kto świadomie łamie prawo, musi liczyć się z tym, że
          kiedyś zostanie na tym przyłapany. AHE została. I tyle.
        • Gość: Tomek Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: 188.33.31.* 11.09.09, 15:37
          > Informatyka poleciała bo nie spełnia wymagań komisji akredytacyjnej... inne
          > szkoły jakoś dostają.

          Radze wejść na stronę i zobaczyć jak to jest rzeczywiście. Jak dużo kierunków
          dostało ocenę negatywną w ciągu ostatnich kilku lat i ile z nich w trybie
          natychmiastowym zlikwidowano.
          Widać niektórzy na "elytarnych" uczelniach zostali owszem, nauczeni ale wkuwania
          formułek i definicji na pamięć a nie myślenia i samodzielności.
          • Gość: LOL Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 16:01
            Ciebie nauczyli przynosić w pysku kwitek za czesne... bo tylko tyle ich obchodzisz.
            • Gość: Tomek Re: AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy staje IP: 188.33.1.* 11.09.09, 16:52
              Czyli mniej więcej tyle samo co ministerstwo. Bo chyba tylko tak można tłumaczyć
              to, że ministerstwo wybrało najgorsze dla studentów rozwiązanie, czyli
              natychmiastowa likwidacja. I teraz trochę się martwi, że część studentów jednak
              zdąży zaliczyć przed likwidacją semestr, a może się i obronić i pewne pieniążki,
              praktycznie już zaklepane w zaprzyjaźnionych szkołach, w tym w WSAP z
              Białegostoku przepadną. Tylko tak można tłumaczyć, ze ministerstwo nie
              zawiesiło, tak jak zwykle w takich sytuacjach robi, kierunku, ale nakazało go
              zamknąć.
              Problem w tym, że ja wybrałem AHE a nie polecaną przez ministerstwo czy GW szkołe.
    • robstork Psy szczekają, karawana idzie dalej 11.09.09, 14:09
      Demokracja, miejsca pracy - górnolotne brednie. Kolejny raz zamiast
      podporządkować się prawu, które obowiązuje wszystkie uczelnie, próbuje się
      robić wodę z mózgów ludziom, którzy Was utrzymują.
      Prawdę mówiąc to Wy, pracownicy jesteście odpowiedzialni za ten bałagan, który
      nie zaczął się w kwietniu ale kilka lat temu. Co mieli zrobić w ministerstwie,
      jeżeli od jakiegoś czasu AHE gra im na nosie, bagatelizuje kolejne pisma,
      inkasuje forsę od naciąganych i stara się wmówić światu, że to spisek. Nie
      przekonuje mnie też robienie żywych tarcz z tysięcy młodych ludzi, którzy Was
      pracowników utrzymują. Właściwie powinni złożyć pozew zbiorowy przeciwko
      szkole i odebraliby pewnie choć część straconych pieniędzy.
      Wszystkie te peany na temat samej szkoły nie zmienią już jej kiepskiej opinii,
      jaka upowszechniła się w Łodzi. Co do poziomu studentów, miałem okazję się o
      nim przekonać kilkakrotnie i w tych kilku przypadkach był bardzo niski. Co do
      poziomu wykładów i pracowników - od nich samych słyszałem: "Za takie pieniądze
      nie będę sobie żył wypruwał" albo "Musiałbym oblać połowę, ale przecież tego
      nie zrobię".
      Co najciekawsze, z numerów IP wynika, że większość dyskutantów siedzi przy
      komputerach podpiętych do sieci WSHE.
      • Gość: dk80 Re: Psy szczekają, karawana idzie dalej IP: *.95-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.09.09, 14:10
        No siedzą, petycję poprawiają ;-)))
        • Gość: ciekawy Re: Psy szczekają, karawana idzie dalej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.09, 14:51
          czym jestescie najbardziej w tym zbulwersowani?
    • bozka1973 pedagogika(II) Wodzisław 11.09.09, 15:15
      Nie mogę rozwiązać umowy,na forum gazety ktoś mi polecił zgłosić się do rzecznika konsumenta.Informatycy wy to macie się dobrze, dokończycie studia gdzie indziej.A my pozostaniemy z dyplomami które wcale być może nas nie ucieszą, bo jak może cieszyć coś co jest zdeptane.
    • Gość: pokrzywdzony Czy minister 'prezydent' ma coś wspólnego z etyką? IP: *.kalisz.mm.pl 11.09.09, 15:34
      Po pierwsze, mamy o 30% za dużo studentów w porównaniu z resztą
      Europy.
      Po drugie, proponuję się zapoznać z nowelizacją ustawy o
      szkolnictwie wyższym i stopniach naukowych – zwróćcie uwagę na 30% -
      przypadek?
      Po trzecie, wpiszcie w „wikipedi” imię i nazwisko Pani minister.
      Proponuję zająć się następującymi pojęciami: 'etyka' i 'prezydent'.
      Po czwarte, kim jest jej mąż i co to ma wspólnego z etyką.

      Jeden z wniosków:
      Uczelnie mają zredukować ilość studentów stacjonarny – ciekawe o
      jaki %? Idzie niż demograficzny i braknie studentów. PWSZ w Koninie
      i Kaliszu leży z rekrutacją. Ale można przecież zabić potentata AHE –
      to prostsze niż wprowadzenie reform.

      Jestem dumny, że pracuję na tej uczelni, przeprowadziłem wszystkie
      zaplanowane zajęcia, rozwijam się naukowo i zarabiam lepiej od
      pseudonaukowców z uczelni państwowych. I nikt nie kazał mi tego
      napisać!

      Pozdrowienia dla byłej Pani Prezydent Wyższej Szkoły Administracji
      Publicznej.
      • Gość: Tomek Re: Czy minister 'prezydent' ma coś wspólnego z e IP: 188.33.31.* 11.09.09, 15:41
        Niestety rzyjemy w Polsce, kraju małych zakompleksionych ludzi, którzy mają
        satysfakcje, że bogatemu sąsiadowi podwinęła się noga.
        • robstork Re: Czy minister 'prezydent' ma coś wspólnego z e 11.09.09, 15:54
          Po pierwsze żyjemy przez samo "ż", po drugie "powinęła", nie podwinęła.

          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > Niestety rzyjemy w Polsce, kraju małych zakompleksionych ludzi, którzy mają
          > satysfakcje, że bogatemu sąsiadowi podwinęła się noga.
        • Gość: LOL Re: Czy minister 'prezydent' ma coś wspólnego z e IP: *.toya.net.pl 11.09.09, 16:01
          Ty "rzyjesz" a inni żyją...
      • Gość: dk80 Re: Czy minister 'prezydent' ma coś wspólnego z e IP: *.95-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.09.09, 15:49
        Odpowiem: to nie ma nic wspólnego z "etyką".

        MNiSW podjął zgodną z prawem decyzję administracyjną o likwidacji
        informatyki na AHE w Łodzi. Podjął ją na podstawie negatywnej opinii
        PKA. Więc w czym problem? Byłoby to zachowanie nie
        wiem "niemoralne", "niesłuszne", gdyby AHE przestrzegała prawa.

        To, że inni nie przestrzegają prawa i to, że jak do tej pory udaje
        im się uniknąć "ostatecznego" rozwiązania w formie likwidacji
        kierunku, jest dokładnie żadnym usprawiedliwieniem do wylewania
        swoich żali na GW lub MNiSW.

    • Gość: pokrzywdzony Kryptoreklama IP: *.kalisz.mm.pl 11.09.09, 15:38
      Czy etycznym można nazwać umieszczanie reklam innych uczelni w
      sąsiedztwie artykułów o AHE
      • Gość: dk80 Re: Kryptoreklama IP: *.95-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.09.09, 15:52
        A to co ma wspólnego z "etyką". GW ma niusa dotyczącego edukacji,
        więc znajdują się chętni, żeby wykorzystywać jak to ładnie
        nazywacie - "potykanie się" AHE w Łodzi. Proste.
        • Gość: dk80 Re: Kryptoreklama IP: *.95-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.09.09, 15:54
          W sumie więc dziś GW zarabia na tym, że AHE nie przestrzegała prawa
          i to w stopniu niebywałym, ponieważ była chorobliwie łasa na kasę
          lipnych studentów z jakichś pipidówek.
          • bozka1973 pozdrawiam z pipidówki 11.09.09, 20:02
            www.psrp.org.pl/?sub=artykul&id_aktualnosci=1724
    • Gość: max AHE: w obronie demokracji i ludzi pracy stajemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 16:45
      dlaczego żyje w kraju gdzie najpierw niszczą a później się zastanawiają
      dlaczego i czy warto? skąd w Polakach tyle nienawiści i chęci dokopania
      drugiemu. w każdej sprawie można osiągnąć konsensus ale widocznie nie u nas
      gdzie urzędy skarbowe niszczą firmy a ministerstwo szkoły?!! widać ze daleko
      nam do tak zwanego zachodu - zachowujemy się jak Rosjanie gdzie jedno słowo
      prezydenta niszczy miliardera a podobno jesteśmy bardziej cywilizowani hehe!!
    • Gość: niktnicniewie Szkoła prywatna to firma, potem uczelnia! IP: *.intelink.pl 11.09.09, 17:38
      Niestety widzę pojawiają się na tym oraz poprzednich forach wypowiedzi ludzi
      z innych, niż Łódź miast.

      Wielu moich znajomych (co już jest szokujące) wybrało AHE tylko dlatego, że
      bezproblemowo można się tam dostać, zdać i utrzymać. Trzeba mieć pieniążki na
      czesne i to 80% sukcesu.

      Co du uczelni w łodzi to sądzę, że może jest to dobra szkoła... tylko oszukuje
      i studentów i inne uczelnie, będące poza tym miastem.

      Ponad 60 dzikich punktów rekrutacyjnych, w których uczą wykładowcy rodem z
      Archiwum X, o których nie wie nic ministerstwo- dziwne zjawisko jak na ostoję
      i kolebkę nauki- jaką winna być uczelnia.

      Co do ministerstwa to popełniło ono kategoryczny błąd, pozwalając trwać przez
      tyle lat takiemu bałaganowi (i to gdzie, jak gdzie, ale w szkolnictwie
      wyższym). W tej sytuacji należy podjąć drastyczne kroki, ku przywróceniu porządku.
    • Gość: student AHE i demokracja dobre. Wasz Wielki Brat zrobił IP: *.anonymouse.org 11.09.09, 17:44
      wam twórczą wodę z mózgów.

      Używa was do rozegrania swoich własnych gier a wy jak barany po raz kolejny
      się dajecie. Cieszcie się że ktoś z zewnątrz chce zadbać o standardy i poziom
      waszej nauki. Te chwalebne listy mają chyba za cel zostawienie wszystkiego po
      staremu. Pracownicy budzą się jak piramida się wali a studentom zależy jak
      widać tylko na papierku..

      lepiej więc niech AHE na pożegnanie wyda wszystkim zapisamym dyplomy z tytułem
      mgr(AHE).

      Kierujecie swoje pretensje pod niewłaściwym adresem - was zrobił w bambuko
      prezydent i jego zbrojne ramię IPT.
    • torymt AHE do likwidacji !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.09.09, 18:32
      Jestem studentem AHE z Bełchatowa. Byłem ostatnio na spotkaniu... z przedstawicielami (padlinami) z AHE. Powiedzieli, że wszystko jest ok, że to nie ich wina, wszyscy są winni, tylko nie oni. Dostałem propozycję przejścia do WSInf-u.Dobrze, że poczytałem troche na forach i rzeczywiście, napierw WSHE nas wykorzystała, wyciągnęła kasę od nas a teraz nas sprzedaje. Nie wierzę jak można być tak zakłamanym i z takim tupetem. Kilka lat nas oszukiwać, zbierać kaskę z czesnego i narażać ludzi za zniszczenie im życia. Nawet, żeby otworzyć jakiś warsztat, to trzeba to komuś zgłosić, żebyć piec i sprzedawać pączki, knedle, pierogi trzeba poddać się kontroli, a Qur...wa jak można uczyć ludzi traktując ich gorzej niż rzecz brać grube pieniądze i nie mieć żadnych skrupłów co będzie dalej.
      Skurczy...byki zmarnowaliście kilka lat życia mojego i moich przyjaciół
      Życzę wam, żeby was zamknęli. Nie niszczcie nam życia!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka