28.09.09, 07:57
Parafrazując.
Póki nie poznałem referendum nie wiedziałem, że tylu łodzian po
metrykę musi jeździć koleją.
Obserwuj wątek
    • Gość: HAHAHA Re: 50 000 IP: *.toya.net.pl 28.09.09, 10:09
      Szowinizm i nazizm to charakterystyczne dla wyborców kropy, segregacja według
      miejsca wystawienia metryki.... Dobre. Na pewno nie podpisał nikt nie ochrzczony
      więc się nie martw
      • Gość: sikawiak Re: 50 000 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.09, 10:13
        Z tym nazizmem to chyba schlebiasz mi co?
        • Gość: HAHAHA Segregacja według metryki IP: *.toya.net.pl 28.09.09, 11:05
          Cóż to innego zresztą od wyznawców kropy trudno wiele wymagać, gdyby kropa był
          indianinem nazywałby się wódz chora dupa i tyle w temacie
    • Gość: kolo Re: 50 000 IP: *.toya.net.pl 28.09.09, 15:06
      Kij ci w pupę. Czas Kropiwnickiego dobiega końca a decydują o tym sami łodzianie!
      • Gość: . Re: 50 000 IP: *.opera-mini.net 28.09.09, 19:29
        A kiedy dobiegnie koniec twojego czasu? Straszny z ciebie idiota.
    • aaa202 Po metrykę samolotem! 28.09.09, 15:40
      Okrętem! Rakietą!

      O co chodzi z tymi metrykami i koleją?
      • sikawiak Re: Po metrykę samolotem! 28.09.09, 20:07
        Ano,że wiocha opanowała Łódź.
        • nefnef Re: Po metrykę samolotem! 28.09.09, 21:20
          Co masz do wiochy? Bez niej byłbyś głodny i żarł dżdżownice.
        • aaa202 Gdzie jak gdzie, ale akurat w Łodzi 28.09.09, 21:46
          nigdy nikomu pochodzenia nie wyrzucano. Ale jak ktoś lubi takie
          duszne klimaciki, to niech śledzi.
          • Gość: sikawiak Re: Gdzie jak gdzie, ale akurat w Łodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 08:51
            Pewnie,wiocha to charakter. Rdzennych mieszkańców wymiotła wojna.
            Zasiliło nas sieradzkie, łowickie i skierniewickie. Jak w noszeniu
            fraka dopiero w kolejnym pokoleniu widać postępy ewolucji.
            A, że z cywilizacją napływowi zetkneli się w czasach ogólnego
            dobrobytu , to tak pozostało w mentalności.
            • Gość: kkk Jesteś tego koronnym przykładem IP: *.toya.net.pl 30.09.09, 11:15
              Pewnie rodzinka od pokoleń łodziaki a wiochą wieje na kilometr, ale nie łam się
              może w następnym pokoleniu słoma przestanie wychodzić
            • Gość: nett1980 Re: Gdzie jak gdzie, ale akurat w Łodzi IP: *.toya.net.pl 30.09.09, 11:36
              Zrozumiec moge jeszcze Paryz, Wenecja, Rzym. Dom pelen pieknych
              mebli, zaczytane ksiazki na regalach, rodzina to znani luminarze
              kultury i nauki. Ale szczycic sie tym, ze zes w Lodzi poczety i tu
              sie urodziles? Jaka w tym twoja zasluga? I co to za zaszczyt?
              • Gość: kkk snobizm IP: *.toya.net.pl 30.09.09, 11:46
                Po metryke jeździ cityrunnerem. Swiatowiec jednym słowem
              • Gość: sikawiak Re: Gdzie jak gdzie, ale akurat w Łodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.09, 11:56
                Wiesz kto to jest Lodzermensch?, Ja się nim poczuwam.
                • Gość: nett1980 Re: Gdzie jak gdzie, ale akurat w Łodzi IP: *.toya.net.pl 30.09.09, 12:03
                  A rozumiem, a co dobrego robisz dla tego miasta? Po piesku
                  sprzatasz, smieci pod nogi nie rzucasz? Dbasz o swoja klatke, ganisz
                  sikajacych po bramach? Ustawiasz urzedasow, zeby dbali o Lodz skoro
                  juz biora za to pieniadze?
                  • Gość: kkk Jeździ po metrykę cityrtunnerem IP: *.toya.net.pl 30.09.09, 12:22
                    Nie wystarczy? No i może zgrywać miastowego jak do rodziny na wiochę pojedzie.
                    Swoją drogą trzeba być naprawdę burakiem żeby się szczycić że się jest z łodzi
                  • Gość: sikawiak Re: Gdzie jak gdzie, ale akurat w Łodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.09, 12:24
                    Dokładnie jak byś mnie znał.
                    • paralentum Re: Gdzie jak gdzie, ale akurat w Łodzi 30.09.09, 12:39
                      Wystarczy cię poczytać buraku żeby cię poznać. Kto takich nie zna? Wszystkie
                      tramwaje aż wami śmierdzą.
              • Gość: lavinka z nielogu Wstydić się nieinteligenckiego pochodzenia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 12:34
                Co kto lubi i gdzie ma kompleksy. Ja bym się wstydziła
                inteligenckiego pochodzenia, bo to by oznaczało,że żaden facet w
                rodzinie wiertarki czy młotka ze śrubokrętem nie potrafi używać. O
                wymianie kranu nie wspomnę. I że żadna kobieta gotować nie umie, bo
                od tego to były gosposie :)

                Pochodzę od robotników i gdybym pochodziła z Łodzi też bym była
                dumna,że pochodzenie robotnicze mam.

                U Ciebie rozumiem sama ętelygencja? ;)))

                Poza tym polską inteligencję w czasie wojny wybito w 80%,więc
                przeżyli tylko Ci co zdążyli uciec za granicę. O tym mało się mówi,
                bo to nieładnie źle mówić o inteligencji, że stchórzyła zamiast
                walczyć :) Oczywiście nie wszyscy, głownie ta nadziana i o
                arystokratycznym pochodzeniu,ale jednak.
                • paralentum Re: Wstydić się nieinteligenckiego pochodzenia? 30.09.09, 12:38
                  Z poziomu wypowiedzi wnioskować można że tylko miejsce urodzenia może być dla
                  niego powodem dumy. Z braku innych osiągnięć i to dobre. Ma się czym pocieszać.
                  • Gość: sikawiak Re: Wstydić się nieinteligenckiego pochodzenia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.09, 13:14
                    Za to Twoje wypowiedzi to głównie tęsknota za 44 latami udanego
                    awansu społecznego i strach spowodowany nieudaną aklimatyzacją w
                    obecnej rzeczywistości.
                    Boli , że EU to nie SU.
                    • paralentum Tak się pocieszaj buraku 30.09.09, 13:21
                      Co ci pozostało
    • dziad_borowy Re: 50 000 28.09.09, 15:56
      Warto dodac, ze na te 50 000 ludzi jezdzacych koleja przypada tylko
      jeden pies. Jest to duzo gorszy wynik niz u pancernych, co pozwala
      przypuszczac, ze ktos kto jedzie do Łodzi, chocby i po metryke jest
      mniej przyjazny zwierzetom niz ten kto jedzie do Berlina. I jak Łódź
      ma zostac stolica kultury? Przeca stosunek do zwierzat jest miara
      czlowieka!!
      Dzierżż!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka