Gość: mm
IP: *.toya.net.pl
30.09.09, 19:13
W uniwersytecie jak w fabryce: przynosisz zyski, to masz nowe budynki i
wyposażenie. A największy wydział, czyli filologia, nie przynosi w tej
chwili zysków, więc jest "upychana" po kamienicach w zatrważającym
stanie. Czekają aż coś się zawali?
Myślałem, że ec-soc to już ma aż nadto luksusowe warunki. :(