border
15.01.04, 13:14
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/331319.html
Co Łabędzki zrobił z darowizną?
Czwartek, 15 stycznia 2004r.
Mieczysław Teodorczyk, marszałek województwa łódzkiego, złożył do prokuratury
zawiadomienie o zagarnięciu 10 tys. zł darowizny. W sprawę zamieszany jest
m.in. były wicemarszałek województwa Marian Łabędzki.
W poprzedniej kadencji samorządu, w grudniu 2001 roku, Łabędzki jako członek
Zarządu Województwa z ramienia PSL znalazł sponsora, spółkę Mosty-Łódź, który
zgodził się przekazać 10 tys. zł na imprezę sportową. Po odbiór pieniędzy
Łabędzki wydelegował Andrzeja Sontaga, dyrektora Departamentu Kultury,
Edukacji i Sportu w Urzędzie Marszałkowskim. Dał mu pełnomocnictwo wystawione
na firmowym papierze urzędu.
Sontag twierdzi, że oddał Łabędzkiemu pieniądze w jego gabinecie. Według
Sontaga, odbyło się to w cztery oczy, a Łabędzki nie dał mu żadnego
pokwitowania.
Tu ślad darowizny się urywa, bo pieniądze nie wpłynęły na konto urzędu.
Sprawa wyszła na jaw podczas kontroli w Mostach-Łódź. Urząd Kontroli
Skarbowej przysłał do Urzędu Marszałkowskiego zapytanie, czy sponsor
rzeczywiście przekazał pieniądze i czy darowiznę przeznaczono na imprezę.
– Kiedy dowiedziałem się o sprawie, natychmiast skierowałem zawiadomienie do
prokuratury – mówi Mieczysław Teodorczyk.
– To niedopuszczalne, aby takie operacje finansowe odbywały się poza kontem
urzędu. Na przyjęcie każdej darowizny musi wyrazić zgodę sejmik bądź zarząd
województwa.
Marian Łabędzki jest obecnie dyrektorem szpitala w Głownie.
– Zarząd skąpił pieniędzy na nagrody, więc sam szukałem sponsorów. Pieniędzy
nie przywłaszczyłem, przekazałem je sportowcom – twierdzi Łabędzki.
Marszałek Teodorczyk podjął decyzję o zwolnieniu Andrzeja Sontaga „z powodu
utraty zaufania”. Wymówienia na razie mu nie wręczono, ponieważ Sontag,
obecnie wicedyrektor w departamencie kultury, jest na zwolnieniu lekarskim.
(pi) - Dziennik Łódzki