grupa.pewnych.osob.lodz 09.11.09, 19:58 Zapraszamy na lodzianiedecyduja.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: prawnik Re: Łodzianie chcą decydować o Łodzi IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.11.09, 21:32 akurat podatkow lokalnych zadna spoleczna inicjatywa zmienic nie moze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: et_pl Re: Łodzianie chcą decydować o Łodzi IP: *.toya.net.pl 10.11.09, 07:25 Podatkow raczej nie da sie zmienic na duza skale, ale mozna wnioskowac np: o zwolnienie z niektórych podatkow w okreslonych przypadkach lub o obniżenie ich wartości. Przykladowo w Bełchatowie udał sie projekt zwolnienia lokalnych przedsiebiorcow (posiadającyh lokale przy głównej ulicy) z płacenia czesci podatku od nieruchomosci, jesli zainwestuja okreslona kwote w ich remont. To jest konkret, który udało się juz wdrożyć. W Lodzi tez to jest w pewnym zakresie mozliwe - tu zadzialali radni. Takich inicjatyw moze byc zatem wiecej. Podatki to nie tylko PIT, CIT i VAT... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do et_pl Re: Łodzianie chcą decydować o Łodzi IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.11.09, 15:02 wiem co to sa podatki i czym sie roznia inicjatywa spoleczna nie moze zglosic ustawy o zmianie wysokosci podatkow. Na poziomie samorzadu kompetencje ma rada miejska i Prezydent w sejmie posłowie. Aby cokolwiek zrobic w Łodzi z podatkami lokalnymi projekt uchwały moze wyplynac tylko i wylacznie od radnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patsywojt Re: Łodzianie chcą decydować o Łodzi IP: 91.193.160.* 11.11.09, 00:32 Chyba nie rozumiesz co to jest inicjatywa uchwałodawcza. Obywatele tego nie uchwalają tylko zgłaszają do Rady Miejskiej, która następnie zatwierdza lub nie zgłoszony przez obywateli projekt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ManKind Re: Łodzianie chcą decydować o Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 01:55 Panowie, proszę Was, tylko nie to. Już tych inicjatyw,które w znacznym zakresie po paru miesiącach umierają było multum. Panie Szymonie Pan wie o czym mówię... najpierw jedna organizacja, potem bieganie za rozlepiaczami plakatów i donoszenie na nich, teraz to. Pan, z racji swojego zawodu powinien spoważnieć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ManKind Re: Łodzianie chcą decydować o Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 01:57 Przepraszam za interpunkcję, ale klawiatura "nie wyłapuje" wszystkich uderzeń... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łodzianka Re: Łodzianie chcą decydować o Łodzi IP: *.toya.net.pl 10.11.09, 08:37 właśnie chodzi o to aby nie poważnieć. Dość zgredów rozpamiętujących minione czasy i narzekających na rzeczywistość. Tylko zapał ludzi młodych duchem i przejętych kondycją Łodzi może poprawić sytuację w naszym mieście. Widzimy do czego doprowadziły podróże, które finansujemy, szarfy, czapki i capstrzyki. Nepotyzm, niekompetencja, koniunkturalizm i pyszałkowatość. Dość nieudacznictwa. Brawa dla inicjatywy GPO! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seq Re: Łodzianie chcą decydować o Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 18:23 Gość portalu: łodzianka napisał(a): > Brawa dla inicjatywy GPO! "Łodzianie Decydują" to nie jest inicjatywa GPO skąd takie informacje pani wzięła ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brutus łodzianka - wyłącz się IP: *.lodz.mm.pl 11.11.09, 01:03 Sprowadzasz każdą sprawę do referendum przeciwko Kropie i poparcia dla swoich JońskoMakowskich - młodych, dzielnych i ziejących chęcia przejęcia władzy w Łodzi. Ale co oni potrafią poza zbieraniem podpisów? To akurat już mieszkańcy Łodzi mieli szansę obejrzeć w latach 1998-2002. I jak było widać w wyborach 2002 jakoś łodzianom to nie odpowiada, więc nie wysilaj się i odpuść. Inicjatywa obywatelska tzn OBYWATELSKA, NIE PARTYJNA szanowna "łodzianko" i pozwól żeby pozostała ona OBYWATELSKĄ. A na tym polu jest wiele do zrobienia i tylko tego typu inicjatywy oddolne (jeśli nie staną się partyjne i przedwyborcze) mogą coś zmienić, bo ani POLITYCZNA RADA MIEJSKA, ANI JESZCZE BARDZIEJ POLITYCZNE RADY OSIEDLA NIE ZROBIĄ DLA TEGO MIASTA NIC DOBREGO BEZ ZGODY SWOICH PARTII. Zrobić to mogą jedynie tego typu inicjatywy poparte przez organizacje pozarządowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szymon @ManKind IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.09, 08:46 Jakie "inicjatywy w znacznym okresie po paru miesiącach umierają"? Proszę o konkret bo nie wiem do czego się odnieść? Praca w moim zawodzie polega między innymi na tym aby propagować wiedzę o prawie i społeczeństwie a to jest "poważne" zadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ManKind Re: @ManKind IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 10:36 Szymon, tak na serio, nie rób jaj. Ja też nie znoszę Kropaszenki ale jeżeli uważasz, że to co robicie przyniesie jakiekolwiek długofalowe skutki to się mylisz. Zresztą, mogę zgodzić się, że inicjatywa GPO jest ciekawym projektem (jako pewnego rodzaju mało "strukturalna" organizacja z nietypowymi pomysłami), jednak to by było na tyle. Pamiętam jak szliście z (chyba) kartonami pod Urząd Miasta i robiliście pół-polityczny happening na poziomie związkowców (nie chodzi o palenie opon ale sposób zwracania uwagi). Co wtedy myśleliście, że jesteście królami życia i robicie coś cool i wyrośniecie na bohaterów. To był moment, w którym zwątpiłem w jakiekolwiek Wasze pomysły (pokazaliście, że możecie osiągnąć poziom, delikatnie mówiąc, nieodpowiadający ludziom Waszej klasy i inteligencji).Inne inicjatywy, w tym np. projekt łódź, to totalne nieporozumienie. Z projektu Łódź znam prawie wszystkich i muszę powiedzieć, że nie zrobią nic dobrego dla miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łodzianka Re: @ManKind IP: *.toya.net.pl 10.11.09, 10:49 ManKind nie bądź frustratem, bo przez takich jak Ty Łódź wygląda tak jak wygląda. Jeżeli sam nie wierzysz to przynajmniej nie infekuj. Albo zaproponuj coś od siebie. Przedstaw swój pomysł na obudzenie postawy obywatelskiej wśród łodzian. Czekam na Twój odzew. Tylko bez defetyzmu, proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ManKind Re: @ManKind IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 11:31 Przepraszam, że nie odpowiadam bezpośrednio, ale przeczytaj mój odzew do "Czytelnika". Tam znajdziesz odpowiedź na swoje zaproszenie. Muszę przyznać Ci rację w jedej kwestii. Jestem sfrustrowany tym, że prezydentem Łodzi jest facet, który swoje kompleksy przelewa na wszystkich "poddanych". I to przez niego inicjatywy społeczne w tym mieście, w tym również te, w których sam uczestniczę (to też przyznaję) bardzo często muszą przypominać tragikomedię, aby trafiły do świadomości "dworu". Ironicznie dwór nawet jeżeli chce, to dostanie od p. prezydenta w łeb gazetą i tak nic nie zrobi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łodzianka Re: @ManKind IP: *.toya.net.pl 10.11.09, 12:10 też mam dość tych ludzi o kołtuńskiej mentalności. Tym bardziej nie powinniśmy się poddawać ich "dyktatowi" i dawać odpór kołtuństwu , które się ma tak dobrze w naszym mieście, kraju. U nas. Popieram w związku z tym każdą inicjatywę z wyjątkiem "trzech królów- króli?", bo w tym widzę przejaw zaściankowego myślenia. Pozdrawiam i dodaję otuchy. Szerokie horyzonty muszą zwyciężyć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ManKind Re: @ManKind IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 12:30 Czytając Twoją wypowiedź muszę przyznać, że ten punkt ma swoje logiczne oparcie i kiedyś nie był mi obcy. Z tego względu życzę powodzenia każdej inicjatywie, tak jak i ty (trzech króli nie popieram). Chciałbym tylko, żeby Łodzianie po pierwsze czytali wszystkie petycje które podpisują (często podpisują bo to fajnie wygląda lub ktoś znajomy podpisał), znali skutki swojego zachowania (czyli np. skutki jakie wywoła podpisanie i ewentualny sukces petycji) i trochę bardziej interesowali się tym, co się dzieje w mieście i co można dla niego zrobić. Boję się trochę, że akcja dot. zmniejszenia progu liczbowego dla inicjatywy obywatelskiej nie zmieni podejścia Łodzian, tylko spowoduje natłok inicjatyw nieprzemyślanych i często takich, które nie powinny być załatwiane uchwałą RM lub będą stanowiły element walki "sąsiedzkiej". Tak niestety wydarzyło się w kilku miastach Anglii i Stanów Zjednoczonych. Mam nadzieję, że w przypadku Łodzian się mylę. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łodzianka Re: @ManKind IP: *.toya.net.pl 10.11.09, 12:41 zacznijmy od siebie. Ja hołduję tej zasadzie i nie oglądając się na innych a już tym bardziej oczekując, działam. To są nieduże akcje i na pewno niespektakularne. Myślę sobie jednakowoż, że małymi kroczkami coś popychamy do przodu i a nuż znajdą się naśladowcy. Dlatego też jestem zwolenniczką systematycznego mozołu, ale słuszne akcje popieram. I marzą mi się ludzie o otwartych głowach, kulturalni, komunikatywni i przejęci Łodzią we władzach naszego miasta. Pozdrawiam ManKind Odpowiedz Link Zgłoś
wirusx Re: @ManKind 10.11.09, 13:37 ManKind napisał(a): zmniejszenia progu liczbowego dla inicjatywy obywatelskiej nie > zmieni podejścia Łodzian, tylko spowoduje natłok inicjatyw > nieprzemyślanych i często takich, które nie powinny być załatwiane > uchwałą RM lub będą stanowiły element walki "sąsiedzkiej". --------------------------- Oczywiście, że tak będzie! A najbardziej ożywi to inicjatywy natchnionych z kółek parafialnych, którzy pod światłym kierownictwem lokalnych rydzyków będą się starali przepchnąć kuriozalne pomysły, strach pomyśleć jakie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: @ManKind IP: 188.33.84.* 10.11.09, 21:58 Pomysł jest naprawdę dobry a przykre jest to, że tak słabo oceniasz społeczeństwo, którego sam jesteś częścią... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kloze Re: @ManKind IP: *.242-241-81.adsl-static.isp.belgacom.be 10.11.09, 11:01 Skoro znasz wszystkich z Projektu Lodz i twierdzisz, ze nic dobrego dla miasta nie zrobia, to badz na tyle odwazny i podpisz sie imieniem i nazwiskiem, zamiast udawac sieciowego pajaca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ManKind Re: @ManKind IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 11:20 Napisałem, że znam prawie wszystkich. Naucz się czytać ze zrozumieniem, analfabeto. Przyjmując język twojej wypowiedzi mogę napisać, że pajac to cię zrobił. A nie podpisuję się z nazwiska, ponieważ zbyt blisko współpracuję z tymi osobami, żeby to robić. One wiedzą jakie jest moje zdanie, ale to nie znaczy, że będę powoływał się na moje i ich nazwiska dyskutując na forum publicznym. Ty syneczku to i tak nic nie zrozumiesz bo zrozumienia się człowiek nie nauczy. Kwestia poziomu. I błagam nie wchodź ze mną w dyskusję bo debatę prowadzę tutaj z kimś innym. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kloze Re: @ManKind IP: *.242-241-81.adsl-static.isp.belgacom.be 10.11.09, 13:22 Dales popis kultury osobistej frustracie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syrenka Re: @ManKind IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 18:30 Gość portalu: Kloze napisał(a): > Skoro znasz wszystkich z Projektu Lodz i twierdzisz, ze nic dobrego > dla miasta nie zrobia, to badz na tyle odwazny i podpisz sie > imieniem i nazwiskiem, zamiast udawac sieciowego pajaca on ma racje przeciez projekt łódz nigdy niczego nie zrobili to upolitycznieni chłopcy dązący do lokalnego koryta ,ile z was jest w platformie szykując sie do przyszlorocznych wyborów ? a i jeszcze ten dominczak co zabytki burzył Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelik Re: @ManKind IP: 80.50.129.* 10.11.09, 11:19 ManKind najłatwiej jest krytykować innych, a samemu nic nie robić dla miasta. Moim zdaniem każda akcja, nawet ta nie do końca udana, zachęca innych do działania poprzez szerzenie postaw obywatelskich. I za to duże brawa dla każdego pomysłu. Zmiana statutu pozwoli wpływać mieszkańcom na kształt ich miasta. Jestem za! Już zbieram podpisy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ManKind Re: @ManKind IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 11:24 Czytelnik, zgadzam się z Tobą. Tylko kto powiedział, że nic nie robię. Sam jestem w kilku organizacjach społecznych, koordynuję kampanię opp i działam charytatywnie. Ale organizacje, w których jestem też krytykuję gdy robią coś co podchodzi pod tzw. politykę zaściankową, gdy zwołują konferencje w sprawach do których nbie byli powołani lub gdy udzielają, niestety często, niemądrych, wręcz dziecinnych wypowiedzi, które mogą popsuć wiele projektów a nie im pomóc. Na marginesie część z tych organizacji sam założyłem, w części jestem szeregowym członkiem. Ale zawsze staram się być aktywny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek S Re: @ManKind IP: *.zdnet.com.pl 10.11.09, 13:24 Skoro działasz społecznie to chyba też Cię wkurza jak rozpoczynasz wartościową inicjatywę a ktoś Ci jedzie na forum. Strasznie nie lubię takiego pesymizmu, powątpiewania jak Twoje. Krytykę lubię, ale konstruktywną. Nie mówmy o problemach (Kropa, etc.), mówmy o rozwiązaniach. Inicjatywa "Łodzianie decydują" właśnie temu służy. Poza tym jestem z Projektu Łódź i nie podobają mi się Twoje personalne wycieczki, moja codzienna praca nie zasługuje na to. Odpowiedz Link Zgłoś
wirusx Re: @ManKind 10.11.09, 13:41 Tomek S napisał(a): Nie mówmy o problemach (Kropa, etc.), mówmy o > rozwiązaniach. ------------------------- Nonsens - Kropa jest właśnie problemem, który już dawno należało rozwiązać !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ManKind Re: @ManKind IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 14:21 Personalnych wycieczek nie uprawiam, mówię głównie o projektach i podejściu pewnych osób do problemów tego i innych miast. W Twojej organizacji na pewno znajdują się osoby wartościowe, ale powinniście uwolnić się od kilku starszych osób. Może jesteś ideowcem (to dobrze) ale powinieneś wiedzieć, że organizacje reprezentowane są przez osoby, które dają świadectwo o tych organizacjach nie tylko "czynami" w ramach organizacji ale także działając poza nim. Odnosząc się do zarzutu "jazdy na forum", niestety wolność słowa jest podstawowym, koniecznym i może niekiedy jednym z najgorszych elementów demokracji. Ja poddałem pewną wątpliwość (odnośnie przedmiotowej inicjatywy) pod dyskusję publiczną i tyle. Jeżeli chcesz żyć w świecie gdzie wszyscy będą ci klaskać i będą egzystować w samozachwycie i uwielbieniu dla siebie i swojego geniuszu to fajnie. Jeżeli chcesz dyskutować, to proszę mogę być partnerem w dyskusji. Jeżeli uważasz, że wątpliwość, którą tylko zarysowałem, nie jest merytoryczna, to wskaż proszę jakiś przykładowy argument, który wg. cebie jest. Reprezentujesz inicjatywę społeczną, więc mam nadzieję, że znasz jakieś dane odnośnie aktywności obywatelskiej (również te negatywne) w zakresie uchwał miejskich, czy też zarządzania miastem, które pomogą mnie przekonać, że będzie dobrze. Ja uważam, że dobrze będzie wtedy jak wyedukujemy społeczeństwo, nauczy się ono inaczej patrzeć na pewne aspekty ekonomii, prawa i polityki przy zarządzaniu miastem a na finiszu znajdzie się dobry gospodarz miasta, z którym będzie toczyć się współpraca obywatelska. Jestem źle nastawiony do projektu właśnie z powyższych przyczyn. Jak patrzę na kłopoty "obywateli", którzy np. pobrali bezmyślnie kredyty hipoteczne, których nie są w stanie spłacić i znowu wyciągają rękę do SP, to mnie (przyznaję) krew zalewa. Wniosek jeden: nie potrafisz "gospodarzyć" swoim majątkiem to nie będziesz potrafił cudzym. Czekam na odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MSZ Re: @ManKind IP: *.toya.net.pl 10.11.09, 21:59 W Amerykanskim miescie Portland jako jedynym w stanach rosly wskazniki aktywnosci obywatelskiej w latach 1960-2000. Dlaczego? Gdyz wlasnei pod koniec lat 60 wyrusl tam ruch mieszkancow przeciwko budowie autostrad. z tego ruchu wywodzil sie przyszly prezydent tego miasta. Po objeciu wladzy otworzyl on samorzad na wspolprace z meiszkancami, zwlaszcza ze stowarzyszeniami sasiedzkimi. Wladza sluchala meiszkancow. Jak mieszkancy zobaczyli, ze sa sluchani, zaczeli sie wiecej angazowac, gdyz to przynosilo efekt. Wedlug Alexisa de Tocquevilla jednym ze sposobow przelamania indwyidualizmu charakterystycznego dla spoleczenstw demokratycznych (w ktorych panuje rownosc)jest demokratyczny sposob wladzy. Ludzie przestana zyc jedynie dla siebie, najblizszej rodziny i przyjaciol, jesli beda mogli wspolnie decydowac na temat wlasnej spolecznosci. Staniemy sie wspolnotoa, jesli bedziemy mogli decydowac o wspolnych sprawach. Wedlug niego zagrozeniem dla demokracji, byl interwencjonizm panstwa , ktory zabiera jednostce prawa do decydowania o wlasnym losie. W jaki sposob ktos, to nie moze zdecydowac o swojej emeryturze, moze decydowac o losach panstwa? Zgodnie z ta intuicja, podniesieniu aktywnosci obywatelskiej, tego by ludzie mysleli o sprawach ogolu, i cos dla neigo robili, jest poszerzenie demokracji. Ludzie nie zaczna ze soba wspolpracowac smameu z siebie, moga to robic poprzez udzial we wladzy. Mysle ze model portland potwierdzil ta hipoteze. Aktywnosci obywatelskiej nie zmienia kolejne akcje edukacyjne, zaglosuj, oddaj, itd. Ludzie zaczna sie intersowac sprawami wspolnoty, jesli wladza zacznei pytac sie ich o zdanie, w kluczowych dla nich sprawach, szkoly, przestrzeni, wydatkow na infrastrukture. Jesli zobacza, ze sa sluchani, ze ich dzialania przynosza efekt, zaczna sie bardziej angazowac w sprawy wspolnoty. Wedlug badan cbos z 2007 roku w Łodzi jedynie 3,3% mieszkancow uwaza, ze ma wplyw na sytacje w miescie. W Łodzi istnieje za to mnostwo niezlaeznych inicjatyw, tak jak w Portland. Musza one byc wlaczane w proces podejmowania decyzji. Jesli pomyslu mieszkancow zaczna przekladac sie na dzialania wladz, zaczna sie angazowac sie nowe osoby. Łodzianie poczuja, ze maja wplyw na to sie dzieje w ich wspolnosie. Obywatelska inicjatywa uchwalodawcza jest pierwszym narzedziem, ktory pozwoli mieszkancow wlaczyc sie w proces podejmowania decyzji. Co do twoich uwag na temat edukacji spoleczenstwa na temat ekonomii, prawa, itd, to na poziomie samorzadu musza byc pytani, w jaki sposob ma wygladac park w ktorym bawia sie ich dzieci, czy w ich okolicy maja powstac kolejne bloki, czy park, jakie problemy powinny byc przez miasto najpierw rozwiazywane. Do tego nie potrzeba doktoratu z ekonomii, ani prawa. o tych sprawach mieszkanccy maja wieksza wiedze, niz kazdy urzednik. MSZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ManKind Re: @ManKind IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 14:39 Jeszcze jedna kwestia odnośnie personaliów. Problem Twojej organizacji polega na tym, że szefostwo w 99% reprezentuje poprzez organizację swoje prywatne interesy a nie Łodzian. Wystarczy wejść na stronę z opisem waszych aktywistów, żeby przekonać się kto tam zasiada. Prawie wszyscy mają stanowiska zawodowe z nadania politycznego, a pragnę podkreślić, że są to stanowiska bardzo dobrze płatne. Ci sami ludzie są zerem bez swoich politycznych patronów, którzy ich na tych stanowiskach umieścili. A tymi patronami są politycy od prawa do lewa (tutaj głównie prawa), część z pierwszych stron gazet. Czy naprawdę wierzysz, że oni robią cokolwiek nie z pobudek prywatno-politycznych swoich, czy swoich szefów? Czy naprawdę wierzysz, że zrobią coś co może narazić ich na utratę dobrze płatnych państwowych posadek, ale polepszyło to byt Łodzian? Robią to co się im każe. Zrobią coś dobrego, jeżeli będzie to w interesie albo partii politycznej, albo frakcji partyjnej w ramach rozgrywek wew. Dlatego też uważam, że GPO bardzo źle robi mieszając się we współpracę z wami i sądzę, że pewnego dnia się o tym (niestety) przekonają. Ja radziłbym im totalną niezależność i przemyślane dobieranie partnerów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łodzianka Re: @ManKind IP: *.toya.net.pl 10.11.09, 14:53 poza wszystkim daleka i niezorientowana jestem w tych uwikłaniach partyjno - towarzyskich "po łódzku" GPO życzę wszystkiego najlepszego i trzymam kciuki. Obyście się nie zniechęcali! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MSZ Re: @ManKind IP: *.toya.net.pl 10.11.09, 22:03 jaki karierowicz poswieca czas organizacji debatna temat przyslzosci miasta, pisaniu tekstow o sposobach polepsenia jego funkcjonowania, sprowadza do Łodzi gosci z zgranicy, organizuje akcje spoleczne? To, ze ktos pracuje w instytucji publicznej, nie musi oznaczac, ze jest kompletnym kretynem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kloze Re: @ManKind IP: *.242-241-81.adsl-static.isp.belgacom.be 11.11.09, 00:26 Konkrety, proszę o konkrety. Kto z Projektu Łodź jest polityczny i co politykom zawdzięcza i którym. Jakie są ich wynagrodzenia i dlaczago są nikim. Nikim jest ktoś, kto bez podania prawdziwych danych rozsyła info po sieci bez szczegułów. Taka moja opinia. Moje hasło na dziś: forum GWŁ nie dla onansitsów. Zaprzyjaźnij się z kobietą z gatunku homo sapiens, to pomaga w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
patsywojt Re: @ManKind 11.11.09, 00:54 Wiesz, mam mieszane odczucia co do Projektu Łódź ale inicjatywa "Łodzianie decydują" wyszła głównie o ile pamiętam z OPUSa i Fundacji Ulicy Piotrkowskiej. Tak po ludzku - jak zwykle staramy się popierać działania w które wierzymy. Ot i tyle. To, że popiera je też kilka innych organizacji, co do których każdy może mieć prywatne zdanie nie ujmuje moim zdaniem nic pomysłowi. Mamy żenująco niską aktywnośc obywatelską. Tak niską, że nawet próg 1000 podpisów może być sporym wyzwaniem. Jedyne zagrożenie jakie widzę to takie, że partie polityczne mogą próbowac wdrażać jakieś dziwaczne pomysły drogą projektu obywatelskiego - bo jednak coś zgłoszone z poparciem mieszkańców i z ich (teoretycznie) inicjatywy trudniej odrzucić niż projekt zgłoszony przez opozycyjny klub partyjny. Mówiąc inaczej boję się, że projekty obywatelskie moga być wykorzystane jako pijarowa zasłona dymna dla partyjnych gierek. A co do współpracy GPO z różnymi podmiotami - wierz mi, przychodzi sporo dziwnych zaproszeń i zapytań czy GPO by nie poparło tego lub owego - dotychczas mimo braku struktur czy regulaminów jakoś trzymamy się tej zasady - nie włazimy w popieranie politycznych bytów. Tu kazdy sobie decyduje sam czy jest za czy przeciw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MSZ Re: @ManKind IP: *.toya.net.pl 11.11.09, 14:29 Patrycjo inicjatywa Łodzianie decyduja wyszla prawie od wszystkich organizacji, ktore zostaly wymienione jako inicjatorzy, nie tylko od Opusa i Fundacji ulicy Piotrkowskiej. Co do twoich obaw o upartyjnienie inicjatyw obywatelskich, to taka mozliwosc istnieje, ale wedlug mnie byloby to cos pozytywnego i traktowalbym to raczej jako uobywatelnienie partii. Jestem zapisany do newslettera baracka obamy, ktory wlasnie przeforswoal reforme sluzby zdrowia. Co tydzien do mnie pisal maila w ktorych prosil, zebym dzwonil do swoich poslow, dal mu 5$, napisal do gazet lokalnych, czy przybyl na happening popierajcy jego propozycje reform. Chociaz nie popieram propozycji reform Baracka, wedlug mnie jego metody byly pozytywnym wciagnieciem obywateli do polityki, rozuminej jako walka o wprowadzanie rozwiazan sluzacych wspoolnocie, a nie wojna o stolki. Uwazam, ze jesli radni przestana toczyc glupie pyskowski w czasie obrad, a zaczna chodzic po ludziach proszac o poparcie ich uchwal, bedzie to zmiana na lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: @ManKind 10.11.09, 14:47 > Pamiętam jak szliście z (chyba) kartonami pod Urząd Miasta i > robiliście pół-polityczny happening na poziomie związkowców (nie > chodzi o palenie opon ale sposób zwracania uwagi). Co wtedy > myśleliście, że jesteście królami życia i robicie coś cool i > wyrośniecie na bohaterów. Nie rozumiem, jak można nazwać happening nawołujący do dbania o estetykę miasta w jakiejkolwiek części politycznym. Srogim nadużyciem z Twojej strony jest również przyrównywanie do zawłaszczających sobie wizerunek zjawiska demonstracji związkowców. Przyjęta forma manifestacji jest oczywiście teatralna, ale nigdy nie ukrywaliśmy, że chcemy niekonwencjonalnie zwracać uwagę na drażniące nas kwestie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ManKind Re: @ManKind IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 15:17 Niekonwencjonalnie nie powinno wykluczać mądrze. Po waszej mnifestacji nie było mnie jakiś czas w kraju i muszę ze wstydem przyznać, że nie wiem jaki dała skutek. Z tego co widzę na ulicach to chyba mizerny, aczkolwiek z góry przepraszam, bo mogę się w tej kwestii mylić. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalafior Re: @ManKind IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 18:46 brite napisał: > Nie rozumiem, jak można nazwać happening nawołujący do dbania o estetykę miasta > w jakiejkolwiek części politycznym. > Srogim nadużyciem z Twojej strony jest również przyrównywanie do > zawłaszczających sobie wizerunek zjawiska demonstracji związkowców. > Przyjęta forma manifestacji jest oczywiście teatralna, ale nigdy nie > ukrywaliśmy, że chcemy niekonwencjonalnie zwracać uwagę na drażniące nas kwesti > e. ale może ManKind nie ma na myśli ciebie tylko kilka innych osob z GPO które ślinią się na myśl o radzie miejskiej tylko nie bron ich bo dobrze wiesz o co chodzi sam nad tym ubolewałeś nie raz ja jestem pełen podziwu dla ManKind i bardzo mnie ciekawi kto to jest, podziwiam go za odwage mowienia prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brokuł Re: kalafior IP: *.astral.lodz.pl 11.11.09, 13:22 Gość portalu: kalafior napisał(a) > kilka innych osob z GPO które ślinią się na myśl o radzie miejskiej A ty kalafiorze miej odwage napisac jak się ślinisz, że oni za swoją działaność mogą chocby o tym mysleć, ale o kalafiorze w radzie miasta nawet nikt nie pomysli. Gorzkie dni kalafiora. Ale zawsze można komus dosolić. A co. Kalafior chwile porządzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalafior Re: @ManKind IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 18:26 Gość portalu: ManKind napisał(a): > Inne inicjatywy, w tym np. projekt łódź, to totalne > nieporozumienie. Z projektu Łódź znam prawie wszystkich i muszę > powiedzieć, że nie zrobią nic dobrego dla miasta. żadna nowośc wiadomo ze to kryptopolityczna odskocznia do rady miejskiej wystarczy zobaczyc ile z nich jest juz w kołach łódzkiego PO i odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łodzianka Nowa inicjatywa: Łodzianie chcą decydować o Łodzi IP: *.toya.net.pl 10.11.09, 14:50 tak edukacja począwszy od przedszkola. I tu kłania się idea powszechnej edukacji propagowanej przez Jacka Kuronia. Przy okazji proszę podaj kryterium jakim się kierujesz klasyfikując ludzi: stary, młody. Czy chodzi o metrykę. Przecież wiek nie gra roli gdy ma się do czynienia z ludźmi otwartymi i konstruktywnymi. Czy przywołanego tutaj Jacka Kuronia nazwałbyś starym człowiekiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ManKind Re: Nowa inicjatywa: Łodzianie chcą decydować o Ł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 15:14 Człowieka, o którym mówisz, mimo że nie ma go wśród nas szanuję i stawiam za przykład wielu młodym osobom. Facet miał swój "garnitur", który mu wielokrotnie wypominano i - może głupio to zabrzmi - taka była jego ideologia. Bliska ciału. Miał on odwagę cywilną, żeby niejednokrotnie mocno krytykować swoich przyjaciół, popleczników, zwolenników itd. On był wiecznie młody. W przypadku projektu łódź miałem na myśli metrykę lub (prawnicze lub) stanowisko. Chodzi generalnie o członków Rady ale również o kilku starszych wiekiem członków szeregowych. Generalnie nie dzielę ludzi wg. wieku. Chodziło tylko o nakierowanie na tych, którzy tą organizacją zarządzają i którzy za namową "starych kumpli" weszli do organizacji. Prawie wszyscy polityczni, jeżeli nie wszyscy. Młodym wiekiem szeregowym członkom tej organizacji proponuję lekturę henry adams'a, amerykańskiego wybitnego historyka, który ładnie powiedział: A friend in power is a lost friend Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łodzianka Re: Nowa inicjatywa: Łodzianie chcą decydować o Ł IP: *.toya.net.pl 10.11.09, 15:27 dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam. Życzę nam wszystkim obcowania z ludźmi pokroju Jacka Kuronia. Dziwię się dlaczego tak rzadko przywoływany jest Jego autorytet. Tyle dobrego zrobił i pozostawił po sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S.R Nowa inicjatywa: Łodzianie chcą decydować o Łodzi IP: *.242-241-81.adsl-static.isp.belgacom.be 11.11.09, 00:12 ManKind to w mojej ocenie pracownik Urzędu Miasta Łodzi.Typowy dezinformator jakich wielu opłacanych za puliczne pieniądze. Szkoda czasu na dyskusję z nimi. Niby są za obywatelskością, a tak naprawdę realizują politykę kropaszenki. Mankind powinien spełnić się na stronach UMŁ.Tam jego przyszłośc i miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
minigry.amor.pl Koniec świata 2012 się zbliża 11.11.09, 13:38 w Łodzi. Nadchodzą czasy rowerkowiczów, antyparkingowców, antycywilizatorów i remontowiczów syfu. Koniec z inwestycjami awangardowymi i znaczącymi dla miasta - Manufaktura, hala itp. Boje się, że dla Łodzi nadchodzą chude lata antyrozwoju. Boje się po informacji w tym artykule. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MSZ Re: Koniec świata 2012 się zbliża IP: *.toya.net.pl 11.11.09, 20:13 Dlaczego uwazasz, ze jestesmy przeciwko Mafukaturze i hali sportowej? Ale stawiasz ciekawe pytanie. czy rozwoj miasta, to 3 wierzowce w centrum, autostrada na przedmiescia i mnostwo domkow jednorodzinnych wokol miasta. Czy metropolia, to mnostwo mniejszych "miast w miescie" o zroznicowanych funkcjach, z ulicami handlowymi, wlasnymi centrami i przestrzenia publiczna, w ktorych wiekszosc codziennych spraw mozna zalatwic w odleglosci 10 minut spaceru od domu. Pierwszy model harakterystyczny jest dla ameryki. niestety zadne maisto amerykanskie nie znajduje sie w czolowce rankigow jakosci zycia. Amerykanie natomiast wprowadzaja ciekawe rozwiazania z zakresu zarzadzania uslugami miejskimi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giepek Re: Koniec świata 2012 się zbliża IP: *.toya.net.pl 11.11.09, 22:34 Nie próbuj dyskutować z amorem. To nie ma sensu i jest wręcz niemożliwe. On ma swój świat i swoje zabawki. Odpowiedz Link Zgłoś