Dodaj do ulubionych

Ogłaszam konkurs na promowanie demokracji :-)

20.11.09, 23:22
Niniejszym chciałbym ogłosić konkurs na najlepszy sposób, by zachęcić łodzian do wzięcia sprawy w swoje ręce i skorzystania z najczystszej i najwcześniej nadarzającej się formy współdecydowania o własnym mieście, czyli referendum ws. odwołania prezydenta Kropiwnickiego.

Jurorami ogłaszam znamienite osobistości FŁ pod honorowym przewodnictwem opiekuna Brite'a (o ile oczywiście się zgodzi).

Nagrodą będzie kubek z wizerunkiem Jerzego Kropiwnickiego w kilku warholowskich ujęciach, wyprodukowany kiedyś, w dawanych czasach, gdy niektóre media wspierały prezydenta, na zlecenie GWŁ, a obecnie należący do mnie:-)

Ostateczny termin zgłaszania pomysłów - w niniejszym wątku - upływa 15 stycznia 2010 roku. Rozstrzygnięcie nastąpi poprzez głosowanie zalogowanych użytkowników w osobnym, stworzonym przeze mnie dnia 16 stycznia 2010 r. wątku.

Pomysły mogą zgłaszać wszyscy użytkownicy forum, zarówno ci logujący się, jak i niezalogowani. Forowicze mogą zgłaszać więcej niż jeden pomysł, który może mieć formę opisową bądź linku do gotowego projektu. Dla ułatwienia późniejszego głosowania należy pomysły zgłaszać w oddzielnych postach, z oddzielnymi tytułami.

W głosowaniu rozstrzygającym konkurs mogą brać udział jedynie zalogowani użytkownicy, przy czym każdy może oddać tylko jeden głos w formie oddzielnego postu popierającego wybrany pomysł.

Zapraszam i zachęcam do wzięcia udziału. Jednocześnie informuję, że wątek ten nie ma charakteru politycznego, nie ma intencji agitowania za jakąkolwiek siłą polityczną, oraz nie ma charakteru komercyjnego. Zamiarem autora jest jedynie propagowanie ducha demokracji wśród łodzian.

Obserwuj wątek
    • big_news Re: Ogłaszam konkurs na promowanie demokracji :-) 21.11.09, 00:01
      - Nie stój, nie czekaj... -.

      To już było.

      ...informuję, że wątek ten nie ma charakteru politycznego, nie ma intencji
      agitowania za jakąkolwiek siłą polityczną...

      Łe, nudy czyli. Beze mnie, w taki bądź razie. Nawet TAKI kubek mnie skusi;)

      • Gość: kkk Re: Ogłaszam konkurs na promowanie demokracji :-) IP: *.toya.net.pl 21.11.09, 00:25
        Lepszy kubek karmy niż nic
      • miejskie_narty Re: Ogłaszam konkurs na promowanie demokracji :-) 21.11.09, 00:32
        > Łe, nudy czyli. Beze mnie, w taki bądź razie. Nawet TAKI kubek mnie skusi;)

        No wiesz, wątki polityczne spadają niczym liście. Ten wątek z polityką nie ma nic wspólnego. Tylko krzewienie postaw!
    • staahoo Re: Ogłaszam konkurs na promowanie demokracji :-) 21.11.09, 00:21
      Mimo zapewnień, że nie jest, wątek jest polityczny :)
      • miejskie_narty Re: Ogłaszam konkurs na promowanie demokracji :-) 21.11.09, 00:34
        Pliz, nie upolityczniajcie go. Naprawdę, ale to naprawdę chciałbym po pierwsze, by nie spadł na oślą, a po drugie, by dotrwał do 15 stycznia.
        • Gość: kkk Re: Ogłaszam konkurs na promowanie demokracji :-) IP: *.toya.net.pl 21.11.09, 00:45
          Bez obaw bigos już dawno deklarował że polityką się nie interesuje, a
          longete znów zbanowali za nadmiar mądrości
    • miejskie_narty Re: Ogłaszam konkurs na promowanie demokracji :-) 21.11.09, 00:44
      Zasadniczo Brajt, jako honorowy przewodniczący konkursu (o ile oczywiście się zgodzi) mógłby wątek przyszpilić, a także wywalać wszelkie posty niezawierające pomysłów, nieodnoszące się do samej idei konkursu oraz mające na celu upolitycznienie wątków bądź to przez ataki na/obronę JK, bądź nawołujące do ignorowania referendum.
      • hrabia.mileyski Re: Ogłaszam konkurs na promowanie demokracji :-) 21.11.09, 01:36
        Już lepszej ściemy nie mogłeś wykombinować?
        "Promowaniem demokracji" nazywasz szukanie metod na skuteczną agitację polityczną w interesie postkomuchów?
        Nie zajmuję stanowiska w sprawie Kropiwnickiego, ale oburzają mnie właśnie metody walki z nim.
        Demokratyczne wybory to się odbyły, w wyniku których mamy prezydenta takiego czy owakiego.
        Ale pieprzyć o demokracji wtedy, gdy próbuje się odwrócić, czy tez obalić tej demokracji wyroki to już odbicie kompletne.
        Poza wszystkim wtrącę coś osobistego, a mianowicie to, że za demokracją to ja nie jestem. Przynajmniej nie w takiej postaci, jaką współczesnie znamy.
        Wtrącam to, bo być może przy tej okazji łatwiej będzie uzmysłowić sobie jej zasadnicze wady, które przy okazji takich i podobnych akcji się ujawniają.Propaganda, hucpa i prymitywna często manipulacja to sposób na osiąganie demokratycznych skutków, czyli zebranie odpowiedniej kupy ludzi dla realizacji politycznego celu. I wcale nie musi to być cel słuszny, czy mądry.
        Ale to nie dziwi, skoro prawie już wszystko można przegłosować, z historią włącznie.
        Wiadomo też powszechnie, że w każdej społeczności ludzie mądrzy i rozumni stanowią zdecydowaną mniejszość, niekiedy znikomą tej społeczności część.
        Skoro tak, to ich postulaty, propozycje, czy też poglądy nie mają szans, by realnie zaistnieć. Dlatego obserwujemy stały regres niemal we wszystkich dziedzinach, które istnieją poza światem czystej technologii.
        Takie też są i plony demokracji. Tłum rządzi, mówi się, że większość ma rację, tylko nikt nigdy nie wytłumaczył DLACZEGO ją ma i czy faktycznie ją ma.


        Nie odnoś mego postu do siebie. Nie znam cię, więc nie próbuję wystawiać personalnych ocen.
        Piszę jedynie o zjawisku, w którym jak widać uczestniczysz z niemałym zaangażowaniem.

        W każdym razie ja na taką "demokrację" nabrać się nie dam i chyba pokrótce wyjaśniłem dlaczego.
        Jeśli zajmę pierwsze miejsce w konkursie jako anty-agitator, to też będzie ładnie.
        Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
        • miejskie_narty Re: Ogłaszam konkurs na promowanie demokracji :-) 22.11.09, 12:00
          Owszem, mam określone poglądy, którym tutaj dawałem nieraz wyraz.
          Jednak uwierz mi - bo rzeczywiście nie mam innej możliwości przekonania nikogo, jak tylko odwoływać się do wiary w moje intencje - gdyby w jakiejś alternatywnej rzeczywistości była sytuacja odwrotna, czyli prawicowe ugrupowanie zorganizowało akcję zbierania podpisów, by uprawomocnić referendum w celu odwołania lewicowego, a przy tym kontrowersyjnego i w ocenie wielu łodzian niedobrego (nawet jeśli najlepszego z kilku ostatnich) prezydenta, to miałbym takie same zdanie.
          Referendum to nie jest "odwrócenie wyroków" demokracji. To narzędzie o takiej samej ważności jak wybory, wpisane w ten sam - ułomny, ale jednak obowiązujący - system. Nie mam zamiaru bronić tutaj demokracji. Nie chce mi się przywoływać utartych o niej frazesów. Po prostu stoję na stanowisku, że skoro się z grubsza godzę się na taki system - biorąc udział w wyborach, płacąc podatki itd - to wykorzystuję narzędzia, które są pod ręką. Nawet jeśli bezpośrednio dostarczyło mi ich ugrupowanie, z którym nie jest mi po drodze.
          Doprawdy nie rozumiem zacietrzewienia ludzi, którzy uważają, że skoro to jest inicjatywa SLD, to jest z gruntu zła. Być może intencje SLD nie pokrywają się z intencjami ludzi składającymi podpisy pod wnioskiem i biorącymi później udział w referendum, ale to nie znaczy, że samo referendum jest przez to jakieś gorsze. To jest takie samo referendum, jak gdyby zorganizowało je PiS czy Samoobrona. Najprawdopodobniej później (jeśli Kropa zostanie odwołany) SLD będzie chciało przekuć to na swój sukces w kampanii wyborczej i pewnie przez to jego szanse będą trochę lepsze niż gdyby nie było referendum. Ale to jest rzeczywistość, okoliczności i sytuacja KAMPANII WYBORCZEJ. Utożsamianie referendum z późniejszymi wyborami jest błędem. Owszem drugie może być konsekwencją pierwszego, ale w REFERENDUM nie chodzi o wyrażenie poparcia dla SLD. Chodzi o wyrażenie braku zaufania dla KROPIWNICKIEGO. Nie ma automatu, który sprawia, że kto przeciwko Kropie, ten za SLD. Wszyscy, którzy próbują stworzyć taką opozycję (np. patrz dzisiejszy post Brekeke) z samym Kropiwnickim na czele, kłamią. Oczywiście realia kampanii wyborczej być może później potwierdzą taką sytuację - lecz dziś jest to czysta spekulacja i gra polityczna obliczona na obronę Kropy. (A samo twierdzenie, że za odwołaniem prezydenta stoją wyłącznie komuniści, to obrażanie łodzian). REFERENDUM jest tylko o Kropiwnickim, nie o SLD. SLD stał się jedynie akuszerem tej sytuacji, inne ugrupowania najwyraźniej nie czuły nastrojów społecznych w Łodzi i nie wykorzystały okazji. Zresztą to nieistotne.
          A to czy Ty jesteś za demokracją, czy nie, to już osobna kwestia. Jednak żyjesz w niej, korzystasz z jej przywilejów i respektujesz, jak mniemam, nawet jeśli niechętnie, jej wymogi. A praktycznym skutkiem nie wzięcia udziału w wyborach jest bierne wspomożenie jednej ze stron. I nawet rozumiem myślenie: po zadawać sobie wysiłek i iść, skoro mojego kandydata "poprę" nie idąc. Jeśli jest to świadome działanie(o co w Twoim wypadki jestem spokojny). Jednak w takim przypadku, to też jakieś skorzystanie - uważam, że trochę gorsze jakościowo, bo jednak mniej pewne i bardziej podatne na późniejsze manipulacje interpretacyjne - z narzędzi demokracji. Nie wspominając już o tym, że akurat w przypadku referendum, gdzie próg ustawiony jest wysoko, absencja jest zdecydowanie na rękę Kropiwnickiemu.
          Zresztą pomysł konkursu przyszedł mi do głowy, gdy zobaczyłem w telewizji Tomaszewskiego uskuteczniającego agitację, jaką i Ty tu poniekąd przedstawiłeś. Że to referendum to żadna demokracja, to hucpa SLD i marnowanie pieniędzy. I to jest dopiero manipulacja, która mnie wkurza niezależnie od sympatii czy jej braku dla wiceprezydenta. Nie zgadzam się, żeby samorządowiec agitował przeciwko samorządności. Więc namawiam: idźcie na referendum, skorzystajcie z możliwości wyrażenia swojej woli, bo jeśli pozostaniecie obojętni, to wasza obojętność zostanie wykorzystana jako wyraz poparcia dla urzędującego prezydenta. Weźcie sprawy w swoje ręce, a nie zostawiajcie je w rękach polityków, czy to z SLD. Głosujcie za Kropiwnickim bądź przeciw Kropiwnickiemu, nic mi do tego. Głosujcie!

          Kubek czeka:-)


          • big_news Ten wątek z polityką nie ma nic wspólnego.* 22.11.09, 12:13
            Powinno chyba być:
            Ten wątek z polityką nie ma nic wspólnego, ale przecież każdy rozumie, że to
            tylko chwyt retoryczny, a mówiąc bardziej potocznie - pic na wodę fotomontaż.
            Już o przewrotnej (chociaż powinienem raczej napisać: obłudnej) obronie
            zwyczajnej hucpy politycznej, nie wspomnę.

            *tiny.pl/hxd97
            • miejskie_narty Re: Ten wątek z polityką nie ma nic wspólnego.* 22.11.09, 12:31
              Jak używasz określenia "hucpa polityczna", to dla mnie jawisz się jako manipulacyjny obrońca prezydenta, z powodów, o których pisałem w obu odpowiedziach hrabiemu.

              > Już o przewrotnej (chociaż powinienem raczej napisać: obłudnej)

              No to w końcu piszesz, że obłudnej; piszesz, że piszesz; czy piszesz, że nie piszesz? ;-)
              • Gość: kkk Re: Ten wątek z polityką nie ma nic wspólnego.* IP: *.toya.net.pl 22.11.09, 12:42
                Zal odpowiadać bigi jest jak boot, zero sensu sama retoryka dla
                retoryki i odwracanie kota ogonem. Zresztą nawet celu to nie ma
                nijakiego chyba że zarobkowy bo jaki mogło by mieć inny?
              • big_news Re: Ten wątek z polityką nie ma nic wspólnego.* 22.11.09, 12:47
                Nawet jeżeli takie odebranie mojego posta jest w jakikolwiek sposób umotywowane,
                to przecież nie należy mi się (szczególnie z Twojej strony!) żadna nagana, bo ja
                wyłącznie wpisuję się w konwencję zaproponowaną przez... Ciebie. To raz.
                A dwa:
                za Kropę klaty nadstawiał nie będę. Już nie. Wkurzył mnie parokrotnie, a po
                obronie Polańskiego straciłem dla niego cierpliwość. Co nie oznacza jednak
                automatycznie, że będę leciał na to referendum, bo uważam je za nie dość, że
                głupie, to jeszcze szkodliwe. Nie będę się rozwodził szeroko o tym, dlaczego tak
                sądzę, bowiem kto chce, kto ma jasny umysł, ten bez trudu dostrzeże w tym
                wszystkim hucpę właśnie.
                Ostania sprawa:
                napisałem, że nie napiszę o obłudzie, więc nie napisałem. A, że Ty koniecznie
                chciałeś się dopatrzeć słowa drukowanego, więc coś musi być na rzeczy. Tzn.
                zarówno ja nie wyłuszczając go, wyartykułowałem ów fałsz, jak i Ty, mając pełną
                świadomość własnej hipokryzji, przeciw temu nie oponujesz;)
                • miejskie_narty Re: Ten wątek z polityką nie ma nic wspólnego.* 22.11.09, 13:04
                  > wyłącznie wpisuję się w konwencję zaproponowaną przez... Ciebie. To raz.

                  Konwencja tego wątku została jasno określona w tytułowym poście. Jasne, że korzystam z nieswojego medium, więc muszę tolerować zasady tu panujące i godzić się na obecność niekonkursowych postów, jednak nie ukrywam, że nie chodzi mi tu o polemikę nt. zasadności referendum, lecz sposoby by zachęcić ludzi do wzięci w nim udziału. Zresztą akurat Tobie nie muszę tego tłumaczyć. Referendum przede wszystkim jest. No, ale wzywany do tablicy odpowiadam, co myślę.

                  Hucpa być może była wcześniej. Hucpa na pewno będzie po referendum (niezależnie od jego wyniku), hucpa niejako dzieje się poza zwykłymi ludźmi i leży w domenie języka i działalności polityków, obu zresztą stron. Dla łodzian najważniejsze jest (niezależnie od tego, że fakt ten będzie wykorzystywany przez któreś z ugrupowań walczących o dobre pozycje w nadchodzących wyborach), by skorzystali z narzędzia, jakie daje im system, w którym żyją. Bo jak nie skorzystają, to stracą swój aktywny udział (natomiast w hucpie, tylko nakręcanej przez inną stronę i tak będą wplątywani).

                  Tylko tyle i aż tyle.

                  > Ostania sprawa:

                  Niech będzie, że ta obłuda sama wyszła. Tylko w czyim poście (więc u kogo)? ;-)
                  • big_news Re: Ten wątek z polityką nie ma nic wspólnego.* 22.11.09, 13:32
                    > Niech będzie, że ta obłuda sama wyszła. Tylko w czyim poście (więc u kogo)? ;-)

                    Komu jak komu, ale akurat Tobie nie powinienem tego wykładać. No, chyba, że
                    dopadła Cię akurat chwilowa amnezja. Jeśli tak, to wróć do posta początkującego
                    wątek (tak tak, Twojego) i przeczytaj uważnie zamieszczone w nim przedostatnie
                    zdanie, a następnie prześledź kilka własnych odpowiedzi, ze szczególnym
                    uwzględnieniem danej Hrabiemu.
                    Ok.
                    Ja rozumiem wiele (tak mi się przynajmniej zdaje), wiem, że coraz trudniej jest
                    tu pisać o tym, o czym by się chciało, bo są tacy, którzy najchętniej zrobiliby
                    z FŁ przedszkole, z samymi pogodnymi wpisami, beztroskim świergoleniem o
                    duperelach, a już najlepiej, żeby dziedzina polityka odfrunęła stąd o
                    lata świetlne. Co prawda sam moderator, który nader często unicestwia polityczne
                    wątki, uczestniczy w podobnych, o ile one tylko nie wykraczają poza łódzkie
                    podwórko, więc jest to działanie cokolwiek niezrozumiałe, no, ale, hm, takie
                    jego prawo. Zatem - trza się uciekać do forteli, żeby przemycić pewne treści,
                    jednak taka zabawa w kotka i myszkę trochę trąci dziecinadą. Uważam, że powinno
                    się bez zbędnego kamuflowania pisać co tak komu leży na wątrobie, bo inaczej
                    zawsze znajdzie się ktoś (hehehe), kto takie sposoby nazwie jak należy.
                    Co do tego, że czerwoni korzystają z "osiągnięć demokracji" (referendum) w
                    sposób cyniczny i zdecydowanie hucpiarski, zdania nie zmieniam. Ta ponowna
                    weryfikacja Kropy, zrobiona w takim, a nie innym czasie, w ledwie nieco ponad
                    pół roku przed kolejnymi wyborami, jest li tylko mobilizowaniem bezrefleksyjnych
                    ludzi dla partykularnych interesów.
                  • Gość: kkk Miejskie do kogo ta mowa IP: *.toya.net.pl 22.11.09, 19:11
                    Piszesz do człowieka który deklaruje że polityką się nie interesuje i
                    choc ma inne poglądy to oczywiście nadstawi tyłek zebys mógł głosić
                    własne chyba że jestes z po albo sld wtedy juz nie możesz mieć poglądów
                    ani głosu. On nawet nie wie co to obłuda mysli że to nazwa jakieś
                    choroby wenerycznej i stosuje jako epitet. Zreszta czy więcej ktoś się
                    spodziwa po trollu prowoku??
    • Gość: lodziak Protest Obywatelski w postaci referendum to forma IP: *.anonymouse.org 21.11.09, 08:13
      demokracji bezpośredniej czy się to władzy podoba czy nie!
      czy nie! Łodzianie mają dość polityków na stołkach którzy dbają wyłącznie o
      własne interesy. Koszty referendum są śmieszne w porównaniu z kosztami
      społecznymi ponoszonymi przez łodzian w wyniku nieudolności, prywaty,
      zaniechań i interesów rządzących. Tak było w CZęstochowie i tak jest w Łodzi.
      Świadomi obywatele zaczęli patrzeć władzy na ręce - czy się to jej podoba czy
      nie. Każdy krytyczny głos jest automatycznie kwalifikowany jako głos komucha.
      Wolę więc być "komuchem" niż nadętym aroganckim butnym i przekonanym o
      wyższości swojej racji "prawicowcem". Większość tych "komuchów" nie żyło w
      PRL, natomiast większość obecnie rządzących polityków ma kaorzenie w PRL w
      życiorysie i w głowie. Argumenty krytykowanych obecnie rządzących w Łodzi są
      jak Wł. Gomółki. Sprawy wiary i Solidarności są wykorzystywane jako
      legitymacja władzy. Ale te czasy minęły i ludzie już krytycznie patrzą na ręce
      władzy niezależnie spod jakiego znaku. Te wyzwiska, obelgi świadczą tylko o
      prymitywiźmie, bucie i arogancji. Honor, poczucie sprawiedliwości, pracowitość
      to widać obce pojęcia dla rządzących. Partie nakładają myślącym kaganiec w
      postaci lojalności partyjnej i jednomyślności dlatego ograniczają wolności
      obywatelskie.
      • Gość: kkk Re: Protest Obywatelski w postaci referendum to f IP: *.toya.net.pl 21.11.09, 08:58
        właśnie tak, tak to już jest z demokracją że służy wszystkim także
        postkomuchom, ale niektórzy są jeszcze z poprzedniego systemu i
        chcieliby zastąpić dyktaturę komuny dyktaturą antykomuny, no w takich
        realiach się wychowali
        • hrabia.mileyski Chciałem być dobrze zrozumiany, ale jak widzę 21.11.09, 10:06
          nie jest to takie proste.
          Napisałem wyraźnie, że nie zajmuję stanowiska wobec słuszności czy nie odwoływania Kropiwnickiego.
          Pisałem o metodach.
          A te są jak najbardziej pokrętne.
          Autor wątku usiłuje przekonywać, że nie kierują nim przesłanki natury politycznej i ze wątek w ogóle takiego charakteru nie ma. I że nie jest to agitacja na czyjakolwiek rzecz, tylko niewinna rozmowa o demokracji.
          Usiłuje przy tym wmanewrować admina w przejrzystą agitację polityczną na rzecz lewicy, namawiając go do szczególnego traktowania tej agitacji poprzez długookresowe przytrzymanie jej na gwoździu. Przez to w mniemaniu autora zyskałaby na skuteczności bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów.
          Mam nadzieję, że Brite nie da się wmanewrować i na to nie pozwoli.
          Wątki polityczne znikają, a wątek agitacyjno - polityczny miałby ni stąd ni zowąd wisieć całymi miesiącami na gwoździu?
          • Gość: kkk Więc bądź dobrze zrozumiany IP: *.toya.net.pl 21.11.09, 12:29
            skoro chcesz na pewno ci się uda a polityka na szczeblu lokalnym powinna jak naj
            mniej mieć wspólnego z polityką a jak najwięcej z zarządzaniem. Kropa liczył że
            prezydentura łodzi będzie dla niego polityczną trampoliną, marzyła mu sie
            kancelaria premiera albo i wyżej, jak to mówią marzenia czarnej kropy
          • miejskie_narty Wyżej już obszerniej wyraziłem swoje stanowisko 22.11.09, 12:27
            ale jeszcze raz powtórzę: uważam, że REFERENDUM, mimo że "zorganizowane" przez SLD nie dotyczy SLD. Dotyczy KROPIWNICKIEGO.

            Nie ma automatu: kto przeciwko prezydentowi, ten komuch i popiera SLD! Właśnie przeciwko takiemu myśleniu jest ten konkurs. Takie stawianie sprawy to manipulacja (teraz zwolenników prezydenta).

            Owszem, w późniejszych wyborach (jeśli Kropa zostanie odwołany) SLD najpewniej będzie chciał wykorzystać ten fakt w kampanii wyborczej, ale to już będzie inna rzeczywistość. I wtedy, uwierz, będę pisał tutaj to samo, co piszę teraz, że KAMPANIA WYBORCZA to coś innego niż REFERENDUM, że akuszerka przy odwołaniu (jeśli nastąpi) prezydenta wcale nie świadczy o tym, że SLD-owski prezydent będzie lepszy niż obecny, że między tymi wydarzeniami nie ma korelacji. Zdaję sobie sprawę, że, paradoksalnie, SLD będzie chciał (jeśli K. odleci) wykorzystać ten sam nieuczciwy mechanizm, który dziś wykorzystują zwolennicy prezydenta, opozycję Kropiwnicki - SLD, prawica - lewica: my odwołaliśmy złego prezydenta, my będziemy dobrze rządzić!

            Właśnie przeciwko takim zachowaniom jest ten konkurs (teraz). Głosujmy, świadomie, bez ulegania manipulacjom.

            Owszem, ewentualnym kosztem odwołania prezydenta będą fory w wyborach dla SLD, no ale taka jest cena demokracji. Równie dobrze może być tak, że próg zostanie przekroczony, Kropiwnicki dostanie wotum zaufania i SLD przed wyborami będzie w jeszcze większej dupie niż jest teraz.

            Ale to, że być może będzie to koszt bolesny, nie oznacza, że nie należy do ponieść. Bo zyski będą większe: nie jest powiedziane, że w wyborach kandydat SLD z automatu wygra, dziś przecież w skali kraju partia w ogóle się nie liczy, kandydaci i przyszły prezydent zrozumieją, że ten urząd nie jest poczekalnią na arenie polityki krajowej, a ma służyć społeczności lokalnej i rozwojowi miasta, społeczeństwo zrozumie, że może oczekiwać, by być traktowane poważnie i może wymagać wyższych standardów od przedstawicieli władzy.

            Kubek czeka:-)
    • iszkariota współdecydowanie o miejscu, w którym się żyje 21.11.09, 13:51
      miejskie_narty założył wątek, który dopiero stał się polityczny po reakcji
      spanikowanych możliwością odwołania obecnego prezydenta forumowiczów.

      Gdyby dotychczasowy prezydent miał osiągnięcia dla Łodzi i Łodzian to używałby
      ich jako argumentów przeciwko tym, którzy chcą jego odwołania i pomysł spaliłby
      na panewce zaraz po powstaniu. Z nerwowych ruchów; wyzywania od komunistów,
      przypominania o swojej heroicznej przeszłości i nawoływania do bojkotu emanacji
      demokracji czyli referendum można wyciągnąć wniosek, że merytorycznych
      argumentów brak.

      Nie będę wnikał kto ma racje, jakie powodowały nim pobudki i cele. Chcę jedynie
      zauważyć, że to nikt inny, a mieszkańcy naszego miasta zadecydowali że
      referendum MUSI się odbyć. To zbiorowa mądrość społeczności lokalnej, którą
      można jedynie przyrównać do zbiorowości gospodarnych mrówek w mrowisku
      zadecydowała o tym co jest lepsze dla gniazda, dla przyszłości. Żaden polityk,
      partyjka, czy grono lobbystów nie ma prawa podważać samej istoty tej mądrości,
      która w świecie ludzi nazywana jest demokracją.

      Co do samego sposobu zachęty do współdecydowania o losach miasta to ja mam
      propozycję, by to była jakaś kolorowa, otwarta akcja. Nie jakieś ponure
      tłumaczenie i rozdawanie ulotek, których i tak nikt nie czyta, a coś
      spontanicznego, coś co wywoła na twarze Łodzian uśmiech, spowoduje wewnętrzne
      rozluźnienie, przywróci nadzieję, sympatię do mijanego na ulicy obywatela, może
      nawet z czasem przywróci zwyczaj witania się, nawet nieznanych sobie osób w
      pobliżu domu, mieszkania itp.

      Zacząłbym od czegoś w klimacie parady wolności.

      To ja tyle miałem....
      :)
      • paralentum Re: współdecydowanie o miejscu, w którym się żyje 21.11.09, 13:59
        Cóż dla niektórych najważniejsze jest że zaczęły czerwone mrówki,
        komunizm upadł całe lata temu ale nie wszystkim dane było się z niego
        wydostać.
        • iszkariota Re: współdecydowanie o miejscu, w którym się żyje 21.11.09, 14:23
          Tak naprawdę to nie jest ważne kto zaczął, ważne jak się traktuje wyborców,
          czyli nas. To MY stanowimy o istocie demokracji, a politycy mogą nas jedynie
          PRZEKONYWAĆ do swoich racji, dokonań, planów. Zabiegać o nasz głos.

          Każde traktowanie społeczności lokalnej jako bydła, które dało się omamić
          czerwonym, czarnym, czy tęczowym obróci się przeciwko temu, kto tym argumentem
          szermuje.

          To Łodzianie, sól tej ziemi zdecydowali o tym, że pan X, czy Y mogą się zacząć
          obawiać o swój angaż. Nie zdecydowali dlatego że mieli taki kaprys, byli pijani,
          omamieni, czy doświadczyli zapaści intelektualnej, ale dlatego dostrzegli iż w
          ich otoczeniu, w ich życiu, coś się źle dzieje.

          Każdy działacz lokalny, niezależnie skąd przychodzi powinien wypisać sobie na
          szybie, że został wybrany by SŁUŻYĆ ze wszystkich sił mieszkańcom, nie tylko
          tym, którzy go wybierali ale i oponentom aby udowodnić swoją wartość.
          Szczere oddanie, pracowitość, troska o ludzi i miasto, pomysłowość i inwencja z
          powodzeniem starczy, nie trzeba wciąż przypominać o historycznych zasługach,
          osobistej wierze, czy personifikować oponentów jako wrogów miasta, województwa,
          ba, całego kraju!

          Jeśli dotychczasowy włodarz ma osiągnięcia, rzetelnie je przedstawi, przekona do
          siebie Łodzian to ma referendum z głowy.
          Jeśli tego nie zrobi, a będzie szczuł to po prostu zostanie odwołany ze
          stanowiska, czego mu nie życzę bo kogokolwiek by to spotkało, to jest przykre
          choćby z osobistego punktu widzenia.
    • przyslowie Re: Ogłaszam konkurs na promowanie demokracji :-) 21.11.09, 22:01
      Forumowicze i forowicze spanikowali.

      Ja gotowa byłabym zawalczyć jak lwica ale o czapkę Kropiwnickiego,
      która jest najbardziej niewymowna.

      Moje hasło życzeniowo-konkursowe brzmi:

      "Niech odstąpi od kandydowania
      duch Tomaszewskiego,
      bo i tak nie odnowi oblicza ziemi, tej łódzkiej ziemi".
    • Gość: kolejarz To ja oglaszam konkurs podobny IP: *.opera-mini.net 22.11.09, 06:33
      A konkretnie konkurs na promowanie glupoty pt. "musztarda po obiedzie" czyli "odwolajmy kropiwnickiego w najmniej odpowiednim momencie".

      Wlasciwie to jest to twoj konkurs tylko pod bardziej sensowna nazwa.
      • miejskie_narty Re: To ja oglaszam konkurs podobny 22.11.09, 12:36
        Niestety Twój głos nie spełnia regulaminu konkursu (nie ma tam nic na temat nazwy konkursu), więc obawiam się, że nie będzie brany pod uwagę w finale.

        Ale dzięki za zainteresowanie i oczywiście zachęcam do posuwania dalszych pomysłów.

        Kubek czeka:-)
      • Gość: kkk Re: To ja oglaszam konkurs podobny IP: *.toya.net.pl 22.11.09, 12:39
        Wygrałeś! Co prawda promujesz tylko własną głupotę, ale jest ona warta
        nagrody. Pierwsze miejsce jak na razie na tym wątku.
        • Gość: kolejarz Re: To ja oglaszam konkurs podobny IP: *.opera-mini.net 22.11.09, 13:05
          Sluchaj, to nie jest zadna tajemnica, ze nie czytasz postow na ktore odpisujesz.
          • Gość: kkk Znowu wygrałeś IP: *.toya.net.pl 22.11.09, 14:19
            I to też nie jest tajemnica. Jak również to że jestes osobiście zainteresowany
            rządami kanalii która poniża swoich pracowników ponad wszelką miarę. Pozdrów
            ch...a w czapce, może już odzyskał pamięć
            • Gość: kolejarz Re: Znowu wygrałeś IP: *.opera-mini.net 22.11.09, 15:11
              A ty znowu nie byles laskaw przeczytac tego co napisal przedmowca.

              > Jak również to że jestes osobiście zainteresowany
              > rządami kanalii która poniża swoich pracowników ponad wszelką miarę

              A tak, to jest rzeczywiscie najwazniejszy aspekt jego rzadow, i ewentualnie konsekwencje jego spoznionego odwolania sa przy tym zdarzeniu faktycznie niczym.

              Napisze ci to jeszcze raz, chociaz i tak szczerze watpie abys to przyjal do wiadomosci, gdyz ty i tak najlepiej wiesz co ja uwazam i co mnie interesuje:

              Gdyby to referendum bylo rok temu, to bym stal pierwszy w kolejce do podpisu, a teraz zwyczajnie uwazam, ze jest to strata pieniedzy oraz wielka niewiadoma, czy i co uda sie zdzialac komisarzowi i czy trzy miesiace po jego dzialalnosci nie trzeba bedzie wybierac prezydenta tymczasowego, ktorzy porzadzi do wlasciwych jesiennych wyborow. W najgorszym wypadku bedzie tak, ze trzymiesieczny komisarz bedzie chcial przeforsowac swoje, pieciomiesieczny prezydent - swoje, a prezydent wlasciwy - jeszcze co innego. I wtedy dopiero moze sie okazac, co to znaczy miec burdel w miescie i brak koordynacji czegokolwiek. No ale wtedy przynajmniej bedzie mozna sobie ponarzekac.
              • Gość: kkk Re: Znowu wygrałeś IP: *.toya.net.pl 22.11.09, 15:37
                Burdel w mieście i brak koordynacji obserwujemy codziennie, a czysto
                komunistyczne argumenty rodem z agitek rakowskiego z lat osiemdziesiątych
                bezbłędnie demaskują cię jako zwolennika kropy, ja wiem ty byś był przeciw ale
                się nie opłaca i czas nieodpowiedni... Dobrze że nareszcie ktoś się obudził,
                lepiej późno niż wcale to przysłowie które ma tu zastosowanie w całości. Zresztą
                możesz szczekać lawiny którą sam kropa uruchomił swa indolencją już się nie
                zatrzyma, nawet kura może zastąpić kropę na stanowisku, zwłaszcza że ma mniej
                kumpli na karuzelę stanowisk
                • Gość: kolejarz Re: Znowu wygrałeś IP: *.opera-mini.net 22.11.09, 15:50
                  > Burdel w mieście i brak koordynacji obserwujemy codziennie, a czysto
                  > komunistyczne argumenty rodem z agitek rakowskiego z lat osiemdziesiątych
                  > bezbłędnie demaskują cię jako zwolennika kropy

                  Tak wlasnie myslalem, ze szkoda sie dla ciebie produkowac, bo ty i tak wiesz wszystko najlepiej (w szczegolnosci zas o mnie), ale moze ktos inny to przeczyta.
                  • Gość: kkk Re: Znowu wygrałeś IP: *.toya.net.pl 22.11.09, 17:01
                    Twoje słowa najlepiej cię chcarakteryzują, wygrałeś po wsze czasy i dalej się
                    użalaj nad kropą, zawsze może się zdażyć że w wyborach wygra miernota, ale
                    kiedyś to trzeba będzie naprawic
                • amor83 Re: Znowu wygrałeś 22.11.09, 15:52
                  Gość portalu: kkk napisał(a):

                  > możesz szczekać

                  A to raczej twoja domena, bo ludzie starają się dyskutowac, ty zaś powtarzasz w kółko to samo, niezależnie od tego co się napisze.

                  Gratuluję Ci iście pisowskiej retoryki: "bezbłędnie", "demaskują", "komunistyczne". Brawo, brawo.
                  • Gość: kkk Re: Znowu wygrałeś IP: *.toya.net.pl 22.11.09, 16:59
                    Pisowski to jest kropa, wczesniej należał do lekko faszyzującej partii ZCHN tak
                    jak niesiołowski i czarnecki, zyciorysy tych ludzi najlepiej charakteryzują to
                    środowisko, zresztą ofensywa urzędasów była pewna od samego początku, czym
                    bliżej do referendum tym was będzie więcej. A ja z pisu wysiadłem na przystanku
                    który nazywał się kazio marcinkiewicz
                    • Gość: lodzia Re: Znowu wygrałeś IP: *.4web.pl 23.11.09, 09:53
                      ech, ale z ciebie frustrat. jak ktoś nie pisze zgodnie z twoją nutą, od razu
                      zaczynasz szczekać. szkoda prądu na dyskusję z kimś takim.
                      • Gość: kkk Re: Znowu wygrałeś IP: *.toya.net.pl 23.11.09, 22:44
                        Wymyśl sobie nowy nick kropi hemoroidzie, dla mnie wasze ostatnie
                        podrygi to okazja do naprawdę duuużego ubawu, pocieszajcie się jak
                        możecie
                        • Gość: : Re: Znowu wygrałeś IP: *.opera-mini.net 25.11.09, 22:46
                          Nie, ty sobie wymysl nowy.
    • Gość: miro to nadaje sie diToi IP: *.toya.net.pl 22.11.09, 12:23
      .....
    • brite Re: Ogłaszam konkurs na promowanie demokracji :-) 22.11.09, 21:24
      miejskie_narty napisał:

      > pod honorowym przewodnictwem opiekuna
      > Brite'a (o ile oczywiście się zgodzi).

      Nie mam pojęcia, co znaczy "honorowe przewodnictwo", więc się nie zgadzam :P

      A poza tym, to najłatwiejsze wybory, w jakich przyjdzie komukolwiek
      uczestniczyć. Tu nie trzeba się głowić nad wyborem z całego wachlarza
      kandydatów, wybór jest zerojedynkowy, czarno-biały - łatwiejszych wyborów nie
      będzie!
      • aaa202 Honorowy przewodniczący 23.11.09, 09:45
        to taki, który nie bierze pieniędzy. W sporcie to się nazywa
        romantyzm. Np. Hokej na trawie jest ostatnią ostoją romantyzmu w
        Polsce
        .
        Może to też oznaczać, że Twoja rola ograniczy się do przyjęcia tego
        tytułu, wynik konkursu bowiem zależy od woli ludu.
    • jureczek99 Re: Ogłaszam konkurs na promowanie demokracji :-) 23.11.09, 10:36
      POKAŻ RODZICOM DOWÓD!

      Takie hasło proponuję. I wielką akcję na youtube. Oddolną, samych łodzian.
      Zwłaszcza młodych.
      Dlaczego takie hasło (a nie - schowaj dziadkom dowód np.?

      Po kolei:
      1)Akcja ma być pozytywna
      2) Akcja ma zaktywizować młodzież i ich rodziny do wzięcia udziału w referendum.
      3) Dlaczego - pokaż rodzicom dowód? Bo:
      - przypomnisz im, że mają być dla ciebie wzorem
      - przypomnisz im, że OCZEKUJESZ, że będą dla ciebie wzorem i WEZMĄ udział w
      demokratycznym akcie wyrażenia woli - obojętnie za czy przeciw.
      - przypomnisz im, że SĄ ŁODZIANAMI
      - przypomnisz im, że TY jesteś Łodzianinem - i TYLKO OD NICH ZALEŻY, CZY NIM
      NADAL BĘDZIESZ!!! Bo jeśli nie idąc na referendum pokażą Ci, że mają swoje
      własne miasto w nosie, to DLACZEGO TY MASZ JE MIEĆ W - SERCU? I tu kiedyś zostać
      - blisko nich? MAło tego - to ONI mogą je zacząć wreszcie zmieniać, o nim
      decydować, dla dobra swoich dzieci - wyłącznie poprzez udział w demokracji - bo
      to zdyscyplinuje wszystkich następnych prezydentów do prawdziwej pracy.

      A na youtube - bo w ten sposób ruszy akcja informacyjna, gdziem ożna się
      pochwalić takimi działaniami:))) I nie tylko takimi.

      O, mniej więcej taki mam pomysł. I takie hasło na to referendum.
      • miejskie_narty WIęc mamy pierwszą poważną kandydaturę! 23.11.09, 22:29
        Czekam na więcej.


        PS. W tym tygodniu mam mało czasu, więc sporadycznie będę monitorował zgłoszenia, co nie znaczy, że konkurs zarzuciłem.

        Kubek czeka:-)

        PPS. Sam mam zresztą drobny pomysł na wykorzystanie tego kubka do zachęcenia ludzi do wzięcia udziału w referendum, ale póki co milczę.
    • aaa202 aprepe konkurs 25.11.09, 09:02
      Ostatnio w Warszawie rozstrzygnięto konkurs na nowe ciastko
      warszawskie, mające zastąpić zgrzebną wuzetkę. Wygrała zygmuntówka.
      A zygmuntówka sklada się zy (ludzie o słabych żołądkach niech
      zakończą lekturę):
      - płaskiej babeczki z kruchego ciasta z migdałami
      - żurawiny
      - musu czekoladowego
      - bitej śmietany
      - przykrywającej wszystko z góry wielkiej bezy o nieregularnym
      kształcie.
      (Aż chciałoby się dodać "i zasmażka".)

      Warszawski przedmiot pożądania dostępny na razie w wybranych
      cukierniach, cena 5 zł.

      A co łódzcy cukiernicy zaproponowaliby jako ciastko promujące Łódź?
      O czym marzą łódzcy łasuchowie łasusi? Czy łódzkie ciastko miałoby
      jakieś szanse z wuzetką (bo zygmuntówce raczej nie wróżę kariery)?
      • miejskie_narty Re: aprepe konkurs 25.11.09, 16:19
        Ja marzę o bułce z rabarbarem!
        • aaa202 Też kiedyś lubiłam bułki z rabarbarem 25.11.09, 17:40
          ale potem odkryłam, że wszystko, co ma coś wspólnego z rabarbarem
          wali starą szmatą. A kiedyś nawet całe placki z rabarbarem
          wytwarzałam i (dziś sama myśl przyprawia mnie o bolesny skręt
          powłoki doczesnej) zjadałam. Może tak się człowiekowi odmienić?

          Zresztą, kiedy mi opowiadano o zygmuntówce, też na wójty mi się
          zbierało. No i tak marnować żurawinę...

      • hrabia.mileyski Re: aprepe konkurs 25.11.09, 16:54
        Eee tam ciastko..
        Niech będzie łódzki wielki Hot Dog na miarę i urodę Wielkiej Łódzkiej
        Galaktycznej Fontanny!

        Skojarzyło się. Przepraszam. Już wychodzę.
        • aaa202 Zgoda. 25.11.09, 17:45
          A czy do parówki będą w komplecie odpowiedniego kalibru klopsy?
          Mógłby je wykonać ów klopsiany specjalista z Ikei.
          • hrabia.mileyski Re: Zgoda. 25.11.09, 18:10
            Ja się na tym nie znam. Klops z Ikei? Może to ich codzienność, ale ja tam nie
            kupuję, to też nie wiem.
            Moim zdaniem najważniejsza jest parówa. I musztarda sarepska. I jeszcze coś
            takiego, co sika na ubranie po naciśnięciu.
      • brite Re: aprepe konkurs 25.11.09, 18:18
        > A co łódzcy cukiernicy zaproponowaliby jako ciastko promujące Łódź?

        Jest nim ponoć
        Eklezja.
        • hrabia.mileyski Re: aprepe konkurs 25.11.09, 18:26
          Póki Eklezja nie wyjdzie na ulice, to się nie liczy.
          Paskudztwa jedzone przez notabli różnią się od paskudztw jedzonych przez lud
          Boży. Ale ponieważ liczebnie taki notabl ludowi nie dostoi, tak też mamy do
          czynienia z niszą gastronomiczną.
        • miejskie_narty Re: aprepe konkurs 25.11.09, 18:27
          Cyt: "Receptura eklezji to misz-masz niemieckich migdałów i piernika, rosyjskiego miodu, żydowskich bakalii i polskiej czekolady. Wszystko podane w eleganckim pudełku w kolorze ecru z czekoladowymi akcentami. W środku z małą niespodzianką".


          Pewnie mały Maksik, Karolek albo Morycek z grosikiem w modelinowych rączkach:-)
          • miejskie_narty Moja propozycja konkursowa 25.11.09, 18:35
            > Pewnie mały Maksik, Karolek albo Morycek z grosikiem w modelinowych rączkach:-)

            Się mi skojarzyło od powyższego:

            Restauratorzy jak Piotrkowska długa i szeroka mogliby do referendum rozdawać gościom (razem z rachunkiem) modelinowego Kropiwnickiego w różnych pozach: skaczącego do góry z radości, ze złośliwym grymasem pomstującego na komunistów, dziękującego bogu, załamanego siedzącego na dolnej wardze fontanny, pysznie prężącego klatę i zadzierającego podbródek w triumfalnym geście itd. Figurki oczywiście miałyby symbolizować różne wyniki referendum, a tym samym przypominać o nim gościom i zachęcać do wzięcia udziału:-)
        • aaa202 brrrr, to chyba wolę zygmuntówkę;) 25.11.09, 18:28
          "Wkrótce będzie je można kupić na zamówienie w cukierniach braci
          Miś."

          Na zamówienie? Czyli kogoś muszę prosić, żeby mi coś sprzedał,
          uprzedzać, że zamierzam kupić, ile sztuk i kiedy?

          Komuś coś się pomyLYło.
          • brite Re: brrrr, to chyba wolę zygmuntówkę;) 25.11.09, 18:36
            > Na zamówienie? Czyli kogoś muszę prosić, żeby mi coś sprzedał,
            > uprzedzać, że zamierzam kupić, ile sztuk i kiedy?

            Tak to bywa z wymyślaniem nowych, świeckich tradycji.
            Z ciast ostatnio dobry sernik jadłem w Cafe Tuwim.
            • aaa202 Oj tam, nowych świeckich tradycji. 25.11.09, 18:59
              Przyznam, że nigdy ciastko w-z nie kojarzyło mi się z Warszawą. A w
              końcu określone związki rodzinne ze stolicą (oraz rzemiosłem
              cukierniczym) miałam i mogłam jakoś asocjować. Nie asocjowałam. Wy
              asocjowaliście?

              Ja mówię o czymś bez zadęcia, coś jak krakowskie obwarzanki,
              poznańskie rogale, lubelskie cebularze. Coś, co kupujesz w drodze do
              pracy, ma swojską nazwę, lokalną konotację, wszyscy to lubią, a jest
              dostępne wyłącznie tu, a będąc dostępne gdzie indziej nasuwa na myśl
              miejsce pochodzenia. Niech to będą, nie wiem, wyzyskując rzekomą
              czterokulturowość Lodzi, walę pierwszym z brzegu: pyzy z mięsem
              smażone w głębokim tłuszczu sprzedawane w papierze jako fasfut na
              rogach ulic, cycki Zukerowej ze słodkawego ciasta krucho-drożdżowego
              z watróbką drobiową z rodzynkiem z góry, trójkątne ciastka nosy
              tuwima. Coś do łapy, jakiś chleb nasz powszedni.

          • miejskie_narty Re: brrrr, to chyba wolę zygmuntówkę;) 25.11.09, 18:36
            Jednym słowem, pic na wodę fotomontaż. Nawet nazwa z dupy.
        • aaa202 Zastanawiam się też nad trafnością skojarzeń 25.11.09, 18:42
          Niemcy - migdały i piernik, Ruscy - miód, Żydzi - bakalie, Polacy -
          czekolada.

          Otóż mnie kuchnia niemiecka kojarzy się z pomielonym na gładko razem
          z budą, maźliwym wurstem, żydowska z perwersyjnymi połączeniami
          słodyczy z cebulą, wątrobą, polska z kapustą kiszoną, a ruska, no
          cóż, z wódą i zupą z igliwia (Grudziński).

          Nie wydaje się wam, że ta czterokulturowa mitologia jest cokolwiek,
          hm, wyeksploatowana?
          • miejskie_narty Re: Zastanawiam się też nad trafnością skojarzeń 25.11.09, 18:49
            > Nie wydaje się wam, że ta czterokulturowa mitologia jest cokolwiek,
            > hm, wyeksploatowana?

            W tym sensie, że ekshumowanemu nieboszczykowi połamano już wszystkie, i tak wątłe po kilkudziesięciu latach w grobie, żebra, próbując go reanimować bez względu na okoliczności?

            Wydaje się nam.

            • miejskie_narty Re: Zastanawiam się też nad trafnością skojarzeń 25.11.09, 19:00
              Wydaje też nam (nartom), a ostatnio nie wiedzieć czemu o tym trochę myślimy, że Łódź jakby zdeko cierpiała na kompleks łódzkości - że nasze ma być inne (w domyśle lepsze) niż inne. Że trochę przypominamy Polską w Europie - chcemy się liczyć, chcemy mieć silny głos, chcemy mieć znaczenie, lecz jakoś nie chcemy przyjąć do wiadomości, że innych to mało obchodzi (po porównują sobie różny słupki w różnych raportach i wychodzi im co innego, niż mówimy). Choć w sumie to fajnie by sytuowało Łódź: jako przedstawicielkę Polski.

              No, ale wracam do pracy - nie rozwodnijcie mi wątala za bardzo, ale też nie dajcie mu sczeznąć:-)

              • aaa202 Nie ma analogicznych kompleksów 25.11.09, 19:10
                poznańskości, krakowskości, wrocławskości, gdańskości, katowickości
                etc?

                Wrócisz, to rozwiniesz.
                • hrabia.mileyski Re: Nie ma analogicznych kompleksów 25.11.09, 19:27
                  Z tym żarciem to podstęp, mający na celu podbijać wątek?
                  Jeszcze jest jakaś rola dla kompleksów, bo zaczynam się gubić?

                  A z tą awanturą wokół Kropiwnickiego to jakaś hucpa (przepraszam, że na temat).
                  • aaa202 Ludzie, co wy z tym na temat i na temat?:) 25.11.09, 19:51
                    • Gość: kkk Re: Ludzie, co wy z tym na temat i na temat?:) IP: *.toya.net.pl 25.11.09, 22:39
                      Albo z tą prywatą? Jak w przedszkolu sobie zasady wymyślają w zielone
                      gra czy co?
                • hrabia.mileyski Re: Nie ma analogicznych kompleksów 25.11.09, 19:31
                  I jeleniogórości.
                • Gość: kkk Re: Nie ma analogicznych kompleksów IP: *.toya.net.pl 25.11.09, 19:40
                  Ponieważ często widzę to na żywo mogę powiedzieć że wrosławskość i
                  krakowskość to dwa wielkie kompleksy i to nawet wobec łódzkości
      • ordynat.uchleja Re: aprepe konkurs 30.12.09, 12:50
        Na styku ciastek z demokracją w sposób oczywisty nasuwa mi się
        jedynie "Marie Antoinette" jako wytwór regionalnego kunsztu
        masars.. tfu!... cukierniczego. Nazwa brzmi melodyjnie, pozostaje
        tylko kwestia receptury.
        Propozycja I. Konstrukcja na kruchym spodzie z wykorzystaniem
        kandyzowanego rabarbaru, czyli wersja "Gilotyna"
        Propozycja II. Biszkopt w kształcie zdekapitowanej postaci plus
        wisieńka luzem, w pakiecie.
        Obie propozycje zachęcają do obfitego zastosowania żurawiny ze
        względu na chromatykę całości.
        W obu wypadkach ciasteczko przyozdobione gustowną lukrowaną
        inskrypcją dającą namiar na renomowaną firmę świadczącą usługi
        pogrzebowe.
        Ideologiczny pióropusz prezydenta daje szansę na wsparcie pomysłu
        przez magistrat.
    • lew_konia PO jest za a nawet przeciw :) 26.11.09, 11:56
      www.uml.lodz.pl/_plik.php?plik=aktualnosci_pliki/joannaskrzydlewska.jpg
    • miejskie_narty Z braku zgłoszeń, sam podrzucam kandydaturę. Nr 1 29.12.09, 22:13
      czarnokropek.blogspot.com/2009/11/zrobimy-wszystko-tylko-nas-nie.html
      (link ściągnąłem z forum).
      • hrabia.mileyski Zachowujesz się jak typowy spamer 29.12.09, 22:28
        Od ponad miesiąca nikt w to nie kliknął i wątek powinien tkwić gdzieś na dnie
        przepaści, ale nie!
        Musisz go podbić byle czym, byleby wisiał na wierzchu i wciskał się wraz z tą
        durną agitacją w oczy.
        Czy to już aby na pewno forum dyskusyjne?
        • miejskie_narty Re: Zachowujesz się jak typowy spamer 29.12.09, 23:05
          Wiesz, definicja spamera jest bardzo grząska, zwłaszcza tutaj.

          Wątek był na dnie przepaści także dlatego, że sam w niego nie klikałem, nie podbijam do byle czym, by wciskał się z durną agitacją w oczy, bo po pierwsze nie uważam, żeby była durna, a po drugie nie ma nic złego w braniu udziału w referendum:-)

          PS. Czemu nie wysnuwasz podobnych zarzutów w wątku założonym przez forumowicza o wdzięcznym nicku "niedlareferendum"? :-)
          • hrabia.mileyski Re: Zachowujesz się jak typowy spamer 29.12.09, 23:44
            Czemu nie wysnuwasz podobnych zarzutów w wątku założonym przez forumowicza
            > o wdzięcznym nicku "niedlareferendum"? :-)

            Twój zarzut to niedorzeczność.
            Sprawdź sobie sam: tamten wątek trwa zaledwie od dwóch dni i wpisy są na bieżąco.
            Twoim już nawet pies z kulawą nogą się nie interesował, czyli popyt diabli wzięli.
            I jeszcze piszesz, że nie podbijasz byle czym. Litości!
            To w tym widzisz metodę, by opuszczone swoje wątki samemu jedynie podbijać?

            A to, czy bierzesz udział w referendum, czy nie, to twoja sprawa, czyż nie?
            Ale widocznie ktoś ci płaci za agitację, bo do twoich osobistych wyborów nic mieć nie mogę.
            Tak samo, jak wpływ tego rodzaju rzeczy przynajmniej na mnie jest żaden.
            Zachowam się zgodnie z własną wolą i poglądami.
            Czyli ostatecznie co - uważasz, że wielu na tym forum to ludzie bezwolni, nie myślący i nie potrafiący dokonywać wyborów - to do nich kierujesz to wszystko?
            Mój Boże, za jakich dupków masz ludzi...
            • Gość: kkk Re: Zachowujesz się jak typowy spamer IP: *.toya.net.pl 29.12.09, 23:51
              Jeśli przyjąć że masz racje to popatrz tylko, podbił sobie wątek i
              zaraz jakiś dupek pianę toczy jakby było o co, szkoda ze to ty nim
              jestes
            • miejskie_narty Re: Zachowujesz się jak typowy spamer 30.12.09, 00:07
              > Twój zarzut to niedorzeczność.

              Ach, więc tamto to nie durna agitacja, bo świeża?

              Co do podbijania, to jakoś tak się dziwnie składa, że często lubimy te wątki, które sami zakładamy i do nich wracamy. Nie sądzę, by to akurat był problem, który Cię trapi (bo jakoś nie pamiętam, byś czepiał się, gdy ktoś wyciąga z przepaści np. wątek pt. "burza", czy inne).

              > A to, czy bierzesz udział w referendum, czy nie, to twoja sprawa, czyż nie?

              To oczywiście moja sprawa. Moją sprawą jest również to, by jak najwięcej ludzi brało udział w referendum. Im więcej ludzi zrozumie, że udział w referendum, czyli aktywne korzystanie z własnych praw wyborczych, to przejaw nie tylko zainteresowania losami własnego miasta, lecz również próba wpłynięcia na jego losy, tym lepiej również dla mnie, jako dla mieszkańca tego miasta. Proste?

              > Ale widocznie ktoś ci płaci za agitację, bo do twoich osobistych wyborów nic mieć nie mogę.

              Czy naprawdę ktoś musi mi płacić, bym myślał, tak jak opisałem linijkę wyżej i przekuwał te myśli w działanie (jakim jest według Ciebie głupia agitacja)?

              > Czyli ostatecznie co - uważasz, że wielu na tym forum to ludzie bezwolni, nie myślący i nie potrafiący dokonywać wyborów - to do nich kierujesz to wszystko?

              Czy żeby wpłynąć na kogoś, trzeba wcześniej zakładać, że ten ktoś jest bezwolny? Naprawdę? Ja na przykład nie sądzę, bym był bezwolny, lecz mimo to zdarza mi się zmienić zdanie pod wpływem czyjejś argumentacji. I tu podobnie: forum jest o tyle fajne, że każdy jego czytelnik może przyjrzeć się samodzielnie temu, co kto tutaj pisze i ocenić, co do niego przemawia. Także tę jakże miłą wymianę zdań między Tobą a mną:-)

              > Mój Boże, za jakich dupków masz ludzi...

              Twój Boże, jakże Ty mi chcesz wmówić pewne rzeczy....:-)


              • Gość: kkk Re: Zachowujesz się jak typowy spamer IP: *.toya.net.pl 30.12.09, 01:43
                Widocznie mierzy cię swoją miarka i dla tego mysli że jesteś płatnym
                szczekaczem, tak mi to jego bronienie kropka na siłę tez wyglądało
                dziwnie bo głównie na ataku polegało a jakos nawet kropkowi
                zwolennicy nie potrafia opisać jego sukcesów, a największym chyba
                jest uzbieranie w programie linii lotniczych 3 milinów mil w
                najkrótszym mozliwym czasie. Kropek postanowił wygrać w programie
                zbieraj mile, dostanie krawat z logo lotu i united airlines a moze
                nawet smycz na komórke i kubek i to jest jego najwiekszy sukces, a
                jeśli będzie na łódzkim sylwestrze to może dostanie jeszcze buziaka
                od dody i maryli
    • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Ogłaszam konkurs na promowanie demokracji :-) 30.12.09, 15:41
      Czy w ramach promowania demokracji nie dałoby rady odwołać tego całego kabaretu?

      lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,7407437,Relacja_na_zywo_z_sesji_Rady_Miejskiej.html

      Nóż się w kieszeni otwiera.

      I ktoś się jeszcze Żydowiczowi dziwi, że się najzwyczajniej w świecie wk*rwił?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka