Dodaj do ulubionych

Ile zapłacimy za sylwestra w Łodzi?

IP: *.pg.com 26.11.09, 19:43
Ale kombinują, nie można zrobić tego sylwka na rynku w manufie? Nic nie trzeba
demontować, miejsca duzo...
Obserwuj wątek
    • Gość: łodzianin wygłupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 19:54
      Dajcie już spokój z tym Sylwestrem, bo to zaczyna być
      kompromitujące.

      Oczywiście, że kropiwnicki dał znowu ciała, ale to już norma w
      przypadku "ch...a w czapce". Jest za 2 miesiace referendum, to go
      odwołamy i po sprawie.

      Domaszewicz niech się nie wygłupia. Podobnie jak wiele osób z PO,
      dostał stołeczek w spółce miejskiej (od kropiwnickiego właśnie) -
      zarządza Atlas Areną. Więc jak jest taki "protestujący", to niech
      zrezygnuje z brania od kropiwnickiego kasy (zresztą tak naprawdę z
      naszych podatków). Na marginesie - cała PO usiłuje się
      teraz "podczepiać" pod działania SLD, które od początku tępiło tego
      szkodnika kropiwnickiego i zgraję małych szkodniczków wokół niego
      (tomaszewski, wieczorek i in.). Więc to są wygłupy PO i nie warto
      się tym zajmować. Wszyscy wiemy, że panowie z PO od 2006 r.
      systematycznie wspierali kropiwnickiego, więc niech się teraz nie
      wydurniają. Na co oni liczą? Że nie mamy pamięci czy co?
      • bartoszdomaszewicz Re: wygłupy 26.11.09, 21:31
        Tak tylko wyjaśniając.

        Przez trzy miesiące miałem okazję pracować w Atlas Arenie, ale okazało się, że
        podejmując się tego zadania z nadzieją na możliwość wypracowania czegoś
        pożytecznego, wykazałem się daleko posuniętą naiwnością. Standardy zarządzania
        tym obiektem nie odbiegają od pozostałych obszarów funkcjonowania Miasta. No i
        już mnie tam nie ma.

        A co do Sylwestra to problem polega na tym, że Miasto nie potrafiło zabezpieczyć
        swoich interesów w kontakcie z telewizją. Sam pomysł miejskiej imprezy
        plenerowej jest dobry, ale realizacja nie odbiega od stałej normy....

        A co do referendum i pamięci - to gdyby SLD nie wybrało Kropiwnickiego w 2006
        roku (wszyscy chyba pamiętają wsparcie Krzysztofa Makowskiego dla Kropy) to
        dzisiaj nikt nie musiałby go odwoływać.
        • Gość: wyborca warto być przyzwoitym, SLD i Platforma nie są IP: *.toya.net.pl 26.11.09, 22:49
          Po pierwsze tylko SLD i jej klientela chciała referendum, które
          będzie kosztować więcej niż sylwester, nie mówiąc o szarganiu
          reputacji Łodzi.
          Po drugie duża porcja tych podpisów zebranych na kłamstwach o Łodzi,
          była nieważna i fałszywa.
          Po trzecie Kropiwnicki to dobry prezydent, choć nie jest idealny.
          Po czwarte Władysław Bartoszewski, który popierał i nadal popiera
          prezydenta Kropiwnickiego, głosi, że warto być przyzwoitym, więc nie
          warto się ścigać w kłamstwach z radnymi SLD.



          • Gość: kkk Re: warto być przyzwoitym, SLD i Platforma nie są IP: *.toya.net.pl 27.11.09, 07:46
            Po pierwsze jesli to tylko klientela sld chce odwołania kropy, to i tak ta
            klientela jeśli liczyć ważne podpisy jest duzo wieksza niż klientela która
            głosowała na kropę w wyborach samorządowych, i to miażdżąco większa. Po drugie
            prezydentura kropy to szarganie reputacji łodzi odwołanie go to raczej próba jej
            ratowania o ile po rządach ch... w czapce jest jeszcze co ratować, po trzecie
            kropa to może dobry prezydent ale na razie brak mu jakichkolwiek sukcesów więc
            skąd niby ma ktokolwiek o tym wiedzieć. Po czwarte po tym jak kropa odkupił
            magistrat po rtaz drugi bez sprawdzania faktycznego stanu prawnego można założyć
            że będąc prezydentem warszawy prawdopodobnie dałby się namówić na kupno kolumny
            zygmunta i syrenki. Po piąte skoro warto być przyzwoitym mógł być kropa
            przyzwoity i przeprosić zruganego prostacko straznika miejskiego zamiast kazać
            mu kłamać w prokuraturze i tak go dodatkowo poniżać. Skoro on nie korzysta z
            prawa do bycia przyzwoitym to czemu o tym wspominasz tutaj? Chcesz go do reszty
            pogrążyć.
        • wojtek33 Re: wygłupy 27.11.09, 11:41
          bartoszdomaszewicz napisał:

          > A co do referendum i pamięci - to gdyby SLD nie wybrało
          Kropiwnickiego w 2006
          > roku (wszyscy chyba pamiętają wsparcie Krzysztofa Makowskiego dla
          Kropy) to
          > dzisiaj nikt nie musiałby go odwoływać.

          A kogo miał poprzeć? Tego łepka ze Zgierza? Trzeba było wystawić
          poważnego kandydata i nie byłoby problemu z Kropiwnickim. PO albo
          zupełnie lekceważy Łódź albo ma tutaj tak marne kadry. Macie w ogóle
          szczęście, że SLD wybrało Napieralskiego, który marnuje całe
          poparcie jakie dostałoby SLD za waszą sprawą.
        • Gość: łodzianin Domaszewicz - dalej wygłupy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 18:05
          Panie Domaszewicz, dalej uważam, że się Pan wygłupia.

          Po pierwsze - tylko osoba nawet nie wyjątkowo naiwna, ale zwyczajnie
          mało rozgarnięta mogła sądzić, że jest "nadzieja na wypracowanie
          czegoś pożytecznego" w ramach spółki, nad którą panuje kropiwnicki z
          tomaszewskim. Jeśli Pan ma takie złudzenia, to zgroza dla tego
          miasta, że ma takich radnych. Spał Pan przez ostatnie lata, czy gra
          Pan tu pierwszą naiwną? Takie opowieści może Pan serwować
          młodzieżówce PO, ale nie wyborcom. To są brednie i dobrze Pan o tym
          wie.

          Po drugie - w 2006 r. mogliście wystawić kogoś normalnego, a nie to
          pośmiewisko ze Zgierza. Poza tym - nie mieliście żadnej oferty dla
          elektoratu SLD. Macie w dupie wyborców innych niż skrajnie prawicowe
          dziadki i śmiesznie liberalnie podnieceni golcy-studenci. Nie
          dziwcie się więc, że zamiast Myszki Miki i pogardy dla wyborców, SLD
          wsparło wtedy kropiwnickiego. Nie daliście żadnej szansy lewicowemu
          wyborcy. Również i to Pan dobrze wie i albo się Pan wygłupia, albo
          sam Pan jest idiotycznie naiwny, albo (i ten wariant wydaje mi się
          najbardziej prawdopodobny) jest Pan skrajnie cyniczny. Jak cała PO.

          Bierzecie jako PO odpowiedzialność za kropiwnickiego. I bierzecie od
          niego pieniądze. Wstyd i hańba. PO to partia bez zasad,
          przyzwoitości i programu. Wybór dla elektoratu zachwyconego
          produkcjami rozrywkowymi TVNu, dla ludzi, którzy robią pod siebie,
          jeżeli ktoś z użyciem obrazków nie wytłumaczy im, że trzeba
          skorzystać z toalety. Jaka partia - taki elektorat.

          Pozdrawiam i życzę wykazania się w realnym świecie bez stołków
          załatwianych po znajomości. Mam nadzieję, że wyborcy umożliwią to
          Panu.
    • Gość: Wahacz Ile zapłacimy za sylwestra w Łodzi? IP: *.toya.net.pl 26.11.09, 20:10
      Dobrze, że nie kazali zdemontować Kościuszki i rozebrać Ratusza.
      Nie wiem kto wymyślił Sylwestra na pl. Wolności - to przecież chyba
      najbardziej niewygodne miejsce do organizacji takiej imprezy.
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Ile zapłacimy za sylwestra w Łodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.09, 11:55
        Kilka lat temu WOŚP było na Placu Wolności i mi się podobało.... Ale wtedy nie
        trzeba było przerabiać placu...
    • Gość: jacek.killman Ile zapłacimy za sylwestra w Łodzi? IP: *.tomaszow.mm.pl 26.11.09, 21:17
      Po raz kolejny okazuje się, że Łódź nie posiada miejsca
      odpowiedniego do przeprowadzenia dużej imprezy na wolnym powietrzu.
      Wiadomo, że nie może to być lokalizacja poza ścisłym centrum. Nie
      wypada również aby wszystko co dzieje się w Łodzi, odbywało się na
      prywatnym terenie - czyli w Manufakturze. Po prostu miastu tej rangi
      nie wypada nie dysponować odpowiednim placem. A jednak mamy do
      czynienia z brakiem - jeśli nie rynku, gdyż miasto tak naprawdę
      nigdy go nie miało, to choćby dużej wolnej przestrzeni w
      śródmieściu. W tym momencie chciałoby się westchnąć: jaka szkoda że
      Łódź nie ma w swojej historii "odpowiedniego" okresu przynależności
      do Niemiec...
      • Gość: gość Re: Ile zapłacimy za sylwestra w Łodzi? IP: *.toya.net.pl 26.11.09, 23:43
        Takie miejsce jest, niedaleko, jakieś 500 metrów na północ on pl. Wolności.Podpowiadać dalej?
        • Gość: S-34 Re: Ile zapłacimy za sylwestra w Łodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 01:15
          Czy Ty nie masz przypadkiem na myśli ... ?.
      • Gość: gosc Re: Ile zapłacimy za sylwestra w Łodzi? IP: *.smrw.lodz.pl 27.11.09, 08:52
        a Stary Rynek stoi pusty jak stal
    • Gość: Leon Ile zapłacimy za sylwestra w Łodzi? IP: *.toya.net.pl 27.11.09, 04:56
      Nie wiem jaka będzie promocja miasta na Placu Wolności, jak pokażą
      odrapany kościół i ratusz. Niech zrobią go w Manufakturze, to może
      to będzie jakoś wyglądać.
      • nika1310 Re: Ile zapłacimy za sylwestra w Łodzi? 27.11.09, 13:27
        wreszcie nie w czyim prywatnym ogrodku - czyli w manufakturze. juz sie chce wymiotowac od imprez miejscich promujacych czyjs biznes. szkoda ze mojego pola za miastem nie wypromuja robiac tam impreze za ktora miasto zaplaci. Impreze mozna zrobic przy pilsudskiego i na piotrkowskiej. Swietne miejsce i fajna promocja dla piotrkowskiej, wlasnie na przestrzeni miejskiej a nie prywatnej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka