przyslowie 17.12.09, 23:05 Witam i już się żegnam, bo mam noc po ciężkim dniu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: lavinka z nielogu Re: Czy się zimy boimy? IP: *.warszawa.mm.pl 18.12.09, 01:18 Póki co Żerań dymi to w kaloryferach ciepło. Czy w Łodzi dymi? EC cośtam? :) Odpowiedz Link Zgłoś
mirmik Re: Czy się zimy boimy? 18.12.09, 05:49 Dymi, dymi, nie gorzej od Żerania :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz Re: Czy się zimy boimy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.09, 08:07 dymi i ciepło robi... 115 stopni poszło na zasilanie Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Czy się zimy boimy? 18.12.09, 08:25 Nie boimy, acz poważamy, dlatego zaraz wsiadam na rower i jadę ostrożnie do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia A czy zmieniłeś już oponki na zimowe? 18.12.09, 11:13 Po tej śniegowej brei baaardzo źle się jeździ i chodzi. A upadek z roweru w brudne, rozmiękłe błocko do przyjemności też nie należy. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Trzeba twardym być, żeby w taki mróz 18.12.09, 11:35 jeździć na rowerze. U mnie na dwóch termometrach -12 i -13 stopni. Zrezygnowałam z wyjścia z domu. Siedzę i jem. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Re: Trzeba twardym być, żeby w taki mróz 18.12.09, 11:55 Ja też siedzę i jem... ptasie mleczko...niedługo się będę mogła wyturlać na śnieg :D Odpowiedz Link Zgłoś
brite Mróz nie jest taki zły 18.12.09, 12:10 Mróz nie jest taki zły, zawsze się można jakoś opatulić i zabezpieczyć przed wiatrem. Najgorsza jest nieodśnieżona, lub niedbale odśnieżona nawierzchnia. Generalnie od wczoraj zamierzałem przestać być twardzielem i przerzucić się na miejską komunikację, ale po 25-minutowym bezowocnym mroźnym oczekiwaniu na autobus zrezygnowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: Mróz nie jest taki zły 18.12.09, 12:27 Jak masz dobre rękawiczki i dobrą czapkę i coś ciepłego na nery, to powinno być w porządku. Dostań coś z windstopperem na gwiazdkę (choć to drogie rzeczy), a będziesz zadowolony. Sam czasami jeżdżę w taką pogodę, ale wczoraj wymiękłem - poszedłem pieszo:-) Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: Mróz nie jest taki zły 18.12.09, 12:33 >Najgorsza jest nieodśnieżona, lub niedbale odśnieżona nawierzchnia. A i tutaj kolego wychodzi niższość rowerów "stylowych" nad rowerami mniej stylowym, lecz bardziej praktycznymi. Rower górski czy trekkingowy nie dość, że zazwyczaj będzie miał lepsze na taką pogodę opony (choć te oczywiście można sobie zmienić), to przede wszystkim zapewni nam lepszą sylwetkę - jesteś bardziej pochylony, środek ciężkości jest niżej i bardziej z przodu, przez coś jedzie się stabilniej - a ma to ogromne znaczenie zwłaszcza na brei czy śniegu. Podnieś sobie siodełko i obniż kierownicę, to będzie trochę lepiej (Tobie w ogóle, za wyjątkiem Twoich ner, którym będzie niestety gorzej. Coś za coś;/ ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka z nielogu Najgorsza jest posypana solą breja IP: *.warszawa.mm.pl 18.12.09, 12:37 z rozpuszczonego śniegu. Wolę już udeptany zwykły. Jest mniej śliski. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Pieszo owszem, pieszo tak. 18.12.09, 12:42 Ciało można odziać, kurtki, swetry, kalesony, można nawet przeprosić się z czapką, ale zupełnie nie wiem, co zrobić z pyskiem, który siłą rzeczy musi być na zewnątrz. Projektant zawalił sprawę. Nie można było wymyśleć jakiegoś innego sposobu pobierania powietrza? Jakichś innych narządów wzroku? W zeszłym roku miałam okazję chodzić po świecie w temperaturze -27 stopni. I wszystko było w porządku, powietrze suche, nie czułam specjalnego zimna choć kurtka mi zesztywniała i brzęczała metalicznie. Ale oddychanie i utrzymywanie otwartych oczu było trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Pieszo owszem, pieszo tak. IP: *.toya.net.pl 18.12.09, 12:49 Są kurtki rowerowe z zapinanym namordnikiem i okularkami Odpowiedz Link Zgłoś
paralentum Re: Pieszo owszem, pieszo tak. 18.12.09, 12:53 [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ej/ai/hmhb/JWpyUT08aIleKOm5uB.j pg[/img] tak są, ale nie są wygodne, tyle że można jeździć gdy temperatura spada poniżej zera. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Nie wygląda się w tym jak Dustin Hoffman 18.12.09, 13:01 w filmie o zarazie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Nie wygląda się w tym jak Dustin Hoffman IP: *.toya.net.pl 18.12.09, 19:25 Są również eleganckie bardziej, przynajmniej ja takie widziałem. Wygląda się w tym jak z czołówki komiksu o helboju Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: Pieszo owszem, pieszo tak. 18.12.09, 12:58 O, tu inny projektant próbuje naprawiać błąd Głównego Projektanta: www.4motos.pl/galerie/b/bike-it-kominiarka-jedwa_1733.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Sturmhauben:) 18.12.09, 13:04 A ta koszulka traktorzysty jest integralna ze szturmhaubą? Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Nadszedł Sturm und Drangperiode 18.12.09, 13:18 stąd porzeba użycia Strumhauben Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: Sturmhauben:) 18.12.09, 13:23 To już chyba tylko zależy od Ciebie (czy innego potencjalnego nabywcy):-) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 A, to ja bym poszła dalej: 18.12.09, 13:28 www.intymna.pl/p41,641,0,12,9,,shirley-x90001-bodystocking i na łeb szturmhauba. Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Fajne 18.12.09, 13:45 Ciekawe tylko, czy mają wersję na rower z tzw pampersem. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Taki rajtuz całoosobowy 18.12.09, 13:58 bankowo da się skojarzyć z jakąś amortyzacją krocza. Nawet na podlinkowanej stronie są jakieś uprzęże. Ewidentnie na rower, bo inaczej to nie wiem, na co. Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Z tymi rajtuzami to trzeba uważać, bo znikają 18.12.09, 14:26 od ich noszenia sutki. Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: Eee, skrupulant. Dobrze się przyjrzałeś:) 18.12.09, 14:50 Na pierwszy rzut oka widać, że coś tam jest nie tak, ale rzeczywiście pewności można nabrać przyglądając się dobrze pod lupą:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka z nielogu Re: Eee,to napewno wina źle dobranego stanika IP: *.warszawa.mm.pl 18.12.09, 16:49 w młodości i sutki zjechały na dół. Chyba nawet je trochę widać ;)))) lav Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Czyżby ta pani była już niemłoda? 18.12.09, 16:58 Przejrzałam resztę oferty z zakresu (spory trud) i u żadnej pani sutki nie występują. Ale to normalka - kobiece cycki nie gorszą, gorszą tylko brodawki. Co trochę jednak zastanawia, bo brodawki mają wszyscy. Cóż, świat dziwny jest ten. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka z nielogu Re: Czyżby ta pani była już niemłoda? IP: *.warszawa.mm.pl 18.12.09, 20:19 Może one nie tyle gorszące,co nie estetyczne są? Może kobieta sobie je będzie wycinać hirurgicznie za jakiś czas, tak jak namiętnie dziś depiluje włosy łonowe? Kto wie? Wszak one też ponoć gorszą dzisiaj na swój sposób ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Ale cała ludzkość sobie sutki wytnie? 18.12.09, 21:56 Jako dziecko byłam zafascynowana ewolucją, strasznie mnie kręciła opowiastka, jak z ryby zrobił się gad, jak urosły nam wydatne żuchwy, wyspecjalizowała się krtań i takie tam. Uznawszy, że mały palec stopy dlatego jest mały, bo zanika, codziennie w wielkich emocjach zadzierałam rano kołdrę by zobaczyć, czy palce mi już zanikły. Męskie sutki, mimo, że w zasadzie bezużyteczne, poza jakąś reaktywnością erotyczną, jakoś też nie chcą zanikać i ich się mężczyznom nie fotoszopuje, ale skoro kobietom dało się wmówić że tłuszcz na tyłku trzeba leczyć, to może i te sutki damy sobie wyperswadować. Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty To jest ciekawa sprawa z tym zgorszeniem 18.12.09, 22:27 W życiu nie spotkałem nikogo, kto by się przyznał, czy o kim mógłbym przypuszczać, że gorszą go czyjeś (czy też własne) sutki. Tak męskie jak damskie. Z owłosieniem to jednak inna sprawa - tu już kanon zmienia się na tyle szybko, że trudno mi mówić nawet jakie odczucia mają dziś w tej kwestii dwudziestolatkowie. Odpowiedz Link Zgłoś
sztamka Re: To jest ciekawa sprawa z tym zgorszeniem 19.12.09, 21:15 zima, rowery, kobiety... hmmm, a gdzie auta?:) na szczęście luźniej się zrobiło na ulicach, choć nie na wszystkich. Mickiewicza i Piłsudskiego zakorkowane na maksa. Jak dojechać z Dąbrowy na Retkinię? Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: Eee, skrupulant. Dobrze się przyjrzałeś:) 18.12.09, 19:01 Podczas takich sesji, to nawet pepki znikaja, bo sie ...kojarza. Wiwat Photoshop! Na drugim zdjeciu widac jednak, ze pani ma niezly cellulit. Siateczka nie pomaga, ale ze tego nie usuneli wrazliwycy? Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Poza usunięciem nieszczęsnych brodawek 18.12.09, 19:17 nie zryto pani na plastykową lalę, więc można uznać, że idzie ku lepszemu. Bardzo się też cieszę, że moje pojęcie o wyglądzie babskiej dupy ukształtowało się wtedy, gdy jeszcze nie było cellulitu, a jedynie banalny tłuszcz. Kobiecy tyłek ma tłuszcz, a ten bywa grudowaty. I tyle. Jeden wróg mniej;) Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Cellulit był zawsze... 18.12.09, 20:05 A "Trzy Gracje" Rubensa to paskudy jakieś są? Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Taaak, to ciężka jednostka chorobowa 18.12.09, 20:18 służąca wyciąganiu grubej kasy od milionów kobiet przerażonych stanem swoich tkanek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka z nielogu Re: Cellulit był zawsze... IP: *.warszawa.mm.pl 18.12.09, 20:21 Wg tych co się odchudzają i straszejnie z tym celulitem walczą - tak. Bo cellulit nieidealny jest, niegładki. Niewyfotoszopowany przez naturę. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Tak to drzewiej bywało... 18.12.09, 19:56 ... grudzień 2008 w Łodzi :) forum.gazeta.pl/forum/w,63,88769711,88769711,Biala_zima.html Odpowiedz Link Zgłoś
ordynat.uchleja Re: Czy się zimy boimy? Zimy, to może i nie... 24.12.09, 11:03 Ale pewnie czegoś tam "się boimy" DDDDDDDDDD. W supermarketach mandarynki po złotypińdziesiąt - ja cie nie mogie... Festiwal schaba bez kości po dziesięć zeta za kilo... Lokomotywy pewnikiem też przystępne cenowo, ale detalycznie nie wiem po ile, bo niewyeksponowane... Nurmalnie, jak po liftingu... Odpowiedz Link Zgłoś