Dodaj do ulubionych

Pomysł na tramwajową pętlę przy ul. Północnej

IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 01.02.04, 18:17
Petla???? Po jakiemu to? Jak tak mozna napisac w Lodzkiej?!
Obserwuj wątek
    • cobolt Pomysł na tramwajową pętlę przy ul. Północnej 01.02.04, 18:20
      Może na tej krańcówce miałaby swój początek linia "0" fajnie by było sobie z
      niech pojechać na zdrowie albo do Łagiewnik
      • michal.ch Re: Pomysł na tramwajową pętlę przy ul. Północnej 01.02.04, 18:44
        Taki pomysł też się już pojawił. Możnaby budynek komuś wynająć (sklepiki, czy
        coś takiego), odnowić i zrobić krańcówkę zerówki.

        Aha, przypomniało mi się. To koliduje z planami likwidacji linii tramwajowej
        na Północnej (tak tak, nasi wspanaili włodarze chcą wyciąć w pień kolejną
        linię tramwajową). Wyjazd z Krańcówki jest tylko w tą ulicę. Inaczej się nie
        da.
    • michael00 Po polsku, gdybyś nie widział. (bt) 01.02.04, 18:29
      Gość portalu: shoo napisał(a):

      > Petla???? Po jakiemu to? Jak tak mozna napisac w Lodzkiej?!
    • michal.ch Pomysł na tramwajową pętlę przy ul. Północnej 01.02.04, 18:33
      Obiekt, pomimo że dziś już zaniedbany, ma swój styl i klimat. To ostatni
      dworzec tramwajów podmiejskich, jaki pozostał. Przed wojną istniały stacje
      m.in. na Rynku Bałuckim i w Rudzie Pabianickiej - pierwszą zburzono, druga
      już nie przypomina miejsca, gdzie zatrzymywały się pociągi kolejki
      podmiejskiej.

      Idea muzeum komunikacji w tym obiekcie wcale nie jest pomysłem nieralnym do
      realizacji. Tabor zabytkowy, który potrzebuje hal postojowo-naprawczych i
      ciągłej opieki technicznej, nie musi cały czas stać na krańcówce. Do budynku
      dworca możliwe jest przeniesienie ekspozycji Izby Tradycji MPK. Wagony
      parkowałyby tam tylko w godzinach otwarcia placówki. Na noc i w dni, kiedy
      muzeum byłoby nieczynne, tramwaje stacjonowałyby jak dotychczas, czyli z
      Zakładzie Remontu Taboru przy ul. Tramwajowej 6. Problemem mogłoby być
      bezpieczeństwo obiektu. Nie ukrywajmy, że tzw. element społeczny jest w tej
      okolicy dość aktywny. I należy rozwiązać kwestię organizacyjną - kto stałby
      się opiekunem placówki. Zdrowy rozsądek podpowiadałby, że MPK, które pod
      swoją opieką ma już minimuzeum i jest właścicielem większości zabytkowych
      tramwajów w Łodzi. Czy się zgodzi? Nie wiadomo... Na pewno sam Klub
      Miłośników Starych Tramwajów nie udźwignie takiego przedsięwzięcia i trzeba
      szukać właśnie takich partnerów strategicznych, jak właśnie MPK.
      • Gość: aaa Ludzie, bez przesady. IP: *.vline.pl 01.02.04, 18:50
        Jezdzilam stamtad na dzialke rodzicow. Nic specjalnego tam nie ma. Daszek,
        zdezelowane plastikowe siedzenia. Nic. Trzeba to zlikwidowac, dosadzic drzew i
        nie rozywac szat. Kolejna "izba pamieci"? Litosci. Po co to komu?
        • Gość: Ja Re: Ludzie, bez przesady. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 20:10
          Taaak. Ci którzy realizowali takie nowoczesne i postępowe przedsięwzięcia jak
          biurowce Textilimpexu i TVP, poszerzanie Narutowicza, budowa Manhattanu i
          superwieżowców przy al. Piłsudskiego też do wszystkiego podchodzili w ten
          sposób. Rozp***ć wszystko, co stare (więcej niż potrzeba, tak na wszelki
          wypadek) i wprowadzić nowy ład i porządek. Tylko mi powiedz, kochasiu, czym
          wtedy przyciągniemy ludzi do tego miasta?
          • Gość: aaa Re: Ludzie, bez przesady. IP: *.vline.pl 01.02.04, 20:24
            Kochasiu, wiem na pewno, ze nie jest zadna atrakcja rozpadajaca sie wiata,
            gdzie mozna dostac w leb za dwa zlote, ktorych nie chcesz dac na wino
            autochtonowi. To miejsce jest szkaradne i niebezpieczne. Moze przyciagnac, poza
            wspomnianymi wyzej wielbicielami tanich win, najwyzej amatorow mocnych wrazen.
            Ostatecznie tworcow tzw. kina niezaleznego. Innych zastosowan nie znajduje.
            Zrobic tam klomb z bratkami. Tyle.
            • Gość: mer Re: Ludzie, bez przesady. IP: *.toya.net.pl 01.02.04, 20:42
              Jasne ze rozwalic te rudere. [Jesli Lynch juz sfilmowal;)]. Miejsce kultowe bo
              pewnie Jacek tam winka spijal, hehe.
              • Gość: Ja Re: Ludzie, bez przesady. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 21:07
                Gość portalu: mer napisał(a):

                > Jasne ze rozwalic te rudere. [Jesli Lynch juz sfilmowal;)]. Miejsce kultowe
                bo
                > pewnie Jacek tam winka spijal, hehe.

                He, he, he! Aleś dowcip zasunął. No naprawdę zaraz pęknę ze śmiechu! Hi, hi,
                hi. No zaraz się zacznę turlać po podłodze. Ha, ha. To takie przerażająco
                śmieszne, że ktoś może mieć miłe wspomnienia związane z wyjazdem pod Łódź, na
                weekend. Jakby kurna nie mógł sobie burak pojechać nad kurde Morze Bałtyckie,
                albo do Zakopanego! Co za debil. Całe szczęście takim twardzielom jak Ty nie
                zdarza się mieć wspomnień. Bo to jest dla frajerów. Prawdziwy facet, to kurna
                wali do przodu, rozpi**a wszystko po drodze i nie ogląda się na nic. Bo
                wszystkie laski muszą widzieć jaki to on jest kurde super, no nie? Bo on nie
                musi wiedzieć, jak świat wyglądał przed nim. Bo kurde świat bez niego to był
                g***o wart, nieprawdaż? Bo to dookoła niego cały świat się kręci i tylko
                wszystkie szaraczki klęczą wpatrzone w jego tryumfalny marsz ku przyszłości.

                Zacytowałbym Ci kawałek wiersza „Do młodych” Asnyka, ale jestem świadom, że
                nawet poezja pozytywistyczna, z założenia prosta jak wręczenie łapówki
                polskiemu urzędnikowi, byłaby dla Ciebie szczytem intelektualizmu i mogłaby
                zachwiać na chwilę Twoją pewnością siebie. Oczywiście po chwili doszedłbyś do
                wniosku, że czytanie, to też jest dla frajerów...

            • Gość: Ja Re: Ludzie, bez przesady. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 20:44
              No tak. Właśnie. Szkaradne domy tkaczy na Głównej czy Piotrkowskiej też były
              niebezpieczne. Też nie były żadną atrakcją. Więc je zaorano i postawiono na ich
              miejscu piękne, nowoczesne w wyglądzie i konstrukcji - bloki. Dlatego najlepiej
              rozwalmy całą Łódź, bo jest brzydka i można w niej dostać w łeb. Zostawimy
              kawałek Piotrkowskiej, żeby urzędnicy mogli sobie postawić swoje służbowe
              samochody na ładnym tle. A taki np. Księzy Młyn - toż to w ogóle na to patrzeć
              nie można - rozpiep**ć, Kilińskiego, Północna, Legionów - rozwalić. Pałac
              Poznańskiego też, bo za kilka lat będzie szary i nieładny.
              Pałac Herbsta był w latach siedemdziesiątych ruiną w której trzymano króliki.
              Pietryna też była 10 lat temu szara, bura, a w łeb można na niej dostać po dziś
              dzień, mimo, iż mamy odmalowane elewacje.

              Czy naprawdę muszę Ci łopatologicznie tłumaczyć, że budynek wygląda jak
              wygląda, bo nikt się nim nie zajmuje? Czy to tak trudno zrozumieć, iż jego
              odnowienie i pilnowanie dałoby efekt? Czy uważasz, że zachowanie tylko kilku
              zabytkowych kamienic na Pietrynce i rozniesienie w proch całej reszty, to
              doskonała metoda na poprawienie wizerunku miasta?
              Ludzie nie przyjadą do Łodzi, jeśli ta nie będzie miała nic do zaoferowania. A
              dobrze zachowane centrum dziewiętnastowiecznego miasta przemysłowego z
              zabytkowymi budynkami mieszkalnymi, przemysłowymi, użyteczności publicznej itp,
              itd, to już jest coś. Bo nigdzie w Polsce nie ma czegoś takiego. Gdzie w Polsce
              znajdziesz dworzec tramwajowy? Oczywista, że ludzie nie przyjadą oglądać tylko
              krańcówki, ale jeśli ta będzie, to znacznie urozmaici miasto. Jest świadectwem
              pewnego aspektu historii i teraźniejszości Łodzi. W ochronie zabytków chodzi o
              jak najszersze zachowanie całości w jak najmniej zmienionym stanie. Z dwóch
              powodów - po pierwsze dlatego, że ludzi coraz mniej interesują jakieś
              pojedyncze elementy miasta, a cortaz bardziej - miasto jako całość. A po drugie
              konserwacja zabytków ma na celu zachowanie jakiejś prawdy historycznej - a
              prawda niepełna, jest już fałszem. Tramwaje były i są nieodłącznym elementem
              tego miasta, a nierzadko jego symbolem. Świadczyły o nowoczesności Łodzi i
              gwarantowały jej pełniejszy rozwój. I dlatego nie można pozwolić by tak sobie o
              nich zapominać, bo komuś się nie podobają.
              • Gość: mer Re: Ludzie, bez przesady. IP: *.toya.net.pl 01.02.04, 20:52
                Ludzie beda przyjezdzac z calego swiata zeby zobaczyc taka WIATE. I zdjecie z
                menelem gratis.
                • Gość: mamadoo Re: Ludzie, bez przesady. IP: *.cable.wanadoo.nl 01.02.04, 21:01
                  A co jest dla ciebie synonimem nowoczesności w mieście?
                  Kolejny hipermarket czy może droga szybkiego ruchu?

                  Pisząc o tej krańcówce "wiata" chyba nie masz pojęcia o czym piszesz.Albo jej
                  nigdy nie widziałeś. Trzeba być bardzo prymitywnym zeby nie móc dostrzec jej
                  ciekawej, modernistycznej arcitektury.
                  Ale ty pewnie żeś nigdy nie słyszał o stylach w architekturze a jedyny ci znane
                  budynki w tym miesćie to blaszane hangary hipermarketów.
                • Gość: Ja Re: Ludzie, bez przesady. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 21:13
                  Gość portalu: mer napisał(a):

                  > Ludzie beda przyjezdzac z calego swiata zeby zobaczyc taka WIATE. I zdjecie z
                  > menelem gratis.

                  No tak; moje podejrzenia, iż uważasz, że dokładne czytanie nie daj Boże ze
                  zrozumieniem, też jest dla frajerów i w ogóle się nie opłaca, potwierdziły się.
                  Pokaż mi cwaniaczku, gdzie napisałem, że ludzie będą przyjeżdżać do Łodzi, żeby
                  oglądac krańcówkę tramwajową, czy jak sobie wolisz taką WIATĘ? Bo ja Ci mogę w
                  każdej chwili pokazać, że napisałem, iż stanowiłaby ona doskonały dodatek i
                  kolejną atrakcję, których suma dałaby pozytywny efekt w postaci zadowolonych
                  turystów, którzy zobaczyli kilka ciekawych rzeczy. Nie mówiąc juz o prawdzie
                  historycznej, która jest Ci, jak widac obca i nie potrzebna (bo to dla
                  frajerów). Znać, że idea wioski potiomkinowskiej jest Ci zdecydowanie bliższa.
                  • Gość: mer Re: Ludzie, bez przesady. IP: *.toya.net.pl 01.02.04, 22:05
                    -nie napisalem ze TY napisales o wycieczkach do wiaty - bo to ja napisalem..;)

                    aby urzeczywistnic i sprzedac turystom "legende unikalnego historycznego dworca
                    tramwajowego" trzeba miec pieniadze, jesli od sponsora - dlaczego nie?

                    >>A co jest dla ciebie synonimem nowoczesności w mieście?
                    >>Kolejny hipermarket czy może droga szybkiego ruchu?

                    wybieram droge.
                    dorzucam uregulowanie stanu prawnego wiekszosci nieruchomosci, racjonalny i
                    realizowany plan zagospodarowania przestrzennego, sprawny system transportu
                    publicznego, nie bankrutujace i zarzadzane bez wplywow politycznych obiekty
                    uzytecznosci publicznej, latwo dostepne tereny rekreacyjne, podatki i wladza
                    nie odstraszajace inwestorow.
                    nie pisze ze zrownowazonego psychicznie prezydenta bo to juz chyba zbytek..
                    • Gość: Ja Re: Ludzie, bez przesady. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 22:30
                      No to mamy pewien problem, bo racjonalne plany zagospodarowania przestrzennego
                      nie pozwalają ani na niszczenie zabytkowej, ciekawej zabudowy, ani na masowe
                      wyburzenia i przebudowę i zmianę charakteru ulic. To pierwsze wiązałoby się z
                      likwidacją krańcówki, to drugie z budową trasy szybkiego ruchu, która z resztą
                      prawdopodobnie wcale nie usprawnuiłaby transportu publicznego, o którym też
                      wspominasz. (akurat na Północnej chcą zrobić super trasę szybkiego ruchu z
                      nikąd do nikąd kosztem tramwaju)

                      P.S. Ale chyba nadal nie łapiesz, iż legendarny dworzec byłby swego rodzaju
                      dodatkiem, ciekawostką i świadectwem historii. Mechanizm miałby być zasadniczo
                      inny: remontujemy pętlę, urządzamy w niej coś ciekawego, na terenie miasta
                      realizujemy jakiś plan konserwacji tego co jest=> mamy ładnie zachowane miasto
                      zabytkowe=>ludzie zaczynają przyjeżdżać=>podoba im się, m.in. dlatego, że jest
                      wszystko ładnie i dużo ciekawostek, jak na przykład dworzec tramwajowy=>mówią
                      innym=>inni przyjeżdżają=>interes się kręci=>o mieście zaczyna być
                      głośno=>przyjeżdżają nie tylko turyści, ale i biznesmeni, ludzie sztuki, którzy
                      akurat mają pomysł, by cosik sobie urządzić w fabryce=>miasto ma więcej kasy=>
                      więcej może wydać na wypromowanie się, na komunikację, na zabytki=wszystko się
                      kręci. Miasto bez charakteru, bezpłciowe nigdy nie osiągnie jakiegoś poziomu,
                      nigdy nie będzie się rozwijać.
              • Gość: aaa Re: Ludzie, bez przesady. IP: *.vline.pl 01.02.04, 21:11
                Ok, jutro ide zobaczyc te wiate. Moze jej rzeczywiscie nie docenilam.
                Jednakowoz musisz sobie zdawac sprawe z tego, ze odnowienie wszystkich sladow
                Lodzi Przemyslowej to utopia. I chocby nie wiem jak sensownie i spojnie ja
                zrealizowac, to nikt sie nie zlapie na ten lep (lepiacy lub nie, kwestia gustu)
                jezeli nie bedzie o tym wiedzial. Kompleksowa promocja i utrzymanie obiektow to
                koszty. Ale o tym nie bede sie rozpisywac. Nie mam po prostu takiego upodobania
                w lopatologii jak Ty;)
                • Gość: Ja Re: Ludzie, bez przesady. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 21:26
                  Gość portalu: aaa napisał(a):

                  > Ok, jutro ide zobaczyc te wiate. Moze jej rzeczywiscie nie docenilam.
                  > Jednakowoz musisz sobie zdawac sprawe z tego, ze odnowienie wszystkich sladow
                  > Lodzi Przemyslowej to utopia.
                  Czasem trzeba żyć utopią. Po prostu uważam, że i tak już zbyt wiele zniszczono
                  pod pretekstem, że to nieładne, że nie opłaca się remontować itp. Być może
                  dzięki różnym utopijnym działaniom uda się ocalić więcej niż pierwotnie
                  planowano. A to już będzie coś.


                  > I chocby nie wiem jak sensownie i spojnie ja
                  > zrealizowac, to nikt sie nie zlapie na ten lep (lepiacy lub nie, kwestia
                  gustu)
                  >
                  > jezeli nie bedzie o tym wiedzial.

                  Praca na wiele lat. Ale trzeba się jej podjąć.

                  Kompleksowa promocja i utrzymanie obiektow to
                  >
                  > koszty. Ale o tym nie bede sie rozpisywac. Nie mam po prostu takiego
                  upodobania
                  >
                  > w lopatologii jak Ty;)

                  To jest bardziej kwestia dążenia do celu. Nienawidzę takiego myślenia i nie
                  chcę, aby Łódź, mająca swój styl i atmosferę stała się bezpłciowym gniotem i
                  bublem architektoniczno - urbanistycznym typu stolicy czy Szczecina. A do tego
                  dostaję piany na ustach, gdy słyszę, jaka ta Łódź jest brzydka.
                  • Gość: aaa Re: Ludzie, bez przesady. IP: *.vline.pl 01.02.04, 21:37
                    No tak, ale musisz tez zdawac sobie sprawe z tego, ze jeden dworzec tramwajowy
                    wiele w lodzkim wizerunku nie zmieni. Ani in plus, ani in minus. Zwlaszcza
                    biorac pod uwage jego usytuowanie. Jest on w miejscu, gdzie naprawde pozadane
                    byloby solidne oswietlenie i nieustajace patrole strazy miejskiej.
                    I chyba zdajesz sobie sprawe, jaka jest jego przyszlosc: powolne popadanie w
                    ruine, az nie bedzie co remontowac i o co sie spierac. Strup. Menelownia. Moze
                    juz lepsza jest eutanazja?
                    • Gość: Ja Re: Ludzie, bez przesady. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 22:19
                      Dlatego biję pianę i o ową krańcówkę i o Księży Młyn, i o kaplicę Scheiblera i
                      o kamienice w centrum i o fabryki i o wiele, wiele innych.
                      A może lepsza udana reanimacja?
    • teufel Re: Pomysł na tramwajową pętlę przy ul. Północnej 01.02.04, 18:51
      Pomysł na petlę przy Północnej znajduje się na forum "Komunikacja" -
      <https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=10408735target="_blank">tu</a>
      • teufel Re: Pomysł na tramwajową pętlę przy ul. Północnej 01.02.04, 18:53
        Poprawka:)
    • hubar Rozmowa na Forum 01.02.04, 18:53
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=63 /

      Na Forum dyskusja o krańcówkę, zaczęła się już jakiś czas temu
    • jasam Re: Pomysł na tramwajową pętlę przy ul. Północnej 01.02.04, 19:14
      Kiedyś rzucony był pomysł zorganizowania tam "muzem" rzeki Łódki.
      Klub, miejsce spotkań - a zarazem ikonografia dawnego krajobrazu tamtych
      terenów.

      pozdr.
      • michal.ch Re: Pomysł na tramwajową pętlę przy ul. Północnej 01.02.04, 19:33
        To też ciekawe
      • Gość: flip Re: Pomysł na tramwajową pętlę przy ul. Północnej IP: *.p.lodz.pl 01.02.04, 19:40
        1. Tymczasowo trzeba zapewnic ochrone. Tam moze byc chocby posterunek strazy
        miejskiej albo cos w tym rodzaju.
        2. Trzeba przyjrzec sie parkowi. Powinno sie w nim znalezc cos interesujacego,
        specyficznego dla tego wlasnie miejca. Wowczas warto bedzie tam przyjsc i
        odwiedzic na przyklad kawiarnie urzadzona w jednym z dwoch duzych pawilonow.
        3. Jednoczesnie miasto powinno przystapic do przeksztalcenia urbanistycznego
        tego miejsca, poprzez obudowanie parku i - byc moze - odpowiednia zabudowe na
        miejscu fabryki Biedermanna. Zamiast budowac w Olechowie, lepiej budowac na
        Starym Miescie przy parku - to raczej jasne.
        4. Po stworzeniu odpowiednich warunkow otoczenia bedzie mozna umiescic tam
        muzeum, czy co sie chce. Moze to byc male muzeum tramwajow, z eksponatami,
        ksiegarenka i projekcjami filmow.
        • jasam Re: Pomysł na tramwajową pętlę przy ul. Północnej 01.02.04, 23:05
          Gość portalu: flip napisał(a):

          > 4. Po stworzeniu odpowiednich warunkow otoczenia bedzie mozna umiescic tam
          > co sie chce.

          Więc rozmowa o szczegółach jest bezprzedmiotowa gdy nie ma koncepcji na większy
          obszar.

          Zauwżcie, że oprócz meneli, tak chętnie przywoływanych - zaraz obok jest źródło
          uniweryteckiej mądrości, następnie przykład inteligentnego biznesu. Więc jakies
          wyłomy spośród ogólnej degrengolady juz są w tym terenie.
          W parku też ostatnio nastepowały zmiany (na wschód od Nowomiejskiej). Więc
          mając jakąś wizję jak połączyć Manufakturę z Helenowem - coś można zrobić, bo
          na tym odcinku, idąc wzdłuż Łódki nie ma żadnego miejsca dla odpoczynku pod
          dachem.

          pozdr.
          • Gość: flip Re: Pomysł na tramwajową pętlę przy ul. Północnej IP: *.p.lodz.pl 01.02.04, 23:08
            pozdr.
            bylismy tam dzisiaj, zeby zrobic zdjecia. straszna ruina... ale jeszcze postac
            moze.
            ten park wokol strasznie nudny. trzeba by go troche poruszyc :-)
            • dzekil Re: Pomysł na tramwajową pętlę przy ul. Północnej 01.02.04, 23:11
              Czy Flipy będą tak miłe i podzielą się zdjęciami? Sam zamiar sie tam wybrać i
              popstrykać trochę, ale to będzie realne dopiero za dwa tygodnie jak się
              uczelniany kocioł uspokoi...
              • Gość: flip Re: Pomysł na tramwajową pętlę przy ul. Północnej IP: *.p.lodz.pl 01.02.04, 23:22
                z mila checia. juz przeslane.
                • dzekil Re: Pomysł na tramwajową pętlę przy ul. Północnej 01.02.04, 23:55
                  dziękuję ;-)
      • Gość: Bart Galeria Fotografii? IP: *.tpnets.com 01.02.04, 20:29
        Z muzeum rzeki niezłe.
        A może by tak wystawę fotografii "Łódź dawna" gdzie znalazłyby się foty
        chociażby zabudowy północnej pierzeji ul. Północnej?
        • Gość: mamadoo foty! IP: *.cable.wanadoo.nl 01.02.04, 20:48
          foty...co za okropne słowo!
          przypominają mi się sowieckie skróty:
          CzeKa, NarKom, żedowokzał....
          • Gość: Bart Forumowa galeria fotografii! IP: *.tpnets.com 01.02.04, 22:38
            Akurat to nie ten typ skrótów

            Hubar?????
    • dzekil Redakcjo! Pomysł jest na forum Komunikacja! 01.02.04, 22:00
      Już od kilku dni dyskutujemy na ten temat na forum. Czy redakcja była by łaskawa
      spojrzeć na wątek, który podał Teufel i może coś z niego wydrukować albo napsiać
      o pomyśle?
      No i dziekuję za to co już się ukazało! Miejmy nadzieję, że dzieki "ruszeniu
      sprawy" przynajmniej ten budynek nei zostanie zburzony, ale poczeka na nowe dni
      swojej świetności.
      • Gość: komercjonalista Re: :/ IP: *.toya.net.pl 02.02.04, 15:41
        stary, jaka przyszłosc, czeka tego szkaradka?

        Ludzie, nie wszsytko co powstało w Łodzi przed 1939 (sam nie wiem kiedy te
        koszary powstały ale architektura przypominają poznego Gierka) jest godne
        uratowania i odrestaurowania.
    • yarro INFO O KRAŃCOWCE - dla ignorantów... 01.02.04, 22:19
      ... którzy widzą tam tylko nędzną WIATĘ.

      (...)

      "O krańcówce"

      [Na podstawie materiałów Łukasza Stefańczyka 01-02-2004, ostatnia aktualizacja
      01-02-2004 18:03]

      Krańcówkę oddano do eksploatacji 22 lipca 1951 r. Skierowano tam podmiejskie
      linie tramwajowe do Konstantynowa, Lutomierska, Aleksandrowa, Zgierza i
      Ozorkowa, które dotąd kończyły trasę na pl. Wolności. W 1953 r. powstały przy
      pętli budynki, w których znalazło się miejsce na dyspozytornię, poczekalnię i
      Biuro Rzeczy Znalezionych. Budowla była wzorowana na modernistycznych
      przystankach warszawskiego węzła kolejowego, dlatego obiekt wciąż przez wielu
      nazywany jest dworcem. Przez pół wieku pętla stanowiła punkt przesiadkowy z
      linii miejskich na podmiejskie i na odwrót dla tysięcy pasażerów. W szczytowym
      okresie (na przełomie lat 60. i 70.) w tym miejscu kończyło trasę aż 6 linii -
      26, 43, 43bis, 44, 45 i 46.

      (...)

      Pozdrawiam!
    • zusmann Re: Pomysł na tramwajową pętlę przy ul. Północnej 01.02.04, 23:21
      Pan Ryszard Bonisławski powiedział: "Chętnie widziałbym tam filię Centrum
      Informacji Turystycznej, punkt dyżurowania przewodników łódzkich."

      I to jest najlepszy moim zdaniem pomysł! Oprócz tego jeszcze coś, ale punkt
      informacji turystycznej na pewno!
      • Gość: flip Re: Pomysł na tramwajową pętlę przy ul. Północnej IP: *.p.lodz.pl 01.02.04, 23:23
        Niech robia. Tylko ciekawe dlaczego centrum informacji ma byc posrodku
        niczego? Przeciez powinno byc na dworcach i na Piotrkowskiej.
    • Gość: flip Re: Pomysł na tramwajową pętlę przy ul. Północnej IP: *.p.lodz.pl 01.02.04, 23:24
      A moze chcialby sie tam zalac jakis artysta, a nawet dwoch?
    • Gość: Pietro Jaka "pętala"-to jest KRAŃCÓWKA!!!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.04, 11:12
      KRAŃCÓWKA!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Pietro Niedługo nam "migawki" zlikwidują!!!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.04, 11:16
      Niedługo nam "migawki" zlikwidują!!!!!
    • Gość: barnaba Re: Pomysł na tramwajową pętlę przy ul. Północnej IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 02.02.04, 13:57
      1. Muzeum komunikacji- pomysł IMHO do bani. Mało miejsca na ekspozycję, problem
      z pokazaniem zabytkowych składów tramwajowych. Teoretycznie mogą na noc
      zjeżdżać do zajezdni, ale po pierwsze to podnosi koszty, a po drugie nie
      wiadomo czy tory na Północnaj uda się obronić przed niszczycielską pasją
      urzędników.

      2. Pozostawienie krańcówki- jestem za, ale będzie ona służyć jedynie w czasie
      remontów (i wtedy okaże się na pewno bardzo przydatna). Nie rozwiązuje to
      jednak problemu budynków.
      Co innego,gdyby udało się stworzyć stałą trasę turystycznego tramwaju.
      Np. "wariant zimowy"- Północna - pl. Niepodległości.

      3. Adaptacja na kawiarnię, pub czy galerię- to chyba najlepszy i najbardziej
      realny pomysł. Do Manufaktury całkiem blisko, a po jej otwarciu
      najprawdopodobniej ożywi się wymarły wieczorami Park Śledzia. Całkiem ciekawym
      pomysłem jest też stworzenie tam "Muzeum Łódzkiego Getta".

      pozdrawiam
    • Gość: komercjonalista ZAORAĆĆĆĆĆ !!! IP: *.toya.net.pl 02.02.04, 15:30
      prawde mówiąc, mimo szczerych checi nie widze ani jedneg powodu aby tą
      krańcówke zachować.
      Budynek nie ma żadnych walorów architektonicznych i tylko straszy.
      Raczej mało prawdopodobne, zeby znalazly sie pieniadze, na wyburzenie tego,
      ale mam chociaz nadzieje, ze nikt nie wpadnie na pomysł zeby z publicznych
      pieniędzy remntowac ten barak i konserwowac tory.

      niech zostanie tak jak jest, samo sie za 15 lat rozleci.
      • Gość: komercjonalista Re: ZAORAĆĆĆĆĆ !!! IP: *.toya.net.pl 02.02.04, 15:34
        jeszcze jedno.

        Mi naprawde lezy na sercu dobro łodzkich zabytków, jest jeszcze tyle do
        zrobienie, tyle pieknych budowli do uratowania i nalezy im przedewszyskim
        poswiecic uwage.

        Chocby tam władowano 1 mln zł to i tak nie przyciagnie to uwagi nikogo, no
        moze oprocz, miłosników komunikacji łodzkiej.
        • Gość: flip Re: ZAORAĆĆĆĆĆ !!! IP: *.p.lodz.pl 02.02.04, 16:41
          O gustac nie warto pewnie dyskutowac, ale ciekawi bylibysmy, ktore budynki z
          pewnoscia maja walory architektobiczne, wg komercjonalisty.
          • Gość: mamadoo znawcy.... IP: *.cable.wanadoo.nl 02.02.04, 18:13
            komercjonalista posiada wiedzę jakiej nikt inny nie posiada.
            On wie że NIKOGO nie przyciągnie dworzec tramwajowy na Północnej bez względu na
            to jaką będzie spełniał funkcję.
            A może to jakiś PRLowski znawca-modernizator, z gatunku tych co postęp w naszym
            mieście zaprowadzali?
            • Gość: komercjonalista Re: znawcy.... IP: *.toya.net.pl 02.02.04, 19:58
              wiedzę ;)

              takie mam zdanie. Jezeli ty myslisz jednak inaczej to pojedz sobie na
              Polnocną, stań po drugiej stronie ulicy, przymróż oko, i wyobraż sobie pieknie
              odmalowany tenże barak stojący wśrod drzew i co? i to nic nie da. to jest
              nadal koszmarny pawilon.

              Pomijając juz fakt czego by tam nie umiescić (moze filie Luwru albo Prado) to
              i tak ta budowla zupelnie nie pasuje do otoczenia, ani do Pałacu Poznanskiego,
              ani do architektury Nowomiejskiej, ani do przyszłej Manufaktury.


              • Gość: komercjonalista Re: znawcy.... IP: *.toya.net.pl 02.02.04, 20:03
                jeszcze jedno,

                Rozumiem, ze degrengolada w naszym mieście, fatalny stan wszelkich obiektów
                zabytkowych oraz ogólnie niewielka ich liczba powoduję, ze ludzie szukają juz
                w kazdej budowli sprzed 1950 obiektu kultu i zachwytu.
                Jednak apeluję, sprobujmy sie opanowac i nie popadać w przeciętość.
                • Gość: flip Re: znawcy.... IP: *.p.lodz.pl 02.02.04, 20:14
                  Po pierwsze nie sprzed, tylko z po.
                  Po drugie: wiata jest przeciętna? A gdzie jest taka wiata jeszcze, tylko
                  lepsza? A moze wiata w ogole jest be z definicji?
                  Po trzecie: zanim sie wypowie sad estetyczny, warto zobaczyc, ile finezji jest
                  w prostych detalach tej budowli, jak rowniez w jej uksztaltowaniu (np. esowaty
                  plan). Po Stalinie, za ktorego czasow zyli jeszcze przedwojenni architekci,
                  zaden Profesjonalista: architekt, czy budowniczy, nie bylby w stanie czegos
                  takiego stworzyc.
                  Po czwarte: nie nalezy sie kierowac degrengolada, do ktorej wiata zostala
                  doprowadzona przez MKT. To jest po prostu hanba dla tej instytucji i dobrze,
                  ze ona pomalu znika. Czy MPK byloby lepsze - nie wiemy. MPK nie ma dworcow w
                  ogole, i najwyrazniej nie uwaza, zeby cokolwiek poza sowiecka budka na rogu
                  Kosciuszki i Struga bylo konieczne. Dworzec na Polnocnej byl wylomem w
                  lodzkiej mizerii i rzeczywiscie do niej nie pasowal. Wiec go wykonczono.
                  Po piate: nie pasuje do otoczenia? A co pasuje do tamtego otoczenia? Jakie to
                  otoczenie w ogole jest? Bo nam sie wydaje, ze jak cos jest fatalne - to
                  otoczenie, a nie wiata - czyli dworzec. Co to w ogole znaczy pasowac do
                  otoczenia w miescie?
                  • Gość: komercjonalista Re: znawcy.... IP: *.toya.net.pl 02.02.04, 20:52
                    ----Po trzecie: zanim sie wypowie sad estetyczny, warto zobaczyc, ile finezji
                    jest
                    w prostych detalach tej budowli, jak rowniez w jej uksztaltowaniu (np. esowaty
                    plan). Po Stalinie, za ktorego czasow zyli jeszcze przedwojenni architekci,
                    zaden Profesjonalista: architekt, czy budowniczy, nie bylby w stanie czegos
                    takiego stworzyc.
                    ---------------------------------

                    :]]] Argument, ze "zaden profesjonalista nie bylby w stanie czegos takiego
                    stworzyc" idealnie będzie pasował gdy będa dywagować na pozostawieniem Pałacu
                    Kultury.

                    Z tym dachem to naprawde przesada :) moze warto zostwic sam dach i postawic go
                    w pionie jako pomnik?

                    Wracajc do tematu, jezeli nawet ten budynek posiada w sobie jakiekolwiek
                    elementy, które pozwalały na jego ocalenie to jednak, w kolejce do renowacji
                    przed nim jest kilkadziesiat innych budynkow.
                    Jak juz wiele razy tu powiedziano z gustami sie nie polemizuje. Powiedzmy, ze
                    jedyną rzeczą, która mogla by pogodzic strony jest wpisanie owej budowli do
                    rejestru zabytkow :]]] LOL

                    takie pytanie. Kto jest włascicielem tego cudeńka?
                    • Gość: flip Re: znawcy.... IP: *.p.lodz.pl 02.02.04, 21:34
                      > :]]] Argument, ze "zaden profesjonalista nie bylby w stanie czegos takiego
                      > stworzyc" idealnie będzie pasował gdy będa dywagować na pozostawieniem
                      Pałacu
                      > Kultury.

                      To prosze pokazac, w jakim sensie wiata na Polnocnej jest kiczem? - Palac
                      Stalina natomiast jest kiczem. W jaki sposob wiata na Polnocnej psuje pol
                      miasta? - Palac Stalina psuje. Przez "psuje" nalezy rozumiec chociazby
                      nachalny symbolizm. Czy wiata tez jest symbolem zniewolenia, jak Palac
                      Stalina? Palac Stalina broni sie przede wszystkim wielkoscia i jakoscia
                      wykonania.

                      Druga rzecz, to martwota i szarosc tamtego fragmentu miasta. Wiec co:
                      wyburzamy wiate i mamy wiecej jeszcze tej matrwoty? Czy probujemy z wiaty
                      zrobic cos, co bedzie atrakcyjne i martwocie bedzie przeciwdzialac?

                      Trzecia rzecz, to zwyczajne wspomnienia i bliskosc tej struktury osobistej
                      przeszlosci tysiecy ludzi. Czy to sie nie liczy zupelnie? W tym sensie Palac
                      Stalina tez sie broni - o jego przyszlosci przeciez toczono niejedna debate.
                      • mamadoo Re: znawcy.... 02.02.04, 22:02
                        A ja miałem nadzieję, że nie będą się powtarzać sytuacje jakie miały w Łodzi
                        miejsce tuż po wojnie i w okresie PRL.

                        Niektóre kamienice łódzkie na Piotrkowskiej również, nie były uznane za
                        wystarczająco stare i zabytkowe. Dlatego postanowiono je zmodernizować i
                        pozbawiono je wszystkich ozdób. Teraz są zdewastowanymi resztkami swojej dawnej
                        świetności.Tym sposobem ani nie uzyskano nowoczesnych budynków ani nie
                        zachowano ich pierwotnego, historycznego charakteru.
                        Podobnie stało się ze wspominanymi już domkami tkaczy, dworcem Kaliskim...

                        Wciąż pokutuje obłąkańcza idea iż to co zabytkowe to musi być na prawdę stare
                        (najlepiej średniowieczne albo sprzed I wojny) i najlepiej żeby przypominało
                        Wawel albo Zamek Warszawski.Taki sposób myślenia doprowadził do tego że Łódź
                        nie jest wciąż przez wielu traktowana jako poważne miasto z tradycjami,warte
                        zwiedzenia.
                        Wypowiedzi negujące wartość modernistycznej architektury z lat 50 świadczą
                        tylko o prymitywiźmie ich autorów i braku poszanowania dla
                        codziennej,wczorajszej historii, równie intersującej jak ta warszawska czy
                        krakowska.
                        • Gość: flip Re: znawcy.... IP: *.p.lodz.pl 02.02.04, 22:29
                          No wlasnie. Z jednej strony w podtekscie wyczuwam, ze chodzi o zburzenie
                          Palacu Stalina, z drugiej liczymy niby to szmal na konserwacje. To o co
                          wlasciwie chodzi? - nam sie zdaje, ze o pogarde dla tramwaju po prostu.

                          Mozemy zas dodac, ze wiata jest niezla, ze wcale nie ma sie jej czego wstydzic
                          i ze moze sie przydac. W Zurychu takich zelbetowych wiat jest ze trzy, w
                          samiuskim centrum, ktore nadal sluza temu, po co je zbudowano - nic nam nie
                          wiadomo o zamiarach wyburzenia. Dzisiaj to jest niezly przyklad architektury
                          rodem z lat 1930-tych - w Lodzi oczywiscie opoznionej, ale co w Lodzi nie bylo
                          opoznione??
                          • Gość: flip Sporzilov IP: *.p.lodz.pl 02.02.04, 22:36
                            Jest w Pradze na wygwizdowie nieopodal blokowiska petla - nazywa sie
                            Spořilov ("11" - ta co jedzie przez Vinohrady). Jest tam budynek
                            szkaradny dawnej ekspedycji DPP, czyli ichniego MPK. Ktos otworzyl tam knajpe,
                            wszystko w niej jest "po tramwajarsku" - sa jakies bibeloty, ale sa tez
                            specjalnie wymyslone nazwy potraw. Kuchnia chyba niezla. Jest to jedno z
                            popularniejszych miejsc, gdzie Czesi jadaja w Pradze (tam turystow sie nie
                            spotka). Sukces na calej linii.
                            • Gość: mamadoo Ledig Erf IP: *.cable.wanadoo.nl 02.02.04, 22:53
                              W Utrechcie blisko ulicy Ledig Erf jest przystanek autobusowy. Właściwie obła
                              wiata z lat 30, z jakimś mozaikowym napisem z charakterystyczną
                              niderlandzką,wydłuzoną czcionką. Ładnie wpasowana a kamienny mur odzielający
                              chodnik od pobliskiego kanału.Nie jest używany, gdyż przebudowano ulicę. Nie
                              zburzono go jednak (ach to tylko głupia wiata). Mijam go zawsze w drodze do
                              śródmieścia.Mała rzecz a cieszy oczy....
                              • Gość: flip Re: muzeum IP: *.p.lodz.pl 03.02.04, 00:10
                                Im dluzej sie przygladam tej wiacie, tym bardziej mi sie wydaje, ze mogloby
                                tam byc muzeum tramwajow. To jest calkiem duzy obiekt, na ktory trudno bedzie
                                znalezc przeznaczenie.
                                Wiate na kawalku nalezalo by obudowac stalowo-szklanym dachem, z dzwigarami
                                ponad cala budowla. Musialaby wystawac spod niego z obu stron. Dzwigary
                                opieralyby sie na slupach miedzy torami a chodnikiem Polnocnej i po stronie
                                parku. Od ulicy znalazlyby pomieszczenie wagony historyczne, na istniejacych
                                torach. Knajpa tramwajowa urzadzilaby sie w pierwszym pawilonie - od strony
                                Nowomiejskiej; co w drugim - nie wiadomo jeszcze (ksiegarnia, sklep
                                modelarski?). Calosc musialaby byc mozno przeszklona, zeby nie zagubic
                                ciaglosci linii zelbetowego dachu. Petla moglaby zostac - przydalaby sie z
                                pewnoscia. Jakis element od strony skrzyzowania, do tego zadbana zielen. Moze
                                tak...? Rzecz warta jest studiow.

                                Ale kto na to wylozylby pieniadze? Ma ktos Dobrego Wujka na Kopalni Diamentow?
                                • Gość: flip Re: muzeum IP: *.p.lodz.pl 03.02.04, 00:16
                                  Gdyby muzeum bylo elementem wiekszego programu - na przyklad promocji i
                                  modernizacji tramwajow, to moze daloby sie na to uzyskac troche szmalu z
                                  Jewropy?
                                • dzekil Re: muzeum 03.02.04, 00:31
                                  Hehe! Widze, że Flipy myślą barodz podobnie :-). Doklądnie o czymś tego rodzaju
                                  myślałem. Niech no ja tylko skończę tą swoją sesję...
    • Gość: flip za grosz logiki... IP: *.p.lodz.pl 03.02.04, 21:08
      Kajamy sie. Dworzec na Polnocnej NIE zostal haniebnie zrujnowany przez MKT,
      ALE PRZEZ MPK! MKT nie dostalo go, kiedy powstawalo! Czy mozna sobie wyobrazic
      wieksza bzdure?

      PS: Mozna, mozna.
    • Gość: leon Re: Pomysł na tramwajową pętlę przy ul. Północnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.04, 21:44
      PUB, ja bym znalazl inwestora, ktory zrobil by tam fajna knajpe.Moglby zostawic
      czesc torowiska,i stworzyc w srodku mini galerie dla fanow starych wagoonow
      tramw.Dobry architekt na pewno stworzyl by cos niezlego dla oka. np polaczenie
      szklanych tafli ( sciany)z zelbetonowa konstrukcja krancowy
      • Gość: Bart Re: Pomysł na tramwajową pętlę przy ul. Północnej IP: *.tpnets.com 04.02.04, 00:52
        Czemu nie. Właśnie mnie olśniło, że przecież tam mogą władować stację benzynową!
        • yarro Re: Pomysł na tramwajową pętlę przy ul. Północnej 04.02.04, 01:06
          Gość portalu: Bart napisał(a):

          > Czemu nie. Właśnie mnie olśniło, że przecież tam mogą władować stację benzynową
          --
          Chyba żartujesz?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka