jakub.hubert
24.01.10, 22:12
Jesli URZAD robi takie akcje, to cos nie tak. Urzad to powinien
wiedziec, a nie prosic o pomoc... To tak jakby PKP prosilo o
informacje od pasazerow, gdzie jest pociaga ktorym jada, bo sie
zgubil.
Poza tym, JESLI co 8 mieszkanie zgloszone jako pustostan to naprawde
jest pustostanem, ktory mozna bylo wyremontowac i przekazac
czekajacym, to jest to osmieszanie sie urzednikow ktorzy mowia ze
wszystko jest ok i jest to SKANDAL.
Mieszkancy Lodzi nie majac zadnych narzedzi prawnych, po prostu
mowili ktore okna wydaja sie im na tyle stare, brzydkie i brudne, ze
wygladaja na pustostan. I okazuje sie ze w 1 na 8 mieli racje. Czyli
jesli zgloszonych byloby 1000 takich potencjalnych pustostanow, to
prawdziwych i do zagospodarowania byloby 125.
I zapewne takich liczb tylko dlatego nie ma, bo łodzianie wypieli
sie na urzednikow i nie chcieli "odwalac" za nich roboty. Skad takie
przypuszczenia ? Bo osobiscie jezdzilem po Lodzi i weryfikowalem
(tez tylko "na czuja" i z aparatem fotograficznym) te ktore
łodzianie zglaszali do biura poselskiego i sam widzialem ze takich
mieszkan - potencjalnych pustostanow jest po prostu PELNO.