Dodaj do ulubionych

na pocieszenie

23.02.04, 08:36

dla byłegologowanego, lenona, mrówczyńskiego we wszystkich wcieleniach i
całej reszty kretynów - artykuł.
Obserwuj wątek
    • lennon1 Re: na pocieszenie 23.02.04, 08:46
      Jesteś taki szary, a pewnie marzysz o kolorach
      • gray Re: na pocieszenie 23.02.04, 19:05

        strasznie głupie to co napisałeś - masz sukces murowany.
    • kropka Re: na pocieszenie 23.02.04, 09:40
      Światem rządzi sekretna
      Pomiędzynarodówka
      Agresywnego durnia
      I nadętego półgłówka.

      Samym instynktem głupoty
      Odnajdują się wzajem.
      Rozumieją się wspólnym
      Językiem i obyczajem.

      I hasłem, które woła
      Z ochotą raźną i rączą:
      KRETYNI WSZYSTKICH KRAJOW
      LACZCIE SIĘ! Więc się łączą.

      Żyję tylko tą drobną
      Otuchą i nadzieją
      Ze my umiemy śmiać się.
      A durnie nie umieją.

      Kto wie... może po wiekach,
      Kto wie... może w oddali,
      To jedno przed durniami
      Obroni nas i ocali.

      (Marian Hemar :-)
    • Gość: byłylogowany Re: na pocieszenie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 23.02.04, 21:23
      "Ptaszek"
      Ptaszek idiota głupszy niż się zdaje...

      aut. M. Pawlikowska-Jasnorzewska


      A propos: Czy Ty cokolwiek zrozumiałeś z tego artykułu?
      • gray Re: na pocieszenie 23.02.04, 23:59
        Gość portalu: byłylogowany napisał(a):

        > "Ptaszek"
        > Ptaszek idiota głupszy niż się zdaje...
        >
        > aut. M. Pawlikowska-Jasnorzewska

        o to to! widzę, że jesteś świadomy swojego sukcesu :)


        > A propos: Czy Ty cokolwiek zrozumiałeś z tego artykułu?

        no jak bardzo chcesz to mogę potłumaczyć troszkę...
        • Gość: byłylogowany Re: na pocieszenie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 24.02.04, 00:08
          Obejdzie się z tym tłumaczeniem:)
          I pytanko: jakim cudem wytrzymałeś tyle dni bez zaczepek? Bo przecież nie
          umiemy bez nich żyć, prawda:)
          • gray Re: na pocieszenie 24.02.04, 00:24
            Gość portalu: byłylogowany napisał(a):

            > Obejdzie się z tym tłumaczeniem:)

            oj nie unoś się dumą - to żaden wstyd nie rozumieć. jakbyś od podstawówki
            prosił o powtarzanie to może by nie było tego cyrku jaki robisz teraz :)

            > I pytanko: jakim cudem wytrzymałeś tyle dni bez zaczepek? Bo przecież nie
            > umiemy bez nich żyć, prawda:)

            jakoś nie mogłem znaleźć tematu tak głupiego żeby pasował do ciebie.

            EOT.
            • Gość: byłylogowany Re: na pocieszenie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 24.02.04, 00:33
              Chłopie, Ty w rzeczywistości jesteś głupszy, niż dotąd sądziłem. Sam nie wiem
              co mnie skłoniło do odpowiedzi na Twoją zaczepkę. Jedno jest niepodważalne:
              obcowanie z Twoimi wypocinami, niewątpliwie powoduje zanikanie szarych komórek.
              Aby nie narażać się dłużej na taki szwank, czym prędzej znikam z Twojego pola
              rażenia. Siedź w tym wariatkowie z podobnymi do Ciebie. Pa.
              • gray Re: na pocieszenie 24.02.04, 00:50
                Gość portalu: byłylogowany napisał(a):

                > Chłopie,

                mieszkam w mieście - nie wiem jak ty.


                > Ty w rzeczywistości jesteś głupszy, niż dotąd sądziłem.

                a dotąd znałeś mnie z nierzeczywistości? miewasz halucynacje?


                > Sam nie wiem

                powinieneś się tego trzymać.


                > co mnie skłoniło do odpowiedzi na Twoją zaczepkę.

                ach te hormony...

                > Jedno jest niepodważalne:

                śmierć i podatki.


                > obcowanie z Twoimi wypocinami, niewątpliwie powoduje zanikanie szarych
                > komórek.

                pod warunkiem, że je się kiedykolwiek miało.


                > Aby nie narażać się dłużej na taki szwank,

                oo nie martw się - lepienie ludzików z uranu by ci nie zaszkodziło.


                > czym prędzej znikam z Twojego pola rażenia. Siedź w tym wariatkowie z
                > podobnymi do Ciebie.

                pod warunkiem że to wariatkowo będzie dookoła niewielkiego terenu, na którym
                umieszczeni zostaną podobni tobie :) (tylko nie mów, że komuniści też
                internowali - ja po prostu nie lubię kretynów. masz pecha, że nim jesteś).


                > Pa.

                lubię jak ci puszczają nerwy - stajesz się taki.. buraczany :)

                no wystarczy bo się za bardzo dowartościujesz :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka