iluminacja256
15.05.10, 09:53
To może być nawet fajne. To wyciągnę na forum.
Też mam takie "łodzkie przewodniki alternatywne" w głowie - np.
kamienica dla Lyncha, gdzie mozna się zgubić a po trzecim przejsciu
już naprawdę nie wiadomo, w której jej czesci się jest albo
podkategoria dziwacy czyli postacie, które po Łodzi chodza i sa
rozpoznawalne, głownie dlatego, ze są tak dziwne ( niestety, w
ostatnich latach jedną z tych osób zamordowano, a druga zmarła)
Tyle tylko, z e jesli przewodnik nie jest na sprzedaź to czym jest?
Materiałem promocyjnym? A jelsi tak, to jak mozna wejsc w jego
posiadanie ? ( nie wiem jaki jest mural przy Fabrycznym i mam tam
nei po driodze w ogóle)