Gość: barnaba
IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.*
10.03.04, 16:54
Za: www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/346370.html
"Łódzki odcinek autostrady A1, łączącej Gdańsk z Katowicami, ma być gotowy –
według zapowiedzi Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad – w 2007
roku. Tymczasem nie ma jeszcze zgody co do przebiegu A1 przez wschodni skraj
miasta.
Swoje poprawki zgłosiła niedawno gmina Łódź, protestują organizacje
społeczne, walczące o odsunięcie drogi od Łodzi. Budowa autostrady się
odwlecze, ale to już nikogo nie dziwi."
Nic dziwnego. Trudno, żeby ktoś chciał mieć autostradę pod własnym oknem,
jeśli może ją wepchnąć pod okno sąsiada.
"UMŁ ma wątpliwości co do lokalizacji węzła, łączącego autostradę z drogą
krajową numer 72 (na Brzeziny), który ma być zbudowany w okolicach
Nowosolnej. Urzędnicy miejscy woleliby stworzenie węzła nieco dalej, w
okolicach Wiączynia.
– Dojazd do autostrady powinien być poprowadzony nowo wybudowaną drogą – mówi
Mirosław Michalik, wiceprezydent Łodzi.
– Uważamy, że autostrada musi bezpośrednio łączyć się z drogą numer 72 – mówi
Andrzej Cymerman, dyrektor Biura do spraw Autostrad Urzędu Wojewódzkiego w
Łodzi."
Gdyby głupota miała skrzydła w UMŁ fruwałby pterodaktyl.
Węzeł w okolicach Wiączynia ma 2 główne wady:
- jest zbyt blisko węzła Rokicińska
- wyprowadzenie ruchu odbyłoby się ulicą Pomorską- oczywiście przez Rondo
Waryńskiego!
Mnie osobiście najbardziej podoba się koncepcja węzła na południowym skraju
Nowosolnej, ruch wyprowadzony południową obwodnicą Nowosolnej, a dalej ul.
Brzezińską.
"Drugim punktem spornym jest przebieg autostrady w okolicach stacji Olechów.
Według pierwotnych planów, ma ona biec po nasypie. Gmina Łódź wolałaby
natomiast estakadę na betonowych podporach, co poprawiłoby napowietrzenie
tego rejonu."
Najdroższa metoda. Lepiej już w wykopie- dużo mniejszy hałas.
Argument o napowietrzeniu rejonu mnie załamuje. Nasyp zapewne stanowi
nieprzebytą zaporę dla wiatru, a autostrada jest bogatym źródłem tlenu.
A może zlikwidujemy wszystkie nasypy kolejowe? Poprowadzimy tory na
estakadach, żeby wiatr mógł swobodnie hulać między podporami.
"Trzy lata temu udowodniliśmy w Naczelnym Sądzie Administracyjnym, że decyzja
lokalizacyjna autostrady była wydana bezprawnie. I teraz Urząd Wojewódzki
wraca do tej samej lokalizacji! – mówi Rafał Górski ze
stowarzyszenia „Obywatel”, które protestowało przeciw poprowadzeniu A1 przez
cenny przyrodniczo teren Parku Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich."
Ciekawe jak ekolodzy chcą poprowadzić autostradę po wschodniej stronie miasta
tak by omijała Park Krajobrazowy? Może tunelem? Ostatnio to modne.
"Z kolei organizacji „Bezpieczna Autostrada” nie podoba się przebieg
autostrady przez Andrzejów, gdzie ruch ma się odbywać po nasypie i estakadzie
w pobliżu domów jednorodzinnych."
Poprowadźmy przez Andrespol. Każdy, kto przy autostradzie zbuduje bar czy
motel tam zapłaci podatki, a nie w Łodzi. Warto o tym pamiętać.
Zresztą, jeśli lokalizacja zostanie zmieniona, następnego dnia rozpoczną
protest ludzie mieszkający przy nowej trasie.
pozdrawiam