Dodaj do ulubionych

Oficer dla rowerzystów. Nowy etat w łódzkim mag...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.10, 21:10
"zobowiązują się m.in. do zmniejszenia o połowę wypadków z udziałem
cyklistów"
Bardzo dobrze, może wreszcie policja przestanie niezauważać
powszechnego jeżdżenie po chodnikach, przez przejścia dla pieszych,
nagłego włączania się do ruchu. I może wreszcie cykliści będą mieli
obowiązek używania kasków i kamizelek odblaskowych.
Obserwuj wątek
    • grego-riuss Jest! Pierwszy troll! 02.07.10, 21:14
      To będzie długi wątek... rojący się od trollów bełkoczących o chodnikach,
      przejściach dla pieszych, kamizelkach i innych p.ierdołach... :D
    • Gość: ok Re: Oficer dla rowerzystów. Nowy etat w łódzkim m IP: 213.251.189.* 02.07.10, 21:33
      > Bardzo dobrze, może wreszcie policja przestanie niezauważać
      > powszechnego jeżdżenie po chodnikach,

      Ok obiecujemy że nie będziemy jeździć po chodnikach. Jak tylko samochodziści
      zaczną przestrzegać 50-tki w mieście bo powyżej 50-tki jazda po chodniku jest
      zgodna z prawem.
      • Gość: a Re: Oficer dla rowerzystów. Nowy etat w łódzkim m IP: *.toya.net.pl 02.07.10, 21:57
        > Ok obiecujemy że nie będziemy jeździć po chodnikach. Jak tylko samochodziści
        > zaczną przestrzegać 50-tki w mieście bo powyżej 50-tki jazda po chodniku jest
        > zgodna z prawem.

        A oni zaczna jak wy zaczniecie. I tak dalej, i tak dalej. Jestescie siebie warci, oszolomy.
        • Gość: ciekawy Re: Oficer dla rowerzystów. Nowy etat w łódzkim m IP: *.boysgo.com 02.07.10, 22:14
          znaczy się cykliści i zmotoryzowani są złymi oszołomami? to kto w końcu jest
          tymi dobrymi? piesi?
        • Gość: lolek Re: Oficer dla rowerzystów. Nowy etat w łódzkim m IP: 91.90.59.* 02.07.10, 22:45
          piepchych glupoty! kierowcy zaczną przestrzegać ograniczenia do 50 gdy cykliści
          zaczną jeździć ulicami zamiast chodnikami?
      • Gość: oi Re: Oficer dla rowerzystów. Nowy etat w łódzkim m IP: *.toya.net.pl 03.07.10, 03:38
        ale jak samochod jedzie ponad 50 to masz problem z czym ... z wyprzedzaniem ?

        latem bardzo czesto jezdze rowerem (tylko po jezdniach) i jakos nie odczulem
        zeby mi tarasowali droge kierowcy jadacy i 80km/h
        • Gość: rowerek Re: Oficer dla rowerzystów. Nowy etat w łódzkim m IP: *.amerinoc.com 03.07.10, 18:02
          od razu widać że letnio weekendowy z ciebie rowerzysta skoro ciężko ci to pojąć.
          jak cie wyprzedza taki gnający 80 w odległości kilku cm tez jesteś taki kozak?
          • Gość: oi Re: Oficer dla rowerzystów. Nowy etat w łódzkim m IP: *.toya.net.pl 05.07.10, 17:32
            raczej letnio-tygodniowy
            ale co z tego ? dyskredytuje mnie to w jakis sposob ?
            nigdy nie mialem problemu z wyprzedzajacymi mnie samochodami ... nie sadze zebym
            mial az takie szczescie ze nie trafiam na takie.

            poza tym wyjatkowo malo jest kierowcow ktorzy chcieliby miec problem po
            rozjechaniu rowerzysty.

            Dodam jeszcze ze nie pcham sie rowerem na drogi gdzie jest dozwolone powyzej 70.
            a w centrum rower raczej wplywa na obnizenie predkosci samochodow chocby i do
            tych 50, o ile rowerzysta jedzie jezdnia.
            • Gość: . Re: Oficer dla rowerzystów. Nowy etat w łódzkim m IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.07.10, 17:53
              > nigdy nie mialem problemu z wyprzedzajacymi mnie samochodami ...

              To albo mało jeździsz, albo jednak masz ogromne szczęście.

              > poza tym wyjatkowo malo jest kierowcow ktorzy chcieliby miec problem po
              > rozjechaniu rowerzysty.

              Wyjątkowo jest też mało takich, którzy chcieliby zginać w wypadku, albo
              wylądować an wózku, a jednak tych 5 tysięcy rocznie ginie, a dalszych 60 tys.
              jest poszkodowanych.
              • Gość: oi Re: Oficer dla rowerzystów. Nowy etat w łódzkim m IP: *.toya.net.pl 05.07.10, 18:00
                ale nie mowimy tu o wypadkach (ktore oczywisice nie wynikaja z checi lub niecheci)

                jakbym na prawde jezdzil malo to bym nie komentowal, bo nie mial bym czego.

                Po prostu czuje sie dosc bezpiecznie na jezdni i nie bardzo rozumiem glosy ze
                tam jest starasznie.
      • Gość: Trzeźwy Dobre... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 14:41
        Ok obiecujemy że nie będziemy jeździć po chodnikach. Jak tylko
        samochodziści
        > zaczną przestrzegać 50-tki w mieście bo powyżej 50-tki jazda po
        chodniku jest
        > zgodna z prawem.

        Nie udawaj głupszego niż jesteś. Po chodniku możesz jeździć nie
        dlatego, że auta obok na ulicy przekraczaja prędkość - ale dlatego,
        że obok na ulicy dozwolona jest określona prędkość.
        • Gość: rowerek Re: Dobre... IP: *.amerinoc.com 03.07.10, 18:05
          o jakiś ty błyskotliwy i genialny LOL
        • Gość: fejdej Re: Dobre... IP: 95.211.30.* 03.07.10, 21:18
          Trzeźwy napisał(a):

          Od kiedy trzeźwy?? Od momentu gdy zabrali prawko za jazdę po pijaku??
    • Gość: Klepacz Re: Oficer dla rowerzystów. Nowy etat w łódzkim m IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.07.10, 23:17
      I może wreszcie cykliści będą mieli
      > obowiązek używania kasków i kamizelek odblaskowych.

      Tak. Jak Łódź podpisze Kartę Brukselską, to nagle w Kodeksie Ruchu Drogowego
      pojawi się zapis o obowiązkowym jeżdżeniu w kaskach i kamizelkach. Pomyśl chwilę
      zanim coś naklepiesz i klikniesz przycisk "wyślij".
      • Gość: oi Re: Oficer dla rowerzystów. Nowy etat w łódzkim m IP: *.toya.net.pl 03.07.10, 03:35
        ja mysle ze jeszcze bezpieczniej byloby z kogutem na baterie (ew dynamo) i z
        ciaglym sygnalem dzwiekowym.

    • Gość: oi ale kiedy ? IP: *.toya.net.pl 03.07.10, 03:32
      ale kiedy samochody staly sie tak nie efetywne ze trzeba stawiac na rowery?
      zabawne jestez tez zobowiazanie sie do zwiekszenia udzialu transportu
      rowerowego o 15% :)
      gdzie mam sie zglosci po rower ? i jakie sa zasady przyznawania jednosladu ?

      • Gość: a auto Re: ale kiedy ? IP: 46.113.137.* 03.07.10, 07:42
        a auto też ktoś dał? typowy łódzki dajdaj. prosty rower można mieć za parę
        złotych + ewentualnie trochę pracy własnej, ale śmiało możesz pisać wniosek do
        cioci Unii, cobyś się nie wykosztował.
        Jak mantre trzeba wałkować, że zachęcanie i ułatwianie życia chętnym do jazdy
        rowerami to nie zmuszanie nie chętnych do nie jeżdżenia samochodami.
        Skończmy idiotyczne przekomarzania kto lepszy-gorszy i zacznijmy współpracować
        dla obustronnych korzyści! Sam jeżdżę 50%autem, 50% rowerem i mam wrażenie, że
        chyba powinienem się sam z sobą kłócić za każdym razem;/
        • Gość: oi Re: ale kiedy ? IP: *.toya.net.pl 05.07.10, 17:42
          jak nie wiesz to nie wymyslaj bo to tylko udowadnia jak malo masz do powiedzenia.

          mam i rower i samochod .. no taki krezus ze mnie, mozesz pojechac teraz po
          dorbiewiczostwie, byle by udowadnic bez zwiazku z tym faktem swoje bzdurne tezy.

          > a auto też ktoś dał? typowy łódzki dajdaj.
          nie typowy bo ja wlasnie nic od nikogo nie hcce, regulowania czegos tez nie.

          > Jak mantre trzeba wałkować, że zachęcanie i ułatwianie życia chętnym do jazdy
          > rowerami to nie zmuszanie nie chętnych do nie jeżdżenia samochodami.

          tu sa miedzy nami pewne roznice, ale moze zacznimy nowy watek jesli uda ci sie
          zachowac troche rozsadku, bo teraz chce tylko wskazac ci co dyskusje uniemozliwia.

          > Skończmy idiotyczne przekomarzania kto lepszy-gorszy i zacznijmy współpracować.

          tylko ty od razu, bez wiedzy i pelen przekonania ze jestes nieomylny wmawiasz mi
          cos co prawda nie jest ... nie moge z toba wspolpracowac.


          • Gość: Klepacz Re: ale kiedy ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.10, 00:15
            > jak nie wiesz to nie wymyslaj bo to tylko udowadnia jak malo masz do powiedzenia.

            Ty za to do powiedzenia masz mnóstwo, szkoda, że bez sensu.

            P.S. Tak, tak, jesteś bardzo mądry i strasznie fajny, a teraz idź już sobie i
            nie smęć, partnerze do współpracy i dyskusji od siedmiu nieszczęść.
            • Gość: oi Re: ale kiedy ? IP: *.toya.net.pl 06.07.10, 11:45
              bez sensu to jest stwierdzenie ze "mam mnostwo do powiedzenia ale ze rzeczy bez
              sensu"

              nie masz ochoty rozmawiac, bez laski, tylko dlaczego uwazasz ze wszystko co
              moglby powiedziec rozmowca jest bez sensu skoro nie bylo jeszcze sensownego
              dialogu z zadnej strony ... worzka ci powiedziala czy wyczytales z gwiazd ?
              • Gość: Sam jesteś troll Re: ale kiedy ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.07.10, 17:57
                > bez sensu to jest stwierdzenie ze "mam mnostwo do powiedzenia ale ze rzeczy bez
                > sensu"

                A nie bo ty
      • Gość: Klepacz Re: ale kiedy ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.07.10, 12:47
        > ale kiedy samochody staly sie tak nie efetywne ze trzeba stawiac na rowery

        W momencie, gdy przestały być dobrem dostępnym dla wąskiej grupy.

        > zabawne jestez tez zobowiazanie sie do zwiekszenia udzialu transportu
        > rowerowego o 15%

        Coś kiepskie masz poczucie humoru, skoro to dla Ciebie zabawne. I nawiasem
        mówiąc nie "o 15%" a "do 15%", a to gigantyczna różnica.

        > i jakie sa zasady przyznawania jednosladu ?

        Takie same jak przydzielania dwuśladu i biletów na tramwaj.
        • Gość: oi Re: ale kiedy ? IP: *.toya.net.pl 05.07.10, 17:46
          > W momencie, gdy przestały być dobrem dostępnym dla wąskiej grupy.

          no sa tacy co uwazaja ze komupter to zlo ... tez juz nie jest dostepny dla
          waskiej grupy.

          ale to ze uwazasz samochod za niefektywny dlatego ze jest ogolnie dostepny to
          jest juz tak bez sensu ze moga nie komentowac kolejnych twoich zdan...
          aa i pytanie mam , to rower nie jest jeszcze bardziej dostepny ? moze jest
          jeszcze mniej efektywny tak jak kulejaca ogolnie dostepna kolej :)

          • Gość: Klepacz Re: ale kiedy ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.10, 00:12
            > no sa tacy co uwazaja ze komupter to zlo

            No i co z tego? Znowu chciałeś błysnąć i nie wyszło...

            > ale to ze uwazasz samochod za niefektywny dlatego ze jest ogolnie dostepny

            A tego nie napisałem.

            > ze moga nie komentowac kolejnych twoich zdan...

            O tak, jak masz braki w wiedzy na jakiś temat, to najlepiej napisać, że to
            wszystko bzdury i że nie będziesz komentować.
            • Gość: oi Re: ale kiedy ? IP: *.toya.net.pl 06.07.10, 11:38
              > A tego nie napisałem.

              napisales

              przypomne:
              odpowiedziales na moje pytanie dotyczace domniemanej nieefektywnosci samochodu.

              --------
              > ale kiedy samochody staly sie tak nie efetywne ze trzeba stawiac na rowery
              --------
              opdowiedziales :
              --------
              > w momencie, gdy przestały być dobrem dostępnym dla wąskiej grupy.
              --------

              no to moze dopowiedz cos wiecej bo dosc jasno z twojej odpowiedzi wynika ze
              niefektywnosc samochodu jest rezultatem dostepnosci dla szerokiej grupy ludzi.
              (boli cie ze duzo osob ma auta ? moze wez kredyt.

              zycze ci z calego seraca zebys sie do tej szerokiej grupy kiedys zalapal i nie
              musial juz pisac"nie wiesz, nie wyszlo, nie potrafisz" bez podania
              jakiegokolwiek wyjasnienia ... moze nikt ci nigdy uwagi nie zwrocil ale pewnie
              wiesz ze pisanie subiektywnej oceny bez argumentacji jest G warte.
              • Gość: Beczka śmiechu Re: ale kiedy ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.10, 11:47
                > (boli cie ze duzo osob ma auta ? moze wez kredyt.

                O tak. Jak ktoś nie jeździ po mieście AUTEM, to znaczy, że to złodziej i pijak,
                że go nie stać i że właśnie całe jego życie kręci się wokół tego, że bardzo
                chciałby je mieć. Nie każdy wychował się na wsi, gdzie wójt był kimś, bo miał
                maluszka i nie każdy musi swoje ego podbudowywać za pomocą "auta"
                • Gość: oi Re: ale kiedy ? IP: *.toya.net.pl 06.07.10, 20:50
                  ty powiedziales o budowaniu ego za pomoca auta
                  ja tylko zauwazylem frustracje i zasugerowalem ze ona moze wynikac z braku.
              • Gość: Klepacz Re: ale kiedy ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.10, 18:02
                Sformułowanie "samochody są nieefektywne dlatego że są ogólnie dostępne" znaczy
                zupełnie co innego niż "samochody stały się nieefektywne odkąd przestały być
                dobrem dostępnym dla wąskiej grupy". Nie rozumiesz? Przykro mi, ale nie przejmuj
                się - do podstawówki można zapisać się w każdym wieku.
                • Gość: oi Re: ale kiedy ? IP: *.toya.net.pl 06.07.10, 20:52
                  gadasz ze przeproszeniem jak potluczony.
                  ale
                  podaj mi link do jakiejs dobrej pracy na ten temat, chetnie sie doksztalce jak
                  to od poczatku motoryzacji do teraz, auto staje sie coraz mnie efektywne.
                  • Gość: ewikos Re: ale kiedy ? IP: *.amerinoc.com 06.07.10, 21:25
                    > auto staje sie coraz mnie efektywne.

                    Mniej efektywne w sensie przedłużacza? To prawda. Bo dziś auto może mieć każdy.
                    Panom z małym ego pozostaje znalezienie innych przedłużek :)
                    • Gość: oi Re: ale kiedy ? IP: *.toya.net.pl 06.07.10, 21:50
                      hehe :)
                      dobre,

                      ale trudno uwierzyc ze teraz to ma przedluzac rower ... moze raczej urzad
                      koordynatora tak dziala :)
                      • Gość: ssstep Re: ale kiedy ? IP: 213.251.189.* 06.07.10, 22:30
                        co niby rower ma przedłużać?
                        • Gość: oi Re: ale kiedy ? IP: *.toya.net.pl 06.07.10, 23:01
                          stopy chyba ... a o co chodzi ? ;)
    • Gość: ad78 Najważniejsze w tym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 11:34


      ... wszystkim jest fakt utworzenia etatu.

      Kolejny koleś będzie miał kasę z naszych podatków !!!!
      • Gość: dikdik Re: Najważniejsze w tym... IP: *.toya.net.pl 03.07.10, 12:35
        takie tekst dopiero następnego dnia w południe? Nie wierzę. Staczacie się moje drogie trolle.
        • Gość: bb Oznakowac stojaki na Pietrynie! IP: *.toya.net.pl 03.07.10, 12:48
          I w calym miescie - jak beda ustawiane - tez ;) Bo obecnie to nie wiadomo co to
          jest i ludzie po prostu na nich... siadaja. I wez tu wytlumacz takiemu, ze to
          parking rowerowy. Popuka sie w glowe :P Ale racje tez ma - nie ma zadnego znaku
          ani nic - wiec czemu nie moze tam siedziec ;)

          Poza tym wydaje mi sie ze te stojaki sa troche za male. Ile rowerow sie tam
          przypnie - 2? Powinny byc chyba ustawiane parami/trojkami jak przy Magdzie.
      • black_margo Re: Najważniejsze w tym... 04.07.10, 15:52
        Ciekawe, o ile procent wzrośnie długość ścieżek rowerowych. O
        0,02? :) Bo widzę, że tu chodzi o etat, a nie o to, co ten kolo
        będzie faktycznie robił dla rowerzystów. Nie jest przyjemnie ani
        bezpiecznie jeździć ulicą, a nie oszukujmy się, kierowcom też się
        nie podoba, jak muszą ciągle wymijać rowerki. I wcale się nie
        dziwię. Ulica jest dla aut, chodnik dla pieszych, a dla rowerzystów
        co? Krawężnikiem mamy jechać?
        • Gość: F Re: Najważniejsze w tym... IP: *.toya.net.pl 04.07.10, 23:16
          A na jakiej podstawie tak twierdzisz? Sam kiwnąłeś choć palcem aby się
          cokolwiek zmieniło?
        • Gość: oi Re: Najważniejsze w tym... IP: *.toya.net.pl 05.07.10, 17:50
          spokojnie,
          jako kierowca, nie sfrustrowany i zachowujac racjonalne podejscie, moze dlatego
          ze tez rowerem jezdze, to moge Cie zapewnic, ze kierowcy nie przeszkadza jadacy
          bokiem jezdni rowerzysta, wresz przeciwnie, bardzo mozliwe ze dzieki temu stoje
          i jeden samochod blizej na swiatlach :)

          • Gość: Beczka śmiechu Re: Najważniejsze w tym... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.10, 11:51
            > jako kierowca, nie sfrustrowany

            Tak, zwłaszcza te twoje teksty o tym, jak to jesteś kimś, bo masz auto świadczą
            o tym, jaki to ty nie jesteś sfrustrowany, matole.
            • Gość: oi Re: Najważniejsze w tym... IP: *.toya.net.pl 06.07.10, 20:56
              zamiast o konkretach to ja musze ciagle tlumaczyc zeby moze nie wyciagac
              pochopnych wnioskow.

              Gdzie ja napisalem "posiadam auto = jestem kims" ?
              wez mi to zacytuj w moich wypowiedziach,
              wy macie jakies manie przesladowcze i tylko probujecie przerzucic to na kogos
              innego :)

              • Gość: . Re: Najważniejsze w tym... IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.07.10, 21:42
                Zabawne, że najczęściej osoby wytykające innym manie prześladowcze mają w
                zwyczaju pisać do rozmówcy per "Wy" :->
                • Gość: oi Re: Najważniejsze w tym... IP: *.toya.net.pl 06.07.10, 21:53
                  co cie bawi w tym ze odpowiadam ludziom z roznymi nickami ?
                  chyba ze Ty (potrafie tez personalizowac zdania) wiesz, ze te rozne nicki to nie
                  sa rozne osoby , ale to by tylko dodawalo nowych schorzen psychicznych ... mysle
                  ze ten ktos musialby pisac z oddzialu zamknietego :)
                  • Gość: Beczka śmiechu Re: Najważniejsze w tym... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.10, 11:13
                    > co cie bawi w tym ze odpowiadam ludziom z roznymi nickami ?

                    Nie odpowiadasz kaloszu różnym osobom, tylko odpowiedziałeś mi pisząc "wy macie
                    jakieś manie prześladowcze". Nie pierwszy i nie ostatni raz, jak okazuje się, że
                    nie kontrolujesz tego, co robisz, matole.
                    • Gość: oi Re: Najważniejsze w tym... IP: *.toya.net.pl 07.07.10, 17:34
                      za bardzo wszystko bierzesz do siebie ... a wlasciwie to nawet dobrze.

                      tWOJA potrzeba ublizania jednak swiadczy o czyms i troche wyjasnia dlaczego
                      dyskusja z tOBĄ jest niemozliwa.
                      Pokomentuj sobie , ja cIE zegnam.
    • Gość: fejdej Re: Oficer dla rowerzystów. Nowy etat w łódzkim m IP: 95.211.30.* 03.07.10, 21:15
      > obowiązek używania kasków i kamizelek odblaskowych.

      A samochody należy malować tylko na kolor pomarańczowy a nie czarny lub szary!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka