IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 15:16
ostatnio w bloku, w ktorym mieszkam, poginely wszystkie klamki od klatek
schodowych, wind, drzwiczki od skrzynek z licznikami elektr., kilka
kwietnikow itp. to jakas straszna nowa plaga.
namnozylo sie ostatnio na ulicach roznych 'wozkarzy', przy okazji nagminnie
lamiacych przepisy ruchu drogowego.
dziwne ze ktos w punkcie skupu nie zastanowi sie skad jeden z drugim wzial 35
nowych, identycznych klamek? z daleka smierdzi mi to paserstwem...
Obserwuj wątek
    • aniapakero Re: plaga 19.03.04, 19:41
      W punkcie skupu wszyscy dokładnie zdają sobi z tego sprawę ale nikogo to nie
      obchodzi, bo nikt ich nie kontroluje:/
    • gray Re: plaga 19.03.04, 19:57

      nic nowego. jak potrafią ukraść tory to jaki problem z klamkami? mieszkam w
      okolicy sławnego szpitala (a raczej jego resztek) na łagiewnickiej więc wiem do
      czego zdolni są "jubilerzy" ;) a na skupach złomu sprawa jest prosta - jak
      towar jest "ciepły" to płacą za niego mniej. wniosek - więcej klamek trzeba
      rąbnąć żeby starczyło na winko :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka