camelot
22.03.04, 17:47
Co sądzicie o całostronnicowym ogłoszeniu kanclerza WSHE Makarego Stasiaka.
Coś mi tuttaj ględnie mówiać śmierdzi. parę dni temu wyczytałem w jakiejs
gazecie że ABW-era prowadzi jakieś śledztwo wobec tego człowieka gdy pracował
w PKS-esie z Kozienicach i wyprowadził z niego jakąś większą forsę coś około
miliona złotych. Dzisiaj pojawia się apel o pomoc ogłoszenie zapłacone
najprawdopodobnie z funduszy WSHE w którym biedny kanclerz skarży się że ktoś
chce zrobić krzywdę WSHE. Jest rzeczą dziwna, że w tym dzisiejszym ogłoszeniu
pojawia się wątek PKS-u Kozienice z którego nic nie wynika a potwierdza
informacje ABW-ery o przekrętach pana Stasiaka. Olbrzydliwym jest fakt, iż
prywatne i zaszłe przekręty kanclerz utożsania ze swoją pracą w WSHE. Myślę,
żę osoba kanclerza skarżąca się na jakieś siły polityczne i instytucje chcące
zrobić kuku WSHE winna być jak najszybciej odsunięta dla dobra tej uczelni.
Szermowanie uwolnieniem od komunizmu i ludzką godziwością w czasie gdy
zaczyna się palić grunt pod nogami za jakieś malwersacje z lata 1999 jest
nier do przyjęcia. Nie można też uwierzyć że to niby szkolenie nie było na
rękę kanclerzowi.
Nie neguję zasług WSHE ale to ogłoszenie to czysta kompromitacja tej uczelni
i ich studentów.