Dodaj do ulubionych

AHE w Lodzi

18.09.09, 10:47
witam serdecznie
pisząc tego posta myślę o ostatniej aferze wywołanej wokół Akademii
Humanistyczno-Ekonomicznej.
Moim skromnym zdaniem - faktem jest, iż uczelnia podejmowała nielegalne
ośrodki, że tuszowała to wszystko, owszem. Negatywnie to wpływa na jej opinie
i racja- Ministerstwo miało rację zwracając na to uwagę.
Tylko czemu nadało WSHE status Akademii? Przeczy to samo sobie, ale mniejsza z
tym, nie o tym chciałam pisać.
Jestem studentką AHE. W wielu postach naczytałam się, że studenci tejże szkoły
są "głąbami" , "nieukami" itp. Przykro mi, ale ja tak o sobie nie sądzę.
"Płacę za oceny?" Nie, nie płacę. Płacę jedynie czesne, dzięki czemu mogę
uczyć się w ładnym otoczeniu, korzystać z nowoczesnej biblioteki. Nikt mi nie
powie, że idę do profesora i "daję mu w łapę" za zaliczenie. Będąc w tym
temacie - tak, u nas nie uczy, jak to niektórzy mówią, "tylko
niewykwalifikowana kadra", na wiele zajęć dochodzi do nas kadra z Uniwersytetu
czy Politechniki. W czymże jesteśmy gorsi? W tym że nasza uczelnia jest
uczelnią prywatną i że płacimy czesne?
Dlaczego więc nikt nie zwróci uwagi na studentów uczelni państwowych? Studenci
zaoczni także płacą. Pytam więc w czym są lepsi? Skoro tez płaca, czemu ich
nikt nie nazywa "głąbami"? Czyżby dlatego że kształcą się w budynku takiego
Uniwerku? Chyba tylko to, skoro, powtarzam, nasza kadra wcale nie jest gorsza.
Nie chcę tu obrażać studentów uczelni państwowych, nie. Chcę tylko żeby ktoś
odpowiedział na pytanie: oni płaca i jest ok, a my od razu płacimy za oceny i
się w ogóle nie uczymy?
Nie wiem jak jest w innych oddziałach AHE, nie wiem, nie byłam. Wypowiadam się
jedynie o oddziale głownym, łódzkim, jako osoba, która ma do tego prawo -
jestem studentką. Dziwi mnie natomiast, czemu najwięcej obelg pada od osób
które ze szkołą tą nie mają nic wspólnego? Nie byliście tu nigd, a plotki
usłyszane od osoby trzeciej nie są wiarygodnym źródłem informacji, tak samo
jak gazety i wszelkiego innego rodzaju brukowce.
I nie mówmy już o nielegalnych działaniach władz AHE.
Proszę tylko nie oczerniać nas, studentów, szczególnie przez osoby dalekie od
całej tej sprawy.
Pozdrawiam, Emilia.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wojtek Emilio, ministerstwo nie nadało WSHE statusu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 13:03
      akademii, WSHE tak pisała, ale to był chwyt marketingowy
      WSHE sama sobie nadała tę nazwę, bo miała do tego prawo z mocy ustawy
      Ministerstwo tylko przyjmuje taki fakt do wiadomości
    • Gość: Kasia Re: AHE w Lodzi IP: 94.254.141.* 20.09.09, 18:34
      po co w ogóle cały ten wywód?
      ludzie są tacy, że i tak powiedzą co mają powiedzieć, a jak nie wiedzą o czym
      tak naprawdę mówią to nie będą wchodzić z Tobą w dyskusję, no bo i jak..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka